Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Romans i zdrada

Panowie wypowiedzcie się .

Rozpoczęte przez ~Beata, 11 lut 2016
  • ~Beata
    ~Beata
    Napisane 19 kwietnia 2016 - 21:31
    Niestety konsekwencje straszliwe ponoszę ja i dzieci..Długi to mało powiedziane..A to co wyprawia -masakra.Jestem już silniejsza i daję radę.Ale sprawa w sądzie będzie straszna.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Beata
    ~Beata
    Napisane 19 kwietnia 2016 - 21:45
    I huśtawka od straszenia do proszenia i znowu straszenie..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Eddi
    ~Eddi
    Napisane 19 kwietnia 2016 - 21:54
    Jesteś silna kobietą i dasz radę. Pozbądź się nienawiści, to wykańcza nerwy najbardziej. W sądzie staraj się patrzeć na to wszystko z góry, jak na teatr marionetek, pozwoli ci to na zdystansowanie się od tej całej sytuacji i powstrzymać się od emocji. Sąd interesują fakty a nie uczucia. Trzymam kciuki.
    p.s. Tak z ciekawości, długów też narobił ? Pytam bo dwa lata temu przechodziłam podobną katorgę. Też w oczach znajomych i sąsiadów byliśmy idealną rodziną. Też niczego nie podejrzewałam ale jak się posypało, to po całości. Rok po rozstaniu był najgorszy bo dopiero wtedy odkrywałam prawdę o drugim życiu mojego męża. Nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Wtedy dopiero przeszłam załamanie nerwowe. Długi, oszustwa, kochanki, nieślubne dziecko. Okazało się, że nasze życie rodzinne było fikcją. Rodzina go legitymowała, by uchodził za przyzwoitego człowieka. Myślę, że cud mnie uratował przed katastrofą, a teraz to wszystko jest udziałem jego kochanki, której już nie kocha ale nie może się pozbyć. Ironia losu.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Eddi
    ~Eddi
    Napisane 19 kwietnia 2016 - 22:34
    I jeszcze jedno. Może on specjalnie tak cię nachodzi i atakuje sprzecznymi komunikatami, by zrujnować ci nerwy, żebyś w sądzie wypadła niewiarygodnie, na znerwicowaną, rozhisteryzowaną babę. Wtedy wszystko co powiesz może zrzucić na twoją niepoczytalność, nerwowość, niezdolność oceny faktów. Może liczy że coś ugra, ograniczy ci prawa do dzieci, żeby nie płacić alimentów, albo jeszcze coś innego. Nie daj się wyprowadzić z równowagi i myśl o sobie i o swojej przyszłości pozytywnie.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Beata
    ~Beata
    Napisane 20 kwietnia 2016 - 04:49
    Wszystko prawda co piszesz i ja to wiem.Zastraszył i zaszantażował mnie że jeśli nie pójdę z nim do laboratorium psychoedukacji na wizytę z p.psycholog to wprowadzi w zycie takie konsekwencje że (celem wizyty jak mi powiedział mialo być osiągnięcie i powrot do dobrych relacji ale w stosunku co do dzieci ?on chce zeby bylo jak kiedys bo tęskni no i przeciez Beato bylismy super wspaniałym malzenstwem przez 12 lat ...matka i siostra jego sluchały wrzasków i strachow na drugim telefonie.U pani psycholog powiedzialam ze przyszlam poniewaz zostalam zastraszona po raz kolejny oszukana i zmanipulowana nie chodzi o dzieci tylko jest to terapia malzenska.Ja powiedzialam ze go nie nawidze i xie go brzydze opowiedzialam jak mi dokucza co wyprawia jak jest perfidny a pezedewszystkim ze mnie terapia do niczego nie jest potrzebna bo moją terapią bedzie nowy mezczyzna.Tlumaczyla mu kobieta ...czy Pan rozumie ze zona nie chce z panem kontaktu?ze dojscie do porozumienia moze trwac i rok ?(w ten sam dzien mu to powiedzialam)i jeszcze.Ja na rozprawe ide z mecenasem bo wiem ze bedzie robil to co u psycholog żenada.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Beata
    ~Beata
    Napisane 20 kwietnia 2016 - 04:49
    Wszystko prawda co piszesz i ja to wiem.Zastraszył i zaszantażował mnie że jeśli nie pójdę z nim do laboratorium psychoedukacji na wizytę z p.psycholog to wprowadzi w zycie takie konsekwencje że (celem wizyty jak mi powiedział mialo być osiągnięcie i powrot do dobrych relacji ale w stosunku co do dzieci ?on chce zeby bylo jak kiedys bo tęskni no i przeciez Beato bylismy super wspaniałym malzenstwem przez 12 lat ...matka i siostra jego sluchały wrzasków i strachow na drugim telefonie.U pani psycholog powiedzialam ze przyszlam poniewaz zostalam zastraszona po raz kolejny oszukana i zmanipulowana nie chodzi o dzieci tylko jest to terapia malzenska.Ja powiedzialam ze go nie nawidze i xie go brzydze opowiedzialam jak mi dokucza co wyprawia jak jest perfidny a pezedewszystkim ze mnie terapia do niczego nie jest potrzebna bo moją terapią bedzie nowy mezczyzna.Tlumaczyla mu kobieta ...czy Pan rozumie ze zona nie chce z panem kontaktu?ze dojscie do porozumienia moze trwac i rok ?(w ten sam dzien mu to powiedzialam)i jeszcze.Ja na rozprawe ide z mecenasem bo wiem ze bedzie robil to co u psycholog żenada.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Gość
    ~Gość
    Napisane 10 czerwca 2016 - 19:42
    Co u Ciebie dziewczyno? Odezwij się,jak sobie radzisz.
    Pozdrawiam Aga.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Beata
    ~Beata
    Napisane 07 lipca 2016 - 23:31
    Witam
    Miło że ktoś się pyta o mój stan.Zaglądam pierwszy raz od paru msc chyba.U adwokata komplet dokumentów.On szaleństwo złośliwości dokuczanie na porządku dziennym..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Aga
    ~Aga
    Napisane 08 lipca 2016 - 09:13
    Witaj.
    Pytam bo wiem co przeżywasz. Kibicuję i trzymam kciuki,zebyś wytrwała w postanowieniu. Odezwij się czasem.

    Powodzenia.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Fajny
    ~Fajny
    Napisane 05 sierpnia 2016 - 18:18
    Cześć, hmm co do mechanizmu zdrady u mojego podarunku zwanego mężczyzna. Generalnie niska samoocena, poprostu czuje się niedowartosciowany. Zdobywając serce nowej kobiety czuje się zaspokojone, to go dowartosciowuje. Przyczyn należy szukać w jego młodości, pewnie nie był typem na którego leciały dziewczyny. Zawsze wstydliwy i cichy, na zdjęciach zawsze w tle. Zasmakowal ciebie i chciał sprawdzić czy już naprawdę jest super facetem.Generalnie to słaby facet i nie bój się go.
    Trzymam za Ciebie i Twoje pociechy kciuki. W moich oczach jesteś wielka i silna. Powodzenia....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Pablo
    ~Pablo
    Napisane 05 sierpnia 2016 - 20:42
    Walczysz Beato???

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Beata
    ~Beata
    Napisane 06 sierpnia 2016 - 10:37
    Hej
    Oczywiście.
    Nie nazwę tego walką bo walczy się z przeciwnikiem..Unikam jak mogę ..Pozew w sądzie drugi tydzień leży.Zdania nie zmienię.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Beata
    ~Beata
    Napisane 06 sierpnia 2016 - 10:45
    ...chcę zabrać chłopców na wyjazd..stęskniłem się..oczywiście ..proszę..
    -gdzie jedziesz ??
    -nie wiem..
    -ile czasu będą u Ciebie..??
    -nie wiem..
    -kiedy wrócą,muszę wiedzieć..
    -nie wiem..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kobietka
    ~kobietka
    Napisane 17 sierpnia 2016 - 12:21
    dobrze, szczerze powiedziane :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kobietka
    ~kobietka
    Napisane 17 sierpnia 2016 - 12:25

    moje słowa wyżej napisane skierowane były do :
    quote=~Artur Jacek]Bo w wiekszosci jestesmy prymitywami. Debilami sterowanymi jednym drazkiem. Egoistami przekonanymi, ze "raz zdobyte juz do nas nalezy", bo mamy spaprane mozgi. Bo bezwiednie popadamy, w "cud" niepamieci... i jedyne, co dociera do nas jasno to czas zaplaty... Moj, juz niedlugo.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~tegas
    ~tegas
    Napisane 21 sierpnia 2016 - 19:50
    zastanawiam się czy wy jesteście nienormalni czy ja po 25 letniej praktyce małżeńskiej bez żadnej zdrady

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Eddi
    ~Eddi
    Napisane 22 sierpnia 2016 - 17:50
    ~tegas napisał:
    zastanawiam się czy wy jesteście nienormalni czy ja po 25 letniej praktyce małżeńskiej bez żadnej zdrady

    To ty jesteś normalny. Widocznie twoje ego i poczucie własnej wartości ma się doskonale, skoro nie musisz się "dowartościowywać " gdzieś na boku i masz odwagę powiedzieć NIE ponętnym kusicielkom ( zazwyczaj też leczącym swoje kobiece kompleksy żonatymi facetami ). No w końcu prawdziwy mężczyzna :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~MikołajKan
    ~MikołajKan
    Napisane 14 września 2018 - 12:12
    Mój romans trwał blisko pół roku. Wielka ,,miłość” szybko się skończyla, a moja ex juz mnie nie chciała. A ja właśnie po tym romansie uświadomiłem sobie jak ją kocham i chciałem z nią być. Kumpel poradził mi sprawdzić stronkę odzyskacbyla.com.pl i skontaktowałem się z Panem Miłoszem, który poradził mi co
    mam robić. Dzięki temu facetowi odzyskałem kobietę i juz nigdy jej nie zdradzę!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~megi
    ~megi
    Napisane 11 października 2018 - 16:38
    Szczerze - bardzo przykre uczucie być zdradzanym , świat rozpada się na miliony cząstek, to coś okropnego. Osobiście zadzwoniłam do detektyw.pl, teraz odpłaci - alimenty go zjedzą.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~megi
    ~megi
    Napisane 11 października 2018 - 16:38
    Szczerze - bardzo przykre uczucie być zdradzanym , świat rozpada się na miliony cząstek, to coś okropnego. Osobiście zadzwoniłam do detektyw.pl, teraz odpłaci - alimenty go zjedzą.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry
poprzednia
1 2
Strona 2 z 2
poprzednia Strona 2 z 2

Gorące tematy

facebook