Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Polskie Tatry Zachodnie – 5 niezwykłych wypraw

Miejsca
|
17.07.2021

Tatry Zachodnie cieszą się dużą popularnością, ponieważ pozwalają na wiele wspaniałych wypraw. Zarówno wymagających, jak i prostszych, dostosowanych do osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z górskimi wędrówkami. Wskażę pięć tras, które w mojej ocenie najlepiej oddają klimat polskiej części Tatr Zachodnich.

Tatry Zachodnie - zdjęcie gór
Tatry Zachodnie to przede wszystkim zapierające dech w piersi widoki | fot. Sławek Dudek

Dziesiątki dwutysięczników, z których większość jest możliwa do zdobycia, i nie mniej pięknych dolin – tak w wielkim skrócie opisać można Tatry Zachodnie. Są one częstym celem pieszych wycieczek, a wszystko za sprawą mnogości tras i szlaków, a także rozbudowanej infrastruktury. W tym regionie funkcjonuje bowiem siedem schronisk turystycznych (4 po stronie polskiej i 3 po słowackiej).

Tym razem postanowiłem skupić się na szczytach i trasach znajdujących się w Polsce. Z łatwością dopasujesz je do swoich możliwości, a także dostępnego czasu. Możesz wybrać się na kilkugodzinną wyprawę po stosunkowo płaskich trasach, ale również zdobyć kilka szczytów, przechodząc kilkadziesiąt kilometrów. Wszystko zależy od ciebie! Poniżej pięć propozycji tras, które w mojej ocenie najlepiej definiują turystykę w Tatrach Zachodnich:

Dolina Kościeliska - Smreczyński Staw

Pierwsza propozycja skierowana jest do osób, które wolą trasy prostsze, ale niezwykle malownicze. Wycieczka rozpoczyna się w miejscowości Kiry i wiedzie przez Dolinę Kościeliską. Piękną, różnorodną i łatwą do przejścia, choć wymagającą nieco czasu. Tuż przed schroniskiem na Hali Ornak znajduje się czarny szlak, który prowadzi właśnie na Smreczyński Staw. Podejście jest strome, ale bardzo krótkie, dlatego – nawet w wolniejszym tempie – powinno udać się pokonać je w miarę sprawnie. Na miejscu znajduje się piękne jezioro morenowe. Można tam usiąść, ponieważ przygotowane są ławki, a także wykonać kilka zdjęć. W schronisku na Hali Ornak można natomiast dobrze zjeść. Cała wyprawa nie powinna trwać dłużej niż 4 godziny.

Smreczyński Staw - zdjęcie
Urokliwy Smreczyński Staw | fot. Sławek Dudek

Polana Chochołowska - Grześ - Rakoń - Wołowiec

Tym razem wyprawa dla bardziej doświadczonych i wymagających piechurów. Właściwa część wycieczki rozpoczyna się pod schroniskiem PTTK na Polanie Chochołowskiej (dotarcie tam z parkingu zajmuje do 2 godzin). Spod schroniska wyruszamy żółtym szlakiem na Grzesia – dotarcie na szczyt nie powinno trwać dłużej niż godzinę i 10 minut. Następnie wkraczamy na szlak niebieski, który prowadzi najpierw na Rakoń (1 h) i w końcu znajdujący się na 2062 m n.p.m. Wołowiec (35’). Podejścia bywają wymagające. Droga praktycznie cały czas – poza przepłaszczeniami pomiędzy szczytami – wiedzie w górę. Początkowo idzie się lasem, a w górnych rejonach po trawie. Cała wycieczka może zająć nawet 8 godzin, o czym warto pamiętać, przygotowując się do niej. Widoki ze szczytów będą jednak wspaniałą rekompensatą za włożony w wyprawę trud.

Na szczycie Wołowca
Widok z Wołowca | fot. Sławek Dudek

Dolina Kościeliska - Czerwone Wierchy

Możliwości dotarcia do Czerwonych Wierchów jest kilka, ale moja propozycja obejmuje trasę z Kir przez Dolinę Kościeliską i następnie na Ciemniak (jeden ze szczytów Czerwonych Wierchów). Żeby jednak uniknąć nudy, proponuję powrót inną drogą – żółtym szlakiem z Kondrackiej Kopy do Kondrackiej Przełęczy, a następnie czarnym z Doliny Małej Łąki i do ponownego połączenia ze szlakiem w Dolinie Kościeliskiej. Wyprawa w tej formie zajmuje około 9 godzin i daje dystans w granicach 17 km. Sporo, ale zdecydowanie warto, ponieważ widoki z Czerwonych Wierchów są niesamowite! Sama trasa nie jest może trudna technicznie, ale wymagająca pod względem kondycji. Wybierając się w nią nie zapomnij o zapasie wody.

Dolina Małej Łąki
Dolina Małej Łąki w drodze na Czerwone Wierchy | fot. Sławek Dudek

Dolina Kościeliska - Hala Ornak - Starorobociański Wierch

Ponownie jesteśmy w Kirach, gdzie rozpoczyna się wędrówka na Starorobociański Wierch. Pierwszym etapem jest przejście Doliny Kościeliskiej, która – choć malownicza – bywa monotonna, szczególnie, jeśli w planach jest dalsza wędrówka. Nie ma jednak innego wyjścia. Trasa wiedzie z Hali Ornak żółtym szlakiem na Iwanicką Przełęcz (1 h), następnie na szczyt Ornaku i Siwą Przełęcz (1 h 45’), Liliowy Karb (20’) i w końcu na Starorobociański Wierch (2176 m n.p.m.). Podejścia bywają wymagające, ale nie są ekstremalnie trudne. Trasa jednak skierowana jest do osób, które są w dobrej formie. Szczególnie, że cała wyprawa wraz z powrotem zająć może nawet do 10 godzin. Nie zmienia się jedno – widoki i doznania są niesamowite, a sama wędrówka daje wiele satysfakcji. Jak wszystkie w Tatrach Zachodnich.

Widok na Starorobociański
Widok na Kończystą i Starorobociański | fot. Sławek Dudek

Dolina Kościeliska - Hala Ornak - Błyszcz i Bystra

Zdecydowanie najtrudniejsza wycieczka w zestawieniu, ale taka musi być – w końcu prowadzi na najwyższy szczyt Tatr Zachodnich. Choć Błyszcz znajduje się już po słowackiej stronie, można do niego dotrzeć z Polski. Zaczynamy – jakżeby inaczej – spacerem przez Dolinę Kościeliską aż do Hali Ornak. Stamtąd na Iwanicką Przełęcz (1 h), a następnie na Siwą Przełęcz (ponad 2 h). Kolejnym przystankiem po około 20 minutach będzie Gaborowa Przełęcz Wyżnia. Stąd już rozpoczyna się droga na Błyszcz (2159 m n.p.m.), który powinniśmy osiągnąć po około 50 minutach. Ostatnim etapem jest podejście na Bystrą (2248 m n.p.m.), które jest dość wymagające, ale krótkie – jego pokonanie zajmuje zaledwie kwadrans. Tym sposobem docieramy na najwyższy szczyt w Tatrach Zachodnich! Warto przed wyjściem mieć świadomość, że trasa ma bardziej wymagające momenty, a określana jest mianem trudnej. Jej pokonanie zajmuje ponad 10 godzin – niezbędne są kondycja oraz odpowiednie przygotowanie. A także duży zapas wody, jedzenia oraz solidne górskie buty.

Bystra i Błyszcz
Widok na Bystrą i Błyszcz | fot. Sławek Dudek

Michał Grzybowski

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie