Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Co facet o tańcu wiedzieć powinien

Na luzie

Na luzie Co facet o tańcu wiedzieć powinien

Już za chwilę sylwester i karnawał - czas zabawy i tańca. Kobiety uwielbiają tańczyć i w naturalny sposób w tańcu są po prostu zachwycające! Mężczyźni nie zawsze sobie z tym radzą, choć są i tacy, którzy tańczą całkiem nieźle. I to oni są bardziej atrakcyjni. Bo, nie sztuka być partnerem kobiety w życiu - dopiero na parkiecie można i trzeba się wykazać.

Tagi: taniec

Na luzie Co facet o tańcu wiedzieć powinien

Gorący okres tuż tuż, więc warto wiedzieć, że taniec to nie tylko sztuka dreptania w rytm muzyki. To kontakt, wspólne odczuwanie, zrozumienie - jedność. I jak twierdzą znawcy przedmiotu - tylko taniec może scementować każdy związek i dodać mu świeżości. Spróbujmy poznać jego tajemnice.

Mowa tańca

By lepiej tańczyć, czuć taniec - warto zrozumieć, co tańcem wyrażamy. Zabawa i taniec to nieodzowne elementy życia człowieka, wynikający z samej natury. Taniec istniał już w epoce neolitu - wtedy wyrażał uczucia i oczekiwania - strach, uległość wobec nieznanego, odczucia religijne, był prośbą o deszcz lub zwycięstwo w wojnie, ale odzwierciedlał też radość z udanego polowania lub narodzin dziecka. Uniwersalna i ponadczasowa funkcja tańca to po prostu wyrażanie emocji, pokazywanie własnej duszy i własnego świata wewnętrznego poprzez ruch. Kobiety są w tym znakomite od zawsze, a my to widzimy i doceniamy.

Dziś ruch jest bardzo mocno osadzony w muzyce i z nią się kojarzy. Towarzyszy mu radość, spontaniczna zabawa. Ruchem wyrażamy także smutek, bo i on gości w naszej psychice, ale to raczej zadanie baletu. Panowie, my cieszmy się życiem i bądźmy, jak Grek Zorba – pokazujmy to tańcem!

Najpierw nauka

Taniec to przede wszystkim język ciała. Dzięki niemu możemy pokazać nasz nastrój, stanu ducha. Przez ruch i taniec pokazujemy własną indywidualność. Choć najpierw należy opanować warsztat taneczny, fundamenty tej sztuki.

- Dopiero mając niezbędne, podstawowe środki wyrazu, można w pełni świadomie pokazywać siebie w tańcu. Taniec to malowanie siebie ruchem. Trzeba umieć wsłuchać się w muzykę i sposób tańczenia dostosować do tego, co ona niesie. To tzw. tańczenie w charakterze, czyli zgodnie z duchem muzyki. Taniec to poezja oparta na pięknie ruchu, to sprawność ciała i wrażliwość na piękno. To widzenie drugiego człowieka i czucie go. Taniec musi mieć ducha, treść – tłumaczy Jacek Jelinek, instruktor tańca, właściciel szkoły tańca w Lublinie, sędzia tańca towarzyskiego i boogie-woogie.

Taniec po prostu ułatwia życie! Umiejętności taneczne są elementem kultury osobistej i przepustką towarzyską.

Jeśli nie umiesz tańczyć, stoisz z boku i podpierasz ścianę. A przecież można inaczej. Jesteś nieśmiały? Naucz się tańczyć, a zobaczysz, że już podczas kursu tańca to Ci minie! Co do samej nauki - zależy ona od wielu czynników, ale jedno jest pewne: im wcześniej zaczynasz naukę, tym lepiej. Ale nikt nie stoi na straconej pozycji i dobry, mający właściwe podejście do uczniów nauczyciel tańca pomoże każdemu.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (5) / skomentuj / zobacz wszystkie

Do Czarnuli
30 grudnia 2013 o 23:07
Odpowiedz

Uwielbiam tańczyć a zwłaszcza z Tobą Gosiu. :-)

~Do Czarnuli

30.12.2013 23:07
seneka
22 marca 2012 o 14:54
Odpowiedz

Panowie, jestem tancerzem i wierzę że jest wam nie łatwo! Szczególnie jak facet jest sam i 15 Pań. Ale robię to dla siebie a dwa wiele moich młodszych koleżanek ma problemy z okazywaniem emocji w trakcie tańca, a że nie zrobię pełnego szpagatu w wieku 40 lat no cóż. Ale są i fantastyczne chwile dla których warto ćwiczyć:-))

~seneka

22.03.2012 14:54
BB
30 grudnia 2011 o 12:12
Odpowiedz

Taniec to sztuka! I panowie, którzy niezbyt sobie radzą w tym względzie mówią, że "nie lubią". Inna sprawa, że sporo jest pań, które "uwielbiają", a trzeba je przestawiać, jak snopek zboża... :-)

~BB

30.12.2011 12:12
Galmour
29 grudnia 2011 o 13:37
Odpowiedz

Panowie, kręcić się trzeba umieć! I to nie żadna hańba dla faceta, gdy potrafi wykazać się odrobiną umiejętności w tej dziedzinie. A przy okazji warto zaznaczyć, że wywijanie partnerką i obracanie jej tak, że mało się nie po... to nie jest umiejętność tańca :-)

~Galmour

29.12.2011 13:37
P.
29 grudnia 2011 o 11:13
Odpowiedz

No, tak... Zaraz się zacznie, jak zwykle - "a dlaczego nie tańczysz, źle się bawisz? No, zatańcz ze mną!!!" Co jest, że kobiety do tego tańca jak pszczoły do miodu się garną. Od czasu do czasu można się trochę pokręcić, ale nie za często... (:

~P.

29.12.2011 11:13
1

Gorące tematy

facebook