Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Ciemna strona seksu - seksoholizm

Uzależnienia

Uzależnienia Ciemna strona seksu - seksoholizm

Życie seksualne kojarzy się z przyjemnością, relaksem, pięknem, zmysłowością i pozytywnym „odlotem”. Zwłaszcza, gdy towarzyszy mu miłość oraz głębokie, duchowe spełnienie kobiety i mężczyzny. Ale i życie seksualne, podobnie, jak inne sfery życia człowieka, może wymknąć się spod kontroli i zamiast wrażeń pozytywnych wepchnąć nas w kanał destrukcji i nieszczęścia.

Tagi: seksoholizm , uzależnienia

Seksoholizm - to nałóg, choroba. Nie ma nic wspólnego z radością życia. Nie dotyka oczywiście wszystkich ludzi i nie ma sensu szukać problemu tam, gdzie go nie ma. Jeśli lubimy myśleć o seksie, uprawiać go i cieszyć się nim – wszystko jest ok, ale co, jeśli nasze zainteresowanie seksem przesłania inne sfery życia i nie dostrzegamy, że niebezpiecznie dryfujemy w stronę patologii?

Seks destrukcyjny

Seksoholizm to - jak wszystkie inne nałogi - uzależnienie. Seks staje się narkotykiem, bez którego nie można się obyć, który skupia wszystkie myśli i kieruje działaniami. Przez niego wywołujemy w sobie bardzo silne emocje i sztucznie regulujemy naszą świadomość. Pojawia się obsesja seksu (zarówno w myślach jak i zachowaniach), która powoduje m.in. uprawianie seksu kompulsywnego, powierzchownego, nad którym tracimy kontrolę, częstą zmianę partnerów i wzrost tolerancji na bodźce seksualne i wynikającą z tego konieczność nieustannego przekraczania kolejnych granic, co niestety popycha w stronę autodestrukcji. To przyczyna poważnych konsekwencji i strat także w innych dziedzinach, np. w życiu rodzinnym.

Tak więc stwierdzenia, że seksoholik to „prawdziwy mężczyzna”, „zawsze sprawny w łóżku”, czy „wielbiciel kobiet” to fałszowanie rzeczywistości, a tłumaczenia typu „pewnie nie rozumie go żona” to dowód na niezrozumienie tej choroby. Bo seksoholizm jest chorobą.

Warto nadmienić, że dotyka ona także kobiety.

Praprzyczyny

Co powoduje seksoholizm? - Geneza seksoholizmu to nie w pełni dojrzała, a czasem nawet zaburzona osobowość - mówi Aleksander Czop, psychoterapeuta. Jego przyczynę znajdziemy w dzieciństwie. W przypadku seksoholika mężczyzny głębokie przyczyny leżą w dysfunkcyjnych relacjach z własną matką, które rzutują potem na dorosłe życie. Konsekwencje 

1 2 3 4 5
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (47) / skomentuj / zobacz wszystkie

kamila po przejściach...
17 grudnia 2014 o 14:13
Odpowiedz

Czy baby moje kochane możecie pojąć jedno -że facet nie musi mieć żadnych uczuć, żeby uprawiać sex? Dla kogo te prostytutki,kochanki, kobity na jedną, parę chwil? Że to nie ma żadnego znaczenia? Że stan umysłu nie ma nic wspólnego z pochwą jaką jesteśmy dla seksoholika, nie ja jako człowiek płci żeńskiej tylko moja pochwa jako zadowalacz seksoholika...Im wcześniej przyswoimy sobie tą prawdę tym lepiej. Nie wyciągaj seksoholika z dna, bo sama w nim wylądujesz, chyba, że seksoholik chce terapii, chce normalnie funkcjonować. Nie bądźcie siostrami miłosierdzia, bo wam życie koło przepraszam dupy przeleci i to nie tylko waszej...

~kamila po przejściach...
chomik6
13 grudnia 2014 o 18:59
Odpowiedz

cd. Teraz od miesiąca nie jesteśmy razem, a ja dalej cierpię. Dalej kocham, pomimo, że wszystko już rozumiem.
On o mnie zapomniał. Wyrzucił mnie ze swojego życia. Chociaż to ja powiedziałam, że proszę go, żeby więcej nie odzywał się do mnie.
Czasami pytam samą siebie co zrobiłam źle, przywołuję te momenty kiedy okazałam mu za mało miłości, kiedy nie dość troszczyłam się o niego, kiedy nie chciałam już z nim mieszkać , spać. Czy mogłam coś zmienić ? Czy mogłam sprawić by mnie pokochał, by zostawił dla mnie tamte kobiety ? Czy może lepiej byłoby gdybym pozostała miłą, wesołą kochanką , która nie kocha i nie czuje bólu...
Mówię do siebie , że może on jest chory, ale przecież on chce tak żyć i wydaje się szczęśliwy. A ja coraz częściej nie chcę żyć wcale.



~chomik6
chomik6
13 grudnia 2014 o 18:42
Odpowiedz

cd.
Zaczęłam być smutna i zadawać trudne pytania. Czasami byłam obca i chłodna w łóżku. Zaczęłam płakać i cierpieć. Nic nie rozumiałam. Nie wiedziałam co mam zrobić. Dlaczego mu nie wystarczam. Dlaczego czuję ból.
Wówczas on powiedział, że możemy być tylko przyjaciółmi, ponieważ on chce się śmiać, żartować i bawić, ponieważ on nie potrzebuje problemu w swoim życiu.
A przecież ja stałam się jego problemem. Mimo to proponował mi spotkania, podczas których nie mogłam go dotykać i musiałam patrzeć jak wraca lub jedzie na noc do innych kobiet.

~chomik6
chomik6
13 grudnia 2014 o 18:34
Odpowiedz

Byłam pół roku w związku z seksoholikiem. Zakochałam się. Bardzo. Początkowo nie zdawałam sobie z tego sprawy. Na każde moje pytania o inne kobiety obrażał się i zaprzeczał. Ale potem znikał gdzieś na całe noce, przekładał spotkania, przypadkiem słyszałam jego rozmowy przez telefon. Rozumiałam wszystko coraz bardziej. To, że takich jak ja kobiet jest wiele. Może niektóre były tylko na jedną noc, inne na więcej, może nie mieszkał z nimi , ale były. Tak samo je całował, przytulał, obejmował w nocy, kiedy nie był ze mną. Co dla niego znaczyły ? Myślę , że tyle samo co ja -nic. Miały być zabawkami do seksu. Miały być miłe, ładne, podniecające, zabawne. A kiedy się zaczynały psuć, też jak zabawki, należało je wyrzucić. A ja się popsułam, ponieważ zaczęłam cierpieć.

~chomik6
Ewa
28 listopada 2014 o 13:50
Odpowiedz

KIM
Tak, chciałam pomóc przyjacielowi. Straciłam czas, zdrowie i pieniądze. A on nadal tarza się w tym syfie i udaje że mnie nie zna.

~Ewa
jolanda
28 listopada 2014 o 13:42
Odpowiedz

Sex-miał być radością, a teraz kojarzy mi się z brudem, syfem, dzięki mężowi seksoholikowi. Zgłosił się na terapię, próbujemy żyć od nowa, ale ku..a jak ja mam teraz się z nim kochać? Rzygać mi się chce. Myślę sex- widzę silikonowe cyce i tyłki wypięte do seksu analnego..czy ważne jest to co ja myślę? Co ja chcę ? Kobiety choćby dały facetom wszystko, poświęciły się to i tak im mało...Dewianci, myślący fiutem. Popatrzcie co się dzieje dookoła,faceci to ścierwo tego świata. Przez nich cały brud, zło, łzy kobiet i dzieci. Dno ludzkości.

~jolanda
kim
26 listopada 2014 o 13:00
Odpowiedz

No masz rację w 100% z każdym uzależnieniem jest bardzo ciężko wygrać , ale nie jest to też niemożliwe wiem że to bardzo ciężka praca ,mylę się ?Myślisz że nie da rady ? To prawda że czasami sama w to wątpię ale tak jak już pisałam że to nie takie proste na każde rozstanie trzeba się przygotować . Jest dużo spraw do pozałatwiania ale najgorzej jest mi podjąć ostateczną decyzję ,bo w gruncie rzeczy wiem że to dobry człowiek ale chory bo to jest przecież choroba . Bardzo Ci dziękuję za szczerość ,cieszę się że mnie uświadamiasz . Masz jakieś doświadczenie jeśli chodzi o terapię ?

~kim
Ewa
25 listopada 2014 o 11:25
Odpowiedz

Czy alkoholik dostrzega to, że jest alkoholikiem ?
Po tylu latach razem - masz prawo do normalnego życia. Nie łudź się, praca seksoholika nad sobą jest bardzo długa i ciężka. Nie każdego stać na to, by przyznać się do problemu. Jeśli się przyzna - terapia jest długa i żmudna. Trzeba bardzo mocno chcieć zmienić swoje życie. A najcięższa jest praca nad samym sobą, nad swoimi słabościami. Lubisz słodycze ?? Pomyśl, że musisz z nich zrezygnować, a pracujesz w wielkiej cukierni połączonej z wytwórnią pralinek i masz pozwolenie, by jeść wszystko na co masz ochotę. Łatwo ??

~Ewa
kim
25 listopada 2014 o 11:16
Odpowiedz

no tak pewnie było by najlepiej , ale to nie takie proste po tylu latach bycia razem ,myślisz że z tą chorobą nie da się nic zrobić ? Może przyjdzie taki moment w jego życiu że zacznie dostrzegać że problem jest w nim i zrobi coś dla siebie ? Naiwne trochę co ?

~kim
Ewa
24 listopada 2014 o 19:28
Odpowiedz

Jeśli chcesz mieć normalne życie wiej od niego jak najdalej i jak najszybciej.

~Ewa
1 2 3 4 5

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty