Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

smutek

Sam, ale nie samotny?

Męska psychologia

Choć w dobie mediów społecznościowych mamy kontakt z przyjaciółmi i rodziną właściwie 24h na dobę, wszystko wskazuje na to, że jeszcze nigdy nie byliśmy - jako jednostki - tak samotni, wręcz wyalienowani jak dziś. Z jednej strony to martwi, są nawet badania, które mówią, iż samotni ludzie, zwłaszcza faceci, żyją krócej, z drugiej strony na temat samotności jest tak wiele mitów, że trudno byłoby je wszystkie obalić w jednym tekście. Jak to jest z tą samotnością? Czy rzeczywiście ma tylko złe strony?

więcej »

Choroba dwubiegunowa – przyczyny, objawy, leczenie

Klinika ciała i ducha

Choroba dwubiegunowa, znana też pod potoczną nazwą: depresja dwubiegunowa, to stan, w którym jednego dnia człowiekowi wydaje się, że jest królem życia, a kolejnego pragnie umrzeć. Tak w dużym uproszczeniu można zobrazować jej przebieg. Czym objawia się choroba afektywna dwubiegunowa i jakie są jej przyczyny?

więcej »

Popraw sobie nastrój, zanim słońce zrobi to za ciebie

Męska psychologia

Jeśli przedłużająca się zima sprawia, że czujesz się przybity, prawdopodobnie wcale sobie tego nie wmawiasz. Sezonowe zaburzenia nastroju to rodzaj depresji dotykający nawet 20 procent populacji. Poznaj 25 sposobów na to, jak sobie z tym radzić.

więcej »

Gdy wszystko się wali i nie masz siły z tym walczyć. Co się z tobą dzieje?

Męska psychologia

Kiepski nastrój, obniżenie poczucia własnej wartości, apatia, niechęć do działania i smutek. Do tego permanentne przytłoczenie obowiązkami i brak siły. To niekoniecznie oznaki tego, że potrzebujesz urlopu. Problem może być o wiele bardziej złożony niż ci się wydaje, a zwykły odpoczynek nie przyniesie pożądanych efektów. Jak zatem radzić sobie z taką sytuacją?

więcej »

Nawyki, które sprzyjają depresji

Męska psychologia

Istnieje wiele czynników ryzyka związanych z powstawaniem poważniejszych zaburzeń depresyjnych – należą do nich: temperament, czynniki środowiskowe (trudne doświadczenia w dzieciństwie, stresująca sytuacja życiowa itd.), genetyczne oraz inne zaburzenia psychiczne lub choroby. Wiele z tych kwestii pozostaje poza kontrolą dotkniętego depresją. Istnieją jednak nawyki, które warto kontrolować, ponieważ mogą przyczynić się do wystąpienia lub zaostrzenia objawów depresji.

więcej »

15 cech osób z ukrytą depresją

Męska psychologia

Depresja to bardzo poważna choroba psychiczna, której często otoczenie chorego latami nie dostrzega. Osoby z ukrytą depresją zmagają się ze swoimi demonami zupełnie same. Nie dzielą się tym z innymi, bo nie chcą ich obciążać.

więcej » 1

5 problemów, z którymi nie poradzisz sobie sam

Męska psychologia

Żaden człowiek nie powinien oczekiwać od siebie, że będzie w stanie samotnie przejść którąś z tych dróg. Zamiast więc w pojedynkę zmagać się z problemem – pozwól sobie pomóc.

więcej » 1

Pomóż dziecku zrozumieć śmierć

Tata na medal

Pomoc dziecku w poradzeniu sobie ze stratą, kiedy umiera ktoś bliski, może być trudna, szczególnie, jeśli sam doświadczasz smutku i żałoby. To, co w związku ze śmiercią dziecko potrafi zrozumieć, zależy od jego wieku, doświadczeń życiowych i osobowości.

więcej »

Smutek - uczucie nieopanowane

Męska psychologia

Gdy opłakujemy kogoś i przeżywamy żałobę, czujemy czasami presję społeczeństwa, aby jak najszybciej wrócić do normalnego życia. Nawet naukowcy zadają często pytanie: jak długo człowiek powinien cierpieć?

więcej »
array(9) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2917" ["slug"]=> string(19) "sam-ale-nie-samotny" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(21) "Sam, ale nie samotny?" ["avatar_description"]=> string(38) "Samotność - szansa czy ograniczenie?" ["avatar_alt_text"]=> string(31) "Samotność - jak sobie radzić" ["lead"]=> string(537) "Choć w dobie mediów społecznościowych mamy kontakt z przyjaciółmi i rodziną właściwie 24h na dobę, wszystko wskazuje na to, że jeszcze nigdy nie byliśmy - jako jednostki - tak samotni, wręcz wyalienowani jak dziś. Z jednej strony to martwi, są nawet badania, które mówią, iż samotni ludzie, zwłaszcza faceci, żyją krócej, z drugiej strony na temat samotności jest tak wiele mitów, że trudno byłoby je wszystkie obalić w jednym tekście. Jak to jest z tą samotnością? Czy rzeczywiście ma tylko złe strony?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(537) "Choć w dobie mediów społecznościowych mamy kontakt z przyjaciółmi i rodziną właściwie 24h na dobę, wszystko wskazuje na to, że jeszcze nigdy nie byliśmy - jako jednostki - tak samotni, wręcz wyalienowani jak dziś. Z jednej strony to martwi, są nawet badania, które mówią, iż samotni ludzie, zwłaszcza faceci, żyją krócej, z drugiej strony na temat samotności jest tak wiele mitów, że trudno byłoby je wszystkie obalić w jednym tekście. Jak to jest z tą samotnością? Czy rzeczywiście ma tylko złe strony?" ["superbox_title"]=> string(21) "Sam, ale nie samotny?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2917" ["body"]=> string(9152) "

[powiazane]

Facet - statystycznie bardziej narażony na samotność

Socjolodzy od lat zwracają uwagę na fakt, że dojrzali faceci są w grupie wyraźnie mocniej zagrożonej samotnością niż pozostałe części populacji. Dzieje się tak z wielu przyczyn - wynikają one zresztą nie tylko z czynników obiektywnych - jak skłonność szybszego niż u kobiet do podupadania na zdrowiu, ale też z wybranej wcześniej życiowej drogi. To, jakie decyzje podejmujemy w młodości, jakie traumy przeżywamy, jak ukształtowało nas otoczenie i rodzina, wypływa na to, jak wygląda nasza dojrzałość i jesień życia.

[rekmob1]

Źródła samotności

Przyczyn samotności w dorosłym życiu może być bardzo wiele. Od najprostszych, choć oczywiście bolesnych przypadków życiowych, jak rozstanie, śmierć partnera, po bardzo zawiłe uwarunkowania społeczno-psychologiczne, wyniesione z domu nawyki, własne kompleksy i słabości. Czasem jest to także samotność, a właściwie "samowystarczalność" z wyboru, przynajmniej teoretycznie będąca efektem własnej decyzji.

Socjologowie mówią o wyraźnym paradoksie współczesnych czasów - złudzenie posiadania wielu znajomych w serwisach społecznościowych, ciągły pisemno-obrazkowy kontakt z nimi daje nam złudzenie nie bycia samotnymi. Tymczasem relacje takie spłycają się coraz mocniej, nie dając nam potrzebnej satysfakcji. Często dopiero w sytuacji podbramkowej okazuje się, że tak naprawdę nie mamy na kogo liczyć, że te wszystkie "sieciowe" znajomości nie były wiele warte.

[rek]

Można być samotnym w tłumie

Paradoksalnie wielu dojrzałych mężczyzn odczuwa realną samotność nawet mimo obecności w pobliżu sporego grona osób. Nie jest to bowiem samotność wynikająca z zupełnego braku relacji - czasem wręcz przeciwnie. Frustracja i poczucie alienacji wynikają właśnie z faktu nieumiejętności odnalezienia się w tłumie dookoła. Mężczyzna nie musi być singlem, by czuć się samotnie. Czasem wystarczy po prostu to, że nie ma prawdziwie bratniej duszy.

Samotny = chory?

Na pierwszy rzut oka nawet fizyczne skutki samotności wydają się być opłakane. W USA przeprowadzono dość szerokie badania, których wyniki mogą szokować. Okazało się, że samotni mężczyźni znacznie częściej niż reszta populacji chorują na dolegliwości układu sercowo-naczyniowego, bywają także ofiarami wylewów krwi do mózgu, które na dokładkę mają u nich znacznie wyższą śmiertelność niż w pozostałych grupach społecznych. W ogóle słabiej działa układ odpornościowy samotników. Z badań wynika także, że choroba Alzheimera postępuje szybciej u osób, które w trakcie życia nie mogły liczyć na wsparcie innych ludzi.

Efekt jest zatrważający: samotni mężczyźni żyją między 8 a 17 lat krócej niż ci, którzy mają solidne oparcie w swoich partnerkach i przyjaciołach. Single znacznie częściej niż inne grupy społeczne zapadają także na wszelkie choroby związane z nastrojem i psychiką. Od delikatniejszych zaburzeń po ciężkie depresje zagrażające życiu - co przekłada się na dramatycznie wysoki wskaźnik męskich samobójstw, które w znacznej mierze wynikają właśnie z poczucia osamotnienia.

Wirus samotności

Ostatnie badania na temat samotności pokazują coś jeszcze - można się nią... zarazić. Okazuje się, że ludzie, którzy borykają się z tym problemem, mają tendencję do wciągania w niego tych bliskich, zwłaszcza przyjaciół, którzy im jeszcze pozostali. Efekt jest taki, że znajomi samotnika po pewnym czasie mają zaszczepioną w sobie niechęć do nawiązywania nowych kontaktów i sami po jakimś czasie muszą się zmagać z samotnością. Co prawda faceci są podobno mniej podatni na "wirusa samotności" niż kobiety, ale samo zjawisko istnieje i jest - przynajmniej dla mnie - mocno zaskakujące.

A jednak jest i druga strona medalu

Jak zatem w tej - z punktu widzenia badań naukowych - nie najlepszej sytuacji dopatrywać się w samotności pozytywów? W pierwszej chwili wydaje się to dość trudne do wyobrażenia, ale tak - samotność może być doświadczeniem pozytywnym i nie musi ci zniszczyć życia.

