Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

kogo kocha kochanke czy żone

Rozpoczęte przez ~nika, 01 sty 2014
  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 grudnia 2016 - 20:11
    Już dobrze, aga40..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Marisa
    ~Marisa
    Napisane 03 grudnia 2016 - 20:37
    @delta
    Jeśli chcesz poruszać wpływ rozwodu na dzieci, to należałoby uściślić, że rozwód emocjonalny rodziców, ma taki sam wpływ na dzieci co rozwód formalny. Traumą dla dzieci jest wyrastać w rodzinach, w ktorych nie ma miłości. Wtedy nic nie pomoże to, że rodzice sa ze soba, ale żyja obok siebie. To dużo gorsze od rozwiedzionych rodziców. Jakie wzorce relacji kobiety i meżczyzny dzieci przyswajają w takiej rodzinie? Matkę odrzucającą ojca? Ojca patrzącego na mamę z niechęcią? Wzajemne uszczypliwości? Fałsz?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 grudnia 2016 - 21:08
    Opisujesz jednostkowe przypadki czy szeroki wachlarz znanych (przede wszystkim wam kobietom) z własnej, bliższej lub dalszej rodziny standardy behawioralne, że tak się wyrażę, co? A teraz skoreluj to o czym piszesz ze staźem małżeńskim i masz gotową receptę na buuum. Niemiej jednak obstaję przy mojej argumentacji, podpartej doglębnym, w najprawdziwszym tego słowa sensie, doświadczeniem, że mimo wszystko dla dziecka, przede wszystkim córki, obecność ojca w rodzinie, jakakolwiek miałaby ona być (ta obecność), jest absolutnie niczym nie do zastąpienia. To piekło na ziemi (dla tego ojca takźe, drogie żonki) ale lepsza nawet byle szczoteczka do zębów w kubku w łazience jako dowów, że ON TAM JEST niż poczucie potwornej pustki, która jest w wieku dorastania wypełniana masą... muszę dalej kończyć?

    Nie trzeba być socjologiem po psychologii a zwykłym obserwatorem i wiedzieć, źe 2+2=4 a nie 3,76 lub 4,03675 jak wam się bardzo często wydaje.

    Oczywiście mam na myśli powszechny standard a nie patologię z wódą i przestawianiem mebli w mieszkaniu bo "przyszłem Mariolka zły z roboty".

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ada
    ~Ada
    Napisane 03 grudnia 2016 - 21:37
    @Delta -Rola ojca w życiu córki.
    Dorosła córka do matki, która zdecydowała się na rozwód po 24 latach małżeństwa.
    - I dlaczego tak długo czekałaś z tym rozwodem skoro wiedziałaś, że on cię zdradza ?
    - Bo byłaś mała i nie chciałam ci rujnować życia.
    - Wolałaś zrujnować swoje ?
    - Zrobiłam to dla ciebie. Widziałam jak bardzo kochasz ojca i jak świetnie się bawicie razem.
    - Może go i kochałam jako dziecko, bo nic nie rozumiałam , ale jak widziałam jak tobą poniewiera i gardzi , a potem zorientowałam się, że cię oszukuje, przestałam szanować jego za to jak cię traktuje i ciebie, że na to mu pozwalasz. Dopiero jak zobaczyłam ciebie z tym facetem, kiedy zobaczyłam z jakim szacunkiem się do ciebie odnosi, i kiedy zobaczyłam jak wraca ci radość życia dzięki niemu - wrócił mi szacunek do ciebie.
    - No a nie szkoda ci ojca?
    - Niech się buja. Ty się nim nie przejmuj. Zaraz znajdzie sobie na pocieszenie nową lalę do obmacywania. Ty zadbaj o siebie i swoje szczęście.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 grudnia 2016 - 21:59
    @Ada, pobawiłbym się w adekwatną historyjkę ale powiem tak: dla córki ta kobieta (mama) to anioł. Tak jak dla nas wszystkich, którzy to przeczytali - no po prostu cudowna kobieta, z wielkim sercem, poświęceniem, dobrocią. Nowy pan ją darzy takim szacunkiem.. Jak ten sk...wiel mógł TAKĄ kobietę zdradzać?!

    Dobrze. A teraz ja wezmę tego żałosnego męża i ojca do knajpy na whisky, by mi opowiedział swoją wersję sprawy. I jak to moźliwe, by zdradzać takiego anioła (z definicji nieskazitelnego anioła bo to kobieta. Ona NIC nie zrobiła a on zaczął zdradzać).

    Postaw czajnik na płonącym ogniu, gazie i zrób sobie dziewczyno herbatę. Jak myslisz, dlaczego ugotowała się woda?

    Nie chce mi sie głębiej drążyć ale wy drogie Panie tego po prostu nie ogarniacie. Są wśród was wyjątki rzadkie jak piękny, konkretny jantar po sztormie na plaży w Mielnie o 5 rano, dojrzany w bryzie i poświacie wschodzącego słońca. Komu się to zdarzy, jest szczęściarzem niesamowitym ale to promil szarej znanej masy..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Marisa
    ~Marisa
    Napisane 03 grudnia 2016 - 22:13
    @ delta
    przeczytaj sobie blog-mężczyzny, to pisze facet, który był w twojej sytuacji

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 grudnia 2016 - 22:22
    Marisa, kochanie, ja nie byłem i nie jestem w żadnej sytuacji. A że kilka lat temu wtopiłem się (też niestety) duchowo w małolatę, nie ma już dziś znaczenia.

    Ech wy ponętne, biblijne Ewy z jabłkiem, żywcem z obrazu Dürera... ;)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~gość
    ~gość
    Napisane 03 grudnia 2016 - 22:27
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:
    Już dobrze, aga40..


    Jesteś naprawdę niesamowity

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~this_
    ~this_
    Napisane 03 grudnia 2016 - 22:34
    Fajnie,się czyta,to co piszecie,Delta,nie daj się ,...Te babki są zakompleksione,kochankowie je rzucili,żal mi ich,zostali przy żonach,a one biadolą....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 grudnia 2016 - 22:58
    Też tak myślę, @this_, sądzę, że czas przemianować nazwę tego w gruncie rzeczy ciekawego forum w krajobrazie polskiego internetu na "Facetkipo40.pl".

    Oświadczam, iż wszelkie tantiemy należne mi z tytułu wysnucia idei nowej nazwy przekazuję na fundację schroniska dla kotów, znajdywanych tam przez panie wyżej wymienionego targetu w Pułtusku.

    A co mi tam, jest sobota wieczór, zaszaleję.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ada
    ~Ada
    Napisane 04 grudnia 2016 - 00:04
    Zasadniczo to portal facetpo40.pl jest świetny w swoim założeniu i całkiem ciekawe artykuły publikuje, ale odkąd zawitałam na forum "związki" a szczególnie do tematu "kogo kocha kochankę czy żonę" i to tylko z ciekawości bo temat ma 43 tys postów, to bawię się świetnie czytając te dyrdymały. Ta część portalu powinna mieś subdomenę bubekpo40.pl albo chłoptaśpo40.pl :D Tyle "mądrości życiowej " to ja w życiu nie czytałam! A wiedzy na temat kobiet co niemiara ! :D . Zresztą cóż tu mówić jeśli wiedzę na temat kobiet czerpie się z postów pań zakochanych w takich bubkach, wylewających na forum łzy, że wrócił do żony, albo wciąż trzyma się żoninej spódnicy mimo że ona lepiej fika nogami i więcej szczęścia mu daje niż wszystkie haremy świata. Radziłabym by więcej czytać innej literatury niż tylko wpisy na tym forum i wyjść poza granice własnego ego, może życie byłoby łatwiejsze ? Bardziej zabawne ? Może coś więcej by się w życiu liczyło niż tylko wkładanie i wyjmowanie ? :D No trudno mi zachować powagę i pohamować śmiech.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Marisa
    ~Marisa
    Napisane 04 grudnia 2016 - 14:19
    Delta, kochanie, autor bloga nie wtopił się w małolatę, tylko wtopił w żonę, zupełnie jak ty. Ale jest już lata świetlne przed tobą. Zwłaszcza jeśli chodzi o świadomość.
    I pisze męskim językiem, powinno ci się spodobać.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~centro
    ~centro
    Napisane 05 grudnia 2016 - 12:20
    Dzięki Delta za odpowiedź. Widzę, że wywołałeś burzę, że też ci się chce takie dyskusje prowadzić.
    Ja jestem na etapie podobnym do Twojego sprzed dwóch lat. Widzę po tobie, że się z tego wychodzi, ale potrzeba czasu. Pewnie za jakiś czas myśląc o Niej będę już po prostu wspominał fantastycznie spędzony razem czas i tyle. Na pewno też zostanie mi szacunek do Niej, bo kiedy byliśmy razem, ani po rozstaniu nie zrobiła niczego za co mógłbym o Niej źle myśleć. Może zostanie mi jeszcze sms na urodziny. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich tutaj piszących.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 05 grudnia 2016 - 12:50
    Centro, trudno mi coś Ci doradzić, bo choć schematy są takie same to background zawsze jednak inny.. Jedyne, co mogę Ci powiedzieć, unikaj alkoholu, bo Cię wciagnie w jeszcze gorsze głębiny no i -jeśli masz predyspozycje fizyczno-mentalne, przyciągające kobiety - nie zaliczaj ich taśmowo bo stępisz w sobie resztki wrażliwości i ducha. Jestem przerażony widząc dookoła, co się dzieje i jak łatwo dziś kobiety przed niemal każdym rozkładają nogi i co pozwalają ze sobą robić.
    Przestaw się na lekko intensywny sport, zdrowe jedzenie, lgnij do słońca, bo to witamina D, której tu na północy jest mało, jak masz czas to dużo czytaj, słuchaj dobrej muzy (nie dołującej czy melancholijnej, raczej klasyka, np. Debussy :).
    Centro, Ty masz gorzej niż ja bo u Ciebie nie skończyło się krachem, awanturą i collateral damages. Ja się wściekłem i miotałem między jednym ekstremum duchowym a drugim. I nie licz, nie czekaj na żadne smsy na urodziny; ja raz dostałem takie i wszystko momentalnie wróciło. Dla niej to było 30-sek. wklepanie tekstu w klawiaturę, dla mnie dwa tygodnie rozwalenia. Ale już minęło, niemal wszystko minęło.

    Jedno jednak zostanie - nie zapomnisz nigdy.

    Trzymaj się twardo chłopie. Jesteś mężczyzną, pokaż siłę. To dla nich najsilniejszy nasz narkotyk. Bez tego więdną.

    Pozdrawiam,
    D-ES

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 05 grudnia 2016 - 13:39

    ~Delta-Echo-Sierra napisał:
    Dziekuję jej za szczepionkę na romantyczną miłość, niemiecki XIX-wieczny wymysł


    Czemu niemiecki wymysł? A Romeo i Julia? Tristan i Izolda? Abelard i Heloiza? Powstali o wiele wcześniej, a ci ostatni byli nawet prawdziwi. :-)

    Co do miłości. Ostatnio czytałam o przekrętach "na amerykańskiego żołnierza". Jacyś Afrykańczycy, przez internet podrywają kobiety, podając się za amerykańskich żołnierzy. Te kobiety naprawdę się w nich zakochują i wysyłają im pieniądze. Potem "ukochany" przestaje się odzywać. Czy taka kobieta ma resztę życia spędzić na żalach i pretensjach, że jej się amerykański żołnierz należy, bo się zakochała? Moim zdaniem, powinna pójść po rozum do głowy i nie zakochiwać się w kim popadnie. Przyznasz, że to rozsądniejsze wyjście z sytuacji, niż rozgoryczenie oraz pretensje do życia i świata, że żaden amerykański żołnierz jej nie chce. Nikt nie ma obowiązku cię kochać. Kocha cię jeśli chce. Jeśli ktoś nie chce, to dla własnego dobra - pogódź się z tym. Jesteś żonaty i póki będziesz, prawie na pewno nie zdobędziesz prawdziwej miłości, bo nie ma atmosfery do jej stworzenia. Kwiaty nie zakwitną lodowej pustyni, a miłość nie zakwitnie w szemranych warunkach. Prosta logika.

    ~Ada napisał:
    Pamiętaj: istnieje coś takiego jak zasada wzajemności - Jak traktujesz innych tak zostaniesz potraktowany.


    Są miliony, ludzi, którzy dobrze traktowali innych, a sami zostali potraktowani jak śmieci. Powstały nawet powiedzenia: daj komuś palec, a weźmie całą rękę albo: masz miękkie serce to miej też twardą d***. Nie ma żadnej zasady wzajemności.

    ~Ada napisał:
    Zwykle niedojrzali faceci wybierają partnerki podobne do własnych matek i oczekują od kobiet, że będą im matką i żoną jednocześnie, sami zaś przyjmują rolę "grzecznego synka", bo wydaje im się, że tego oczekuje od nich partnerka-matka.


    Wybacz, ale to się nie trzyma kupy. Skoro niedojrzali faceci przyjmują rolę grzecznego synka, to jako tacy, nie powinni zdradzać/oszukiwać swych mamuś/żon. A to właśnie niedojrzali zdradzają. Poza tym uwielbiam te teksty, że kobiety szukają tatusiów, a mężczyźni mamuś. Wątpię, czy znam choć jeden przypadek, gdy taka zależność wystąpiła. Ktoś sobie takie bzdury uroił, a reszta powtarza.

    ~Ada napisał:
    Relacje damsko-męskie oparte na dominacji i podporządkowaniu - to prehistoryczny model, który czyni ludzi nieszczęśliwymi.


    W każdej relacji jest ktoś kto rządzi i ktoś kto jest rządzony i nie wiem skąd masz informacje, że czyni to ludzi nieszczęśliwymi? Ja nie mam nic przeciwko byciu rządzoną. Choć wiadomo, rządy w granicach rozsądku. Z drugiej strony, nie znam przypadku, by jedna osoba miała nieograniczoną władzę nad drugą (może w więzieniu, takie coś jest możliwe?). Nawet ofiara porwania Natasza Kampusz, z tego co pisali, miała w swoim więzieniu coś do powiedzenia i była w stanie wynegocjować dla siebie różne rzeczy.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 05 grudnia 2016 - 14:04
    Delta-Echo-Sierra
    A poza tym - mówiłam, że nie będziesz miał wyjścia i zapomnisz o niej. Nawet zrobiłeś to z niemalże matematyczną precyzją, w terminie, który ci podałam. :-)

    Choć niestety nie rozwiązało to wszystkich twoich problemów, ale póki człowiek żyje, zawsze jest nadzieja.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~nadzieja
    ~nadzieja
    Napisane 05 grudnia 2016 - 14:52
    @delta sam napisał, że nie zapomni o niej nigdy, nie pragnie jej już tylko, jak kiedyś, nauczył się bez niej żyć..
    A tego można dokonać w stosunku do każdej osoby..
    irytująca, jak zwykle interpretacja cudzych wypowiedzi..
    nie pokochał na nowo też żony, a zatem jej problemy również nie zostały rozwiązane..
    Pokochał siebie i super..
    Łatwiej mu będzie podejmować decyzje, gdy córka wyprowadzi się z domu.
    ps. i ja np. jestem przypadkiem, który szukał w partnerze ojca..
    Twoje uogólnienia przypominają mi tylko i wyłącznie " dobrą zmianę"

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 05 grudnia 2016 - 15:36
    Nadzieja
    A cóż to znaczy zapomnieć? Że dokładnie wymażesz romans z pamięci i zapomnisz, że go w ogóle miałaś? Zapomnieć tzn. to samo co napisałaś: nie chcesz już tego kogoś, żyjesz bez niego i myśl o nim nie wzbudza już w nim większych emocji.

    napisał:
    a zatem jej problemy również nie zostały rozwiązane..


    Tak też napisałam. Problemy nie zostały rozwiązane, ale ciągle jest nadzieja.

    napisał:
    Łatwiej mu będzie podejmować decyzje, gdy córka wyprowadzi się z domu.


    Wyprowadzka dziecka z domu niewiele zmieni, bo to wciąż będzie dziecko swoich rodziców. Jak się dziecko poczuje, gdy np. w wieku 25-30 lat się dowie, że cała ta ich rodzina to był pic na wodę, bo rodzice od dawna udawali, że są rodziną? Jak dla mnie, skoro już udawać, to do końca, bo inaczej szkoda zachodu. Wydaje mi się, że Delta też to tak rozumie.

    napisał:
    i ja np. jestem przypadkiem, który szukał w partnerze ojca..


    Skoro szukasz sobie drugiego tatuśka, to popracuj nad swoimi deficytami zamiast tracić czas na dogryzanie mi, bo może się okazać, że "ojciec" nie szuka córeczki.

    Ja uważam, że niedojrzali faceci szukają przede wszystkim rozrywki, a unikają obowiązków. Rozrywkowy facet szuka rozrywkowej dziewczyny, a nie mamusi, która by go pilnowała i strofowała. Ale niech tam, może to nawet prawda. Nie będę się przy tym upierać.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ona
    ~ona
    Napisane 06 grudnia 2016 - 09:13
    @this
    Też uważam, że ci panowie powinni pozostać w swoich piekiełkach. Z ich pogardą dla kobiet, to dla nich najlepsza kara.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ona
    ~Ona
    Napisane 06 grudnia 2016 - 09:25
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:
    Jestem przerażony widząc dookoła, co się dzieje i jak łatwo dziś kobiety przed niemal każdym rozkładają nogi i co pozwalają ze sobą robić.
    Pozdrawiam,
    D-ES


    Masz syndrom madonny i ladacznicy. Dlatego wylądowałeś w takim małżeństwie. I dobrze ci tak.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook