Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Męska siła tradycji

Podsumuj 40

Podsumuj 40 Męska siła tradycji

Jak mówi biblijna przypowieść oraz doświadczenie budowlańców z PRL-u – na piasku nie opłaca się budować. Budować należy na skale. Na jakiej to skale budują swoje życie współcześni mężczyźni? Roboty mają mnóstwo, więc muszą się opierać na czymś naprawdę solidnym. Tak solidnym, jak tradycyjne wartości, które znamy od pokoleń.

Pobierz raport z ankiety:

Raport: Bilans

Tagi: ideały faceta , przemoc , dowcip

Podsumuj 40 Męska siła tradycji

Na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale każdy z nas ma jakąś opokę, system wartości, do których w trudnych chwilach zawsze można się odwołać. Ten system trochę przypomina MMA, czyli mieszankę stylów walk - to miks zasad naszych ojców i dziadków oraz nowych reguł obowiązujących w dzisiejszym świecie. A my musimy dokonywać wyborów, co jest najlepsze w danym momencie. W myśl zasady - „bierz z przeszłości to, co sprawdzone i adoptuj to, co nowe”.

Stare dobre wartości

Dawnymi czasy nie było może łatwiej, ale prościej: co powiedział ojciec, to było święte. A mówił to, czego nauczył go jego ojciec i ojciec jego ojca, bo przykład szedł z góry, czyli z dziada pradziada. I był to jasny przekaz: Bóg, honor, ojczyzna, rodzina. Do tego dochodziły jeszcze podrozdziały: szanuj kobietę, trzymaj krótko dzieci, nie dotykaj cudzego itp. Mężczyzna miał być jak rzymski wojownik: twardy, silny, bezkompromisowy, wierny ideałom oraz dowódcy. I w domu było jak np. w szewskim warsztacie: nieopierzony chłopak był na każde skinienie majstra i wykonywał jego polecenia bez mamrotania pod nosem, że mu to uwłacza i chciałby więcej szacunku. Ale ten, kto był "wyżej" odnosił się do podwładnych z poczuciem odpowiedzialnej władzy. To dopingowało młodych do rozwoju i robienia kariery, stanowiło wzór. Młodość dla mężczyzny w ogóle była czymś w rodzaju terminowania - życiowym majstrem był ojciec, autorytet uniwersalny. Na niego młody chłopak patrzył, od niego się uczył i jego podziwiał.

Czy i dziś tak jest? Różnie bywa. Bo jakkolwiek banalnie by to zabrzmiało, trudno być mężczyzną. Współczesny ojciec sam często nie wie, co zrobić i jak się znaleźć w życiu, więc broni się, zamykając się w sobie, reagując agresją lub - niestety - uciekając. Od problemów i od odpowiedzialności. Przekazywane przez pokolenia wartości nie pomagają, tracą wartość i ciągłość. W rezultacie nie padają na podatny grunt.

Walka trwa

Dopiero wtedy, gdy patrzymy na nasze dorastające dzieci widzimy, że trudno odwoływać się do tych samych ideałów, które stanowiły opokę naszych przodków. „Trudno“ nie oznacza jednak „niemożliwe“. Bo ciągle wartości te nie są pustymi słowami. Patriotyzm, rodzina, uczciwość, przyjaźń, godność, wierność - to nie są bezwartościowe komunały. Czujemy to może rzadziej niż kiedyś, ale na pewno nie są nam obojętne. Trudno o nie walczyć, bo i powodów ku temu jest jakby mniej (czego czasem żałujemy…), ale jednoczą nas, czynią solidarnymi i lojalnymi. Te słowa też mają swoją wartość. No, i poprawiają naszą samoocenę, więc - jak przystało na prawdziwych facetów - walczymy. I choć świat się ciągle zmienia, wygrywają ci, którzy potrafią zachować niezależność, są uczciwi i wyznają "stare wartości" - oni w efekcie zasługują na szacunek.

Sceptycy i cynicy stwierdzą, że nie wygrywa się obecnie takimi wartościami, że liczą się siła, spryt i elastyczność. Tylko na krótkim dystansie. Warto poczekać, bo jak powiedział amerykański pisarz Jackson Brown Jr. – "bądź gotów przegrać bitwę, żeby wygrać wojnę".

I większość mężczyzn intuicyjnie to wie i stosuje. Nadal ważna jest dla nas rodzina, prawdomówność, pracowitość i zdrowe współzawodnictwo wynikające z normalnych męskich ambicji. By to dostrzec, potrzeba cierpliwości - żniwa naszych 

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (2) / skomentuj / zobacz wszystkie

robercik
27 stycznia 2012 o 11:22
Odpowiedz

Świat cierpi na brak autorytetów....

~robercik

27.01.2012 11:22
BB
25 stycznia 2012 o 11:33
Odpowiedz

I warto o tym pamietac! Nowe pokolenia niewiele nas moga nauczyć. Widze to po moim synu, który dopiero kiedy dojrzał naprawdę i ma swoją rodzinę zachowuje się tak jak mnie uczył ojciec. I dobrze!

~BB

25.01.2012 11:33
1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty