Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

MeisterSinger: Salthora Meta X „Jumping hour” – solidny, wszechstronny towarzysz

Zegarki

MeisterSinger - producent dostarczający miłośnikom zegarków interesujące i charakterystyczne czasomierze przyciągające czystą formą oraz prostotą, ze znakiem rozpoznawczym w postaci jednowskazówkowego sposobu odczytywania bieżącego czasu. Większość modeli tej firmy to eleganckie i maksymalnie stonowane czasomierze. Jednak tym razem Meistersinger pokazał zęby, i to od razu na „na ostro”.

Tagi: zegarki i sport , zegarki męskie , zegarek męski sportowy , zegarki z komplikacjami , zegarki markowe , cel , forma , postawa , czas

Zegarki MeisterSinger: Salthora Meta X „Jumping hour” – solidny, wszechstronny towarzysz

MeisterSinger Salthora Meta X to bardzo wszechstronny model ze zdecydowanie szorstką elegancją o sportowym charakterze ale i sporych możliwościach.

Na pierwszy rzut oka model ten nie kojarzy się jednoznacznie ze stylem tej marki. Postarano się o cechy przypisywane zegarkom do nurkowania, ale nie obeszło się bez próby, chyba udanej, nadania diverowi jak najlżejszej formy i maksymalnej czytelności. Sprawę ułatwia to, że linia Salthora wyposażona jest w opcję wspierającą mocno odczyt jednowskazówkowy. Najczęściej stosowanym rozwiązaniem w czasomierzach tej niemieckiej firmy jest odczyt czasu w całości za pomocą jednej wskazówki.

Użyta skala pozwalała na 5 minutową dokładność. Biorąc pod uwagę precyzję oraz czytelność długiej i ostro zakończonej wskazówki śmiało można było uzyskać dokładność do 2,5 minuty. Salthora ma dodatkowe wskazanie, tzw. skaczącą godzinę – „jumping hour”, dzięki czemu aktualną godzinę odczytujemy w okrągłym, sporym okienku tuż pod indeksem godziny 12, a charakterystyczna jedna wskazówka, która tradycyjnie jest długa, wyraźna i bardzo czytelna, pokazuje nam dokładnie upływające minuty.

Tak więc na drugie spojrzenie, zegarek jest rasowym MeisterSingerem. Widzimy w nim to, co trzeba, i to czego ci, którzy poznali już markę, oczekują. Koperta ma znany z innych modeli kształt - jest okrągła i ma charakterystyczne uszy. Jedyną zmianą jest zastosowanie obrotowej lunety. Jest ona oczywiście szersza niż super cienka wersja stosowana w innych modelach – ale i tak, jak na nurkowy obrotowy pierścień, mamy do czynienia z lekką, wręcz finezyjną lunetą.

Dodatkową zaletą jest wykonanie wkładki z ceramiki, a dokładnie z bardzo twardego i odpornego tlenku cyrkonu. Jest oczywiście poza lunetą kilka innych różnic.

Duża i wygodna koronka w tym modelu, jako jedynym, jest chroniona wypustkami z koperty. Te cechy konstrukcyjne nie tylko dają Salthora Meta X bardzo energicznego wyglądu, ale także tworzą wizerunek czasomierza o bardzo wszechstronnym charakterze.

Brak drugiej wskazówki utrudnia sklasyfikowanie go jako typowo zegarka przeznaczonego do nurkowania, ale nie taki był zamysł producenta. Nie taki chce być MeisterSinger Salthora MetaX - to ma być idealny towarzysz, czy w mieście, w biurze, na dworze, na wsi, a zwłaszcza w wodzie. Warstwa mocnej masy luminescencyjnej na wskazówce i indeksach pozwala sprawdzić która jest godzina, nawet w głębi morza.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty