Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

samochód dla kobiety

Suzuki Ignis – test i pierwsze wrażenia z jazdy

Samochody

To auto wywołuje skrajne emocje. Jedni twierdzą, że jest paskudne, inni są zachwyceni jego wyglądem. Faktem jest, że obok Suzuki Ignis nie da się przejść obojętnie. W redakcyjnym teście wersja 1.2 DualJet SVHS Elegance z napędem na przednie koła.

więcej »

Suzuki Swift 1.0 Boosterjet SHVS Elegance – pierwsza jazda

Samochody

Już od kwietnia 2017 na rynkach europejskich dostępna jest najnowsza wersja Suzuki Swift.
Mieliśmy okazję przejechać się i dokonać krótkiego testu najbogatszej wersji Swifta: 1.0 Boosterjet SHVS (5MT) Elegance.

więcej »

Mitsubishi ASX - odświeżony przebój

Samochody

Mitsubishi zmodernizowało jeden ze swoich najpopularniejszych modeli – ASX. By popyt na niedużego SUV-a nie spadł zmieniono nieco wygląd nadwozia i wnętrza oraz wyposażenie. Sprawdźmy, jak sprawuje się ASX z benzynowym silnikiem 1.6 o mocy 117 KM.

więcej »
array(3) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2854" ["slug"]=> string(45) "suzuki-ignis-test-i-pierwsze-wrazenia-z-jazdy" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(50) "Suzuki Ignis – test i pierwsze wrażenia z jazdy" ["avatar_description"]=> string(30) "Suzuki Ignis - mały spryciarz" ["avatar_alt_text"]=> string(13) "Suzuki Ignis " ["lead"]=> string(259) "To auto wywołuje skrajne emocje. Jedni twierdzą, że jest paskudne, inni są zachwyceni jego wyglądem. Faktem jest, że obok Suzuki Ignis nie da się przejść obojętnie. W redakcyjnym teście wersja 1.2 DualJet SVHS Elegance z napędem na przednie koła." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(259) "To auto wywołuje skrajne emocje. Jedni twierdzą, że jest paskudne, inni są zachwyceni jego wyglądem. Faktem jest, że obok Suzuki Ignis nie da się przejść obojętnie. W redakcyjnym teście wersja 1.2 DualJet SVHS Elegance z napędem na przednie koła." ["superbox_title"]=> string(50) "Suzuki Ignis – test i pierwsze wrażenia z jazdy" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2854" ["body"]=> string(7530) "

[powiazane]We współczesnym świecie motoryzacji coraz trudniej jest się wyróżnić. W sytuacji, gdy kolejne nisze są zapełniane przez nowo debiutujące modele, a wiele aut jest podobnych do siebie, producenci szukają coraz to nowych sposobów do przyciągnięcia uwagi klientów. Suzuki, jako marka od lat specjalizująca się w małych, miejskich autach i lekkich terenówkach uznaje, że trzeba robić to, co się umie najlepiej. Jednym z przykładów tej filozofii jest Ignis - crossover segmentu A. Pojazdowi temu trudno odmówić nowoczesności, ale nie brakuje w nim też odniesień do dziedzictwa marki.

Suzuki Ignis

[rekmob1]

Nadwozie/wnętrze

Chociaż model Ignis wskrzeszono po 8 latach nieobecności na rynku, to w nadwoziu aktualnej generacji trudno znaleźć nawiązania stylistyczne do dwóch poprzednich. Co innego, jeśli cofniemy się do lat 70. i przyjrzymy produkowanemu wtedy Suzuki Fronte. Znalezienie inspiracji, które wykorzystano w obecnym Ignisie nie będzie trudne - podcięta linia tylnej bocznej szyby, przetłoczenia w słupku C, czy duże, tylne lampy - to rzuca się w oczy natychmiast.

Sylwetka Ignisa może przywodzić na myśl japońskie kei-cary z dawnych lat - auto jest dość krótkie (3,7 m) i stosunkowo wysokie (1,6 m), przez co manewrowanie nim w ciasnych uliczkach dużych miast nie sprawia problemu.

Ignis to miejski spryciarz - na 16-calowych felgach montowanych standardowo w topowej wersji Elegance są założone opony o rozsądnym profilu, przez co nie należy się obawiać zarysowania czy zniszczenia obręczy na każdym napotkanym krawężniku. W atakowaniu wyższych krawężników i w pokonywaniu nieutwardzonych dróg pomaga 18-centymetrowy prześwit.

Suzuki Ignis

Rozstaw osi wynoszący ponad 2,4 m sugeruje całkiem przestronne wnętrze. I rzeczywiście - jak na auto segmentu A jest naprawdę nieźle. Chociaż pasażerowie siedzą blisko siebie, to podróż w 4 dorosłe osoby jest możliwa i nie musi wiązać się z traumą dla tych, którzy usiądą na tylnej kanapie.

Dwukolorowe tworzywa z czerwonymi wstawkami zauważalnie ożywiają kabinę pasażerską. Zegary są czytelne, a rozplanowanie urządzeń sterowania dość intuicyjne - szybko można się przyzwyczaić też do architektury menu systemu inforozrywki. Chociaż kokpit wykonano z twardych materiałów, to jakość ich spasowania nie budzi zastrzeżeń - w testowym aucie podczas jazdy po wybojach nic nie trzeszczało. Pojemność bagażnika to 260 l, co jest wynikiem powyżej przeciętnej segmentu A. Szkoda, że nie zamontowano w nim oświetlenia ani haczyków na torby z zakupami.

Wersja Elegance to topowa odmiana Ignisa. Z tego powodu oferowane w niej wyposażenie jest dość bogate - producent seryjnie montuje tu dostęp bezkluczykowy, system multimedialny z 7-calowym ekranem, system zapobiegania kolizjom, układ ostrzegający o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, czy podgrzewane przednie fotele.

Suzuki Ignis wnętrze

Napęd/prowadzenie

Zespół napędowy Ignisa SVHS składa się z 1,2-litrowego silnika benzynowego o mocy 90 KM i układu elektrycznego generującego 2,3 kW i 50 Nm momentu obrotowego. Jest to tzw. „miękka hybryda”, co oznacza, że nie ma możliwości jazdy wyłącznie w trybie elektrycznym, a głównym zadaniem „elektryki” jest wspomaganie konwencjonalnego silnika przy przyspieszaniu.

Subiektywnie mały Ignis nie jest autem wolnym, chociaż przyspieszenie 0-100 km/h wynoszące niecałe 12 s „na papierze” nie imponuje. Prędkość maksymalna to 170 km/h. Realne zużycie paliwa Ignisa to ok 6 l/100 km w mieście i nawet poniżej 5 l/100 km w trasie. Silnik wolnossący, jaki napędza Ignisa, ma zdecydowanie mniejsze amplitudy rezultatów zużycia paliwa od jednostek turbodoładowanych. Praca dźwigni zmiany biegów jest precyzyjna, chociaż są na rynku lżej pracujące przekładnie. Ignis nie udaje pożeracza autostrad - jest autem miejskim i tam sprawdza się najlepiej.

Suzuki Ignis

Ceny/podsumowanie

Topowa wersja Ignisa SVHS, którą testowaliśmy, kosztuje 71 100 zł. Jeżeli ktoś zamiast układu hybrydowego woli napęd na cztery koła, może zdecydować się na kosztującą tyle samo odmianę 4WD. Rezygnacja z obu tych opcji pozwala na zaoszczędzenie 7 tys. zł - „zwykły” Ignis 2WD Elegance kosztuje 64 100 zł. Dla porównania, pięciodrzwiowy, 90-konny Volkswagen up! Highline to wydatek przynajmniej 54 250 zł, jednak auto to ma uboższe wyposażenie od Ignisa Elegance. Po doposażeniu do poziomu testowanej wersji Suzuki, różnica cenowa maleje do ok. 2 tys. zł.

Ignis spodoba się wszystkim tym, którzy szukają miejskiego, wyróżniającego się auta. To małe Suzuki niewiele pali, jest zwinne i ma ciekawą stylistykę. Po jego kilkudniowym teście chciałoby się powiedzieć producentowi - dobra robota!

Dane techniczne:

Masy i wymiary:

Osiągi:

Cena testowanego modelu: 71 100 zł + 2 090 zł dopłaty za lakier metalizowany.

