Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Dlaczego zdradzałem wszystkie kobiety, które kochałem

Zdrada i romans

Tekst przysłany przez czytelnika
Mężczyzna, który zdradzał, wyjaśnia, dlaczego to robił, co sprawiło, że przestał, i kim musiał się stać, by więcej nie oszukiwać swojej partnerki.

Tagi: zdrada emocjonalna , zdrada fizyczna , zdrada męża , zdrada psychiczna

Zdrada i romans Dlaczego zdradzałem wszystkie kobiety, które kochałem

Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego ludzie się nawzajem zdradzają, nawet, jeśli deklarują, że bardzo się kochają i chcą być ze sobą? Być może zaskoczy cię takie postawienie sprawy, ale jeśli zdradzasz – to nigdy nie jest wina twojej partnerki.

Znam niektóre wymówki, które w takich wypadkach padają. Że cię zaniedbywała, wkurzała, że to po prostu się stało i nic nie znaczy, lub że byłeś pijany i nie wiedziałeś, co robisz – i tak dalej, i tak dalej. Wysiądź z tej karuzeli usprawiedliwień, gdy tylko się zatrzyma. Albo lepiej pociągnij za hamulec bezpieczeństwa. TERAZ.

Wiem to wszystko, bo sam to robiłem. Zdradzałem żonę. Rozstaliśmy się przez to, a nasz syn wychowywał się w dwóch domach. I mimo że udało nam się załatwić to w bardziej pokojowej atmosferze niż większości innych osób, nasza rodzina już nigdy nie była taka sama.

Zdradzałem też wszystkie swoje partnerki, przed małżeństwem i po nim. Nie wiedziałem wtedy, że to nie one stanowiły problem. Nie miało znaczenia, czy to Sylwia, czy Małgosia, czy Kasia, czy Basia. Kiedy zdradzałem te kobiety, jedyną osobą, która była temu winna… tak, zgadłeś – byłem ja. Zawsze.

Dlaczego zdradzałem

Zdradzałem dlatego, że właśnie taki byłem. Byłem nieuczciwy. Nie zdradzałem ze względu na to, z kim byłem. Zdradzałem ze względu na to, kim byłem ja. Mogę szczerze powiedzieć, że miałem szczęście spotkać w życiu naprawdę wspaniałe kobiety. Wcale nie sprawiło to, że przestałem zdradzać.

Kiedy dorastałem, moja mama mawiała: „Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one”. Wszyscy moi przyjaciele zdradzali swoje dziewczyny i żony. W tym czasie moja osobista filozofia życiowa i moje nastawienie sprawiały, że zdradę traktowałem jako coś dopuszczalnego. Właśnie dlatego trzymałem się z ludźmi, którzy też zdradzali. Chciałem, by moje zachowania były akceptowane. Gdybym był złodziejem, zadawałbym się ze złodziejami. Gdybym handlował narkotykami, otaczałbym się innymi handlarzami. Zdradzałem, więc otaczałem się facetami, którzy zdradzali.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty