Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Test: Opel Ampera – ekologia na pokaz

Samochody

Samochody Test: Opel Ampera – ekologia na pokaz

Jeśli zależy ci na ekologii, ale nie chcesz rezygnować z drapieżnego image – oto auto, które może zaspokoić twoje pragnienia.

Tagi: auto , test , Opel , design , chaos , akt , forma

Samochody Test: Opel Ampera – ekologia na pokaz

W pewnym wieku nawet zagorzały fan rasowych samochodów ze sportowym rodowodem zaczyna poważnie podchodzić do ekologicznych kwestii. Kwestii które dotychczas były mu całkowicie obce. Na dodatek obecne realia wręcz skłaniają znane bądź majętne persony do bycia EKO. Nic więc dziwnego że producenci już od wielu lat usilnie szukają złotego środka na redukcję spalania i emisji szkodliwych substancji. Dotychczas niekwestionowanymi liderami w tej materii byli panowie z Toyoty dysponujący największą gamą hybrydowych pojazdów począwszy od „taniego” Priusa po Lexusa LS z bateriami w bagażniku.

Advertisement
Wydawać by się mogło że w wyścigu o ekologiczne podium Europejczycy oraz Amerykanie zostali daleko w tyle. Nic bardziej mylnego, najlepszym przykładem zamiarów motoryzacyjnego giganta zza wielkiej wody – General Motors – jest Opel Ampera (bliźniaczy Chevrolet Volt). Dzieło koncernu z Detroit nie tylko skrywa fenomenalną technologię, jego wygląd przykuwa niemniejszą uwagę każdego postronnego widza.

Agresywny design Ampery w mgnieniu oka burzy stereotypową wizję auta hybrydowego – nudnego niczym Toyota Prius. Wyraźnie zaznaczone ostre linie wzbogacono licznymi smaczkami stylistycznymi z czarnymi wstawkami łączącymi reflektory z światłami przeciwmgielnymi oraz pasem pod linią okien. Niemałe zamieszanie wywołuje również tylna część, gdzie przedzielona przez wydatny spoiler szyba (przez którą niemal nic nie widać) góruje nad podłużnymi lampami, połączonymi ze sobą chromowaną listwą z „elektryczną” symboliką wokół logo Opla.

Większość użytkowników obecnie produkowanych Opli we wnętrzu Ampery poczuje się obco, jedynie znajoma kierownica, klamki i manetki wycieraczek/kierunkowskazów są tożsame z europejskimi modelami marki. Nic dziwnego, bowiem projekt powstał za oceanem. Rozlokowanie przyrządów pokładowych na pierwszy rzut oka wydaje się standardowe, ot jedynie amerykańska jakość z mnogością kontrastujących białych wstawek.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty