Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

Sex po 40stce

Rozpoczęte przez ~CAME0, 02 maj 2012
  • ~labanle
    ~labanle
    Napisane 07 listopada 2013 - 01:07
    Zbyt duża różnica wieku ! Nudzisz go i on Ciebie . Chociaż się do tego nie przyznacie ? Nuda zabije każdy seks i związek choćbyśmy się na szczudłach do góry nogami itd.. Pomyśl o kimś w Twoim wieku . Wbrew pozorom to ma dla facetów znaczenie pod warunkiem , że na dłuższą metę bo na "zajawę" :-) jak najbardziej 10 lat w tył jest ok ..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Yrkoon
    ~Yrkoon
    Napisane 07 listopada 2013 - 17:23
    Bo ja wiem? Lubię malolaty i tą ich nieskażoną goryczą radość życia. No i mlode ciała oczywiście. A swoje na karku mam.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ohydka
    ~ohydka
    Napisane 12 listopada 2013 - 15:15
    ~Yrkoon napisał:
    Bo ja wiem? Lubię malolaty i tą ich nieskażoną goryczą radość życia. No i mlode ciała oczywiście. A swoje na karku mam.

    Z tego co głosisz wynika, że Ty nie szukasz partnera w życiu a ciała do zabawy i umilania czasu, czyli dokładnie tak jak to
    ~labanle napisał:
    ...na "zajawę" :-) jak najbardziej 10 lat w tył jest ok ..
    . One "te małolaty" w Tobie z czasem widzą tylko stabilizację i pieniądze, bo na dłuższą metę jak to labanle zauważył nudzisz te dziewczątka. Z kolei Ty zaczynasz także się nudzić zabawkami tym bardziej, że zauważasz oznaki materialnego warunkowania lub oczekiwań z ich strony i poczytujesz je jako pijawki. Pozwala Ci to triumfować bo znajdujesz potwierdzenie dla swojej tezy. Sam szukasz sytuacji, które będą dowodem dla Twoich założeń, wszystko tylko po to, żebyś nie był zmuszony do zmiany koncepcji - bo legnie w gruzach Twój model życiowy wraz z przekonaniami jakie pieczołowicie budujesz na tym fundamencie. Twoje życie - Twój wybór, ważne żebyś wiedział czego szukasz a zawsze to znajdziesz.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Yrkoon
    ~Yrkoon
    Napisane 12 listopada 2013 - 17:21
    Odpuść tą żałosną psychoanalizę 1wszo rocznego studenta psychologii albo domorosłej amatorki fascynatki.

    18 - 20 latki nie szukają stabilizacji a rzaczej ekscytacji. Stabilizcji szukają kobiety 25+ im bardziej posunięta w latach tym bardziej żałośniejsze są z całym tym swoim ciśnieniem na zieci rodzinę i tumana,który to wszystlko ma zaapewnić.

    Wiem za to, że ja się nudzę w towarzystwie singielek. Żale na byłych, jakieś podchody co do stanu cywilnego i zapatrywania na jego zmianę, macanie po portfelu.

    Ale, hej! Takie są kobiety. Liczą, że się wybawią za młodu, a później znajdą frajera na małżeństwo. Wolę się bawić z dziewuchami niż orać na domek z kominkiem tych wybawionych. Taka filozofia.

    Ja tam nie wiem, czy moje małoletnie przyjaciółki się nudziły. Jedna chciała już po roku znajomości ustalać datę ślubu. Innymi znudziłem się ja. Kto wie. Może i były takie co mną się znudziły. Nie do końca przystaję do społeczeństwa i nie koniecznie chce mi się bawić w ten cały teatrzyk.
    Jednakowoż, jakie by nie były, mnie tam rozstania nie bolą.

    Każdy dostał co chciał i w swoją stronę. Czemu rozpatrujesz radość we dwoje, jako zabawianie się kimś? Luźne czasowe związki to kwintesencja wolności i szacunku do siebie nawzajem.
    Nie ma zaś bardziej uprzedmiotowionego podejścia człowieka do człowieka, niźli kobieta chcąca stałego zalegalizowanego związku od mężczyzny. To jest dopiero utylitarne podejście. Tam dopiero mężczyzna się męczy.


    Wsadźcie sobie te wasze psycho-teorie i kołtuńskie ideały życia w parze. Znam je popróbowałem i nie smakują mnie wcale.

    Wolę być wariatem w leśnej głuszy niż steranym od paznokci aż po wlosy umęczonym wiecznie niezadowoloną ślubną.

    Lepszy seks w wolnym układzie teraz, dobre wino i papieros, a brak seksu wino i papieros na spokojną starość, niż seks przed ślubem i mordęga po. Istnienie samemu dla siebie jest mi przyjemne. Być z kimś tylko po to, żeby być? Serdecznie dziękuję.

    Gęgajcie ile chcecie drogie gąski. Ale w małżeństwie więcej jest nieszczęśliwych mężczyzn niż szczęśliwych. Jeśli mój egoizm i dążenie do szczęścia bez pasożytach na plecach nazywacie niedojrzałością - niech i tak będzie.
    Grunt, żem ciągle wolny. Żyję gdzie chcę, pracuję gdzie chce i sypiam z kim chce. Mnie więcej do szczęścia więcej nie potrzeba. No może oprócz większej kasy by rozbijać się po większym kawałku świata :>

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ohydka
    ~ohydka
    Napisane 12 listopada 2013 - 19:52
    nie trafiłeś z niczym w swoich ocenach...

    ja ani Ci zazdroszczę ani krytykuję Ciebie, bynajmniej pochwalam - ot, przyglądam się z zaciekawieniem jak chcąc uniknąć ocen i stygmatyzacji rozrzucasz je sam wokół na ślepo jak wyzwania na pojedynek...

    Nigdy nie nazwałam Twojej "filozofii" niedojrzałością, chcesz walczyć i czuć się jak Don Kichot proszę bardzo, skoro Cię to uszczęśliwi. Ujęłam tylko to co już wcześniej sam napisałeś, iż szukasz czegoś innego - więc nic dziwnego, że to znajdujesz. I podkreślam grunt to mieć cel :).
    Do Twojej wiadomości dodam fakt - oczywisty dla większości ale chyba Ty go nie dostrzegasz, mianowicie: nie wszystkie kobiety dążą do rodzicielstwa, nie każda też marzy o małżeństwie.

    To nie jest żadna analiza, ani psychoanaliza - nie schlebiaj sobie. Była to odpowiedź na Twoje zdziwienie treścią o dużej różnicy wieku zamieszczoną przez ~labanle.

    Masz jasno określone priorytety życiowe, które manifestujesz głośno i namiętnie, nie rozumiem tylko po co się tak nakręcasz, skoro nie próbuję Cię nawracać, potępiać, ani ośmieszać, wręcz przeciwnie bardzo szanuję Twój światopogląd i uwierz mi wcale nie jest taki szczególny i wyjątkowy - i występuje nie tylko wśród mężczyzn.

    Jeżeli mowa o żalach do byłych partnerów to... przemilczałbyś tą kwestię, bo celujesz w tym i nudzisz tą swoją nienawiścią oraz generalizacją.

    Daj sobie prawo do własnego stylu życia i odczuwania sobie tylko znanych emocji w sposób jaki sobie wymyślisz a nikt Ci tego prawa nie odbierze.
    Założyłeś, że żyjesz niezgodnie z normami społecznymi i że każdy chce Cię w nie wtłoczyć a w najlepszym wypadku ma Ci za złe lub zazdrości tego jak żyjesz - szukasz negacji wśród rozmówców - no i ją znajdziesz, bez względu czy miała ona miejsce czy jej nie było.

    Powtarzam: nie schlebiaj sobie, są ciekawsze sposoby na spędzenie życia niż zajmowanie się tym jaki pomysł na siebie mają inni - posłuchać warto :), ingerować strata energii.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Tobia
    ~Tobia
    Napisane 15 listopada 2013 - 17:36
    Ohydko, bardzo czytelnie sie wyrazilas.... bravo. Rozumiem tez punkt widzenia Twoj, Yoork-nie. Rozumiem w 100 % ...

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~~kryzysss-cóz robić
    ~~kryzysss-cóz robić
    Napisane 31 stycznia 2014 - 01:56
    Nie przestajemy, choć kilkadziesiąt razy mieliśmy przestać.
    Ostatnio chciałem się wyspowiadać ...
    ale zdałem sobie sprawę , że to bez sensu - bo grzechów nie żałuję, poprawy nie obiecam a wręcz przeciwnie - już podczas spowiedzi będę myślał o niej !!!!!!
    Nie chcę nikogo krzywdzić - choćby nie wiem jak to głupio brzmiało.
    Muszę się ogarnąć.... ale już próbowałem ze sto razy .
    Zwłaszcza , że w moim wieku zachowywać się jak 17 latek trochę nie wypada :)
    e tam - sam siebie okłamuję !
    Uwielbiam zachowywać się jak 17 latek , uwielbiam ją przytulać, całować ,pieścić ...słyszeć "nie przerywaj", choć wcześniej dwie godziny tłumaczyła , że tak nie można. Uwielbiam dla niej krzyczeć w chwilach... takich ... pewnych chwilach ... i uwielbiam słyszeć jej stłumiony, przyspieszony oddech .
    Tak , wiem - nic nam nie wolno , nic....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~doświadczony49
    ~doświadczony49
    Napisane 02 lutego 2014 - 12:24
    Witam, ja chcę wam opowiedzieć swoją historię. W tym roku kończę 49 lat. Jakieś 3lata temu dopadlo mnie to coś, czyli brak ochoty na seks, byłem wtedy 25 lat po ślubie, totalny brak ochoty, inne kobiety też nie bardzo mnie interesowały, owszem miałem małe przygody ale to też byly babki które znalem.Wtedy kumpel mi poradził że to powinna być całkiem nowa kobieta. No i po jakimś czasie poznałem taką właśnie. Najpierw kawa , ,jedna druga, zagladanie w oczy, przypadkowe musniecia dłońmi, włosami, potem smsy, no i stało się. Już mnie miała całego. Czekałem na każdy sms jak na zbawienie, w domu się szamotalem by tylko móc się wyrwać. Żona zaczęła coś podejrzewać, najpierw sugerowala delikatnie ale ja szedłem w zaparte. Aż któregoś dnia ktoś życzliwy jej doniósł że nasz samochód za często stoi na pewnym parkingu .Co będę dalej opowiadał po prostu wyjechała. Do syna za granice. Dodam że mam dorosłe dzieci. Zostałem z tą kobietą ale teraz po dwóch latach wiem że nie warto było, ta świeża nowa kobieta po kilku miesiącach okazała się być zupełnie inną osobą. Powiem wam tylko tyle, że klapki opadły. Królewna okazała się ropucha która szukała sponsora, i teraz odrabiam lekcje z nie swoim dziećmi choć ze swoimi nigdy tego nie robiłem. Ostatnio widziałem się z żoną na chrzcinach u wnuczka, nie chciałaze mną rorozmawiać , nie mamy rozwodu i to mnie trzyma jeszcze w jakiej takiej kondycji i po cichu liczę że znowu będziemy razem , choc jak wyjezdzala powiedziala że to był o jeden raz za dużo jak dla niej, to by było na tyle a wnioski? Sam jeszcze chyba ich nie wyciagnalem.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ola
    ~ola
    Napisane 07 lipca 2015 - 00:19
    Po 40- stce to onsbie może tylko pomarzyć ....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry
poprzednia
1 2 3 4 5 6
Strona 6 z 6
poprzednia Strona 6 z 6

Gorące tematy

facebook