Dojrzali lepiej sobie radzą z przeciwnościami losu

Przede wszystkim pierwsza pozytywna wiadomość: mężczyźni po 40. nie są już w grupie największego ryzyka "powikłań samotności". Najwięcej psychologicznych kryzysów związanych z życiem w pojedynkę przytrafia się mężczyznom między 30. a 39. rokiem życia. To oni mają największy problem z odnalezieniem się np. po rozstaniu z partnerką.

faceci po 40. są dojrzalsi, mają zdecydowanie większy bagaż życiowych doświadczeń i umiejętności radzenia sobie z wyzwaniami, więc i stawienie czoła problemom, zwłaszcza takim niespodziewanym, bolesnym, przychodzi im łatwiej.

Terapia samotnością

Samotność, zwłaszcza ta "tymczasowa", chociażby po zakończeniu związku, może mieć działanie nie tylko uspokajające, ale wręcz terapeutyczne. To dobry moment, by pewne sprawy przemyśleć na nowo, przewartościować, dokonać analizy tego, co się stało i jak już więcej nie powtórzyć podobnych błędów w przyszłości. To czas na zastanowienie się, co w swoim życiu zmienić, a czym nie warto sobie zaprzątać głowy. To czas na ponowne poustawianie priorytetów na dalsza drogę.

W związku, w otoczeniu innych ludzi, często ciężko o takie pogłębione refleksje. Zwykłe obowiązki i zajęcia powodują, że brakuje czasu, by dokonywać nie tylko wnikliwego, ale jakiegokolwiek przeglądu własnego życia. Samotność - o ironio - daje taką szansę, daje też unikalną perspektywę do oceny stanu faktycznego, w którym się znajdujemy, a to już jest naprawdę realna korzyść.

Czas dla siebie

Bycie samemu pozwala też na realizację wielu – w innych sytuacjach trudnych do wykonania - planów i zamierzeń. Jest więcej czasu na oddawanie się pasjom, hobby, a spędzanie na nich długich dni i (czasem nocy) nie powoduje niczyich wymówek i narzekania, nie ma bowiem rodzinnych czy partnerskich zobowiązań. Wiele ciekawych rzeczy można robić w pojedynkę, ale samotność nie musi oznaczać izolacji od innych ludzi i zamykania się w sobie.

Szansa na zdrowy tryb życia

Fizyczne skutki samotności - takie jak choroby i dysfunkcje - wcale nie muszą dotykać singli. Powód jest prosty, to nie sama samotność, ale styl życia typowego samotnika powoduje kłopoty, które tak przerażająco wyglądają w statystykach. To prawda, że "typowi" samotnicy częściej chorują na serce czy depresję, ale jest to konsekwencja zwiększonego stresu, braku dbałości o dietę, czy małej aktywności fizycznej, niż samej samotności. Singiel, wiedząc co robić, nie musi być ofiarą żadnych dolegliwości.

Sukces zawodowy

Chociaż może to zabrzmieć dość przewrotnie, samotność sprzyja karierze. Osoby żyjące samotnie mogą zdecydowanie łatwiej osiągać zawodowe sukcesy, niż te będące w związku. Przede wszystkim nic ich nie rozprasza, nie mają żadnych "domowych dramatów", które wymagają czasu i uwagi. W takiej sytuacji jest zdecydowanie łatwiej się skupić na wykonywanej pracy, osiąga się też zdecydowanie lepsze wyniki na polu wydajności. Pracodawcy to doceniają.

Podsumowanie

„Samotność jest dla umysłu tym, czym dieta dla ciała” napisał francuski myśliciel Luc De Vauvenargues i miał zupełną rację. Jeśli stale przebywamy w towarzystwie innych osób, najzwyczajniej w świecie nie mamy czasu nie tylko na rozmyślania, ale często nawet na usłyszenie własnych myśli. By normalnie funkcjonować, potrzebujemy czegoś w rodzaju psychologicznej pauzy, a tę daje nam stan, w którym jesteśmy wyłącznie sami ze sobą. To pozwala się skupić, dojść do wartościowych wniosków.

Podobnie jednak jak dieta, samotność jest zdrowa jedynie wówczas, gdy nie jest za bardzo nadużywana. Odcięcie od ludzi sprawdza się jako przerywnik, przejściowy etap w życiu, który pozwala na efektywne zebranie myśli, złapanie oddechu, wyciszenie i wreszcie mobilizację przed nowym krokiem. Ale ten nowy krok jest konieczny. Człowiek jest zwierzęciem stadnym, potrzebuje kontaktów z innymi, by czuć się bezpiecznie. Nie chodzi tu nawet o związki, bardziej o realne przyjaźnie, które sprawiają, iż mamy poczucie, że możemy na kogoś liczyć.

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1551348565" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2917" ["visits_counter"]=> string(4) "1286" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2705" ["slug"]=> string(42) "choroba-dwubiegunowa-depresja-dwubiegunowa" ["dont_use_tags"]=> string(8) "kondycja" ["title"]=> string(52) "Choroba dwubiegunowa – przyczyny, objawy, leczenie" ["avatar_description"]=> string(20) "Choroba dwubiegunowa" ["avatar_alt_text"]=> string(21) "depresja dwubiegunowa" ["lead"]=> string(324) "Choroba dwubiegunowa, znana też pod potoczną nazwą: depresja dwubiegunowa, to stan, w którym jednego dnia człowiekowi wydaje się, że jest królem życia, a kolejnego pragnie umrzeć. Tak w dużym uproszczeniu można zobrazować jej przebieg. Czym objawia się choroba afektywna dwubiegunowa i jakie są jej przyczyny?" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(324) "Choroba dwubiegunowa, znana też pod potoczną nazwą: depresja dwubiegunowa, to stan, w którym jednego dnia człowiekowi wydaje się, że jest królem życia, a kolejnego pragnie umrzeć. Tak w dużym uproszczeniu można zobrazować jej przebieg. Czym objawia się choroba afektywna dwubiegunowa i jakie są jej przyczyny?" ["superbox_title"]=> string(52) "Choroba dwubiegunowa – przyczyny, objawy, leczenie" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2705" ["body"]=> string(7754) "

Choroba afektywna dwubiegunowa – co warto o niej wiedzieć?

[powiazane]Inaczej nazywana jest zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi lub psychozą maniakalno-depresyjną, stąd też upowszechniła się również pod nazwą depresji dwubiegunowej. Pod tymi pojęciami gromadzi się grupę zaburzeń psychicznych, podczas występowania których mieszkają się zespoły depresyjne i maniakalne lub hipomianiakalne. Mogą rozdzielać je okresy bez występowania objawów, ale nie w każdym przypadku się tak dzieje.

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) zostaje rozpoznana w sytuacji, kiedy u pacjenta występują epizody depresji, manii lub hipomanii oraz epizody mieszane. Gdy pojawią się co najmniej dwa epizody afektywne i przynajmniej jeden z nich nie był epizodem depresji, prawie już można przesądzać o diagnozie choroby. Jeśli jednak u osoby, u której podejrzewamy chorobę afektywną dwubiegunową, wystąpi ponownie epizod depresyjny, bez manii/hipomanii czy epizodu mieszanego, wówczas można mówić o nawracających zaburzeniach depresyjnych.

Jeśli chodzi o leczenie, choroba afektywna dwubiegunowa przy obecnym stanie wiedzy medycznej jest nieuleczalna. Jedynym sposobem jej przeciwdziałania jest przyjmowanie leków, które łagodzą nieprzyjemne skutki i pomagają w normalnym funkcjonowaniu. Warto jednak nadmienić, że kuracja i terapia jest skuteczna jedynie w przypadku, kiedy pacjent współpracuje z lekarzem, chcąc poprawić swój stan. Oprócz terapii stosuje się także farmakoteriapię przy zastosowaniu leków normotymicznych, czyli mających na celu stabilizowanie nastroju.

[article_adv]

Choroba dwubiegunowa – przyczyny występowania

Przyczyny powstawania choroby afektywnej dwubiegunowej nie są do końca znane ani zbadane. Za główne podłoże uznaje się uwarunkowania genetyczne, choć ostatnie badania skupiają się także na aspekcie środowiskowym i społecznym. Obciążenie genetyczne daje zwiększone szanse na wystąpienie choroby dwubiegunowej u potomstwa.

Przyczyny powstawania tej choroby można upatrywać także w nieprawidłowym działaniu neuroprzekaźników lub jako skutek mikrourazów mózgu. Wśród najistotniejszych neuroprzekaźników, których zaburzona równowaga może prowadzić do rozwoju choroby, wymienić należy przede wszystkim dopaminę i serotoninę oraz noradrenalinę.

Jeśli chodzi o przyczyny środowiskowe i społeczne, nie bez znaczenia dla pacjenta mogły pozostawać trudności życiowe, jak na przykład nieszczęśliwe dzieciństwo czy traumy w postaci na przykład nieuleczalnej choroby, straty bliskiej osoby, wypadku czy gwałtu.

Nie da się wskazać jednego czynnika, który można by było obarczyć odpowiedzialnością za rozwój choroby, jaką jest depresja afektywna dwubiegunowa. Zwykle powstaje ona jako wypadkowa wielu elementów.

Choroba dwubiegunowa, czyli depresja dwubiegunowa - objawy

Podobnie jak sama choroba dzieli się na okresy depresji, manii lub mieszane, tak i należy dokonać adekwatnego podziału jej objawów, gdyż każdy moment choroby charakteryzują inne zachowania.

Objawy choroby dwubiegunowej podczas epizodu depresyjnego:

Objawy depresji dwubiegunowej w czasie epizodu maniakalnego:

Epizod hipomaniakalny i epizod mieszany

Epizod hipomaniakalny w chorobie afektywnej dwubiegunowej objawia się podobnie jak mania, jednak z mniejszą liczbą objawów i ich mniejszym nasileniem. Zwykle także trwa krócej niż epizod maniakalny.

Z kolei epizod mieszany, jak zresztą sama nazwa wskazuje, przejawia się występowaniem jednocześnie objawów depresji i manii lub hipomanii. To okres, w którym ze względu na brak łagodności przejść pomiędzy stanem euforycznym a depresyjnym, mogą nasilić się myśli samobójcze. Dlatego też ważna jest w tym czasie baczniejsza obserwacja chorego pod kątem zachowań autodestrukcyjnych.

Depresja dwubiegunowa może wystąpić zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn – nie obserwuje się w tym względzie znaczących różnić w statystykach. Najczęściej jednak pierwsze objawy pojawiają się u osób przed 35. rokiem życia. Jak to w przypadku wszystkich chorób, także zaburzeń psychicznych, ważne jest wczesne postawienie diagnozy, by można było podjąć właściwe leczenie. Choroba afektywna dwubiegunowa może dotknąć każdego, więc jeśli mamy podejrzenie jej wystąpienia u kogoś bliskiego, warto porozmawiać o wizycie u psychiatry, zanim będzie za późno.

Krzysztof Samerski

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "4" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1534496586" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "71" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2705" ["visits_counter"]=> string(4) "1012" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "71" ["name"]=> string(22) "Klinika ciała i ducha" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(22) "Klinika ciała i ducha" ["about"]=> string(198) "Dbaj o zdrowie po 40-tce. Dowiedz się, jak zachować dobrą kondycję fizyczną i psychiczną, jak dbać o serce, prostatę i jakie robić badania, a także na czym polega bilans czterdziestolatka." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(23) "0-klinika-ciala-i-ducha" ["lft"]=> string(2) "23" ["rgt"]=> string(2) "24" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2533" ["slug"]=> string(52) "popraw-sobie-nastroj-zanim-slonce-zrobi-to-za-ciebie" ["dont_use_tags"]=> string(40) "dowcip , autorytet , badanie , porządek" ["title"]=> string(56) "Popraw sobie nastrój, zanim słońce zrobi to za ciebie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(255) "Jeśli przedłużająca się zima sprawia, że czujesz się przybity, prawdopodobnie wcale sobie tego nie wmawiasz. Sezonowe zaburzenia nastroju to rodzaj depresji dotykający nawet 20 procent populacji. Poznaj 25 sposobów na to, jak sobie z tym radzić." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(255) "Jeśli przedłużająca się zima sprawia, że czujesz się przybity, prawdopodobnie wcale sobie tego nie wmawiasz. Sezonowe zaburzenia nastroju to rodzaj depresji dotykający nawet 20 procent populacji. Poznaj 25 sposobów na to, jak sobie z tym radzić." ["superbox_title"]=> string(56) "Popraw sobie nastrój, zanim słońce zrobi to za ciebie" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2533" ["body"]=> string(10961) "

[powiazane]Gdy dokucza ci obniżony nastrój lub ogólna niechęć do wszystkiego, nie musisz od razu sięgać po leki. Na szczęście istnieją domowe sposoby na pokonanie tej przypadłości. Oto całkiem wyczerpująca lista, która pozwoli ci doczekać cieplejszych dni. Przeczytaj i poczuj, jak twój humor się poprawia.

[article_adv]

1. Rzuć na to trochę światła

Badania wykazały, że terapia światłem pozwala radzić sobie z sezonowymi zaburzeniami nastroju. Sprzętu do naświetlania możesz używać w domu lub w biurze – taka fototerapia podnosi poziom serotoniny w mózgu. Serotonina to neurotransmiter – jej wyższe poziomy mogą poprawić samopoczucie i zapewnić poczucie szczęścia.

2. Wyjdź na dwór

Światło ma ogromny wpływ na nasz nastrój. Spędzając na dworze co najmniej trzydzieści minut – nawet w chłodnych miesiącach zimowych – powinno się być w stanie pokonać związany z porą roku spadek poziomu serotoniny (nawet w pochmurne dni słońce na dworze jest znacznie silniejsze niż jakiekolwiek światło sztuczne).

3. Zrób sobie drzemkę

Niestety, nie możemy zapaść w sen zimowy i obudzić się w kwietniu. Możemy natomiast się zdrzemnąć. Krótki sen sprawia, że twój mózg zalewa serotonina, co pozwala pokonać uczucia lęku i depresji i pozwala zyskać bardziej pozytywne nastawienie. Idealna drzemka trwa 20-30 minut, ale nawet kilka minut tu i kilka tam przynosi korzyści. Nie przekraczaj tylko pół godziny: dłuższy sen sprawi, że poczujesz się zaspany, a czasem trudno sobie z tym poradzić.

4. Rozmasuj to

Masaż może zwiększać poziomy serotoniny w mózgu i w całym organizmie. Dodatkowo to kojące doświadczenie znacznie osłabia poczucie ogólnego zniechęcenia.

5. Uśmiechnij się. Serio

Niski poziom serotoniny to recepta na klęskę, jednak istnieją dowody na to, że relacja między nastrojem a poziomem serotoniny działa w dwie strony. Chwila śmiechu z przyjaciółmi, obejrzenie komedii lub nawet udanie uśmiechu może dosłownie zmienić chemię mózgu i ochronić cię przed chandrą.

6. Oczyszczaj

Skoro jeszcze trwa długa, monotonna zima, prawdopodobnie siedzisz na stercie tegorocznych – i zeszłorocznych… i sprzed dwóch lat… – szpargałów, które zgromadziłeś. A może twoje życie wypełniają ubrania? Wykorzystaj ten czas na uporządkowanie przestrzeni wokół siebie i pozbądź się wszystkiego, bez czego z łatwością się obejdziesz. Zdobędziesz więcej miejsca (w sferze psychicznej i fizycznej) i dzięki temu poczujesz się znacznie lepiej.

7. Zabierz się do rzeczy

Badacze udowodnili, że częsty seks jest skorelowany z wyższym poziomem zadowolenia. To świetna wiadomość, jeśli z partnerką doświadczacie problemów z nastrojem z powodu zimna i ciemności. Jak twierdzą badacze, raz w tygodniu powinien wystarczyć – respondenci, którzy kochali się częściej, wcale nie byli szczęśliwsi. Ale możesz sam spróbować, może u ciebie będzie inaczej :-)

8. Wprowadź w życie trochę hygge

Zima w Danii jest tak samo beznadziejna jak wszędzie innej. Ale Duńczycy doskonale z nią sobie radzą dzięki hygge (czytaj: „huga”), strategii, którą najlepiej oddaje polskie słowo „przytulność”. Rozpal więc w kominku, wskocz w dres i zatrać się w klimatycznej książce.

9. Poćwicz

Istnieje coraz więcej dowodów na to, że aktywność fizyczna zwiększa poziom serotoniny w mózgu, niezależnie od pory roku, i to nawet przez całe godziny po treningu.

10. Postaw na buraki

Mimo tego, że zbiera się je latem i jesienią, buraki zwykle kojarzą się z zimą, bo łatwo je przechowywać. I nic dziwnego – zawierają bowiem betainę, składnik odżywczy wspomagający produkcję serotoniny w mózgu. Warzywo to dostarcza także organizmowi sporą dawkę kwasu foliowego, który stabilizuje zdrowie emocjonalne i psychiczne.


[powiazane]

11. Pij herbatę z rumianku

Produkcja serotoniny to nie jedyna rzecz, na którą mogą negatywnie wpływać krótsze, ciemniejsze dni. Mniejsza ilość naturalnego światła zaburza rytm dobowy, utrudniając zasypianie i zachowanie dobrego nastroju w ciągu dnia. Herbata rumiankowa nie tylko daje lepszy sen, ale poprawia także funkcjonowanie poznawcze w ciągu dnia.

12. Zaplanuj sobie wypad

Czy planowanie wakacji, które nadejdą dopiero za całe miesiące, nie sprawi, że będzie ci się wydawało, że na szczęście trzeba jeszcze długo czekać? Nie obawiaj się. Ludzie czerpią największą przyjemność z planowania wakacji i oczekiwania na nie.

[article_adv]

13. Pamiętaj, że to też przeminie

Naprawdę, wszystkim zdarzają się trudne przejścia, które do tego, jak nam się czasem wydaje, mogą ciągnąć się w nieskończoność. Postanów sobie, że będziesz robił niewielkie kroki w odpowiednim kierunku.

14. Jedz gorzką czekoladę

Okazuje się, że smak czekolady nie jest jedynym powodem, dla którego, jedząc ją, czujesz ciepło i spokój. Naturalne związki chemiczne zawarte w kakao poprawiają przepływ krwi do mózgu, powodując poprawę nastroju i koncentracji, sprawiając, że poczujesz się pełen życia i energii.

15. Idź w stronę światła

Jądra nadskrzyżowaniowe to niewielki punkt mózgu w okolicach nerwu optycznego, kontrolujący twój rytm dobowy. Kiedy do twoich oczu docierają promienie słoneczne, sprawia to, że jądra nadskrzyżowaniowe wyłączają produkcję melatoniny, hormonu snu. Spędzanie większości czasu w pomieszczeniach, bezustanne wpatrywanie się w rozświetlone ekrany i praca w godzinach nocnych zaburzają normalny cykl światła i ciemności, na którym opiera się rytm dobowy. Możesz pokonać zły nastrój, wybierając się na poranną przebieżkę i upewniając się, że słońce będzie świecić prosto w twoją twarz.

16. Spotkaj się

Przeznaczaj dużo czasu na kontakty z przyjaciółmi i rodziną. W słynnym badaniu naukowcy obserwowali stan psychiczny 1600 studentów Harvardu przez ponad 30 lat. Odkryli, że 10% najszczęśliwszych studentów stanowili ci, którzy tworzyli najsilniejsze więzi społeczne – był to czynnik istotniejszy niż oceny, dochody, wyniki egzaminów, płeć i rasa.

17. Jedz szparagi

To jedno z najlepszych roślinnych źródeł tryptofanu, który stanowi podstawę produkcji serotoniny. Szparagi zawierają też dużo kwasu foliowego – składnika odżywczego, który pomaga zwalczać depresję (sezonową lub inną). Poza sezonem na świeże szparagi dostaniesz je bez problemu w wersji mrożonej.

18. Przeorganizuj przestrzeń

Jesteś właściwie uziemiony do czasu, gdy zacznie się robić trochę cieplej, warto więc urządzić przestrzeń tak, by przebywanie w niej było możliwie najprzyjemniejsze, prawda? Pomyśl o tym, jak poruszasz się po domu i spróbuj zadbać o estetykę i wygodę.

19. Jedz kokosy

Tak, ten tropikalny owoc przywołuje wspomnienia ciepła i wakacji na plaży, jest jednak również pełen trójglicerydów, tłuszczów, które mają znaczenie dla zdrowia mózgu i zapewniają lepszy nastrój. Jednak, mimo że kokos to zwykle część wysokokalorycznych deserów, nie musisz (i nie powinieneś) napychać się kokosankami, żeby poczuć się lepiej. Postaw lepiej na zupę tajską z mlekiem kokosowym.

20. Medytuj

Medytacja i uważność pozwala skutecznie ograniczyć depresję, lęki i ból. Technika obejmuje skupianie się w ciszy na teraźniejszości, przy rozluźnianiu obszarów napięcia w ciele. Naukowcy twierdzą, że nawet dwie i pół godziny praktyki w tygodniu wystarczy, by poczuć istotne efekty. Co najlepsze, możesz to robić niezależnie od pogody na zewnątrz.

21. Naładuj się witaminą D

Badania wykazały związek niskiego poziomu witaminy D z sezonowymi zaburzeniami nastroju. Co więcej, osoby, które przyjmują suplementy witaminy D, doświadczają istotnej poprawy w sytuacji zmagania się z depresją.

22. Przegadaj to

Kognitywna terapia behawioralna to rodzaj terapii rozmową, w której rejestruje się, identyfikuje i „pokonuje” negatywne myśli, pomagając osobom doświadczającym smutku i depresji, podnosząc je na duchu. Jej nowoczesna skomputeryzowana wersja opiera się na wspomaganiu przez komputer i sztuczną inteligencję – pacjenci odpowiadają na pytania, by zmienić obniżający nastrój sposób myślenia, czy to wywołany pogodą, czy innymi czynnikami.

23. Zaczytaj się

Kiepska pogoda i długie wieczory to świetny moment na stawienie czoła tym wszystkim książkom, które kiedyś chciałeś przeczytać. Zacznij od klasyków, które przetrwały próbę czasu. Badania wykazały, że czytanie (między innymi) to coś, co zwykle robią szczęśliwi ludzie. Szczęśliwi ludzie oglądają też mniej telewizji, lepiej więc sięgnąć po lekturę, jeśli poczujesz się przygnębiony.

24. Później kładź się spać

Jednym z częstych objawów depresji są wczesne pobudki, które tylko pogarszają sytuację, bo problemy ze snem sprawiają, że nastrój obniża się jeszcze bardziej. Odzyskaj kontrolę nad swoim nocnym wypoczynkiem, wprowadzając w życie kilka kluczowych zmian: spróbuj położyć się do łóżka pół godziny później, ćwicz regularnie i unikaj kofeiny oraz wieczornego korzystania z telewizora, komputera i telefonu, aż twój sen się nie poprawi, a objawy depresji nie ustąpią.

25. Porozmawiaj z lekarzem

Sezonowe zaburzenia nastroju są formą depresji, jeśli więc powyższe sposoby nie zadziałały, porozmawiaj o tym z lekarzem. Istnieje wiele przeglądowych pytań, które mogą pomóc w ustaleniu, czy ktoś cierpi z powodu depresji. Twój lekarz ustali, czy cierpisz właśnie na ten, a nie inny rodzaj depresji i zdecyduje, czy potrzebujesz wsparcia farmakologicznego.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1520432981" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2533" ["visits_counter"]=> string(4) "3085" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2465" ["slug"]=> string(72) "gdy-wszystko-sie-wali-i-nie-masz-sily-z-tym-walczyc-co-sie-z-toba-dzieje" ["dont_use_tags"]=> string(43) " kierownik , kondycja , badanie , autorytet" ["title"]=> string(79) "Gdy wszystko się wali i nie masz siły z tym walczyć. Co się z tobą dzieje?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(385) "Kiepski nastrój, obniżenie poczucia własnej wartości, apatia, niechęć do działania i smutek. Do tego permanentne przytłoczenie obowiązkami i brak siły. To niekoniecznie oznaki tego, że potrzebujesz urlopu. Problem może być o wiele bardziej złożony niż ci się wydaje, a zwykły odpoczynek nie przyniesie pożądanych efektów. Jak zatem radzić sobie z taką sytuacją?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(385) "Kiepski nastrój, obniżenie poczucia własnej wartości, apatia, niechęć do działania i smutek. Do tego permanentne przytłoczenie obowiązkami i brak siły. To niekoniecznie oznaki tego, że potrzebujesz urlopu. Problem może być o wiele bardziej złożony niż ci się wydaje, a zwykły odpoczynek nie przyniesie pożądanych efektów. Jak zatem radzić sobie z taką sytuacją?" ["superbox_title"]=> string(23) "Co się z tobą dzieje?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2465" ["body"]=> string(12457) "

[powiazane]

Kiedy wszystko wydaje się iść źle…

Obszary życia przenikają się wzajemnie. Trudno jednoznacznie oddzielić emocje, więc jeśli w pracy dzieje się źle, to podobna atmosfera udziela się w domu. I odwrotnie – problemy rodzinne znajdują przełożenie na życie zawodowe. Niepowodzenie w pracy czy kłótnia z żoną może być przysłowiową pierwszą kostką domina, wywołującą lawinę. Przy obniżonym nastroju nawet błahostki mogą urastać do rangi problemów nie do rozwiązania. I tak klocek do klocka, po czym dochodzisz do momentu, w którym czujesz się przytłoczony.

Pierwszym sygnałem, jaki daje do zrozumienia, że coś dzieje się nie tak, jest obojętność. Ma to miejsce w sytuacji, kiedy rzeczy, które kiedyś dawały ci wielką frajdę, obecnie nie mają najmniejszego znaczenia. Miesiącami czekałeś na mecz ulubionej drużyny oglądany na żywo na stadionie, a teraz wyjście traktujesz jak przykry obowiązek? Dostałeś niespodziewany zastrzyk gotówki w postaci premii, a szef osobiście poklepał cię po plecach w geście wdzięczności za dobrze wykonaną robotę, ale na tobie nie zrobiło to większego wrażenia? Wreszcie dotarł zamówiony w sklepie internetowym gadżet elektroniczny, na który z niecierpliwością czekałeś przez dłuższy czas, a teraz zastanawiasz się, po co w ogóle go kupiłeś?

[article_adv]

Jeśli nic już nie cieszy cię tak jak kiedyś, prawdopodobnie popadłeś w stan apatii. Może to być okres przejściowy, ale narastające problemy równie dobrze mogą doprowadzić do sytuacji, w której będziesz potrzebował pomocy. Stan ten bowiem może się z czasem pogłębiać, a obok dolegliwości czysto psychicznych, jak brak odczuwania radości, smutek, niechęć do działania, pojawić się mogą także objawy somatyczne i psychosomatyczne. Należą do nich problemy z apetytem, wzrost lub spadek wagi, bezsenność i nadmierna senność, skłonność do uzależnień czy nieuzasadnione bóle i dolegliwości.

Kiedy złamiesz nogę, idziesz do ortopedy, z bólem zęba udajesz się do dentysty, a zapaleniem ucha najlepiej zajmie się laryngolog. Czasami wypadkowi czy chorobie może ulec także twoja psychika. Problem w tym, że ten rodzaj „bólu” nie jest tak jednoznacznie odczuwalny, jak złamanie czy chory ząb. Nie w każdej sytuacji poczujesz wprost, że przydałaby się pomoc specjalisty. Dodatkowo w męskim świecie wizyta u psychologa kojarzy się raczej z czymś wstydliwym. Zupełnie niesłusznie, gdyż wstydem i tchórzostwem jest nieszukanie pomocy w obliczu problemów. Jeśli chcesz być twardy i zamiast zajmować się swoimi rozterkami, stać dumnie na czele rodziny i troszczyć się o nią, sam musisz mieć na to siły. Nie tylko fizyczne, ale także psychiczne. Kiedy rola męża, ojca czy przykładnego pracownika zacznie cię przytłaczać, nie będziesz w stanie pełnić jej z takim powodzeniem, z jakim byś chciał. Zadbaj przede wszystkim o siebie. Dopiero wtedy będziesz mógł być najlepszym oparciem dla innych.

Chłopaki nie płaczą

Każda kobieta z twojego życia prawdopodobnie na palcach jednej ręki mogłaby wyliczyć momenty, w których widziała cię płaczącego. Być może takich sytuacji nie było wcale. Płacz uchodzi za oznakę słabości, zwłaszcza w świecie, w którym większość mężczyzn chce być prawdziwymi twardzielami. Tymczasem poczucie bezsilności i gorsze momenty zdarzają się w życiu każdego człowieka, bez względu na płeć. Kiedy emocje nie znajdują ujścia, łatwo zapędzić się w kozi róg, z którego trudno znaleźć drogę powrotną.

Starając się sprostać oczekiwaniom otoczenia, sam odmawiasz sobie prawa do okazywania słabości. Tłamszenie narastających problemów i negatywnych nastrojów może prowadzić do depresji, jeśli na czas się z nimi nie uporasz.

Mężczyźni nie tylko nie lubią, by pomagać im w codziennych, uchodzących za męskie czynnościach, jak naprawa kranu czy wymiana żarówki, ale ta samodzielność przybiera także często formę daleko idącej ambicji. „Jak to? Ja miałbym sobie nie dać rady ze swoimi problemami? Co ze mnie za facet w takim razie?” To odmawianie sobie prawa do pomocy w momentach kryzysowych sprawia, że czasami łatwo zabrnąć do sytuacji z pozoru bez wyjścia. Im dalej w las, tym trudniej będzie wyciągnąć rękę po pomoc.

Pierwszym krokiem na drodze do lepszego jutra powinna być u ciebie akceptacja. Zapomnij o prawdopodobnie od dziecka wpajanej zasadzie, że jako facet zawsze musisz radzić sobie sam. Zaakceptuj to, że po prostu możesz potrzebować pomocy i znajdź dobrego psychologa w swojej okolicy. Już sama rozmowa z drugą osobą, podzielenie się swoimi przemyśleniami i spojrzenie z boku na własne problemy może mieć terapeutyczną moc.


[powiazane]

Czy dopadła mnie depresja?

To najczęstsze pytanie, które zadają sobie osoby z przewlekłą apatią, niechęcią do życia. Granica między obniżonym nastrojem a depresją w stopniu lekkim jest dość cienka. Nie należy zatem bagatelizować żadnych objawów, które nasilone mogą doprowadzić do jej rozwoju. Dający się we znaki smutek, przygnębienie, wspomniany brak odczuwania radości z rzeczy, które kiedyś sprawiały przyjemność, a także ciągłe rozdrażnienie i brak energii to symptomy, które mogą być objawami depresji. Zmęczenie, za którym idzie zmniejszona aktywność czy też rezygnacja ze swojego hobby i zainteresowań również powinny być sygnałem, że dzieje się z tobą coś niedobrego. Stan apatii jest najłatwiejszy do zaobserwowania przez najbliższe otoczenie. Jeśli zatem ktoś z bliskich zwraca uwagę na twoją kondycję, nie denerwuj się i nie bagatelizuj sugestii, tylko zastanów się nad tym, co w ostatnim czasie zmieniło się w twoim życiu i jaki wywarło to na ciebie wpływ.

[article_adv]

Po czym jeszcze rozpoznać depresję? Wspomniane już senność i zmęczenie oraz brak siły do działania mogą być następstwem somatycznego objawu, jakim są problemy z zasypianiem. Jeśli długo nie możesz zasnąć lub twój sen nie jest płynny, gdyż wybudzasz się i nie możesz spać, problem może być poważny. Podobnie brak apetytu lub wręcz przeciwnie – kompulsywne objadanie się.

Depresja objawia się także brakiem chęci na wychodzenie z domu. Ponadto jest to jedna z nielicznych chorób, której objawy nasilają się rano, nie wieczorem. Jeśli zatem od dłuższego czasu kładziesz się spać z myślą, że jutro będzie lepszy dzień, a każdy ranek okazuje się tak samo do bani, to znak, że nie dzieje się dobrze. Poza tym, kiedy obok wyżej wymienionych objawów dostrzegasz u siebie także uczucie stałego niepokoju, napięcia, lęku czy wręcz strachu, zdecydowanie czas na konsultację u specjalisty.

Co da ci profesjonalna pomoc?

Chciałbyś sobie pomóc, ale ciągle obwiniasz się o to, że nie potrafisz sam dać sobie rady? To bardzo charakterystyczne dla osób z depresją. Jej rozpoznanie to dla specjalisty przysłowiowa bułka z masłem. Kiedy upadniesz na rowerze, idziesz do lekarza, by ten potwierdził lub wykluczył złamanie. I to jest całkiem normalna kolej działania, prawda? Właśnie do tego samego potrzebna ci jest wizyta u specjalisty. Być może po konsultacji z nim okaże się, że wystarczy ci jedna wizyta „wsparciowa”, a sama terapia nie będzie konieczna. Nie pójdziesz – nie dowiesz się, czy w ogóle i co ci dolega. Być może to zwykły epizod związany z okolicznościami życiowymi. Jeśli jednak problem okaże się poważniejszy, otrzymasz profesjonalną pomoc i konkretne wskazówki.

Ok, a może już dokładnie przeanalizowałeś problem i sam wiesz, jakie jest jego podłoże? I myślisz teraz, że psycholog ci niepotrzebny? To bardzo cenne, że sam wykonałeś pracę nad zdefiniowaniem trudności, na jakie natrafiłeś w życiu, ale ludzka psychika jest tak skomplikowana, że jej dokładne poznanie często przypomina błądzenie we mgle. Być może tobie wydaje się, że przyczyną stanu, w jakim jest znajdujesz, jest na przykład niedawne zwolnienie z pracy, ale na etapie rozmów z psychologiem na jaw mogą wyjść okoliczności, których nawet byś nie podejrzewał. Podłoże twojego stanu nie jest jednoznaczne i to właśnie psycholog – obiektywny profesjonalista - pomoże ci je odkryć, przeanalizować i poukładać, a następnie wskaże dalszą drogę działania. Sam możesz nigdy nie dojść do konstruktywnych i przede wszystkim właściwych wniosków.

Wreszcie psycholog da ci praktyczne wskazówki i narzędzia do radzenia sobie z objawami depresji. Możesz przeczytać milion poradników o tym, że nie powinieneś zamykać się w domu, żebyś spotykał się z ludźmi, wrócił do swoich pasji – w Internecie jest całe mnóstwo porad – ale to psycholog podpowie ci, jakimi sposobami możesz to osiągnąć. Być może niezbędne okażą się również środki farmakologiczne, ułatwiające opanowanie przygnębienia i lęku. Tych w żadnym wypadku nie powinieneś zdobywać na własną rękę. Tyczy się to również środków nasennych, które stosowane bez konsultacji z lekarzem, mogą cię uzależnić. Nie są także dobrym rozwiązaniem problemu, gdyż niwelują tylko objaw, a nie przyczynę bezsenności.

Gdzie szukać pomocy?

W pierwszej kolejności ogromnym wsparciem mogą okazać się bliscy. Nie tylko w doraźnym podnoszeniu na duchu, ale także w organizacji profesjonalnej pomocy. Nie powinieneś zatem ukrywać przed nimi swojego stanu. Twoje silne przekonanie o nieobarczaniu innych swoimi problemami jest bezpodstawne. To w końcu najbliższe osoby, którym zależy na twoim zdrowiu i szczęściu. Ich wsparcie okaże się bezcenne na każdym etapie, także ewentualnej terapii.

Na konsultację psychologa możesz umówić się albo prywatnie – odpłatnie, albo korzystając z bezpłatnej pomocy w Poradni Zdrowia Psychicznego czy Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Po skierowanie na konsultację do psychologa w ramach NFZ lub po informacje, gdzie szukać dalszej pomocy możesz udać się także do lekarza rodzinnego. Niestety, późniejszy czas oczekiwania na wizytę u specjalisty jest dość długi. Bez skierowania możesz za to skorzystać z konsultacji psychiatrycznej.

Z pomocą przychodzą również fundacje i organizacje, a także jednostki samorządowe. We wspomnianych Ośrodkach Interwencji Kryzysowej czy też w Gminnych Ośrodkach Pomocy Społecznej w określone dni dyżury pełnią psychologowie, z pomocy których możesz skorzystać. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie internetowej swojej gminy.

Ważne telefony, pod którymi znajdziesz pomoc:

Na uwagę zasługują także uczelnie wyższe w twojej okolicy. Wiele z nich prowadzi programy bezpłatnych konsultacji, jak ma to miejsce w przypadku Akademickiego Centrum Psychoterapii i Rozwoju, działającego przy SWPS w Warszawie. Możliwości pomocy jest zatem wiele. W twojej gestii pozostaje tylko pozwolić sobie na jej udzielenie.

Krzysztof Marski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1515507386" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2465" ["visits_counter"]=> string(5) "15075" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2382" ["slug"]=> string(31) "nawyki-ktore-sprzyjaja-depresji" ["dont_use_tags"]=> string(27) "forma , autorytet , ankieta" ["title"]=> string(34) "Nawyki, które sprzyjają depresji" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(495) "Istnieje wiele czynników ryzyka związanych z powstawaniem poważniejszych zaburzeń depresyjnych – należą do nich: temperament, czynniki środowiskowe (trudne doświadczenia w dzieciństwie, stresująca sytuacja życiowa itd.), genetyczne oraz inne zaburzenia psychiczne lub choroby. Wiele z tych kwestii pozostaje poza kontrolą dotkniętego depresją. Istnieją jednak nawyki, które warto kontrolować, ponieważ mogą przyczynić się do wystąpienia lub zaostrzenia objawów depresji." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(495) "Istnieje wiele czynników ryzyka związanych z powstawaniem poważniejszych zaburzeń depresyjnych – należą do nich: temperament, czynniki środowiskowe (trudne doświadczenia w dzieciństwie, stresująca sytuacja życiowa itd.), genetyczne oraz inne zaburzenia psychiczne lub choroby. Wiele z tych kwestii pozostaje poza kontrolą dotkniętego depresją. Istnieją jednak nawyki, które warto kontrolować, ponieważ mogą przyczynić się do wystąpienia lub zaostrzenia objawów depresji." ["superbox_title"]=> string(34) "Nawyki, które sprzyjają depresji" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2382" ["body"]=> string(4834) "

[powiazane]Depresja to poważne zaburzenie, które leczy się za pomocą terapii, leków lub połączenia obu tych metod, jednak osoby narażone na depresję lub już borykające się z nią mogą również zmienić styl życia, by złagodzić jej objawy. Warto przyjrzeć się decyzjom i nawykom, które mają szczególnie negatywny wpływ na samopoczucie osoby w depresji.

[article_adv]

Brak aktywności

Podstawową cechą poważnego epizodu depresyjnego jest okres przynajmniej dwóch tygodni znacząco obniżonego nastroju i niemożności czerpania przyjemności z jakichkolwiek działań. Może to sprawić, że trudne okaże się znalezienie w sobie energii do zrobienia czegokolwiek.

Depresja wpływa negatywnie na karierę, naukę, związki i inne istotne elementy życia. Może utrudniać nawet tak proste czynności jak poranne wstanie z łóżka.

Mimo, że depresja czasem sprawia, że pozostanie w łóżku przez cały dzień wydaje się jedynym, co możesz zrobić, badania pokazują, że ćwiczenia o umiarkowanej intensywności (20-40 minut spaceru 3 razy w tygodniu) skutecznie łagodzą jej objawy i mają pozytywny wpływ na wychodzenie z tego stanu.

Dzięki lekkim treningom organizm wytwarza więcej odpowiedzialnych za dobre samopoczucie związków chemicznych, takich jak dopamina i serotonina. Zwróć się do rodziny lub przyjaciół i znajdź towarzysza na 3-4 spacery w tygodniu, by poradzić sobie z brakiem aktywności.

Złe wieczorne nawyki

Zaburzenia snu to jeden z objawów depresji, który może doprowadzić do powstania błędnego koła. Przybierają one formę problemów ze snem i zasypianiem lub zbyt długiego snu.

By było jeszcze trudniej, ciągły brak snu również może wywoływać depresję. Zaburzenia snu to i objaw i przyczyna tego typu problemów. Badanie przeprowadzone na nastolatkach wykazało, że zmniejszona ilość snu zwiększa ryzyko wystąpienia depresji, która z kolei zwiększa ryzyko problemów ze snem. Błędne koło.

Utrzymuj dobre nawyki, by poradzić sobie z tym sprzężeniem zwrotnym. Kładź się spać i wstawaj o stałych porach, wyłączaj elektroniczne urządzenia kilka godzin przed pójściem do łóżka i usuń z sypialni wszystkie ekrany.

Izolacja

Kiedy życie nas przytłacza, naturalnym odruchem jest zamknięcie się w sobie. Trudno prosić innych o pomoc, kiedy wyjście z domu wydaje się czymś absolutnie niemożliwym. Istotne wsparcie społeczne jest jednak dokładnie tym, czego w takich chwilach potrzebujesz.

Badania wykazały, że poczucie wsparcia zmniejsza genetyczną i środowiskową podatność na choroby psychiczne, dając strategie radzenia sobie z problemami i budując odporność na stres.

Pomoc ze strony otoczenia to coś więcej, niż krótka rozmowa przez telefon z pytaniem, co słychać. Czas spędzony ze wspierającymi przyjaciółmi lub członkami rodziny może pozwolić ci bezpiecznie poradzić sobie z trudnymi myślami i emocjami.

Nieodpowiednia dieta

Wierz lub nie, ale dieta może mieć negatywny wpływ na twoje emocjonalne samopoczucie. Istnieje udowodniony związek diety bogatej w przetworzone produkty, rafinowane ziarna, cukier oraz piwo, z depresją i występowaniem lęku.

Wiele osób sięga po „uspakajające” jedzenie, radząc sobie z trudnymi emocjami. Jednym z objawów depresji jest zmiana nawyków żywieniowych, owocująca znacznym chudnięciem lub przybieraniem na wadze. Warto śledzić żywieniowe nawyki, zapisując „zachcianki”, żywieniowe decyzje i jedzenie pod wpływem emocji.

Negatywne myślenie

Osoby z depresją łatwo pogrążają się w rozmyślaniach i pielęgnują negatywne myśli. Negatywne myślenie obejmuje skupianie się na odrzuceniu, stracie, porażkach i innych stresujących czynnikach. Kompulsywne skupianie się na trudnościach pogłębia objawy depresji. Z tym nawykiem warto radzić sobie przy pomocy specjalisty.

Terapia behawioralna pomaga osobom z depresją określić negatywne wzorce myślowe i uczyć się zastępowania ich myślami i przekonaniami o charakterze pozytywnym oraz wprowadzać w życie strategie radzenia sobie z problemami.

Zmiany nawyków nie „wyleczą” depresji, mogą jednak zmniejszyć ryzyko jej wystąpienia, a w trakcie choroby pomagają zwiększyć skuteczność terapii.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1507822163" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2382" ["visits_counter"]=> string(5) "11741" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [5]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2374" ["slug"]=> string(30) "15-cech-osob-z-ukryta-depresja" ["dont_use_tags"]=> string(46) "popularność , kondycja , badanie , autorytet" ["title"]=> string(33) "15 cech osób z ukrytą depresją" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(241) "Depresja to bardzo poważna choroba psychiczna, której często otoczenie chorego latami nie dostrzega. Osoby z ukrytą depresją zmagają się ze swoimi demonami zupełnie same. Nie dzielą się tym z innymi, bo nie chcą ich obciążać. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(241) "Depresja to bardzo poważna choroba psychiczna, której często otoczenie chorego latami nie dostrzega. Osoby z ukrytą depresją zmagają się ze swoimi demonami zupełnie same. Nie dzielą się tym z innymi, bo nie chcą ich obciążać. " ["superbox_title"]=> string(33) "15 cech osób z ukrytą depresją" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2374" ["body"]=> string(6534) "

[powiazane]Dla większości ludzi rany na duszy nie są czymś, o czym mówi się otwarcie. Osoby dotknięte depresją zwykle ukrywają swój ból i próbują radzić sobie na własną rękę z cierpieniem, które bywa niewyobrażalne dla kogoś, kto nigdy depresji nie przeżył.

Jak rozpoznać, że ktoś nam bliski boryka się z tym problemem? Oto 15 cech i zachowań najczęściej występujących u osób, które zmagają się z depresją (choć często mogą nie być tego nawet świadome).

[article_adv]

1. Są zwykle bardzo utalentowane i ekspresyjne

Wielu artystów cierpi na choroby psychiczne – wynikający z tego ból sprawia, że odbierają świat intensywniej i głębiej. Jeśli się nad tym zastanowić to, w pewnym sensie, źródło ich wielkości. Nie zawsze możemy to zobaczyć, ale ich zmagania bardzo często mają odbicie w ich pracach. Osoby te potrafią wydobyć piękno z ciemności, która ich pochłania.

2. Poszukują celu

Wszyscy potrzebujemy w życiu celu. Chcemy być pewni, że robimy rzeczy, które mają znaczenie. Osoby cierpiące na ukrytą depresję nie są tu wyjątkiem. Też chcą wiedzieć, po co żyją. Stale odczuwają jednak poczucie niedostosowania i lęki związane z tym, że poszukują czegoś, co wydaje im się niemożliwe do odnalezienia.

3. Czasem cicho wołają o pomoc

Czasem każdy z nas potrzebuje pomocy. Kiedy nie spodziewamy się, że ktoś może poczuć się słabiej lub mieć doła, nie dostrzegamy próśb o pomoc. Jeśli uda się jednak je dostrzec i w jakikolwiek sposób udzielić wsparcia, tworzymy bardzo bliską, pełną zaufania więź.

4. Inaczej myślą o używkach

Ktoś, kto zmaga się z depresją, zwykle wie, co robić, by jakoś złagodzić ból. Wie, że kofeina i cukier podnoszą nastrój i że pomagają też niektóre leki. W przeciwieństwie do innych, osoby cierpiące na depresję wkładają ogromny wysiłek w to, by poczuć się lepiej. To nie takie proste, jak wzięcie ibuprofenu, kiedy boli cię głowa.

5. Zwykle bardzo ściśle łączą ze sobą życie i śmierć

Osoby cierpiące na depresję często w momentach rozpaczy mierzą się ze swoją śmiertelnością i poszukują odpowiedzi na najpoważniejsze życiowe pytania. Ich nastawienie często się zmienia. Oczywiście, nie wszystkie osoby w depresji zmagają się z myślami samobójczymi, jednak wiele z nich cierpi także z tego powodu.

6. Mają dziwne nawyki żywieniowe

Osoby z depresją mogą nie być w stanie jeść wcale lub jedzą bardzo mało, kiedy mają gorsze chwile. Inni z kolei jedzą więcej, gdy ich stan się pogarsza – to zależy od osoby.

7. Inaczej śpią

Osoby z depresją często śpią całymi dniami albo nie śpią prawie wcale. Zaśnięcie może być niemożliwe, a z drugiej strony – czasem sen jest jedyną rzeczą, którą dana osoba jest w stanie robić. Osoby z depresją zmagają się czasem z poczuciem beznadziei, które rozbija fundamenty ich świata.


[powiazane]

8. Zwykle mają problemy z poczuciem porzucenia

Jeśli kiedykolwiek czułeś się porzucony, wiesz, jak potworne to uczucie. Odejście ważnej osoby to straszne doświadczenie, a na osoby z depresją taka sytuacja może mieć jeszcze gorszy wpływ. Powoduje, że jeszcze bardziej ukrywają swoje uczucia ze względu na wewnętrzny lęk przed porzuceniem przez najbliższych.

9. Są mistrzami w wymyślaniu „przykrywek”

Potrafią wymyślić wiarygodne, rozbudowane wymówki, ukrywające to, przez co przechodzą. Na przykład dlaczego nie były na spotkaniu lub przez kilka dni nie odbierały telefonów. Łatwo im przychodzi zmiana tematu, kiedy taka kwestia się pojawia i bez trudu odwracają uwagę innych od swojego cierpienia.

[article_adv]

10. Mają uspokajające nawyki

Istnieje wiele różnych zmian stylu życia, które można wprowadzić, próbując się uspokoić. Osoby z ukrytą depresją mogą na przykład intensywnie ćwiczyć, słuchać muzyki, chodzić na spacery i tak dalej.

11. Zwykle starają się sprawiać wrażenie szczęśliwych

Osoby cierpiące na depresję uczą się udawać. Wydają się zupełnie szczęśliwe i normalne. Kiedy pozwalają, by ich wewnętrzna walka objawiła się na zewnątrz, mają poczucie, że zawiedli.

12. Poszukują miłości i akceptacji

Osoby z ukrytą depresją nie ukrywają swojego stanu dlatego, że chcą być nieuczciwe. Chcą tylko chronić swoje uczucia. Te osoby chcą być kochane i akceptowane – jak wszyscy.

13. Mają problemy z wyłączeniem się

Osoby te przetwarzają wszystko, co dzieje się w ich życiu, w bardzo szybkim tempie. Przesadnie analizują wszystkie dobre i złe rzeczy, sprawiając, że mają one na nich jeszcze większy wpływ. Ich mózgi są jak gąbki, wchłaniające wszystko, co pojawi się na drodze.

14. Cierpią, widząc cierpienie innych

Kiedy inni ludzie cierpią, doprowadza to osoby z depresją do najgorszego stanu. Zawsze wywołuje to emocjonalny ból i może wręcz obezwładniać.

15. Zwykle spodziewają się najgorszego

To bardzo stresujące, ale od czasu do czasu może być nawet korzystne. Wysoki poziom inteligencji wydaje się skorelowany z depresją – osoby z tym problemem są w stanie zareagować na wszystko, co się im przydarzy. To sprawia, że bardzo często sprawnie radzą sobie z kłopotami.

Jeśli ty sam lub ktoś, na kim ci zależy, cierpi na ukrytą depresję, poszukaj wsparcia lub sam wyciągnij pomocną dłoń. Samotna walka nie jest łatwa i rzadko przynosi skutki. Świat potrafi być naprawdę wspaniałym miejscem. Jeśli uzyskasz pomoc, której potrzebujesz, nic nie będzie mogło stanąć ci na drodze. Nie jesteś dla innych ciężarem – jeśli ludzie, którzy kochają cię i troszczą się o ciebie, chcą ci pomóc – pozwól im na to.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1506689141" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2374" ["visits_counter"]=> string(5) "60756" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [6]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2356" ["slug"]=> string(45) "5-problemow-z-ktorymi-nie-poradzisz-sobie-sam" ["dont_use_tags"]=> string(9) "autorytet" ["title"]=> string(48) "5 problemów, z którymi nie poradzisz sobie sam" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(193) "Żaden człowiek nie powinien oczekiwać od siebie, że będzie w stanie samotnie przejść którąś z tych dróg. Zamiast więc w pojedynkę zmagać się z problemem – pozwól sobie pomóc." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(193) "Żaden człowiek nie powinien oczekiwać od siebie, że będzie w stanie samotnie przejść którąś z tych dróg. Zamiast więc w pojedynkę zmagać się z problemem – pozwól sobie pomóc." ["superbox_title"]=> string(48) "5 problemów, z którymi nie poradzisz sobie sam" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2356" ["body"]=> string(5559) "

[powiazane]Niektórym wydaje się, że niezależnie od tego, jakie problemy spotkają ich w życiu, powinni radzić sobie z nimi samodzielnie. Że zwrócenie się o pomoc do drugiego człowieka to oznaka słabości i niezdolności do zatroszczenia się o siebie. Wprawdzie samowystarczalność jest chwalebna, istnieją jednak rzeczy, którym nie da się stawić czoła bez pomocy z zewnątrz. Próby takich działań nie doprowadzą do niczego dobrego, a konsekwencje mogą czasem okazać się katastrofalne.

[article_adv]

1. Depresja

Depresja to nie tylko chwilowy zły nastrój, jak się niektórym wydaje. To skomplikowane zaburzenie psychiatryczne, z wieloma konsekwencjami dla zdrowia psychicznego i fizycznego. Z definicji utrudnia podejmowanie aktywności, koncentrację, powoduje ciągłe zmęczenie, brak zdolności podejmowania decyzji i apatię – jakie są w związku z tym szanse, że człowiek zmagający się z podobnymi objawami znajdzie w sobie dość siły, by je zwalczyć bez pomocy z zewnątrz?

Nie ma sensu mówić sobie: „zbierz się do kupy i weź się do roboty” – depresja ma negatywny wpływ na wszystkie aspekty twojego życia, a twoja racjonalna decyzja, że powinieneś poczuć się lepiej, jest w tym przypadku pomocna tak, jak byłaby w przypadku złamanej nogi. Jeśli czujesz, że twój problem to coś więcej, niż chwilowy dołek – nie ma niczego wstydliwego w zwróceniu się po pomoc – przeciwnie – to oznaka dojrzałości i poważnego podejścia do sprawy.

Poczytaj więcej depresji tutaj

2. Uzależnienie

To, czy uważasz, że uzależnienie to choroba czy świadomy wybór, nie ma znaczenia. Nieważne, czy uzależniony myśli o sobie jako o osobie chorej, czy jako o kimś ze słabą wolą – w każdym z tych przypadków powinien szukać dla siebie z pomocy. Uzależnienie od alkoholu, leków czy narkotyków prowadzi do fizycznych zmian w mózgu, utrudniając zdroworozsądkowe podejmowanie decyzji i kontrolowanie własnego zachowania.

Być może uzależniony jest w stanie walczyć ze swoim problemem wyłącznie siłą woli – w takiej sytuacji jednak nic nie chroni go przed powrotem do nałogu, a w przypadku niektórych substancji detoks może być niebezpieczny a nawet kończyć się śmiercią. Dlatego właśnie uzyskanie pomocy jest nie tylko pożądane, ale często niezbędne.

Poczytaj więcej o tym tutaj

3. Przewlekła choroba

Ukrywanie przewlekłej choroby przed otoczeniem, nawet takiej pozornie nieistotnej, nie przynosi na dłuższą metę nic dobrego. Niezależnie od tego, czy robisz to z powodu wstydu, czy dlatego, że „nie chcesz zawracać im głowy”, nie pomaga to ani tobie, ani innym. Po pierwsze, wiedza o tym, co ci dolega, pomoże innym lepiej cię zrozumieć. Po drugie – sprawi to, że będzie ci łatwiej radzić sobie z chorobą.

4. Strata

Jeśli właśnie straciłeś kogoś, kto był dla ciebie bardzo ważny, twoje życie wymaga reorganizacji, musisz jakoś dopasować się do nowej sytuacji. Niektórzy czują, że nie potrzebują w takich chwilach niczyjej pomocy i że po porostu chcą pobyć sami ze sobą przez jakiś czas, by dojść do siebie i pozwolić, by żal i poczucie pustki minęły. Niektórym nawet się to udaje.

Nie każdy jest jednak na tyle twardy. Czasem nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że potrzebujesz pomocy – albo ze strony najbliższych, albo ze strony terapeuty. Może chcesz być sam, ale niekoniecznie właśnie tego naprawdę potrzebujesz. Jeśli przez długie miesiące twój żal i ból nie słabną a nawet narastają – potrzebujesz by ktoś podał ci pomocną dłoń.

Przeczytaj więcej o przeżywaniu straty tutaj

5. Hazard

Niektórzy twierdzą, że hazard nosi wszelkie cechy uzależnienia od substancji psychoaktywnych, inni uważają, że jest czymś istotnie innym. Niezależnie od tego, co sądzisz na ten temat, problem z hazardem jest problemem, z którym trudno będzie ci sobie poradzić samodzielnie. Jeśli chcesz sobie pomóc, musisz przyznać, że problem cię dotyczy, powiedzieć o tym najbliższym i pozwolić im pomóc ci w ponownym przejęciu kontroli nad własnym życiem. Nie okłamuj siebie ze względu na fałszywą dumę – ostateczny rezultat jest znacznie istotniejszy.

Poczytaj o uzależnieniu od hazardu tutaj

 

Ludzie to istoty społeczne – jedni w większym, drudzy w mniejszym stopniu, ale wszyscy potrzebujemy obecności innych. Każdy z nas spotyka się czasem z problemami, których nie jest w stanie rozwiązać samodzielnie – wiedza o tym, jak rozpoznać takie sytuacje i kiedy poprosić o pomoc wyznacza różnicę między samowystarczalnością a zwyczajnym uporem.

Bartek Kulesza

fot. Pixabay.com

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1505399733" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2356" ["visits_counter"]=> string(5) "10431" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [7]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1237" ["slug"]=> string(30) "pomoz-dziecku-zrozumiec-smierc" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(35) "Pomóż dziecku zrozumieć śmierć" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(272) "Pomoc dziecku w poradzeniu sobie ze stratą, kiedy umiera ktoś bliski, może być trudna, szczególnie, jeśli sam doświadczasz smutku i żałoby. To, co w związku ze śmiercią dziecko potrafi zrozumieć, zależy od jego wieku, doświadczeń życiowych i osobowości. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(35) "Pomóż dziecku zrozumieć śmierć" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1237" ["body"]=> string(7590) "

[powiazane]Mimo, że każde dziecko jest inne i we właściwy sobie sposób przeżywa stratę bliskiej osoby, to jednak są pewne ogólne zasady, które możesz wykorzystać, by pomóc swojemu dziecku poradzić sobie z trudnym uczuciem. Oto one: Tłumaczenie śmierci w języku dziecka Bądź z dzieckiem uczciwy i zachęcaj do zadawania pytań. To może być trudne - prawdopodobnie nie będziesz znał wszystkich odpowiedzi. Warto jednak stworzyć atmosferę bezpieczeństwa i otwartości i pokazać, że nie ma "poprawnych" ani "nieodpowiednich" emocji. Możesz również podzielić się swoimi metafizycznymi przekonaniami dotyczącymi śmierci. Zdolność dziecka do zrozumienia śmierci - i twojego do niej stosunku - jest bardzo różna, w zależności od jego wieku.

[article_adv]

Śmierć w różnym wieku

Przed 5-6 rokiem życia dziecko postrzega świat bardzo dosłownie. Wytłumacz więc śmierć za pomocą słów prostych i konkretnych. Jeśli bliski zmarły był chory lub starszy, możesz powiedzieć, że jego organizm przestał pracować, a lekarze nie mogli tego naprawić. Jeśli ktoś umarł nagle, na przykład w wypadku, możesz wytłumaczyć, co się stało - że z powodu tego smutnego zdarzenia, jego organizm przestał funkcjonować. Może będziesz musiał wytłumaczyć, że "śmierć" czy "umieranie" oznacza właśnie, że organizm czy ciało już nie pracuje. Małe dzieci mają często trudności ze zrozumieniem, że wszyscy ludzie i żywe stworzenia w końcu umierają, że to ostateczne i że nie mogą wrócić. Nawet jeśli to wytłumaczysz, dziecko może dalej pytać, gdzie bliska osoba jest i kiedy wróci. Niezależnie od tego, jak bardzo cię to frustruje, nadal spokojnie powtarzaj, że ta osoba umarła i nie może wrócić.

Unikaj eufemizmów, nie mów, że zmarły "odszedł" lub "zasnął" albo nawet, że rodzina "straciła" tę osobę. Małe dziecko myśli dosłownie, więc podobne wyrażenia mogą sprawić, że będzie się bało zasypiać lub poczuje niepokój, za każdym razem, gdy ktoś wyjdzie z domu.

Dzieci w wieku od 6 do 10 lat mogą już uchwycić ostateczność śmierci, nawet jeśli nie rozumieją, że dotyczy ona każdego żywego stworzenia. Dziewięciolatek może na przykład uważać, że jeśli będzie grzeczny lub sobie tego zażyczy, babcia nie umrze. Dzieci w tym wieku często personifikują śmierć myśląc, że to rodzaj "potwora spod łóżka" albo duch czy szkielet. Najlepiej radzą sobie ze śmiercią, kiedy usłyszą dokładne, proste, jasne i uczciwe wytłumaczenie tego, co się stało.


[powiazane]Kiedy dzieci dorastają i stają się nastolatkami, zaczynają rozumieć, że każdy w końcu umrze, niezależnie od stopni w szkole, zachowania, życzeń czy czegokolwiek innego. Wraz z pogłębieniem rozumienia śmierci przez twoje nastoletnie dziecko, często pojawiać się będą pytania i refleksje dotyczące faktu bycia śmiertelnym. Jeśli, na przykład, przyjaciel twojego szesnastolatka zginie w wypadku samochodowym, młody człowiek może później obawiać się prowadzić albo nawet w ogóle jeździć samochodem. Najlepszą odpowiedzią na to będzie zrozumienie, jak doszło do tego wypadku oraz uświadomienie sobie, że tak smutne zdarzenia mają miejsce, ale nie są nagminne. Dobrze również przypomnieć dziecku o takich sposobach dbania o własne bezpieczeństwo, jak niewsiadanie do samochodu z kierowcą pod wpływem alkoholu i zapinanie pasów.

[article_adv]

Nastolatki zwykle zadają więcej pytań o znaczenie śmierci bliskich osób. Młody człowiek, pytając, dlaczego ktoś musiał umrzeć, tak naprawdę nie poszukuje dosłownej odpowiedzi, ale próbuje zgłębić pojęcie sensu i znaczenia życia. Może także doświadczać rodzaju poczucia winy, szczególnie, jeśli zmarł rówieśnik. Czegokolwiek doświadcza twoje dziecko, najlepsze, co możesz zrobić, to pozwolić mu na wyrażanie smutku. Jeśli potrzebujesz pomocy, możesz ją znaleźć w wielu źródłach - od poradników do organizacji pożytku publicznego. Twoje wysiłki pomogą dziecku przeżyć ten trudny czas i przygotować się do przeżywania innych nieuniknionych strat w przyszłym życiu.

Opłakiwanie straty

Czy dobrze jest brać dziecko na pogrzeby? To zależy - od ciebie i od dziecka. Można pozwolić młodemu człowiekowi na uczestnictwo w każdym pożegnalnym rytuale - jeśli chce. Najpierw wytłumacz, co dzieje się podczas pogrzebu lub innego upamiętniającego wydarzenia, potem pozwól dziecku zdecydować, czy chce w nim uczestniczyć, czy nie.

Co powiedzieć małemu dziecku o pogrzebie? Możesz wytłumaczyć, że ciało osoby zmarłej będzie znajdować się w trumnie i że zmarły nie może ani mówić, ani niczego zobaczyć, ani usłyszeć. Opowiedz, że inni pewnie będą wspominać osobę zmarłą i że niektórzy żałobnicy mogą płakać. Opowiedz o metafizycznych przekonaniach o śmierci, które żywisz i objaśnij znaczenie żałoby oraz rytuałów, w których ty i twoja rodzina będziecie uczestniczyć.

Jeśli myślisz, że twój własny smutek nie pozwoli ci pomóc dziecku w tym trudnym momencie, poproś przyjaciela lub członka rodziny o zajęcie się nim podczas ceremonii. Wybierz kogoś, kogo lubisz ty i dziecko, komu ufacie i kto nie będzie miał nic przeciwko opuszczeniu pomieszczenia, jeśli dziecko zechce wyjść.

Wielu rodziców obawia się pozwolić, by dziecko zobaczyło ich rozpacz, smutek i łzy. Nie obawiaj się - jeśli dziecko dostrzeże twój ból, zrozumie, że łzy to naturalna reakcja na emocjonalne cierpienie i stratę. Może to sprawić, że będzie mu łatwiej wyrazić własne uczucia. Bardzo ważne jest jednak również, by zapewnić je, że niezależnie od tego, jak bardzo jesteś smutny, będziesz opiekował się rodziną i zadbasz o bezpieczeństwo dziecka.

Proszenie o pomoc

Gdy dziecko uczy się radzić sobie ze śmiercią, potrzebuje przestrzeni, zrozumienia i cierpliwości, by przeżywać smutek na swój sposób. Może nie okazywać emocji tak, jak robią to dorośli. Nastolatek może się złościć i chętniej niż tobie zwierzać się rówieśnikom. Nie bierz tego do siebie. Pamiętaj, że radzenie sobie z żałobą przypomina radzenie sobie z każdym innym fizycznym, umysłowym lub emocjonalnym zadaniem - to proces.

Jednak obserwuj, czy dziecko nie potrzebuje wsparcia w przeżywaniu straty. Jeśli zachowanie dziecka nagle drastycznie się zmienia - na przykład, gdy towarzyskie i spokojne dziecko złości się, staje się wycofane i bardzo zaniepokojone albo otrzymuje dużo gorsze oceny w szkole - poszukaj pomocy.

Lekarz, pedagog szkolny lub organizacja psychologiczna mogą zapewnić ci pomoc. Poszukaj książek, stron internetowych, grup wsparcia i innych źródeł pomocy dla osób w żałobie.

Rodzice nie zawsze mają możliwość by ochronić dziecko przed smutkiem i stratą. Pomagając radzić sobie z nimi budują jednak emocjonalne zaplecze, na którym dziecko może polegać w dalszym życiu.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(1) "2" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1383239723" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "98" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1237" ["visits_counter"]=> string(4) "7028" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "98" ["name"]=> string(13) "Tata na medal" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "4" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(13) "Tata na medal" ["about"]=> string(138) "Jak być idealnym ojcem? Jak budować relacje z dzieckiem, rozwijać jego talenty, motywować do nauki i szukania własnej drogi w życiu?" ["keywords"]=> string(41) "relacje z dzieckiem, wychowanie, ojcostwo" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(15) "0-tata-na-medal" ["lft"]=> string(1) "9" ["rgt"]=> string(2) "10" ["level"]=> string(1) "2" } } [8]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1236" ["slug"]=> string(27) "smutek-uczucie-nieopanowane" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(29) "Smutek - uczucie nieopanowane" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(220) "Gdy opłakujemy kogoś i przeżywamy żałobę, czujemy czasami presję społeczeństwa, aby jak najszybciej wrócić do normalnego życia. Nawet naukowcy zadają często pytanie: jak długo człowiek powinien cierpieć?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(29) "Smutek - uczucie nieopanowane" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1236" ["body"]=> string(4445) "

Gdy zapytamy o to Indianina z plemienia Navajo, powie, że cztery dni wystarczą, aby opłakiwać zmarłego. Gdy zaś o to samo zapytamy członka Zulusów w Afryce Południowej, to odpowie, że wdowy muszą opłakiwać męża przez rok z dala od społeczności i w czarnych szatach.

Doświadczeni psychologowie twierdzą, że nie ma dobrej i złej odpowiedzi. Jedni potrzebują więcej czasu na uporanie się z żałobą, inni mniej. Nie można zdecydować za nikogo, ile czasu potrzebuje na opanowanie swoich uczuć.

Czy istnieje coś takiego jak "zdrowa" żałoba? Czy istnieją jakieś normy, których należy przestrzegać po stracie ukochanej osoby? W jaki sposób wydostać się z kręgu smutku i rozpaczy?

Siedem długich lat od śmierci syna zajęło Mariuszowi, aby uczynić krok w stronę świata zewnętrznego. Wtedy właśnie, 4374 dni po tym, jak Eryk zmarł, postanowił nie pisać już więcej w Internecie o swoim bólu. Stwierdził, że już wystarczy.

Od pogrzebu Eryka funkcjonował jak maszyna, zgasił wszystkie swoje uczucia. Wieść o śmierci jedynego dziecka zamroziła mu krew w żyłach. Po pogrzebie ogarnęła go pustka, wciąż nie mógł pohamować płaczu, nie jadł, schudł 20 kilogramów. Ponieważ ból wydawał się nie do zniesienia, szukał pomocy w klinice. Lekarze zdiagnozowali depresję. Mariusz protestował, wiedział, że to nie to.

"To uczucie było zupełnie inne niż choroba. Ból i tęsknota nie były patologiczne”, mówi teraz 50-latek, którego syn zmarł w wieku 20 lat na zawał serca. „To było dla mnie oczywiste: nie jestem chory, to są uczucia rodzicielskie." Lekarze byli bezsilni.

Cierpienie to nie choroba. Za pomocą leków nie da się uwolnić od cierpienia duchowego. Smutek jest głębokim uczuciem. Czy można go zbadać i dowiedzieć się więcej o tym, jaki ma wpływ na człowieka i jak go zmienia?

Po stracie bliskiej osoby smutek odgrywa bardzo ważną rolę. Sigmund Freud uważał w 1915 r., że rozwiązaniu więzi z ukochaną osobą musi towarzyszyć smutek. Nie możemy tych uczuć tłumić, gdyż może to być dla nas bardzo niebezpieczne.


W latach siedemdziesiątych pojawiła się też teza, że żałoba ma zawsze takie same fazy. Są to:

"Czy to, co czuję jest naprawdę normalne?" zastanawiała się Anna kilka tygodni po tym, jak jej mąż został śmiertelnie ranny w wypadku. Razem wybrali się na wycieczkę rowerową. Z jednej strony czuła głęboką rozpacz i ból, a także złość, że mąż zostawił ją samą. Było poczucie winy i pytanie, czy ona, jako doświadczona pielęgniarka, mogła zrobić coś więcej, by ocalić mu życie.

"Czy jestem normalny czy jestem chory?" – takie pytanie zadają sobie bardzo często osoby po stracie kogoś bliskiego. Badania na ten temat wykazały, że proces żałoby nie zawsze występuje w określonych etapach. Większość ludzi jednak odczuwa smutek, żal, tęsknotę i pustkę. Są tacy, którzy przeżywają śmierć bliskiej osoby w sposób dosyć łagodny – są to osoby, które cechuje wysoka odporność na złe doświadczenia.

Gdy po kilku miesiącach nie umiemy poradzić sobie z naszym smutkiem i bólem, nie odczuwamy zmiany w naszym stanie emocjonalnym, to znak, że potrzebujemy profesjonalnej pomocy psychologicznej. Bardzo często są to sytuacje, gdy śmierć jest przeżyciem szczególnie traumatycznym, np. w przypadku śmierci dziecka.

Nie ma zasady, jak postępować z żalem i smutkiem. Nikt nam nie może narzucić, kiedy powinniśmy wyrzucić z szafy ubrania zmarłych bliskich, jak mamy obchodzić się z naszym bólem. Każdy z nas musi indywidualnie zdecydować, jak pożegnać człowieka, który był nam bliski. "Żałoba wymaga odwagi, jest indywidualną sprawą każdego z nas. Nikt nam nie może powiedzieć, jak powinniśmy okazywać nasz smutek” mówi Mariusz po siedmiu latach bólu.

Zbigniew Jasiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1383161561" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1236" ["visits_counter"]=> string(5) "10732" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook