Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Czy mężczyźni kochają bardziej?

Związek

Związek Czy mężczyźni kochają bardziej?

Kiedy pojawia się pytanie dotyczące miłości - jak kochaliśmy kiedyś, a jak dzisiaj, jak kochają nastolatki, jak ludzie dojrzali etc. - stajemy przed potężnym zagadnieniem. Z zakochaniem jest prościej. Wiemy, czym się objawia: brakiem apetytu, bezsennością, przyrostem energii, kłopotami z koncentracją, uporczywymi myślami o obiekcie zakochania, tęsknotą. Czy wiemy, czym objawia się miłość?

Tagi: miłość , związek po 40. , miłość po 40. , jak kochają mężczyźni

Związek Czy mężczyźni kochają bardziej?

Wiemy, że miłość często bywa mylona z zakochaniem i namiętnością. Bo czy miłość to uczucie? Czy może decyzja? Czy miłości bliżej jest do trzepotu serca czy może do przyjaźni? Zagadnieniem miłości filozofowie, badacze i naukowcy zajmują się od wieków i nadal nie ma wśród nich zgodności.

My przyjrzymy się zakochaniu i miłości z punktu widzenia płci – mężczyzny i kobiety, a naszym odniesieniem nie będą naukowe definicje, a indywidualne poczucie, że "jestem zakochany", "że kocham".

Zakochana kobieta, zakochany mężczyzna

Wokół mężczyzn i kobiet w kontekście zakochania i miłości narosło wiele mitów. Np. istnieje dość powszechne przekonanie, że to kobiety zakochują się częściej i mocniej, że silniej to przeżywają, że są bardziej wylewne oraz bardziej wrażliwe, stąd łatwo złamać im serce.

Badania* jednak przeczą powyższym założeniom. Wynika z nich, że:

1. Mężczyźni zakochują się częściej

W ankietach badawczych mężczyźni deklarowali, iż zakochani byli kilka razy w życiu. Kobiety – jedynie raz. Badacze powyższe zjawisko tłumaczą tym, że kobiety – znacznie częściej niż mężczyźni – przywiązane są do mitu "tego jedynego".

Stąd, być może, związków, które nie przerodziły się w coś trwałego, kobiety nie uznają za godne nazywania miłością czy choćby zakochaniem.

Mężczyźni z kolei z większą łatwością dopuszczają myśl, że kochać można wiele razy. No więc jak coś czuli, to czuli. Czas, który zdarzył się po, nie weryfikuje minionych związków – przeciwnie niż w przypadku kobiet.

2. Mężczyźni wierzą w miłość od pierwszego wejrzenia częściej niż kobiety

20 proc. mężczyzn deklaruje, że zdarzyło im się zakochać od pierwszego wejrzenia. Mężczyźni twierdzą, że wystarczy im zaledwie kilka godzin (w innych badaniach jest mowa o kilku tygodniach), aby móc stwierdzić, że są zakochani.

Kobiety są bardziej ostrożne w deklaracjach. Potrzebują na to co najmniej paru dni (w innych badaniach – paru miesięcy, ale jest to zawsze dłużej niż mężczyźni).

Gdy zapytało respondentów o to, czy zdarzyło im się zaangażować emocjonalnie już po pierwszym spotkaniu, jedynie 19 proc. kobiet i aż 30 proc. mężczyzn zadeklarowało, że miało to w ich życiu miejsce.

Naukowcy łączą te odpowiedzi z faktem, że mężczyźni bardzo mocno reagują na bodźce wzrokowe. Kobieta albo im się podoba, albo nie. Natomiast ocena, jakiej dokonują kobiety, jest znacznie bardziej złożona. Jest wiele różnych kryteriów, jakie mężczyzna "musi" spełnić oraz wiele różnych czynników, które kobieta uwzględnia.

3. Mężczyźni potrafią bardzo silnie przeżywać swoje zakochanie

Silniej niż kobiety. Aż połowa badanych mężczyzn czuła się kiedyś "pijana z miłości". Kobiety były w swych ocenach ostrożniejsze.

4. Mężczyźni są pewniejsi swoich uczuć niż kobiety

Gdy poproszono poddającym się badaniu mężczyznom i kobietom o wyznaczenie skali (1-10) swoich uczuć do partnera/partnerki, większość mężczyzn (70 proc.) zaznaczyła 8. Kobiety były bliższe środkowi skali.

5. Mężczyźni są bardziej przywiązani do swoich partnerek

Ponad połowa mężczyzn (60 proc.) chce spędzić ze swoją partnerką resztę życia. To samo deklaruje jedynie 40 proc. kobiet.

6. Mężczyźni bardziej cierpią po rozpadzie związku

Taki wniosek wysnuli naukowcy po przeanalizowaniu statystyk dotyczących samobójstw. Mężczyźni osiem razy częściej odbierają sobie życie z powodu zawodu miłosnego.

Wieczni łowcy

Naukowcy zauważyli jeszcze jedną różnicę dotyczącą zakochanych mężczyzn i kobiet. Ponoć oksytocyna, która wydziela się w naszych organizmach pod wpływem m.in. zakochania, inaczej działa na mężczyzn, inaczej na kobiety.

Kobiety pod jej wpływem pragną budować, przynależeć. Z kolei mężczyzna staje się myśliwym. Zakochany mężczyzna relację z kobietą traktuje poniekąd jako przestrzeń do zdobywania. Chce kobietę "upolować", pokonując w tym także rywali i konkurentów.

Niektórzy mężczyźni uruchamiają ten instynkt wobec wielu kobiet w myśl zasady: ta już zdobyta, pora na kolejne. Ale mężczyzna potrafi też skanalizować tę potrzebę wobec jednej kobiety – swojej partnerki. Istnieje jednak ważny czynnik, który może to mężczyźnie ułatwić. I tu dobra wiadomość dla kobiet – mają na to wpływ.

Kiedy mężczyzna czuje, że jego kobieta jest "zdobyta nie do końca", będzie chciał dokończyć dzieła. Dlatego tak ważne jest, aby kobieta była nieco niedopowiedziana, nie do końca rozumiana, lekko osobna, owiana mgiełką tajemnicy. A przede wszystkim, aby istniała niezależnie od mężczyzny. Taka postawa kobiet bywa dla mężczyzn irytująca, ale znacznie bardziej pociągająca. Taki mężczyzna zechce uruchomić swój instynkt łowcy wobec tej samej partnerki, która lekko mu "się wymyka".

Mniej słów, mniej miłości?

Tyle naukowcy. A co na to praktyk? Zdecydowanie zgadzam się, że istnieje przekonanie wśród moich klientek i pacjentek, że mężczyźni ich nie kochają i że mają oni kłopoty z zaangażowaniem się w związek.

Jednocześnie od moich męskich klientów i pacjentów dowiaduję się, że powyższe przekonania potrafią być wobec nich mocno krzywdzące. Mężczyźni potrafią się zakochać. I to mocno. Potrafią też to zakochanie przeżywać. Mówią o nim po prostu mniej otwarcie niż kobiety. Niewątpliwie mężczyźni nie są z kamienia i przeżywają, gdy zostają odrzucani czy porzucani. Mężczyźni kochają. Nie wiem, czy bardziej niż kobiety. Jestem ostrożna w takich porównaniach.

Zakochujemy się i kochamy różnie, a płeć jest tylko jednym z czynników, które mają na to wpływ. Równie ważne są doświadczenia z domu rodzinnego, przekazy rodzicielskie i doświadczenia rówieśnicze w wieku dojrzewania.

Nie mniej istotne są takie czynniki jak kultura, w której żyjemy czy tzw. czasy. Dlatego też ja nie będę wartościować tego, która z płci "coś bardziej", a która "coś mniej". Jedno jest pewne: mężczyźni czują i kochają, kobiety czują i kochają.

Jeśli mamy kłopot z odczuwaniem miłości lub też wybieramy partnerów, którzy mają z tym kłopot – nie zganiajmy niczego na płeć (kobiety, jak wynika z badań, już na mężczyzn zgonić nie mogą, a mężczyznom zalecałabym, mimo wszystko, ostrożność), ale spójrzmy na całokształt kontekstu. A potem? Cóż, do pracy nad sobą.

* Badania CBOS, naukowców (dr Adrew Galperin, dr Martie Haselton z Uniwersytetu w Kaliforni, Davida Gellena, Arthura Arona, Davida Bussa, na zlecenie C-Date, i inne.

Agata Wilska

Artykuł ukazał się w serwisie:

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook