Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Szybkie pożyczki - zagrożenia i zalety

Twój biznes

Choć chwilówki szczyt swojej popularności zdają się już mieć za sobą, nadal wiele osób nie ma innego wyjścia i musi z nich korzystać. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy z różnych względów nie mogą liczyć na kredyt w klasycznym banku, lub po prostu potrzebują pieniędzy szybko i bez nadmiaru formalności. Niestety w „szybkich pożyczkach” jest wiele haczyków, z istnienia których często na początku nie zdajemy sobie sprawy. Oto 6 najważniejszych informacji o „chwilówkach”.

Tagi: pieniądze , zarządzanie finansami , kryzys , pożyczka , kredyt , długi , problemy finansowe

Chwilówki wady i zalety
Szybkie pożyczki przez internet albo w domu klienta? Ofert jest tysiące.

W dzisiejszych czasach pożyczanie pieniędzy jest prostsze niż kiedykolwiek. Czasem wystarczy się zalogować do Internetu, podać kilka najważniejszych informacji o sobie i za kilka minut pożyczone pieniądze wpływają na twoje konto. To ma wiele zalet, bowiem znacznie łatwiej i szybciej kupować za pożyczone, niż odkładać latami na wymarzony cel. Bywają też sytuacje, gdy do wzięcia pożyczki zmuszają nas życiowe okoliczności – kryzysy, wydarzenia rodzinne lub nieszczęśliwe wypadki. W takich sytuacjach musimy działać szybko i wtedy najczęściej dajemy się namówić na wzięcie „pożyczki krótkoterminowej”, gdyż ofert tego typu chwilówek jest najwięcej.

Co zatem warto wiedzieć przed wzięciem szybkiej pożyczki?

1. Udzielają ich podmioty finansowe, które nie są bankami

To ma konsekwencje znacznie szersze niż tylko nazwa podmiotu, który ci pożycza pieniądze. Banki działają w oparciu o specjalnie napisane dla nich prawo bankowe, które w każdym aspekcie szczegółowo reguluje zasady ich postępowania: w jaki sposób udzielać kredytów, jakie są ograniczenia, oprocentowanie itp. W momencie wnioskowania o tradycyjny kredyt bankowy należy podać cel, na jaki przeznaczymy środki. Z kolei szybkich pożyczek gotówkowych mogą udzielać nawet osoby fizyczne na podstawie umowy ustnej, choć oczywiście dominują firmy pożyczkowe. Tryb udzielania takich „chwilówek” reguluje Kodeks Cywilny, a więc nie chronią nas żadne przepisy prawa bankowego. Z jednej strony ułatwia to otrzymanie pieniędzy, gdyż pożyczkodawcy nie wiążą szczegółowe przepisy, z drugiej odbiera nam to szerszą prawną ochronę, jaką mamy zagwarantowaną w bankach.

2. Udzielane są na bardzo krótkie terminy, zwykle do 60 dni

Czas, na jaki otrzymamy kredyt w banku, jest ograniczony praktycznie tylko naszym wiekiem. Kredyty hipoteczne są udzielane nawet i na 45 lat. Tymczasem chwilówki, jak sama nazwa wskazuje, udzielane są jedynie „na chwilę”, zazwyczaj na 30 dni, choć są oczywiście pożyczki krótsze i dłuższe. Konsekwencja tego faktu jest prosta – najczęściej całą pożyczoną kwotę musimy spłacić od razu, bywa, że w kilku tygodniowych ratach. Biorąc chwilówkę warto oszacować, czy rzeczywiście za te kilkadziesiąt dni będziemy ją w stanie spłacić. Ma to większe znaczenie niż przy kredytach bankowych, gdyż tu koszty niedotrzymania terminu są zazwyczaj znacznie wyższe.

3. Zwykle przy chwilówkach nie jest wymagane sprawdzenie danych pożyczkobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) i Krajowego rejestru Długów (KRD)

Jest to duże ułatwienie dla klienta firm pożyczkowych. Z jednej strony skraca formalności związane z uruchomieniem pożyczki, z drugiej – dopuszcza do ich otrzymania osoby, które w banku kredytu by nie otrzymały, gdyż np. miały zaległości w spłacaniu rat lub cały czas posiadają niespłacone zadłużenie. To oczywiście w wielu sytuacjach atut – zwłaszcza, jeśli zależy nam na czasie bądź posiadamy kiepską historię kredytową. Ma to też swoja drugą stronę – biorąc kredyt w banku mamy po prostu czas na dłuższy namysł. To, że zadłużając się w banku musimy zazwyczaj przedstawić wiele różnych dokumentów i zaświadczeń (choćby wyciągi z kont bankowych, zaświadczenia o wysokości zarobków), pozwala obu stronom lepiej zorientować się we własnych możliwościach i podjąć lepszą decyzję. Chwilówka kusi nas szybkością. Ma tu decydować impuls a nie racjonalny wybór.

4. Pierwsza pożyczka krótkoterminowa jest zazwyczaj „za darmo”. Ale czy na pewno?

Prawie wszystkie firmy chwilówkowe chwalą się ofertami typu „u nas pierwsza pożyczka za darmo”. Oznacza to, że gdy pożyczamy u nich pierwszy raz, nie są naliczane żadne opłaty manipulacyjne ani oprocentowanie. Na pierwszy rzut oka wygląda to bardzo atrakcyjnie, zwłaszcza dla kogoś, kto pożycza, gdyż na przykład w danym momencie brakuje mu środków, ale ma pokrycie w wynagrodzeniu lub spodziewa się w najbliższym czasie ekstra dochodów i później już nie będzie potrzebował żadnych dodatkowych pieniędzy.

Niestety, żadna firma pożyczkowa nie działa charytatywnie, a slogan o „bezpłatności” jest pułapką na osoby z bardzo napiętym budżetem osobistym lub domowym. Takie osoby najczęściej biorą tę „darmową” pożyczkę z powodów losowych, ale spłata powoduje powstanie wyrwy w i tak niedopinającym się wcześniej budżecie domowym. W konsekwencji pożyczkobiorca wpada w pętlę – musi brać kolejne, już wysoko oprocentowane chwilówki, by spłacić poprzednie zadłużenie i zwyczajnie związać koniec z końcem. Firmy pożyczkowe stosują tu prosty chwyt psychologiczny, który może nas wpędzić w pułapkę także wtedy, gdy pożyczymy więcej pieniędzy niż naprawdę potrzebujemy (a chętnie pożyczamy więcej, bo przecież dają „za darmo”).

5. Chwilówki są bardzo wysoko oprocentowane

W porównaniu z kredytami bankowymi realne oprocentowanie chwilówek jest w większości przypadków (poza „promocjami”) wręcz gigantyczne. Jeśli dziś przeciętny kredyt konsumpcyjny (a więc najdroższy rodzaj kredytu) w banku jest oprocentowany najczęściej na 10% w skali roku + pewne opłaty bankowe, takie jak prowizja, to RRSO (rzeczywista roczna stopa oprocentowania) zwykle nie przekracza tam 14%. W przypadku chwilówek, choć formalnie samo oprocentowanie nie jest tam dużo wyższe niż to bankowe, prawdziwe RRSO może sięgać niemal 2000%. Bierze się to z tego, że pożyczki te obwarowane są licznymi opłatami dodatkowymi, prowizjami „za uruchomienie”, a także są udzielane na bardzo krótki okres, co w pewien sposób maskuje ich rzeczywisty koszt. W jednej z firm tego typu biorąc 3100 zł pożyczki na 30 dni, musimy spłacić 3976,48 zł po upływie wyznaczonego terminu, co oznacza RRSO na poziomie aż 1968,65%!

6. Jak zawsze najważniejsze jest to, czego nie widać*

W chwilówkach, tak jak w przypadku każdej innej umowy najważniejsze jest to co jest wypisane *drobnym druczkiem. Firmy wypłacające te pożyczki stosują szereg regulacji, które niedoświadczonego pożyczkobiorcę mogą zwalić z nóg. Do najważniejszych należą:

  • Możliwość naliczenia dodatkowej opłaty za przekroczenie terminu spłaty (przy czym zdarza się, że jako termin spłaty w umowie jest wyszczególniony nie termin dokonania przez nas przelewu, ale moment zaksięgowania środków na koncie pożyczkodawcy). Bardzo często jest to element umów w tzw. „darmowych pożyczkach”, które chcemy spłacić np. ostatniego dnia, a okazuje się, że z powodu regulacji międzybankowych pieniądze nie dotrą już na czas, co oznacza, iż „darmowa pożyczka” stanie się realnie bardzo drogą pożyczką.
  • Możliwość naliczania (zdarza się, że wysokich) opłat za monity, smsy, wezwania do zapłaty, telefony z ponagleniami.
  • Możliwość naliczenia opłaty za skierowanie sprawy do firmy windykacyjnej.
  • Możliwość naliczenia opłaty za wizytę windykatora w domu pożyczkobiorcy.
  • Możliwość skierowania sprawy do sądu z żądaniem wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym lub nakazowym.
  • Możliwość skierowania sprawy do e-sądu z wnioskiem o wydanie nakazu zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym, co jest wyjątkowo kłopotliwe, gdyż ten sąd niejako z marszu – jeśli nie wniesiemy sprzeciwu, gdyż na przykład przeoczymy informację – przyznaje rację wnioskującemu.

Zalety chwilówek

Chwilówki – mimo wielu wad mają też jednak swoje zalety. Największą z nich jest wymieniona wcześniej szeroka dostępność (zwłaszcza dla osób już zadłużonych), ograniczone formalności. Zazwyczaj firmy ich udzielające są bardziej elastyczne w kwestii ustalania terminu spłaty niż banki, należy jednak pamiętać, że przekroczenie dat, do których się zobowiążemy, może się wiązać z przykrymi konsekwencjami w postaci wysokich opłat karnych.

Warto też wiedzieć, że biorąc chwilówki mamy również pewne prawa wynikające z ustaw antylichwiarskich. Przede wszystkim:

  • Wszelkie koszty dodatkowe pożyczki (także te poza deklarowanym oprocentowaniem) nie mogą przekroczyć 25% całkowitej pożyczonej kwoty.
  • Koszty dodatkowe nie mogą być większe niż 30% całkowitej kwoty pożyczki w stosunku rocznym.
  • Koszty dodatkowe nie mogą przekroczyć 100% wartości pożyczki w przypadku pożyczek udzielanych na kilka lat.

Chwilówki to produkt dla ludzi. Można z niego bezpiecznie korzystać, pod warunkiem, że ma się pełną świadomość zagrożeń i haczyków, jakie się w nich znajdują. Nawet jeśli nie prawnych, to psychologicznych. Warto czytać umowy, tak by nie zostać zaskoczonym przez nagle pojawiające się opłaty. Jeśli będziemy uważni, nie ma się czego obawiać.

Tomasz Sławiński

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
?>