[gallery_bare]358[/gallery_bare]

PLUSY:

MINUSY:

Jakub Mielniczak

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1546957860" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2854" ["visits_counter"]=> string(3) "413" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2245" ["slug"]=> string(56) "suzuki-swift-1-0-boosterjet-shvs-elegance-pierwsza-jazda" ["dont_use_tags"]=> string(38) " forma , autorytet , firma , porządek" ["title"]=> string(60) "Suzuki Swift 1.0 Boosterjet SHVS Elegance – pierwsza jazda" ["avatar_description"]=> string(60) "Suzuki Swift 1.0 Boosterjet SHVS Elegance, Fot. Facetpo40.pl" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(220) "Już od kwietnia 2017 na rynkach europejskich dostępna jest najnowsza wersja Suzuki Swift. Mieliśmy okazję przejechać się i dokonać krótkiego testu najbogatszej wersji Swifta: 1.0 Boosterjet SHVS (5MT) Elegance." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(220) "Już od kwietnia 2017 na rynkach europejskich dostępna jest najnowsza wersja Suzuki Swift. Mieliśmy okazję przejechać się i dokonać krótkiego testu najbogatszej wersji Swifta: 1.0 Boosterjet SHVS (5MT) Elegance." ["superbox_title"]=> string(60) "Suzuki Swift 1.0 Boosterjet SHVS Elegance – pierwsza jazda" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2245" ["body"]=> string(9351) "

Nowy Swift ma wiele wspólnych cech z poprzednimi generacjami, jednakże najnowszy model jest o 10 mm krótszy, a rozstaw osi poszerzono o 20 mm. Auto jest niższe o 15 mm i 40 mm szersze, co znacznie obniżyło jego środek ciężkości, co przy jednoczesnym zmniejszeniu masy w niektórych wersjach Swifta nawet o 120 kg (testowana wersja waży 875 kg) powoduje, że korzyści są oczywiste: więcej swobody we wnętrzu oraz pewne, stabilne i zwinne prowadzenie pojazdu zarówno na krętych drogach, jak i autostradzie.

[article_adv]

Nadwozie

Sylwetka nowego Suzuki Swift opiera się na wyraźnie zaznaczonych liniach poszerzonej bryły karoserii, lakierowanych na czarno słupkach i pionowo ustawionych lampach z przodu i z tyłu. Krótsze, szersze i niższe nadwozie nadaje mu muskularności, wyrazistości i sportowego charakteru. Spośród wielu aut z tego segmentu projekt nadwozia Swifta wyraźnie się wyróżnia i może się podobać wielu odbiorcom.

Inne elementy nadwozia:

[ext_img=s]2878[/ext_img]

[ext_img=s]2848[/ext_img]

Bagażnik ma pojemność 265 l, czyli o 54 l więcej niż poprzednia generacja Swifta. Fot. Facetpo40.pl

Mimo, że na co dzień jeżdżę raczej dużo większymi samochodami – wrażenia po zajęciu miejsca za kierownicą są naprawdę bardzo pozytywne. Na bardziej obszerne wnętrze wpływ mają również fotele, które w tym modelu Swifta umocowane są niżej (o 10mm) i oddalone od siebie o kolejne 20 mm w porównaniu do poprzedniej wersji.

Obniżenie pozycji siedzeń pozwoliło na wygospodarowanie odpowiedniej przestrzeni nad głowami podróżnych siedzących z przodu (taka sama jak w dotychczas oferowanym modelu), ale o 23 mm powiększono przestrzeń w płaszczyźnie pionowej dla pasażerów kanapy. Podczas testowej jazdy, w której jechaliśmy w trzy osoby, pasażer z tyłu (wzrost 181 cm) miał wystarczająco dużo miejsca nad głową i na nogi, nie pogarszając ani trochę komfortu jazdy zarówno kierowcy jak i pasażera na przednim siedzeniu.

[ext_img=s]2849[/ext_img]

Fot. Facetpo40.pl

[ext_img=s]2850[/ext_img]

Fot. Suzuki / materiały producenta

[ext_img=s]2851[/ext_img]

Fot. Suzuki / materiały producenta


Wnętrze

Przestrzenna tablica przyrządów nawiązuje stylem do dynamiki i sportowego charakteru auta. Panel wskaźników składa się z kolorowego wyświetlacza LCD ulokowanego centralnie. Segmentowe wskaźniki zawarte w nim pokazują temperaturę cieczy chłodzącej oraz ilości paliwa. Po obu stronach znajdują się konwencjonalne zegary prędkościomierza i obrotomierza.

[ext_img=s]2852[/ext_img]

Fot. Suzuki / materiały producenta

Pozostałe elementy kokpitu:

[article_adv]

Silnik

1.0 BOOSTERJET turbodoładowany silnik z bezpośrednim wtryskiem paliwa. To benzynowa jednostka zapewniająca całkiem niezłe osiągi i niewysoki apetyt na paliwo. Dzięki turbodoładowaniu wartość momentu obrotowego generowanego z zaledwie 1 l. pojemności jest porównywalna z tą, jaką niektóre auta osiągają dopiero przy pojemności powyżej 1,6 l. Mimo uzyskiwanych parametrów mocy współczynnik NVH (noise, vibration, harshness – hałas, wibracje, kultura pracy) jest bardzo korzystny, a mówiąc prościej: jazda zarówno po mieście, jak i drogach szybkiego ruchu nie jest męcząca.

Testowany model Swifta posiadał pięciobiegową skrzynię manualną i kompaktowy układ „mild hybrid” SHVS (Smart Hybrid Vehicle by Suzuki) wyposażony w układ ISG (Integrated Starter Generator), pełniący rolę rozrusznika, prądnicy i silnika elektrycznego, uzupełniony 12V akumulatorem litowo-jonowym. W sytuacjach wymagających zwiększonej dawki mocy, np. podczas ruszania czy też przyspieszania, SHVS pomaga ograniczyć zużycie paliwa wykorzystując energię elektryczną, skumulowaną w baterii podczas procesu hamowania. ISG wykorzystując napęd pasowy, zamiast tradycyjnego rozrusznika, pozwala płynnie uruchamiać silnik benzynowy w trybie automatycznego wyłączania go podczas postoju.

Producent zapewnia, że akumulator litowo-jonowy ma doskonałą skuteczność regeneracji, co pozwala na jak najczęstsze wspomaganie jednostki spalinowej. System zasila także cały układ elektryczny samochodu – czujniki, oświetlenie i system audio.

Dane techniczne:

Wymiary:

Bezpieczeństwo:

Auto lekko się prowadzi, gładko pokonuje nierówności mimo niewielkich rozmiarów pojazdu, co może być szczególnie istotne dla pań, stanowiących dla tego modelu ważną część rynku.

Od 2004 roku sprzedało się ponad 5 mln sztuk tego modelu. Nowa generacja Swifta z pewnością przypadnie do gustu wielu odbiorcom, bo od wielu lat Suzuki wsłuchuje się w potrzeby swoich klientów, stawia na sprawdzone, ale również innowacyjne i nowoczesne rozwiązania, co w połączeniu z wyjątkową linią nadwozia wydaje się, że jest gotową receptą na sukces sprzedażowy.

Cena testowanej wersji: 79.000 zł

[gallery_bare]258[/gallery_bare]

Marek Wiśniewski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1493044634" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2245" ["visits_counter"]=> string(4) "7012" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2229" ["slug"]=> string(33) "mitsubishi-asx-odswiezony-przeboj" ["dont_use_tags"]=> string(24) "awans , forma , kondycja" ["title"]=> string(38) "Mitsubishi ASX - odświeżony przebój" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(257) "Mitsubishi zmodernizowało jeden ze swoich najpopularniejszych modeli – ASX. By popyt na niedużego SUV-a nie spadł zmieniono nieco wygląd nadwozia i wnętrza oraz wyposażenie. Sprawdźmy, jak sprawuje się ASX z benzynowym silnikiem 1.6 o mocy 117 KM." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(257) "Mitsubishi zmodernizowało jeden ze swoich najpopularniejszych modeli – ASX. By popyt na niedużego SUV-a nie spadł zmieniono nieco wygląd nadwozia i wnętrza oraz wyposażenie. Sprawdźmy, jak sprawuje się ASX z benzynowym silnikiem 1.6 o mocy 117 KM." ["superbox_title"]=> string(38) "Mitsubishi ASX - odświeżony przebój" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2229" ["body"]=> string(4162) "

[powiazane]Podobnie jak inne SUV-y, także ASX jest najchętniej wybierany w wersji z napędem na jedną oś. W dużej mierze ze względu na niższą cenę. Stąd zapewne decyzja, by odmianę z bazowym, 1,6-litrowym silnikiem benzynowym, oferować wyłącznie z przednim napędem. W mieście, pod warunkiem, że nie spadł akurat śnieg, specjalnej różnicy nie odczujemy, choć np. na mokrej nawierzchni dynamiczne ruszanie jest nieco utrudnione. Za to ASX ma to, za co kochają go przedstawicielki płci pięknej – siedzi się w nim wysoko. Jako facetowi trudno mi to zrozumieć, ja zdecydowanie wolę auta, gdzie siedzisko fotela jest najniżej jak tylko się da. Tylko wtedy da się wyczuć, co dzieje się z autem. Zwłaszcza gdy np. wpadamy w poślizg. Ale to temat na zupełnie inny tekst.

[ext_img=s]2828[/ext_img]

[article_adv]

Wracając do niedużego Mitsubishi, silnik 1.6 o mocy 117 KM w zupełności wystarczy do sprawnego poruszania się po mieście. Nieco gorzej jest poza nim, zwłaszcza gdy przyjdzie nam ochota na wyprzedzanie. Nie można za to narzekać na zużycie paliwa. W mieście ASX 1.6 zużywa ok. 8 l benzyny na 100 km, w trasie ma apetyt o 2 l/100 km mniejszy. Przy delikatnym operowaniu gazem da się jeszcze zmniejszyć spalanie. Wtedy, niejako przy okazji, zwiększymy komfort jazdy, bo silnik powyżej 3 tys. obrotów robi się dość głośny. To o tyle niedobrze, że maksimum momentu obrotowego (154 Nm) silnik osiąga przy 4 tys. obr./min. A to oznacza, że trzeba wybierać między komfortem akustycznym i dynamiką. Dużo lepiej jest, jeśli chodzi o prędkość maksymalną – 183 km/h to naprawdę niezły wynik, jak na bazowy silnik. Do kompletu brakuje jeszcze czasu, jaki zajmuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h. 11,5 s to wynik przeciętny.

[ext_img=s]2829[/ext_img]

Na szczęście można go „zagłuszyć” niezłym systemem audio. System multimedialny z nawigacją ma sporych rozmiarów ekran, a jego obsługa jest łatwa. Skoro już jesteśmy w kabinie, warto zwrócić uwagę na nową kierownicę oraz inne tworzywa sztuczne i tapicerkę we wnętrzu. Jak z miejscem? Nie oszukujmy się, choć ASX w dowodzie rejestracyjnym w rubryce „liczba pasażerów” ma wpisane „5” wygodnie będzie czterem osobom. Ale nie ma co narzekać, w końcu ASX to naprawdę nieduże auto. Udało się wygospodarować całkiem spory bagażnik. Mieści on 419 l. Dodatkowo, pod jego podłogą, wygospodarowano jeszcze duży schowek.

[ext_img=s]2830[/ext_img]

Testowana odmiana, o dość skomplikowanej nazwie Intense Plus Navi, to niemal topowa wersja ASX-a z silnikiem benzynowym. Powyżej jest już tylko Instyle, której cena niebezpiecznie zbliża się do granicy 100 tys. zł. Wystarczy dołożyć lakier metalizowany, by ją przekroczyć. „Nasz” ASX kosztuje poniżej 90 tys. zł. Zważywszy na standardowe wyposażenie, w którym znalazły się nawigacja satelitarna, ksenonowe reflektory, automatyczna klimatyzacja i tempomat, cena wydaje się całkiem rozsądna. ASX Intense Plus Navi ma jeszcze jeden element wyposażenia standardowego. Podobnie jak pozycja za kierownicą, spodoba się on paniom. To bezkluczykowy dostęp do auta. Nie trzeba więc za każdym razem przeszukiwać torebki, wystarczy że kluczyk „gdzieś w niej jest”, by samochód nas wpuścił do środka i pozwolił się uruchomić.

[gallery_bare]250[/gallery_bare]

Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, dla kogo idealnym autem jest ASX? To doskonałe auto dla kobiety, która rzadko wyjeżdża z miasta i raczej nie przyjdzie jej do głowy zjechać z utwardzonej drogi, za to ceni sobie wygodę i łatwe prowadzenie fajnie wyglądającego crossovera. A do jazdy w mniej cywilizowane miejsca trzeba wybrać ASX-a z silnikiem wysokoprężnym, który jest dostępny z napędem na cztery koła.

Witold Blady

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1490172414" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2229" ["visits_counter"]=> string(4) "5245" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook