Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Komórkowy savoir vivre – niezbędny element kultury w XXI wieku

Zawsze na poziomie

Smartfony to dziś mini centra zarządzania i źródło rozrywki, nic więc dziwnego, że trudno się od nich oderwać. Niestety, coraz częściej tracimy umiar i wyczucie w korzystaniu z nich, zwłaszcza w towarzystwie. Gapienie się w telefon przy stole, nawet jeśli wszyscy wokół tak robią, jest po prostu niegrzeczne. Bądź facetem z klasą i przywróć dawny porządek rzeczy.

Tagi: savoir-vivre , smartphone , smartfon , dobre maniery , dobre wychowanie

Zawsze na poziomie Komórkowy savoir vivre – niezbędny element kultury w XXI wieku

Smartfon w miejscach publicznych

Chyba każdy miał okazję poznać tajemnice życia osobistego czy zawiłości cudzych interesów podczas podróży pociągiem. Problem uciążliwych dla współpasażerów rozmów przez telefon dotyczy także komunikacji miejskiej i autobusów. Na krótszych odcinkach jednak mniej daje się we znaki, ale długi czas spędzony w przedziale pociągu na wysłuchiwaniu cudzych rozmów staje się już mocno uciążliwy. Pamiętaj o tym, by w takich okolicznościach pozwalać sobie naprawdę na jedynie krótką (i cichą!) wymianę zdań, a i to najlepiej po opuszczeniu współtowarzyszy podróży i udaniu się w ustronne miejsce.

Kilka lat temu media społecznościowe obiegło zdjęcie przedstawiające tłum osób przyglądających się aktorom filmu „Black Mass” podczas jego premiery. Autorem ujęcia stanowiącego najlepszą diagnozę smartfonowej współczesności jest John Blanding. Na zdjęciu widać fanów, którzy rozemocjonowani w uniesionych dłoniach trzymają smartfony, a wśród nich jedną starszą panią, uśmiechającą się z widoczną przyjemnością na widok ulubionych gwiazd. Zdjęcie szybko stało się viralem i krążyło po Internecie z komentarzami typu: „jedyna osoba, która wie, jak celebrować chwilę”. Niestety, sporo w tym smutnej racji…

 

 

Nagrywanie koncertów, wydarzeń publicznych, robienie z nich streamingów to dziś codzienność. Tymczasem powinno przecież chodzić o przeżywanie emocji „tu i teraz”. Odpuść zatem nagrywanie czy ciągłe pstrykanie zdjęć lub ogranicz je do absolutnego minimum. Niekończąca się pamięć telefonów stwarza pokusę ciągłego dokumentowania. Kilka fotek i ujęć w kluczowych momentach koncertu czy spotkania autorskiego naprawdę wystarczy, a jednocześnie nie zakłóci odbioru współuczestnikom wydarzenia.

W miejscach publicznych, w których przecież niejednokrotnie odbierasz telefon, znaczenie ma także jego dzwonek. Zadbaj o to, by dźwięk nie był zbyt głośny i irytujący, a smartfon na tyle łatwo dostępny, byś mógł jak najszybciej go odebrać. Najlepiej wykorzystać opcję stopniowego narastania głośności. Mamy nadzieję, że nikomu nie trzeba przypominać o tym, że istnieją miejsca, w których należy telefon bezwzględnie wyłączyć. Nawet głośne wibracje potrafią wprowadzić zamieszanie. Zawsze zatem wyłączaj telefon w kościele (oczywiście także podczas uroczystości ślubnych i pogrzebowych) czy w teatrze, a także bezwzględnie wyciszaj go w kinie, muzeum czy bibliotece. Powstrzymywać się od rozmów wypada także w szpitalu, wszelkiego rodzaju poczekalniach, windzie czy publicznych toaletach i łazienkach.

Telefon przy spotkaniach towarzyskich

Phubbing. Takim mianem określa się zachowanie, w którym ktoś nie potrafi oderwać się od przeglądania informacji w telefonie podczas spotkań towarzyskich lub nawet, kiedy tylko kładzie go na stole w zasięgu wzroku. Słowo to jest zlepkiem dwóch angielskich słów: phone (telefon) i to snub (lekceważyć). Jak dowodzą badania, takie zachowanie wpływa negatywnie na relacje międzyludzkie, więc tym bardziej powinieneś się przeciwstawiać temu zjawisku. Zostaw telefon w kieszeni marynarki i do tego samego namów znajomych. Powstrzymaj się od przeglądania, nawet jeśli wszyscy wokół tkwią z nosami w ekranach. Być może ktoś wreszcie zauważy niestosowność swojego zachowania, zanim wszyscy wykształcimy sobie na nie stuprocentową tolerancję…

Telefon to dziś nie tylko lista kontaktów, ale także skarbnica wielu osobistych, a nawet intymnych informacji. W towarzystwie nie zaskakuj zatem nikogo i nie zaglądaj mu przez ramię w ekran. Nie jest to zachowanie w dobrym guście także wobec obcych osób, na przykład we wspomnianej już komunikacji miejskiej. Także krótkie wiadomości, jakimi są SMS-y to dziś współczesna forma listów, a więc również ona podlega tajemnicy korespondencji. Nie wspominając już, że takie zapuszczanie żurawia jest po prostu mało eleganckie.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty