Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Syn: instrukcja obsługi

Wspólny czas
|
26.01.2021

Relacja ojca i syna jest szczególnym typem więzi. Dla syna będziesz zawsze jednocześnie wzorem do naśladowania i największym rywalem, autorytetem i konkurentem. Od tego, jak będzie wyglądała wasza relacja zależy to, jakim mężczyzną będzie twój syn i jak w przyszłości sam sprawdzi się jako ojciec. Odpowiedzialne zadanie? Podpowiadamy, jak mu sprostać.

Tagi: ojciec , ojcostwo , syn

ojciec i syn golą się
Syn i ojciec - najważniejsza relacja w życiu mężczyzny

Gdy rodzi się chłopiec, ojciec czuje, że wydarzyło się właśnie coś szczególnego. I choć dziś syn rzadko jest spadkobiercą rodu, nazwiska i majątku, wielu mężczyzn nadal – nie zawsze przyznając się do tego – marzy o tym, by na świat przyszedł ich następca. Mam syna – to nadal brzmi dumnie!

Pierwszy wspólny rok

Gdy dowiedziałeś się, że na świecie pojawi się chłopak zacząłeś pewnie snuć ambitne plany. Opowiadałeś kumplom, że nauczysz syna gry w piłkę, wspólnie będziecie chodzili na basen i jeździli na długie wyprawy rowerowe. Marzyłeś, że twoje hobby stanie się i jego pasją. Tymczasem... te plany muszą poczekać, bo w domu leży rozwrzeszczane zawiniątko, z którym nijak nie można się porozumieć. Zaczynasz, mimo wszystkich nowoczesnych poglądów, ktore wyznajesz, tęsknić do czasów, gdy ojcowi przyprowadzano syna dopiero po jego siódmych urodzinach. Nie masz pojęcia, jak zajmować się takim maleństwem, które niczego nie rozumie.

Cóż, wszystkie badania wykazują, że to właśnie w pierwszym roku życia tworzą się fundamenty przyszłych więzi z rodzicami. Musisz więc zacisnąć zęby i jak najwięcej czasu spędzać z synem. Nie tylko kąpiąc go czy usypiając wieczorem. Wbrew pozorom, dla niemowlęcia bardzo ważna jest zabawa i rozmowa. No, może monolog... Uzbrój się więc w cierpliwość i po raz setny powtarzaj: Co to jest? Kotek. Gdzie kotek ma uszka? Nuda? Może pocieszy cię fakt, że dla malucha najważniejszy jest kontakt. W zasadzie możesz więc do niego mówić na dowolny temat, dzieląc się na przykład entuzjazmem po wygranym meczu Barcelony.

Wzorem być

Może nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak szybko syn zacznie cię naśladować. Już niespełna roczne dziecko powtarza w zabawie gesty rodziców. Uwaga: dla malucha liczy się to, co robisz, a nie twoje deklaracje. Jesli spędzasz czas na kanapie przed telewizorem, trudno ci będzie zachęcić syna do aktywnej zabawy. Pamiętaj, że dla syna jesteś pierwszym i najważniejszym przykładem mężczyzny, to ty kształtujesz jego wzorzec męskości. Liczą się wszystkie gesty, codzienne zachowania i twoja postawa wobec kobiet. To duża odpowiedzialność, ale też szansa, by wychować naprawdę fajnego faceta, z którego będziesz mógł być dumny.

Jak to zrobić? Zapomnij o nudnych wykładach, po prostu wspólnie spędzajcie czas. Dla syna to ważne, byś wprowadzał go w męski świat – czy będzie to sklejanie modeli, zabawa kolejką, naprawa samochodu czy po prostu samotny wypad w góry czy na mecz. Oczywiście, rozrywki musisz dostosować do wieku dziecka, ale i tak dla niego najważniejsze jest, że robi coś z tobą: czuje się wtedy dorosły, męski, doceniony. Nie irytuj się jednak, gdy syn nie podziela wszystkich twoich zainteresowań – na pewno znajdziecie coś, czym możecie zajmować się wspólnie. To wszystko zaprocentuje, gdy syn zacznie dorastać.

Ten okropny nastolatek

Jeszcze do niedawna wpatrzony w ciebie i zasłuchany w twoje opowieści, teraz zamyka się w pokoju, o byle co wybucha, a każdą uwagę kwituje pogardliwym „co ty tam wiesz”. Co się dzieje? Najwyraźniej, twój syn zaczął dorastać. Teraz czeka was kilka trudnych lat, jednak jesli wcześniej wasze relacje były dobre, macie szanse przejść przez ten etap bez szwanku. Musisz pogodzić się z tym, że syn szuka teraz swojej drogi życiowej i buduje swoją tożsamość, musi więc kwestionować twój autorytet. Pozwól mu na eksperymenty i poszerzaj zakres swobody: nie narzucaj mu poglądów, przekonań, muzyki, stylu ubierania się czy fryzury. Postaw jednak nieprzekraczalne granice dotyczące np. używek czy zasad zachowania się w domu.

Choć rodzice powinni trzymać wobec nastolatka wspólny front, warto, byś wszedł w rolę tego, kto wymaga i egzekwuje – dorastający chłopak potrzebuje autorytetu ojca nawet, gdy pozornie go zupełnie odrzuca. Pamiętaj, że nastolatek potrzebuje też twojego uznania i zaufania; dawaj mu jak najwięcej wsparcia, bądź otwarty na rozmowę i wspólne spędzanie czasu, akceptując jednak to, że dla syna najważniejsza jest teraz grupa rówieśnicza.

Ojciec i syn – pięć najważniejszych zasad

  • Bądź blisko. Syn potrzebuje ojca przez całe swoje życie, choć na każdym etapie trochę inaczej. Naucz się słuchać syna i rozmawiać z nim.
     
  • Nie bądź kumplem. Dobre porozumienie i bliska relacja ojca z synem to nie to samo, co kumplowanie się. Dla syna powinieneś być autorytetem i mentorem – kolegów ma wśród rówieśników. Nie udawaj nastolatka, nie przebieraj się w ciuchy syna, nie mów slangiem – to wzbudzi raczej zażenowanie dziecka niż podziw.
     
  • Okazuj uczucia. Czasy, gdy emocje były zarezerwowane dla kobiet, minęły. Spełniony i szczęśliwy człowiek to taki, ktory rozumie swoje uczucia i umie je wyrażać. Twój syn potrzebuje usłyszeć, że go kochasz, jesteś z niego dumny. Chce też widzieć, jak radzisz sobie z porażkami i problemami; od ciebie uczy się, jak przezywać żal, smutek, rozczarowanie, stratę. To bezcenna lekcja na całe życie!
     
  • Przyznawaj się do błędów. Ojciec powinien być autorytetem, ale nie musi być nieomylny. Szczerze przyznając się do popełnionego błędu nie spowodujesz, że syn straci do ciebie szacunek. Wręcz przeciwnie – doceni to.
     
  • Akceptuj. Syn nigdy nie będzie twoją kopią. Nie oczekuj też, że zrealizuje twoje niespełnione marzenia. To, że ty zawsze chciałeś grać w zespole nie znaczy, że jego uszczęśliwi gitara. Uszanuj odmienności i szukaj tego, co was łączy.

Adam Pawłowski

Ojcostwo czterdziestolatka
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (6) / skomentuj / zobacz wszystkie

Ojciec 3 synow
08 sierpnia 2013 o 05:17
Odpowiedz

Witam , fajny artykul. Sam mam 3 synow, 7 latka oraz blizniakow 20 miesiecznych. Kocham ich niezmiernie I mam nadzieje, ze wyrosna na swietnych facetow. Jednego co zaluje, to tego, ze nie ma mnie wiekszosc czasu w domu, bo pracuje za granica, do domu latam raz w miesiacu na kilka dni. Szkoda, ze nie moge spedzic z nimi wiecej czasu. Bedac w domu, spedzam z nimi caly swoj czas:-) bawimy sie, spiewamy, biegamy wokol stolu I jest zabawnie, ale nadal przykro mi, ze jestem tak rzadko z nimi:-( Pozdrawiam pracujacych ojcow.

~Ojciec 3 synow

08.08.2013 05:17
Grzegorz69
05 sierpnia 2013 o 14:39
Odpowiedz

Temat bardzo dobry, ale przez byłą i jej matkę utraciłem kontakt z dziećmi ( manipulacja dzieckiem - 12 LETNIM CHŁOPCEM A OBECNIE 15 ) .
podjąłem wiele prób odzyskania syna, ale na marne. Była s..ka ( BEZ OBELGI DLA ZWIERZĄT) nadal manipuluje dzieckiem, ale nie dba o Jego wyniki w nauce i zachowanie, a także zakorzenionym przeze mnie zamiłowaniu do sportu.
Chciałem i pragnąłem utrzymać kontakt z synem, ale po złożeniu przeze mnie pozwu cała moja rodzina jest niedobra.
MAM OBECNIE DUŻO WOLNEGO CZASU KTÓRY TO POŚWIĘCIŁBYM DLA NIEGO, ALE JAK?????
OBAWIAM SIĘ O DALSZE LOSY SYNA I OBY NIE ZSZEDŁ NA ZŁE ŚCIEŻKI.

~Grzegorz69

05.08.2013 14:39
jojo41
29 listopada 2011 o 15:44
Odpowiedz

super ujęcie tematu, bardzo sie to wszystko potwierdza w rzeczywistości, ja ma trzych synów 16,8,6 nie jest łatwo wygospodarować czas dla każdego, wszyscy mają inne zainteresowania, wydawalo by się że tem 16. już sam da sobie rade , ale wydaje mi sie że to on potrzebuje najwiecej mojej uwagi, na razie jest ok, ale coraz częściej trudno go rozgryść.

~jojo41

29.11.2011 15:44
wojciech
25 listopada 2011 o 13:09
Odpowiedz

Jestem sporo po 40 i mam wspaniałego prawie rocznego synka, nic tak ojca nie cieszy gdy wraca do domu po pracy jak uśmiech dziecka na widok ojca a czasem pisk radości.

~wojciech

25.11.2011 13:09
grom
20 listopada 2011 o 11:32
Odpowiedz

a ja mam dwóch małych bliźniaków (2 lata) zostałem ojcem w wieku 40 lat po raz pierwszy i cały świat stanął na głowie! Ale jestem największym szczęściarzem i zadbam, zeby moje chlopaki wyrosly na swietnych facetów

~grom

20.11.2011 11:32
kron
19 listopada 2011 o 13:40
Odpowiedz

Dziękuję za ten tekst, naprawdę inspirujący. Sam mam syna, który właśnie wchodzi w trudny wiek - nie ma dnia, żeby między nami nie pojawiły się zgrzyty. Ale też nie ma dnia, żebyśmy nie znaleźli 5 minut na to, by po prostu pogadać, po męsku, po partnersku. Często zaskakuje mnie jego dojrzałe spojrzenie na wiele spraw. Jestem dumny, że mam tak madrego syna,

~kron

19.11.2011 13:40
1