Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Czerniak skóry – przyczyny, objawy i leczenie

Klinika ciała i ducha

Często słyszymy o tym, że nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne niesie ze sobą znacznie więcej zagrożeń niż korzyści. Przede wszystkim chodzi tu o czerniaka, na którego chorujemy coraz częściej (w Polsce co roku 3,5 tys. nowych przypadków, liczby te szybko rosną), a warto pamiętać, że jest to jeden z najzłośliwszych i najbardziej śmiertelnych nowotworów. Połowa ludzi, która przychodzi z jego objawami do lekarza, umiera w ciągu kilkunastu miesięcy. Jak uniknąć lub wcześnie wykryć zagrożenie śmiercionośnym czerniakiem? Oto poradnik.

Tagi: skóra , zdrowie faceta po 40. , nowotwór u mężczyzn , choroby po 40.

czerniak objawy
Czerniak złośliwy jest jednym z najbardziej agresywnych nowotworow

Czym jest czerniak

Czerniak to jeden ze złośliwszych nowotworów skóry, dotykający przede wszystkim osoby po 40. roku życia. Choroba ma swoje źródło w nieprawidłowym rozwoju komórek - melanocytów, które normalnie odpowiadają za zmianę koloru skóry na ciemniejszy w kontakcie z promieniowaniem słonecznym. U praprzyczyn choroby znajduje się przede wszystkim nadmierna ekspozycja ciała na promieniowanie UV - zarówno naturalne, odbierane i absorbowane podczas opalania, jak i sztuczne (solaria). Nowotwór ten najczęściej objawia się patologicznymi zmianami w obrębie tułowia (u mężczyzn klatka piersiowa), nóg, karku, głowy, czyli tam, gdzie najczęściej docierają promienie słoneczne. Jednak nie jest tak zawsze. Bywa, że choroba swój atak rozpoczyna od miejsc ukrytych, np. od pośladków, ale też w nosie a nawet w gałkach ocznych.

Przypadłość ta, przez swoją ponadprzeciętną inwazyjność i szybki rozwój, jest jedną z najgroźniejszych postaci nowotworów. Nowotwór rozwija się błyskawicznie i bardzo szybko komórki nowotworowe przełamują barierę węzłów chłonnych i rozprzestrzeniane są po całym organizmie, dając groźne przerzuty do płuc, wątroby i mózgu. Zwykły pieprzyk może się zmienić w czerniaka w zaledwie kilka miesięcy. Warto przy okazji wspomnieć, że niektóre inne nowotwory potrzebują wielu lat utajonego rozwoju, by przejść do stadium inwazyjnego. W przypadku czerniaków okres ten jest krótki, a choroba rozprzestrzenia się błyskawicznie.

Polacy są szczególnie narażeni na konsekwencje ignorowania zagrożenia czerniakiem. Choć, z racji stosunkowo chłodnego klimatu, przypadków choroby jest u nas nieco mniej niż na zachodzie i południu, to jednak umieralność na nowotwory skóry jest w naszym kraju o blisko 20% wyższa niż średnia europejska, a to już budzi grozę. Taki stan rzeczy wynika z braku profilaktyki i bardzo niskiej świadomości na temat tej przypadłości wśród ludzi potencjalnie nią zagrożonych.

Niestety perspektywy nie są najlepsze - liczba chorych podwaja się co 10 lat, a wszystko wskazuje na to, że w kolejnych dekadach sytuacja się jeszcze pogorszy - czerniak stanie się jedną z głównych przyczyn przedwczesnych zgonów Polaków.

Kto jest narażony na czerniaka

Choć panuje powszechne przekonanie, że narażeni na ten rodzaj złośliwych nowotworów są posiadacze wielu znamion i pieprzyków, to nie jest to do końca prawda. Owszem, duża liczba znamion sama w sobie podwyższa ryzyko, jednak aż 60-70% zbadanych przypadków czerniaka wyewoluowała z zupełnie nowych zmian skórnych, a nie z tych już istniejących. Oznacza to, że nawet ktoś, kto ma mało (lub wcale) pieprzyków, nie jest całkowicie odporny.

Istnieje za to wyraźna korelacja między jasnością skóry a podatnością na ten nowotwór: osoby posiadające naturalnie bardzo jasną karnację zapadają na czerniaka znacznie częściej niż ci, którzy mają ciemniejszą skórę.

Jednym z bardzo rozpowszechnionych (a szkodliwych) mitów jest też to, że stosowanie filtrów UV podczas opalania całkowicie chroni przed zachorowaniem na czerniaka. Niestety tak nie jest. A statystycznie dzieje się wręcz odwrotnie - pewni własnego bezpieczeństwa spędzamy na słońcu jeszcze więcej czasu, eksponując skórę na działanie promieni słonecznych, w efekcie sprowadzając na siebie większe ryzyko oparzeń i nowotworów skóry. Mamy tu do czynienia z czymś co trochę przypomina błędne koło.

Oto konkretne czynniki ryzyka czerniaka:

  • zbyt intensywna ekspozycja skóry na działanie promieni UVA i UVB, w tym długie opalanie się, już ekspozycja skóry powyżej 1 godziny dziennie niesie wyraźne zwiększenie ryzyka;
  • korzystanie z solariów;
  • skóra pergaminowa (ciężka choroba skóry, która wymusza unikanie słońca, 100x wzrost ryzyka ponad normę);
  • dojrzały wiek (wzrost ryzyka już po 40., po 50. znaczny);
  • jasna skóra, piegi, jasny lub rudy kolor włosów;
  • zmiany dysplastyczne skóry (wszelkiego rodzaju niepokojące zmiany, przebarwienia itp);
  • duża liczba znamion na skórze;
  • terapia immunosupresyjna po przeszczepie narządu;
  • oparzenia słoneczne przebyte w dzieciństwie;
  • przypadki choroby w rodzinie.

Czerniak - objawy

Osoby, które posiadają liczne znamiona na ciele, powinny bardzo dokładnie je kontrolować. Każda zmiana kształtu czy też barwy istniejących pieprzyków powinna budzić zainteresowanie i być konsultowana z lekarzami. W medycynie istnieje nawet skrót ABCDE (od słów assymetry, border, colour, diameter, elevation), który określa te cechy znamion, których zmiana może świadczyć o zachodzeniu w nich niebezpiecznego procesu nowotworowego:

  • Assymetry (asymetria) to zmiana kształtu znamienia z wcześniej okrągłego na rozlane i niesymetryczne;
  • Border (granica) to zjawisko polegające na wystrzępieniu się granic znamienia, które wcześniej miało równe, regularne brzegi;
  • Colour (kolor) – niepokój w tym przypadku powinna budzić zmiana koloru znamienia (zarówno ściemnienie jak i rozjaśnienie), a także zróżnicowanie się barw poszczególnych jego części;
  • Diameter (rozmiar), czyli zwiększanie się rozmiaru wcześniej spokojnego znamienia;
  • Elevation (wzniesienie), które oznacza pojawienie się wszelkiego rodzaju zgrubień.

Duży niepokój powinno budzić pojawianie się wszelkich nowych zmian na skórze. Powszechnie uważa się, że każde znamię, które ma średnicę większą niż 6 mm, powinien zobaczyć i ocenić lekarz. Wizytą u specjalisty powinno się też kończyć pojawienie się choćby jednej zmiany z listy ABCDE.

Generalnie wszelkie zmiany w obrębie skóry powinny budzić nasze zainteresowanie i czujność. Jeśli na znamionach pojawiają się zgrubienia, zaczerwienienia wokół ich granic, a zjawisku temu towarzyszy świąd, powiększenie rozmiarów lub zmiana ich kształtu, należy natychmiast odwiedzić lekarza. Bowiem jedynie szybka diagnoza i odpowiednio wcześnie podjęte leczenie dają nam gwarancję wyleczenia.

Diagnostyka i leczenie czerniaka

Nowotwory skóry, w tym czerniak, to choroby, w których kardynalne znaczenie ma samodiagnostyka. Warto znać swoje ciało i co jakiś czas je oglądać sprawdzając, czy nie pojawiły się na nim żadne niepokojące znamiona lub czy nie doszło do zmian w obrębie tych już istniejących. Jeśli odkryjemy coś, co zwróci naszą uwagę, należy natychmiast udać się do lekarza.

Pierwsze, wstępne badanie wykonuje się w takich przypadkach za pomocą dermatoskopu (specjalnego urządzenia, które dzięki szkłu powiększającemu pozwala dostrzec głębsze zmiany w obrębie skóry).

Jeśli lekarz uzna wówczas, że jest uzasadnione podejrzenie czerniaka, pacjent jest poddawany zabiegowi usunięcia kawałka skóry w raz z podejrzanym znamieniem. Usunięty fragment kierowany jest do badania histopatologicznego, które pozwoli stwierdzić, czy rzeczywiście mamy do czynienia z patologicznymi zmianami nowotworowymi, czy też z czymś łagodniejszym. W przypadku, gdy badanie potwierdzi obecność zmian nowotworowych, konieczne są dalsze testy, w tym USG, które pozwolą stwierdzić, w jakim stanie znajdują się węzły chłonne wokół wyciętego znamienia. Jeśli są zaatakowane przez komórki nowotworowe (lub istnieje podejrzenie, że są), usuwa się je w drodze zabiegu chirurgicznego. Choremu pobiera się też krew do analizy (morfologia, LDH, próby wątrobowe).

W bardziej zaawansowanych stopniach choroby – prócz zabiegów chirurgicznych, w czasie których usuwa się samo zmienione chorobowo znamię – konieczne jest leczenie wspomagające. Stosuje się tu zarówno chemioterapię, immunoterapię jak i radioterapię. Dużą nadzieję chorym daje wynaleziona w ostatnich latach terapia celowana oparta o znajomość zagadnień z dziedziny genetyki. Polega ona na blokowaniu jednego z nieprawidłowych białek powstałych na skutek mutacji genu BRAF, co w efekcie prowadzi co obumierania komórek nowotworowych i całkowitego zatrzymania rozprzestrzeniania się choroby.

Niestety, w przypadku bardzo dużego zaawansowania (czerniak rozsiany), leczenie jest trudne, a efekty bardzo słabe. Obecnie 5 lat (co jest synonimem wyleczenia) przeżywa do 90% chorych, u których nowotwór wykryto w najwcześniejszym stadium, ale już tylko 20-60%, jeśli choroba rozprzestrzeniła się lokalnie i zaledwie 5-10%, gdy wystąpiły przerzuty do odleglejszych tkanek.

Jak zminimalizować ryzyko zachorowania na czerniaka

  • Przede wszystkim wspomniana wcześniej samodiagnostyka. Są kraje, zwłaszcza te w których ekspozycja na słońce jest naturalnie dużo silniejsza niż w Polsce, w których zachorowań na czerniaka jest znacznie więcej niż u nas, ale osób umierających jest tyle samo lub nawet mniej niż w naszym kraju. Dzieje się tak, gdyż tam znacznie powszechniej ludzie zwracają się o pomoc lekarską we wczesnych (najwcześniejszych) stadiach choroby. Wynika to ze świadomości własnego ciała, ludzie się oglądają, reagują, jeśli na ich ciele pojawi się coś nowego, natychmiast szukają fachowej pomocy.
    Zasada jest prosta – po 40. roku życia należy badać skórę przynajmniej raz do roku, a jeśli posiadamy dużo znamion, nawet co 3 miesiące.
  • Nie korzystać z solariów, jeśli mamy piegi, skórę o jasnej karnacji lub z licznymi znamionami. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca nawet, by nie spędzać w solariach więcej niż 30 minut rocznie.
  • Ograniczyć ekspozycję na słońce w godzinach 11.00-16.00, kiedy promieniowanie UV jest najsilniejsze.
  • Noszenie okularów przeciwsłonecznych oraz nakrycia głowy w sytuacji dużego nasłonecznienia i upałów.
  • Jeśli już używamy kremów do opalania, to tylko tych z wysokimi filtrami UVA i UVB. Warto jednak pamiętać, że nie dają one 100% ochrony, więc ich stosowanie nie oznacza, że na pełnym słońcu możemy przebywać dłużej niż zazwyczaj.

Czerniak to bardzo groźna, trudna w leczeniu choroba, zwłaszcza, jeśli pozwolimy się mu rozwinąć. Nowotwory skóry są ponadprzeciętnie agresywne i rozprzestrzeniają się bardzo szybko, co mocno utrudnia ich późniejsze leczenie. Można jednak zminimalizować ryzyko choroby, stosując się do tych kilku prostych porad. Z kąpieli słonecznych, a nawet zwykłej ekspozycji na światło słoneczne należy korzystać z rozmysłem i umiarem. Jeśli to tylko możliwe, z planu dnia warto całkowicie wyeliminować solaria, które czynią skórze zdecydowanie więcej szkód niż pożytku. Choć dają krótkotrwały efekt ładnej, zdrowej opalenizny, w rzeczywistości nie tylko zwiększają ryzyko chorób skóry, w tym nowotworów, ale również mocno ją postarzają i wysuszają.

Krzysztof Samerski

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook