Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

romans

Lojalność kontra adrenalina - co wygra na dłuższą metę?

Zdrada i romans

Czy opłaca się zdradzać? Gdy zdrada wychodzi na jaw, zazwyczaj powołujemy się na impuls, brak refleksji, popęd. A może warto zastanowić się wcześniej – zanim wydarzy się to, czego cofnąć się nie da - czy jest to dla nas po prostu opłacalne.

więcej » 1

Jak przetrwać niewierność w związku

Zdrada i romans

Wielu uważa, że jeśli jedno z małżonków zdradziło, małżeństwo jest skazane na porażkę. Ludzie ci mają po części rację – czasami rozwód to najlepsze rozwiązanie. Zaskakująca prawda jest jednak taka, że małżeństwo może „odbić się” od romansu i stać się dzięki temu silniejsze niż kiedykolwiek.

więcej »

Czy partnerka cię oszukuje?

Zdrada i romans

Sygnały zdrady są dosyć oczywiste, pod warunkiem, że wiesz, czego szukasz. Jeśli więc wydaje ci się, że twoja partnerka cię zdradza, dowiedz się, jak to sprawdzić i zyskać całkowitą pewność.

więcej » 4

Ona postanawia odejść do innego

Rozwód

Jesteście parą od lat. Pewnego dnia twoja partnerka mówi, że już cię nie kocha, że jest ktoś inny… I że się wyprowadza. To niemożliwe? Jak to się stało? Co masz wtedy zrobić?

więcej » 2

Nie ma gorszej rzeczy jak samotność we dwoje...

Związek

Kobieta, żona, matka – jej doświadczenia z mężczyznami nie wykraczają poza tzw. normalność, po -nastu latach małżeństwa, kiedy teoretycznie mogłoby się wydawać, że może odetchnąć, dociera do niej szara rzeczywistość, że już nic się nie zmieni. Patrząc na siebie w lustrze dostrzega swą atrakcyjność, która w parze z jej otwartością daje siłę i wiarę, że można i nawet trzeba coś w tym zwykłym życiu zmienić. Inaczej się udusi.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

więcej » 4

Czy można żyć nie kłamiąc?

Wolne myśli

Kłamstwo rządzi światem! Człowiek jest skazany na fałszowanie rzeczywistości! Ile jest prawdy w takich stwierdzeniach? Czy nasz świat to forum ułudy i zakłamania?

więcej » 1

Stań się superamantem

Randka

Spójrz w głąb siebie i w lustro. Jeśli nie jesteś z siebie zadowolony i dostrzegasz jakieś kompleksy, zastanów się, jak możesz poprawić swoją kondycję psychofizyczną. Oto kilka prostych kroków, które pomogą ci przejść prawdziwą metamorfozę i nabrać większej pewności siebie w relacjach z płcią przeciwną.

więcej » 1

Zdrada – mówić czy nie mówić?

Zdrada i romans

Z badań CBOS* wynika, że blisko co trzeci mężczyzna będący w stałym związku dopuścił się zdrady, w przypadku kobiet - co piąta z nich. Tylko co czwarty badany przyznał, że jego partner lub partnerka dowiedzieli się o zdradzie. Czy do zdrady zawsze należy się przyznać?

więcej » 1

Romans zamiast związku

Związek

Decydują się na szybkie numerki, romanse i flirty. Ale one dają tylko pozorne poczucie bliskości i bezpieczeństwa. Kiedy się kończą, zostaje jeszcze bardziej dojmujące poczucie samotności. Dlaczego więc wybierają przelotne znajomości?

więcej » 2

Zdrada na życzenie

Zdrada i romans

Nie ma żadnych dowodów na to, że został zdradzony, ale ma pewność, że do tego doszło. Bujna fantazja podpowiada mu, że jego partnerka nie dochowuje wierności. Robi wszystko, by dowieść swojej racji. Jak żyć w związku z nieufnym i podejrzliwym partnerem?

więcej »

Stopnie zdrady

Zdrada i romans

Pierre La Mure, XX-wieczny francuski pisarz, mawiał, że naprawdę zdradzić można tylko sercem. Ale czy kwestia ta jest na pewno przejrzysta? Okazuje się, że definicja zdrady wciąż sprawia sporo problemów, a jej stopniowanie według ciężaru moralnego występku niekoniecznie warunkuje intensywność bólu i zdolność przebaczenia.

więcej »

Dekalog chorego... na zdradę (XY-On)

Zdrada i romans

I stało się! Nasz organizm nie wytworzył przeciwciał i jesteśmy kolejną ofiarą epidemii. Diagnoza jest jednoznaczna i bezbłędna – zdradzamy.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

więcej » 5

7 sposobów, jak uniknąć zdrady

Zdrada i romans

Powodem zdrady jest uczucie, że nasze wspólne życie osiadło na mieliźnie. Kiedy zdradzamy, otrzymujemy coś, czego nie możemy otrzymać w inny sposób. Oto, co możemy zrobić, by zdrada nigdy nie zagościła w naszym związku.

więcej » 11

Zdrada w związku. Czy jest dla was jeszcze szansa?

Zdrada i romans

Ciągłe kłótnie o byle głupstwa, trzaskanie drzwiami i krzyki – tak często wygląda twoje niegdyś szczęśliwe małżeństwo? Jest źle, jednak mimo wszystko nie potraficie się rozstać, szukając bezskutecznie dawnych siebie. W końcu ich odnajdujecie, ale w innych osobach. Dochodzi do zdrady… I to paradoksalnie może uratować wasz związek. Niemożliwe? A jednak…

więcej » 27

Koniec pieśni, czyli jak (nie) rozstać się z kochanką, cz. 2.

Zdrada i romans

A więc postanowione! Zdecydowałeś wreszcie definitywnie zakończyć swój trwający parę ładnych lat romans. Twoim zdaniem ten układ się nie sprawdził, formuła tego związku wypaliła się i nie uważasz za sensowne dalej w nim trwać. Mniejsza o konkretny powód, istotne, że chciałbyś od teraz skupić się wyłącznie na swojej rodzinie. Jak się rozstać z kochanką?

więcej » 36

Miłe złego początki

Zdrada i romans

Według prof. Zbigniewa Lwa Starowicza kobieta ma 459 powodów, aby zdradzić swojego faceta. To reguła wynikająca z twardych zasad natury: samiczka zawsze będzie szukała najlepszego ojca dla swego potomstwa. Bądź więc czujny! Kochaj jak szatan, pusz się jak paw i wyciągaj wnioski jak Sherlock Holmes. Może przechytrzysz naturę.

więcej » 11

Nasza-zdrada.pl

Zdrada i romans

Internet to wspaniałe, ogólnodostępne narzędzie, które gromadzi i udostępnia nieprzebrane pokłady wiedzy. Pozwala również na błyskawiczny i bezpośredni kontakt między ludźmi oddalonymi od siebie o tysiące kilometrów. Ale to nie wszystko! Umożliwia też kontakt z tymi, którzy są od siebie oddaleni w czasie.

więcej » 5

Wyniki ankiety na temat zdrady

Zdrada i romans

Oj, działo się! Blisko półtora tysiąca osób wypełniło naszą ankietę dotyczącą zdrady - bardzo dziękujemy! Gorąca dyskusja toczyła się na forum i pod artykułami o jej mechanizmach, przyczynach i skutkach. Co ważne - nie jest to już temat tabu, a zgromadzona wiedza na pewno pomoże lepiej zrozumieć nasze zachowania w związkach.

więcej » 19

Zdrada bez granic

Zdrada i romans

Kto by pomyślał: kiedyś sprawa wstydliwa i ukrywana, dziś - przedmiot badań i temat uczonych rozpraw. No, a przede wszystkim pożywka dla statystyków i ciekawskich. Bo przecież każdy chciałby wiedzieć, kto, z kim, kiedy, ile razy i dlaczego zdradza. Żeby było wiadomo: chwalić się, czy wstydzić.

więcej » 4

Świąteczna (de)presja?

Zdrada i romans

Trwa wielka bożonarodzeniowa zawierucha - pogoń za prezentami, świąteczne sprawunki, gorączka porządkowo-kuchenna. Do tego kartki z życzeniami, choinka, firmowe imprezki i spotkania rodzinne. Coraz trudniej skupić się na duchowym wymiarze świąt, na refleksji nad sobą i swoim życiem. Brak na to wszystko czasu. A przecież jest jeszcze ona…

więcej » 7

Rozstanie z kochanką, czyli sprawa się rypła

Zdrada i romans

Każdy romans przestaje kiedyś funkcjonować. Istnieje szansa, że przerodzi się w trwały związek, ale to ewenement, zwłaszcza gdy romansujące strony nie są singlami. Może też - co jeszcze rzadsze - wyewoluować w platoniczną przyjaźń. Najczęściej jednak, prędzej niż później, rozstaniesz się ukochaną.

więcej » 105

Czy romans może przerodzić się w związek?

Zdrada i romans

Jesteś w siódmym niebie, świat znów kręci się żwawo, a życie jest naprawdę piękne, bo pojawiła się w nim wspaniała kobieta. Rewelacyjnie! Właściwie można by ci zazdrościć, gdyby nie fakt, że początki zawsze są takie, ale potem szybko okazuje się, że twój romans nie przerodzi się w związek.

więcej » 32

Czy to jeszcze przyjaźń, czy to już kochanie?

Zdrada i romans

Kiedy ktoś mówi o przyjaźni, widzisz od razu dwóch mężczyzn. Ale jeśli o jakiejś kobiecie powiesz, że jest twoją przyjaciółką - wszyscy natychmiast uznają tę relację za związek o charakterze uczuciowo-erotycznym. No, bo trudno sobie wyobrazić, że pójdziesz z przyjaciółką na mecz, a z przyjacielem do łóżka… Czy może istnieć przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną?

więcej » 20

Zdrada - dlaczego facet zdradza?

Zdrada i romans

Bardzo często i bardzo chętnie mężczyźni przyjmują jako pewnik teorię, że skłonność do zdrady wynika z natury. To męska biologia i tysiące lat tradycyjnych patriarchalnych stosunków społecznych mają być usprawiedliwieniem dla faceta poszukującego kontaktów seksualnych poza stałym związkiem. I on z tego korzysta. Wierzymy w swoje naturalne przesłanie i w ten sposób łagodzimy wyrzuty sumienia. Dlaczego tak naprawdę facet zdradza? O zdradzie, jej przyczynach i skutkach rozmawiamy z Arkadiuszem Bilejczykiem, psychologiem, seksuologiem i terapeutą.

więcej » 29

Zdrada XXI wieku

Zdrada i romans

Nie ma co kryć: zdrada jest tak stara, jak ludzkość. Ba! Jest praprzyczyną ludzkości.
Bo przecież, gdyby nie wiarołomstwo Ewy, praojciec Adam siedziałby spokojnie razem z nią w raju i nie wydarzyłoby się nic szczególnego. A tak - pojawili się najpierw Kain i Abel, a potem reszta kłopotów, z którymi borykamy się do dziś.

więcej » 8

Zauroczenie czy spóźniona miłość?

Zdrada i romans

Zadowolony żyjesz sobie spokojnie od lat w tym samym związku. Pierwotny żar uczuć co prawda nieco przygasł i ustąpił miejsca bardziej stonowanym emocjom jak przyjaźń, zaufanie i przywiązanie, ale czyż nie w tym tkwi siła stałych związków? I nagle trach! Jak grom z jasnego nieba spada na ciebie zapomniana już jakiś czas temu namiętność. Czy to może być spóźniona miłość?

więcej » 21

Jeszcze się nie wyszalałem!

Zdrada i romans

Jakkolwiek wyglądało twoje życie intymne, zawsze będziesz narzekał, że było zbyt skromne. Z drugiej strony: kto ci powiedział, że to już koniec!? Grabarz jeszcze się o ciebie nie pyta. Tylko żona może zapytać, kim jest Mariola, która dzwoniła dziś sześć razy...

więcej » 3

Zdrada - ona temu winna!

Zdrada i romans

Każda zdrada jest próbą zaspokojenia pragnień, których nie potrafimy ugasić w ramach związku. Najczęściej, choć nie zawsze, owe potrzeby są ściśle związane z naszą partnerką.

więcej » 29

Zdrada - on jest temu winien!

Zdrada i romans

Czym jest zdrada? Jakie są jej przyczyny? I czy rzeczywiście jest tak, że to facet jest wszystkiemu winien? Przeczytaj pierwszy z cyklu artykułów na temat tabu, które kawałek po kawałku bezlitośnie będziemy tutaj przełamywać!

więcej » 14

Jak ukryć zdradę?

Zdrada i romans

Winston Churchill powiedział kiedyś, że można oszukiwać wszystkich przez krótki czas, albo nielicznych przez długi czas, ale nie da się oszukiwać wszystkich przez dłuższy czas. Miał na myśli politykę, ale równie dobrze można tak powiedzieć o zdradzaniu swojej partnerki... Jak ukryć romans?

więcej » 26
array(30) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2524" ["slug"]=> string(52) "lojalnosc-kontra-adrenalina-co-wygra-na-dluzsza-mete" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(61) "Lojalność kontra adrenalina - co wygra na dłuższą metę?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(258) "Czy opłaca się zdradzać? Gdy zdrada wychodzi na jaw, zazwyczaj powołujemy się na impuls, brak refleksji, popęd. A może warto zastanowić się wcześniej – zanim wydarzy się to, czego cofnąć się nie da - czy jest to dla nas po prostu opłacalne. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(230) "Gdy zdrada wychodzi na jaw, zazwyczaj powołujemy się na impuls, brak refleksji, popęd. A może warto zastanowić się wcześniej – zanim wydarzy się to, czego cofnąć się nie da - czy jest to dla nas po prostu opłacalne. " ["superbox_title"]=> string(28) "Czy opłaca się zdradzać? " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2524" ["body"]=> string(5280) "

[powiazane]Czy powinniśmy bezkrytycznie wierzyć opiniom uznającym człowieka za „zwierzę poligamiczne”, sprowadzającymi sprawy miłosne do fizjologii, pociągu seksualnego lub usprawiedliwiającymi zdradę jako „prawdę uczuć”, moralne wyzwolenie, a nawet człowieczeństwo? A może lepiej wierzyć tym, którzy dają nam prawo wiary w stały związek, małżeństwo, lojalność i przysięgę wierności, uczciwości i stałości w związku? Sprawdźmy razem.

[article_adv]

Czego oczekujemy?

W związku mamy pewne priorytety i właśnie na nich budujemy nasze „razem”. Czego zatem oczekujemy od naszej drugiej połówki? Kobiety nie idą na kompromis w tym względzie i jako królową hierarchii ważności stawiają bezpieczeństwo. Aż 60% zapytanych wie, że w bliską relację wejdą tylko z facetem, który zagwarantuje im opiekę, pewność, zaufanie i pomoc. Poczucie bezpieczeństwa dla kobiet jest tak ważne, że w rankingu potrzeb kobiet nie może konkurować nawet ze statusem finansowym, dopasowaniem charakterów czy wyglądem.

Kolejne 24% kobiet uważa, że w związku najważniejsza jest szczerość. Dla nich wszelkie tajemnice, „swoje sprawy” i działania za plecami są nie do przyjęcia. Uważają one, że zdrada zaczyna się właśnie od pierwszego kłamstwa i wierzą w efekt kuli śnieżnej. Są pewne, że małe kłamstwa są świetnym preludium do tych całkiem poważnych oszustw i zdrad, dlatego nie ma dla nich miejsca w udanym, zdrowym związku.

A co na to sami panowie? 23% mężczyzn chce stanąć na wysokości zadania i zaopiekować się swoimi wybrankami, mówiąc możesz na mnie polegać. 33% panów zgadza się na pełną szczerość w związku. 38% mężczyzn pragnie być przyjacielem swojej ukochanej, a przyjaźń rządzi się określonymi prawami – nie ma w niej miejsca na zdradę, brak lojalności i zaufania czy pomijanie. Przecież na prawdziwym przyjacielu można polegać zawsze i w każdej sytuacji.

Czego nie wybaczamy?

Czy w epoce mediów - w której zdrady celebrytów są powszechnie i bez oporów omawiane, jako kolejne wydarzenie w tym „pięknym świecie” - łatwiej usprawiedliwiamy potrzebę zdrady? Czy nie obarczamy zbyt łatwo winą za nią osoby zdradzonej, jako tej niewydolnej, wybrakowanej, nie spełniającej oczekiwań? A co, gdy zdrada dotyczy konkretnie nas - czy jesteśmy tu tolerancyjni? 18% mężczyzn nie jest w stanie zaakceptować zdrady i rozstaje się właśnie z powodu niewierności. 17% zapytanych kobiet również uważa, że to był przysłowiowy „gwóźdź do trumny” ich relacji. Również małżeństwa bardzo często nie wytrzymują tej próby, zdrada oznacza rozwód. Niedochowanie wierności małżeńskiej jest powodem rozwodu 17% z nich.

Czego to dowodzi? Nie chcemy pogodzić się z tym, że zdrada ma być częścią naszego życia i współistnienia. Nie potrafimy też wybaczać tak wielkiego zranienia. Na pewno „jednorazowy wypadek” nie ma porównania z faktem stałej „przypadłości partnera”, ale zawsze jest to tak samo bolesne, bo po prostu jest zdradą, nielojalnością, nieuczciwością, zawodem. Pocieszania typu „nic takiego się nie stało” i przekonywanie, że każdemu się zdarza niejednej zranionej duszy nie pomoże wcale.

Stare wartości w nowoczesnym świecie

„Każdemu może się to przytrafić, więc nie warto robić problemu...” Czy można zgodzić się z tym stwierdzeniem? Okazuje się, że jednak trzeba poddać to zdawkowe zdanie refleksji. Nie tylko dlatego, że możemy stracić wszystko, co budowaliśmy w jednej krótkiej chwili wątpliwej przyjemności - bo zdrada dla sporej większości z nas oznacza zakończenie związku. Jednak jest coś jeszcze. Każdy z nas pragnie szacunku i wie, że rany zadane przez najbliższą osobę bolą najbardziej. Czy nie oznacza to, że powinniśmy kierować się empatią nie tylko do ludzi chorych, biednych czy będących w niebezpieczeństwie, ale właśnie w stosunku do tej najbliższej: ukochanej? Jeśli uznamy, że jest tego warta lub chociaż, że my sami nie chcielibyśmy być w tak straszny sposób potraktowani, może warto zastanowić się, jak należy zachowywać się w bardzo miłej rozmowie z sąsiadką, jak odpowiedzieć na dwuznaczną propozycję sekretarki lub jak i jak szybko uciąć zbyt bliską relację z koleżanką.

Pamiętajmy, że zdrada w związku to nie tylko przygoda, ale zaprzeczenie naszej zdolności do: wierności, szczerości, szacunku, lojalności, dawania poczucia bezpieczeństwa, bycia godnym zaufania czy prawdziwym przyjacielem. Mężczyzno, czy będziesz lubił się w lustrze, wiedząc, że właśnie złożyłeś te wartości na ołtarzu egoistycznego zadowolenia?

Małgorzata Rembowska
MyDwoje.pl

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1519736093" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2524" ["visits_counter"]=> string(4) "3280" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2472" ["slug"]=> string(35) "jak-przetrwac-niewiernosc-w-zwiazku" ["dont_use_tags"]=> string(43) "ciśnienie , negocjacje , interes , kobieta" ["title"]=> string(39) "Jak przetrwać niewierność w związku" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(327) "Wielu uważa, że jeśli jedno z małżonków zdradziło, małżeństwo jest skazane na porażkę. Ludzie ci mają po części rację – czasami rozwód to najlepsze rozwiązanie. Zaskakująca prawda jest jednak taka, że małżeństwo może „odbić się” od romansu i stać się dzięki temu silniejsze niż kiedykolwiek." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(327) "Wielu uważa, że jeśli jedno z małżonków zdradziło, małżeństwo jest skazane na porażkę. Ludzie ci mają po części rację – czasami rozwód to najlepsze rozwiązanie. Zaskakująca prawda jest jednak taka, że małżeństwo może „odbić się” od romansu i stać się dzięki temu silniejsze niż kiedykolwiek." ["superbox_title"]=> string(39) "Jak przetrwać niewierność w związku" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2472" ["body"]=> string(5500) "

[powiazane]

Jak poradzić sobie z niewiernością i wzmocnić swoje małżeństwo?

Nie ma uniwersalnej instrukcji, która gwarantowałaby przetrwanie twojego małżeństwa po zdradzie. Niewierność jednego lub obojga partnerów skutkuje przede wszystkim ogromnym bólem i poczuciem straty. Aby wyjść z tej traumy i uratować związek, para musi naprawdę ciężko pracować. Warunkiem niezbędnym jest, abyście oboje tego naprawdę chcieli. Bez tej woli nie ma sensu nawet próbować.

Pary, którym się udaje, bardzo walczą o swoje małżeństwa. Są gotowe, by tę walkę toczyć razem, jak drużyna, nie po przeciwnych stronach. Kochają się i są zdecydowani, by zrobić wszystko, co potrzebne, by zostać ze sobą.

Jeśli zdrada zachwiała waszym małżeństwem, zastanówcie się, czy jesteście gotowi na tę walkę  zanim podejmiecie decyzję.

Zastanówcie się, czy posiadacie (jako para i jako dwie odrębne osoby) poniższe cechy i motywacje, konieczne do tego, by uratować wasze małżeństwo po zdradzie.

[article_adv]

1. Musicie być gotowi naprawdę ciężko pracować na to, czego pragniecie

Wysiłek, który para musi podjąć, by przetrwać niewierność, jest trudny do przecenienia. Najlepszym sposobem uzyskania siły niezbędnej do podjęcia koniecznego wysiłku jest jasna wizja efektów, do których dążycie. Jeśli zależy wam na tym, by wasze małżeństwo było nawet lepsze niż to, które skończyło się wraz z romansem, musicie naprawdę jasno określić, indywidualnie i wspólnie, jak będzie wyglądał ten nowy związek.

2. Musicie być odważni

Oboje odczujecie presję otoczenia, jeśli chodzi o waszą decyzję o ratowaniu małżeństwa. Pamiętajcie, że większość ludzi przyjmuje, że po „skoku w bok” małżeństwo natychmiast się kończy. Sam mogłeś kiedyś w to wierzyć. Oboje musicie jednak dać sobie spokój z opiniami innych i trzymać się celu, jakim jest uratowanie waszego związku. Pojawi się także pewnie presja wewnętrzna - będziecie zmagać się z poczuciem bycia zdradzonym, z poczuciem winy, chęcią zemsty, żalem i innymi negatywnymi uczuciami. Niezależnie od tej powodzi emocji ważne jest, by wciąż trzymać się celu – zbudowania lepszej relacji.

3. Musicie być gotowi na wyjście ze swoich stref komfortu

Rozmowy, szczerość, cierpliwość i empatia niezbędne do przejścia przez zdradę wyprowadzą was daleko poza wasze standardowe granice. Jednak, jeśli wasze małżeństwo ma przetrwać ten romans, oboje musicie się zmienić, dążąc do wspólnego stworzenia nowego związku (tak – oboje – to, które zdradziło i to, które zostało zdradzone – musicie się zmienić).

4. Musicie dobrze się wspólnie bawić

Leczenie związku po zdradzie to nie tylko ciężka praca. Spędzajcie ze sobą miło czas – tak, jak to robiliście na randkach, zanim zostaliście małżeństwem.

5. Musicie być otwarci na pomoc specjalisty

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że nigdy wcześniej nie znaleźliście się w takiej sytuacji. A radzenie sobie ze zdradą nie jest procesem intuicyjnym. Istnieją jednak specjaliści, którzy mogą pomóc każdemu z was, indywidualnie lub razem, podczas terapii par, w przeprowadzeniu wszystkich trudnych i odważnych rozmów, potrzebnych, by udało wam się przetrwać zdradę, która naruszyła fundamenty waszego związku.

6. Musicie kochać siebie samych i siebie nawzajem

Miłość i szacunek są niezbędne do tego, by każdy związek mógł rozkwitać. Musicie kochać się i szanować. Myślenie o sobie jako o osobie wartej miłości i zdolnej do niej jest niezbędne do pokonania emocjonalnego rozchwiania, które niewierność wprowadziła w wasz związek. To praca, którą będziesz musiał wykonać i w której partnerka może cię wspierać, okazując miłość. Będziesz także musiał wspierać partnerkę, kochając ją, gdy ona będzie się zmagać z problemami z poczuciem własnej wartości. Myślenie o niej jako o wartej miłości i zdolnej do miłości pomoże ci okazać jej uczucie.

Istnieje prawdopodobieństwo, że jeśli oboje posiadacie tych 6 cech i jesteście gotowi na to, by zmierzyć się wspólnie z faktami i swoimi lękami, walcząc o ocalenie małżeństwa, odniesiecie sukces. A to na pewno będzie coś wartego świętowania.

Nie ma jednak żadnej gwarancji powodzenia. Oboje możecie włożyć w to dużo pracy, a ostatecznie podjąć decyzję, że nie potraficie stworzyć takiego związku, jakiego oboje pragniecie. W porządku – teraz będziecie lepiej wiedzieć, czego oczekujecie od związku i zdobędziecie umiejętność pracy nad nim, więc warto spróbować osiągnąć szczęście z kimś innym.

Puenta jest taka, że poradzenie sobie z niewiernością małżeńską jest możliwe i może nawet wzmocnić związek. Jeśli zdecydujecie się na podjęcie tego wysiłku, pamiętajcie, że nie jest to łatwe – wymaga mnóstwa ciężkiej pracy, ale nieważne, jak sprawa się zakończy – wyjdzie to wam na dobre.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1516101806" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2472" ["visits_counter"]=> string(4) "9079" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2235" ["slug"]=> string(26) "czy-partnerka-cie-oszukuje" ["dont_use_tags"]=> string(30) " interes , kobieta , charakter" ["title"]=> string(28) "Czy partnerka cię oszukuje?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(208) "Sygnały zdrady są dosyć oczywiste, pod warunkiem, że wiesz, czego szukasz. Jeśli więc wydaje ci się, że twoja partnerka cię zdradza, dowiedz się, jak to sprawdzić i zyskać całkowitą pewność. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(208) "Sygnały zdrady są dosyć oczywiste, pod warunkiem, że wiesz, czego szukasz. Jeśli więc wydaje ci się, że twoja partnerka cię zdradza, dowiedz się, jak to sprawdzić i zyskać całkowitą pewność. " ["superbox_title"]=> string(28) "Czy partnerka cię oszukuje?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2235" ["body"]=> string(6183) "

[powiazane]Jeśli ktoś zdradza, zwykle robi to bardzo ostrożnie, abyś owej zdrady nie odkrył. Kiedy już dowiesz się, czego szukasz, łatwo odkryjesz jej mroczne tajemnice.

Oczywiście, jeśli złapiesz partnerkę na gorącym uczynku – to po prostu masz dowód, jednak w rzeczywistości zdarza się to rzadko. Zamiast tego, odkrycie i rozpoznanie romansu to bardziej proces, podczas którego dostrzegasz wiele różnych sygnałów i, jeśli uzbiera się ich dużo, sprawia to, że dochodzisz do wniosku, że masz do czynienia ze zdradą.

[article_adv]

Istnieją dwa główne sygnały niewierności, są także pomniejsze sygnały. Główne sygnały to prawdziwe czerwone światła, które pokazują, że romans właśnie trwa. Sygnały pomniejsze są już mniej oczywiste i każdy z osobna nie musi oznaczać niczego szczególnego, ale kiedy wystarczająco wiele z nich występuje jednocześnie, stają się całkiem przekonującymi poszlakami, że dochodzi do niewierności.

Oto przykłady głównych sygnałów:

GŁÓWNY SYNGAŁ – Zaczerwieniona lub zarumieniona twarz

Jeśli partnerka wraca do domu, a jej twarz jest zaczerwieniona lub zarumieniona – to może być jedna z głównych oznak zdrady.

Zaczerwienienie skóry twarzy może oznaczać, że jakiś mężczyzna przed chwilą się o nią ocierał. Twarze mężczyzn są zwykle dość szorstkie – o ile nie ogolili się dosłownie przed chwilą. Jeśli więc mężczyzna uprawia seks z kobietą, ich twarze często się stykają, co może doprowadzić do podrażnienia jej policzków.

GŁÓWNY SYGNAŁ – Bierze prysznic od razu po powrocie do domu

Jeśli partnerka zaraz po powrocie do domu biegnie pod prysznic, z pewnością coś przed tobą ukrywa. Chce coś z siebie zmyć, zanim to zauważysz. To zdecydowanie znak ostrzegawczy. Osoby zdradzające bardzo często czują zapachy, które towarzyszą im po seksie z kimś innym. To może być woda kolońska czy nawet zapach płynów ustrojowych, które chce z siebie zmyć. Możesz w takiej sytuacji przytulić partnerkę i szybko obwąchać, ale w ten sposób dasz jej do zrozumienia, że coś podejrzewasz. Lepiej spróbuj powąchać jej ubrania, gdy jest pod prysznicem.

Pomniejsze sygnały są znacznie subtelniejsze i nie zawsze będą świadczyły o romansie twojej partnerki, jednak jeśli zaczniesz dostrzegać kilka z nich jednocześnie, warto wzmóc czujność:

Ukrywanie się z telefonem lub innym urządzeniem mobilnym

Na przykład wychodzenie do toalety z telefonem może oznaczać, że twoja partnerka albo stamtąd kontaktuje się z kimś, o kim nie powinieneś wiedzieć, albo nie chce, abyś przeglądał jej telefon.

Ukrywanie poczty elektronicznej

Jeśli ona starannie zamyka komputer, nigdy nie zostawia przy tobie otwartej poczty – być może nie chce, by rzuciła ci się w oczy korespondencja, którą wolałaby ukryć.

Problemy z dostępnością

Kiedyś było ci łatwiej się umówić z własną partnerką na wspólne zakupy czy kolację? Być może jest bardziej zapracowana, ale może też swój czas dzieli pomiędzy pracę, ciebie i jeszcze kogoś.

Zmiany w wyglądzie

Jeśli ona zaczyna nadmiernie o siebie dbać, częściej niż zwykle np. goli nogi, stroi się do pracy bardziej niż kiedyś – może powodem jest wiosna w powietrzu, a może robi to dla tego drugiego.

Brak seksu w związku

Jej, do tej pory dość ognisty temperament, nagle zgasł lub mocno zelżał? Powodów może być naprawdę wiele (zacznij od siebie), a jednym z nich może być fakt, że znajduje spełnienie w innym niż wasze łóżku.

Emocjonalny dystans

Jeśli jej zainteresowanie sprawami twoimi, rodziny, waszych znajomych zaczyna znikać, a ona sama wycofuje się, przestaje dzielić z tobą swoimi sprawami, możliwe, że cierpi na depresję i potrzebuje pomocy i wsparcia. Ale możliwe też, że myślami jest już w innym związku.

Brak cierpliwości

Jej zmiana nastawienia może przybrać też negatywne formy: wieczne zniecierpliwienie w stosunku do ciebie, ciągłe krytykowanie, wyśmiewanie lub nawet złośliwość mogą wskazywać, że twoja partnerka już ma dość waszego związku.

Narzekanie na nadmierną kontrolę

Jeśli ona zaczyna wciąż zauważać, że ją nadmiernie kontrolujesz, że nie ma przestrzeni dla siebie, że czuje się osaczona, może to oznaczać, że faktycznie stałeś się zbyt podejrzliwy i nie dajesz żyć kobiecie. Ale „na złodzieju czapka gore” – i to jest drugi prawdopodobny scenariusz.

Nowe zainteresowania

Ona nagle zaczyna intensywnie uprawiać jakiś sport, choć do tej pory stroniła od aktywności fizycznej albo nagle ma nowe hobby, które całkowicie ją pochłania. Do tych nowych zainteresowań rwie się z zapałem, którego w domu na co dzień u niej nie uświadczysz, bo pozostaje wycofana i mało zaangażowana w życie rodzinne. To nie musi być od razu romans, ale na pewno pragnienie jakiejś zmiany w życiu.

Postawa obronna

Cokolwiek do niej powiesz, ona natychmiast ustawia się w pozycji obronnej: ale o co ci chodzi? czemu się mnie czepiasz? do czego zmierzasz? To mogą być sygnały, że twoja partnerka ma coś na sumieniu i obawia się, że to odkryjesz.

Wystąpienie jednej, kilku lub wszystkich powyższych oznak niewierności nie jest niezbitym dowodem na to, że jesteś zdradzany. Tak samo, jak nie masz żadnej gwarancji, że jeśli nie zauważasz żadnego z tych sygnałów w zachowaniu swojej partnerki, to nie jest zdradzany. Ostatecznie sam musisz odkryć dla siebie prawdę w twojej niepowtarzalnej sytuacji.

Brunon Nowakowski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1490887782" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2235" ["visits_counter"]=> string(5) "36693" ["comments_counter"]=> string(1) "4" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2169" ["slug"]=> string(31) "ona-postanawia-odejsc-do-innego" ["dont_use_tags"]=> string(23) "akcja , motor , interes" ["title"]=> string(33) "Ona postanawia odejść do innego" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(190) "Jesteście parą od lat. Pewnego dnia twoja partnerka mówi, że już cię nie kocha, że jest ktoś inny… I że się wyprowadza. To niemożliwe? Jak to się stało? Co masz wtedy zrobić?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(33) "Ona postanawia odejść do innego" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2169" ["body"]=> string(5664) "

[powiazane]Powszechnie uważa się, że to facet, przechodząc kryzys wieku średniego, wraca do domu i mówi żonie po nastu latach małżeństwa, że jest ktoś inny i że to ją kocha. I zazwyczaj jest ona młodsza, bo jednym z symptomów tego stereotypowego kryzysu u mężczyzny jest fascynacja i zabieganie o względy młodszych kobiet.

[article_adv]

Jednak często zdarza się też, że to żona zostawia męża dla innego, bo znudziła ją monotonia związku, bo się znów zakochała, bo chce teraz żyć pełną piersią, bo tamten znów zobaczył w niej kobietę itd., itp.

Co masz zrobić, kiedy spotka to ciebie? Droga jest jedna i niełatwa do przebycia: trzeba zrozumieć przyczyny niewierności, zdać sobie sprawę z sytuacji i zaakceptować ją, a następnie podjąć działania, pozwalające na poradzenie sobie z nią tak szybko, jak to tylko możliwe, a także upewnić się, że nauczyliśmy się wystarczająco wiele, by już nigdy nie przytrafiło się nam coś podobnego.

Zrozumienie, dlaczego – to kluczowa sprawa

Po pierwsze, musisz być pewien, że rzeczywiście zostałeś zdradzony. Nie warto natychmiast wysnuwać niepotrzebnych wniosków – jest wiele dowodów, które można rozważać – materiał dowodowy, przyłapanie na gorącym uczynku, przesłanki. Możesz także zapytać partnerkę, czy cię zdradziła – w tym wypadku jednak zastanów się, czy warto (jakiej spodziewasz się odpowiedzi, jak chciałbyś zareagować?). Jednak ustalenie z całą pewnością, że rzeczywiście zostałeś zdradzony, jest kluczowe.

Po drugie, żeby rzeczywiście rozpocząć naprawę sytuacji, musisz dokładnie zrozumieć, dlaczego przytrafiło się to właśnie tobie. Prawdopodobieństwo zdrady wzrasta w określonych okolicznościach – musisz zrozumieć, jakie to okoliczności i które z nich zaszły akurat w waszym związku. We wszystkich przypadkach niewierność wynika z połączenia różnych czynników, takich jak twoje własne działania lub zaniechania, działania partnerki oraz sprawy, z którymi się boryka. Musisz naprawdę przyjrzeć się wszystkim potencjalnym powodom i określić, które odnoszą się do twojego przypadku. Tylko w ten sposób możesz rzeczywiście zrozumieć, dlaczego przytrafił ci się ten kryzys. Pamiętaj – zrozumienie, dlaczego, to sprawa kluczowa.

Nie zmienisz uczuć innych osób

Kiedy już będziesz pewien, że zdrada związana z kryzysem wieku średniego cię spotkała i kiedy dowiesz się też, dlaczego przydarzyło się to właśnie tobie, kolejna faza to rozpoznanie i akceptacja kilku prawd uniwersalnych, odnoszących się do każdej tego typu sytuacji.

To, z czego musisz sobie zdać sprawę i co musisz zaakceptować:

Po pierwsze: nie zmienisz uczuć innych osób. Możesz tego chcieć, błagać, prosić kogoś, by zmienił swoje postępowanie, ale ostatecznie – uczucia tej osoby należą do niej (nie do ciebie). Nie możesz kontrolować uczuć i działań innych osób. Najlepszym, co możesz zrobić, jest oszczędzanie energii i zachowanie godności podczas przechodzenia przez proces, który masz przed sobą.

Po drugie: spróbuj nie traktować tego romansu osobiście. Podczas własnego rozwodu właśnie z tym zmagałem się najdłużej. Moje małżeństwo zakończyło się, kiedy żona mnie zdradziła. Brałem wszystko ogromnie do siebie i wciąż na nowo łamało mi to serce. Potem zrozumiałem (zauważając, że podobne rzeczy przydarzyły się wielu innym facetom), że takie rzeczy po prostu się zdarzają. Często także wspaniałym ludziom. Dotarło do mnie, że im szybciej zrezygnuję z brania tego do siebie, tym szybciej stanę na nogi – psychicznie i emocjonalnie.

Istotne jest nie to, CO zrobisz, ale JAK

Każdy w obliczu odkrytego romansu oraz nadchodzącego rozwodu stawia sobie to samo pytanie: co mam robić? To temat rzeka, na książkę, a nie artykuł. Są jednak dwie najważniejsze rzeczy, którymi powinieneś się kierować w kolejnych swoich działaniach.

Po pierwsze: licz na najlepsze, przygotuj się na najgorsze. To krótkie, ale mądre stwierdzenie powinieneś mieć z tyłu głowy przy każdym działaniu, które podejmiesz na tym trudnym etapie swojego życia.

Po drugie: skup się na tym, by podejmować jedną decyzję w danym momencie. Oznacza to, że musisz starannie przemyśleć wszystko, co robisz. Niby banał, a jednak. Zastanów się nad każdą decyzją i skupiaj się na pokonywaniu każdej przeszkody, kiedy się pojawia. Spróbuj nie dać się przytłoczyć – każda decyzja to element procesu.

Romans, rozwód, odejście partnerki. Zapewniam cię, że możesz przez to wszystko przejść, możesz stanąć na nogi, możesz przezwyciężyć wszystkie przeszkody i problemy, jakie spowodowała w twoim życiu zdradzająca bliska ci osoba. Pamiętaj jednak, że to proces, który – w najlepszym razie – potrwa co najmniej kilka miesięcy. Nie osiągniesz tego w jedną noc.

Jest jeszcze jedna, bardzo ważna myśl. Po 40. znajdujesz się w najistotniejszej fazie rozwoju osobistego w twoim życiu. A to, jak dojdziesz do siebie i jak szybko się to stanie, zależy tylko i wyłącznie od ciebie. Lepsze jest jeszcze przed tobą – obiecuję.

Marek Gulczyński

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1484150170" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "112" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2169" ["visits_counter"]=> string(5) "34176" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "112" ["name"]=> string(7) "Rozwód" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Rozwód" ["about"]=> string(184) "Jak uniknąć rozwodu, czy przyczyny rozwodu są zasadne? Jak wygląda rozwód w sądzie i co zrobić, by rozwieść się kulturalnie? Dowiedz się wszystkiego o rozwodzie i separacji." ["keywords"]=> string(100) "rozwód, jak się rozwieść, jak uniknąć rozwodu, rozwód czy separacja, skutki rozwodu, alimenty" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(8) "0-rozwod" ["lft"]=> string(2) "65" ["rgt"]=> string(2) "66" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1691" ["slug"]=> string(44) "nie-ma-gorszej-rzeczy-jak-samotnosc-we-dwoje" ["dont_use_tags"]=> string(12) "bar , dowcip" ["title"]=> string(49) "Nie ma gorszej rzeczy jak samotność we dwoje..." ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(506) "Kobieta, żona, matka – jej doświadczenia z mężczyznami nie wykraczają poza tzw. normalność, po -nastu latach małżeństwa, kiedy teoretycznie mogłoby się wydawać, że może odetchnąć, dociera do niej szara rzeczywistość, że już nic się nie zmieni. Patrząc na siebie w lustrze dostrzega swą atrakcyjność, która w parze z jej otwartością daje siłę i wiarę, że można i nawet trzeba coś w tym zwykłym życiu zmienić. Inaczej się udusi. Tekst nadesłany przez użytkownika." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(8829) "

[powiazane] Przypadkowo wchodząc na stronę ogłoszeń z rejonu swego zamieszkania, zamieszczając jakieś ogłoszenie, z ciekawości wchodzi do zakładki „pan pozna”. Przegląda te ogłoszenia, których treści dalekie są od poprawnej polszczyzny i wyczucia smaku, o kulturze nie wspominając, napotyka zwykły, niewiele mówiący anons o treści bardzo zwykłej typu: mężczyzna 42-letni pozna w celu niezobowiązującej znajomości. Chce coś w życiu zmienić ale jest pełna obaw, jednak coś podpowiada jej, żeby spróbować – wszak popisać można, co dalej – zobaczymy. Odpowiada na anons. Wymieniają się korespondencją, po 2-3 dniach umawiają się w kawiarni w spokojnym miejscu. Przyjeżdża na umówione spotkanie, On też. Niestety muszą zmienić lokal, ponieważ jest zarezerwowany na imprezę zamkniętą. Ani Ona ani On nie są bywalcami lokali, jednak wiedziona przeczuciem zabiera go w znane jej miejsce, w którym już była i spokojnie można tam porozmawiać.

[article_adv] 

Czas wyłożyć karty... czy aby prawdziwe?

On, mężczyzna niewiele starszy od Niej, żonaty, któremu brakuje spełnienia w alkowie, mówi wprost – niezobowiązujące spotkania i nic więcej – Ona się zgadza. Podczas tego pierwszego spotkania On opowiada jej w dużym skrócie historię swojego życia, które tak naprawdę jest pełne goryczy, zimna i frustracji. Nie ujawnia jej swojej profesji ani prawdziwego imienia. Ona wiedziona przeczuciem, uważnie słucha. Wypijają tzw. kawę i się umawiają na spotkanie w wiadomym celu. Następnego dnia tylko sobie znanymi metodami ustala tożsamość, profesję, prawdziwy nr telefonu i adres nowopoznanego mężczyzny. Zaskoczona wiadomościami dochodzi do wniosku, że pomimo kłamstwa z Jego strony – zaryzykuje.

Spotykają się w pokoju hotelowym, jest sympatycznie i zmysłowo, kochają się jak nigdy z nikim wcześniej. Ona odkrywa karty – pyta go, jak naprawdę ma na imię? On potwierdza prawdziwe imię, to fałszywe ma na drugie. Zaskoczony nieco jej wiedzą waha się, czy wchodzić z Nią w relację. Ona pełna zrozumienia dla Jego postępowania uspokaja go zapewniając, że nie ma się czego obawiać. Znajomość się rozwija – dają sobie to, czego pragną – spełnienie. Powoli zaczyna kiełkować uczucie, przed którym On broni się ze wszech miar, Ona daje Mu to wszystko czego nigdy nie miał – ciepło, bliskość, uczucia, dobry seks. Po czterech miesiącach spotkań On postanawia zakończyć znajomość – Ona nie rozumie, dlaczego? – wyznaje Jej, że dłużej tak nie może, obawia się żony. Jednak nie potrafi o Niej zapomnieć – kontynuują znajomość. Ustalają zasady, które bezwzględnie muszą być spełnione:

  1. Nie dzwonimy do siebie w czasie, kiedy na 1000% nie jesteśmy pewni, że rozmówca jest sam.
     
  2. Nie spotykamy się blisko miejsca zamieszkania.
     
  3. Nawet przy przypadkowym spotkaniu nie okazujemy, że się znamy.
     
  4. Nie odwiedzamy się w miejscu pracy.
     
  5. Ona nie robi Mu prezentów (oczywisty kłopot – jak do tej pory Mężczyzna nic sobie sam nie kupował, zwłaszcza z kosmetyków czy garderoby to skąd ta nagła zmiana).
     
  6. Nie ma możliwości wyjazdu razem, a jeśli już się tak zdarzy to On/a dosiada się do Niej/go w bezpiecznym miejscu (najlepiej już za miastem).
     
  7. Planując wspólną podróż zawsze zabezpieczamy się podając orientacyjną lokalizację (znaczy jak jedziemy do Katowic to mówimy, że do Katowic lub ogólnie na Śląsk, a nie że do Olsztyna).
     
  8. Do korespondencji używamy specjalnego innego adresu e-mail, zabezpieczonego hasłem i najlepiej jak robimy to jak jesteśmy sami, aby nikt ale to nikt niepowołany nie miał możliwości zerknięcia co i z kim piszemy.
     
  9. Weekendy spędzamy osobno, to znaczy nie zmieniamy dotychczasowych przyzwyczajeń.
     
  10. Nie okazujemy mężowi/żonie większego zainteresowania, jak do tej pory (nie kupujemy prezentów skoro do tej pory nie mieliśmy tego w zwyczaju, nie wyręczamy w pracach, których nigdy wcześniej nie robiliśmy).
     
  11. Do męża/żony zwracamy się tak samo jak dotychczas.
     
  12. Jeśli On/Ona jedzie gdzieś z żoną/mężem, Ona/On nie jedzie w pobliże Jego/Jej pobytu.
     
  13. Nie staramy się poznać Jego/Jej znajomych czy rodziny.
     
  14. Wynajmując pokój w hotelu, zawsze melduje się jedno z Nich – to, które potencjalnie nie będzie miało kłopotów.
     
  15. Najlepiej jeśli Jedno z Nich jest wolne – wtedy sprawa hotelu teoretycznie odpada.
     
  16. Nie chodzimy do kina, kawiarni, na bankiet, teatru, ani nigdzie.

Powyższe zasady są bardzo trudne do spełnienia, ale tylko na początku. Jeśli przeczyta się je i zastosuje – w zasadzie można spać spokojnie.

Po pewnym czasie Ona okazuje Mu coraz większe uczucie, widzi jak spragniony jest prawdziwej miłości – daje Mu ją i całą siebie. Rozwodzi się z mężem. Nie żałuje tego kroku, pomimo świadomości, że On będzie z Nią w pełni dopiero jak odejdzie Jego żona.

Ktoś powie, że jest głupia – nie, ona szczerze i prawdziwie go kocha, rozumie zawiłość sytuacji i konsekwencje ewentualnego Jego rozwodu. I nie jest to Jego wymówka – tylko zrozumienie, sytuacja ekonomiczna i proza życia. Co by Jej przyszło z tego, gdyby się rozwiódł i żona zabrałaby Mu praktycznie wszystko, na co ciężko całe życie pracował? Jak gorzka byłaby ta miłość, pełna pretensji i wyrzutów (może nawet nie z Jego strony, ale jej własnych wyrzutów, że przez głupotę nie mają nic).

On szczerze zaangażowany uczuciowo w relację z Nią, okazujący miłość, dający poczucie bezpieczeństwa, przynależności, choć niewiele mówi o uczuciach – nie musi, choć jest to bardzo miłe i dodaje skrzydeł. Ufa Jej i wie, że nie musi się niczego złego z Jej strony obawiać. Ona dba o Jego samopoczucie, stara się dać Mu wszystko, czego nie ma w domu. Szanują się wzajemnie, On okazuje Jej swe przywiązanie, wdraża w miarę możliwości Jej rady, a ona Jego.

Oboje są ze sobą szczęśliwi, mają wspólne marzenia i nadzieję na wspólne życie... kiedyś. Dziś są ze sobą już 5 lat i 3 miesiące, wiedzą, że mogą na sobie polegać, pomimo trudności oczywistych rozumieją się bez zbędnych słów. Kochają się mentalnie i fizycznie choć nie zasypiają i nie budzą się w jednym łóżku. Są razem.

Tylko rozwaga i zrozumienie, prawdziwe uczucie mogą przezwyciężyć trudności takiej relacji.

Pomimo, że jestem tą drugą, wiem ze tak naprawdę jestem tą Najważniejszą.

 

Post scriptum:

Bywa, że zauroczenie, fascynacja mija, ale nawet wtedy należy porozmawiać i wprost powiedzieć o co chodzi. Tak jest łatwiej, ból szybciej mija. Naprawdę należy rozmawiać, nie tylko o codziennych sprawach, ale też o emocjach, uczuciach, pragnieniach, pożądaniu. Nie jest prawdą, że mężczyzna musi być twardy.

Jednak poznając kogoś należy wykazać się wielką ostrożnością i to nie dotyczy jedynie kobiet. Mężczyźni bardzo często są wykorzystywani przez kobiety, które udają nieporadne, potrzebujące pomocy, a tak naprawdę są bardzo przebiegłe i podstępne.

Panowie! Odwagi!
Rozsądna Kochanka

 

Redakcja serwisu Facetpo40.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez Użytkowników.

Napisałeś coś, czym chciałbyś się podzielić z innymi facetami po 40.? Przyślij do nas tekst! Szczegóły znajdziesz tutaj.

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1421324545" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1691" ["visits_counter"]=> string(4) "9916" ["comments_counter"]=> string(1) "4" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } [5]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1581" ["slug"]=> string(25) "czy-mozna-zyc-nie-klamiac" ["dont_use_tags"]=> string(17) "aparat , bałagan" ["title"]=> string(31) "Czy można żyć nie kłamiąc?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(171) "Kłamstwo rządzi światem! Człowiek jest skazany na fałszowanie rzeczywistości! Ile jest prawdy w takich stwierdzeniach? Czy nasz świat to forum ułudy i zakłamania?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(31) "Czy można żyć nie kłamiąc?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1581" ["body"]=> string(7384) "

[powiazane] Kłamstwo określane jest jako wypowiedź zawierająca informacje niezgodne ze stanem faktycznym, ze świadomą intencją uczynienia ich wiarygodnymi. Kłamiemy aby coś zyskać. To często są jakieś korzyści materialne, chęć uniknięcia kary, podniesienie swojej wartości w oczach otoczenia, czasem próba oszczędzenia komuś cierpienia czy bólu. Najczęstszą motywacją jest jednak nasz własny interes.

[article_adv]

Czy można żyć w ogóle nie kłamiąc?

Psychologowie twierdzą, że ludzie mówią nieprawdę średnio dwa razy dziennie. Zadziwiające jest to, że kłamiąc sami oczekujemy od innych szczerości, prawdomówności, że źle się czujemy, gdy jesteśmy oszukiwani. W atmosferze podejrzeń i nieufności rozpadają się często wieloletnie związki, zostaje zagubiona otwartość, spontaniczność, wzrasta napięcie, drażliwość, zahamowany bywa rozwój i dążenie do zmian na lepsze. Wyborcy rozliczają polityków za niezrealizowane obietnice, zarzucając im kłamstwo i świadome oszukiwanie elektoratu. Słowo oszust czy blef chyba nikomu nie kojarzy się dobrze. Czy ma to coś wspólnego z podwójną moralnością, tzw. filozofią Kalego: „My im możemy. Oni nam nie”? Czy możemy spodziewać się, że to co innym zarzucamy, nam zostanie wybaczone? I czy potrafimy zaufać, jeśli sami żyjemy w świecie udawanym, nieprawdziwym. Czy sumienie pozwoli nam na spokojny sen i da prawo do oskarżeń, bez wglądu we własne wnętrze?

Po co kłamiemy?

Okazuje się, że nie tylko my mijamy się z prawdą, ale też bardzo łatwo nas okłamać. Kłamstwo na dobre zadomowiło się w naszym sposobie komunikowania się i wydaje się koniecznym do podtrzymywania relacji międzyludzkich. Dlaczego ludzie tak łatwo wchodzą na te niebezpieczne ścieżki? Bo kłamstwa urozmaicają życie, są często mniej kłopotliwe niż prawda, a przede wszystkim mamy przekonanie, że ułatwiają wiele spraw, dając łatwe korzyści. Czasem są wyrazem pogardy dla drugiej osoby, chęcią przechytrzenia jej. Bardzo często u ich podstaw leży lęk przed wyjawieniem prawdy. Sygnalizują problemy w układach między bliskimi czy podporządkowanymi sobie ludźmi, przemoc, strach, niepewność.

Kłamią dzieci bojąc się kary lub cofnięcia przywilejów, młodzi, gdy zależy im na akceptacji i docenieniu, dorośli w obawie przed porzuceniem, politycy, aby zdobyć lub utrzymać władzę. Po pewnym czasie kłamstwo jak chwast zakorzenia się w naszym życiu i pleni się zastraszająco, wypierając prawdę i zataczając coraz szersze kręgi. Staje się modne, powszechne, a w pewnych sferach społecznych czy dziedzinach wręcz „nieodzowne”. I zamiast próbować je wyrugować, kształcimy się w jego udoskonalaniu. Nazywamy to fantazją, dyplomacją, reklamą, pozytywną autoprezentacją, koloryzowaniem. Tłumaczymy je potrzebą, dobrym wychowaniem (tzw. kłamstwa grzecznościowe), koniecznością ukrywania emocji czy kreowania wizerunku. Odbieramy mu tym samym odium grzeszności, czyniąc z niego normę, czasem nawet cnotę.

Odmienną sprawą są kłamstwa destrukcyjne, kiedy ludzie sieją zamęt, aby skrzywdzić innych. Z zemsty, z zazdrości. Z tych też powodów bywa, że, nie będąc do tego upoważnionymi, „odkrywają” prawdę, nazywając to życzliwością.


[powiazane]

Kłamstwo usprawiedliwione

Czy są sytuacje tłumaczące mówienie nieprawdy? Czy lekarz ma prawo nie powiedzieć pacjentowi o śmiertelnej chorobie? Czy adopcyjni rodzice powinni zatajać prawdę o pochodzeniu dziecka? Czy małżonkowie robią dobrze przyznając się do zdrady? Są to pytania z gatunku: „czy ludzie zawsze chcą poznać prawdę?” Może lepiej dla nich, gdyby pozostali nieświadomi do końca? I czy możliwy jest koniec bez ujawnienia prawdy?

[article_adv]

Wiele jest przykładów na to, że kłamstwo i tak wypełza na wierzch. Burzy naszą wiarę, powoduje, że wali się nam na głowę cały świat. Nierzadko jest przyczyną tragedii lub wielokroć większych cierpień niż wcześniej wypowiedziana prawda. I jakim prawem to my mamy decydować o tym, co jest lepsze? Wiedza o zbliżającej się śmierci jest okrutna, ale pozwala na uporządkowanie wielu spraw, przygotowanie się na odejście, często jest też wyzwoleniem drzemiących w nas sił odpornościowych do walki z chorobą. Informacja o tym, że zostaliśmy pokochani i przygarnięci przez obcych ludzi da szansę na zaakceptowanie i docenienie tego faktu, samodzielne podjęcie decyzji o szukaniu naturalnych rodziców lub zamknięciu za sobą rozdziału pod tytułem „narodziny”. Nie zdarzy nam się sytuacja przyginająca nas do ziemi, kiedy niespodziewanie dowiemy się o tym od tzw. „życzliwych”.

Czy łatwiej jest utrzymać związek, kiedy ukrywamy zdradę? Być może to zdradzony partner powinien rozstrzygnąć czy chce, potrafi wybaczyć i nadal być razem, czy też zerwać wspólne życie i odejść. Jakkolwiek nie byłoby to trudne, jest to bezsprzecznie uczciwe.

Mój 6-letni wnuczek zapytał mnie ostatnio: „babciu, czy to prawda, że kłamstwo jest iskrą, która roznieca pożar?”. To bowiem usłyszał oglądając bajkę o Eckharcie – myszy o wielkim sercu. To wspaniałe, że my dorośli uczymy dzieci prawd uniwersalnych. Czemu więc dla nas nie jest takim oczywistym, że kłamstwo nigdy nie ma dobrego uzasadnienia i zawsze pozostanie kłamstwem. Skorzy jesteśmy wybaczać je wtedy, gdy w naszym mniemaniu, oszczędza innych lub dotyczy rzeczy błahych. Ale raz rozgrzeszone, stanie się czymś, co wolno. Potem bywa, że rozszerzamy ramy jego zasadności, nie dostrzegamy rozmiarów już nie do wytłumaczenia. I czy małe sprawy muszą uciekać się do mówienia nieprawdy? Czy to nie jest skłon ku dołowi? Małe kłamstwa to próbowanie, co można. Ujdzie nam na sucho – to czemu nie spróbować jeszcze? A potem zapętlimy się tak, że już trudno będzie się z tego wycofać i brnąć będziemy dalej i dalej.

Najłatwiej zatrzymać się na samym początku. Może więc warto uczynić z prawdomówności swój sztandar? I nie zawracać nawet w obliczu podszeptów, że tak będzie prościej. Niech prawda broni się sama. Nawet ta najtrudniejsza jest możliwa do wypowiedzenia. A potem już ulga, niezależnie od konsekwencji. I możemy z poczuciem zadowolenia patrzeć w siebie i spokojni kłaść się do łóżka. Bez lęku i obaw, że nocne zmory zakłócą nam sen. I z odwagą rozliczać innych i żądać od nich takiego samego traktowania. Wówczas też łatwo nam będzie uwierzyć w różne zapewnienia i wielkie słowa.

Życzę wszystkim i sobie radosnego poczucia pewności jutra i spokoju płynącego ze świadomości, że światem rządzi PRAWDA i dlatego on nadal kręci się niestrudzenie.

Teresa Bednarska-Sabatowicz – psycholog
gazetakuracjusza.pl

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1412081440" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1581" ["visits_counter"]=> string(4) "7579" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [6]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1579" ["slug"]=> string(21) "stan-sie-superamantem" ["dont_use_tags"]=> string(12) "forma , czas" ["title"]=> string(23) "Stań się superamantem" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(332) "Spójrz w głąb siebie i w lustro. Jeśli nie jesteś z siebie zadowolony i dostrzegasz jakieś kompleksy, zastanów się, jak możesz poprawić swoją kondycję psychofizyczną. Oto kilka prostych kroków, które pomogą ci przejść prawdziwą metamorfozę i nabrać większej pewności siebie w relacjach z płcią przeciwną. " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(23) "Stań się superamantem" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(3628) "

[powiazane] Marzysz o namiętnym romansie z seksowną kobietą z twoich snów, ale nie masz odwagi zagadać do niej w realnym świecie? Przyczyną takiego stanu rzeczy jest często brak akceptacji własnej osoby. Zazdrościsz kolegom, którzy mają pasje, są pewni siebie i wyglądają jak filmowi amanci. Twój niezdrowy i zabiegany styl życia nie pozwala ci spędzić kilku godzin tygodniowo na siłowni. Stresująca praca sprawia, że przestałeś myśleć o seksie, a pierwsze skojarzenie z łóżkiem to sen. Pora na zmiany, żeby w końcu zacząć żyć pełnią życia.

[article_adv]

Wyjdź z cienia

Co jest w stanie cię uszczęśliwić i sprawić, że poczujesz się bardziej atrakcyjny dla siebie i otoczenia? Odpowiedź jest prosta: pielęgnuj swoje pasje, nawet te najdziwniejsze. Jeśli chodzenie po lesie w poszukiwaniu rzadkich gatunków roślin i owadów sprawia ci przyjemność, rób to jak najczęściej. Wyjdź z domu, by przekonać się, że przygoda czeka tuż za rogiem. Za każdym razem masz szansę poznać nowe osoby albo przeżyć niezapomniane chwile w niecodziennych okolicznościach. Wtedy staniesz się otwarty w relacjach towarzyskich i nigdy nie zabraknie ci tematów podczas rozmów z płcią przeciwną.

Bye, bye, kompleksy!

Nie urodziłeś się aktorem, więc nie musisz udawać kogoś, kim nie jesteś. Nie zakładaj krawata, jeśli czujesz się w nim sztywno. Nie mów, że uwielbiasz reggae tylko dlatego, że znajomi słuchają tego gatunku muzyki. Miej swoje zdanie. Na każdym kroku podkreślaj swoją osobowość, dzięki czemu w oczach innych ludzi stworzysz wizerunek oryginalnej, barwnej postaci. Rób coś dla siebie. Nie oznacza to, że masz być egoistą. Po prostu ciesz się z małych rzeczy, które sprawiają ci radość. Kino, zakup nowej koszuli lub masaż sprawią, że poczujesz się dopieszczony. Wyrabiaj w sobie dobre nawyki, np. co drugi dzień idź na trening. Najlepszym motywatorem będzie cel, który sobie wyznaczysz.

Potencjał potencji

Po kilku tygodniach od rozpoczęcia metamorfozy przyjdzie ten dzień. Weekend. Jesteś na wieczornym przyjęciu. W pewnym momencie pojawia się ona: zgrabna, krągła, uśmiechnięta - kobieta twoich marzeń. Podaje ci rękę, patrząc prosto w oczy i elektryzując dotykiem. Po chwili nawiązuje się interesująca rozmowa. Kobieta mową ciała daje do zrozumienia, że jesteś w jej typie. Po północy proponujesz, że odwieziesz ją do domu. Szykuje się ekscytująca noc, jednak czujesz pewien dyskomfort i niemoc. Niby nic nie stoi wam na przeszkodzie, ale ON nie chce stać…

Stań na wysokości zadania

Nazajutrz zastanawiasz się, co jest przyczyną problemów z erekcją. Stres, zaburzenia krążenia, choroby układu moczowego, prostata, cukrzyca, nadwaga? Bingo. Na pewno warto zrobić badania ogólne.

Nie musisz jednak wydawać pieniędzy na drogie tabletki. Wielu mężczyznom udało się pokonać ten problem, stosując naturalne preparaty na potencję. Viagra odeszła już do lamusa a substancje, takie jak buzdyganek, korzeń maca, żeń-szeń i palma sabalowa usprawniają obieg krwi, co gwarantuje erekcję silniejszą niż kiedykolwiek.

Zadbaj wreszcie o siebie: śpij minimum 8 godzin dziennie, stosuj zbilansowaną dietę i… znajdź swój obiekt westchnień!

Anna Hankiewicz
erotine.pl

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1411980185" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "32" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1579" ["visits_counter"]=> string(4) "6914" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "32" ["name"]=> string(6) "Randka" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(6) "Randka" ["about"]=> string(122) "Sposoby uwodzenia i podrywania kobiet. Co zrobić, by randka był udana i jakie sygnały wysyła kobieta, by cię zdobyć." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(8) "0-randka" ["lft"]=> string(2) "57" ["rgt"]=> string(2) "58" ["level"]=> string(1) "2" } } [7]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1472" ["slug"]=> string(26) "zdrada-mowic-czy-nie-mowic" ["dont_use_tags"]=> string(17) "interes , kobieta" ["title"]=> string(35) "Zdrada – mówić czy nie mówić?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(286) "Z badań CBOS* wynika, że blisko co trzeci mężczyzna będący w stałym związku dopuścił się zdrady, w przypadku kobiet - co piąta z nich. Tylko co czwarty badany przyznał, że jego partner lub partnerka dowiedzieli się o zdradzie. Czy do zdrady zawsze należy się przyznać?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(35) "Zdrada – mówić czy nie mówić?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1472" ["body"]=> string(8211) "

[powiazane] W wyniku zdrady rozpadł się także co czwarty związek, co świadczy o tym, że trzy czwarte związków funkcjonuje po "dokonaniu się" zdrady. Czy zatem to oznacza, że rozpadają się tylko te związki, w których prawda wyszła na jaw? Tak się zdarza, ale nie ma reguły.

Mały skok w bok bez znaczenia

Kobiety i mężczyźni, którzy sami pozostają w związkach, przyznają, że na ogół zdrada była wynikiem problemów w ich stałym związku bądź małżeństwie. Ale zdarzają się też takie sytuacje, w których do zdrady doszło w sposób niezaplanowany i jak mówią sami udzielający wypowiedzi – przypadkowo.

[article_adv]

- Byłem z kolegami na wyjeździe, dosłownie trzy dni i trzy noce nad morzem - opowiada Krzysztof. - Wiadomo, taki męski wyjazd to przede wszystkim alkohol i zabawa. I niestety zdarzyło się pewnej nocy, że za dużo wypiłem. Tańczyłem z taką dziewczyną w klubie, bardzo atrakcyjna była i bardzo nachalna. W toalecie zrobiła mi dobrze. To wszystko. Tak wyszło, żałuję, bo kocham swoją partnerkę. Gdybym był trzeźwy, to nigdy by do tego nie doszło. Na szczęście nikt tego nie widział, a ja na pewno nie powiem o tym mojej kobiecie. To nic dla mnie nie znaczyło, po prostu nad sobą nie zapanowałem – wyznaje Krzysztof.

W takich sytuacjach może faktycznie najlepszym wyjściem jest jednak nieprzyznanie się do zdrady... Jeśli wiemy, że to było incydentalne i nieplanowane oraz mamy pewność, że to zdarzenie nie ma i nie będzie miało znaczenia oraz wpływu na relację, w której pozostajemy, to mówiąc o zdradzie ukochanej, możemy jedynie zranić jej uczucia oraz liczyć się z tym, że związek się rozpadnie. Lepiej zrobić rachunek sumienia i zapytać samego siebie, co się stało, że do zdrady w ogóle doszło.

Romans jak lekarstwo

Czasami w naszym życiu zdarzają się romanse, bo nasz własny związek nie daje nam tego, czego potrzebujemy. Jeśli stała partnerka nie zaspokaja naszych potrzeb, takich jak na przykład: poczucie bliskości, akceptacji, zrozumienia, bycia atrakcyjnym - a to dla każdego są bardzo ważne aspekty relacji - to możemy zacząć szukać zaspokojenia tych potrzeb poza związkiem.

- Dla mnie mój romans to była skomplikowana sprawa. Mój mąż miał depresję przez dwa lata i - szczerze mówiąc - jeszcze jakieś symptomy ma od czasu do czasu - tłumaczy Blanka. - Bardzo go wspierałam, poświęcałam się, odsuwałam na bok swoje potrzeby, by jego były na pierwszym miejscu. Nie uprawialiśmy seksu w ogóle. Z czasem zaczął mi mówić przykre rzeczy, krytykować mnie za mój wygląd. Chociaż byłam zadbana, to po ciąży trochę przytyłam. On zaczął chodzić na siłownię, a ja źle się czułam ze sobą, z nim. I mimo że go kochałam, to tak się zdarzyło, że poznałam kogoś na imprezie u znajomych. Był samotny, sprawiał, że czułam się atrakcyjna. Mówił komplementy, kupował kwiaty. Dużo rozmawialiśmy o moim związku. I jakoś tak zaczął się nasz romans. Czułam się bardzo dowartościowana, choć wiedziałam, że go nie kocham i nie odejdę od męża. Przywrócił mi motywację do życia. Mąż się o wszystkim dowiedział. Zdołowało go to bardzo, poczuł się zraniony, ale zrozumiał i próbujemy teraz nasze życie sklejać od nowa – dodaje Blanka.

Przysłowiowy gwóźdź do trumny

Zdrada bywa także symptomem końca związku. Czasami relacja taka trwa z przyzwyczajenia - ze względu na dobro dzieci czy wspólne mieszkanie. Ale kiedy jedna z osób zaczyna romans, okazuje się, że w dotychczasowym związku wszystko się wypaliło i nie ma czego ratować. A nowa relacja staje się motorem do życiowych zmian. Czytaj dalej >>

[ext_img=o]647[/ext_img]


[powiazane]

- Między mną a moją partnerką nie układało się od lat - wyznaje Mariusz. - Powiedzmy sobie szczerze, wszystko między nami się skończyło. Nie miałem odwagi odejść, bo łączyło nas dziecko. Ale tak się zdarzyło, że spotkałem kogoś dla mnie bardzo ważnego. To była kobieta bardzo mądra, piękna, samodzielna, przeciwieństwo mojej partnerki. Pokazała mi, jak życie poukładać, żeby być w końcu szczęśliwym. Zakochałem się w niej. Choć nie miałem odwagi powiedzieć o tym mojej partnerce, w końcu sama zapytała. Była wściekła. Nie mogliśmy się dogadać. Rozstaliśmy się po wielu awanturach. Nie jest lekko, ale moja nowa miłość motywuje mnie do życia jak nikt inny – dodaje.

[article_adv]

Zdrada – nie zdrada

Bywa jeszcze i tak, że niektóre "zdrady" de facto zdradami nie były, bo para na jakiś czas się rozstała albo było to zdarzenie, którego stricte do zdrady większość z nas nie zalicza.

- Zerwaliśmy z narzeczonym na krótko przed ślubem. Pokłóciliśmy się o coś. I w tym czasie w klubie trochę zabalowałam i całowałam się z jakimś facetem, z którym tańczyłam - opowiada Iga. - W złości powiedziałam narzeczonemu, że go zdradziłam. Gdybym mogła cofnąć czas, to bym tego nie zrobiła. Nie było czego wybaczać, bo oficjalnie nie byliśmy wtedy razem, ale on o tym nie zapomniał. Mimo, że dziś jesteśmy małżeństwem, a tamto wydarzenie było dawno i nie miało znaczenia, on w różnych awanturach mi wypomina, że byłam niewierna, że go nie kocham naprawdę i nigdy nie kochałam. Potem mnie przeprasza i prosi o wybaczenie. Dla mnie to naprawdę nie miało znaczenia, ale dla niego tak – dodaje Iga.

Takie zdarzenia są często "wyciągane" podczas kłótni partnerów i niejednokrotnie postrzegane w kategoriach zdrady miłości. Niejednokrotnie strona "zdradzona" przypisuje mu większe znaczenie niż ma ono w rzeczywistości. Dla strony, która dopuściła się takiego czynu, wieczne powracanie do tej sprawy jest męczące i irytujące, bo ile razy można tłumaczyć się z tego samego.

Ze wspomnianych na początku badań CBOS wynika, że o zdradzie dowiaduje się jedna czwarta zdradzanych partnerów. Nie znaczy to jednak, że kiedy prawda ujrzy światło dzienne, taka relacja się kończy. Zdarza się też tak, że partnerzy podejmują walkę o dotychczasowy związek, a zdrada stanowi bodziec do wdrażania zmian na lepsze. Przypomina o miłości, pasji, zazdrości, o utraconej bliskości, którą chce się odzyskać. I jest to możliwe, jeśli partnerzy się kochają.

Romans czy przelotna przygoda kończy przeciętnie co 10 związek. I to nie zawsze ten, w którym druga strona dowiaduje się o zdradzie. Czasem nowo poznana osoba staje się nową miłością, a nie przelotną przygodą i to z nią chcemy tworzyć nowy związek. A zdrada uświadamia nam, że z dotychczasowym partnerem nic nas nie łączy i nie ma czego ratować.

Tak czy inaczej każda zdrada powinna nas zmuszać do autorefleksji. Jeśli zdradzamy, zastanówmy się nad tym, jakie to ma dla nas znaczenie, czemu tak postąpiliśmy i jak to zmieni nasze życie oraz czy jesteśmy w stanie to życie zmienić i wziąć odpowiedzialność za te zmiany?

Jeśli jesteśmy zdradzani i o tym wiemy, także poddajmy refleksji nasz związek, bo może okazać się - paradoksalnie - że zdrada spowoduje jego odbudowanie, walkę o miłość, która wciąż istnieje, a być może tylko przygasła. A jeśli nie, to może dajmy sobie szansę na szczęście i poszukajmy nowej miłości.

*CBOS/90/2011

Julita Czernecka
Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]647[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1405421075" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1472" ["visits_counter"]=> string(5) "20766" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [8]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1307" ["slug"]=> string(22) "romans-zamiast-zwiazku" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(23) "Romans zamiast związku" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(247) "Decydują się na szybkie numerki, romanse i flirty. Ale one dają tylko pozorne poczucie bliskości i bezpieczeństwa. Kiedy się kończą, zostaje jeszcze bardziej dojmujące poczucie samotności. Dlaczego więc wybierają przelotne znajomości?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(23) "Romans zamiast związku" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1307" ["body"]=> string(7631) "

[powiazane]Marek nie żałuje związków, które się kończą, bo zgodnie z wyznawaną przez niego filozofią, jeśli relacja nie przetrwała próby czasu, to znaczy, że nie jest warta łez. Szybko się z niej otrzepuje i idzie dalej. Jak to robi?

Umiejętność dobrego inwestowania

Nie angażuje się, dopóki nie jest pewien, że to ta jedyna. Nie chce liczyć, ile razy się rozstawał, bo sam nie wie, od którego momentu można powiedzieć, że się z kimś jest. Czy miesiąc spotykania się to był związek, czy może tylko przelotny romans.

- Życie nauczyło mnie, żeby inwestować tylko w rzeczy pewne. Dlatego nie będę ładował uczuć w każdy związek, a potem szarpał się i jęczał z żalu, że nie wyszło. Skoro tak dużo uwagi poświęcamy na właściwe lokowanie pieniędzy, to dlaczego w równym stopniu nie dbać o własny komfort psychiczny - rozważa Marek.

Ponad 10 lat pracował w tej samej korporacji. Dobrze zarabiał, awansował na szefa działu sprzedaży na rynki wschodnie. Zrezygnował, kiedy poczuł się wypalony, na pół roku wyjechał do Barcelony. Kobieta, z którą był dwa lata, została w Polsce. To ona uznała, że związek na odległość nie ma sensu. Rozstali się, co Marek bardzo przeżył.

Single w Polsce

Według danych GUS liczba singli w Polsce wynosi obecnie 7 mln, ale zgodnie z prognozami - w 2035 roku już 10 mln obywateli Polski będzie żyło w pojedynkę. To najczęściej osoby wykształcone, przedstawiciele wolnych zawodów, menedżerowie lub właściciele firm.

W większości mieszkają w dużych miastach. Według GUS polski singiel zarabia średnio 4,4 tys. złotych, które inwestuje w siebie i rozrywki - bez oglądania się na partnera czy dzieci.

Mogłoby się wydawać, że single są w swoim wyborze szczęśliwi. Ale to tylko część prawdy. Wg badań TNS Pentor przeprowadzonych na zlecenie Sympatia.pl w 2011 roku, single nieco rzadziej niż pozostali respondenci deklarują, że są szczęśliwi.

Co więcej, zarówno single "z wyboru", jak i single "wdowcy" (ci, których partner zmarł) udzielali w tej kwestii podobnych odpowiedzi. W obu tych grupach 1/3 respondentów przyznała, że nie jest do końca szczęśliwa.

Czego brakuje do szczęścia singlom? Jak się okazuje, to brak stałego związku determinuje istnienie poczucia niespełnienia w życiu osobistym, a to odbija się na ogólnej ocenie własnej sytuacji życiowej. Single czekają więc na kogoś, kto wniesie w ich życie pozytywne zmiany. Problem jednak w tym, że coraz trudniej zbudować nam trwałe związki. Statystycznie mamy coraz więcej partnerów seksualnych w ciągu życia, w porównaniu, na przykład, z pokoleniem naszych rodziców czy dziadków. W 2001 roku wyniki badań profesora Izdebskiego wskazywały, że średnia liczba partnerów seksualnych w Polsce wynosi 4,5 dla populacji do 49. roku życia.

Czasy nieograniczonych możliwości

- Wydaje nam się, że żyjemy w czasach nieograniczonych możliwości, również jeśli chodzi o związki. Kiedy pojawiają się problemy, to kończymy znajomość, bo za rogiem czeka następna szansa. Ale to nieprawda. Szybkie numerki to nie to samo, co bliska relacja z kimś, na kogo można liczyć. Czy kiedyś zbuduję coś trwałego? Chciałabym, ale do tej pory mi się to nie 
[ext_img=o]578[/ext_img]


[powiazane]udało, więc mam wątpliwości, czy uda się kiedykolwiek – mówi Adela, 38 lat, etnografka z wykształcenia, kierowniczka sklepu z odzieżą, która najdłużej w związku była rok i dwa miesiące. Adela zazdrości swoim rodzicom, którzy razem są od 43 lat, wspólnie wychowali dwójkę dzieci. Przez te wszystkie lata nie słyszała poważnej kłótni między nimi. Chociaż matka szybko się denerwuje, to ojciec w takich chwilach potrafił rozładować napięcie, bo ma poczucie humoru. Do dziś są dla siebie olbrzymią podporą.

- Rodzice są z innego świata, który już dawno się zmienił. Moi rówieśnicy chcą się bawić, mają 40 lat i mówią, że wciąż są młodzi. Szkoda im czasu na siedzenie w tym samym miejscu z tą samą osobą, która tylko ogranicza, bo trzeba liczyć się czyimś zdaniem. Inni mają za sobą rozwody i kolejne związki. W dzisiejszej płynnej rzeczywistości nie ma miejsca na stabilizację ani zawodową, ani osobistą – mówi Adela.

Zamiast w trwały związek Adela pasjami wchodzi w romanse lub spotkania na jedną noc. Problem jednak w tym, że kiedy jej chwilowy partner zamyka za sobą drzwi, ona czuje się potwornie samotna. Psycholodzy nie mają wątpliwości, że powierzchowne relacje nie dają poczucia bezpieczeństwa i oparcia. Przeżywając romans nie pomyślimy, że jesteśmy z kimś, komu możemy ufać i polegać na nim.

Czego boi się singiel?

Strach przed odrzuceniem i byciem porzuconym może być jednym z powodów, dla których ludzie nie wchodzą w głębsze relacje. Człowiek owładnięty lękiem przed bliskością postrzega związek jako sytuację zagrożenia.

- Nie można jednak stworzyć trwałego związku bez emocjonalnego zaangażowania. Często osoby, które boją się bliskości, wysyłają sprzeczne komunikaty: chcę z tobą być, ale nie wpuszczę cię do swojego życia. A druga strona nie wie, co się dzieje, jest narażona na szarpaninę - mówi Anna Mochnaczewska, psycholog z Centrum Psychologii Integralnej InTeGral w Warszawie.

Strach przed bliskością odczuwają też osoby wychowywane w rodzinach z problemem alkoholowym oraz w innego typu rodzinach dysfunkcyjnych. Za zaangażowanie emocjonalne w stosunku do pierwszych bliskich osób ludzie ci nie dostawali odpowiedniej nagrody, a wręcz przeciwnie: czuli się odrzuceni i oszukani. W dorosłe życie weszli z przekonaniem, że miłość wiąże się z bólem.

Inną grupą ludzi, u których może rozwinąć się strach przed zaangażowaniem, są osoby wychowywane w rodzinach nadopiekuńczych, gdzie rodzice starali się przejąć kontrolę nad życiem dziecka, nie pozostawiali miejsca na jego własne marzenia i plany. A kiedy ono w końcu może samo o sobie decydować, boi się powrotu do sytuacji z dzieciństwa i utraty indywidualności.

Czasami też kompleksy i niskie poczucie wartości hamuje rozwój związku. Boimy się, że kiedy partner nas pozna, to zobaczy, że tak naprawdę jesteśmy nic nie warci, nieciekawi, a wtedy z pewnością odejdzie. Takie osoby są bardzo wrażliwe na krytykę. A przecież partner nawet jeśli nas kocha, nie musi wciąż się zachwycać i to wcale nie znaczy, że przestał kochać.

- Żeby naprawdę zmienić życie, trzeba stanąć oko w oko ze swoim traumami. Zdarza się jednak, że strach jest tak silny i głęboko zakorzeniony, że poradzenie sobie bez pomocy psychologa jest niemożliwe. Warto skorzystać z rady specjalisty, bo wtedy pojawia się szansa na zbudowanie bliskiego, udanego związku – mówi Anna Mochnaczewska.

Maja Stasińska
artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]578[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1390840212" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1307" ["visits_counter"]=> string(5) "16524" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } [9]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1205" ["slug"]=> string(18) "zdrada-na-zyczenie" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(20) " Zdrada na życzenie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(269) "Nie ma żadnych dowodów na to, że został zdradzony, ale ma pewność, że do tego doszło. Bujna fantazja podpowiada mu, że jego partnerka nie dochowuje wierności. Robi wszystko, by dowieść swojej racji. Jak żyć w związku z nieufnym i podejrzliwym partnerem? " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(20) " Zdrada na życzenie" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1205" ["body"]=> string(12392) "

[powiazane]Po czym poznać, że facet zdradza? Czy moja żona kogoś ma? Jak sprawdzić, czy mój mąż jest wierny? – tysiące wątków na internetowych forach pokazuje, jak często wątpimy w szczerość naszych partnerów.

Nie ufają kobiety i mężczyźni, niezależnie od wieku oraz stażu i statusu swojego związku. Jedni twierdzą, że mają niezbite dowody zdrady, drudzy chcą je za wszelką cenę znaleźć.

[article_adv]Głos zabierają również adresaci tych oskarżeń. Sytuacja często jest dla nich nie do zniesienia. Historie moich bohaterów pokazują, że zazdrosny i "pewny" zdrady partner może być prawdziwą udręką, zabójczą dla związku. Co więcej, potrafi popchnąć do realnej zdrady.

Flirt i zdrada – kto się wstydzi przyznać?

Temat zdrady pojawia się zwykle wtedy, gdy stanie się ona faktem. W chwili, gdy ona odkrywa w jego komórce SMS-y od jakiejś kobiety. Gdy on przyłapie ją na mieście w towarzystwie tajemniczego nieznajomego. Odkrycie zdrady to początek kryzysu w związku. Jaka jest szansa, że problem nas dotknie?

Z badań CBOS wynika, że niemal 50% osób zna kogoś, kto pozwala sobie na flirt z osobą pozostającą w stałym związku. 38% przyznaje, że w ich środowisku są osoby, które w takich relacjach idą o krok dalej i posuwają się do kontaktów fizycznych. 14% respondentów wyznaje, że zdarzyło im się nawiązać kontakt fizyczny z osobą, o której wiedziały, że jest w związku. Co ósmy badany przyznaje się do relacji intymnych z osobą będącą w stałym związku małżeńskim lub partnerskim, a co dziesiąty (10%) - do fizycznej zdrady swojego partnera.

Partner wie lepiej?

Czy świadomość tego, że nasi znajomi zdradzają, wpływa na wyobrażenie naszej obecnej relacji? A może większe znaczenie ma fakt bycia zdradzonym w przeszłości? Na pewno obie sytuacje nie pozostają bez echa.

- Oskarża mnie o zdradę, której nie było – wyznaje Cristoforo. – Fakt, że ma za sobą związek z facetem, który ją zdradził, na pewno ma jakiś wpływ, ale od paru miesięcy mam piekło w domu, niby chce mi wybaczyć to, czego nie zrobiłem, ale wraca do tego, a jak mówię, że nie ma mi co wybaczać, to się wścieka - ani nerwami, ani rozmową nie da się tego problemu rozwiązać (…) Staram się to ratować, ale już sił mi brak i chyba się poddam. Kocham ją, ale jak widzę, jak się gnębi, to serce mi się kraje. Rozstanie będzie chyba najlepszym wyjściem.

- Żona podejrzewa mnie, że ją zdradzam od czterech lat, oczywiście nigdy jej nie zdradziłem – potwierdza żonaty. - Zawsze, jak mi to wypomina, to się wściekam, ale jak w końcu to zrobię, nie będę się wściekał, bo przynajmniej będę oskarżany o coś, co zrobiłem.

Robert znalazł się w podobnej sytuacji. Jego partnerka, wcześniej zdradzona przez wieloletniego partnera, wciąż podejrzewała, że jego praca po godzinach ma związek z jakąś kobietą. Gdy wracał do domu, czekała na niego lista pytań i oskarżeń, przeszukiwanie kieszeni stało się rytuałem. Początkowo Robert przymykał na to oko, znając źródło obaw swojej partnerki.

- Proponowałem jej jakąś pomoc, nakłaniałem na rozmowę z psychologiem – mówi. – Ale nie chciała o tym słyszeć, bo nie jest przecież wariatką. Codziennie słyszałem inny scenariusz mojej zdrady. Odpuszczała tylko wtedy, gdy była czymś bardzo zajęta. Upatrzyła sobie szczególnie jedną z moich koleżanek, choć widziała ją tylko raz, gdy przypadkowo wpadliśmy na siebie na mieście. Gdy usłyszała, że podwiozłem ją po pracy do domu, stwierdziła, że na pewno zrobiliśmy to w samochodzie. Wigilia służbowa była okazją do seksu w toalecie itd. Tak się tego nasłuchałem, że w końcu przyszła myśl "co by było, gdyby".

Robert nie chce mówić o szczegółach, ale przyznaje, że pewnego dnia sam sprowokował koleżankę z pracy. Doszło do pikantnej wymiany zdań. Nie wie, czy sytuacja mogła się rozwinąć, ale nie chciał ryzykować i szybko się wycofał - nie chciał problemów. Nie powiedział o niczym partnerce. Zastanawia się jednak, co dalej z jego związkiem. - Ona nie przestanie mnie obwiniać za coś, czego nie zrobiłem. Ja nie chcę zrobić przez nią czegoś głupiego, ale kiedyś tych sił mi zabraknie.

- Jestem kobietą i nie rozumiem, jak inne kobiety mogą tak bezpodstawnie oskarżać facetów o zdradę, wmówić sobie, że facet ich nie kocha, bo powiedział coś nie takim tonem, jak od niego oczekiwała czy chcieć, aby wszystkiego się domyślał i znosił jej humorki - mówi Angela. – Zazwyczaj w związku problemy zaczynają się od kobiet, które szukają dziury w całym. Nie rozumiem, dlaczego nie akceptują, że facet chce wyjść na piwo z kumplami, obejrzeć mecz, pojechać na ryby. Dla mężczyzn to tak samo ważne jak dla nas rozmowa z przyjaciółką, zakupy czy fryzjer.

Sam tego chciał

Podobno odrobina zazdrości działa jak afrodyzjak, który wzmacnia więź. Niektórym wydaje się nawet, że brak zazdrości to sygnał ostrzegawczy, że z naszym związkiem jest coś nie tak, że partner jest wobec tego obojętny, nie zależy mu w stu procentach. Gdy jest jej jednak zbyt dużo – na relacje dwojga może działać wręcz destrukcyjnie. Oboje czują złość i bezradność. Oboje też pragną coś udowodnić. Jedno – nieszczerość, drugie – swoją niewinność.


[powiazane]Agę taka sytuacja doprowadziła do ostateczności. - Miałam ciągłe wyzwiska i mówienie "ty na pewno kogoś masz" - i pewnego razu to zrobiłam, po pięciu latach, niemal codziennych oskarżeniach i braku zaufania. Zrobiłam to, znalazłam człowieka, z którym jestem do dziś, a mój mąż… znalazł sobie inną kobietę, z tym że teraz to ona go trzyma na smyczy – zwierza się na forum.

[article_adv]W podobnej sytuacji znalazła się Magda,która wyjechała na kilka miesięcy za granicę do pracy. Jej partner nie mógł z nią jechać, ale oboje uznali, że to dla niej duża szansa.

- Już w pierwszej rozmowie telefonicznej nie krył obaw, że kogoś tam sobie znajdę – wspomina. – Mówił, że jak go zdradzę, to on nie ręczy za siebie i nie wie, co wtedy zrobi. Wypytywał o mój dokładny plan dnia, o ludzi, których poznałam i godziny, w których może do mnie dzwonić. Wszystko chciał mieć pod kontrolą.

Początkowo Magdzie odpowiadało, że jej facet tak się o nią martwi. Tym bardziej, że tęskniła i nie chciała z nim tracić kontaktu. Szybko się jednak zorientowała, że nie chodzi o zwykłą troskę.

Klasyczny skok w bok

Telefon dzwonił coraz częściej, również wtedy, gdy Magda nie mogła rozmawiać. Partner stawał się coraz bardziej podejrzliwy.

- Pytał, czy nie mogłabym wrócić wcześniej i dlaczego nie dzwonię tak często jak on - mówi. - Kilka razy zadzwonił mocno wstawiony i wykrzykiwał o mnie okropne rzeczy. Wmawiał sobie, że nie pracuję, tylko "się puszczam". Zamiast cieszyć się, że znów go usłyszę, modliłam się, żeby w ogóle nie dzwonił. Gdy nie mógł porozmawiać ze mną, wydzwaniał do mojej mamy, pytając, czy na pewno wie, co jej córka wyprawia. Nie muszę chyba dodawać, że oprócz bezsensownego tłumaczenia się jemu, dodatkowo musiałam ją uspokajać. Wstydziłam się za to, co robi, ale niewiele mogłam zrobić.

Magda coraz częściej wolne wieczory spędzała poza domem, żeby uniknąć trudnych rozmów. Powoli docierało do niej, że nie chce dłużej wiązać się z mężczyzną, którego zostawiła w Polsce. Dawała jednak i sobie i jemu czas, łudząc się, że być może wszystko się jeszcze zmieni. Któregoś weekendu poznała Andrzeja. Był Polakiem, który – tak jak ona – czasowo przebywał w tym samym mieście. Spotkali się kilka razy przypadkowo w pubie. Potem oboje trafili na tę samą "domówkę".

- Jak dziś wracam do tamtych chwil, to wydaje mi się, że to był taki klasyczny skok w bok – mówi Magda. – Nieszczęśliwa kobieta za granicą, pokłócona z facetem, szukająca pocieszenia w ramionach innego. Ale to nie tak. Owszem, byłam wściekła po kolejnej awanturze przez telefon, ale nie szukałam pocieszenia. Na imprezę szłam z myślą, że te wszystkie słowa o mojej rzekomej niewierności kiedyś się na nim zemszczą. Nie sądziłam, że to się stanie tej samej nocy - z tym nowo poznanym. Rano chwyciłam za słuchawkę i przyznałam się do wszystkiego. Stwierdziłam, że sam tego chciał. Nie czułam satysfakcji, ale chciałam dać mu do myślenia… Szalał ze złości i dalej wydzwaniał, co tylko upewniło mnie w decyzji o rozstaniu.

Zdrada - jest się czego bać?

Czy tak częste obawy o to, że zostaniemy zdradzeni, mają swoje uzasadnienie? Z badania CBOS wynika, że na romans lub zdradę częściej decydują się mężczyźni oraz osoby rzadziej praktykujące religijnie. Kontaktom takim sprzyja także młodszy wiek (zwłaszcza 25-34 lata), zamieszkiwanie w dużym mieście, lepsze wykształcenie i położenie ekonomiczne oraz lewicowa orientacja polityczna.

Najwięcej romansów rozpoczyna się w pracy (34%) lub w kręgu znajomych (25%). Co jedenasty ma swój początek w miejscu nauki, np. uczelni (9%), a co dwunasty – w barze, pubie, restauracji, dyskotece (8%). Jeszcze mniej na urlopie, wyjeździe, w sanatorium (6%) – a więc w miejscach, które – jak by się wydawało – stwarzają najwięcej sytuacji sprzyjających flirtom i romansom. Do flirtu przez internet, o którym coraz częściej mówimy w kontekście przyczyn rozstań i rozwodów, przyznaje się tylko 5% respondentów.

Każdy w końcu zdradzi

Jak często zdarza wam się słyszeć lub czytać na forach, że: „on i tak w końcu zdradzi”, "wszyscy faceci zdradzają", "każda kobieta leci tylko na kasę – gdy w jej pobliżu znajdzie się ktoś z grubszym portfelem, zapomni o wierności". Znacie to powiedzenie, że kłamstwo powiedziane sto razy w końcu staje się prawdą? Moi bohaterowie nie tyle uwierzyli, co sprawili, że ich zdrada stała się taką właśnie prawdą, nieufnym partnerom dając prawdziwe powody do zazdrości.

- Przede wszystkim, nie warto robić uogólnień, czyli przenosić doświadczeń z jedną osobą, na inne - uważa Joanna Godecka, life coach i ekspertka portalu randkowego Sympatia.pl. - Każdy człowiek jest inny. Nie można obarczać go konsekwencjami czyichś błędów. To jest kierowanie gniewu w stronę niewinnych osób. To, co mogę radzić, to zachowanie otwartości. Popatrzmy też w przeszłość na doświadczenia wyniesione z okresu dorastania. Może gdzieś zakodował się w nas wzorzec związku, w którym nie ma lojalności. Jeśli będziemy świadomie i bez uprzedzeń wchodzili w nową relację, powinno się udać.

Zdarza się, że gdy jedna ze stron nie ustępuje, druga – nie wiedząc, jak wybrnąć z sytuacji – decyduje się na niespodziewany krok. Czasem jest to odejście od partnera, innym razem "skok w bok". W jednym i drugim przypadku sprawy przybierają dla obojga nieoczekiwany bieg wydarzeń. Pytanie, czy warto - z powodu braku pewności siebie czy trudnej przeszłości - prowokować sytuację, która wywoła prawdziwy problem...

Sylwia Stodulska-Jurczyk
Artykuł ukazał się w serwisie:
[ext_img=o]578[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1381045805" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1205" ["visits_counter"]=> string(5) "26003" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [10]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1069" ["slug"]=> string(14) "stopnie-zdrady" ["dont_use_tags"]=> string(23) "cel , interes , przemoc" ["title"]=> string(14) "Stopnie zdrady" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(342) "Pierre La Mure, XX-wieczny francuski pisarz, mawiał, że naprawdę zdradzić można tylko sercem. Ale czy kwestia ta jest na pewno przejrzysta? Okazuje się, że definicja zdrady wciąż sprawia sporo problemów, a jej stopniowanie według ciężaru moralnego występku niekoniecznie warunkuje intensywność bólu i zdolność przebaczenia." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(18) "ZDRADA STOPNIOWANA" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1069" ["body"]=> string(9027) "

Wiedzeni na pokuszenie

Przelotny pocałunek, seks, niezobowiązujący flirt, zauroczenie inną osobą, erotyczny czat, dotykanie striptizerki – w czasach, gdy na swobodę emocjonalną stawiamy tak duży nacisk, rodzajów zdrady jest coraz więcej. Według badań prof. Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy ("Seksualność Polaków 2011"), zdrada jest zjawiskiem powszechnym, choć wciąż pozostaje tematem tabu. Do uprawiania seksu poza stałym związkiem przyznaje się 21% mężczyzn i 12% kobiet. Niemal co 5. relacja zostaje z tego powodu zakończona, niewiele mniej odczuwa boleśnie skutki zdrady. W aż 40% przypadków nieuczciwa gra nie odbiła się w żaden sposób na jakości związku.

Podejrzenia autorów raportu, że liczby te są mocno zaniżone z uwagi na niechęć ankietowanych do udzielania tak intymnych informacji, potwierdziły wyniki badania poznawczego przygotowanej przez magazyn "Men's Health" i Interię. W anonimowej ankiecie do zdrady przyznało się 38% kobiet i 37% mężczyzn. Wszyscy zaś okazali się zgodni co do jednego: zdrada nie jest domeną żadnej płci – na miłosne przygody poza związkiem kuszą się tak samo często panowie, jak i panie.

Nie każdy seks to zdrada!

Choć naukowcy szafują statystykami dotyczącymi procentu "zdradliwych" Polaków i przyczyn nielojalności wobec partnerów, wciąż brakuje danych dających jasną odpowiedź, czym jest dla nas zdrada. Jedyne pewne ustalenia, które podano do publicznej wiadomości, dotyczą sfer, z którymi zdrada jest przez przedstawicieli obojga płci wiązana – dla mężczyzn zdrada ma powiązanie z fizycznością, kobiety łączą ją zaś z emocjonalnym zaangażowaniem.

Problem w tym, że w praktyce ten podział sprawia spore problemy. Aż 70% ankietowanych nie uważa za zdradę flirtu, tym bardziej wirtualnego (czat). Taka łagodna ocena nie dotyczy już jednak wizyt w agencjach towarzyskich czy klubach ze striptizem, choć w tej kwestii mężczyźni są bardziej skłonni do negocjacji. Analogicznie pojmowane są przypadki uprawiania seksu pod wpływem używek czy jednorazowe, niezobowiązujące przygody seksualne.

Takie wnioski potwierdzają opinie Marka, Maćka i Kuby, którzy na pytanie o to, czym jest dla nich zdrada, odpowiadają bez wahania, że seks, choć… nie każdy.

– Jasne, że seks z inną kobietą, kiedy jest się z kimś w związku, to zdrada, ale jej kaliber nie zawsze jest taki sam. Co innego zdradzać świadomie, bo jakaś pani mi się tak spodobała, że nie wytrzymałem, a co innego po alkoholu, kiedy nie wiem, co się ze mną dzieje i puszczają wszystkie hamulce – mówi Marek.

[ext_img=o]578[/ext_img]


Kuba podstawową różnicę widzi w "rodzaju" zbliżenia. – Grunt to wiedzieć, kiedy przestać. Niewinny pocałunek to nie koniec świata, zwłaszcza gdy zdarza się sporadycznie. To samo z cyberseksem – komu szkodzi rozmowa erotyczna z inną osobą, połączona z indywidualnym zaspokajaniem potrzeb? – pyta retorycznie.

– Dla mnie każde nadużycie zaufania w temacie fizyczności jest zdradą – przyznaje Maciek. – Nieważne, czy to pocałunek, czy jakikolwiek seks – wszystko podchodzi pod tę samą definicję. A już najgorsze są wielomiesięczne, a nawet wieloletnie romanse. Prowadzenie podwójnego życia powinno być karane. My, faceci, mamy jeszcze takie idiotyczne myślenie, że co wolno... wiadomo, o co chodzi. Inaczej kwalifikuje się zdradę, kiedy my się jej dopuszczamy, a inaczej, gdy zdradza nasza kobieta. Wtedy restrykcje są o wiele większe, i to bez względu na to, czy rzeczywiście z kimś się przespała, czy po prostu się zakochała – dodaje.

Oblicza zdrady

– Każdy z nas posiada swoją własną definicję niewierności i jest w stanie wyznaczyć jej granice. To, co łączy te pojęcia, to świadome i intencjonalne zawiedzenie zaufania bliskiej nam osoby – twierdzi psycholog Barbara Zięć. Różnica w pojmowaniu zdrady może wynikać z natury płci. – Mężczyźni większą wagę przykładają do aktywności seksualnej, kobiety – emocjonalnej. Panowie czują się winni, gdy zdradzą partnerkę fizycznie, natomiast panie, gdy zaangażują się emocjonalnie w nową relację. Dla mężczyzny największym niebezpieczeństwem jest zdrada fizyczna przez partnerkę, natomiast dla kobiety zdrada emocjonalna partnera, magnetyczne przywiązanie do innej kobiety i, w konsekwencji, porzucenie – tłumaczy.

Psycholog zwraca uwagę, że popularne rodzaje zdrady – seks, zakochanie, wieloletni romans – to nie wszystko. Coraz powszechniejsze stają się nieuczciwe (wobec partnera) działania w internecie, pojmowane jako nieszkodliwe, bo pozostające w świecie wirtualnym. Ich siła rażenia może ulec jednak znaczącej zmianie z uwagi na ogromną popularność portali społecznościowych, które sprzyjają odnawianiu starych znajomości. Bagatelizowanym zagrożeniem jest także zdrada partnera z pracą zawodową czy innym członkiem rodziny, najczęściej dzieckiem.

– Kariera, sukcesy, pogoń za uznaniem odciągają od wartości rodzinnych i prowadzą do zaniedbania relacji partnerskich. Podobnie w drugim przypadku – często kobiety rozczarowane małżeństwem wszystkie swoje uczucia i zaangażowanie przenoszą na relację z dzieckiem – wyjaśnia Zięć.

Siła rażenia

Ania, która padła ofiarą zdrady dwukrotnie, nie ma złudzeń: – Zdrada zdradzie może i nierówna, ale każda szokuje i boli tak samo. Flirt czy wymiana SMS-ów to u facetów tylko wstęp do seksu. Co z tego, że jednorazowego – tu raz, tam raz, zmienia się kobieta, ale fakt pozostaje ten sam – twierdzi.

[ext_img=o]578[/ext_img]


Jej pierwszy stały związek zakończył się właśnie z powodu "jednorazowych" przygód partnera. O jego seksualnych podbojach dowiedziała się od koleżanki, której chłopak – nie zdając sobie sprawy z jej znajomości z Anią – opowiedział o słynnych romansach kumpla. – Podobno w trakcie naszego 2-letniego związku zdarzyło się to 6 razy. A o ilu przypadkach nigdy się nie dowiedziałam? – zastanawia się.

Po tym doświadczeniu Ania przysięgła sobie, że już nigdy nie da się potraktować w ten sposób. Zwarła szyki, wyostrzyła zmysły i obserwowała swojego nowego partnera od samego początku. Niestety, historia się powtórzyła. – Nie wiem, może swoim podejściem sama tę sytuację wywołałam, może. Bolało dwa razy bardziej, choć przecież w jakimś stopniu się tego spodziewałam, liczyłam się z tym, co najmniej jakby wisiała nade mną jakaś klątwa. W tym przypadku ból był większy również dlatego, że – przynajmniej tak on twierdził – nie było zdrady fizycznej itp. Podobno zakochał się w innej – opowiada.

Barbara Zięć przyznaje, że kluczowym momentem w budowaniu uczciwej relacji jest rozmowa z partnerem na temat granic zaufania. – Bardzo ważne jest, aby już na początku związku zdefiniować i wyjaśnić sobie, co partner uznaje za zdradę, a co jest w jego światopoglądzie niedopuszczalne. Pomoże to uniknąć problemów, kłótni, rozczarowań i przede wszystkim bólu z powodu rozstania – tłumaczy.

– Oczywiście, wpływ na to, jak oceniamy zachowanie partnera, ma nasza osobowość, doświadczenia z poprzednich związków, środowisko, w którym żyjemy. Osoby zranione w przeszłości, chwiejne emocjonalnie potrafią wychwycić każdy sygnał, często irracjonalny, świadczący o niewierności partnera. Ujawnia się tutaj wzbudzanie poczucia winy u partnera czy też zazdrość, często patologiczna, która niszczy związek – dodaje.

Bez względu na statystyki, deklaracje i podziały, stopniujące zdradę, każda nielojalność partnera nadszarpuje zaufanie wobec niego, burzy harmonię w związku i obniża poczucie własnej wartości. O tym, która z nich boli bardziej i którą łatwiej jest wybaczyć, każdy musi jednak zawyrokować samodzielnie.

A czym dla Was jest zdrada? Zapraszamy do rozmowy na ten temat na anonimowym forum.

Paulina Wójtowicz

Artykuł ukazał się w serwisie:
[ext_img=o]578[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1371661893" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1069" ["visits_counter"]=> string(5) "39902" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [11]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "854" ["slug"]=> string(31) "dekalog-chorego-na-zdrade-xy-on" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(37) "Dekalog chorego... na zdradę (XY-On)" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(189) "I stało się! Nasz organizm nie wytworzył przeciwciał i jesteśmy kolejną ofiarą epidemii. Diagnoza jest jednoznaczna i bezbłędna – zdradzamy. Tekst nadesłany przez użytkownika." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(26) "Dekalog chorego na zdradę" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_854" ["body"]=> string(7623) "

Możemy zastanawiać się nad przyczyną choroby. W jakże rzadkich chwilach, gdy organizm próbuje z nią walczyć, możemy szukać antidotum. Przede wszystkim musimy jednak zadbać o to, by schorzenie nie rozprzestrzeniało się. Obiektem najbardziej podatnym na infekcję jest nasza żona. Co zatem zrobić, by zamaskować przed nią objawy naszych dolegliwości?

Zasada pierwsza (podstawowa): konspiracja.

Pamiętacie takie przysłowie: „Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”? Postarajmy się zatem, by nasza połowica, ta, z którą trudno wytrzymać, ale bez której żyć jakoś nie potrafimy, pozostała w błogim stanie niewiedzy, a przynajmniej niedowidzenia.

Zasada druga: one nie mogą się znać.

Nie wolno nam dopuścić do tego, by małżonka i kochanka poznały się. Nie jest to moje spostrzeżenie, a więc by nie być posądzonym o plagiat przyznaję, że zawdzięczam je dwojgu pisarzy - Grocholi i Wiśniewskiemu. Karygodnym wręcz już błędem jest znalezienie sobie faworyty wśród przyjaciółek żony. Uwierzcie mi: oznacza to tylko jedno - nieuniknioną katastrofę!

Zasada trzecia: nadmierna dobroć to zguba.

W euforycznym stanie wynikającym z posiadania (jakie to brzydkie, ale jednocześnie trafne słowo) innej – nowej kobiety zapominamy, że w zakamarkach naszej świadomości gnieździ się obrzydliwy stwór zwany sumieniem. Aby je zagłuszyć zaczynamy dla kapłanki naszego domowego ogniska być nagle milsi, bardziej wyrozumiali. Posuwamy się nawet do tego, by bez okazji obdarować ją drobnym upominkiem bądź kwiatami. Dla niej będzie to jednoznaczny sygnał do podejrzeń, a więc – żadnych zmian w zachowaniu.

Zasada czwarta: telefon to twój przyjaciel, ale nawet na najlepszym przyjacielu można się zawieść.

Z naszą wybranką musimy się jakoś kontaktować. Najczęściej wykorzystywanym do tego narzędziem jest telefon komórkowy. Musimy zatem pamiętać, że od tej chwili stanowi on doskonały dowód naszej choroby, a więc kasujemy Panowie… kasujemy: smsy, rozmowy wychodzące, przychodzące i połączenia nieodebrane.

Zasada piąta: w sieci wcale nie jesteśmy samotni.

Prócz telefonu mamy do dyspozycji komputer. Zdarzają się jeszcze żony, które boją się tego urządzenia jak diabeł święconej wody i wtedy możemy wyjść z założenia: „hulaj dusza – piekła nie ma”. Coraz częściej jednak komputer i internet nie stanowią dla pań domu żadnej tajemnicy. Sprawdzimy teraz, czy jesteście przewidujący i zapobiegawczy? Używając


komunikatorów zabezpieczasz je hasłem? Jeśli nie, to masz poważny problem, założenie hasła teraz wzbudzi podejrzenie. Archiwizujesz dane z komunikatora? Zapewne tak, a więc pamiętaj o ich kasowaniu. Nie zmieniaj ustawień i nie likwiduj archiwum, to pierwszy krok do wpadki. Jeszcze poczta – na miłosne maile należy posiadać osobny adres – żona mogłaby nie uwierzyć, że to korespondencja służbowa.

Zasada szósta: wszystko trzeba umieć uzasadnić.

Nie można z domu znikać bez usprawiedliwienia. Niektórzy są szczęściarzami i mają tak zwany nienormowany czas pracy. Zawsze wtedy może wypaść konieczność dłuższego pobytu w firmie, jakiś wyjazd służbowy czy spotkanie biznesowe. Nam, szaraczkom pracującym od-do mogą przytrafić się czasem nadgodziny (tylko bez przesady – nasze dochody z tytułu posiadania kochanki nie wzrosną). Możemy zacząć uprawiać jakiś sport (pamiętajcie, by był to sport indywidualny) lub chcieć częściej spotykać się z kolegami (tu jednak jest ryzyko, że nasi koledzy mogą tego nie potwierdzić). Ważne jest, by mieć alibi.

Zasada siódma: na rachunki i zbędne kwitki najlepszy jest kosz.

Jak często zaglądacie do kieszeni własnych spodni, płaszczy, kurtek czy marynarek? Zróbmy eksperyment: zajrzyjcie teraz. Nie zawaham się sparafrazować pewnego powiedzenia: „pokaż mi, co masz w kieszeniach, a powiem ci, kim jesteś”. Byłeś z kochanką na kolacji – pozbądź się rachunku. Wspólny wypad do kina – bilety po seansie do kosza. Klucze do jej mieszkania – dołącz chociaż zawieszkę z napisem „magazyn”. Paragon z kwiaciarni – toż to już wyrok jest! No i wykroczenie najpoważniejsze – prezerwatywa – tego nawet nie będę komentował.

Zasada ósma: czasem należy wędrować nowymi ścieżkami.

Czasem możesz zostać zmuszony do tak zwanego „bywania” z żoną. Przyjaciele zaprosili was na kolację. Wybrali lubiany przez was lokal. Wieczór by bardzo udany i w szampańskich nastrojach udaliście się do szatni. Tam zaprzyjaźniony szatniarz podał płaszcze i konspiracyjnym szeptem powiedział do ciebie: „Panie Jareczku, jak pan to robi, co tydzień z piękną kobietą i to nie z tą samą?” Wniosek nasuwa się sam, nie zabieraj tej „drugiej” tam, gdzie byłeś lub będziesz z „pierwszą”.

Zasada dziewiąta: nie zawsze jest dobrze, gdy dobrze wygląda „na pierwszy rzut oka”.

Nie wiem, czy moje spostrzeżenie ma uzasadnienie praktyczne, ale wydaje mi się, że kobiety mają lepszy od nas zmysł powonienia i bardziej zwracają uwagę na szczegóły. Te dwie zalety mogą okazać się dla nas zgubne. Przeniesiony na nasze ubranie zapach perfum, czy ślad szminki nie ujdzie ich uwadze. Pozostaje nam zatem „wywietrzenie się” po upojnych chwilach z kochanką i koszula na zmianę na podorędziu.

Zasada dziesiąta: czytać można z książki, mapy i ludzkiego ciała – ważne jest, kto pisze i kto czyta.

Lubimy czasem bawić się „ostro”. Bywa, że po takich harcach pozostają nam ślady paznokci na plecach, pośladkach bądź udach. Zdarzają się też przekrwienia wywołane „przyssaniem się” partnerki do nas. Jeśli nie są to „pamiątki” po nocy małżeńskiej, a powiedzmy sobie szczerze, gdyby były, to po co nam „przyjaciółka”, wtedy możemy mieć tylko nadzieję, że nasza pani pozostanie nadal oziębła i nie zbierze jej się nagle na „amory”. Odmawiać sobie przyjemności trudno, ale pilnujmy pazurków i ust kobiety.

Poznaliście już dekalog chorego na zdradę, a więc… miłego chorowania i bezbolesnego powrotu do zdrowia.

I jeszcze jedno: chętnie uzupełnię zbiór o nowe praktyczne zasady, a więc Panowie: czekam na podpowiedzi – mogą się przydać. Pora taka, że o chorobę nie trudno, a jak człowiek zacznie niedomagać, warto posłuchać jak sobie dają radę ci, którym stan zdrowia już się pogorszył.

XY-On

 

 

Redakcja serwisu Facetpo40.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez Użytkowników..

Napisałeś coś, czym chciałbyś się podzielić z innymi facetami po 40.? Przyślij do nas tekst! Szczegóły znajdziesz tutaj.

 

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1356559326" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(35) "zdrada, dekalog, jak ukryć zdradę" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_854" ["visits_counter"]=> string(5) "13801" ["comments_counter"]=> string(1) "5" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [12]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "730" ["slug"]=> string(29) "7-sposobow-jak-uniknac-zdrady" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(34) "7 sposobów, jak uniknąć zdrady " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(233) "Powodem zdrady jest uczucie, że nasze wspólne życie osiadło na mieliźnie. Kiedy zdradzamy, otrzymujemy coś, czego nie możemy otrzymać w inny sposób. Oto, co możemy zrobić, by zdrada nigdy nie zagościła w naszym związku." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(21) "JAK UNIKNĄĆ ZDRADY?" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_730" ["body"]=> string(8891) "

Marcin i Ewa. Na ślubnej fotografii szczęśliwi, zapatrzeni w siebie. A to fotka z wakacji. Oboje biegną roześmiani, trzymając się za ręce. A tutaj zdjęcie, kiedy się urodziła Martynka – ma niecały miesiąc. Michał trzyma ją na rękach niczym skarb. Dlaczego więc po siedmiu latach szczęścia, wydarza się historia jak z kiepskiego serialu?

 

Czym jest zdrada?

Atrakcyjna koleżanka z pracy, firmowy wyjazd, trochę alkoholu. Potem Marcin częściej zostaje dłużej w pracy. I w końcu ten przypadkowo odkryty SMS, który zatrząsł rodzinnym światem: "Kochany, wczoraj było cudownie, już tęsknię..."

Potem płacze i krzyki. Marcin przeprasza, wykrzykuje, że to bez znaczenia, że kocha tylko Ewę. Ale już nic nie jest takie jak było. Choć minęło już pół roku Ewa wciąż nie potrafi powstrzymać łez. Jak to się mogło stać? Jak on mógł mi to zrobić?

Czym jest zdrada? Nieuchronną konsekwencją partnerskiej rutyny? Sposobem na urozmaicenie? Zastrzykiem adrenaliny?

Zaangażowanie kontra powinność

Nasze wzajemne zobowiązania, obietnice, jakie sobie składamy, decydując się na wspólne życie, wypływają z aktualnego stanu emocji. Kochamy się, chcemy być razem, pragniemy wspólnie budować swoje szczęście.

Potem, niestety, zdarza się nam popełniać pewne błędy, które zamieniają dobrowolność w powinności. Punkt ciężkości przenosi się z przyjemności na potrzeby codzienności. Wracamy do podpatrzonych wzorców rodzinnych, w których więcej było obowiązków niż spontaniczności.

To poniekąd oczywiste, ale jeśli rezygnujemy z tego co dawało nam obojgu poczucie swobody, wpadamy w pułapkę.

Zazwyczaj powodem zdrady jest uczucie, że nasze wspólne życie osiadło na mieliźnie, że emocje stały się przewidywalne a rozmowy pozbawione głębi. I choć zdrada może okazać się zgubnym impulsem, czymś, czego potem żałujemy i czego się wstydzimy - jest odpowiedzią na emocjonalny brak. Bowiem kiedy zdradzamy, otrzymujemy coś, czego nie możemy otrzymać w inny sposób. Pasję, ekscytację, poczucie wolności.

Czy to znaczy, że zdrada jest usprawiedliwiona? Nie chcę tak twierdzić, bo ona niszczy i boli. Jednak skoro istnieje i dotyka wiele związków, warto przyjrzeć się jej nie z potępieniem, ale z ciekawością. Warto się także zastanowić, jak skutecznie zamknąć jej drzwi przed nosem. Oczywiście możemy się powoływać na poczucie odpowiedzialności, przyzwoitości, na uczucia wyższe i moralność. Ale czy to wystarcza?

Jaki jest stan waszego ducha, kiedy czujecie zaangażowanie i pasję? Jak reaguje wasz umysł, serce i ciało? A jakie są wasze odczucia, kiedy powinniście zachowywać się w określony sposób, ponieważ oczekują tego od was inni. No właśnie… różnica jest diametralna.

Chcę przez to powiedzieć, że najlepszą gwarancją wierności jest to, że nie pragniemy zdrady. A nie pragniemy jej, kiedy nasz związek daje nam to wszystko, czego potrzebujemy. Kiedy są w nim autentyczne emocje, zaangażowanie.

7 sposobów, by uniknąć zdrady

A oto zasady dotyczące obydwu płci, które pomogą wam w zachowaniu dobrej kondycji waszego związku i zapobiegną chęci zdrady.

  1. Nie zmieniaj swojego partnera
    Nie staraj się zmienić swojego partnera i upodobnić go do siebie. Robiąc to, zabierasz mu mentalne poczucie bezpieczeństwa i okradasz z jego indywidualności. Twój partner to nie ty. Ma prawo widzieć świat własnymi oczami. Nie wszystko, co myśli, musi ci się automatycznie podobać.
    Jeśli wywieramy na partnera presję, cenzurując jego osobowość, sprawiamy, że oddala się od nas. Osoba, która go zaakceptuje - da mu poczucie, że wreszcie jest ktoś, kto go rozumie.

  1. Nie wywołuj poczucia winy
    Jeśli twoje ulubione słowa to "tyle dla ciebie robię, to ja cię tak kocham, a ty…" itp. - to jesteś na dobrej drodze do partnerskiej katastrofy. Takimi słowami wywierasz emocjonalną presję. Miłość to stan ducha a nie środek transakcyjny. Nie możesz jej używać do wymuszania określonych zachowań. Jeśli jakieś postępowanie partnera uważasz za niesprawiedliwe, rozmawiajcie o konkretach - bez krytyki i uczuciowego szantażu.
     
  2. Stwórz fizyczne poczucie bezpieczeństwa
    Dobra atmosfera, komfort i wygoda oraz osobista przestrzeń dla każdego z domowników sprawia, że dom jest bezpiecznym miejscem. Każdy powinien mieć w nim równe prawa oraz poczucie swobody i intymności. To także ważny element więzi partnerskiej.

    Rozwiążcie także codzienne problemy typu wynoszenie śmieci itp., bo ciągłe domowe nieporozumienia to rdza, która sprawia, że wasze życie uczuciowe koroduje.
     
  3. Nie zapominaj o przyjemności
    Bądź od czasu do czasu św. Mikołajem. Powiedz do swojej drugiej połowy: "Kochanie, dziś dostarczę ci mnóstwo przyjemności, a ty nic nie musisz robić". Wysłuchaj jej pragnień, włączając w to pragnienia seksualne i zaspokój je. Uszanuj także własne potrzeby i mów o nich, a może partnerka zacznie tę samą praktykę wobec ciebie.

    Brak satysfakcji emocjonalnej i seksualnej to krok do rozdzielenia rzeczywistości od pragnień. I do… zdrady.
     
  4. Szanuj poczucie wolności obu stron
    Zaborczość męczy. Ludzie zdradzają, gdy czują, że znaleźli się w klatce. I gdy przez moment drzwiczki są niedomknięte, wyfruwają. Niech więc w twoim związku nie będzie krat.

    Kontrolę zastąp zaufaniem. Paradoksalnie - im bardziej kontrolujesz partnera, tym mocniej zwiększasz ryzyko zdrady. Ludzie stają się tacy, jakimi są postrzegani. Jeśli wysyłasz komuś sygnał "nie ufam ci" - tym łatwiej będzie tej osobie podjąć decyzję o zdradzie. Im więcej zaufania dajesz swojemu partnerowi, tym bardziej godny zaufania się on staje.
     
  5. Dziel się swoimi najgłębszymi lękami
    To, co najbardziej zbliża ludzi, to otwartość. Bardzo często spotykam osoby, które cierpią z powodu emocjonalnego zamknięcia partnera. Nawet, jeśli powodem tego są jakieś dawne zranienia, jedyną drogą, by je przekroczyć, jest podzielić się nimi z kimś bliskim. Ta otwartość nie jest jednak oskarżycielska: "Czuję, że już mnie nie kochasz". Jedyne, co możesz wtedy uzyskać, to odpowiedź "No coś ty, pewnie, że cię kocham". Pomogło? Chyba nie.

    Dlatego formułuj swoje obawy, koncentrując się na tym, co czujesz. Zamiast "Jestem zmęczony, mam wszystkiego dosyć", powiedz "Wiesz kochanie, czasem boję się, że nie odniosę sukcesu, że nie zrobię tego wszystkiego, co planowałem”. Albo zamiast "Pewnie, już ci się nie podobam", powiedz "Boję się, że czas mija, a ja staję się mniej atrakcyjny. Chciałbym wciąż ci się podobać". Takie słowa budują poczucie bezpieczeństwa - nawet, jeśli niosą ze sobą obawy o przyszłość.
     
  6. Weź odpowiedzialność za swoje uczucia
    Nawet, jeśli wydaje ci się, że to postępowanie partnera wpływa na to, jak się czujesz – to nie jest prawda. Nie mów więc "Przez ciebie jestem zły" albo "Ciągle mnie denerwujesz". Tylko dzieci oczekują od rodziców, że uspokoją je, rozbawią, dadzą im poczucie bezpieczeństwa.

    Twoje reakcje to zbiór doświadczeń i wzorców. Jesteś jak instrument, który wydaje określone dźwięki w zależności od tego jak jest nastrojony. Uświadom sobie, że nie ma żadnej gwarancji szczęścia na zewnątrz nas. Ale w nas samych jest ona możliwa do osiągnięcia. Jeśli uświadomisz sobie, czego oczekujesz, jak chcesz być traktowany, co masz do zaoferowania - odzyskasz kontrolę nad swoim samopoczuciem. W ten sposób także zyskujesz większą stabilność waszego związku. To są naczynia połączone.

[article_adv]

Życzę wam szczerych, wspaniałych relacji.

Joanna Godecka
Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]620[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1349638679" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(75) "https://facetpo40.pl/zdrada-i-romans/czy-zdrada-moze-uratowac-twoj-zwiazek/" ["link_info"]=> string(36) "Czy zdrada może uratować związek?" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(76) "związek, zdrada, niewierność, ratowanie małżeństwa, kochanek, kochanka" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_730" ["visits_counter"]=> string(5) "59475" ["comments_counter"]=> string(2) "11" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1349758800" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [13]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "485" ["slug"]=> string(37) "czy-zdrada-moze-uratowac-twoj-zwiazek" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(51) "Zdrada w związku. Czy jest dla was jeszcze szansa?" ["avatar_description"]=> string(28) "Czy zdrada może być dobra?" ["avatar_alt_text"]=> string(36) "żona mnie zdradza - zdradzam żonę" ["lead"]=> string(381) "Ciągłe kłótnie o byle głupstwa, trzaskanie drzwiami i krzyki – tak często wygląda twoje niegdyś szczęśliwe małżeństwo? Jest źle, jednak mimo wszystko nie potraficie się rozstać, szukając bezskutecznie dawnych siebie. W końcu ich odnajdujecie, ale w innych osobach. Dochodzi do zdrady… I to paradoksalnie może uratować wasz związek. Niemożliwe? A jednak…" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(56) "Czy zdrada może paradoksalnie uratować twój związek?" ["superbox_title"]=> string(19) "NIECH ŻYJE ZDRADA?" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_485" ["body"]=> string(7023) "

Zdrada zazwyczaj kojarzona jest z czymś najgorszym, do czego może posunąć się małżonek, z czymś niewybaczalnym, z definitywnym końcem, katastrofą, Armagedonem. A jednak nie zawsze tak musi być. Choć wydaje się to nie do przyjęcia – zdrada może wpłynąć korzystnie na małżeństwo. Do tego jednak trzeba być odważnym i dojrzałym na tyle, by, zamiast zamykać się we własnej złości, sięgnąć do źródła i zadać sobie pytanie: Dlaczego do tego doszło?
Odpowiedź może naprawdę zaskoczyć was oboje.

W dużym uproszczeniu wynik takich analiz może wyglądać tak:

Męski punkt widzenia

 Zdradzam żonę 

Na pierwszy rzut oka: zdradzasz, bo nie rozmawiacie już ze sobą, tylko krzyczycie na siebie, ona cię nie słucha, nie uprawiacie seksu i masz już tego wszystkiego po dziurki w nosie. Znajdujesz kogoś, przy kim możesz rozładować swoje emocje. Rozładowujesz i jest dobrze.

Na kolejny rzut oka jednak, gdy się głębiej przyjrzysz: zdradzasz, bo gdy patrzysz na nią, już jej nie widzisz, nie możesz dostrzec w stojącym przed tobą kobiecym ciele osoby, którą kiedyś kochałeś, która była dla ciebie wszystkim. Tęsknisz za tą osobą i tym uczuciem do niej i zaczynasz jej szukać w innej kobiecie.

Na chwilę zapominasz, na chwilę czujesz ulgę, ale nie trwa to długo, bo zaczynasz tęsknić za nią jeszcze bardziej. Bo pojedynczy skok w bok nie może się równać ze wspólnie spędzonymi latami życia, z jej uśmiechem, z rozumieniem się bez słów, z byciem ze sobą także w trudnych chwilach. Zaczynasz rozumieć, że nie uszczęśliwi cię płaska imitacja związku. I to jest moment, by podjąć decyzję i uratować swoje małżeństwo.

 Żona mnie zdradza 

Na pierwszy rzut oka: „a to przebrzydła taka i owaka” – myślisz sobie. Zarzekasz się, że to już definitywny koniec, że nie chcesz jej już znać, że dla ciebie przestała istnieć. Posyłasz ją w diabły, na drzewo, na cztery wiatry.

Na kolejny rzut oka, gdy już ciśnienie spadnie, a kac przejdzie: zastanawiasz się, dlaczego to zrobiła, zaczynasz odczuwać zazdrość, łapiesz się na tym, że jesteś bardziej wściekły na tego faceta, z którym poszła do łóżka niż na nią samą. Nabierasz coraz silniejszego przekonania, że przecież ona jest tylko twoja i żaden palant nie może ci jej odebrać. Przekonujesz siebie samego, że to tylko głupia przygoda, nic nieznaczący skok w bok, który nie może przekreślić tylu dobrych, wspólnie spędzonych lat. I to właściwa chwila, by przystąpić do ofensywy – zawalczyć o nią i uratować związek.

Kobiecy punkt widzenia

 Żona mnie zdradza 

Na pierwszy rzut oka: irytuje ją, że nie zakręciłeś znowu tubki z pastą, że zostawiłeś brudne skarpetki na kanapie, że nie zauważasz jej już, a ona potrzebuje twojej uwagi, dlatego szuka kogoś, kto ją wreszcie doceni, kto zauważy, jak pięknie wygląda, kto powie jej kilka czułych słów, kto będzie zwyczajnie się starać tylko dla niej, przy kim poczuje się choć na chwilę najważniejsza, dzięki komu będzie mogła choć na chwilę zapomnieć o tym całym domowym piekle.

Na kolejny rzut oka, po dłuższym zastanowieniu: zdradza, bo paradoksalnie wciąż cię kocha i desperacko pragnie zwrócić twoją uwagę na siebie. Chce przypomnieć sobie, ale i tobie, jaką jest wyjątkową kobietą. Tak naprawdę ten skok w bok zadaje


 jej jeszcze więcej cierpienia, ale robi to, bo szuka jakiegokolwiek pomysłu na zmianę biegu wydarzeń w zastałym, zakurzonym związku. Zrozumiawszy to, spróbuje ratować wasz związek, bo i tak dla niej wszystko kręci się wokół ciebie, a zdrada tylko ją utwierdza w przekonaniu, że wciąż chce być z tobą, i byłaby z tobą szczęśliwa, gdybyś tylko odrobinę się postarał.

 Zdradzam żonę 

Na pierwszy rzut oka: koniec! Zraniłeś ją okrutnie, ona nie chce cię już znać, wystawia ci walizki za drzwi (lepiej mieć walizki, inaczej rzeczy lecą przez balkon). Zmienia zamki w drzwiach, dzieciom mówi, że tatuś to potwór i żąda natychmiastowego rozwodu.

Na kolejny rzut oka, po fryzjerze, wódce z koleżanką i 100 telefonach do matki: niewyobrażalnie cierpi, próbując pogodzić w sobie złość z tęsknotą za tobą, z której nagle sobie zdała sprawę. Uświadamia sobie, że najbardziej boli ją to, że jakaś inna okazała się przez chwilę lepsza, bardziej pociągająca, bardziej interesująca. Czuje się zdradzona, ale i zazdrosna jednocześnie. W takiej chwili może się w niej obudzić prawdziwa bestia - wówczas postanawia, że nikt tak po prostu sobie ciebie nie zabierze, bo ona będzie walczyć o wasz związek.

 

Szukając odpowiedzi na pytanie, dlaczego do tego doszło, znajdziesz ją na pewno. Istotne jest, by nie szukać prostych, najszybciej nasuwających się odpowiedzi: bo on żadnej nie przepuści, bo ona mu nie daje. Prawda zawsze leży nieco głębiej – czasem bolesna, ale jej odkrycie może doprowadzić do ponownego scalenia waszego małżeństwa. Choć nie musi – czasem zmiany w waszych relacjach zachodziły tak długo, że już nie ma czego ratować. Ale - jeśli zakończycie ten związek bez odkrycia prawdziwych przyczyn zdrady – będzie to oznaczało, że poszliście na łatwiznę i oddaliście pojedynek walkowerem.

Zwykle zdrada zdarza się w małżeństwie, które się wypala, tkwi w zawieszeniu, niszcząc oboje partnerów. Zdrada, jako środek ostateczny, może nagle wstrząsnąć tym poustawianym, znudzonym i przewidywalnym światem i poukładać rzeczy w nowym porządku. Nic już nie będzie takie samo. Ale właśnie przecież o to chodzi!

Agnieszka Vincenc, Brunon Nowakowski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1336247616" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(46) "https://facetpo40.pl/seks/wymysl-seks-na-nowo/" ["link_info"]=> string(17) "Zrób to inaczej!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(55) "Zdrada w związku - czy może uratować twój związek?" ["seo_description"]=> string(160) "Ciągłe kłótnie o głupstwa, trzaskanie drzwiami i krzyki – tak wygląda twoje niegdyś szczęśliwe małżeństwo. Czy zdrada w związku może być dobra?" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_485" ["visits_counter"]=> string(5) "79006" ["comments_counter"]=> string(2) "27" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1336284000" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [14]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "419" ["slug"]=> string(57) "koniec-piesni-czyli-jak-nie-rozstawac-sie-z-kochanka-cz-2" ["dont_use_tags"]=> string(20) "interes , negocjacje" ["title"]=> string(65) "Koniec pieśni, czyli jak (nie) rozstać się z kochanką, cz. 2." ["avatar_description"]=> string(30) "Jak się rozstać z kochanką?" ["avatar_alt_text"]=> string(29) "jak się rozstać z kochanką" ["lead"]=> string(383) "A więc postanowione! Zdecydowałeś wreszcie definitywnie zakończyć swój trwający parę ładnych lat romans. Twoim zdaniem ten układ się nie sprawdził, formuła tego związku wypaliła się i nie uważasz za sensowne dalej w nim trwać. Mniejsza o konkretny powód, istotne, że chciałbyś od teraz skupić się wyłącznie na swojej rodzinie. Jak się rozstać z kochanką?" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(6677) "

Sprawa nie jest jednak prosta, bo… twoja kochanka ma zupełnie odmienne zdanie i wiesz, że czeka cię trudna przeprawa, żeby zerwać więzy, które was łączą. Jak tego dokonać, żeby kończąc romans, nie zniszczyć także małżeństwa?

Zakładamy przy naszych rozważaniach najbardziej skomplikowany i niewygodny scenariusz: jesteście ze sobą kilka lat, znacie się jak łyse konie, między wami zrodziło się coś, co ona wzięła za miłość, a ty nie wyprowadziłeś jej w porę z błędu. Co więcej - utwierdziłeś ją w przekonaniu, że odwzajemniasz jej uczucia, skutkiem czego spodziewasz się, że ona nie odpuści łatwo walki o ciebie i może dążyć do konfrontacji z twoją żoną lub chcieć z zazdrości zniszczyć twoje małżeństwo w ramach kary. Co wtedy?

Mimo wszystko na początek zalecam przemyśleć, czy najlepszym rozwiązaniem nie będzie szczera rozmowa. Sam najlepiej znasz swoją kochankę i będziesz wiedział, czy taki scenariusz ma szansę zakończyć się powodzeniem. Przecież nie każda kobieta to zaślepiona uczuciami zaborcza histeryczka, która z góry poprzysięgnie ci zemstę za wszelką cenę. Od ciebie zależy, czy postawisz na argumenty racjonalne, czy emocjonalne.

Wykorzystaj cały dostępny arsenał niezależnie od przyczyny, dla której zdecydowałeś się na rozstanie z kochanką. Odrodzona miłość do żony, chęć ratowania małżeństwa, dobro twoich dzieci, nagłe nawrócenie pod wpływem wyrzutów sumienia, czy świadomość, że większą krzywdę robisz kochance, będąc z nią, niż ją zostawiając – to tylko kilka motywów, które możesz wykorzystać. Nie musisz kłamać, ale niech to nie będzie lakoniczne stwierdzenie „to koniec”, bo możesz nie mieć drugiej okazji, aby załatwić sprawę polubownie. Postaraj przygotować się do tej rozmowy, stopniowo schładzając wasz związek i nieco rozluźniając łączące was relacje. Być może kobieta sama poczuje, iż dzieje się z wami coś dziwnego i będzie dążyła do wyjaśnienia sytuacji.

Jak jednak zakończyć romans, jeśli przeczuwasz, że nie będziesz w stanie przekonać kochanki żadnymi argumentami? Obawiam się, iż w takim wypadku pozostają jedynie środki z kategorii wątpliwych moralnie. Tobie pozostawiam decyzję, czy jesteś gotów z nich skorzystać i jak daleko jesteś skłonny się posunąć, by uwolnić się od tej kobiety.

Rozważając poniższe pomysły możesz dojsć do wniosku, że jednak prawdziwy facet z jajami nie powinien bawić się w takie gierki. Jednak nie wszystko jest tak proste jak męska duma i honor – w tej wyjątkowej sytuacji lawirujesz między bezpieczną wyspą swojej rodziny i zagrażającym jej tsunami gniewu kochanki. W takiej sytuacji wszystkie chwyty bywają dozwolone.

Rozstanie z kochanką: stopniowy rozpad

Wszystko, co dobre kiedyś się kończy. Także romanse potrafią samoistnie się wypalić. Zwłaszcza, jeśli jedna ze stron aktywnie w tym pomaga. Możesz spróbować tak pokierować waszymi relacjami, żeby maksymalnie je osłabić, zwiększyć dzielący was dystans i spowodować, że druga strona sama zwątpi w sens podtrzymywania tej znajomości. Coraz rzadsze spotkania i telefony, coraz mniej uwagi poświęcanej partnerce, mnożące się nieporozumienia i konflikty. Może z czasem uda ci się doprowadzić do tego, że kochanka sama zaproponuje poważną rozmowę na temat waszej przyszłości, o której to wcześniej wspominałem. To może być początkiem tak upragnionego przez ciebie końca.

Jak zakończyć romans w stylu Dr. Jekyll & Mr. Hyde

Jesteście uwikłani w ten romans od długiego czasu, stąd powinieneś doskonale zdawać sobie sprawę, jakie twoje cechy najbardziej odpowiadają kochance oraz czego nie znosi ona w innych mężczyznach. Spróbuj przeobrazić się z człowieka, którego pokochała w faceta, który ją do siebie zniechęci. To nie jest aż tak skomplikowane jak może się na początek wydawać. Traktuj ją odwrotnie niżby tego oczekiwała. Jeśli potrzebuje czułości i delikatności, bądź szorstki i obcesowy. Ceni w tobie silny i dominujący charakter – postaraj zmienić się przy niej w nieporadnego safandułę. Grunt, żeby robić wszystko na opak i nie po jej myśli. Taki teatr wymaga często postępowania wbrew sobie, ale potrafi przynieść zaskakująco efektywne rezultaty. Przy dużej dozie samozaparcia i dystansu do siebie jesteś w stanie spowodować, że ona sama cię rzuci, kiedy uświadomi sobie, jaki „naprawdę” jesteś.

Jak zakończyć romans w stylu jak Bóg Kubie, tak Castro Bogu

Jeżeli nie widzisz realnej możliwości takiego wyjścia z sytuacji, by twoja żona nie dowiedziała się o zdradzie i jesteś przekonany, iż jakakolwiek próba zakończenia romansu spotka się z atakiem kochanki na twoje małżeństwo - spróbuj stanowczo i zdecydowanie wyperswadować jej takie rozwiązanie. Kierująca się uczuciami, a nie rozumem kobieta może być bardzo oporna na argumenty, dlatego dobrze się przygotuj. Uświadom jej, do czego zdolny jest mężczyzna, kiedy zmuszony jest bronić swojego terytorium. Niech zrozumie, że niszcząc twój związek, tak naprawdę niczego nie osiągnie, bo spali wszelkie mosty pomiędzy wami, a jej własne życie przerodzi się w piekło, bo ty nie będziesz miał już nic do stracenia i za punkt honoru przyjmiesz zemstę za wszelką cenę. Postaraj się być mocno sugestywnym i dobitnie uzmysłowić jej konsekwencje walki w myśl powiedzenia - oko za oko, ząb za ząb. To powinno na tyle ostudzić jej emocje, że zaniecha jakichkolwiek działań odwetowych.

Jak widać wycofanie się z długoletniego romansu nigdy nie jest prostą sprawą. Im dłużej jesteście razem, tym trudniej będzie wam się rozstać - to oczywiste. Warto zawczasu wziąć pod uwagę perspektywę zakończenia tej przygody i nie obiecywać zbyt wiele kochance, nie rozpalać w niej nadziei na wspólne życie, a przede wszystkim nie deklarować uczuć, jeżeli ich nie odwzajemniasz. Taka powściągliwość może w przyszłości bardzo ułatwić rozstanie i ograniczyć do minimum jego negatywne skutki.

Jeżeli macie własne doświadczenia w tej materii i sprawdzone na własnej skórze sposoby kończenia długotrwałych romansów - podzielcie się nimi z resztą czytelników w komentarzach.

Roman.S

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1333129581" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(93) "https://facetpo40.pl/zdrada-i-romans/sprawa-sie-rypla-czyli-jak-nie-rozstawac-sie-z-kochanka/" ["link_info"]=> string(45) "Jak (nie) rozstawać się z kochanką, cz. 1." ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(34) "Jak nie rozstać się z kochanką?" ["seo_description"]=> string(148) "A więc postanowione! Zdecydowałeś wreszcie definitywnie zakończyć swój trwający parę ładnych lat romans. Jak nie rozstać się z kochanką?" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_419" ["visits_counter"]=> string(5) "54754" ["comments_counter"]=> string(2) "36" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1333173600" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [15]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "399" ["slug"]=> string(19) "mile-zlego-poczatki" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(22) "Miłe złego początki" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(341) "Według prof. Zbigniewa Lwa Starowicza kobieta ma 459 powodów, aby zdradzić swojego faceta. To reguła wynikająca z twardych zasad natury: samiczka zawsze będzie szukała najlepszego ojca dla swego potomstwa. Bądź więc czujny! Kochaj jak szatan, pusz się jak paw i wyciągaj wnioski jak Sherlock Holmes. Może przechytrzysz naturę." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(7480) "

Na szczęście dla nas, facetów, w naszych szerokościach geograficznych oprócz natury działa również i kultura, czyli wychowanie. Dzięki niemu od wieków już się tak utarło, że to my, a nie one, ruszamy na łów. My zdobywamy, my skaczemy w bok. Panie są mniej skłonne do zdrady – tak nam zawsze mówiono.

Ejże, skoro tak, to skąd biorą się te babki, z którymi my z kolei zdradzamy swoje przyjaciółki lub żony? Jednym słowem – trzeba się mieć na baczności.

Patrz i wyciągaj wnioski

Wybrała ciebie spośród wielu. Świetnie! Radość, euforia, pełnia szczęścia - sielanka. Nie daj się jednak uśpić: jej oko ciągle wypatruje, a uszka chętnie słuchają tego, co mają do powiedzenia inni. Mamusia, siostrzyczka, koleżanki, inny sprytny facet. Ty też słuchaj i obserwuj ją uważnie.

To ważne zwłaszcza wtedy, gdy mijają lata i temperatura uczuć gwałtownie spadnie. Że nie chce ci się? Że masz dosyć codziennych kłopotów? Że jeszcze tym masz się przejmować? Właśnie - tak. Twoja kobieta to ważna część twojego świata. Chyba nie chcesz, aby rozpadł się w gruzy? Koledzy mówią, że znajdziesz sobie inną? Ale po co miałbyś jej szukać? Lepiej zadbać o tę dotychczasową.

Przypatruj się więc swojej partnerce. Z życzliwością. Bez nieufności i podejrzliwości, nie zakładając z góry, że ona tylko czeka, by zaistniał chociaż jeden z tych cholernych 459 powodów. I wyciągaj wnioski, nie zapominając przy tym nigdy, że i ty, i ona jesteście małą cząstką przyrody. A jeśli tak - zawsze musisz, po prostu - musisz być dla niej najlepszy i nawet na wzór oraz podobieństwo jakiegoś głupawego pawia ciągle udawać, że masz do pokazania tak wiele.

Ukołysany codziennością

Rzecz jasna to wielka przesada codziennie wietrzyć zdradę i męczyć się myślą, która to konkretnie ze wspomnianych przyczyn prowadzących do zdrady właśnie nawiedziła twoją kobietę. Miłość i zaufanie przede wszystkim – musisz to sobie powtarzać, aby nie wpaść w paranoję. Ale nawet najbardziej romantyczni zwolennicy postawienia wszystkiego na miłe uczucia przyznają: o miłość i o związek dwojga ludzi trzeba dbać.

Ale jak tu dbać, kiedy jedyną myślą zdeptanego codziennymi kłopotami faceta jest zapaść w miłą półdrzemkę przed telewizorem (lub monitorem), najlepiej ze słuchawkami na uszach, żeby nie słyszeć, że ona (jak zwykle!) ma dla ciebie nowe-stare zadania (zepsuty kran, nie wyniesione śmieci, kłopoty szkolne dzieciaka itp.), nie mówiąc już o tym, że ma też do przypomnienia o kilku poprzednich, nie załatwionych od tygodni, czy miesięcy sprawach ("kolejny raz cię proszę, jak grochem o ścianę, czy ty w końcu zabierzesz się do tego, itp. itd.).

Pierwsze ostrzeżenie

Teraz uważaj: kiedy któregoś dnia odkryjesz, że twoja połowica jakoś tak mniej zwraca uwagę na codzienne, znane ci tematy, że ta zdarta płyta coraz rzadziej jest w użyciu - miej się na baczności: coś w niej dojrzewa, jakieś postanowienie, z pewnością nienajlepsze dla ciebie.

Pół biedy, gdy zwyczajnie pogniewa się na ciebie. Dobrze wiesz, że ciche dni miną i że znów wrócicie do codzienności. Ale co będzie, jeśli ona akurat porównuje cię do tego drugiego, który właśnie stanął na jej (i twojej też) drodze i roztacza przed nią miłe perspektywy (patrz: pawi ogon)? To pierwsze poważne ostrzeżenie. Nie lekceważ go, o ile zależy ci na tym, co masz i co, w gruncie rzeczy, jak potem, po niewczasie odkryjesz, jest tak dla ciebie ważne.

Za słodko

Co ona dziś jest tak serdeczna i miła? Nadstaw uszu i wyostrz wzrok. Jeśli wyczujesz w tych karesach, od których oboje już dawno odwykliście, zdawkowość i płyciznę – uświadom sobie, że po prostu chce mieć święty spokój. Chroni siebie, myślami będąc już z innym, który - oczywiście - jawi się jej jako królewicz z bajki. Tej o prawdziwym, usłanym różami życiu. A że takie nie istnieje, to wiemy, ale jakże ludzkie jest łudzić się, gdy wokół nuda i szarość...

Jeśli twoja pani nie reaguje tak, jak zwykle na zapalne tematy, jeśli zbywa je milczeniem lub zręcznie przechodzi na "coś milszego", a do tego pozwala, abyś spokojnie, bez zwyczajowej awantury poszedł z kumplami na piwo, żarł przed


telewizorem, palił w sypialni, nie zmieniał skarpetek, siedział cały wieczór w internecie, czy czytał przy obiedzie – wiedz, że może być niedobrze. To prosty brak zainteresowania, ma cię w nosie i nie będzie marnować czasu na sprzeczki. Już lepiej, żeby się czepiała – wtedy przynajmniej wiesz, że jej o coś chodzi, że jej na tobie zależy. Chyba że jest to sekutnica od urodzenia lub sekutnica z wyboru – twojego wyboru, bo taką się stała przy twoim boku, w miarę wspólnego życia z tobą. Taka cię nie zdradzi, ale uprzykrzy ci życie do samego końca, i to do imentu.

Za pięknie

Dla kogo ona tak się stroi? Pewnie dla koleżanek – myślisz sobie. I tak przeważnie jest, co potwierdzają badania socjologiczne. Baby stroją się po to, aby inne baby im zazdrościły. Ale niech cię to nie uspokaja. Nowa fryzura, wizyta u kosmetyczki, manicure, pedicure, inny zestaw kosmetyków... Zadaj kontrolne pytanie: kochanie, chyba zmieniłaś fryzurę i makijaż, tak pięknie dziś wyglądasz?

To dobrze robi, bo:

  1. uświadamia naszej pani, że się nią stale interesujesz,
  2. jesteś podatny na jej urodę.

Bo pamiętaj - nawet najbardziej oddana wieloletnia małżonka uwielbia, aby widzieć w niej nie tylko żonę, wiernego kumpla, panią domu, oddaną matkę waszych dzieci, ale i piękną kobietę. Ba, ale konia z rzędem temu, kto to od razu zauważy. Tu wpadka może być bardzo bolesna. Bo co ty na to, jeśli usłyszysz odpowiedź: "U fryzjera byłam 2 tygodnie temu, a makijaż jest inny już od prawie prawie miesiąca". Skucha. Dlatego koniecznie trzeba i patrzeć, i widzieć.

Święty spokój? To nie dla nas

Widzisz - najważniejsze to chcieć coś zauważyć. To podstawa dobrego związku, a przy tym jednak gwarancja, że coś dostrzeże się w porę. Bo wtedy można będzie jeszcze coś zrobić, zmienić, jakoś przeciwdziałać. Ale wielu z nas się już nie chce niczego zauważać. Po przekroczeniu pewnego wieku (a raczej - osiągnięciu określonego stanu ducha) najbardziej na świecie chcemy świętego spokoju. To błąd. Święty spokój to się ma po śmierci. Za życia ciągle - niestety - trzeba o coś zabiegać, o coś dbać. Po to, by było fajnie.

Postaraj się, aby w relacjach z twoją kobietą nie było rutyny. Codziennego kieratu, którego przecież i ty nie cierpisz, i ona. Patrz, dostrzegaj, reaguj w porę. Patrz i zabiegaj o nią. Patrz po prostu dalej niż czubek własnego nosa. To powinności każdego faceta, które sprawdzają się nie tylko wobec obcych kobiet.

I. Szamow

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1330611816" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(68) "https://facetpo40.pl/zdrada-i-romans/nie-daj-sie-zlapac-na-zdradzie/" ["link_info"]=> string(21) "Nie daj się złapać" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(22) "Miłe złego początki" ["seo_description"]=> string(79) "O tym, jak rozpoznać, czy Twoja partnerka ma romans i jak zapobiegać zdradom." ["seo_keywords"]=> string(34) "zdrada, romans, kochanka, kochanek" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_399" ["visits_counter"]=> string(5) "44138" ["comments_counter"]=> string(2) "11" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1332054000" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [16]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "356" ["slug"]=> string(15) "nasza-zdrada-pl" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(15) "Nasza-zdrada.pl" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(325) "Internet to wspaniałe, ogólnodostępne narzędzie, które gromadzi i udostępnia nieprzebrane pokłady wiedzy. Pozwala również na błyskawiczny i bezpośredni kontakt między ludźmi oddalonymi od siebie o tysiące kilometrów. Ale to nie wszystko! Umożliwia też kontakt z tymi, którzy są od siebie oddaleni w czasie." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(8564) "

[advbox]Podobno stara miłość nie rdzewieje, a teraz, dzięki współczesnej technice można ją odnaleźć. Tylko - czy zawsze warto?

„Mieszkam w hotelu, może znasz tańsze lokum?” - taki lakoniczny SMS dostałem od kumpla w dzień po tym, jak przygotowałem tekst na temat możliwości i pokus, które niesie Internet. Coś mnie tknęło i umówiłem się z nim na wódkę. Poprzedni artykuł trafił do kosza, a ja dwa dni leczyłem kaca…

Trzy lata wcześniej

- O Naszej Klasie powiedziała mi Anka - tak nasze pierwsze od kilku miesięcy spotkanie zaczął Kuba, mój przyjaciel. Widać było, że nie chodzi o niezdrowe zainteresowanie jego żony portalami społecznościowymi, ale że to z Kubą coś nie gra. Zawsze opanowany żołnierz korporacji, a wyglądał na człowieka na skraju wyczerpania nerwowego.

- Anka, przeglądając strony internetowe, nabijała się ze zdjęć swoich starzejących się koleżanek otoczonych gromadą dzieci w komunijnych wdziankach – mój przyjaciel rozwijał opowieść. - Któregoś wieczoru siadłem przy niej i zaczęliśmy wyszukiwać dawnych znajomych. Oj, było tego dużo, odżyły dawne chwile... Poprosiłem żonę, by założyła mi konto. Dla żartu pomogła znaleźć Olkę – moją pierwszą szkolną miłość, o której czasem jej opowiadałem, wspominając szczeniackie lata. Na początku wygłupialiśmy się i razem zaczęliśmy do niej pisać, żeby sprawdzić, czy Olka jeszcze mnie pamięta. Mojej żonie jakoś tak zabawnie same układały się zdania, że ja tylko podpowiadałem jej szczegóły, żeby uwiarygodnić rozmowę.

[article_adv]W końcu ktoś zaproponował spotkanie klasowe. Wiesz, jak to fajnie spotkać się z koleżankami i kolegami, z którymi przeżyło się całą masę przygód? Nie byliśmy święci, ciągle ładowaliśmy się w różne akcje, więc gdy spotkaliśmy się po dwudziestu latach, wspaniałych wspomnień było bez liku. Olka siedziała daleko ode mnie, widziałem jak uśmiecha się zamyślona i szepcze coś do swojej przyjaciółki z ławki. Miałem jednak wrażenie, że wciąż mnie obserwuje. Wtedy wstydziłem się do niej podejść. Co miałem jej powiedzieć? Że te wszystkie wiadomości do niej pisała moja żona?

Dwa lata wcześniej

- Minął rok. Internet służył mi głównie do wymiany korespondencji i wyszukiwania informacji giełdowych. Gdyby wówczas ktoś mi powiedział, że jakiś głupawy portal internetowy wywróci mi życie, to puknąłbym się w głowę. Coraz rzadziej zaglądałem na Naszą Klasę. Nie było już takiej potrzeby, bo najważniejsze znajomości z kolegami przeniosły się do życia


realnego. Któregoś dnia, zmęczony po bieganinie w robocie, wszedłem na swoje konto. Wiadomość od Olki czekała na mnie od 3 tygodni.

Napisała, że nie rozumie mojego milczenia po spotkaniu klasowym. Zacząłem się głupio tłumaczyć. Ale taka wymiana wiadomości strasznie wydłużała oczekiwanie na odpowiedź. Olka zawsze była niecierpliwa.

Zaproponowała, żebym założył konto na Facebook’u, tam mogliśmy rozmawiać na czacie. Banalne, prawda? Przy okazji udostępniła mi swoje portfolio z sesji fotograficznych. Pomimo jej lat fotografowie szaleli za nią, kolekcja zdjęć była imponująca i hmm... zresztą sam sobie zobacz. Czy muszę mówić coś więcej?

Nagle dostrzegłem, jak wiele brakuje mojej żonie, z którą niby jest zabawnie, ale nie ma już między nami tej "świeżości".

Popłynąłem. Olka była urocza, miała genialne pomysły, była w łóżku zupełnie inna niż moja żona. Spędzaliśmy ze sobą coraz więcej czasu, ciągle się śmialiśmy, wracajac do starych czasów. Tyle nas łączyło wspaniałych wspomnień! A ona... taka świeża, tajemnicza, niezależna. W końcu zaproponowała, żebym się przeprowadził do niej na Mokotów. Anka wydała mi się już tak nudna i zrzędliwa, że uznałem to za najlepsze rozwiązanie...

Rok później

To był najgorszy rok w moim życiu. Anka natychmiast złożyła papiery rozwodowe i kompletnie mnie ignorowała. Z Olką na początku było naprawdę fajnie – dobry seks, częste wypady za miasto, restauracje, kluby. Byłem w siódmym niebie, zakochany po uszy - znów miałem 17 lat.

Niestety, sielanka nie trwała długo. Olka straciła pracę, a swoje frustracje zaczęła przenosić na mnie. Okazało się też, że energia, która rozpierała ją w liceum, po latach przerodziła się w nerwowość i emocjonalne rozchwianie. Do tego doszły jakieś dawne, niezałatwione sprawy, drobne pożyczki, byli faceci dzwoniący w nocy… Nagle wszystkie jej cechy, które tak mi się podobały, obróciły się przeciwko mnie. Mój ideał okazał się być nudny, rozmowy z nią były płytkie, bo jej wiedza była


bardzo powierzchowna, a jej zainteresowanie mną ograniczało się wyłącznie do tego, co mogę jej dać od siebie. Oprócz wspomnień, które przecież dotyczyły raptem kilku szkolnych, szczenięcych lat, nie łączyło nas kompletnie nic. Koszmar.

Musieliśmy żyć z mojej pensji. Olka niby szukała nowego zajęcia, ale robiła to tak bez przekonania, że aż mnie mdliło. Tak naprawdę to ja szukałem ogłoszeń i wysyłałem jej CV do pracodawców. A ona tylko narzekała. Szarość życia przyszła szybciej niż w moim wieloletnim małżeństwie.

Przestało mi wystarczać kasy – na życie, zachcianki Olki i moje poczucie winy, które próbowałem zmniejszyć, wysyłając Ance co miesiąc pewną sumę. W krótkim czasie zmarniało moje konto i ja sam.

Moją wciąż-żonę (sprawa rozwodowa jakoś dziwnie się przeciąga) spotkałem na Marszałkowskiej. Piękna jak zawsze wychodziła roześmiana z Empiku z kilkoma książkami i płytami pod pachą.

Zaskoczyła mnie bardzo, bo dała się zaprosić na kawę. Na szczęście w pobliżu był kiosk z ekspresem, więc spokojnie mogłem ją zabrać na niedrogą świeżo zmieloną mieszankę arabiki i robusty.

Szliśmy z tą kawą, ja czułem się jak dureń, a Anka była łagodna i taka ciepła. Trzymała mnie jednak na dystans. To spotkanie rozwaliło mnie psychicznie jeszcze bardziej.

Trzy miesiące temu

Sytuacja stała się bardziej niż beznadziejna. W domu niekończące się kłótnie z Olką, w pracy zawalane projekty i coraz większe długi na koncie. W końcu szef wziął mnie na poważną rozmowę i zagroził, że jeśli nie wezmę się w garść, to mnie wywali, bo ma dość mojej skwaszonej miny i opóźnień.

Pomyślałem, że już dużo straciłem, a mogę jeszcze więcej. Zebrałem się w sobie i wyprowadziłem do hotelu. Ale za chwilę nie będzie mnie stać mnie nawet na pokój w hotelu robotniczym.

Rozmawiałem z żoną. Widzę, że jest szansa na powrót, ale ona jeszcze nie jest gotowa. Nie dziwię się jej, że mi nie wierzy. Nic to, przetrwam, pokażę, że wiem, jak głupio zrobiłem, tylko potrzeba czasu… - cicho skończył Kuba.

Trzy dni później

Cóż miałem zrobić w takiej sytuacji? Wziąłem taksówkę, pojechałem z nim do hotelu, spakowałem jego ciuchy i drobiazgi w reklamówkę z dyskontu i przywiozłem go do siebie.

Wczoraj, w tajemnicy przed Kubą, zadzwoniłem do Anki. Ucieszyła się, słysząc mój głos i wkurzyła, gdy dowiedziała się, w jakiej sprawie dzwonię. Rzuciła słuchawką. A dziś oddzwoniła, mówiąc: "Powiedz mu, że pies chce iść z nim na spacer".

Ed Borowski

PS.
Masz nową wiadomość w skrzynce odbiorczej na portalu nasza-klasa.
Temat: Alicja zaprasza Cię do grona znajomych.

Próbuję się postawić na miejscu Kuby. Czy miałbym na tyle siły, by oprzeć się wdziękom dawnej miłości? Czy lepszy byłby skok w bok, bez odchodzenia od żony? Czy może lepiej niektóre pragnienia pozostawić tylko w sferze wspomnień lub marzeń? Nie chcę oceniać mojego kumpla, ale wy możecie. Zapraszam na forum.

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(7) "adv_356" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1329339774" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(true) ["advbox"]=> string(954) "

Sieciowa zdrada

Serwisy społecznościowe coraz częściej stają się powodem rozwodów. Badania brytyjskiej firmy prawniczej Divorce-Online, przeprowadzone na 5000 respondentów wykazały, że Facebook wymieniany jest w co trzecim pozwie rozwodowym. Czekamy na badania uwzględniające polskie portale.

W Europie z portali społecznościowych w 2008 roku korzystało ponad 40 milionów osób. Jak podaje Komisja Europejska, w tym roku mają osiągnąć ponad 107 milionów użytkowników. W związku z tym eksperci przewidują, że zjawisko zdrady za pośrednictwem Internetu będzie rosnąć. Głównym demaskatorem wiarołomstwa są zdjęcia i wpisy. Uważaj na znajomych, którzy niczego nieświadomi mogą „oznaczyć cię” na zdjęciu z imprezy, na której nie towarzyszyła ci żona, albo zamieścić na twojej tablicy dwuznaczny komentarz.

" ["link_url"]=> string(35) "https://facetpo40.pl/forum/kobieta/" ["link_info"]=> string(30) "Przeczytaj o zdradzie na FORUM" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(36) "zdrada, kochanka, zdrada nasza klasa" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_356" ["visits_counter"]=> string(5) "23683" ["comments_counter"]=> string(1) "5" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1329462000" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [17]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "270" ["slug"]=> string(30) "wyniki-ankiety-na-temat-zdrady" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(30) "Wyniki ankiety na temat zdrady" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(349) "Oj, działo się! Blisko półtora tysiąca osób wypełniło naszą ankietę dotyczącą zdrady - bardzo dziękujemy! Gorąca dyskusja toczyła się na forum i pod artykułami o jej mechanizmach, przyczynach i skutkach. Co ważne - nie jest to już temat tabu, a zgromadzona wiedza na pewno pomoże lepiej zrozumieć nasze zachowania w związkach. " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(7670) "

Jeszcze kilkanaście lat temu łatwo było określić, czym jest zdrada. Dzisiejszy świat i jego techniczne możliwości sprawiły, że aktem niewierności może być uznana nawet wymiana sms-ów lub wirtualna randka. No, właśnie! Pojawiły się w naszym języku zupełnie nowe pojęcia - ot, choćby singiel.

Obyczajowość złagodziła swoje rygory i oceny. Wydaje się, że zdrada stała się prostsza, jest więcej możliwości, by do niej doszło, a i odkryć ją jest także zdecydowanie łatwiej. Może nie ukrywa się też jej tak starannie jak kiedyś, bo konsekwencje nie są bardzo dotkliwe. Ale czy jej istota, przyczyna - stały się inne wraz z postępującymi zmianami cywilizacyjnymi, kulturowymi i obyczajowymi? Jakie niesie ze sobą skutki, nie tylko dla poszczególnych związków, ale i dla nas wszystkich? Tego chcieliśmy się dowiedzieć, przygotowując pytania. Oczywiście - najbardziej interesowały nas opinie mężczyzn "po czterdziestce". I oni najliczniej (blisko 86%) odpowiedzieli na ankietę. W większości byli to ludzie z dużych miast, głównie z wyższym i średnim wykształceniem. Cieszy fakt, że nasi odbiorcy to ludzie otwarci, o szerokich horyzontach, chętnie odpowiadający na trudne i kontrowersyjne pytania. Tym cenniejsze są wyniki ankiety. Warto też dodać, że opinie mężczyzn przed i po czterdziestce są do siebie bardzo zbliżone.

Faceci są zgodni -  zdrada jest zła. Niektórzy uzależniają swoją ocenę od konkretnej sytuacji, ale tylko niecałe 12% uważa, że "zdrada nie jest niczym złym". Okazuje się więc, że nieprawdziwy jest stereotyp samca biologicznie "skazanego" na nieustanne zmiany partnerek i usprawiedliwiającego w ten sposób liczne zdrady. To ważna i optymistyczna informacja!

Znakomita większość mężczyzn  kojarzy zdradę z kontaktem seksualnym  i - niezależnie od sytuacji - to on decyduje o negatywnej ocenie zachowania. Aż ponad 81% facetów traktuje jako zdradę "posiadanie stałej przyjaciółki do łóżka", ale dotykanie striptizerki zaledwie ok. 14%.

Dlaczego mężczyźni zdradzają? Okazuje się, że powodów może być bardzo wiele - od  wygaśnięcia uczucia w związku (blisko 65%), do chęci sprawdzenia się (34%).

Jesteśmy raczej zgodni:  do zdrady nie należy się przyznawać - tak twierdzi blisko 70% mężczyzn. Niecałe 23% panów ma wyrzuty sumienia i uważa, że trzeba wyjawić zdradę "bo tak jest uczciwie" lub "tego żałują". 7% przyzna się, gdy będą przyparci do muru.


Mężczyźni  nie są specjalnie gotowi do wybaczania zdrady , a zdrad wielokrotnych - szczególnie. "Nigdy" - twierdzi ponad 30% ankietowanych. Co piąty facet wielkodusznie wybacza "dla dobra dzieci". Cóż - trudne to zadanie…

Może się to wydawać dziwne, ale od samego początku "dopuszczamy" w naszych związkach zdradę i utrzymywanie tajemnic - tylko 49% mężczyzn jest zdania, że "należy sobie całkowicie ufać, inaczej związek nie ma sensu". 27% twierdzi, że  lepiej nie wiedzieć , co robi partner.

Nasi ankietowani przeczą lansowanej ostatnio opinii, jakoby to zdradzany sam był sobie winien - uważa tak tylko 2% facetów po 40. 41% jednoznacznie przypisuje winę zdradzającemu, ale aż 57% upatruje winy  po obu stronach  barykady.

Nie ma wątpliwości - zdrada jest  powszechnie obecna  wokół nas: niemal 96% facetów po 40. twierdzi, że znają kogoś, kto dopuścił się zdrady. Z drugiej jednak strony o własnej zdradzie nie rozmawiamy już tak chętnie - ponad 41% ankietowanych stwierdziło, że nie wzięło by udziału w anonimowej (!) ankiecie na temat osobistych zdrad.

Jedno jest pewne - ankieta okazała się bardzo interesująca: wzięła w niej udział duża grupa czytelników (także kobiet!) i okazało się, że mają oni w tej materii wiele do powiedzenia, widzą wielowymiarowość zjawiska, nie unikają trudnych pytań i szukają na nie odpowiedzi.

Ankietę uzupełnił cykl artykułów przedstawiających zdradę w bardzo różnych aspektach, a towarzyszące tekstom komentarze i gorące dyskusje na forum pokazały, że temat budzi wiele kontrowersji, emocji i refleksji, a facet po 40. to człowiek nowoczesny i otwarty na świat. Wiele wypowiedzi dowodzi, że temat jest bardzo żywy i skłania do przemyśleń.

"To jest dziwne - niby wszyscy zdradzają, a ciągle zdrada jest piętnowana. Może czas przyznać się przed sobą, że nie jesteśmy monogamistami i wreszcie skończyć z trwającą wieki obłudą?" - zauważył @gość.

"…zdrada to przede wszystkim brak szacunku do samego siebie... jeśli zdradza w koju, to zdradzi w interesach i w innych relacjach człowiek-człowiek." - uznał @ogHobbe.

"w życiu nie opowiadaj swojej prawowitej, że jej przyprawiłeś rogi! Po co jej ta wiedza? Sobie może ulżysz, jak wyjawisz sekret, ale ją zostawisz z tym brzemieniem do końca życia. To jest stary Twój bagaż, sam go noś" - radzi @ramek.

"Mądra kochanka, decydując się na taki układ doskonale wie, na czym on polega. I przestrzega reguł - właśnie po to, by ta przyjemność mogła trwać jak najdłużej.. Ma jednak świadomość, że ta znajomość istnieje wyłącznie >just for fun<, ma swoje granice i prędzej czy później się skończy. Moja rada - panowie, jeśli już kochanka, to rozsądna" - napisała Viki

"…Znakomita większość pań rości sobie prawo do wyłączności i nie interesuje ich rola "tej drugiej", co prędzej czy później kończy się najpierw awanturą, a potem rozstaniem. O status "tej jedynej" toczy się prawdziwa walka!" - ripostował FiX.

"…ciągle sytuacja się powtarza: panowie szukają kochanek, a panie - >tych wymarzonych<. I interes się jakoś kręci, a o dalekiej przyszłości myśli niewielu…" - zauważa @P.

Wyniki naszej ankiety są naprawdę interesujące i intrygujące. Nie sposób dokładnie omówić ich w tym miejscu. Jeśli chcesz znać pełne wyniki badania, poznać komentarze ekspertów i dowiedzieć się, kto, ile razy oraz dlaczego zdradza i czy zdradą jest już internetowy flirt, ognisty pocałunek, czy może niewinne oglądanie striptizu,  pobierz pełny raport  tutaj:

[report]2[/report]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1324477496" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_270" ["visits_counter"]=> string(5) "47201" ["comments_counter"]=> string(2) "19" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [18]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "265" ["slug"]=> string(17) "zdrada-bez-granic" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(17) "Zdrada bez granic" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(310) "Kto by pomyślał: kiedyś sprawa wstydliwa i ukrywana, dziś - przedmiot badań i temat uczonych rozpraw. No, a przede wszystkim pożywka dla statystyków i ciekawskich. Bo przecież każdy chciałby wiedzieć, kto, z kim, kiedy, ile razy i dlaczego zdradza. Żeby było wiadomo: chwalić się, czy wstydzić." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(14041) "

Chętnie rozmawiamy o zdradzie, kiedy… dotyczy ona innych. Nie mamy przy tym świadomości, że zebrane na całym świecie dane, przeprowadzone ankiety i badania przedstawiają dość groźny obraz ogólnoświatowej frywolności. Wprawdzie - ile badań, tyle metodologii i wyników, z których wiele wyklucza się wzajemnie, ale w niektórych kwestiach panuje zadziwiająca zgodność. Nie jesteśmy święci i nikt nie może się czuć pewnie, niezależnie od tego, gdzie mieszka, jakiego jest wyznania i z jakiej kultury się wywodzi. Ciągnie nas do grzechu, oj ciągnie…

 

Dziwny jest ten świat

Dr David Schmitt z uniwersytetu Bradley (Illinois) przeprowadził na temat przygodnego seksu i nastawienia do przelotnych przygód seksualnych dość skrupulatne badanie: przepytał blisko 14.000 osób z 48 krajów i tak powstała listę krajów o największej swobodzie seksualnej.

1.   Wielka Brytania 
2.   Niemcy
3.   Holandia
4.   Czechy
5.   Australia
6.   USA
7.   Francja
8.   Turcja
9.   Meksyk
10. Kanada
11. Włochy
12. Polska
13. Hiszpania
14. Grecja
15. Portugalia

Swoboda to fajna rzecz, ale świadomość, że istnieje aż 76-procentowe prawdopodobieństwo zdrady przez któregoś z partnerów - już taka radosna nie jest. Amerykański psycholog David Buss twierdzi na podstawie swoich badań, że zdradza od 30 do 50% mężczyzn i od 20 do 40% kobiet. Brutalne statystyki dodają do tego, iż ok. 10% dzieci nie jest biologicznym potomstwem swoich ojców. Podobne są wyniki badań w Europie. A zdrada nieodłącznie kojarzy się (jeszcze!) z rozwodem. A tych jest coraz więcej! Do krajów europejskich, w których rozpada się przynajmniej połowa małżeństw, należą Austria, Belgia, Białoruś, Czechy, Estonia, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Norwegia, Rosja, Szwajcaria i Ukraina. O dziwo - największy odsetek rozwodów odnotowuje się dziś w Hiszpanii, w której w 2005 wprowadzono ustawę o tzw. rozwodach ekspresowych: można się tam rozejść niemal natychmiast za pomocą… internetu. Poza Europą do krajów, w których stosunkowo wiele małżeństw kończy się rozwodami należą Stany Zjednoczone (najwięcej na świecie), Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Japonia, Korea Południowa, Kuba, i - nie do uwierzenia! - Kuwejt oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Ciekawym natomiast jest, że zdrada jest dopiero na trzecim miejscu listy najczęściej podawanych przyczyn rozwodów. Wyprzedzają ją nadużywanie alkoholu i niezgodność charakterów.

Ogólnie - wierność w związkach to prawdziwa rzadkość. Ale - uwaga! Kobiety mają niesamowitą intuicję i zdecydowanie częściej "wyczuwają" zdradę partnera - aż przed 70% pań mężczyźni nie ukryli skoku w bok. Zaledwie 40% mężczyzn jest w stanie zdemaskować niewierne partnerki.

A tych jest coraz więcej. Ankieta przeprowadzona wśród singli z międzynarodowego portalu randkowego Zoosk wykazała, że w Anglii zdradza 26,4% kobiet i "tylko" 25,7% mężczyzn. Ba! Dla 43% Brytyjek jednorazowa przygoda nie jest w ogóle zdradą, a podziela tę opinię 33% Brytyjczyków. Wybaczanie zdrad to specjalność Niemców - 35% gotowa jest puścić w niepamięć przygodę partnera. Najtwardsi są Duńczycy - tylko 23% zapomni o zdradzie.

Niby wszędzie podobnie, a jednak - inaczej… Co kraj - to obyczaj!

[ext_img=m]161[/ext_img]Polska

Nie brylujemy w statystykach, ale blisko 30% Polaków przyznaje się do zdrady. Jednak jedynie 4% Polek ma świadomość, że są zdradzane. A może tylko wstydzą się przyznać? W końcu jednak zdrada była przyczyną 1/4 wszystkich rozwodów i aż w 75% przypadków powództwo wnosiła kobieta. Co czwarty Polak flirtuje, będąc w stałym związku, a 10% tych flirtów kończy się w łóżku. Najwięcej kochanków znajdujemy w pracy - 34% i wśród znajomych - 25%. Wbrew pozorom tylko ok. 9% miłosnych przygód zaczyna się w szkole lub na uczelni, a 8% w barze, pubie, restauracji lub na dyskotece czy w klubie. Urlopowi kochankowie to ledwie 6%, a internetowi - 5%. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że dla 85% zdradzaczy ich romans miał charakter przelotny. Uff…

[ext_img=m]160[/ext_img]Stany Zjednoczone

Tu jest najwięcej rozwodów, więc i badania robi się często. I co? I średnio co trzeci Amerykanin i co piąta Amerykanka zdradzają. Tak przynajmniej deklarowały, ale… wnikliwy logarytm wykazał, że zdrady dopuściło się dodatkowe 10% pań. Mężczyźni byli natomiast w swoich zeznaniach uczciwi. Brawo!


Przepaść między liczbą zdrad wśród mężczyzn i kobiet zaczyna zanikać. Dowiedli tego naukowcy z Indiany - okazało się, że w ich stanie do zdrady przyznało się 19 procent kobiet i 23 procent mężczyzn. Jeszcze w latach 90. niewiernych kobiet było tylko 10%! Amerykanie przestali wierzyć w monogamię. Z grupy, która zakwestionowała ten podstawowy model emocjonalnych i seksualnych stosunków międzyludzkich, w co trzecim związku jeden z partnerów przyznał się w sondażu do zdrady. Być może stąd wynika tak duże w USA poparcie dla… wielożeństwa.

[ext_img=m]153[/ext_img]Australia

Oj, dziwni ludzie tam mieszkają. Dziwni, ale praktyczni i łatwo przystosowują się do nowych sytuacji. Rozwodów tu wiele i aż 40% kawalerów z odzysku przyznaje się do uczuciowych związków z czasów małżeństwa. Ba! 49% z nich twierdzi, że ich eks też były w kimś zakochane. 34% szalało seksualnie poza związkiem, a 35% przypisuje figle swoim byłym, z którymi 26% utrzymuje przyjacielskie stosunki. 77% nie żałuje, że oszukiwało małżonki, a 81% twierdzi, że ich życie seksualne poprawiło się po rozwodzie. A jednak aż 84% deklaruje, że wierzy w małżeństwo i chętnie by się ożenili ponownie, gdyby znaleźli odpowiednią kobietę. Prawda, że dziwne to?

 

Australijskie romanse zaczynają się głównie w pracy, jest ich aż 68%, 16% rodzi się w randkowych portalach. Australijczycy żenią się głównie z miłości - to 51% związków. A jakie są tam najczęstsze przyczyny rozwodu? Banalne! 46% to do siebie niedopasowani, 41% uważa, że "to drugie" zmieniło się po ślubie, a 23% po prostu "była zbyt młoda do trwałego związku". A po czym Australijczycy poznają, że pora się rozwieść? Jest kilka symptomów: jej oszustwa (34%), jej chęć odejścia (24%), katastrofalny seks (18%), brak tematów do rozmów (15%), jego oszustwa (13%) - no, i sprawa jest jasna.

 

[ext_img=m]159[/ext_img]Rosja

Jeszcze za czasów ZSRR kraj ten przodował w liczbie rozwodów. I dziś Rosja jest w czołówce tych statystyk. Ale związek miedzy zdradą i rozwodem nie jest taki oczywisty - zaledwie 8% Rosjanek podaje ją jako przyczynę rozwiązania małżeństwa (najczęstszym powodem jest pijaństwo, alkoholizm i zażywanie narkotyków). Jednak swoboda seksualna jest tam większa niż się wydaje, w końcu Rosjanki są najbardziej aktywne w Europie - kochają się 13 razy w miesiącu! Ciągle jednak liczba rozstań w miastach jest kilkakrotnie wyższa niż na wsi. Tradycyjna presja środowiskowa i zasady religii piętnują zdradę.

 

[ext_img=m]157[/ext_img]

 

Wielka Brytania

I kto by pomyślał, że wyspiarze są tacy frywolni… Chętnie odpowiadają na pytania dotyczące zdrady. Za najczęstszą przyczynę niewierności mężczyźni uznają:

Brytyjskie kobiety mają nieco inne zdanie - powodem zdrady są:

Efekt: pierwszy raz od prawie dekady wzrosła liczba rozwodów w Wielkiej Brytanii. Z zestawienia brytyjskiego urzędu statystycznego wynika, że rozwodzi się 21,7 na każdy 1000 mężczyzn i 25,1 na każde 1000 kobiet.


[ext_img=m]155[/ext_img] Hiszpania

W tym kraju stało się coś dziwnego: w latach 2005-2008 miało tam miejsce blisko 520 tys. rozwodów. I to nie dlatego, że wzrosła gwałtownie swoboda obywateli, a dlatego, że wprowadzono tam tzw. rozwody ekspresowe, które można uzyskać po zaledwie dwóch tygodniach. Hiszpania tradycyjnie należy do grupy krajów, w których przyznają się do zdrady nieliczni, tylko - ok. 10%. To wynik religijnego wychowania, piętnowania rozwiązłości. Kiedy jednak patrzymy na rozrywki, którymi szczyci się choćby Ibiza - trudno uwierzyć, że Hiszpanie różnią się jakoś szczególnie od reszty Europejczyków. Może - po prostu - na razie mniej o nich wiemy.

 

 

[ext_img=m]154[/ext_img]Niemcy

Nasi zachodni sąsiedzi walczą o pierwszeństwo na liście najswobodniejszych narodów. Nie wierzą w instytucję małżeństwa i śmiało deklarują swobodę seksualną. Ponad 53% ankietowanych twierdzi, że większość par nie zachowuje wierności w małżeństwie, a 80% uważa, że rozwód nie jest wyjątkowo przykrym wydarzeniem. Blisko 65% pozwów rozwodowych składają tam kobiety, ale ich powodem nie jest zdrada. Częściej chodzi o alkohol, brak porozumienia, niedopasowanie, brak opieki nad dziećmi. Inaczej mówiąc - przyzwolenie społeczne dla zdrady i romansów w Niemczech wzrasta. Przyjmuje się, że 34% kobiet ma już "drugiego mężczyznę".

 

[ext_img=m]156[/ext_img]Francja

Pada stereotyp Francuza-rozpustnika. Badania w tym kraju wykazały, że do zdrady w małżeństwie przyznaje się zaledwie - nie do uwierzenia - 3,8% mężczyzn i 2% kobiet. Francuzi niechętnie się również rozwodzą - spokojnie znoszą zdrady, małżeńską nudę i nieporozumienia, wolą stabilizację, spokój i ekonomicznie pewną przyszłość. Niechętnie oficjalnie mówią o swoich sprawach intymnych. Najwyraźniej - nie ma o czym gadać.

 

 

[ext_img=m]158[/ext_img]Włochy

Ogniści południowcy potwierdzają opinie o swej jurności: zdradza ok. 55% panów i 45% pań i wartości te stale rosną. W 70% przypadków chodzi o przelotne, najczęściej jednorazowe przygody, ale aż 30% skoków w bok zmienia się w trwały związek prowadzący do rozwodu. 60% zdrad ma miejsce w godzinach pracy: między 14 i 15. Najczęściej też w miejscu pracy. To konsekwencja sjesty: niemal wszystko jest tu nieczynne od 13 do 16. Włosi najczęściej zdradzają żony z ich przyjaciółkami i koleżankami, a one preferują kolegów z pracy, instruktorów fitness i narciarskich oraz nauczycieli tańca. Średnia wieku to w przypadku panów 50 lat, pań – 38. Aż 7% mężów zdradza żony z… mężczyznami. Na zdradę z kobietą decyduje się 4% niewiernych żon. W ostatnim ćwierćwieczu wskaźnik separacji i rozwodów wzrósł aż trzykrotnie.

A warto przypomnieć, że nie upłynęło jeszcze pół wieku od czasów, kiedy to w Italii groził żonie za zdradę wyrok 1 roku więzienia! Dziś tamtejsi seksuolodzy biją na alarm: przyprawianie rogów współmałżonkowi stało się niemal narodowym sportem.

Badania, liczby, procenty, analizy, prognozy… Zapisane tony papieru, a wniosek wydaje się być prosty: zdrada ma się dobrze - nie zna granic, nie ma koloru skóry i nie odróżnia języków. Jest uniwersalna i wszędzie kusi tak samo.

Wojciech Bart

 Przejdź na forum >> 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1323793550" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_265" ["visits_counter"]=> string(5) "48506" ["comments_counter"]=> string(1) "4" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [19]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "258" ["slug"]=> string(20) "swiateczna-de-presja" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(24) "Świąteczna (de)presja?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(355) "Trwa wielka bożonarodzeniowa zawierucha - pogoń za prezentami, świąteczne sprawunki, gorączka porządkowo-kuchenna. Do tego kartki z życzeniami, choinka, firmowe imprezki i spotkania rodzinne. Coraz trudniej skupić się na duchowym wymiarze świąt, na refleksji nad sobą i swoim życiem. Brak na to wszystko czasu. A przecież jest jeszcze ona…" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(5669) "

Przedświąteczne przemyślenia nie zawsze są przyjemne. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, co przeżywa teraz twoja kochanka, jakie myśli i emocje zaprzątają jej głowę? Bycie "tą drugą" nie jest łatwym kawałkiem chleba, ale chyba nigdy to brzemię nie ciąży tak bardzo jak właśnie teraz.

Podczas gdy jej zamężne koleżanki skupiają się głównie na tworzeniu świątecznej atmosfery swoim rodzinom, ona po raz kolejny zastanawia się, co zrobić, aby nie być w tym czasie sama. Odwiedzić znów rodziców i słuchać utyskiwań matki na to, jak jej córka marnuje sobie życie w nie rokującym związku? Może lepiej spotkać się z „lejdis” i pomiędzy jednym, a drugim kieliszkiem wzajemnie utwierdzać się w przekonaniu, że przecież bycie singlem to świadomy wybór, a dyskretny układ z żonatym to szczyt marzeń? Zaproszenie od przyjaciół z dawnych czasów jest ciągle aktualne, ale u nich zawsze gromadka dzieci i ta męcząca, przesłodzona rodzinna atmosfera…

Chyba jednak najlepiej zostać w domu, odpocząć trochę, pooglądać telewizję, przeczytać wreszcie książkę, do której zabiera się od miesięcy, a kto wie, może w drugi dzień świąt jej ukochany znajdzie dla niej kwadrans pomiędzy podwieczorkiem i kolacją z rodziną? Może…

Ciche marzenia

Wydaje ci się, że przesadzam, wyolbrzymiam problem? No tak, przecież oboje doskonale wiedzieliście, w co się pakujecie i dobrowolnie przystaliście na warunki tego układu. Miało być przyjemnie i niezobowiązująco, bez niszczenia dotychczasowych związków. Fakt, zaangażowaliście się bardziej, niż początkowo zakładaliście, ale to wszak nie powód, by zmieniać nagle reguły gry. Romans to romans, a małżeństwo to małżeństwo i należy je od siebie oddzielić.

Zresztą ona przecież wcale nie chce pogłębiać waszych relacji, nigdy nie chciała! Tylko czy aby na pewno? Czy nie zauważyłeś, że im bliżej gwiazdki, tym kochanka staje się bardziej cicha, wycofana? Mniej w niej energii i chęci do życia, wkrada się pomiędzy was jakieś niedefiniowalne napięcie. Ona mniej niż zazwyczaj mówi, a jej wzrok błądzi gdzieś daleko, unikając twojego spojrzenia. Jej głos milknie czasami w słuchawce, jakby walczyła sama z sobą, by nie powiedzieć tego, co naprawdę czuje – że oddałaby bez wahania wszystkie wasze upojne noce za to, by móc zasiąść z tobą do wigilijnej kolacji…

Tak, przyjacielu, każda kobieta decydująca się, by być dla mężczyzny tą drugą, w pewnym momencie zapragnie wcielić się w


postać pierwszoplanową. Oficjalnie większość będzie temu zaprzeczać, ale w głębi duszy będą się zastanawiać, jakby to było - wieść zwykłe, prozaiczne życie u twojego boku. Rozmyślać tak będą tym intensywniej, im bardziej doskwierać im będzie samotność, a koniec grudnia to chyba najtrudniejszy dla nich moment w roku.

Tradycyjne więzi, czy więzień tradycji

A ty? Przecież z tobą także dzieje się coś dziwnego. Zatrzymujesz się czasami w przedświątecznym pędzie i zaczynasz zastanawiać, czy to ma jeszcze jakikolwiek sens. Łapiesz się na tym, że przygotowania do wigilii już nie sprawiają ci tyle radości co kiedyś. Czujesz, że obecnie robisz to bardziej z poczucia obowiązku, niż z własnej woli. Spędzasz ten czas z rodziną, bo tak nakazuje tradycja, bo "tak trzeba". W rzeczywistości wcale nie jesteś pewien, gdzie byś teraz był, gdybyś mógł wybierać, nie narażając się na konsekwencje.

Czujesz się rozdarty pomiędzy tym czego pragniesz, a tym co powinieneś, tak bardzo, że nie potrafisz już spontanicznie cieszyć się świętami. Zachowujesz pozory, ale wiesz doskonale, że to grubo nie fair tak wobec twojej żony jak i kochanki, bo tak naprawdę nie spędzasz tego czasu z żadną z nich. Niby jesteś w domu, ale twoje myśli podążają w kierunku kochanki, ale kiedy wreszcie uda ci się do niej wyrwać - myślisz tylko o tym, że powinieneś już wracać do rodziny.

By zagłuszyć wyrzuty sumienia próbujesz jednej i drugiej wynagrodzić swoją mentalną nieobecność. Obsypujesz swoje kobiety prezentami, choć wiesz, że dla nich nie one są najważniejsze. Żonie obiecujesz większe zaangażowanie w stygnący związek, a kochance, że będziesz jej poświęcał więcej czasu, ale masz świadomość, że nie będziesz mógł spełnić tych obietnic, bo one się wzajemnie wykluczają. Jedyne, czego jesteś pewien to fakt, że prędzej czy później twoje podwójne życie może przyprawić cię o zawał serca, lub w najlepszym przypadku nerwicę.

Mocne postanowienie

Jeszcze raz udało ci się przetrwać święta, wytrzymać napięcie i nie wybuchnąć. W Nowy Rok podejmiesz decyzję, że to były ostatnie "takie" święta, że już nigdy nie będziesz tak rozdarty, bo psychicznie tego nie zniesiesz. To nieco poprawi twoje samopoczucie, zagłuszy wyrzuty sumienia i frustrację.

Z biegiem czasu jednak wszystko się unormuje, wróci do sprawdzonego biegu wydarzeń i stopniowo zapominasz o powziętym postanowieniu. Przypominasz sobie o nim dopiero wtedy, gdy pod koniec kolejnego roku znów słyszysz w radiu nieśmiertelne „White Christmas” i - dylematy powracają… Mimo wszystko życzę wam Wesołych Świąt!

Roman.S

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1323621478" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(35) "https://facetpo40.pl/forum/kobieta/" ["link_info"]=> string(26) "Porozmawiaj o tym na FORUM" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_258" ["visits_counter"]=> string(5) "15777" ["comments_counter"]=> string(1) "7" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [20]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "257" ["slug"]=> string(55) "sprawa-sie-rypla-czyli-jak-nie-rozstawac-sie-z-kochanka" ["dont_use_tags"]=> string(37) "autorytet , interes , cel , porządek" ["title"]=> string(47) "Rozstanie z kochanką, czyli sprawa się rypła" ["avatar_description"]=> string(51) "Rozstanie z kochanką, czyli jak zakończyć romans" ["avatar_alt_text"]=> string(21) "rozstanie z kochanką" ["lead"]=> string(322) "Każdy romans przestaje kiedyś funkcjonować. Istnieje szansa, że przerodzi się w trwały związek, ale to ewenement, zwłaszcza gdy romansujące strony nie są singlami. Może też - co jeszcze rzadsze - wyewoluować w platoniczną przyjaźń. Najczęściej jednak, prędzej niż później, rozstaniesz się ukochaną." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(6017) "

Oto statystyczna prawda i jeśli nie lubisz pożegnań, masz jeszcze szansę się opamiętać, póki czas.

Powody rozstań z kochanką

Pierwsza sprawa to - jak w ogóle dochodzi do rozstań. Dzielę przyczyny na dwie podstawowe grupy: te, na które mamy wpływ oraz niezależne od naszej woli. Do drugiej grupy powodów należy m.in. dekonspiracja. Choć dokładasz wszelkich starań, by zachować romans w sekrecie to - niestety - zdarza się, że wychodzi on na jaw. Najczęściej jest to równoznaczne z zakończeniem znajomości z kochanką. Jestem świadom tego, że bywają romanse, gdzie ujawnienie jest katalizatorem zmiany partnerki, jednak szczerze mówiąc zamiana „kochanka w miejsce żony” trafia się nad wyraz rzadko. Częściej to ta „druga” zostaje wyrugowana z życia mężczyzny przez tę prawowitą. Nawet jeśli efektem całej zawieruchy jest rozwód - i tak gros facetów nie wiąże się z bezpośrednimi sprawczyniami rozpadu małżeństwa. Jakikolwiek jednak byłby dalszy los świeżo zdemaskowanego niewiernego to, jeśli chodzi o kochankę, sprawa jest raczej prosta - zazwyczaj nie jest nam ona w stanie bardziej zaszkodzić.

Jak zakończyć romans?

Oczywistym jest, że lepiej rozstawać się z kochanką w pokoju, do czego namawiam, ale akurat w przypadku zdemaskowania romansu nawet całkowite i natychmiastowe zerwanie kontaktu powinno spotkać się z cichym zrozumieniem z jej strony. Sprawa się rypła, więc - koniec balu.

Ból po rozstaniu, czyli ona mnie zostawiła

W miarę bezboleśnie powinno pójść także w przypadku rozstania zainicjowanego przez kochankę (tak, tak, drogi przyjacielu - najczęściej tylko ci się wydaje, że to ty jesteś tu panem sytuacji). Mówiąc „bezboleśnie”, mam na myśli brak konsekwencji dla twojego związku, bo z urażoną dumą, czy bolącym sercem trzeba się będzie jakoś uporać. Jeśli to ona się tobą znudziła lub doszła wreszcie do wniosku, że ten układ nie ma sensu ani przyszłości, sytuacja jest w miarę klarowna. Najprawdopodobniej ten rozdział twojego życia zostanie zamknięty i żadne wersy nie zostaną już dopisane. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy ona zostawia cię w złości i gniewie, bo np. została zdradzona (to jest możliwe i wcale nie takie nadzwyczajne jak ci się wydaje, ale zagadnienie jednoczesnego posiadania kilku kochanek zostawiam na późniejsze etapy wtajemniczenia). W takim przypadku może być ci bardzo ciężko przekonać ją, by nie podzieliła się malowniczymi szczegółami waszego pożycia z twoją małżonką lub kolejną partnerką. Obawiam się, że w części przypadków dopnie swego, co zapewne zakończy się sytuacją opisaną w poprzednim akapicie, ergo - będzie „pozamiatane” i samo rozstanie z kochanką będzie stanowiło najmniejszy z twoich problemów.

Co jednak, jeśli sam decydujesz się, aby zakończyć romans? Bywa przecież tak, i jest to moim zdaniem najczęstsza przyczyna rozstań, że w pewnym momencie dochodzisz do wniosku, że dalsze pozostawanie w tym układzie nie przyniesie ci niczego dobrego, a nawet może zaszkodzić. Mniej istotny jest tu konkretny motyw, bo niezależnie od tego jak głęboki był twój związek z kochanką i jak bardzo obie strony się weń zaangażowały, oboje staniecie przed tym samym dylematem: jak tego dokonać, nie ponosząc konsekwencji lub przynajmniej zminimalizować ryzyko strat własnych? Dużo zależy właśnie od statusu waszych relacji. Można wręcz zauważyć następującą prawidłowość: trudność rozstania jest wprost proporcjonalna do więzi, która wytworzyła się między kochankami.

Jeśli od samego początku była to tylko przelotna miłostka, po której żadne z was nie spodziewało się "nie wiadomo czego", to wywinąć się będzie stosunkowo łatwo. Najczęściej wystarczy szczera rozmowa, byle tylko nie „szczera do bólu”. Nie mów jej prawdy, jeśli wiesz, że ją zaboli. Szczerość za wszelką cenę nie jest w tym wypadku dobrym pomysłem. Grunt to rozstać się w pokoju, co nie oznacza - w przyjaźni. Jeśli byłeś na tyle ostrożny, żeby nie zdradzać się ze szczegółami na swój temat, nie zabierałeś jej nigdy do siebie i nie można cię wytropić na portalach społecznościowych - to jest wielce prawdopodobne, że nawet tzw. angielskie wyjście ujdzie ci płazem. Grunt to niezmienność decyzji – jeśli zakomunikowałeś jej, że to koniec, to nie dzwoń po dwóch tygodniach z prośbą o spotkanie. Już lepiej rozejrzyj się za nową kobietą! Najgorsze, na co możesz się zdecydować to właśnie taki „powrót”. Wtedy kolejne rozstanie przyjdzie wam z jeszcze większym trudem lub okaże się w ogóle niewykonalne.

Jak rozstać się w zgodzie?

Jak jednak zakończyć romans, który niesie z sobą dużo większy ciężar gatunkowy, i rozstać się w zgodzie? Powiedzmy, że znacie się dłużej niż kilka miesięcy, lata całe. Wiecie o sobie dużo, bo postawiłeś na szczerość, w końcu musiałeś się komuś zwierzyć i wyżalić. Skutkiem tego ona doskonale wie, gdzie mieszkasz i pracujesz, jak wygląda twoja żona i co wasze dzieci lubią jeść na śniadanie. Na domiar złego masz świadomość, że proste argumenty nic tu nie wskórają, bo ona się zakochała, a ty mimo, że nie podzielałeś tego uczucia, jeszcze ją w nim utwierdziłeś. Co wtedy? Nad tym zastanowimy się już wkrótce.

Roman.S

 Przejdź na forum >> 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1323620247" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(true) ["advbox"]=> string(977) "

O konsekwencjach ujawnionej zdrady mówi Bartosz Grykowski, adwokat

Dla małżonka zdradzającego istnieje poważne ryzyko, że zostanie podczas rozwodu uznany za wyłącznie winnego rozpadu pożycia – co jest o tyle ważne, że w takiej sytuacji może zostać zobowiązany do bardzo daleko idącej alimentacji zdradzanego małżonka. (…)

W przypadku rozpadu związków nieformalnych jest tak naprawdę jeszcze gorzej. Konkubinaty rodzą znacznie większą liczbę problemów praktycznych, szczególnie jeśli konkubenci prowadzili znaczące inwestycje, budowali domy, prowadzili działalność gospodarczą.

Zdrada, która nigdy nie wyjdzie na jaw, oszczędza obojgu małżonkom licznych kłopotów – z tego punktu widzenia postawa licznej grupy ankietowanych, którzy uważają, że nigdy nie należy przyznawać się do zdrady jest bardzo racjonalna.

" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(52) "Rozstanie z kochanką, czyli jak zakończyć romans " ["seo_description"]=> string(151) "Jak zakończyć romans i jak rozstać się w zgodzie? Czy związek z kochanką może wyewoluować w platoniczną przyjaźń? Przeczytaj nasz artykuł. " ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_257" ["visits_counter"]=> string(6) "195203" ["comments_counter"]=> string(3) "105" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [21]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "256" ["slug"]=> string(26) "bez-swietlanej-przyszlosci" ["dont_use_tags"]=> string(7) "interes" ["title"]=> string(45) "Czy romans może przerodzić się w związek?" ["avatar_description"]=> string(22) "Romans czy miłość? " ["avatar_alt_text"]=> string(40) "czy romans moze przerodzic sie w zwiazek" ["lead"]=> string(317) "Jesteś w siódmym niebie, świat znów kręci się żwawo, a życie jest naprawdę piękne, bo pojawiła się w nim wspaniała kobieta. Rewelacyjnie! Właściwie można by ci zazdrościć, gdyby nie fakt, że początki zawsze są takie, ale potem szybko okazuje się, że twój romans nie przerodzi się w związek. " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(4798) "

Niesprawiedliwe - chciałbyś powiedzieć. Mnie się na pewno uda - pragnąłbyś dodać. Jest taka szansa, ale… Zanim przejdziemy do sedna sprawy, dobrze, żebyś wiedział:

Kiedy facet z rodziną angażuje się w romans, być może nie myśli o nim w kategoriach stałego związku, lecz jeśli przygoda ta trwa odpowiednio długo, prędzej, czy później rodzą się poważne pytania. Nie różni się to niczym od tego, co znasz z czasów, gdy chodziłeś na randki, jeszcze zanim się ożeniłeś - to zazwyczaj kobieta pierwsza zaczyna rozmawiać o "poważniejszym zaangażowaniu się". Niektórzy faceci bawiący się w romanse przenigdy nie pomyśleliby o takim rozwoju wypadków. Inni z kolei widzą nową kobietę jako antidotum na ich własne, rozpadające się małżeństwo lub jako tę, którą powinni byli poślubić kiedyś zamiast obecnej żony.

Statystyki zdrad są przeciwko tobie

Powinieneś wiedzieć, że statystyki zdrad przemawiają zdecydowanie na twoją niekorzyść. Badania wskazują, iż jedynie 1 na 10 romansów prowadzi do długotrwałego związku, a spośród tych nielicznych, jedynie 10% to związki na całe życie. To oznacza, że twoje szanse na pozostanie z nową partnerką na lata wynoszą jeden do stu! A tobie wydawało się, że 50-procentowy wskaźnik rozwodów jest wysoki...

Jedną z przyczyn, dla których tak mało romansów przeradza się w życiowe związki jest wzajemna świadomość, że obie zaangażowane strony są skłonne do zdrad, która z kolei prowadzi do braku zaufania w przyszłości.

Romans to nie jest rzeczywistość

Niektórzy mężczyźni dla nowej kobiety poświęcają swoje kariery, dzieci, domy i cokolwiek innego posiadają. Większość z tych facetów kończy w separacji, ponieważ tak naprawdę trafiają z deszczu pod rynnę. Romanse nie są najlepszą ucieczką 


od nieudanych małżeństw, a jedynie pogarszają sytuację. Jeśli jesteś w trakcie romansu, terapeuta poleciłby ci, byś - przynajmniej tymczasowo - zrezygnował ze związku na boku zamiast z małżeństwa i zastanowił się, co jeszcze jesteś w stanie zrobić, aby ratować stary układ. Dopiero wtedy, jeśli uznasz, że małżeństwa nie da się już ocalić, lepiej będzie je zakończyć, niż kontynuować podwójne życie.

Zapamiętaj, że namiętny romans jest czymś kompletnie innym, niż miłość i długotrwały, poważny związek. Nie odwiedzisz jej dziadków, nie będziesz wspólnie z nią wypełniał zeznania podatkowego, nie wychowasz z nią swoich dzieci. Romans i małżeństwo to dwa inne światy i nie dowiesz się, co oznacza życie w małżeństwie z daną kobietą dopóki się z nią nie ożenisz.

Konsekwencje zdrady dla twoich dzieci

Nie spodziewaj się, że twoje dzieci nigdy nie dowiedzą się o twoim romansie. Prędzej, czy później, bez niczyjej pomocy same się zorientują, a ciebie dopadną konsekwencje zdrady. Kiedy twoje dzieciaki będą wystarczająco dorosłe, aby zrozumieć, że zostawiłeś ich matkę, będą czuły, że zdradziłeś nie tylko ją, ale także je. To poczucie jest wyjątkowo silne wśród dziewcząt. Jedna z moich córek, która dopiero co wchodziła w dorosłe życie, pewnego dnia oświadczyła, że gdyby odkryła, iż miałem romans za plecami jej matki, nigdy by mi nie wybaczyła. Na pytanie, dlaczego przeszło jej to przez myśl oraz czy powiedziała to samo matce, odrzekła "Wiem, że mama zrobiłaby to samo!".

Po prostu bycie facetem stawia cię na z góry przegranej pozycji wśród twoich córek, przypuszczalnie dlatego, że nieraz ich chłopacy zachowywali się wobec nich jak dupki. Okoliczności łagodzące, takie, jak nieistniejące życie seksualne z żoną, na pewno nie zostaną zaakceptowane przez twoje dzieci. Co więcej - jeśli ty i twoja nowa miłość zechcecie zamieszkać razem, twoje dzieciaki niemal na pewno jej nie zaakceptują i wystawią wasz związek na prawdziwie ciężkie próby, sprowokujesz bezsensowne wybory i niekończące się dylematy. Doprawdy – nieciekawe to perspektywy.

Dlatego dobrze się zastanów, zanim zdecydujesz, że zmieniasz model żony na nowszy.

Aleksander Sienkiewicz

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1323619365" ["gradation"]=> string(1) "9" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(55) "Czy romans może przerodzić się w prawdziwy związek?" ["seo_description"]=> string(165) "Jesteś w siódmym niebie, a życie jest naprawdę piękne, bo pojawiła się w nim wspaniała kobieta. Czy twój romans może przerodzić się w prawdziwy związek?" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_256" ["visits_counter"]=> string(6) "123712" ["comments_counter"]=> string(2) "32" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [22]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "255" ["slug"]=> string(43) "czy-to-jeszcze-przyjazn-czy-to-juz-kochanie" ["dont_use_tags"]=> string(36) " interes , cel , relacje , porządek" ["title"]=> string(48) "Czy to jeszcze przyjaźń, czy to już kochanie?" ["avatar_description"]=> string(25) "Przyjaźń czy miłość?" ["avatar_alt_text"]=> string(24) "miłość czy przyjaźń" ["lead"]=> string(401) "Kiedy ktoś mówi o przyjaźni, widzisz od razu dwóch mężczyzn. Ale jeśli o jakiejś kobiecie powiesz, że jest twoją przyjaciółką - wszyscy natychmiast uznają tę relację za związek o charakterze uczuciowo-erotycznym. No, bo trudno sobie wyobrazić, że pójdziesz z przyjaciółką na mecz, a z przyjacielem do łóżka… Czy może istnieć przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną? " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(6108) "

Zdania na ten temat są diametralnie różne, a toczone godzinami akademickie dyskusje nie przybliżają żadnej ze stron do udowodnienia swojej tezy. Czy zatem możliwa jest przyjaźń w romansie, czy też sam romans jest już zaprzeczeniem przyjaźni? Jaka jest szansa, że przyjacielska relacja przerodzi się w trwałe uczucie? Czy można rozpoznać ten moment i co począć kiedy już nadejdzie?

 

Przyjaźń damsko-męska: mamy wiele wspólnego

Zacznijmy od tego, że główną przyczyną sporów o damsko-męską przyjaźń jest kwestia seksualności i uczuć. Niektórzy wręcz przyjmują tezę, że przyjaźń taka jest możliwa jedynie wtedy, gdy przyjaciele nie są dla siebie atrakcyjni fizycznie lub są odmiennej orientacji seksualnej. Spotkałem się nawet z porównaniem przyjaźni między mężczyzną a kobietą do swoistego aktu masochizmu, który prędzej czy później musi znaleźć swój finał w łóżku. Być może dlatego za „bezpieczne” uchodzą np. towarzyskie układy kobieta – gej.

Jak zatem w świetle tych przekonań mówić w ogóle o przyjaźni w romansie? Przecież według takiego podejścia związek fizyczny jest sam w sobie zaprzeczeniem idei platonicznej przyjaźni. Mamy tu do czynienia raczej z pewnego rodzaju przyjaźnią z bonusem, w której seks jest wartością dodatkową, ale nie nadrzędną. Jeśli między przyjaciółmi zaczyna iskrzyć, a oboje mają ochotę na pogłębienie tego, co ich łączy, ich układ może się ugruntować, stać się pełniejszy i przerodzić w coś co wymyka się ramom przyjaźni.

Przyjacielskie relacje mogą dać początek pożądaniu, fascynacji drugą osobą, doprowadzić do zauroczenia i w konsekwencji przeobrazić się we flirt i miłosną przygodę, ale czy możliwa jest podróż w drugą stronę?

Skłonny jestem poprzeć teorię, iż ciąg zdarzeń biegnie raczej od przyjaźni, poprzez romans ku ewentualnej miłości. Oczywiście istnieją sytuacje kiedy najpierw lądujesz w łóżku z nowo poznaną kobietą, a dopiero z biegiem czasu zaczyna rodzić się między wami więź emocjonalna, bliskość i zaufanie. Jednak czy taka ewolucja zaowocuje narodzinami przyjaźni, czy raczej można tu mówić już o kiełkowaniu uczucia?

Seks bez zobowiązań czy coś więcej?

Załóżmy, że na początku jest wam ze sobą dobrze w łóżku i to jest najważniejsze. Typowy seks bez zobowiązań. Z biegiem czasu erotyczne dopasowanie schodzi jednak na dalszy plan. Przede wszystkim bardzo się lubicie i chętnie spędzacie ze sobą czas. Odkrywacie nieoczekiwanie, że macie wspólne zainteresowania i upodobania. Znacie się coraz lepiej i często rozumiecie się praktycznie bez słów. Chodzicie razem na imprezy, zakupy, spacery, czy do kina. Dzień bez kontaktu to dla was dzień stracony. Pomagacie sobie w różnych sytuacjach, możecie na siebie liczyć nie tylko kiedy jest dobrze, ale także wtedy, gdy któreś z was ma problemy.

Ten nowy układ zaczyna niejako wypierać twój stały związek. Przejmuje stopniowo kolejne funkcje twojego małżeństwa, zaczyna je zastępować, a nawet z nim rywalizować. Jeśli do tej pory starałeś się, by romans nie rozwijał się kosztem związku, to nagle coraz częściej łapiesz się na tym, że jesteś w stanie rzucić wszystko i pędzić na spotkanie kobiety, która z definicji miała być tą drugą, a zaczyna grać rolę pierwszoplanową.

To wszystko sprawia, że zaczyna ci się wydawać, iż w twoim życiu nadszedł czas na zmiany, bo nie jesteś w stanie obdzielić obu relacji po równo emocjami i zaangażowaniem. Jeśli jedna z nich rozwija się kosztem drugiej, to może lepiej skupić się na tej mocniejszej, ważniejszej?

Co więcej czujesz, że dalsze trwanie w takim rozdarciu nie ma sensu i na dłuższą metę przyniesie jedynie szkody, tym większe im dłużej będziesz zwlekał. Kiedy wreszcie budzisz się któregoś ranka u boku żony i pierwszą rzeczą, jaką czujesz są twoje myśli ulatujące ku innej kobiecie, uznajesz, że czas najwyższy zacząć działać.

Od przyjaźni do miłości - czy warto?

Ufam, że sam najlepiej rozpoznasz, kiedy ten moment nadejdzie. Bez względu na to jak głupio i niemęsko to zabrzmi, musisz wsłuchać się w głos swojego serca. Niekoniecznie od razu podążysz za jego podpowiedzią, ale postaraj się zrozumieć swoje uczucia. Chłodne analizy i bilanse, rachunki zysków i strat masz już dawno za sobą.

Wiesz doskonale ile stracisz przez swoją decyzję oraz to, że ewentualne korzyści wcale nie są pewne. Tak naprawdę kładziesz na szali całe swoje dotychczasowe życie, ryzykując porażkę i to, że za jakiś czas zostaniesz z niczym. Jednak jeśli czujesz, że jesteś skłonny się na to odważyć – nie wahaj się.

Jakkolwiek ostrożne podejście jest ze wszech miar wskazane – ważą się przecież twoje dalsze losy – to jednak sytuacja wręcz wymaga od ciebie podjęcia męskiej decyzji. Odkładając ją, zyskujesz co prawda trochę czasu na rozważania, ale ryzykujesz też, że nigdy nie będziesz gotów się zdecydować!

Co więcej - narażasz się i na to, że rozstrzygnięcie zapadnie bez twojego udziału, bo nawet najbardziej zakochana kobieta w pewnym momencie straci cierpliwość i nie będzie chciała dłużej czekać. Obyś nie ocknął się w chwili, gdy nic już nie będzie zależało od ciebie, a twoja miłość odejdzie, nie widząc szans na realizację swoich uczuć u twego boku.

Roman.S

 Przejdź na forum >> 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1323618084" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(69) "Przyjaźń czy miłość - czy przyjaźń damsko-męska jest możliwa" ["seo_description"]=> string(193) "Czy przyjaźń damsko-męska jest możliwa? Jaka jest szansa, że przyjacielska relacja przerodzi się w trwałe uczucie? Czy można rozpoznać moment przerodzenia się przyjaźni w miłość? " ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_255" ["visits_counter"]=> string(5) "94947" ["comments_counter"]=> string(2) "20" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [23]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "254" ["slug"]=> string(17) "skazani-na-zdrade" ["dont_use_tags"]=> string(22) " kondycja , frustracja" ["title"]=> string(32) "Zdrada - dlaczego facet zdradza?" ["avatar_description"]=> string(23) "Dlaczego facet zdradza?" ["avatar_alt_text"]=> string(22) "dlaczego facet zdradza" ["lead"]=> string(575) "Bardzo często i bardzo chętnie mężczyźni przyjmują jako pewnik teorię, że skłonność do zdrady wynika z natury. To męska biologia i tysiące lat tradycyjnych patriarchalnych stosunków społecznych mają być usprawiedliwieniem dla faceta poszukującego kontaktów seksualnych poza stałym związkiem. I on z tego korzysta. Wierzymy w swoje naturalne przesłanie i w ten sposób łagodzimy wyrzuty sumienia. Dlaczego tak naprawdę facet zdradza? O zdradzie, jej przyczynach i skutkach rozmawiamy z Arkadiuszem Bilejczykiem, psychologiem, seksuologiem i terapeutą." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(9813) "

- Dlaczego zdradzamy?

Zdrada u mężczyzny jest spowodowana wieloma motywacjami. Co ciekawe, własne zaspokojenie seksualne to tylko jedna z nich, niekoniecznie najważniejsza. Mężczyzna zdradza przede wszystkim po to, by potwierdzić swoją wartość jako samca i łowcy, by udowodnić swoją atrakcyjność. Chęć potwierdzenia swojej wartości przenosi się na sam akt seksualny. Ponieważ mężczyźni w akcie tym są skoncentrowani na dążeniu do orgazmu, to tę właśnie wartość starają się dostarczyć również partnerce. Największą satysfakcję daje im doprowadzenie do szczytowania kobiety, co jest dowodem na ich sprawność jako kochanka, a co za tym idzie – pełnowartościowego mężczyzny.

- Często mężczyźni twierdzą, że zdradzają, bo są uzależnieni od seksu i jedna partnerka im nie wystarcza. Czy rzeczywiście seksoholizm to powszechne zjawisko?

Wbrew pozorom seks jest znacznie mniejszą motywacją do zdrady niż mogłoby się nam wydawać. Potrzeby seksualne mężczyzny po czterdziestce są znacznie słabsze od potrzeb np. trzydziestolatka. Już po 28. roku życia popęd seksualny mężczyzny zaczyna spadać i można przyjąć, że pan po 40. potrzebuje seksu nawet 3 razy mniej niż osiemnastolatek. Kiedy mężczyzna mówi swojej partnerce, że jest seksoholikiem, zwykle chce w ten sposób zaznaczyć swoje potrzeby seksualne, które uważa za bardzo duże. Często też mówimy kochance, że jesteśmy seksoholikami, by nadać właściwe ramy związkowi i zasygnalizować, czego od tej relacji oczekujemy, a czego nie (nie planujemy na przykład budowania z nią rodziny). Jednak z rzeczywistym uzależnieniem od seksu nie ma ten stan wiele wspólnego. Prawdziwy seksoholik to udręczony, zniewolony przez swoje uzależnienie nieszczęśliwy człowiek.

- Kto częściej zdradza w związku?

W parach po czterdziestce pojawia się wiele problemów – partnerzy powoli tracą zainteresowanie sobą, przestają dbać o siebie nawzajem, skoncentrowani są na problemach dnia codziennego. Nasilają się konflikty, niespełnienie oczekiwań – w efekcie mężczyzna przestaje budzić w kobiecie poczucie bezpieczeństwa, przestaje być dla niej oparciem. 



Konsekwencją tego stanu jest spadek popędu u kobiety i osłabienie relacji seksualnej w związku. Jeśli stan „odstawienia od łoża”, czy cichych dni przedłuża się, mężczyzna może zacząć szukać rozładowania napięcia seksualnego poza związkiem. Jednak zdecyduje się na to tylko wówczas, gdy ta relacja w związku już jest wystarczająco osłabiona, by świadomie przełamać barierę zdrady.

- Zdrada emocjonalna i fizyczna - to konsekwencja czy przyczyna rozstania?

Moim zdaniem - zarówno zdrada emocjonalna, jak i fizyczna, jest i przyczyną, i konsekwencją. Badania zrobione przez prof. Zbigniewa Izdebskego wykazały, że 1/3 mężczyzn i ¼ kobiet będących w stałych związkach zdradza. I w większości nie są to jednorazowe przygody, ale stałe relacje „na boku”. Tego rodzaju relacje niewątpliwie osłabiają związek i mogą prowadzić do jego rozpadu.

- Psychologia zdrady - czy jesteśmy stworzeni do zdrady?

Zdradę rzeczywiście można uzasadnić funkcją biologiczną. Człowiek stworzył monogamię, gdyż była mu ona potrzebna do zbudowania społeczeństwa i cywilizacji. Rozwój cywilizacyjny potrzebuje stałych fundamentów, jakie może zapewnić tylko rodzina, dająca jednostce poczucie bezpieczeństwa i stabilności oraz umożliwiająca rozwój całego społeczeństwa. Jednak od strony ewolucyjnej najkorzystniejsza dla rozwoju gatunku jest duża zmienność, różnorodność, a zatem wielu partnerów seksualnych i możliwie największa wymiana materiału genetycznego między nimi. Ta zasada dotyczy tak samo mężczyzn jak i kobiet. Owszem, ze swej natury kobiety są bardziej powściągliwe w zdradzaniu, co wynika z innej ewolucyjnej cechy, jaką jest potrzeba zapewnienia potomstwu bezpiecznych warunków rozwoju – a zatem stabilności, którą daje rodzina i sprawdzony, stały partner.

Dlaczego zatem facet zdradza? Dlatego, że biologicznie zainteresowany jest tym, by jak najskuteczniej rozpowszechnić swoje geny – co może zrealizować jedynie przez posiadanie jak największej liczby partnerek. 

Kobieta wybiera partnera życiowego pod kątem stabilności, poczucia bezpieczeństwa, możliwości zapewnienia jej potomstwu warunków do przetrwania. Jednak, co ciekawe, o ile ojciec (mężczyzna mający wychowywać jej dzieci) ma być stabilny, silny, dający oparcie, ciepły, opiekuńczy, zaradny, o tyle już dawca nasienia (czyli de facto biologiczny ojciec) taki być nie musi.


Na dawcę kobieta poszukiwać będzie zdrowego, atrakcyjnego mężczyzny mogącego zapewnić jej najlepszy materiał genetyczny. W konsekwencji jej dzieci nie zawsze będą wychowywane przez ich biologicznego ojca.

- Skoro tak, to dlaczego nie żyjemy w związkach otwartych?

Związek otwarty to mit. Dla mężczyzny taki związek byłby do przyjęcia wyłącznie wtedy, jeśli byłby otwarty tylko dla niego. Dla większości z nas nie do przyjęcia jest sytuacja, w której inny mężczyzna dotyka naszą partnerkę, chyba, że przejawiamy skłonności masochistyczne. Generalnie jednak niewielu ludzi jest w stanie funkcjonować w takim związku. Działa tu zazdrość - silny mechanizm biologiczny, nad którym nie jesteśmy w stanie świadomie zapanować.

- A dlaczego tak chętnie i często sięgamy po zakazany owoc, mimo, że nasze partnerki wiąż nas pociągają?

Przypomina mi się anegdota: żona wychodzi z łazienki, mąż patrzy na nią i mówi „Kochanie, jesteś taka piękna, masz takie ładne piersi, fajny tyłek, świetnie się ruszasz, w ogóle jesteś naprawdę niezłą babką. Żebyś ty jeszcze była chociaż trochę obca…”.

Dlaczego zdradzamy?  W naszej biologii istotna jest zmienność. Tylko dzięki zmienności następuje rozwój, a my jesteśmy na rozwój zaprogramowani ewolucyjnie. Wszystko, co jest powtarzalne, takie samo, niezmienne, szybko staje się dla nas nudne i niewarte uwagi. Stąd między innymi wynika taka popularność pornografii – poprzez jej oglądanie realizujemy potrzebę odmiany, jeśli nie możemy zaspokoić tej potrzeby inaczej. A dążenie do zdobycia nowej kobiety jest naturalną realizacją tej potrzeby. To wynika z psychologii zdrady. 

Ewolucyjnie mamy także zaprogramowaną potrzebę przełamywania barier, odkrywania nieznanego i pokonywania przeciwności – a tym właśnie jest zdobycie zakazanego owocu. Mężczyzna zatem interesuje się „obcymi” kobietami, bo ma potrzebę przełamywania tych barier.

Oczywiście - w ten sposób także buduje własne męskie poczucie wartości, udowadniając, że jest zdolny do osiągania kolejnych celów, jakie sobie wyznacza (bez względu na to, czy jest to dom, nowy samochód czy kolejna kobieta).

- Skoro zdrada jest tak powszechna i biologicznie uwarunkowana, to czy w ogóle można przed nią ustrzec swój związek?

Sztuka utrzymania szczęśliwego związku jest rzeczywiście bardzo trudna. Już po kilku latach partnerzy przestają o siebie dbać, zabiegać, szukać bliskości. Pojawiają się dzieci, zobowiązania – na pierwszy plan wysuwa się codzienność, polegająca na realizowaniu szeregu obowiązków rodzicielskich i domowych. Taki stan może trwać w związku wiele lat. Kiedy dzieci wreszcie zaczynają dorastać i stawać się bardziej samodzielne, a rodzina wychodzi z okresu „dorobku”, partnerzy mają już ok. czterdziestu lat. I w tym właśnie momencie powraca temat ich związku, wzajemnej relacji, umiejętności bycia ze sobą i rozmawiania o czymś innym niż dzieci i kredyty. Często okazuje się wówczas, że tej relacji po prostu już nie ma, że partnerów niewiele już łączy. Może to stać się powodem szukania takiej więzi poza związkiem, a w konsekwencji zdrady.

Ważne, by w takiej sytuacji dokonać pewnego podsumowania, rozrachunku związku. Partnerzy powinni odnaleźć i odzyskać emocje, które towarzyszyły im na początku wspólnej drogi, obudzić wartości, jakie wówczas ich łączyły. Oczywiście, jeśli w związku od lat trwał i narastał konflikt między partnerami, takie odbudowanie emocji może okazać się zbyt trudne. Jednak warto spróbować, bowiem to właśnie emocje motywują nas do działania. To one popychają nas do dbania o siebie nawzajem i szukania bliskości w związku. Dziś pojęcie „emocje” mocno się zdewaluowało, a przez mężczyzn chowanych na twardych facetów w ogóle jest ono ciężkie do przyjęcia. Tymczasem tylko umiejąc rozpoznać i nazwać emocje własne i partnerki, jesteśmy w stanie odczytać nasze wzajemne oczekiwania i zbudować między sobą relację, rozumiejąc i zaspokajając swoje potrzeby.

Z Arkadiuszem Bilejczykiem, psychologiem, seksuologiem i terapeutą (www. mago-psychoterapia.pl) rozmawiał Brunon Nowakowski.

 Przejdź na forum >> 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1323616804" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(43) "Dlaczego facet zdradza? Psychologia zdrady " ["seo_description"]=> string(158) "Dlaczego tak naprawdę facet zdradza? Czy skłonność do zdrady wynika z natury? Rozmowa z Arkadiuszem Bilejczykiem, psychologiem, seksuologiem i terapeutą." ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_254" ["visits_counter"]=> string(5) "98213" ["comments_counter"]=> string(2) "29" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [24]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "252" ["slug"]=> string(16) "zdrada-xxi-wieku" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(16) "Zdrada XXI wieku" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(341) "Nie ma co kryć: zdrada jest tak stara, jak ludzkość. Ba! Jest praprzyczyną ludzkości. Bo przecież, gdyby nie wiarołomstwo Ewy, praojciec Adam siedziałby spokojnie razem z nią w raju i nie wydarzyłoby się nic szczególnego. A tak - pojawili się najpierw Kain i Abel, a potem reszta kłopotów, z którymi borykamy się do dziś." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(7097) "

Nie ma co pastwić się nad rajską Ewą, czasu nie cofniemy. Jednak przebiegając przez historię, nawet drobnym truchtem, musimy zauważyć, że zdrada nie jest wynalazkiem współczesności, a jej konsekwencje bywały często wręcz dramatyczne.

Kamienie milowe

Jako przykład takich wydarzeń wymienić należy przypadek pewnej pięknej Heleny, której romans doprowadził do trwającej dziesięć lat wojny. Zgroza, ale wydaje się, że trojańskie doświadczenie niczego ludzi nie nauczyło. Cesarstwo rzymskie wręcz kwitło dzięki swobodzie erotycznej, a słowo wierność odnosiło się wyłącznie do relacji prosty żołnierz - dowódca legionu. Czas mijał, spłonęły Sodoma i Gomora i może to ostudziło nieco ludzkie chęci do figlowania i niechęć do monogamii. Ostudziło na dość długo, bo w długich czasach średniowiecznej ciemnoty, kiedy zasięg ludzkiej działalności ograniczał się do wioski lub osady, możliwości zdrady były bardzo skromne. Wszyscy wszystkich znali, wieści w małych społecznościach rozchodziły się niemal natychmiast, a kary za niewierność bywały bardzo przykre: od solidnego lania, przez solidne lanie i obcięcie nosa, do lania kończącego się zejściem. Do dziś są kraje, gdzie zdrada kończy się ukamienowaniem grzesznicy. Zgroza!

W miarę rozwoju cywilizacyjnego, możliwości migracji i wzrostu zaludnienia, zmieniała się obyczajowość i bezpieczeństwo kochanków. Inna sprawa, że bardzo często nawet odkryta zdrada pozostawała w tajemnicy, by nie nieść wstydu i sromoty publicznej zdradzonemu. I dlatego Giacomo Giovanni Casanowa mógł powiedzieć: "W naszych szczęśliwych czasach nie potrzeba wcale sprzedajnych dziewczyn, skoro spotyka się tyle uległości u przyzwoitych kobiet.". No, miał Giacomo rzeczywiście szczęście.

Przyszedł wreszcie czas, gdy zdrada stała się modna i wszyscy (i na salonach, i w chałupach) wiedzieli, kto z kim i kiedy. I choć co bardziej ortodoksyjni spluwali na "to" przez lewe ramię - świat szedł ostro do przodu.

Aż nadszedł okres swobody i rozpasania, czas dzieci kwiatów i wolnej miłości, a po nim ogólnej anonimowości i moteli z pokojami na godziny. I właściwie kwestie zdrady przestały wtedy być poruszane przez moralistów i filozofów, a zaczęły być źródłem dochodu prawników. Bo jak zauważył włoski pisarz Dino Serge, znany bardziej jako Pitigrilli: "Zdrada jest jedynie konsekwencją małżeństwa". No, coś w tym pitigryleniu jest…

On nie winien, ona winna

Prawda jest okrutna: od tysięcy lat kobiety miały przechlapane. Tak! Bo mężczyznom wolno było wszystko, a kobiety miały być posłuszne oraz uległe. No, to były, a raczej - bywały. Czasem nawet uległe wielu, ale lepiej, żeby się to nie wydało, bo… wiadomo. Wystarczy wspomnieć los Jagny, którą na gnoju chłopi (i chłopki też!) wywieźli ze wsi na wieczne pohańbienie. Cóż, przez znakomitą większość historii ludzkości niewiasty były w pełni od nas uzależnione. Same - praktycznie nie mogły istnieć, a zatem skoro ich los zawdzięczały swoim dobrodziejom, ich zdrada była czymś nie do pomyślenia. Ba! Zdrada niewiasty była czymś w rodzaju obyczajowego samobójstwa. Układ społeczny i religia potępiały w czambuł te "latawice, niecnoty, swawolnice" i praktycznie nie miały one szans na przeżycie (także ekonomiczne) w swoim środowisku. I wcale nie jestem pewien, czy wszędzie te czasy się skończyły.

W myśl zasady "on niewinny - ona winna, ona dawać nie powinna" - mężczyzna był rozgrzeszony, bo w końcu, jak powiedział Voltaire "Z takiej mąki są już zrobieni młodzieńcy na całym świecie, że choćby pokochali piękność pochodzącą prosto z nieba, w pewnych momentach będą ją zdradzać ze służącą karczmarza." No, skoro rozgrzesza nas sama matka-natura to wszystko jest w porządku. A raczej - było. Naturalny porządek świata został zachwiany, a nawet wywrócony do góry nogami (fajna pozycja…) przez nowy trend, który nazywa się równouprawnienie.

Wolna amerykanka i totalna inwigilacja

Panie wyszły z cienia, panie stały się niezależne i samorządne, panie zyskały wszelkie prawa i środki antykoncepcyjne i... robią, co chcą i z kim chcą. Trochę przy tym narzekają, ale robią. I możemy im nagwizdać. Dzisiejszy świat roi się od singli, nikogo nie dziwi samotna matka (i ojciec), częsta zmiana partnerów (nie tylko seksualnych) pozostaje bez krytycznych ocen, bo… wolno. Zmieniła się obyczajowość, warunki, możliwości. Swoboda i czerpanie wszelkich radości z życia jest ogólnie dostępne i można przypuszczać, że mężczyźni nie wiodą już prymu w tym względzie. "Gdyby wszystkie kobiety były wierne, z kim mężczyźni zdradzaliby swoje żony?" - zapytał retorycznie Roberto Rocca (znany włoski biznesmen) i trudno się z nim nie zgodzić.

Dziwne i trudne czasy nastały dla skoków w bok: jesteśmy bardziej anonimowi w pędzącym i zapatrzonym w siebie tłumie, ale dużo łatwiej nas namierzyć, znaleźć i rozpoznać. Kiedy pomyślę, że przeciętny londyńczyk jest w ciągu dnia rejestrowany przez kamery w sklepach, metrze, na ulicy, w restauracjach, a także w hotelach około 10.000 razy - skóra mi cierpnie. Mam świadomość, że moje maile, sms-y i rozmowy telefoniczne śledzi jakiś cholerny wielki lub choćby tylko średni brat i... przestaje mi się chcieć chcenia. No, bo wszystko może być użyte przeciw mnie! A na dodatek za pomocą specjalnych środków można mi zajrzeć w majtki, zbadać plamkę na koszuli, rozpoznać DNA włosa na płaszczu. Bo o tym, że śledzi mnie i filmuje za pomocą długopisu-kamery agent wyspecjalizowanego biura śledzenia niewiernych - wolę nawet nie myśleć. W takich warunkach nie jestem zdolny do najmniejszej zdrady, a nawet do przyzwoitego pożycia małżeńskiego.

Czym jest zdrada w XXI wieku? Czy ma takie samo znaczenie jak 100, 40 czy 20 lat temu? Czy częściej zdradzamy, czy tylko częściej otwarcie o tym mówimy? Co w świecie internetowych randek i cyberseksu już jest zdradą, a co tylko niewinną zabawą? Można przypuszczać, że ile osób tyle odpowiedzi. Odpowiedz i ty! Wypełnij naszą ankietę i weź udział w debacie o tym, czym jest zdrada we współczesnym świecie. Poznaj oblicza i tajemnice zdrady. Przekonaj się, czy twoje poglądy są tylko twoje.

Wojciech Walczuk

 Przejdź na forum >> 
" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1323606049" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(true) ["advbox"]=> string(735) "

Joanna Gajda, psycholog

W związkach o dłuższym stażu często zjawia się... nuda, a z nią lenistwo (podkreślają to wyniki ankiety przeprowadzonej przez serwis Facetpo40.pl). Małżonek widziany codziennie - powszednieje, więc przestajemy starać się być dla siebie nawzajem atrakcyjni. Przydeptane pantofle, rozciągnięty dres lub szlafrok – oto częsty widok "człowieka domowego". Na tle zadbanych kobiet (mężczyzn) widywanych w pracy, klubie, sklepie - nasz partner wypada niekorzystnie jak kopciuszek. A kto chce zadawać się z kocmołuchem, kiedy "może z gwiazdą"?

" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_252" ["visits_counter"]=> string(5) "16630" ["comments_counter"]=> string(1) "8" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [25]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "205" ["slug"]=> string(32) "zauroczenie-czy-spozniona-milosc" ["dont_use_tags"]=> string(7) "przemoc" ["title"]=> string(38) "Zauroczenie czy spóźniona miłość?" ["avatar_description"]=> string(38) "Pożądanie czy spóźniona miłość?" ["avatar_alt_text"]=> string(23) "pożądanie a miłość" ["lead"]=> string(398) "Zadowolony żyjesz sobie spokojnie od lat w tym samym związku. Pierwotny żar uczuć co prawda nieco przygasł i ustąpił miejsca bardziej stonowanym emocjom jak przyjaźń, zaufanie i przywiązanie, ale czyż nie w tym tkwi siła stałych związków? I nagle trach! Jak grom z jasnego nieba spada na ciebie zapomniana już jakiś czas temu namiętność. Czy to może być spóźniona miłość?" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(6135) "

Nowa miłość po rozstaniu

Właśnie wtedy, gdy zacząłeś sobie powoli zdawać sprawę z tego, że już nie jesteś w stanie wykrzesać z siebie dawnych iskier, pojawia się kobieta, która na nowo ożywia w tobie najbardziej dziką i pierwotną siłę – pożądanie. Dajesz się nieść bezwolnie tej fali przez jakiś czas, ale kiedyś przyjdzie ten moment, gdy zaczniesz się zastanawiać, czy to czasem nie coś więcej, niż tylko niespodziewane zauroczenie. Czy to aby nie prawdziwa, nowa miłość po rozstaniu, która odnalazła cię zbyt późno?

Lęk przed nowm związkiem

Mam przyjaciela, któremu zebrało się ostatnio na zwierzenia. Całkiem niedawno rozstał się ze swoją długoletnią partnerką i, chcąc nie chcąc, wrócił do kawalerskiego życia. Traf sprawił, że kilka tygodni później poznał kobietę, którą przedstawia jako wymarzony ideał, brakujący element życiowej układanki. Chciałby z nią być, ale trauma świeżo zakończonego związku powoduje, że obawia się zaangażować ponownie. Czuje, że to może być „TO” na co czekał cały czas, a jednak jakaś wewnętrzna siła powstrzymuje jego zapędy. Chciałby spróbować, ale jednocześnie boi się zainwestować swoje uczucia w obawie przed porażką. Miota się w tym wszystkim i męczy niemiłosiernie, a ode mnie oczekuje cudownego rozwiązania. Doradziłem mu przewrotnie by… nie robił nic, a dokładniej nic szczególnego. Wychodzę bowiem z założenia, że jeżeli sam nie jesteś czegoś pewien, to lepiej pozwolić naturalnie rozwinąć się sytuacji i być może wtedy rozwiązanie samo się znajdzie.

Dokładnie to samo doradziłbym w przypadku uczuć w romansie – jeśli nie jesteś pewien na czym stoisz, zaczekaj z deklaracjami i pochopnymi decyzjami, których podejmowanie przychodzi nam nadzwyczaj łatwo w stanie endorfinowego upojenia. Spróbuj ustabilizować poziom emocji, ochłoń choć trochę, po prostu daj sobie nieco czasu (lub poproś o niego sprawczynię tej sercowej zawieruchy). Niech wypadki biegną swoim torem wydarzeń. Nie próbuj nimi sterować za pomocą postanowień i obietnic składanych samemu sobie i swojemu nowemu obiektowi westchnień. Na tym etapie wszelkie zobowiązania typu „na pewno się nie zaangażuję”, „nie wolno mi się zakochać”, ale także „to jest to czego całe życie szukałem i tego nie zaprzepaszczę” są nad wyraz ryzykowne. Lepiej jeszcze trochę poczekać i zmierzyć się z wyzwaniem, gdy już będziesz miał pewność z czym masz do czynienia.

Fatalne zauroczenie?

Może się bowiem okazać, że coś co pochopnie wziąłeś za prawdziwą miłość swojego życia okaże się tylko fatalnym zauroczeniem, które przypomina pożar stogu siana. Pali się co prawda gwałtownie jasnym i potężnym płomieniem, lecz równie intensywnie, co szybko wypala się do cna pozostawiając po sobie jedynie kupkę popiołu. Powiedzmy sobie szczerze,


że w zdecydowanej większości przypadków tak właśnie będzie. Zarzucisz sobie wtedy, że rozważałeś zakończenie stałego związku dla czegoś tak efemerycznego i niestałego jak owa przelotna miłostka, po której zostanie ci jedynie budzące dreszcz na plecach wspomnienie.

A jeśli to prawdziwa miłość?

Jeżeli jednak z upływem czasu żar nie przygaśnie, a może nawet wasze uczucia będą przybierały na sile, zauważysz, że ewoluują i opanowują kolejne sfery twojego życia, to cytując robiącego ostatnio furorę ks. Natanka, „wiedz, że coś się dzieje”! Nagle zorientujesz się, że rozumiecie się doskonale nie tylko w łóżku. Coś ciągnie cię w jej kierunku i cały czas czujesz niedosyt jej obecności. Kosztem twojej partnerki i rodziny powiększasz stale udział nowej kobiety w twoim życiu. Spędzasz z nią każdą wolną chwilę, a jednak ciągle ci mało. Potrzebujesz jej, by funkcjonować tak samo jak tlenu, wody i pożywienia. Zaczynasz dochodzić do wniosku, że ta nowa relacja ma sens i co więcej szansę powodzenia pomimo obiektywnych trudności. A jeśli to właśnie ta prawdziwa, spóźniona miłość? Moim zdaniem dobrze wtedy zrobić coś, co nazywam ostatecznym rachunkiem zysków i strat.

Zdaję sobie sprawę z niekonwencjonalności tego pomysłu, aczkolwiek nam mężczyznom dobrze robi, gdy podejmując ważkie decyzje możemy się oprzeć na czymś konkretnym i namacalnym. Formę jaką przybierze takie rozliczenie każdy musi znaleźć sam i oczywiście nie nakazuję wam decydować się na opcję, na której stronę przechylą się szale. To tak nie działa! Chodzi jedynie o to, by uzmysłowić sobie dlaczego właściwie zamierzam podjąć tak daleko idącą decyzję. Co takiego daje mi nowa kobieta, czego nie potrafi, czy nie chce dać mi własna żona. Czy wybranka lepiej zaspokaja moje potrzeby, a może decydująca jest tu jedynie odmienna forma w jakiej to czyni? Może działa na mnie „świeżość” emocji, a nie ich jakość? Tymczasem stracić mogę coś co mam, a zyskuję tak naprawdę marzenie, które niekoniecznie musi się spełnić. Czy warto ponieść takie ryzyko? Czy jestem na to gotowy?

Z tymi i podobnymi pytaniami naprawdę należałoby się zmierzyć nawet jeśli nie myślimy poważnie o porzuceniu dotychczasowego życia. Taki bilans pozwala zazwyczaj opamiętać się w porę i uniknąć katastrofy, a czasem wręcz przeciwnie, utwierdzić w przekonaniu, że to na co zamierzam się porwać, choć wydaje się niedorzeczne, jest warte ogromnego ryzyka. Najgorzej mój przyjacielu, jeśli porównanie wypada jednoznacznie na korzyść twojej dotychczasowej partnerki, a mimo tego dalej wikłasz się w równoległą relację. To może oznaczać, że jesteś już chronicznie zakochany i nie ma dla ciebie ratunku…

Roman.S

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1314521355" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(35) "https://facetpo40.pl/forum/kobieta/" ["link_info"]=> string(33) "Porozmawiajmy o zdradzie na forum" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(38) "Spóźniona miłość czy zauroczenie?" ["seo_description"]=> string(142) "Zadowolony żyjesz sobie spokojnie od lat w tym samym związku, gdy jak grom z jasnego nieba spada na ciebie spóźniona miłość. Co robić?" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_205" ["visits_counter"]=> string(5) "87173" ["comments_counter"]=> string(2) "21" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [26]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "171" ["slug"]=> string(26) "jeszcze-sie-nie-wyszalalem" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(29) "Jeszcze się nie wyszalałem!" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(281) "Jakkolwiek wyglądało twoje życie intymne, zawsze będziesz narzekał, że było zbyt skromne. Z drugiej strony: kto ci powiedział, że to już koniec!? Grabarz jeszcze się o ciebie nie pyta. Tylko żona może zapytać, kim jest Mariola, która dzwoniła dziś sześć razy... " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(5629) "

Bohater jednej z książek Tadeusza Konwickiego rozkłada życie mężczyzny na czynniki pierwsze. Nie przypomnę już sobie, jak dokładnie wyglądało jego wyliczenie, ale wniosek był jeden. I kto wrażliwy, niech lepiej dalej nie czyta. Chodziło o to, w wielkim skrócie, że w dzieciństwie przechodzisz wszystkie możliwe choroby, od odry po świnkę, potem dojrzewasz, co też nie jest zbyt przyjemne. Wreszcie, tak koło dwudziestki, wszelkie dolegliwości dają ci spokój, choć nie na długo, bo w okolicach czterdziestki zaczyna się znów kryzys. Stare powiedzienie mówi: jeśli czterdziestolatek budzi się rano i nic go nie boli, to znaczy, że nie żyje. No a potem zaczyna wysiadać wszystko po kolei i już z górki. Sumując: w życiu masz, brachu, jakieś dwadzieścia lat... życia. Spożycia i pożycia. Jakkolwiek ono nie wyglądało, gdy przejdziesz ową smugę cienia, zawsze będziesz narzekał, że było za mało. Tak już jest.

[article_adv]Znacie tę historię o młodym żonkosiu, którego ktoś, kilka tygodni po jego ślubie, pyta: “I co, lepiej?” A świeżo upieczony mąż krzywi się, a potemn odpowiada: “Ja wiem, czy lepiej. Na pewno... częściej”. Historyjka to stara, właściwie już chyba nie mająca przełożenia na obecną rzeczywistość, gdy dzieci gimnazjum mają małym palcu kamasutrę. Brzmi zatrważająco, wiem. I pewnie każdy z was, ojców rodzin, będzie się teraz zastanawiał, czy jego syn (pół biedy) albo córka (tu mamy większy problem) ma to już za sobą. Jednak nie czas i nie miejsce, by zastanawiać się, co robią teraz nasze dzieci. Jak ktoś chce, zapraszam do działu JESTEM OJCEM. My spotykamy się tu po to, by pogadać o nas. 

A zatem: czy miałem w życiu tyle panienek, bym uznał uczciwie: wyszalałem się? I ile to jest wystarczająco? Odpowiedź mogę ci podać już teraz: nie. Nie miałeś. Nigdy nie będziesz miał. Bo facet to wieczny łowca, drapieżnik. “Chłop żywemu nie przepuści” – śmiał się Bogumił Kobiela w “Człowieku z M-3” na wspomnienie nocy spędzonej z piękną panną, podczas gdy taksówkarz czekał pod domem, a licznik bił jak oszalały. Pamiętacie, prawda? A jak to wygląda u was? Żona, względnie druga żona. I tyle? Słowem: celibat. Kaplica! A tyle jeszcze można było...

A kto ci powiedział. że nie można?! Jeden z moich znajomych ma ulubione powiedzenie: “żonaty nie ma z waty!”. Sama prawda. W jednym z artykułów czytam, że zdrada jest dzisiaj łatwiejsza niż kiedykolwiek, a to za sprawą telefonów komórkowych i sieci. I być może dlatego do zdradzania partnerki (partnera – bo i one nielepsze!) przyznaje się już co najmniej jedna czwarta Polaków – tak wynika z badań. No bo jak tu przejść obojętnym obok nowej koleżanki z pracy czy pań chichoczących przy sąsiednim stoliku, gdy w męskim gronie wyszliście na jedno małe z pianką? Tu miłe się kończy, bo i wykrycie niewierności jest znacznie prostsze niż kiedyś: wystarczy wejść w historię połączeń w twojej komórce albo na profil na jednym z portali społecznościowych. Działa to zresztą w obie strony: jeśliś bowiem, brachu, skłamał kochance, że jesteś samotny, a zna ona twoje imię, bez trudu znajdzie cię w sieci, a także twoją żonę, córkę, matkę, psa i kota...


Co zatem robić, gdy natura wzywa? O jedną gotową receptę trudno dla wszystkich, wszak każdy z nas jest przecież inny, jedyny w swoim rodzaju. Możesz się obudzić nad ranem przy poznanej wczorajszego wieczora w klubie piękności równie dobrze z ochotą na jeszcze jeden raz przed wyjściem do domu czy pracy, jak i z takim kacem moralnym, jakiego nie miałeś w życiu. I do tego chęcią jak najszybszego przyznania się do wszystkiego żonie, na kolanach. Wiele zależy też od tego, jaki masz układ w domu, margines swobody i jak sobie sam z tym sam poradzisz. Kłamstwo ma krótkie nogi – mówi stare porzekadło. Inne powiedzenie: wolę grzeszyć, a potem żałować, niż żałować, że nie grzeszyłem – każe mi jednak mieć wciąż oczy naokoło głowy. A kto jeszcze ma wątpliwości, niech popatrzy dalej. Wciąż każą nam martwić się o przyszłą emeryturę. Dobrze by było, żeby w tym czasie nie tylko byłoby za co kupić herbatę, ale też żeby miał ją kto podać. Najlepiej w stroju toppless.

A co z tymi z nas, którzy nie wyglądają jak Brad Pitt? Może niech pocieszą się, że mogą wyglądać jak Janusz Głowacki, pisarz i dramaturg, który, mimo swych 72 lat, wciąż wzbudza żywe zainteresowanie kobiet, gdy kroczy Nowym Światem. Wierzę, że prawdziwi faceci, choć to już banał, są jak wino – im starsi, tym lepsi. Jeśli masz siwiznę, niech będzie twoim atutem, a gdy łysiejesz, pomóż naturze i gól głowę jak Bruce Willis (jak mawiała znajoma fryzjerka, więcej miejsca do całowania!). Brzuch warto nieco zrzucić nawet dla samego siebie. Jeśli więc wciąż uważasz, że nie powiedziałeś jeszcze ostatniego słowa, rób to, na co ci przyjdzie ochota, nie krzywdząc jednocześnie innych. Dyskrecja to podstawa, a jeśli nie wiesz, jak to być dyskretnym, włącz sobie powtórkę “Stawki większej niż życie”.

Krzysztof Beśka

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1310565412" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(35) "https://facetpo40.pl/forum/kobieta/" ["link_info"]=> string(26) "Porozmawiaj o tym na FORUM" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_171" ["visits_counter"]=> string(5) "21495" ["comments_counter"]=> string(1) "3" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [27]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "170" ["slug"]=> string(21) "zdrada-ona-temu-winna" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(24) "Zdrada - ona temu winna!" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(190) "Każda zdrada jest próbą zaspokojenia pragnień, których nie potrafimy ugasić w ramach związku. Najczęściej, choć nie zawsze, owe potrzeby są ściśle związane z naszą partnerką." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(8875) "

Z punktu widzenia mężczyzny powody jego zdrady, których doszukuje się (bo niekoniecznie muszą one faktycznie istnieć) po stronie kobiety, można podzielić przewrotnie na dwie grupy.  Albo nasza żona okazuje się być kimś zupełnie innym, niż była przed ślubem, czy na początku małżeństwa, albo przeciwnie – jest dokładnie taka sama. I tak źle, i tak niedobrze! 

Mechanizm jest w gruncie rzeczy prosty i zależy w głównej mierze od naszych oczekiwań. Część z nas żeni się dlatego, iż partnerka wydaje im się wprost stworzona do tego celu. Nie twierdzę, że tak nie jest, ale będąc non stop na endorfinowym rauszu zakochania bardzo łatwo stworzyć sobie wyidealizowaną wizję swojej kobiety. Nie widzimy w niej tego kim jest, ale tak naprawdę to, co chcemy w niej zobaczyć. Łatwiej jest też przymknąć oko na cechy, które nam nie odpowiadają, jeśli rekompensują je piękne emocje. Omamieni miłością i hormonami decydujemy się więc często na krok, który jeśli by na to spojrzeć chłodnym okiem, jest co najmniej bardzo ryzykowny. Na początku zwykle wszystko się układa. Magia cały czas działa, ale jednak po jakimś czasie zaczyna słabnąć. Wtedy najczęściej przychodzi moment otrzeźwienia. Zaczynamy dostrzegać także te cechy, których wcześniej udało nam się nie zauważać, lub nawet wyprzeć. Zaczynamy stawiać sobie pytania. Czy to aby na pewno był dobry pomysł? Czy to nadal jest moja ukochana? Mógłbym przysiąc, iż żeniłem się z zupełnie inną osobą!

Może jednak zaistnieć przypadek zupełnie odwrotny. Wchodzimy w związek pomimo świadomości pewnych wad, czy cech naszej partnerki. Zauważamy je, przeszkadzają nam, ale liczymy na to, że z biegiem czasu uda się je wyeliminować, bądź przynajmniej podretuszować. Twoja luba jest wprawdzie zaborcza i chorobliwie zazdrosna, ale liczysz naiwnie, że po ślubie jej minie, bo przecież już będzie Cię formalnie „posiadać”. Nie przepada także za seksem, ale to pewnie dlatego, że zbyt krótko się znacie i jeszcze nie udało Ci się jej rozbudzić, jednak na pewno zdążycie to jeszcze nadrobić. Otóż nic bardziej mylnego. Jeśli już musisz dopasowywać swoją partnerkę do wymarzonego ideału, to zabierz się za to jeszcze przed podjęciem decyzji o sformalizowaniu związku. Przynajmniej spróbuj, by ocenić, czy jest w ogóle podatna na takie działanie. W przeciwnym wypadku jedyne co ci pozostanie po fakcie, to przyzwyczaić się, bądź… poszukać nowego ideału.

Niezależnie od tego, do której grupy zaliczysz swoją kobietę, możesz wśród obu kategorii napotkać następujące wzorce osobowe, które mogą popychać cię prosto w ramiona kochanki:

1. Matka Polka

Związek z nią zazwyczaj przebiega bez problemów, ale tylko do momentu pojawienia się pierwszego dziecka. Niańczenie potomstwa to jej żywioł, który pochłania ją bez reszty. Ty ze swoimi potrzebami schodzisz na dalszy plan, czy wręcz zostajesz pozostawiony samemu sobie (no chyba, że w grę wchodzi konieczność kolejnej inseminacji). Najgorsze, że czasami nawet uświadomienie partnerce, że oprócz bycia matka, jest także żoną i kobietą nie na wiele się zdaje. Tam gdzie działa instynkt macierzyński argumenty niewiele mogą wskórać. Stąd już prosta droga do tego, byś zaczął rozglądać się za kimś, kto poświęci Tobie choć trochę uwagi…


2. Sekutnica

Za punkt honoru wzięła sobie, aby pomścić na tobie wszelkie krzywdy, które samczy gatunek wyrządził kiedykolwiek kobietom. Od niej nie usłyszysz dobrego słowa. Nawet coś, co od czasu do czasu mógłbyś wziąć za komplement podszyte jest ukrytą ironią i jadem. Cierpisz przy niej fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie słysząc ciągłe obelgi i utyskiwania jaki to jesteś do niczego nie zdatny. Do tego częste porównania z „prawdziwymi” mężczyznami, z których nie jesteś w stanie wyjść obronną ręką. Co najdziwniejsze jakaś niewidzialna i irracjonalna siła trzyma złośnicę przy tym największym z nieudaczników. Nie wierzysz? To spróbuj choćby napomknąć o alternatywach!

3. Księżniczka jęczybuła

Typ wiecznie nieszczęśliwej księżniczki bywa szczególnie trudny do zniesienia. Oczywiście na wstępnym etapie związku możesz nawet dobrze czuć się w roli rycerza spełniającego coraz to nowe zachcianki swojej damy. Gorzej kiedy z biegiem czasu nic się nie zmienia, lub sytuacja staje się coraz gorsza. Choćbyś stawał na głowie ona zawsze będzie kręcić nosem, narzekać i biadolić. W dłuższej perspektywie czasu doprowadzi to niechybnie do tego, że w ogóle przestaniesz się starać, skoro z góry wiadomo, że nie podołasz zadaniu. Tym mocniej kusić cię zacznie perspektywa znalezienia kogoś, kto wreszcie doceni twój wysiłek…

4. Cerber

Zwolenniczka permanentnej inwigilacji. Twoje smsy, e-maile i wyciągi bankowe nie stanowią dla niej żadnej tajemnicy, a zaufanie to dla niej tylko pusty slogan, nadużywany przez niewiernych. Ona po prostu musi wiedzieć lepiej od ciebie gdzie jesteś w danej chwili, co robisz i z kim. Najgorsze, że najczęściej „wie”! To nic, że ma to niewiele wspólnego z faktami, a ty masz dziesięciu świadków potwierdzających twoją wersję wydarzeń. Z chorobliwą zazdrością trzeba się urodzić, można ją jednak także nabyć. W obu przypadkach najprawdopodobniej sam sobie jesteś winien, bo albo twoja luba już przed ślubem lubiła kontrolować każdy twój krok, albo sam zasiałeś w niej ziarno podejrzliwości i teraz zbierasz żniwo.

 

5. Królowa śniegu

Piękna, wyniosła i niestety dla ciebie – zazwyczaj zupełnie niedostępna. Jej emocje zdominowane zostały przez chłód i opanowanie. Nawet w sypialni nie zdejmuje tej maski. Już samo dopuszczenie cię do siebie jest z jej strony aktem 


wielkiej łaski, za który powinieneś być wdzięczny. Na tym właściwie twoja wdzięczność się kończy, bowiem sam akt jest zazwyczaj tak samo bezosobowy i nijaki, jak jej codzienne podejście do ciebie. Roztopić tej oziębłości zazwyczaj nie jesteś w stanie, dlatego niemal każda kobieta, która może ofiarować ci choć trochę ciepła, staje się bardzo kuszącą odmianą…

6. Dyktatorka

Ona wie najlepiej co jest dobre dla ciebie i dla waszego związku. Myśli za was oboje, ma wszystko idealnie zaplanowane, a ty musisz „tylko” dołożyć wszelkich starań, by zrealizować jej koncepcję. Twoja inicjatywa jest raczej niepożądana. W końcu to ona jest mózgiem operacji o kryptonimie małżeństwo, a ty jedynie wykonawcą. Pół biedy, jeśli plan jest w miarę ogólny – pierwsze dziecko rok po ślubie, drugie po dwóch latach, wtedy zmieniamy auto na większe, w międzyczasie dom ma być gotowy i nie interesuje mnie jak za to zapłacimy Misiaczku. Gorzej jeśli ma zapędy do strofowania cię przy każdej możliwej czynności. Nie ten krawat! Czas na fryzjera! Łokcie ze stołu! Noga z gazu! Czy ja ci muszę wszystko tłumaczyć jak dziecku?!

7. Troskliwa

Ta kobieta najchętniej zagłaskałaby cię na śmierć. Będąc z nią nie musisz się o nic martwić, bo wszystko zrobi za ciebie. To ona wyznacza standardy nadopiekuńczości. Ugotuje, uprasuje, posprząta, ukocha, nawet wymieni przepaloną żarówkę, byle okazać, jak bardzo troszczy się o swojego mężczyznę. Jest przy tym najczęściej potulna jak baranek i skłonna do wybaczenia partnerowi najgorszego świństwa. Na pierwszy rzut oka taki układ może wydawać się idealny, ale kto z nas tak naprawdę chce się czuć w swoim związku, jakby nigdy nie wyprowadził się od mamusi?

 

Czy znalazłeś w powyższym wykazie typ, jakiemu odpowiada twoja kobieta? A może pasuje do więcej niż jednej kategorii? Czujesz się choć trochę usprawiedliwiony? Jeśli tak, to uświadom sobie, że być może na siłę doszukujesz się powodu własnej niewierności po stronie swojej partnerki, a prawdziwej przyczyny powinieneś poszukać jednak w sobie? 

Roman.S

 Przejdź na forum >> 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1307474332" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(64) "https://facetpo40.pl/zdrada-i-romans/zdrada-on-jest-temu-winien/" ["link_info"]=> string(54) "A może jednak to ty jesteś winien? Przeczytaj o tym!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(36) "związek, zdrada, skok w bok, romans" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_170" ["visits_counter"]=> string(5) "69093" ["comments_counter"]=> string(2) "29" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [28]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "169" ["slug"]=> string(26) "zdrada-on-jest-temu-winien" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(29) "Zdrada - on jest temu winien!" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(237) "Czym jest zdrada? Jakie są jej przyczyny? I czy rzeczywiście jest tak, że to facet jest wszystkiemu winien? Przeczytaj pierwszy z cyklu artykułów na temat tabu, które kawałek po kawałku bezlitośnie będziemy tutaj przełamywać!" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(9308) "

Zdrada to zawiedzenie zaufania danego nam przez partnera, który z tego powodu ponosi straty. Tyle słownikowej definicji. Definicji szerokiej na tyle, że można pod nią podciągnąć wiele czasami zupełnie różnych sytuacji. Zdradzać możemy fizycznie – tu raczej nie ma wątpliwości, choć dla jednych już pocałunek jest przejawem zdrady, a dla innych dopiero akt miłości fizycznej. Możemy też być niewierni psychicznie i tym wypadku najczęściej występuje rozbieżność pomiędzy kobiecym, a męskim pojęciem zdrady. Coś co dla nas, facetów, jest zupełnie niewinną i w gruncie rzeczy nieistotną błahostką, może zostać przez naszą partnerkę odebrane jako owe zawiedzenie zaufania. Zdrada niejedno ma imię, ale jak właściwie do niej dochodzi?

Musimy sobie uzmysłowić, iż generalnie zdrada jako taka jest w znacznej większości przypadków próbą zaspokojenia potrzeb, którym nie potrafimy zadośćuczynić w naszym oficjalnym związku. Dodam od razu – próbą niekoniecznie udaną. Repertuar braków, które staramy się załatać „na boku” może być naprawdę wielobarwny i różnorodny. Od kwestii fizycznych jak niesatysfakcjonujące pożycie seksualne zaczynając, poprzez braki w sferze emocjonalnej, na zupełnie prozaicznych kwestiach typu „bo ona lepiej gotuje” kończąc.

Próbując w jakiś sposób usystematyzować zagadnienie przyczyn niewierności pokuszę się o różnicowanie ze względu na domniemaną winę. Oczywiście każdy psycholog powie, że wina zawsze leży po obu stronach i w pełni zgadzam się z tym zdaniem. Powiem więcej – w mojej opinii to strona, która dopuszcza się zdrady ponosi większą odpowiedzialność za zaistniałą sytuację. W końcu istnieją przecież inne, mniej destrukcyjnie wpływające na związek, sposoby zaradzenia problemom. Pozwólcie jednakże, że dla celów czysto poznawczych posłużę się właśnie tym rozgraniczeniem.

Najłatwiej, choć jakoś tak nie po męsku, jest całą winę zrzucić na naszą partnerkę. Jest to wygodne i bardzo często stanowi pierwszą linię męskiej obrony: „Jak to pytasz mnie dlaczego? Już ty sama dobrze wiesz!”. Głównymi „czynami i zaniedbaniami” naszych kobiet, pchającymi nas w otchłań zdrady zajmiemy się jednakże później. Można także, i od tego właściwie powinniśmy zacząć, poszukać winy w sobie samym. Zamiast egoistycznie doszukiwać się powodów naszego występku w partnerce, zastanówmy się poważnie, czy przyczyna nie leży czasem po naszej stronie. A zatem załóżmy tezę, że:

On jest temu winien

1. Łowca

Mężczyzna został zaprogramowany przez naturę na zdobywcę. W czasach prehistorycznych było to jak najbardziej uzasadnione. Z powodu bardzo krótkiego przeciętnego czasu życia, samiec miał za zadanie przekazać swój materiał genetyczny jak największej liczbie samic w celu podtrzymania gatunku. Samica zaś, wybierając wśród samczego grona najdorodniejszy okaz i pozwalając się zapłodnić, próbowała wszelkimi sposobami zdobyć partnera na wyłączność zapewniając tym samym możliwie jak najlepszą szansę rozwoju swojego potomstwa. Te atawizmy drzemią w nas do dziś. O ile zaborczość kobiet poniekąd ma nadal swoje uzasadnienie, o tyle aktywność mężczyzn w poszukiwaniu partnerek zatraciła swój pierwotny cel. Obecnie stała się dla wielu z nas sztuką dla sztuki, gdzie często sama „ofiara” nie jest aż tak istotna, jak satysfakcja z kolejnego trofeum dodanego do kolekcji.


2. Kontestator

Zdarza się tak, że sami przed sobą przyznajemy, iż najzwyczajniej w świecie wyczerpaliśmy wszelkie znane nam sposoby urozmaicenia i ożywienia związku. Mniejsza z tym, czy działaliśmy nieudolnie, czy też partnerka okazała się wyjątkowo nieczuła na nasze starania i niechętna nowościom. Niewielu zdecyduje się w takiej sytuacji na zakończenie dotychczasowej relacji, a dopiero później na poszukiwanie nowych środków zaspokojenia swoich potrzeb. W tej materii wykazujemy raczej daleko idącą zapobiegliwość. Po co niszczyć i porzucać coś, co wszakże nie jest idealne, ale jednak JEST i jako tako się sprawdza, na rzecz utopii, która może okazać się zupełnie nieziszczalna? Przecież lepiej dyskretnie spróbować nowej „opcji”, nie rezygnując ze starej. W razie czego będzie można się wycofać jak gdyby nigdy nic…

[article_adv]3. Poszukiwacz-eksperymentator

Sposób działania „poszukiwacza” jest zazwyczaj tożsamy z metodami „kontestatora”. Różnią ich jednakże motywy. Poszukiwacz zazwyczaj pod wpływem zewnętrznego impulsu – może to być na przykład pojawienie się w jego bliskim otoczeniu interesującej kobiety – zaczyna wartościować swój dotychczasowy związek i niejednokrotnie dochodzi do wniosku, że z nową partnerką miałby szansę na dużo szczęśliwsze życie. Próbuje więc stworzyć równoległą do swojego związku relację, która będzie dla niego swoistym poligonem doświadczalnym . Można jednakże z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że takie testy raczej nigdy nie wypadają aż tak pozytywnie, aby wdrożyć „projekt” do codziennej eksploatacji…

4. Buntownik

Czasami zdrada bywa następstwem zbytniego „przykręcenia śruby” przez naszą partnerkę. Owszem, część z nas całkiem dobrze funkcjonuje czując na plecach ciągły ucisk trzewika swojej ukochanej, ale zdarza się, że nawet największy pantoflarz zaczyna szukać odskoczni, by choć na chwilę przeobrazić się z poddanego we władcę. Im bardziej dominująca i pewna siebie partnerka, tym większa szansa, że potulny na co dzień miś wywinie w końcu jakiś numer.

- „Zdradzić? Ty? Mnie? Oj nie bądź śmieszny ciapulku, kto by cię tam chciał?”
- „A żebyś się pewnego dnia nie zdziwiła…”


5. Hedonista-egoista

Ten gatunek mężczyzny został stworzony głównie po to, aby folgować swoim własnym zachciankom. Ta fundamentalna zasada tyczy się także, a właściwie przede wszystkim, relacji damsko-męskich. Stały związek, bądź co gorsza małżeństwo, to dla niego jedynie przeszkoda na drodze ku własnemu szczęściu, które wszakże jest wartością nadrzędną. Dlatego hedonista nie ma zazwyczaj najmniejszych skrupułów, aby zdradzać, kłamać i oszukiwać. Potrafi doskonale radzić sobie z wyrzutami sumienia i zazwyczaj prowadzi równolegle kilka pozamałżeńskich znajomości. Dla niego liczy się tylko to, co „tu i teraz”, byle dużo, byle mocno, byle było co wspominać… i byle zbyt prędko się nie wydało.

6. Spolegliwiec

Bywają i tacy wśród nas, którym nawet przez myśl by nie przeszło, żeby w jakikolwiek sposób sprzeciwić się swojej połowicy. Ten typ tak ma i już! A jednak i na niego przychodzi czasami taki moment w życiu, że pod wpływem złego czaru, bądź podszeptów kolegów obnoszących się z coraz to nowymi kochankami, lub też pod naporem uroku bardzo natarczywej niewiasty, „spolegliwiec” ulega. Stanowi to dla niego zazwyczaj nie lada dramat moralny. Jeśli wyzna grzechy ma szansę na przebaczenie i odkupienie win. Z drugiej jednak strony jeśli zasmakuje w występku będzie na dobrej drodze ku przeobrażeniu się w hedonistę pełnej krwi. Wszak zdrada bywa silniejsza niż narkotyk.

7. Przypadkowicz

Okazja czyni złodzieja – tak stanowi przysłowie i potwierdza to rzeczywistość. Choćby nie wiadomo jak wierny mąż w kosmicznym zbiegu okoliczności jest w stanie dopuścić się zdrady. Nie dlatego, że to planował, nie dlatego, że tego chciał, nie dlatego, że takie miał predyspozycje genetyczne. Czasami najzwyczajniej w świecie TO musi się stać i nie można temu w żaden sposób zapobiec. Bo wyobraź sobie przyjacielu taką sytuację: konferencja służbowa z dala od domu, żadnych znajomych, jesteś jedynym delegatem z Twojej firmy, ta super_atrakcyjna_prelegentka_w_101%_w_twoim_guście cały czas rzuca Ci lubieżne spojrzenia, podczas kolacji rozmawiacie tylko ze sobą, na parkiecie istniejecie tylko wy, ona jest nagrzana, chętna i przejawia inicjatywę, a Ty już dawno temu przekroczyłeś dawkę alkoholu pozwalającą na kontrolowanie swoich emocji i jedyne co teraz zaprząta Twoją głowę, to czy wyłączyłeś swój telefon i czy nadal jesteś pewny swojej erekcji…

 

A Ty, drogi czytelniku, do której kategorii byś siebie zaliczył? To, że jeszcze nie zdradziłeś nie daje żadnej gwarancji, że już jutro nie staniesz przed takim wyborem. A jeśli tak, to w jakiej roli siebie widzisz?

Roman.S

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1305571431" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(true) ["advbox"]=> string(1186) "

Profesor Tomasz Szlendak, socjolog

Kobiety zawsze starają się w systemach monogamicznych opanować całość relacji ich partnerów z innymi kobietami, bo każdy kontakt jest niebezpieczny – może uszczuplić zasoby, takie jak pieniądze, czy zainteresowanie/ zaangażowanie. Nawet zatem umówienie się na kawę z inną kobietą albo fantazjowanie o niej jest dla ich interesów reprodukcyjnych niebezpieczne.

Różnorodność seksualna to (…) istotny bodziec dla mężczyzn, tak jak dla wszystkich niemal samców u ssaków. To ona i chęć reprodukcji, która u mężczyzn nie jest ograniczona w żaden niemal sposób (u kobiet reguluje ją liczba komórek jajowych, które produkują w ciągu życia) decydują o zdradzaniu w wykonaniu panów.

Mężczyzna, który dba o swoje interesy reprodukcyjne i o to, żeby nie opiekować się kukułczym jajem podrzuconym do jego gniazda przez kochanka żony, nie powinien wybaczać swojej partnerce nawet jednorazowej zdrady, bo w ciążę może ona zajść nawet po tym jednym, jedynym razie.

" ["link_url"]=> string(59) "https://facetpo40.pl/zdrada-i-romans/zdrada-ona-temu-winna/" ["link_info"]=> string(50) "A może jednak to ona jest winna? Sprawdź tutaj! " ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_169" ["visits_counter"]=> string(5) "33254" ["comments_counter"]=> string(2) "14" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } [29]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "152" ["slug"]=> string(16) "jak-ukryc-zdrade" ["dont_use_tags"]=> string(18) " interes , kobieta" ["title"]=> string(19) "Jak ukryć zdradę?" ["avatar_description"]=> string(32) "Jak ukryć zdradę przed żoną?" ["avatar_alt_text"]=> string(18) "jak ukryć zdradę" ["lead"]=> string(308) "Winston Churchill powiedział kiedyś, że można oszukiwać wszystkich przez krótki czas, albo nielicznych przez długi czas, ale nie da się oszukiwać wszystkich przez dłuższy czas. Miał na myśli politykę, ale równie dobrze można tak powiedzieć o zdradzaniu swojej partnerki... Jak ukryć romans?" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(6289) "

Powiedzmy to wprost – zdrada może nam się przydarzyć. Jeśli jest to tylko drobny „skok w bok”, to przy odrobinie wprawy może nigdy nie wyjść na jaw. Nie zamierzamy w żaden sposób oceniać twojego postępowania w takiej sytuacji, a jedynie podać kilka sposobów na lepszy kamuflaż. Chociaż jeśli to sprawa poważniejsza, dłużej trwająca i bardziej angażująca cię emocjonalnie – z czasem wzrasta możliwość jej wykrycia. Dlatego im dłużej masz romans – tym ostrożniej musisz postępować.

Jak zdradzać 1: nie daj się śledzić!

Kup nową komórkę, najlepiej w systemie pre-paid. Albo – jeszcze lepiej – kup nową komórkę na dwie karty. To rozwiązanie jest zdecydowanie lepsze, bo unikniesz tłumaczenia się, po co ci drugi aparat. A szansa, że sprawa się wyda, jest niewielka. Zasilaj druga kartę (pre-paid zalecany) płacąc za doładowania gotówką. Używaj drugiego numeru wyłącznie do kontaktów „intymnych”, uważaj, żebyś się niechcący nie „kropnął” i nie zadzwonił z niej do żony.

Nawet nie wiesz, jak łatwo twoja kobieta może sprawdzić SMS-y w twoim telefonie, więc zawsze blokuj klawiaturę hasłem, a przychodzące i wysyłane wiadomości od razu kasuj. Jeśli nie możesz zablokować aparatu (nie ma takiej funkcji) – to tym bardziej kasuj wszystkie SMSy i historię połączeń. Ale nie chowaj telefonu, bo to może wzbudzić podejrzenia. Nawet specjalnie zostawiaj na widocznym miejscu, kiedy idziesz na przykład wziąć prysznic. Niech twoja domowa Mata Hari ma zajęcie i niech się upewni, że nie robisz nic podejrzanego.

Brzmi jak ze szpiegowskiego filmu, ale czasami nasza obecna partnerka jest bardziej przebiegła, niż najprzebieglejszy szpieg. I może nie uszanować prywatnej korespondencji SMS-owej, jeśli będzie miała podejrzenia. Żeby się dodatkowo zabezpieczyć, najlepiej aby twoja „boska odskocznia” była zapisana w książce kontaktowej w telefonie na przykład jako „Księgowa”...

Załóż nowy adres mailowy na jakimś darmowym serwerze i pocztę sprawdzaj wyłącznie poprzez stronę www, a nie przez swój program pocztowy. Jeśli używasz jakiegoś komunikatora – załóż nowe konto i korzystaj z niego ostrożnie, zawsze po zakończeniu konwersacji wracając do swojej dotychczasowej „tożsamości”. Ale generalnie – z netem ostrożnie, bo tu wszystko zostawia ślad.

Pamiętaj też, aby nie płacić kartą kredytową czy kartą płatniczą za swoje randki, zwłaszcza, jeśli macie wspólne konto bankowe. Przysłowie mówi „po wyciągach ich znajdziecie”... Najlepiej używaj gotówki, albo załóż nowe konto w banku internetowym. Możesz na nim odkładać wszystkie zarobione „na lewo” pieniądze.

Jak zdradzać 2: nie kłam!

Zawsze mów trochę prawdy opowiadając, co robiłeś przez cały wieczór. Jeśli powiesz, że umówiłeś się na „męską wódkę” - to faktycznie spotkaj się z kumplami, dowiedz się, co nowego u nich, a potem możesz wrócić do domu nawet


o trzeciej nad ranem, byle nie w stanie absolutnej trzeźwości! Możesz przed samym powrotem łyknąć z piersiówki albo spożyć zakupioną wcześniej „małpkę”. Jeśli powiesz, że idziesz na kręgle – to wpadnij chociaż na chwilę do kręgielni, poproś kogoś albo sam zrób sobie zdjęcie swoją komórką i postaraj się o jakiś paragon stamtąd. Potem możesz robić, co chcesz.

Jak zdradzać 3: miej alibi!

Najlepsze alibi daje znalezienie sobie jakiegoś dodatkowego zajęcia lub czasochłonnego hobby, którego nie można uprawiać w domu. Doskonałym rozwiązaniem jest... łowienie ryb. Kup ze dwie wędki, trochę innych gadżetów, poczytaj co nieco o tym sporcie i sprawa załatwiona. Czasami na ryby jeździ się na całą noc, sprzęt sporo kosztuje, więc od czasu do czasu będziesz potrzebował dodatkowych pieniędzy, a jakąś rybę kupisz prawie w każdym markecie. Wybierz tylko niezbyt dużą i taką, którą można złowić u nas – przypomnę, że może to być leszcz, płoć, choć najlepszy będzie szczupak. Żadnych morskich i, broń Boże, pangę!

Wędkowanie to naprawdę świetna wymówka; możesz mi zaufać – żadna kobieta nie będzie chciała pojechać z tobą, żeby sprawdzać, czy rzeczywiście siedzisz całą noc nad jakąś rzeką i moczysz robaka...

Możesz też wybrać inny rodzaj alibi – na przykład nocne spotkania na brydżu z kolegami ze studiów, wyjazdy w interesach na parę dni, albo jeszcze coś innego. Ważne, żebyś był wiarygodny...

Jak zdradzać 4: nie przeciągaj struny!

Jeśli to tylko przelotny flirt – nie ciągnij go w nieskończoność. Raczej zmieniaj od czasu do czasu kobiety wypełniające twój wolny czas, tak, abyś nie popadł w zbytnią rutynę. Bo przyczyną większości wpadek jest brak ostrożności. Albo zbytnia gadatliwość, więc raczej się nie przechwalaj. No i przede wszystkim – nie uraź kobiety, z którą masz romans! Jeśli to zrobisz – może w ramach rewanżu poinformować o wszystkim twoją partnerkę. A z tego to się już nie wykręcisz...

Jak zdradzać 5: zacieraj ślady!

To rzecz oczywista, więc aż głupio o tym wspominać, ale wielu mężczyzn wpadło właśnie przez zmysł tropiciela u swojej partnerki. Dlatego pamiętaj, aby nie wracać do domu przesiąknięty perfumami innej kobiety, sprawdzać przed przyjściem kołnierzyk koszuli w poszukiwaniu śladów szminki lub pudru, po upojnych chwilach weź prysznic i użyj do tego takiego samego żelu, jaki masz w domu. Sprawdź też samochód, czy nie zostały w jego wnętrzu długie blond włosy na siedzeniu pasażera, uszminkowane niedopałki w popielniczce lub… puste opakowania po prezerwatywach...

Maciej Ślużyński

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1302084575" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "31" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(true) ["advbox"]=> string(598) "

Joanna Gajda, psycholog

Obiegowe opinie mówią, że cierpi osoba zdradzana i zwykle uważa się, że jest to kobieta. Rzeczywiście jest tak, że w początkowej fazie cierpi osoba zdradzona. Jednak w dalszej perspektywie większe cierpienie psychiczne spotyka osobę, która dopuściła się zdrady. To ona żyje ze świadomością, że wyrządziła komuś krzywdę i niejednokrotnie do końca życia zmaga się z wyrzutami sumienia. Dlatego optymistycznie wygląda wskaźnik osób gotowych zdradę wybaczyć, zwłaszcza osób po 40.

" ["link_url"]=> string(35) "https://facetpo40.pl/forum/kobieta/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(32) "Jak ukryć zdradę przed żoną?" ["seo_description"]=> string(142) "Powiedzmy to wprost – to może nam się przydarzyć. Inna kobieta, odpowiednie miejsce, właściwa chwila. Jak ukryć zdradę przed żoną? " ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_152" ["visits_counter"]=> string(5) "87477" ["comments_counter"]=> string(2) "26" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "31" ["name"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Zdrada i romans" ["about"]=> string(148) "Skok w bok, czyli zdrada, ponoć domena męska, doprawdy? Czasem małżeńska, czasem wolnozwiązkowa, jednak zawsze kontrolowana. Czy przez ciebie?" ["keywords"]=> string(70) "zdrada, skok w bok, romans, niewierność, na boku, kochanka, kochanek" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(17) "0-zdrada-i-romans" ["lft"]=> string(2) "55" ["rgt"]=> string(2) "56" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook