Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Życie u boku kobiety bluszcza

Związek

Związek Życie u boku kobiety bluszcza

Gdy twoja partnerka nie potrafi samodzielnie podjąć żadnej decyzji, boi się wszystkich i wszystkiego, a ty stałeś się nie tylko centrum jej świata, ale dosłownie całym światem – czas zacząć działać.

Tagi: związek , relacje , małżeństwo , osobowość zależna , kobieta bluszcz , kobieta uzależniona

Związek Życie u boku kobiety bluszcza

Oskar umówił się do mnie na spotkanie, żeby - jak to nazwał przez telefon - porozmawiać o jego żonie. Oskar jest zdania, że jego żona "ma poważny problem". Poprosiłam go zatem o wyjaśnienie tego, co ma na myśli.

- Moja żona mnie bardzo kocha - przyznał Oskar. - Wiem to i czuję. Mówi mi to wielokrotnie w ciągu dnia, dba o mnie, rozpieszcza. Wiem, że niejeden oddałby swoją sytuację za moją, ale mnie to męczy. To ciągłe nadskakiwanie mi. Do tego dochodzi ta żony życiowa niezaradność. Żona nie pracuje, prowadzi dom. Sama tak zdecydowała, mimo, że nam się nie przelewa. Ale żona nie lubiła swojej pracy. Twierdzi, że była ponad jej siły, że ona nie przywykła do pracy w takich warunkach i pod taką presją.

Nie wiem, nie wydaje mi się, żeby tam, gdzie pracowała, było tak źle, jak żona opowiadała, ale nie sprzeczałem się. O szukaniu innej pracy ani myśli. Boi się. No właśnie – boi. To jest wiodąca emocja u mojej żony. Żona boi się wszystkiego: iść sama do lekarza, do urzędu, podjąć jakąkolwiek decyzję dotyczącą domu czy dzieci. O wszystko pyta się mnie lub swojej matki. To naprawdę frustrujące. Nie wiem, co mam robić, bo ona nie uważa, żeby wymagała pomocy. Żony stanowisko jest takie, że nie każdy potrafi przepychać się w życiu łokciami. To jej wytłumaczenie na wszystko.

Jak rozpoznać kobietę bluszcza?

Z relacji Oskara wynika, że ma u swojego boku kobietę o cechach tzw. osobowości zależnej. Co charakteryzuje takie osoby?

  • Przesadna potrzeba bycia pod czyjąś opieką.
  • Poczucie konieczności bycia pod czyimiś "skrzydłami".
  • Poczucie niezdolności do opieki nad sobą.
  • Poczucie niezdolności do samodzielnego istnienia.
  • Głębokie poczucie niesamodzielności.
  • Postrzeganie siebie jako: słabej, bezradnej, nieradzącej sobie w życiu, niedostosowanej do wymagań, jakie stawia życie.
  • Brak zaufania do siebie dotyczący swoich zasobów, umiejętności, możliwości.
  • Poczucie braku atrakcyjności.
  • Poczucie bycia niegodnym uwagi.
  • Zaabsorbowanie lękami przed ryzykiem bycia pozbawionym opieki.
  • Stała zależność od innych (od ich obecności, porad, opieki, wsparcia, decyzji).
  • Unikanie sytuacji bycia samemu, bez opieki.
  • Potrzeba ciągłego upewniania się, że jest obok nich ktoś, kto może im pomóc.
  • W sytuacji braku czyjejś obecności - poczucie niewygody, dyskomfortu, lęku, bezradności, zagubienia, napięcia.
  • W sytuacji braku czyjejś obecności możliwe jest wystąpienie ataków lęku panicznego oraz licznych zaburzeń psychosomatycznych (bóle głowy, żołądka, mdłości, palpitacje serca itp.).
  • Obecne w zachowaniu: manipulowanie otoczeniem, szantaże emocjonalne, natarczywość, symulacja chorób i złego samopoczucia w celu uzyskania wsparcia.
  • Unikanie podejmowania ważnych decyzji dotyczących swojego życia.
  • Trudności z podejmowaniem nawet drobnych, codziennych decyzji.
  • Trudności z radzeniem sobie z konsekwencjami podjętych decyzji.
  • Ciągłe poszukiwanie potwierdzenia dla własnych wyborów.
  • Silna obawa przed popełnieniem błędu.
  • Ciągła potrzeba radzenia się innych.
  • Ciągła potrzeba wsparcia polegająca na wyręczaniu takiej osoby.
  • Cedowanie odpowiedzialności na innych.
  • Bierność, brak inicjatywy w działaniu.
  • Koncentracja życia wokół życia innych bliskich osób.
  • Nadwrażliwość.
  • Silny lęk przed opuszczeniem.
  • Z obawy przed odrzuceniem - trudności z wyrażaniem niezadowolenia, sprzeciwu, złości w relacji. Trudne emocje są wówczas tłumione.
  • Podtrzymywanie relacji za wszelką cenę, nawet kosztem osobistych pragnień i potrzeb.
  • Ze względu na chęć utrzymania relacji – rezygnowanie z siebie, ze stawiania wymagań, tolerowanie w relacji zachowań toksycznych, a więc przemocy, uzależnienia.
  • Definiowanie swojej tożsamości i kształtowanie swojej samooceny poprzez innych ("inni ludzie świadczą o tym, kim jestem"). Taka osoba stanowi niejako odbicie lustrzane tych, z którymi jest blisko.
  • Podporządkowywanie własnych poglądów i wartości pod aktualną relację (pod poglądy i wartości partnera).
  • Chwiejność i labilność poglądów i wartości.
  • Uległość i podporządkowanie, nawet gdy taka postawa przynosi im określone szkody i trwały dyskomfort psychiczny.
  • Nie ma rzeczy bardziej istotnej od utrzymania relacji.
  • Wizja opuszczenia przez kogoś postrzegana jest jako dramat, katastrofa, koniec świata.
  • Dramatyczne przeżywanie rozstań.
  • W sytuacji gdy związek się kończy – natychmiastowe poszukiwanie nowego.

Większość z nas woli być z kimś niż samemu. Większość z nas lubi mieć poczucie, że w pobliżu są bliscy, do których zawsze może zwrócić się o pomoc. Większość z nas od czasu do czasu potrzebuje upewnić się, że jego wybory są słuszne. To nie czyni z nas jeszcze osobowości zależnej. Osoba z cechami osobowości zależnej nie tyle lubi być zaopiekowana, nie tyle lubi mieć wsparcie – ona nie jest w stanie bez tego żyć. Gdyby chcieć opisać kogoś o osobowości zależnej jednym zdaniem, brzmiałoby ono tak: "Bez ciebie jestem niczym" lub też: "Chroń mnie i opiekuj się mną", ewentualnie: "Nie poradzę sobie" czy: "Co ja bym bez ciebie zrobiła?" .

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Advertisement

Gorące tematy

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:
alt
Jakimi jesteśmy ojcami? Raport z badań

Ulegamy zachciankom swoich dzieci i chcemy spędzać z nimi więcej czasu nawet kosztem pracy. A gdy już mamy czas dla nich to... rozmawiamy. A... więcej

Zamknij
facebook
raporty
Raporty