Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Każda zmiana w życiu może być twoją szansą

Wolne myśli

Bywają takie momenty w życiu, kiedy masz wrażenie, że wszystko przestaje się układać. Tracisz pracę, rozstajesz z partnerką, masz wrażenie, że rozsypuje się świat. Tymczasem zmiany, jakich właśnie doświadczasz, nie muszą oznaczać załamania. Jeśli dobrze nimi pokierujesz, mogą stać się wielką, życiową wręcz szansą.

Tagi: rozwód , zmiana pracy , zmiana życiowa , rozwój osobisty , zmiana ścieżki zawodowej , zmiana w życiu , zmiany , zmiana życia

Zmiana życia po 40.
Zmiana życia po 40. może być szansą na lepsze

Prawie każdy człowiek, zwłaszcza taki, który już coś osiągnął, obawia się zmian. Jesteśmy przyzwyczajeni do swojej "małej stabilizacji" i poza naprawdę wyjątkowymi sytuacjami nie chcielibyśmy jej nie tylko zmieniać, ale nawet minimalnie zaburzać dotychczasowego biegu większości spraw. Ugruntowana pozycja zawodowa, kariera, w miarę ułożone stosunki rodzinne i koleżeńskie. Po co ruszać coś, co funkcjonuje - nawet jeśli z małymi problemami - dostatecznie dobrze?

Królestwo za spokój

No właśnie, prawie nikt nie chce, dlatego tak mocno obawiamy się wszelkich zawirowań. Zmiana kojarzy się nam z czymś złym, traumą, a przecież wolimy spokój i porządek. Tymczasem, tak na serio, wszelka zmiana to nie tylko (i nie najczęściej) źródło zła, ale też ogromna okazja, jaka pojawia się w życiu.

Bywa tak, że tkwimy przez lata w jakichś skostniałych, chorych wręcz relacjach - z partnerkami, znajomymi, sąsiadami i wyłącznie dla świętego spokoju nie chcemy naruszać status quo, choć w głębi serca w pełni zdajemy sobie sprawę z tego, że mogłoby być zdecydowanie lepiej. I wtedy taka nagła, niespodziewana odmiana, tąpnięcie, może dać natchnienie, którego wcześniej brakowało, impuls, który sprawi, że weźmiemy się w garść i dokonamy od dawna potrzebnego życiowego przeglądu. I, co najważniejsze. dobrze na tym wyjdziemy.

Charakterystyczne jest, że ci, którzy boją się wszelkich zmian najbardziej, nie zdają sobie sprawy, jak mocno wrośli w rzeczywistość, która ich otacza. Stali się uzależnieni od biegu rzeczy, który postępuje całkowicie poza ich kontrolą. Bywa też tak, że nawet jeśli zaczynamy sobie zdawać sprawę z tego, iż coś w naszym życiu poszło nie tak, nie mamy już wystarczających zasobów odwagi, by to ruszyć, zwłaszcza, jeśli nie ma (a najczęściej nie ma) pewności, co będzie potem i jak poważne konsekwencje poniesiemy.

Oczywiście nieprawdą byłoby stwierdzenie, że zmian boją się wszyscy. Przeciwnie, są ludzie, którzy jak ognia boją się nudy i przewidywalności i choć są w mniejszości, to jednak istnieją. Wszelkie zawirowania w życiu traktują jako osobiste wyzwania, okazję do sprawdzenia się i poradzenia z kłopotami, zapanowania nad rzeczywistością, zdobycia nowych, cennych doświadczeń.

Irracjonalny lęk przed nieznanym

Tymczasem zmiany nie warto się bać. Nawet jeśli początkowo niesie ona zaburzenie spokoju, albo, co gorsza, poważny kryzys w relacjach z innymi ludźmi (najczęściej są to najbliżsi), to jest ona oknem możliwości, które należy dobrze wykorzystać.

Warto taki moment zakrętu życiowego spożytkować do wykonania prostego bilansu tego, co działo się w nim dotychczas, wyłapania tych elementów, z których nie do końca byliśmy zadowoleni i wprowadzenia na ich miejsce rozwiązań zupełnie nowych. Warto po prostu wiedzieć, na czym się w końcu stoi.

Dobrze jest w takim momencie zacząć od klarownego sformułowania własnych potrzeb i wypisania sobie tego, co chcielibyśmy osiągnąć. Na początek warto ustalić priorytety. Np. jeśli przed zmianą wydawałeś zbyt dużo pieniędzy, ale nie potrafiłeś nic z tym zrobić, po zmianie spróbuj ograniczyć wydatki. Takie przełomowe momenty dobrze działają na psychikę. Tak jak Nowy Rok jest idealnym czasem remanentów ze względu na czytelną czasową cezurę, tak z niespodziewaną zmianą może być podobnie. Umożliwi ona działania, na które wcześniej byśmy się z pewnością nie odważyli.

W życiu czasem warto zaryzykować

Choć jednym z podstawowych czynników leżących u podstaw lęku przed zmianą jest obawa, że to co "nowe" będzie gorsze od starego, wcale nie musi tak być. Co więcej, z życiowych przetasowań można wyciągnąć pozytywne wnioski nawet wtedy, gdy nie pójdą one po naszej myśli. Sam wniosek, że coś "nie jest dla ciebie", będzie lekcją bardziej wartościową niż najbardziej błoga bierność.

Za to zmiana pozytywna, taka, która się powiedzie, może się stać życiowym przełomem. Jeśli będziesz potrafił stawić czoła wyzwaniu i wyjść z niego obronną ręką, zwiększysz zdecydowanie poczucie własnej wartości, uwierzysz w swoje osobiste siły i zdolności. Dostaniesz prawdziwych skrzydeł. Choćby dlatego nie warto się tego bać.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook