Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Do diabła ze śmiercią!

Wolne myśli

Wolne myśli Do diabła ze śmiercią!

Nie chcę umrzeć, a przynajmniej do tego momentu, gdy będę mógł sam o tym zdecydować. Oczywiście, ciężko będzie zrealizować ten plan. Ale czy muszę poddać się śmierci tylko dlatego, że wiem, że jest ona nieunikniona?

Tagi: śmierć , starzenie się , zgoda , los , życie

Wolne myśli Do diabła ze śmiercią!

Dla mnie śmierć to niepojęta diabelska sprawka – samo zło.

Każdy człowiek rodzi się z instynktem przetrwania. Bez tego uczucia i tej siły większość dzieci nie przyszłaby na świat. Głód, choroby, klęski żywiołowe, wojny - nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach ludzie starają się przeżyć. Niewyobrażalny ból, okaleczenie, rozpacz, ogromne cierpienie nie zniechęcają nas do życia - pragnienie zobaczenia kolejnego wschodu słońca jest niepohamowane. Jako osoba niepełnosprawna z chorym sercem wiem, o czym mówię.

Mówi się, że człowiek ma swoją „datę ważności”. Co za absurd! Oczywiście wiem, że cały wszechświat jest ukształtowany przez fakt, że ciągle tworzy się coś nowego, coś innego znika, co minutę ktoś się rodzi, a ktoś umiera. Nie tylko ludzie przychodzą i odchodzą, nawet bakterie czy całe gwiazdy. Czy ja jako osoba fizyczna jestem wyłączony z tego cyklu dzięki swojemu geniuszowi? Niestety nie. Czy czuję się lepiej wiedząc, że miliony ludzi były przede mną, że przyszły na ziemię, a u kresu stały się popiołem? Czy dzięki temu łatwiej mi będzie spojrzeć w przyszłość? Absolutnie nie. Czy widzę jakiś naturalny, filozoficzny lub boski sens w mojej śmierci? Niestety nie!

Jako człowiek jestem wyposażony przez naturę w świadomość i tym samym jestem zmuszony do rozpoznawania czasu. Każdy człowiek potrafi postrzegać przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

Ale od momentu duchowego samopoznania człowiek wie, że jego mały promyk kiedyś zgaśnie. Przychodzimy na świat bez pytania czy nam się to podoba czy nie. Nie mamy na to żadnego wpływu. Można powiedzieć, że to okrucieństwo życia.

Niektórzy próbują się pocieszać, uważając, że życie wieczne byłoby nudne. Co za bzdury! Ja w tym czasie mógłbym wymyślić wiele ciekawych rzeczy. W średniowieczu, gdy średnia długość życia nie przekraczała raczej 40 lat, ludziom z pewnością trudno było sobie wyobrazić dożycia osiemdziesiątki. Co można robić przez tak długie życie? Dziś wiemy, że człowiek jest 

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty