Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

podróże

Caravaning Summer Show 2019

Co, gdzie, kiedy?

26-28.07.2019 r., Hel
To już II edycja pierwszych w Polsce targów caravaningowych w plenerze. Nie może tam zabraknąć żadnego miłośnika tego sposobu podróżowania.

więcej »

Korea Północna - kraj piękny i straszny

Podróże

Choć przywykliśmy do przekonania, że zimna wojna skończyła się wraz z upadkiem Związku Radzieckiego, tak naprawdę jest na świecie miejsce, gdzie trwa ona w najlepsze przez cały czas. I choć w ostatnich latach doszło na Półwyspie Koreańskim - bo o nim mowa - do pewnego rozluźnienia relacji, nadal nie ma mowy o zakończeniu kilkudziesięcioletniego okresu skrajnej wręcz wrogości.

więcej »

Dubaj – miasto z marzeń

Podróże

Jeśli kochasz science fiction, podziwiasz nieograniczoną wyobraźnię Elona Muska i zrobił na tobie wrażenie skok ze stratosfery Felixa Baumgartnera, to tego możesz być pewien: Dubaj poruszy najczulsze struny w twoim sercu.

więcej »

Miłość do pociągów

Nowe hobby

My, dojrzali faceci mamy w sobie coś z dzieci. Kiedy widzimy wielkie maszyny, skomplikowane mechanizmy czy zapierające dech w piersiach projekty inżynierskie, nasze serca od razu biją szybciej, a ciekawość gwałtownie się wyostrza. Może właśnie dlatego jednym z najbardziej godnych polecenia mężczyźnie hobby jest wszystko to, co wiąże się z koleją i pociągami. A kolejowe hobby (jak i każde inne) naprawdę warto mieć, gdyż doskonale wypełni ono nie tylko długie jesienno-zimowe wieczory, ale cały wolny czas i da ogromną satysfakcję. Oto 6 pomysłów na świetną pasję związaną ze światem pociągów, szyn, wagonów i lokomotyw!

więcej »

World Travel Show 2018

Co, gdzie, kiedy?

19-21 października 2018 r., Nadarzyn, Ptak Warsaw Expo
Już w październiku w jednym miejscu spotkają się wszyscy miłośnicy podróżniczych doznań! Międzynarodowe Targi Turystyczne to jedno z głównych wydarzeń branżowych w ciągu roku. Tegoroczna edycja będzie już czwartą tego typu imprezą.

więcej »

Z afrodyzjakami dookoła świata

Potencja

Co w życiu cieszy mężczyznę najbardziej? Oczywiście jedzenie i seks :-) W końcu, jak ich nie kochać, prawda? Właśnie dlatego stworzyliśmy listę najlepszych afrodyzjaków na świecie i miejsc, w których najlepiej ich spróbować. Dlaczegóż by nie planować podróży wokół (przynajmniej) dwóch rzeczy, które naprawdę kochasz?

więcej »

Tanie latanie – jakie sztuczki wykorzystywać i z jakich portali korzystać?

Podróże

Zagraniczna wycieczka, podróż służbowa czy nawet lot krajowy – planując takie przedsięwzięcia możesz naprawdę sporo zaoszczędzić. Wystarczy tylko, że zastosujesz się do kilku zasad, a pomoże ci to znacząco zbić cenę za bilet lotniczy.

więcej »

Odkryj Groningen – urokliwy zakątek Holandii

Podróże

Tętniące życiem miasto Groningen jest idealnym wyborem na weekendowy wyjazd typu „city break”. Liczne ogródki restauracyjne w urokliwym śródmieściu zapraszają na odpoczynek w trakcie zwiedzania. Groningen najlepiej odkrywać na rowerze, ponieważ jest to najpopularniejszy środek transportu.

więcej »

Ekstremalna Portugalia

Podróże

Skoki z klifu do wody, wyścigi motorówek, biegi ultra po szczytach gór i surfing na olbrzymich falach przyciągają do Portugalii poszukiwaczy ekstremalnych doznań. Silne emocje czekają zarówno na uczestników tych wydarzeń, jak i ich widzów.

więcej »

Izrael – kraj o wielu twarzach

Podróże

Z tej podróży nie przywieziesz magnesów na lodówkę jako suwenirów. To niespełna 70-letnie państwo zbudowane na wiekach historii ma do zaoferowania dużo więcej: miejsca święte, centra rozrywki i oszałamiającą surową naturę. Bez kiczu charakterystycznego dla innych krajów żyjących z turystyki masowej.

więcej »

Sardynia – tajemnicza wyspa wśród szmaragdów

Podróże

Morze w najpiękniejszym odcieniu, zagadkowe nuragi, zapierająca dech w piersiach Grota Neptuna – jest wiele powodów, aby odwiedzić Sardynię. Co takiego ma w sobie ta wyspa, że przyciąga zarówno światowe gwiazdy, jak i tłumy turystów?

więcej »

Co kryje Montenegro

Podróże

Wyjątkowe plaże z widokiem na pasma górskie. James Bond w „Casino Royale”, pierwsza główna rola Brada Pitta, zagłębie piratów, zatoka w kształcie ust czy żabi śpiew. Co jeszcze kryje perła Bałkanów?

więcej »

Co warto wiedzieć o hotelowych gwiazdkach?

Podróże

Przyjęty przez hotele system kategoryzacji nie zawsze pokrywa się z oferowanym standardem. Co innego oznaczają 3 gwiazdki w Egipcie, a co innego w krajach europejskich. Kiedy możemy zaufać gwiazdkom i jak ich liczba wpływa na klasę turystycznych ośrodków?

więcej »

Magiczny Edynburg

Podróże

Twierdza na szczycie wygasłego wulkanu, fontanna czarownic, olbrzymi park w sercu miasta i owiane mrocznymi legendami podziemne zaułki. Tym m.in. Edynburg przyciąga turystów.

więcej »

Fotowyprawy

Podróże

Jeśli lubisz poznawać nowe miejsca i interesujesz się fotografią lub dopiero zamierzasz spróbować swoich sił w tej dziedzinie - wybierz się na jedną ze zorganizowanych podróży połączonych z warsztatami fotograficznymi.

więcej »

Bułgaria z mało znanej strony

Podróże

Co Bułgaria ma wspólnego z Chanel no. 5? Czy bułgarskie jogurty rzeczywiście przedłużają życie? I jak kiwać głową w tym kraju? Oto 7 faktów o Bułgarii, których mogłeś dotąd nie znać.

więcej »

Spontaniczny urlop - czas na last minute

Podróże

Dla faceta po 40. życie w ciągłym stresie i praca ponad miarę to ryzykowna zabawa ze zdrowiem. Na stres i przemęczenie doskonale pomaga urlop – gdzieś w ciepłym kraju, z dala od miejskiego zgiełku, a za to w otoczeniu kojącej nerwy przyrody. Jednak tradycyjny urlop wypoczynkowy, przypadający na okres letni, może być niewystarczający – żeby bowiem skutecznie złagodzić napięcia i utrzymać ciało oraz umysł we względnej harmonii, lepiej jest odpoczywać krócej, ale za to częściej.

więcej »

Książka: Dziesięć bram świata

Książka, film

Autor zjeździł niemal cały Trzeci Świat i przeżył dramatyczne chwile. Spośród setek miejsc i dziesiątek zapierających dech w piersiach przygód - wybrał dziesięć, które wywarły na nim największe wrażenie.

więcej »

Trzy odsłony słonecznego Meksyku

Podróże

Kolorowe sombrero, przepiękne plaże, zespoły mariachi, widowiskowe zawody rodeo – jest wiele powodów, aby za cel podróży obrać gorący Meksyk. Kraj tequili, kulturowej różnorodności i bogatej historii stanowi jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Ameryce Łacińskiej. Dlaczego warto przemierzyć ocean i wybrać się na meksykańską przygodę?

więcej »

Madera - rajska wyspa na Atlantyku

Podróże

Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. To idealne miejsce na romantyczne wakacje z kobietą, ale równie atrakcyjne na wyjazd z kumplami. Co najważniejsze, ze względu na to, że wyspa jest położona bliżej wybrzeży Afryki niż Europy, jest tutaj ciepło, ale nie gorąco, i to przez cały rok!

więcej » 2

Maluch, zegarek i 1700 km afrykańskiej przygody

Podróże

Legenda polskiej motoryzacji – Polski Fiat 126p zwany potocznie Maluchem jako pierwszy w historii przedstawiciel swego gatunku wyruszył na podbój afrykańskich krain. Jeśli dodamy do tego kierowcę, wnuka innej polskiej legendy – podróżnika Arkadego Fiedlera oraz legendarny zegarek Glycine Airman, pokazujący czas w kilku strefach czasowych jednocześnie, otrzymujemy gwarancję niezwykłej przygody.

więcej »

10 rzeczy, które musisz zobaczyć na Podkarpaciu

Podróże

Astroturystyka, krywulki, naleśnik gigant - to tylko niektóre z atrakcji urlopu w Podkarpackiem. Podpowiadamy, gdzie wybrać się, aby smacznie zjeść, co zobaczyć i jak się zabawić, by poczuć niezwykły klimat tego regionu.

więcej »

Wspólne podróżowanie to lepszy seks

Seks

Z badań przeprowadzonych przez US Travel Association wynika, że pary, które wspólnie podróżują - mają o wiele ciekawsze i bogatsze życie seksualne. Z ponad 1000 ankietowanych aż 77 proc. podróżujących par oceniło wysoko swoje życie intymne, a 83 proc. z nich przyznało, że wyjazdy weekendowe sprzyjają miłosnym uniesieniom.

więcej »

Trekkingi po Alpach i Dolomitach w wersji light

Podróże

Lubisz góry, ale nie chcesz zdobywać najwyższych szczytów ze sprzętem wspinaczkowym? Oto zestawienie najpopularniejszych wypraw we włoskie Alpy i ich południowe pasmo Dolomity dla tych, którzy wolą lżejsze wycieczki.

więcej »

Turcja, czyli adrenalina i błogi spokój

Podróże

Dla dojrzałego mężczyzny wakacyjna rozrywka to coś więcej, niż tylko leżakowanie na plaży i zażywanie kąpieli słonecznych. Do właściwego odprężenia się i zrzucenia z siebie stresu życia codziennego mężczyźnie po 40. potrzebna jest albo porządna dawka adrenaliny, albo relaks na wodzie. Dlatego Turcja to miejsce idealne na twoje wakacje.

więcej »

Z szybowca widać więcej

Nowe hobby

Dlaczego tak bardzo lubimy mieszkać i pracować na piętrze? Dlaczego wspinamy się na pagórki i skaliste szczyty a nie pilnowane dzieci wspinają się na drzewa i dachy? Dlaczego zdobywamy góry? Po co ten ogromny wysiłek? Po to aby pokonać siebie i pochwalić się osiągnięciem, a może dla tych kilku chwil nieskończonego widoku?
Sebastian Kawa

więcej »

Making Harry Potter – czyli wizyta 40-latka w świecie czarodziejów (Michał Nowik)

Na luzie

Stacja London Euston, raptem jeden przystanek od słynnego dworca Kings Cross z peronem 9 i ¾, to początek wyprawy do zaczarowanego świata. Mój cel to Watford Junction.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

więcej » 1

Wiosna na Pére Lachaise (Jacek Sikora)

Wolne myśli

Zderzenie dwóch całkowicie różnych światów na paryskim cmentarzu.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

więcej »

Nie przeczę, nie potwierdzam (Jacek Sikora)

Na luzie

O nowym umundurowaniu na ulicach, ułańskiej fantazji i przecudnej urody longboardzie.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

więcej » 1

Kobiety i czekolada (Jacek Sikora)

Na luzie

O cudach Bretanii, najmniejszej fabryce czekolady i tajemnicy, która budzi uwielbienie w oczach kobiety.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

więcej »

W poszukiwaniu przygód – egzotyczne Borneo

Podróże

Już sama nazwa wzbudza emocje. Strach przed wyspą „łowców głów” już dawno przeminął, a tropikalne lasy, bogactwo fauny i flory oraz egzotyczne kobiety sprawiają, że tej niezwykłej wyspy nie trzeba rekomendować. Chyba nie miałbyś nic przeciwko, aby ją zwiedzić?

więcej »

W Darien to przygoda znajduje ciebie

Podróże

Ciekawość świata, żądza przygód, chęć pokonywania barier i niebezpieczeństw często prowadzą podróżników do przesmyku Darien. O tym intrygującym miejscu rozmawiamy z Łukaszem Czeszumskim i Tomkiem Zakrzewskim, przewodnikami wypraw do Ameryki Południowej.

więcej »

Przedwyjazdowa lista spraw do załatwienia

Podróże

Im lepiej przygotujesz się do urlopu, tym bardziej będzie on udany! Sprawdź naszą praktyczną listę rzeczy, o które powinieneś zadbać przed wyjazdem i zapewnij sobie i bliskim bezstresowe wakacje!

więcej »

Wakacje pod namiotem - sposób na urlop

Podróże

Europejczycy już dawno odkryli swobodę podróżowania z namiotem w bagażniku. U nas wciąż pokutują stereotypy z dawnych lat. Najwyższy czas przeprosić się z namiotem. To niedrogi i wygodny sposób na rodzinne wakacje w niemal dowolnym miejscu w Europie.
A ty masz niepowtarzalną szansę nauczyć syna wbijania śledzi!

więcej » 3

Bałkany na rowerze

Podróże

Szczerzy ludzie, mocna rakija, obowiązkowa kawa i wymagające podjazdy – to spotka cię na rowerowych wakacjach w Bośni i Hercegowinie. Urlop zaplanowany ad hoc okazał się podróżą tysiąca wspomnień.

więcej » 1

Nowy Jork – przygoda dla ambitnych

Podróże

Nowy Jork to miasto, które albo pokochasz i zechcesz dobrze poznać, albo znienawidzisz, bo przytłoczy cię swoim ogromem i różnorodnością. Ciężko jednoznacznie opisać miejsce, w którym zbiera się cały świat. Nie będę ci mydlił oczu, że to będzie obiektywny artykuł.

więcej » 2

Samotne wakacje czy seks wakacje? Pomysły na wyjazdy dla singli po 40.

Podróże

Wypoczynkowe oferty, z którymi spotykasz się zazwyczaj, proponują wyjazdy rodzinne i turystyczne. Ale przecież facet bez partnerki i stadła też ma prawo pojechać na samotne (seks?) wakacje w atrakcyjne miejsce i bawić się tam w najlepsze. Przedstawiamy zatem pomysły na samotny urlop - listę atrakcyjnych miejsc niemal stworzonych dla żądnego wrażeń, wolnego mężczyzny.

więcej »

Miasta, które musisz zobaczyć - cz. V

Podróże

Podróż życia przed tobą, ale decyzja jest trudna - dokąd jechać i co oglądać. Bo tu morze, a tam góry, a jeszcze gdzie indziej i morze, i góry, i na dodatek - unikalne zabytki. Dlaczego ten świat jest taki wielki…

więcej »

Miasta, które musisz zobaczyć - cz. IV

Podróże

Gdzie pojechać? Jest tyle miast do zobaczenia, że trudno się dziwić, że masz dylematy. A na dodatek twoja ukochana kobieta stanowczo żąda łagodnego klimatu, gór, jeziora, lasu przy plaży, centrum handlowego, SPA, ciszy, dzikiej przyrody, galerii sztuki i…

więcej »

Miasta, które musisz zobaczyć - cz. III

Podróże

Mówi się, że dzisiejszy świat się skurczył, a sam już wiesz, że jest takie mnóstwo fantastycznych miejsc do obejrzenia, iż trudno się zdecydować na wybranie choćby kierunku.
A ty nie tylko chciałbyś posmakować egzotyki - europejskie miasta także kuszą niepowtarzalnym urokiem. Pora zaplanować wakacje!

więcej »

Miasta, które musisz zobaczyć - cz. II

Podróże

Miałeś już trochę czasu, by rozpocząć wędrówkę po świecie. Na razie - palcem po mapie. Ale to pewnie tylko dlatego, że nie znasz jeszcze wszystkich miejsc, które bezwzględnie musisz odwiedzić i nie możesz się zdecydować, na jakich atrakcjach zależy ci najbardziej. Na nas możesz liczyć - podpowiemy, co, gdzie i jak.

więcej »

Miasta, które musisz zobaczyć - cz. I

Podróże

Zasługujesz na wakacje, to oczywiste. Lecz wybór rozpościera się od klubów Sao Paulo do nieprzebranych tłumów na stadionie Wembley. Świat skurczył się tak bardzo, że za kilkanaście godzin możesz być na drugim końcu świata i cieszyć się upałem, gdy u nas mróz zatrzymuje rzeki. Albo inaczej – cieszyć się ciepłym morzem, gdy Bałtyk ma 10 stopni. Gdzie zatem jechać?

więcej » 1
array(42) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2932" ["slug"]=> string(27) "caravaning-summer-show-2019" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(27) "Caravaning Summer Show 2019" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(173) "26-28.07.2019 r., Hel To już II edycja pierwszych w Polsce targów caravaningowych w plenerze. Nie może tam zabraknąć żadnego miłośnika tego sposobu podróżowania. " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(150) "To już II edycja pierwszych w Polsce targów caravaningowych w plenerze. Nie może tam zabraknąć żadnego miłośnika tego sposobu podróżowania. " ["superbox_title"]=> string(27) "Caravaning Summer Show 2019" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2932" ["body"]=> string(835) "

Podczas imprezy prezentowane będą przyczepy, kampery, przedsionki do przyczep, namioty oraz wszelkie akcesoria turystyczne i caravaningowe. Nie zabraknie też firm, które zajmują się wynajmem i serwisem kamperów.

[rekmob1]

Imprezie towarzyszyć będzie szereg atrakcji – koncerty muzyczne na helskiej scenie, wybór Miss Caravaningu i konkursy z nagrodami.

[rek]

Organizatorzy postanowili też ustanowić Międzynarodowy Dzień Caravaningu, którego celem ma być promocja tej formy wypoczynku i podróżowania. Dzień ten ma przypadać na ostatnią sobotę lipca.

Impreza jest bezpłatna. Więcej informacji tutaj

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1552312518" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "83" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2932" ["visits_counter"]=> string(3) "139" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "83" ["name"]=> string(17) "Co, gdzie, kiedy?" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(17) "Co, gdzie, kiedy?" ["about"]=> string(151) "Życie po 40-tce to także czas na twoje przyjemności duchowe. Sprawdź, gdzie dzieją się najciekawsze spotkania, koncerty i wydarzenia kulturalne." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(16) "0-co-gdzie-kiedy" ["lft"]=> string(2) "41" ["rgt"]=> string(2) "42" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2796" ["slug"]=> string(37) "korea-polnocna-kraj-piekny-i-straszny" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(42) "Korea Północna - kraj piękny i straszny" ["avatar_description"]=> string(87) "Stolicę Korei Pn. zamieszkują tylko najwyżsi dygnitarze i oddani reżimowi obywatele" ["avatar_alt_text"]=> string(9) "Pjongjang" ["lead"]=> string(399) "Choć przywykliśmy do przekonania, że zimna wojna skończyła się wraz z upadkiem Związku Radzieckiego, tak naprawdę jest na świecie miejsce, gdzie trwa ona w najlepsze przez cały czas. I choć w ostatnich latach doszło na Półwyspie Koreańskim - bo o nim mowa - do pewnego rozluźnienia relacji, nadal nie ma mowy o zakończeniu kilkudziesięcioletniego okresu skrajnej wręcz wrogości. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(399) "Choć przywykliśmy do przekonania, że zimna wojna skończyła się wraz z upadkiem Związku Radzieckiego, tak naprawdę jest na świecie miejsce, gdzie trwa ona w najlepsze przez cały czas. I choć w ostatnich latach doszło na Półwyspie Koreańskim - bo o nim mowa - do pewnego rozluźnienia relacji, nadal nie ma mowy o zakończeniu kilkudziesięcioletniego okresu skrajnej wręcz wrogości. " ["superbox_title"]=> string(16) "Korea Północna" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2796" ["body"]=> string(20169) "

Dwie Koree. Przepaść nie do przebycia

W północnej części półwyspu, w niemal kompletnej izolacji od świata zewnętrznego funkcjonuje krwawy i bezwzględny reżim, który swą brutalnością przewyższa wszystko to, co znamy z historii. Natomiast na południu, oddzielone linią demarkacyjną i najpilniej strzeżoną granicą globu, rozwinęło się w tym samym czasie jedno z najbardziej innowacyjnych technologicznie państw świata.

Koreańska linia demarkacyjna oddziela od siebie dwa światy: Koreę Południową, która od zakończenia wojny na półwyspie jest aktywnym członkiem międzynarodowej społeczności i ważnym sojusznikiem USA oraz Zachodu, oraz izolującą się od świata, niepodzielnie rządzoną przez rodzinę Kimów, dyskretnie wspieraną przez Chiny Koreę Północną. Obie części kraju jeszcze przed wybuchem konfliktu koreańskiego znajdowały się na podobnie niskim poziomie rozwoju, dziś dzieli je niewyobrażalna wręcz przepaść w każdej dziedzinie.

Korea Południowa to kraj, który dokonał gigantycznego skoku technologicznego i cywilizacyjnego. W ciągu ostatnich 40 lat, z poziomu niższego niż ówczesna Polska, Południe awansowało do grona kilku najpotężniejszych gospodarczo regionów globu.

Południowokoreańskie firmy, kiedyś traktowane jako producenci taniej tandety, współcześnie urosły - na przykład na rynku producentów elektroniki użytkowej i multimediów - do roli światowych potentatów, a najpotężniejsza z nich, Samsung - produkująca poszukiwane produkty nie tylko pod marką własną, ale i podzespoły dla takich firm jak np. dla Apple - stała się wręcz hegemonem branży elektronicznej.

Zmiany dotknęły także południowokoreańską kulturę, która - choć oczywiście zachowała lokalna specyfikę - upodobniła się do wzorców zachodnich.

Północ. Skansen nie z tej ziemi

W tym samym czasie Korea Północna - na której chcę się tu skupić - która jeszcze w latach 70. wyprzedzała Południową nie tylko pod względem stopnia rozwoju gospodarczego, ale nawet poziomu życia, pogrążała się w coraz większym kryzysie i izolacji. Warunki zwykłego, codziennego bytu na przestrzeni ostatnich dekad stawały się tam coraz trudniejsze. Upadek wspomagającego Koreę Północną komunistycznego bloku wschodniego, kolejne katastrofalne susze, kryzysy w przestarzałym rolnictwie i rządzący państwem fanatyczny i zamknięty na świat, skostniały i bardzo brutalny reżim jednej rodziny, doprowadziły do sytuacji, w której (zdaniem wielu zachodnich analityków) nad krajem zawisło widmo ruiny gospodarczej, a nawet głodu. Żywność jest racjonowana i reglamentowana, a przydziały jedzenia są bardzo niewielkie i zróżnicowane w zależności od tego, jak obywatel demonstruje oddanie systemowi. Pierwszeństwo mają działacze partyjni i urzędnicy państwowi.

Pjongjang
Pjongjang

W swoistym letargu utrzymywana była też koreańska kultura i język, który przez kilkadziesiąt lat izolacji zaczął się mocno różnić od tego z południa, w którym - dzięki otwarciu na świat - pojawiło się wiele naleciałości z angielskiego i innych zachodnich języków.

Bezwzględny reżim, szalejąca propaganda

Jeszcze gorsze, niż wynikałoby to wyłącznie z zapóźnienia ekonomicznego, jest położenie tamtejszej ludności. Dla mieszkańca Polski, a tym bardziej dostatniej Europy zachodniej to, jak wygląda tam życie codzienne, jest wręcz niewyobrażalne. Po pierwsze jest to krwawa dyktatura, gdzie niemal o wszystkim, co się dzieje w kraju, decyduje jeden człowiek – Kim Dzong Un. Ten mający zaledwie 34 lata syn poprzedniego władcy, Kim Dzong Ila i wnuk założyciela komunistycznej, Korei Kim Ir Sena, sprawuje swój urząd – mimo młodego wieku - równie bezwzględnie, co ojciec i dziadek, nie wahając się przez zamykaniem, a nawet zabijaniem prawdziwych i urojonych przeciwników politycznych.

Po drugie, w kraju funkcjonują obozy koncentracyjne i reedukacyjne, do których można trafić za szereg wykroczeń przeciwko porządkowi publicznemu, nawet za taki drobiazg, jak oglądanie zagranicznych filmów wideo czy nielegalne posiadanie telefonu komórkowego. Prawo jest drakońskie i nie zostawia obywatelom żadnego marginesu swobody. Mieszkańcy są też poddawani stałemu nadzorowi, niezliczona sieć donosicieli oraz agentów przekazuje władzom informacje o każdej ich aktywności. Prywatność nie istnieje, donoszenie na siebie, nawet wewnątrz rodzin jest wręcz wskazane. Panuje tam coś, co można by nazwać szpiegomanią.

Wszyscy mieszkańcy Północy są przez cały czas poddawani systematycznemu „praniu mózgów”, nie tylko przez reżimową telewizję i radio, która nie nadaje zresztą programu w naszym rozumieniu tego słowa, a jedynie produkcje propagandowe i „wychowawcze”, ale też przez szkołę, gdzie prócz nauki czytania i pisania dzieci obowiązkowo uczestniczą w przedmiotach, których treścią jest wpojenie im odpowiednio spreparowanych życiorysów i epokowych osiągnięć liderów państwowych. Maluchom (które od najmłodszych lat zabierane są rodzicom i wychowywane „przy szkole”) wkłada się do głów takie brednie jak to, że obecny lider państwa nauczył się prowadzić samochód wieku 3 lat, oraz to, iż w wieku lat 9 wygrał bohatersko międzynarodowe regaty wioślarskie dla dorosłych.

Kim wynalazł leki na AIDS, Ebolę oraz… kaca

Oficjalna propaganda Korei Północnej nie przedstawia zresztą swoich liderów wyłącznie jako kompetentnych i odpowiedzialnych, kreuje ich na omnipotentnych specjalistów w każdej dziedzinie – od kuchni, przez rolnictwo, przemysł, na medycynie i programie kosmicznym kończąc. Gdy Kim składa wizytę w fabryce butów, państwowa telewizja pokazuje, jak instruuje on dyrekcję co do metod usprawniających wytwarzanie obuwia, z kolei w fabryce żywności zdradza jej pracownikom sekret, jak wytwarzać produkty smaczne i zdrowe. Jakiś czas temu tamtejsze gazety donosiły, że młody Kim osobiście wpadł na pomysł, jak leczyć AIDS, a nawet wynalazł alkohol, który nie powoduje kaca. Lider zna się na wszystkim i wie wszystko.

W całym państwie panuje wszechogarniający, rozdmuchany do granic czarnej groteski kult obecnego wodza, jego ojca i dziadka. Obywatele muszą aktywnie oddawać hołd władzom. Nie wystarczy jedynie bierność i cicha akceptacja, gdyż może się ona dla innych wydać podejrzana i stać się w efekcie podstawą donosu. Pożądana jest afirmacja i zachwyt. Każdy Koreańczyk musi publicznie wyrażać uwielbienie dla władz i oddanie sprawom państwa. Takie seanse adoracji są urządzane wszędzie, w szkołach a nawet w zakładach pracy, gdzie codziennie odbywają się specjalne apele, na których każdy pracownik kolejno deklaruje, za co jest wdzięczny „wspaniałemu, najwyższemu przywódcy”.

Do Europy przebijają się jedynie obrazki z uroczystości państwowych, choćby takich jak pogrzeb poprzedniego przywódcy Korei, podczas których tłumy Koreańczyków zwijały się w żałobnych spazmach. Dla wielu z nas sceny te musiały się wydawać groteskowe, tymczasem tam to codzienność. Ktoś, kto wtedy publicznie nie płakał, od razu stawał się celem dochodzenia, a karą za „brak należytego szacunku” mogło być więzienie lub nawet obóz pracy.

Pjongjang. Stolica na pokaz

Specyficzna forma dyktatorskich rządów, czegoś w rodzaju dziedzicznej satrapii, która wykształciła się przez ostatnie kilkadziesiąt lat na Północy sprawiła, że region ten, będący szczelnie odciętym od reszty kawałkiem Ziemi, jest dziś ciekawym skansenem przeszłości w jej najbardziej anachronicznej, wręcz obskuranckiej formie. Kraj w większości wygląda jak żywcem przeniesiony z dawno minionych epok: często bez dróg, prądu i jakiejkolwiek nowoczesnej infrastruktury. Z jednym wyjątkiem - zbudowaną na pokaz stolicą.

Choć oczywiście dla mieszkańców naszej części świata wszystko, co się tam dzieje, może się wydawać szokujące i niezrozumiałe, to jednak Korea Północna pozostaje zjawiskiem - przynajmniej dla mnie - fascynującym. Dlaczego? Jest to miejsce wielkich i bardzo interesujących kontrastów. Z jednej strony mamy Pjongjang (po II wojnie światowej nazywaną Phenianem), stolicę kraju, która przez reżim traktowana była i jest jako wizytówka i jedno z nielicznych miejsc, do których wpuszczani są zagraniczni turyści i wybrani dziennikarze. Z drugiej - właściwie średniowieczną prowincję.

Przez swój uprzywilejowany status miasto stołeczne odróżnia się - także wizualnie - od reszty dramatycznie zacofanego kraju. Na wpuszczanych tam turystach "dewizowych" może to robić i robi nawet dość pozytywne wrażenie - wielka, prawie 3,5 milionowa metropolia wybudowana jest bowiem z bardzo dużym rozmachem i ma do zaoferowania kilka swoistych cudów.

Najbardziej rzuca się w oczy 105-piętrowy "hotel Ryugyŏng", który niczym szklana, 330-metrowa piramida dominuje nad całą okolicą. W zasadzie niewiele o nim wiadomo, poza tym, że nadal - choć budowa rozpoczęła się jeszcze w latach 80., pozostaje nieukończony.

Zresztą o całej Korei Północnej wiemy tak naprawdę bardzo mało, gdyż poza oficjalnymi materiałami propagandowymi i relacjami nielicznych turystów nie ma stamtąd żadnych w 100% pewnych i potwierdzonych informacji. Kilka rzeczy w relacjach ludzi, którzy zostali tam wpuszczeni jako turyści lub dyplomaci (nota bene Polska, jako jedno z nielicznych państw europejskich, ma swoją ambasadę w Pjongjangu) jednak się powtarza, więc z dużą dozą pewności mogę je tu przedstawić.


Co jeszcze wiemy o Korei Północnej?

1. W stolicy Korei Północnej znajduje się jeden z największych stadionów świata. Jego trybuny mogą pomieścić ok. 150 tysięcy widzów. Odbywają się tam zarówno zwykłe zawody sportowe jak i wielkie widowiska z "żywymi obrazami" złożonymi z dziesiątek tysięcy wykonawców, które są jednymi z najbardziej znanych wizytówek kraju. Możliwość uczestnictwa w tych „uroczystościach” otrzymują jedynie najwierniejsi z wiernych, członkowie partii i ich rodziny.

2. W Pjongjangu znajduje się najwyższa na świecie granitowa wieża, nazywana wieżą ideologii Dżucze, powstała, by upamiętnić 70. urodziny założyciela państwa - Kim Ir Sena. Ma 170 metrów wysokości.

Wieża ideologii Dżucze
Wieża ideologii Dżucze

3. W stolicy nie może mieszkać każdy obywatel Korei Północnej, a jedynie członkowie partii rządzącej krajem, najwyżsi dygnitarze i urzędnicy państwowi oraz ci obywatele, którzy dostają tam mieszkania w nagrodę za lojalność wobec systemu.

4. Wbrew pozorom Korea Północna nie jest już - przynajmniej formalnie - krajem komunistycznym. Wszelkie wzmianki o komunizmie wycofywano z dokumentów państwowych i oficjalnej propagandy już od lat 60., obecnie nie ma żadnych zapisów na ten temat nawet w konstytucji. Oficjalnie obowiązuje ideologia Dżucze, czyli coś, co można by nazwać modelową autarkią. Co ciekawe, formalnie w Korei obowiązuje też system wielopartyjny, jednak partie inne niż naprawdę rządząca, pełnią jedynie funkcję dekoracyjną, a członkostwo w nich jest ściśle reglamentowane.

5. W Korei nie można kupić ani mieszkania, ani samochodu. Wszelkie dobra tego typu dystrybuuje państwo na zasadzie przydziału dla tych, którzy wykazali się oddaniem idei i władzy. Auta mogą zresztą posiadać wyłącznie najwyżsi urzędnicy lub wojskowi. Przekłada się to na znikomy ruch pojazdów na terenie całego państwa. Kontrastuje to z bardzo szerokimi arteriami i alejami zarówno w samej stolicy jak i w innych miastach.

6. Korea Północna to kraj wszechogarniającej sztuczności i propagandy. Zagraniczni turyści mówią o specjalnie dla nich urządzanych na pokaz sklepach i wystawach (w których nie można było dotykać towaru, poza tym z góry wyznaczonym do konsumpcji) czy jeszcze bardziej zadziwiających widowiskach, jak na przykład odwiedziny u "typowej" rodziny, które są zresztą żelaznym punktem każdej wycieczki z zagranicy. Gra aktorów w takiej "rodzinie" jest zazwyczaj skrajnie sztuczna, więc nawet najbardziej naiwni turyści w końcu się orientują, że biorą udział w zaaranżowanym przedstawieniu.

To jednak nie wszystko. Nad granicą z Koreą Południową zbudowano coś w rodzaju eleganckich miast-atrap, które w swoim zamyśle mają pokazywać mieszkańcom Południa, jak dostatnie jest życie na Północy. Najsłynniejsze z nich to Kijong-dong.

Całkowicie propagandowe są też północnokoreańskie media. W zasadzie jeden program TV, który przez kilka godzin dziennie serwuje - w niezwykle emocjonalnej formie - treści wychwalające władzę i jej osiągnięcia. Momentami informacje przekazywane przez telewizję i prasę są wręcz groteskowe, jak chociażby ta, że zwycięzcą ostatniego mundialu była właśnie Korea. Podobną papkę otrzymujemy na temat wielu innych spraw, jak choćby polityki zagranicznej czy koreańskiego "programu kosmicznego".

7. Hamburgera wynalazł Kim Dzong Il. Zagraniczni turyści prowadzani są do restauracji, które mają imitować zachodnie fast foody. Prawdziwy szok spotyka ich, kiedy dowiadują się, że podawane tam produkty, które znają przecież dobrze ze swoich krajów, to dania osobiście "wynalezione" przez władców (w tym już nieżyjących). Zresztą, w Korei każdą innowację propaganda przedstawia jako doskonały pomysł liderów partyjno-państwowych.

8. Zachodni turysta w Korei Północnej jest sam wyłącznie we śnie, a nawet prawdopodobnie nawet wtedy nie, gdyż pokoje hotelowe są podsłuchiwane. W ciągu dnia nie ma mowy o samodzielnym zwiedzaniu okolicy i poruszaniu się wśród zwykłych mieszkańców. Każda grupa turystów ma własnych przewodników i "obserwatorów", a każdy kolejny krok jest zaplanowany. Nie ma czegoś takiego jak "czas wolny", ten można najwyżej spędzać w pokoju hotelowym bez kontaktu ze zwykłymi ludźmi. Obsługa hotelowa jest zresztą w pełni przeszkolona i wyselekcjonowana przez władze. Rozmowy prywatne z Koreańczykami z obsługi są przy tym ograniczone do minimum. Zresztą, nawet jeśli okazja się nadarzy, zwykli ludzie nie chcą rozmawiać, gdyż wiedzą, że są obserwowani i boją się konsekwencji, a tą może być nawet zesłanie do obozu koncentracyjnego.

9. Wszechobecne w całym kraju są portrety i pomniki przywódców. Jak przystało na "nekrokrację", którą de facto jest Korea Północna, dominują pomniki nieżyjącego już, ale ciągle formalnie urzędującego "wiecznego prezydenta" Kim Ir Sena, jego syna Kim Dzong Ila i aktualnie panującego Kim Dzong Una. Koło żadnego z tych monumentów nie należy przechodzić obojętnie. Należy się pokłonić i okazać szacunek. Za lekceważenie grozi więzienie, a nawet obóz koncentracyjny. Znany jest przykład amerykańskiego turysty, który z hotelu, w którym mieszkał, chciał sobie wziąć na pamiątkę plakat propagandowy, został zawrócony na granicy i skazany na 15 lat ciężkich robót. W wyniku tortur w więzieniu zapadł w śpiączkę i zmarł.

10. Fryzury nie są w tym kraju sferą dowolnego wyboru mieszkańców. Istnieją oficjalne katalogi kilkunastu fryzur, które mogą nosić obywatele. Wszelkie inne są uznawane za dekadenckie i zakazane.

11. W północnej części półwyspu Koreańskiego obowiązuje specjalny kalendarz. Jego początkiem jest rok urodzin założyciela Korei Północnej - Kim Ir Sena. Obecnie mamy tam zatem rok 106.

12. Nie tylko fryzury są tam reglamentowane. Ograniczeniom podlegają także stroje. Nie można na przykład nosić dżinsów.

13. Pornografia jest całkowicie zakazana. Osoba przyłapana na oglądaniu materiałów pornograficznych może być skazana na karę śmierci. Podobna sankcja może grozić też za czytanie Biblii, nieco "mniejsze" sankcje, np. obóz reedukacyjny, grożą za oglądanie zagranicznych filmów. W ogóle prawa obowiązujące na terenie Korei Północnej są drakońskie. Nawet, jeśli obrazki pokazywane turystom wyglądają na sielankowe, trzeba w każdej sytuacji pamiętać, że to bezwzględny reżim i dyktatura, a w więzieniach siedzą dziesiątki tysięcy ludzi.

14. Formalnie wszelki ruch graniczny między Koreą Północną a Południową jest zakazany, a przekroczenie granicy jest właściwie niemożliwe, gdyż oba kraje pozostają w stanie wojny. W rzeczywistości były pewne, niekiedy nawet duże, wyjątki. Przykładem jest zlokalizowany na południu KRLD, nad granicą z Południem, region przemysłowy Kaesŏng. Był to eksperymentalny obszar, na którym obowiązywały specjalne prawa i inwestowały w nim przedsiębiorstwa z Korei Południowej. Jak to jednak w warunkach niestabilnego reżimu bywało, władze Północy w momentach nasilania się konfliktu ze światem zamykały ten region dwukrotnie, raz w 2013 r., drugi raz w 2016 r. (pozostaje zresztą zamknięty do dziś).

Półwysep Koreański to region niezwykle interesujący. Z jednej strony coraz zamożniejsze i rozwinięte Południe, z drugiej rządzona żelazną ręką przez autorytarny reżim, zacofana, ale - przez swoją izolację i niecodzienność - także ciekawa Północ. Kontrasty, jakie tu można spotkać, są większe niż gdziekolwiek indziej na świecie. Z jednej strony hi-tec Południa, z drugiej siermiężny, pozornie groteskowy, ale bezwzględny i krwawy reżim Północy. Północ, choć rządzona żelazną ręką Kimów, także ma wiele do zaoferowania, choćby przyrodniczo. Przykład pierwszy z brzegu to przepiękne góry Diamentowe położone na wschodzie półwyspu, które są – moim zdaniem - jednymi z najciekawszych na Ziemi.

Góry Diamentowe w Korei Północnej
Góry Diamentowe

Korea Północna fascynuje mnie od dawna. Jest to kraj tak odizolowany od współczesnego świata, że wiemy o nim naprawdę bardzo niewiele. Sam mam duszę odkrywcy, więc kusi mnie by tam kiedyś wreszcie pojechać i na własne oczy zobaczyć jak to wygląda z bliska.

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1543590902" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2796" ["visits_counter"]=> string(4) "1154" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2775" ["slug"]=> string(21) "dubaj-miasto-z-marzen" ["dont_use_tags"]=> string(15) "akt , atmosfera" ["title"]=> string(26) "Dubaj – miasto z marzeń" ["avatar_description"]=> string(83) "Dubai Hyperloop - za 5 lat zabierze pasażerów z prędkością 700 mil na godzinę" ["avatar_alt_text"]=> string(15) "Dubai Hyperloop" ["lead"]=> string(229) "Jeśli kochasz science fiction, podziwiasz nieograniczoną wyobraźnię Elona Muska i zrobił na tobie wrażenie skok ze stratosfery Felixa Baumgartnera, to tego możesz być pewien: Dubaj poruszy najczulsze struny w twoim sercu." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(229) "Jeśli kochasz science fiction, podziwiasz nieograniczoną wyobraźnię Elona Muska i zrobił na tobie wrażenie skok ze stratosfery Felixa Baumgartnera, to tego możesz być pewien: Dubaj poruszy najczulsze struny w twoim sercu." ["superbox_title"]=> string(26) "Dubaj – miasto z marzeń" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2775" ["body"]=> string(7627) "

[powiazane]Ta futurystyczna metropolia jeszcze pół wieku temu była niewielkim miastem pośrodku pustyni, liczącym sobie 183 tys. mieszkańców (czyli mniej więcej tyle, co nasz Rzeszów). Dziś mieszka tu i pracuje 2 mln ludzi z całego świata, a w ciągu roku miasto odwiedza 16 mln turystów.

We wcześniejszych wiekach Dubaj był głównym portem Zatoki Perskiej, a napływ towarów całego świata pozwolił mu rozwinąć się i stać ważnym ośrodkiem handlowym. Co ciekawe, już w 1894 roku rządząca Dubajem dynastia Al Maktoum (władająca do dziś) podjęła decyzję o zwolnieniu z podatków przybyszy z innych regionów, co spowodowało wielki napływ do miasta handlarzy i rzemieślników z Indii i Pakistanu.

Miasto utrzymywało się głównie z handlu i połowu pereł aż do roku 1950, kiedy to w Japonii rozpoczęto hodowlę sztucznych pereł, co diametralnie zmieniło sytuację gospodarczą tego regionu. Allah jednak czuwał nad Dubajczykami i kryzys finansowy nie potrwał długo: w 1966 roku odkryto w tym regionie złoża ropy naftowej. Od tego momentu miasto po prostu wystrzeliło w rozwoju i do tej pory nie zwalnia.

[article_adv]

Sięgaj, gdzie wzrok nie sięga

Tym mickiewiczowskim cytatem można najtrafniej opisać politykę dzisiejszego Dubaju. Najwyższe na świecie budynki, największe centra handlowe, 200 sztucznych wysp, a na nich najbardziej luksusowe i najdroższe hotele świata – to dzisiejszy krajobraz tej metropolii.

A pomiędzy tym wszystkim w pełni zautomatyzowane, bezzałogowe metro z wagonami dla VIP-ów, klimatyzowane przystanki autobusowe, najszybsze i najdłuższe windy na świecie i (jeszcze w fazie testów) pierwsze autonomiczne taksówki powietrzne.

Tego ducha nowoczesności w miasto tchnął Szejk Mohammed bin Rashid Al Maktoum, którego marzeniem było, by uczynić Dubaj najnowocześniejszym i największym ośrodkiem handlowym i finansowym tego regionu. Dziś, jak nigdzie indziej na świecie, realizuje się tu najśmielsze pomysły architektoniczne i technologiczne.

Crescent Moon Tower
"Crescent Moon Tower" - 33 piętrowy budynek powstający w Dubaju, podobno zainspirowany pracami polskiego malarza, Tomasza Sętowskiego

Najwyższy budynek świata

Na hasło „Dubaj” niemal każdemu już przychodzi na myśl najwyższy budynek świata: Burdż Chalifa. Mierząca 828 metrów wieża góruje nad dwustoma drapaczami chmur, całkowicie zmieniając wyobrażenie o granicach możliwości człowieka.

Burj Khalifa
Burdż Chalifa

Co ciekawe, budynek początkowo miał mieć wysokość 560 metrów, jednak architekci stopniowo decydowali o jego wydłużeniu – najpierw do 650, potem 705, a w końcu do 828 metrów. Ostateczna wysokość była jednak trzymana w tajemnicy aż do otwarcia w 2009 roku. W trakcie budowy budynek został też obrócony o 120 stopni w stosunku do pierwotnego położenia w celu zredukowania siły naporu wiatru od Zatoki Perskiej. W najwyższym punkcie odchylenie wieży pod wpływem wiatru wynosi półtora metra. Na najwyżej położony na świecie taras widokowy (124 piętro) wiozą nas windy z prędkością 10 m/s.

Burj Khalifa
Burdż Chalifa - (rzadki, bo zachmurzenie to coś wyjątkowego w Dubaju) widok na drapacze chmur z tarasu widokowego na 128 piętrze

Schody do nieba

Burdż Chalifa nie będzie się cieszył długo palmą pierwszeństwa wśród najwyższych budynków świata, bo szejkowie już wznoszą kolejnego kolosa. Budynek o nazwie „Dubai Creek Tower” powstanie do 2020 roku, będzie miał 1345 m wysokości i będzie pełnił funkcje wieży nadawczej i widokowej. Jeśli ktoś zacznie budować windę na Księżyc, to jestem pewien, że będą to Dubajczycy.

Dubai Creek Tower
Dubai Creek Tower

Palmy na morzu

Dubaj znany jest również z największych usypanych ręką ludzką wysp. Jak na razie tylko jedna z trzech inwestycji, nosząca nazwę Jumeirah, została ukończona. Jej linia brzegowa wynosi 75 km, a do jej budowy zużyto 93 mln metrów sześciennych piasku i 7 mln ton skał.

Jumeirah wyspa palma w Dubaju
Jumeirah

Na 16 liściach potężnej palmy zbudowane zostały rezydencje najbogatszych ludzi tego świata (w tym oczywiście celebrytów takich jak David Beckham czy Madonna). Natomiast na pniu drzewa oraz pierścieniu odgradzającym je od wód zatoki miejsce znalazły liczne hotele, w tym imponujący rozmachem architektonicznym i cenami za pokój Hotel Atlantis.

Hotel Atlantis w Dubaju
Hotel Atlantis na wyspie Jumeirah

Dubajskie metro

Nawet na dubajską palmę dostać się można metrem. Co ciekawe – podziemna część linii stanowi jedynie niewielki procent całej trasy. Większość torów znajduje się kilkanaście merów nad ziemią. Wszystkie składy są w pełni zautomatyzowane i bezzałogowe. W każdym pociągu znajduje się strefa ekonomiczna (podzielona na strefę specjalnie dla kobiet oraz strefę dla kobiet i mężczyzn) oraz strefa Gold – a w niej skórzane fotele i widok przez przednią szybę :-)

Metro jest (oczywiście!) najdłuższym zautomatyzowanym systemem kolejowym na świecie.

Metro w Dubaju
Stacja metra

Sen szalonego architekta

Nie bez powodu mówi się, że Dubaj to raj dla najbardziej nawet pomysłowych architektów. To tutaj, jak nigdzie indziej na świecie, znajdą się inwestorzy, którzy zechcą zrealizować najśmielsze wizje. Obracające się o 360 stopni budynki, podwodne restauracje i hotele, pływające miasto, a nawet sztuczne góry, które mają zmienić klimat – to projekty, które już są w trakcie realizacji! Czym jeszcze zaskoczy nas Dubaj? Jestem przekonany, że będzie tego sporo w najbliższych dekadach.

„Przyszłość należy do tych, którzy ośmielają się marzyć i mają odwagę, by te marzenia realizować.”
Szejk Mohammed bin Rashid Al Maktoum

 

Brunon Nowakowski

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1541351988" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2775" ["visits_counter"]=> string(4) "1472" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2745" ["slug"]=> string(18) "milosc-do-pociagow" ["dont_use_tags"]=> string(37) "cena , porządek , kondycja , badania" ["title"]=> string(23) "Miłość do pociągów" ["avatar_description"]=> string(102) "Kolejki elektryczne fotografowanie pociągów lub podróżowanie nimi - hobby kolejowe ma wiele odmian" ["avatar_alt_text"]=> string(35) "śledzenie pociągów trainspotting" ["lead"]=> string(661) "My, dojrzali faceci mamy w sobie coś z dzieci. Kiedy widzimy wielkie maszyny, skomplikowane mechanizmy czy zapierające dech w piersiach projekty inżynierskie, nasze serca od razu biją szybciej, a ciekawość gwałtownie się wyostrza. Może właśnie dlatego jednym z najbardziej godnych polecenia mężczyźnie hobby jest wszystko to, co wiąże się z koleją i pociągami. A kolejowe hobby (jak i każde inne) naprawdę warto mieć, gdyż doskonale wypełni ono nie tylko długie jesienno-zimowe wieczory, ale cały wolny czas i da ogromną satysfakcję. Oto 6 pomysłów na świetną pasję związaną ze światem pociągów, szyn, wagonów i lokomotyw!" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(661) "My, dojrzali faceci mamy w sobie coś z dzieci. Kiedy widzimy wielkie maszyny, skomplikowane mechanizmy czy zapierające dech w piersiach projekty inżynierskie, nasze serca od razu biją szybciej, a ciekawość gwałtownie się wyostrza. Może właśnie dlatego jednym z najbardziej godnych polecenia mężczyźnie hobby jest wszystko to, co wiąże się z koleją i pociągami. A kolejowe hobby (jak i każde inne) naprawdę warto mieć, gdyż doskonale wypełni ono nie tylko długie jesienno-zimowe wieczory, ale cały wolny czas i da ogromną satysfakcję. Oto 6 pomysłów na świetną pasję związaną ze światem pociągów, szyn, wagonów i lokomotyw!" ["superbox_title"]=> string(23) "Miłość do pociągów" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2745" ["body"]=> string(15652) "

[powiazane]O "kolejkach elektrycznych" słyszał chyba każdy z nas. Pamiętam, że kiedy jako mały brzdąc przechodziłem z rodzicami koło witryny warszawskiej składnicy harcerskiej, za szybą której znajdowała się imponująca jak na owe czasy makieta kolejowa, doznawałem czegoś w rodzaju mistycznego objawienia. Małe modele lokomotyw i wagonów poruszających się po sporych rozmiarów szachownicy torów i zwrotnic budziły mój szczery dziecięcy zachwyt.

Do dziś niewiele się tu zmieniło i choć sam, ze względu na o wiele za małą cierpliwość, nie buduję żadnych makiet, to wszystkim z was, którzy mają tyle samozaparcia by to robić, gorąco coś podobnego polecam. Jednak hobby kolejowe to nie tylko makiety, choć oczywiście są one najbardziej znane i popularne. Ale do rzeczy...

[article_adv]

1. Modelarstwo kolejowe

Punkt wyjścia do budowy własnych modeli jest dość prosty. Najpierw należy wybrać jeden z dwóch głównych standardów, w których będziesz tworzyć ten swój nowy "mikro świat". Do wyboru są dwa podstawowe (są też i inne, ale zdecydowanie mniej popularne, więc tu je pominę): TT i H0. Te oznaczenia to nic innego jak skala makiety.

TT to modele szyn i taboru w skali 1:120 (rozstaw szyn w takim pomniejszeniu to 12 mm), natomiast H0 oferują sporo większe modele w skali 1:87, z rozstawem szyn 16,5 mm. To, jaką skalę wybierzesz to już twój wybór indywidualny, ale warto w tym momencie wziąć pod uwagę, że najpopularniejszy w modelarstwie europejskim jest standard H0. Przekłada się to na znacznie większą dostępność modeli w tym właśnie rozmiarze. Będzie to odgrywało dużą rolę przy rozbudowie makiety o nowe elementy, jeśli natomiast pozostaniesz na zestawie startowym (o którym za chwilę), to nie będzie to miało większego znaczenia.

Gdy już zatem wybierzesz swój standard, kolejnym krokiem będzie po prostu zakup odpowiedniego zestawu startowego. Taki zestaw, to ni mniej ni więcej, tylko taki początkowy element własnej makiety. W pudełku startowym znajdziesz zazwyczaj jedną lokomotywę, kilka wagoników a także podstawową pętlę torów oraz urządzenie sterownicze, za pomocą którego będziesz mógł sterować ruchem poruszającego się po torach pociągu. Jeśli w przyszłości zechcesz rozbudować swój zestaw o nowe elementy - wydłużyć torowisko, dokupić nowe wagoniki, lokomotywy, wzbogacić makietę o elementy architektoniczne, drzewa, budynki itp. to trzeba będzie się już trzymać wybranej wcześniej skali.

Dlaczego modelarstwo kolejowe jest tak interesujące? To bardzo proste. Ty jako budowniczy, staniesz się kreatorem własnego, małego świata, który po włożeniu weń trochę pracy przyniesie ci ogromną satysfakcję i dumę z tego co zbudowałeś, a dodatkowo pozwoli na świetną zabawę.

A pole do popisu będziesz miał wielkie, gdyż na rynku dostępnych jest mnóstwo zarówno gotowych modeli, jak i elementów do rozbudowy. Będziesz tu decydował o wszystkim. Masz do wyboru zarówno epoki historyczne modeli (od zabytkowego, drobiazgowo odtworzonego taboru parowego, po najnowocześniejsze pociągi wielkich prędkości), dostępny jest zarówno tabor pasażerski jak i towarowy, całość ogranicza wyłącznie twoja fantazja.

W tym momencie w sklepach dostępnych jest kilka tysięcy wariantów różnego rodzaju taboru, trakcji a także elementów dodatkowych, takich jak kompletne stacje czy zabudowania. Dostępny jest zarówno tabor polski jak i zagraniczny. To jak szczegółowa będzie makieta także będzie wynikiem wyłącznie twojej decyzji. Dostępne są zarówno modele samych torów, jak i sygnalizacji kolejowej a nawet wiszącej trakcji elektrycznej. Naprawdę jest z czego wybierać.

Warto też przy okazji wspomnieć, że decydując się na budowę makiety kolejowej możesz liczyć na wsparcie innych. W Polsce działa Polski Związek Modelarzy Kolejowych, który organizuje bardzo ciekawe imprezy tematyczne. Już niebawem, bo w dniach 27-28 października odbędzie się salon modelarstwa HOBBY. Wydarzenie to będzie zlokalizowane na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, a uczestniczyć w nim będą wszyscy czołowi europejscy producenci modeli. Przy okazji salonu, przeprowadzone zostaną Mistrzostwa Polski Modeli Kolejowych. Podobnych imprez dla pasjonatów nie brakuje i odbywają się przez cały rok. Bardzo bogate jest też życie modelarzy w sieci. Tylko w Polsce istnieje kilkanaście forów i stron WWW o tej tematyce, i są to witryny naprawdę popularne. Na świecie takich portali są dziesiątki tysięcy.

Właściwie jedyną łyżką dziegciu w tej beczce miodu jest to, że zabawa w składanie małych modeli pociągów nie jest tania. Jeśli zaangażujesz się w to na serio, bądź gotów na znaczne wydatki. Koszt zestawu startowego dobrej marki (np. niemieckiego PIKO) to od ok. 400 do nawet 2500 zł. Na przykład komplet z taborem PKP Intercity obejmujący elektrowóz Husarz + 3 wagony pasażerskie (1 klasy, 2 klasy i kuszetę) oraz zestaw torów, to wydatek 700 zł. Sam rozjazd trzykierunkowy (W3) to już ok. 150 zł, a słup z semaforem kosztuje od 20 do 50 zł. Jeśli będziesz chciał zbudować kompletną makietę, to bądź przygotowany nawet na kilka tys. złotych wydatku. Plusem jest to, że sam decydujesz, co i kiedy budujesz. Nikt cię nie będzie poganiał, a więc będziesz mógł swoją nową pasję realizować przez wiele lat.

Zanim zaczniesz budować własne makiety, możesz też zobaczyć to, co stworzyli inni. Są w sieci serwisy, które pokazują największe i najciekawsze modele, często nawet są to filmiki przedstawiające ruch pociągów na takiej miniaturowej sieci.

2. Fotografia kolejowa

Fotografia to także jedno z popularniejszych kolejowych hobby. Obejmuje ona fotografowanie nie tylko samych pociągów (choć oczywiście też), ale także elementów trakcji, szyn, całej infrastruktury i otoczenia kolejowego. Kiedyś, by robić interesujące zdjęcia dobrej jakości, potrzebny był drogi aparat, dziś już najczęściej wystarczy obiektyw smartfona i to takiego ze średniej półki. Furorę robią zdjęcia szlaków czynnych, ale też i tych dawno opuszczonych, różnorakie kolejowe ciekawostki i najprzeróżniejsze dziwadła. Mógłbyś właściwie fotografować wszystko co się wiąże z koleją.

Ostatnio coraz większą popularność zdobywa także filmowanie taboru - w sieci dostępne są tysiące filmików przedstawiających przejazd pociągów - a nawet dokumentowanie całej, długiej podróży za pomocą kamery. Na YouTube nie brakuje kanałów, w których ich autorzy udostępniają wielogodzinne zapisy ze swoich wojaży (kamera najczęściej jest usytuowana z tyłu składu i pokazuje widok na tory), ale są też tacy, którzy mają wstęp do elektrowozów i pokazują filmiki z pozycji widoku maszynisty.

Wszystkie te produkcje mają naprawdę dużo odsłon i wzbudzają potężne zainteresowanie miłośników tego typu widoków. Podejrzewam, że najlepsi są w stanie nawet na tym, zarobić gdyż ich kanały generują bardzo poważny ruch oraz są szeroko komentowane.

Miejsc, gdzie można zamieszczać efekty swojej pasji także nie brakuje. Liczne fora i strony o tematyce kolejowej i skupiające pasjonatów kolejnictwa dają możliwość zaprezentowania własnej twórczości. Kto wie, może odkryjesz w sobie duszę artysty?


3. Turystyka kolejowa

[powiazane]To akurat hobby, które mi jest chyba najbliższe. Turystyka kolejowa to nie tylko samo jeżdżenie pociągami, ale coś znacznie więcej. Generalnie chyba każdy miłośnik kolei ją uprawia, w końcu jest stosunkowo łatwa. Nie trzeba nic budować czy samotnie tułać się z aparatem po bezdrożach by dotrzeć do odpowiednio widowiskowego punktu przy linii kolejowej. Wystarczy wsiąść do pociągu i jechać.

Można oczywiście jeździć bez celu i tylko głównymi liniami, ale można też robić to według większego programu. Ja na przykład postanowiłem sobie, że w ciągu 5 lat odwiedzę każdą, nawet najmniejszą czynną linię kolejową w Polsce i staram się ten plan krok po kroku realizować. Zazwyczaj odbywa się to tak, że przez kilka kolejnych weekendów organizuję coś, co w slangu pasjonatów kolei nazywa się "kółeczkiem": Najpierw wyznaczam trasę, którą właśnie w czasie tego jednego wyjazdu chcę "zaliczyć", potem studiuję rozkład jazdy, dobieram odpowiednie połączenia (warto dojazd i powrót zaplanować z góry, zwłaszcza jeśli odbywa się on na głębokiej prowincji, gdzie połączeń jest naprawdę mało a spóźnienie się na ostatni pociąg oznacza czasem nocowanie pod gołym niebem albo, w najlepszym przypadku w dworcowej poczekalni), czasem też rezerwuję hotel, zwłaszcza, jeśli całości nie da się zrealizować w ciągu jednego dnia. Na końcu po prostu jadę.

[article_adv]W czasie jazdy można oczywiście robić zdjęcia, kręcić filmiki, podziwiać widoki i odczuwać satysfakcję, że odwiedziło się zupełnie nowe miejsca. Dzięki takim eskapadom do tej pory zwiedziłem bardzo wiele ciekawych miejsc i to nie tylko związanych z koleją, a całą Polskę zjeździłem praktycznie wzdłuż i wszerz. Wszystkie główne linie kolejowe mam już zaliczone, teraz staram się odwiedzać te mniejsze i zdecydowanie bardziej malownicze. Wszystkim początkującym polecam choćby odwiedzenie wyjątkowo pięknej pętli grybowskiej na linii Nowy Sącz - Muszyna, gdzie górskie widoki zapierają dech w piersiach, czy chociażby równie urodziwej trasy Jelenia Góra - Szklarska Poręba. Kiedyś poleciłbym też chyba najpiękniejszą linię kolejową w Polsce, także z Jeleniej Góry, ale do Lwówka Śląskiego, gdzie na szlaku znajdują się liczne tunele, wysokie wiadukty kolejowe i rzucające na kolana widoki, ale niestety linia ta ze względu na zły stan techniczny póki co jest nieczynna, dopiero mówi się o wznowieniu na niej ruchu pasażerskiego.

4. Trainspotting

To "hobby fotograficzne" ale o bardzo konkretnym profilu. Polega ono na dokumentowaniu tego co wjeżdża i wyjeżdża z wybranej stacji kolejowej. Taki "trainspotter" wraz ze swoim aparatem fotograficznym lub kamerą zajmuje miejsce na peronie (najczęściej na jego końcu) i fotografuje wszystkie wjeżdżające i wyjeżdżające z niego lokomotywy, składy i wagony.

Ten rodzaj spędzania wolnego czasu jest popularny zwłaszcza na wyspach brytyjskich, gdzie prócz samego robienia zdjęć, kataloguje się numery taborowe maszyn i wagonów. Ambicją najbardziej hardkorowych trainspotterów jest skatalogowanie jak największej liczby lokomotyw i taboru.

W Polsce bardziej chodzi o samą fotografię i filmowanie, ale i tak zabawa może być doskonała. Zjawisko w ostatnich latach stało się zresztą tak popularne, że będąc na którymkolwiek większym dworcu z łatwością można dostrzec ludzi robiących zdjęcia przejeżdżającym pociągom. W Wielkiej Brytanii istnieją specjalne fora i strony internetowe poświęcone tylko i wyłącznie temu hobby.

5. Gry komputerowe o tematyce kolejowej

Kolejowe hobby można realizować nie tylko podczas intensywnych wypadów w teren, ale także z domowego fotela. I co ciekawe, mogą to być naprawdę niesamowite przeżycia. Istnieje bowiem kilka wyjątkowo ciekawych serii gier komputerowych o tematyce kolejowej, które warto zobaczyć.

Są to zarówno zaawansowane symulatory prowadzenia pociągu wyposażone w zjawiskową oprawę graficzną, świetną fizykę ruchu, efekty dźwiękowe i realizm. Z bogactwem różnych tras, zadań i scenariuszy (np. najświeższe Train Sim World, czy Trainz Railroad Simulator), czy też gry o podejściu bardziej strategicznym, jak chociażby niedawno wydane Railway Empire, gdzie bardziej należy się skupiać na samej rozbudowie sieci kolejowej niż na samym prowadzeniu pojedynczych pociągów.

6. Freighthopping

Ostatnie kolejowe "hobby" podaję zdecydowanie jako ciekawostkę i nikogo nie namawiam (a wręcz stanowczo odradzam) do jego kultywowania. Freighthopping to popularna zwłaszcza w USA, gdzie prawie nie ma charakterystycznych dla Europy gęstych połączeń pasażerskich, metoda podróżowania składami towarowymi "na gapę".

To rodzaj ekstremalnego, niezgodnego z prawem i bardzo ryzykownego sportu, polegającego na jeździe (niezauważonej przez maszynistów i obsługę pociągu) składami towarowymi. Taki Freighthopper albo niepostrzeżenie wchodzi do wagonów podczas postoju pociągu na bocznicy, albo - co jeszcze bardziej ryzykowne - podróżuje na otwartych rampach lub połączeniach międzywagonowych.

Swoje początki ten rodzaj "podróżowania" koleją miał w czasach wielkiego kryzysu, kiedy nie był to - tak jak dziś - ekstrawagancki sposób na zabijanie nudy, ale normalny sposób darmowego podróżowania praktykowany przez bardzo liczną wówczas grupę. Dziś, ścigany przez policję ma swoje niewielkie, choć bardzo aktywne w sieci grono zwolenników. Gdy oglądałem filmiki dokumentujące te wyczyny, zwyczajnie bałem się o ich uczestników.

Sławek Tomkowski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1538641404" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "90" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2745" ["visits_counter"]=> string(4) "1386" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "90" ["name"]=> string(10) "Nowe hobby" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "9" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(10) "Nowe hobby" ["about"]=> string(224) "Facet po 40. ma wiele pasji, które nadają jego życiu prawdziwy smak. Nowe hobby możesz realizować sam lub z partnerką, możesz poświęcić mu się całkowicie lub traktować jak przyjemną rozrywkę od czasu do czasu." ["keywords"]=> string(22) "pasja, hobby, zajęcie" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(12) "0-nowe-hobby" ["lft"]=> string(2) "45" ["rgt"]=> string(2) "46" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2615" ["slug"]=> string(22) "world-travel-show-2018" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(22) "World Travel Show 2018" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(309) "19-21 października 2018 r., Nadarzyn, Ptak Warsaw Expo Już w październiku w jednym miejscu spotkają się wszyscy miłośnicy podróżniczych doznań! Międzynarodowe Targi Turystyczne to jedno z głównych wydarzeń branżowych w ciągu roku. Tegoroczna edycja będzie już czwartą tego typu imprezą. " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(305) "19-21 października 2018 r., Nadarzyn, Ptak Warsaw Expo Już w październiku w jednym miejscu spotkają się wszyscy miłośnicy podróżniczych doznań! Międzynarodowe Targi Turystyczne to jedno z głównych wydarzeń branżowych w ciągu roku. Tegoroczna edycja będzie już 4. tego typu imprezą. " ["superbox_title"]=> string(22) "World Travel Show 2018" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2615" ["body"]=> string(1413) "

Celem targów jest promocja atrakcyjnych podróżniczo regionów i firm działających w branży turystycznej. Wystawcy zaprezentują się w trzech salonach: Turystyki Krajowej i Zagranicznej, Camper&Caravan oraz Warszawskim Salonie Jachtowym. Do największych atrakcji targów należą wykłady i prelekcje znanych podrózników. Gwiazdą tegorocznej edycji będzie Wojciech Cejrowski.

[article_adv]

W czasie targów odbędzie się Festiwal Kultur Azji, podczas którego odwiedzający poznają ofertę turystyczną i kulturalną tego kontynentu. Z kolei o kolorowej i różnorodnej Afryce opowie blogerka Szpilki w plecaku – Ewa Chojnowska-Lesiak. Gośćmi targów będą też m.in. blogerzy Busem Przez Świat. Nie zawiodą się także wszyscy ci, dla których podróże to okazja do zdobywania kulinarnych wrażeń. Strefa Live Cooking zadba o zaspokojenie nawet najbardziej wymagających podniebień. To będzie prawdziwe święto pasjonatów podróży!

 

Szczegóły: http://worldtravelshow.pl/

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1525695903" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "83" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2615" ["visits_counter"]=> string(4) "1533" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "83" ["name"]=> string(17) "Co, gdzie, kiedy?" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(17) "Co, gdzie, kiedy?" ["about"]=> string(151) "Życie po 40-tce to także czas na twoje przyjemności duchowe. Sprawdź, gdzie dzieją się najciekawsze spotkania, koncerty i wydarzenia kulturalne." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(16) "0-co-gdzie-kiedy" ["lft"]=> string(2) "41" ["rgt"]=> string(2) "42" ["level"]=> string(1) "2" } } [5]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2564" ["slug"]=> string(30) "z-afrodyzjakami-dookola-swiata" ["dont_use_tags"]=> string(17) "atmosfera , motor" ["title"]=> string(32) "Z afrodyzjakami dookoła świata" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(343) "Co w życiu cieszy mężczyznę najbardziej? Oczywiście jedzenie i seks :-) W końcu, jak ich nie kochać, prawda? Właśnie dlatego stworzyliśmy listę najlepszych afrodyzjaków na świecie i miejsc, w których najlepiej ich spróbować. Dlaczegóż by nie planować podróży wokół (przynajmniej) dwóch rzeczy, które naprawdę kochasz?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(343) "Co w życiu cieszy mężczyznę najbardziej? Oczywiście jedzenie i seks :-) W końcu, jak ich nie kochać, prawda? Właśnie dlatego stworzyliśmy listę najlepszych afrodyzjaków na świecie i miejsc, w których najlepiej ich spróbować. Dlaczegóż by nie planować podróży wokół (przynajmniej) dwóch rzeczy, które naprawdę kochasz?" ["superbox_title"]=> string(32) "Z afrodyzjakami dookoła świata" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2564" ["body"]=> string(3490) "

[ext_img=m]3320[/ext_img]Banany w Ekwadorze

To, że banany są afrodyzjakiem, może być dla ciebie zaskoczeniem. Poza ich sugestywnym kształtem mają mnóstwo potasu, witaminy B i bromelainy, które zwiększają męskie libido. Tropikalny klimat Ekwadoru sprawia, że to doskonałe miejsce na uprawę tych owoców – produkcja wynosi ponad 8 milionów ton rocznie, co pozwala temu krajowi zajmować piąte miejsce na liście ich światowych eksporterów.

 

[ext_img=m]3321[/ext_img]Czekolada w Belgii

Nic odkrywczego – wszyscy wiedzą, że czekolada wprawia w odpowiedni nastrój, a ta produkowana w Belgii jest sławna na cały świat. Kolonialna przeszłość kraju dała mu dostęp do ziaren kakaowca znacznie wcześniej niż miały go inne kraje Europy Zachodniej, sprawiając, że w wyścigu o doskonałą recepturę miała znaczną przewagę. Dziś czekolada stanowi podstawę belgijskiej kuchni – i drogę do serca każdej kobiety.

 

[ext_img=m]3322[/ext_img]Ostrygi w Hiszpanii

Poza czekoladą ostrygi to chyba jedno z najbardziej znanych paliw miłosnej maszyny. Są pełne cynku, który pobudza produkcję hormonów odpowiedzialnych za popęd seksualny u obu płci. Mimo, że ostrygi można znaleźć w wodach na całym świecie, to właśnie w Hiszpanii spotyka się niektóre z ich najbardziej uznanych odmian.

 

 

[ext_img=m]3326[/ext_img]Szampan we Francji

W wielu krajach produkuje się wina musujące: Włosi mają swoje Prosecco, a Hiszpanie – Cavę, ale żadne z nich nie może równać się z francuskim szampanem. Produkowany z winogron w Szampanii, od dawna kojarzony jest z luksusem i celebrowaniem, a cóż jest bardziej wartego celebrowania od miłości?

 

[ext_img=m]3324[/ext_img]Truskawki w Turcji

Zachowaj sobie trochę szampana na dalszą podróż. Co doskonale komponuje się z musującym winem? Truskawki. Gorący klimat Turcji sprawia, że to kraj, w którym hodowla wysokiej jakości truskawek po prostu kwitnie.

 

 

[ext_img=m]3325[/ext_img]Papryczki chili w Tajlandii

Oczywiście cała kuchnia azjatycka kojarzy się nieodłącznie z ostrymi smakami, ale to dania tajskie są chyba najbardziej znane spośród wszystkich w południowo-wschodniej Azji. Papryczki chili stanowią nieodłączny element tajskiej kuchni. Pomyśl o tym – zjedzenie zawierającego je dania sprawia, że się pocisz, serce zaczyna bić szybciej, a krew – intensywniej krąży.

 

 

Adrian Litwin

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "4" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1523008624" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "66" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2564" ["visits_counter"]=> string(4) "2127" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "66" ["name"]=> string(8) "Potencja" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Potencja" ["about"]=> string(199) "Wszystko o potencji i udanym seksie. Jakie są przyczyny impotencji, z czego wynikają zaburzenia erekcji i jak temu zaradzić. Tu znajdziesz sposoby na problemy z potencją u dojrzałych mężczyzn." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(10) "0-potencja" ["lft"]=> string(2) "21" ["rgt"]=> string(2) "22" ["level"]=> string(1) "2" } } [6]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2515" ["slug"]=> string(71) "tanie-latanie-jakie-sztuczki-wykorzystywac-i-z-jakich-portali-korzystac" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(78) "Tanie latanie – jakie sztuczki wykorzystywać i z jakich portali korzystać?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(253) "Zagraniczna wycieczka, podróż służbowa czy nawet lot krajowy – planując takie przedsięwzięcia możesz naprawdę sporo zaoszczędzić. Wystarczy tylko, że zastosujesz się do kilku zasad, a pomoże ci to znacząco zbić cenę za bilet lotniczy." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(253) "Zagraniczna wycieczka, podróż służbowa czy nawet lot krajowy – planując takie przedsięwzięcia możesz naprawdę sporo zaoszczędzić. Wystarczy tylko, że zastosujesz się do kilku zasad, a pomoże ci to znacząco zbić cenę za bilet lotniczy." ["superbox_title"]=> string(13) "Tanie latanie" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2515" ["body"]=> string(9256) "

[powiazane]

Elastyczność w wyborze daty

Pierwszy krok na drodze do jak najtańszego biletu za przelot to wybór daty. Stawianie na jeden konkretny dzień i brak elastyczności w tym względzie to spore ryzyko przepłacenia. Wówczas konieczne jest uiszczenie dokładnie takiej opłaty, jaka jest wymagana danego dnia. Okazuje się jednak, że już przesunięcie lotu o kilka dni później lub wcześniej będzie się wiązało z obniżeniem ceny. Kiedy zatem planujesz podróż, najlepiej zacząć od sprawdzenia cen biletów w danym przedziale czasowym, a nie z góry określać konkretny dzień. Lepiej wstrzymać się z wnioskiem o urlop i najpierw zerknąć na ceny niż potem na siłę dostosowywać datę lotu do wybranego wcześniej terminu i niepotrzebnie przepłacać.

Nie bez znaczenia w przypadku planowania lotów pozostaje dzień tygodnia. By latać tanio, potrzebna jest elastyczność także pod tym względem. W porównywarkach szybko można zauważyć zależność, że podróże we wtorki i środy są tańsze niż w poniedziałki oraz w czwartki i piątki. Stosunkowo tania jest także sobota, ale w tym wypadku nie ma na to reguły, a i oszczędność jest znacznie mniejsza.

[article_adv]

Planowanie z wyprzedzeniem

Odpowiednie wyprzedzenie czasowe w planowaniu podróży samolotem także pozwala na poczynienie sporych oszczędności. Generalna zasada jest taka, że im wcześniej zaplanowany lot i kupiony bilet, tym taniej, jednak wcale nie mniej atrakcyjnie przedstawiają się czasem oferty last minute. Kiedy jednak podróż nie jest spontaniczna, a skrupulatnie zaplanowana, warto zainteresować się biletami już nawet na pół roku wcześniej przed planowaną podróżą. Ma to szczególnie istotne znaczenie w przypadku obleganych dat, jak te w okolicach Świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy, Sylwestra, a nawet Dnia Wszystkich Świętych, 11 Listopada czy w czasie długich weekendów, jak majówka. Jeśli nie bierzesz pod uwagę tych gorących okresów, wystarczą już 2-3 miesiące zapasu czasowego przed podróżą.

Trzeba mieć na uwadze, że przewoźnikom także zależy na tym, by bilety mimo wszystko się wyprzedały, dlatego na kilkadziesiąt dni przed terminem zaczynają wprowadzać promocje. Te 2-3 miesiące są zatem optymalnym momentem na dokonywanie rezerwacji i zakupów. W tym okresie bilety są także ogólnie tańsze, nawet bez obniżek. Miesiąc czy kilka tygodni przed wylotem to z kolei żniwo dla przewoźników ze względu na wszystkich tych pasażerów, którzy z przyczyn niezależnych od nich nie mogli wcześniej zaplanować lotu i są zmuszeni zapłacić wyższą cenę. Wakacje czy wycieczka na szczęście nie są wyższą koniecznością i można je spokojnie zaplanować wcześniej, kiedy ceny są korzystne.

Lataj, gdy inni nie mogą

Szczyt sezonu może być zabójczy dla portfela, dlatego jeśli tylko możesz sobie pozwolić na ominięcie gorących terminów, lepiej skorzystać z tej możliwości. O ile wakacyjnego bumu czasami po prostu nie sposób ominąć, o tyle długie weekendy czy święta już stwarzają taką możliwość. Wystarczy na przykład udać się w podróż już w trakcie ich trwania (nawet w pierwszy czy drugi dzień), by poczynić spore oszczędności. Nie da się ukryć, że każdy zawsze chce wykorzystać długi weekend do maksimum i w podróż wybiera się już w pierwszym możliwym dniu. Tu odsyłamy do zasady elastyczności – nawet jeden czy dwa dni później mogą pozwolić na zatrzymanie sporej sumy w kieszeni.

Mało kto, planując podróż, myśli o tym, że nie bez znaczenia pozostaje nie tylko dzień tygodnia, ale także godzina. Tańsze bilety na wypady w celach turystycznych można złowić zwykle na wczesne godziny poranne lub wręcz przeciwnie – późnowieczorne. Przy wyszukiwaniu ofert przelotów warto zatem wziąć pod uwagę to, by nie ustawiać w filtrach konkretnej pory dnia, która mogłaby być niekorzystna finansowo.


[powiazane]

Wybór innego lotniska

Może się okazać, że wylot z innego miasta w Polsce lub nawet sąsiedniego państwa jest znacznie tańszy, nawet po doliczeniu ceny za pociąg czy inny środek lokomocji, by tam dotrzeć. Jeśli zatem na pierwszym miejscu nie stawiasz wygody, która niestety kosztuje, jest to dobra opcja na zaoszczędzenie pieniędzy. Warto zatem zapoznać się z cenami lotów z Wilna czy Lwowa, ale już Berlin jest w tym względzie dość niejednoznaczny. Wziąwszy pod uwagę fakt, że ceny biletów są w pewnym stopniu dostosowywane przez linie lotnicze do możliwości finansowych mieszkańców państw, podróż ze stolicy Niemiec może okazać się kosztowniejsza niż z Warszawy czy innego miasta w Polsce.

Znaczenie ma nie tylko lotnisko, z którego startujesz, ale także to, na którym lądujesz. Tutaj również może się okazać, że dotarcie do docelowego miejsca podróży będzie tańsze na przykład na lotnisko Gatwick zamiast obleganego Heathrow. Korzystniejszy cenowo może się okazać także Madryt od portu lotniczego Sewilla-San Pablo.

Jeśli nie masz skonkretyzowanych planów co do dokładnego miasta w państwie, które chcesz zwiedzić, najlepiej sprawdź listę wszystkich lotnisk na jego terytorium. Oszczędność na biletach może przy okazji stać się bardzo inspirująca w kontekście zwiedzania nowych miejsc.

[article_adv]

Nie unikaj innych środków transportu i przesiadek

Zastosowanie „połączeń kombinowanych” okaże się jeszcze bardziej opłacalne w przypadku naprawdę dalekich podróży. Do odległych zakątków świata czasami bardziej opłaca się polecieć na przykład z Frankfurtu, Madrytu czy Londynu, a nawet Stanów Zjednoczonych (jak ma to miejsce w przypadku biletów do Ameryki Południowej), gdzie dotrze się inny lotem czy środkiem transportu, niż korzystać z gotowych połączeń przesiadkowych oferowanych przez linie lotnicze. Często ich oferty prowadzą konkretnymi szlakami, które mogą okazać się droższe niż samodzielnie znalezienie połączenia alternatywną trasą. W końcu płaci się także za wygodę. Trzeba się jednak liczyć z tym, że oszczędność pieniędzy w przypadku „połączeń kombinowanych” – czy to samodzielnych czy tych oferowanych przez linie lotnicze - wiąże się z marnowaniem czasu. Oczekiwanie na kolejne loty może trwać kilkanaście godzin, a czasem nawet dłużej.

Portale i porównywarki cen biletów

Najlepsza droga do znalezienia biletów w korzystnych cenach to skorzystanie z internetowych portali porównujących ceny biletów, które w swoich ofertach posiadają linie lotnicze realizujące przewóz na wskazanej trasie. To o wiele wygodniejsze niż zapoznawanie się po kolei z poszczególnymi informacjami na stronach przewoźników. Do najpopularniejszych przeglądarek należą, m.in. Fly4free.pl, Skyscanner.pl, Tanie-loty.com.pl, Esky.pl, Kayak.pl czy Fru.pl.

Serwisy do rezerwacji biletów lotniczych nie tylko w wynikach wskazują najtańsze loty, ale wyszukiwarka pod uwagę bierze także najatrakcyjniejsze połączenie. Dzięki temu otrzymujesz skompilowaną ofertę – tanio i wygodnie. Ich przewagą jest także język obsługi. Jeśli miałby on stanowić barierę na stronach zagranicznych linii lotniczych, lepiej skorzystać ze strony rezerwacyjnej w języku polskim, by przy wystąpieniu ewentualnych problemów móc je łatwo rozwiązać.

Promocje, czyli trzymaj rękę na pulsie

Nie da się ukryć, że pula biletów w promocji organizowanej przez linie lotnicze jest mocno ograniczona, a szczęśliwy traf, że akurat w danym dniu będziesz sprawdzał lot i trafisz na zniżkę jest mało prawdopodobny. Kluczem do tego, by nie przegapić żadnej okazji, jest subskrybowanie treści stron linii lotniczych i portali podróżniczych. Zapisz się na interesujące cię newslettery i dodaj do polubionych ich profile na portalach społecznościowych. Dzięki temu nie tylko nie umknie ci żadna oferta specjalna, ale także będziesz miał szansę wziąć udział w ciekawych konkursach, by wygrać bilety za darmo.

Nie da się ukryć, że wyszukanie najtańszej możliwej opcji na przelot wiąże się z koniecznością poczynienia pewnych odstępstw, znalezienia kompromisów i wreszcie spędzenia czasu nad ofertami i analizą możliwości. Cierpliwość i determinacja zostaną jednak wynagrodzone, gdyż zaoszczędzone pieniądze mogą być wykorzystane na kolejną, ciekawą podróż.

Krzysztof Marski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1519230929" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2515" ["visits_counter"]=> string(4) "5402" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [7]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2261" ["slug"]=> string(42) "odkryj-groningen-urokliwy-zakatek-holandii" ["dont_use_tags"]=> string(8) "kondycja" ["title"]=> string(47) "Odkryj Groningen – urokliwy zakątek Holandii" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(307) "Tętniące życiem miasto Groningen jest idealnym wyborem na weekendowy wyjazd typu „city break”. Liczne ogródki restauracyjne w urokliwym śródmieściu zapraszają na odpoczynek w trakcie zwiedzania. Groningen najlepiej odkrywać na rowerze, ponieważ jest to najpopularniejszy środek transportu. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(307) "Tętniące życiem miasto Groningen jest idealnym wyborem na weekendowy wyjazd typu „city break”. Liczne ogródki restauracyjne w urokliwym śródmieściu zapraszają na odpoczynek w trakcie zwiedzania. Groningen najlepiej odkrywać na rowerze, ponieważ jest to najpopularniejszy środek transportu. " ["superbox_title"]=> string(47) "Odkryj Groningen – urokliwy zakątek Holandii" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2261" ["body"]=> string(3436) "

[powiazane]Liczba pędzących jednośladów niezmiennie zaskakuje obcokrajowców. Centrum miasta jest niemal wolne do aut, a świetnie zaprojektowana siatka ścieżek rowerowych liczy 145 kilometrów. Warto skorzystać z szerokiej oferty wypożyczalni rowerów i odwiedzić kuszące zielenią parki i ogrody (Noorderplantsoen, Stadspark, Prinsentuin) lub wybrać się nad jezioro (Hoornse Meer).

[article_adv]

Niezwykle malowniczy widok na Groningen rozciąga się podczas niespiesznej podróży kanałami. Miasto przecina system kanałów, którymi można przemieszczać się łodziami, podziwiając wspaniałą architekturę budynków. Ponadto bogaty wybór atrakcji sportowych (kajaki, rowery wodne, stand up padding) przyciąga tu zarówno turystów, jak i stałych mieszkańców.

[ext_img=s]2907[/ext_img]

Miasto zadowoli nawet najbardziej wymagających klientów. Kameralne sklepy położone wzdłuż urokliwych uliczek śródmieścia zapraszają przez siedem dni w tygodniu. To właśnie w Groningen znajduje się „Najpiękniejsza ulica handlowa w Holandii”, ale również Zwanestraat czy Kromme Elleboog. Na uwagę zasługuje też targ, na którym można kupić wyśmienite regionalne produkty. Trzy razy w tygodniu ogromny wybór oferuje Vismarkt i Grote Markt. Z taką samą częstotliwością odbywa się również mniejszy targ, co oznacza, że niemal codziennie można zrobić wspaniałe zakupy.

W mieście nie będą nudzić się także amatorzy sztuki, którzy z pewnością docenią Groninger Museum, uznawane za jedno z najlepszych miejsc poświęconych sztuce współczesnej w Holandii. Zaskakuje już sama architektura budynku.

[ext_img=s]2906[/ext_img]

Jest on położony naprzeciw kolejnego ciekawego obiektu – obszernego i barwnego Dworca Centralnego o imponującej konstrukcji z pięknymi witrażami okiennymi. Na liście miejsc wartych zobaczenia, oprócz wielu znakomitych muzeów, nie może również zabraknąć Wieży Św. Marcina, na którą prowadzi 311 schodów, ale rozpościerający się z niej przepiękny widok na Rynek Wielki (Grote Markt), miasto i jego przedmieścia, wynagradza trud włożony we wspinaczkę.

[ext_img=s]2908[/ext_img]

Bogate kalendarium imprez kulturalnych sprawia, że Groningen jest uznawane za najbardziej rozrywkowe miasto w Holandii. Jeden z najstarszych i największych uniwersytetów w kraju przyciąga studentów z całego świata. Gwarna atmosfera miasta świadczy o ich licznej obecności. Widoczne jest to szczególnie w zatłoczonych pubach (w mieście znajduje się największy pub w Europie!) i na koncertach muzycznych organizowanych w ramach wielu festiwali odbywających się przez cały rok.

Dogodne położenie lotniska Groningen-Eelde 15 kilometrów od centrum z bezpośrednim dojazdem do miasta, personel Informacji Turystycznej doskonale przygotowany na przyjęcie turystów oraz łatwo dostępne materiały na temat atrakcji miasta sprawiają, że podróży do Groningen nie trzeba długo planować i warto wybrać się w nią już teraz.

Źródło: materiały prasowe
fot.: materiały prasowe, pixabay.com

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1495099305" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2261" ["visits_counter"]=> string(4) "2468" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [8]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2059" ["slug"]=> string(22) "ekstremalna-portugalia" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(22) "Ekstremalna Portugalia" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(250) "Skoki z klifu do wody, wyścigi motorówek, biegi ultra po szczytach gór i surfing na olbrzymich falach przyciągają do Portugalii poszukiwaczy ekstremalnych doznań. Silne emocje czekają zarówno na uczestników tych wydarzeń, jak i ich widzów." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(22) "Ekstremalna Portugalia" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2059" ["body"]=> string(8209) "

Skoki ze skały, czyli Red Bull Cliff Diving – lipiec

Mała, wulkaniczna wysepka Vila Franca do Campo (tuż przy São Miguel) na archipelagu Azorów co roku gości konkurs skoków z klifu do wody. Śmiałkowie (kobiety i mężczyźni) skaczą do Oceanu Atlantyckiego z 20- i 28-metrowej skały z prędkością sięgającą 85 km/h, wykonując w trakcie lotu efektowne akrobacje i unikając uderzenia o klif. To zadanie wymagające ogromnej odwagi, koncentracji oraz odpowiednich umiejętności.

[ext_img=s]2548[/ext_img]

fot. Dean Treml - Red Bull

Rywalizacja odbywa się zarówno w kategorii mężczyzn (skok z 28 m) jak i kobiet (20 m). Widzowie mogą oglądać zawody z łódek dryfujących w pewnym oddaleniu od klifu. Warto wspomnieć, że w zawodach od lat startuje Polak – Krzysztof (Kris) Kolanus.

www.redbullcliffdiving.com 


Wyścig motorówek w F1H2O World Championship – maj

Miłośnikom sportów motorowodnych zapewne przypadnie do gustu Grand Prix of Portugal, będące trzecim etapem z ośmiu w ramach mistrzostw F1H2O World Powerboat Championship, organizowanych przez Union Internationale Motonautique (U.I.M). Mistrzostwa jednokadłubowych łodzi motorowych odbywają się już od ponad 30 lat w 8 miejscach w Europie, Bliskim Wschodzie i Azji, a uczestniczy w nich do 20 najlepszych światowych kierowców motorówek. W zawodach startuje także Polak – Bartek Marszałek.

F1H2O organizowane jest w Portugalii w Portimão w regionie Algarve. Jest co oglądać, bowiem łodzie osiągają prędkość ok. 220 km/h na prostej, a na zakrętach – ponad 140 km/h. F1H2O World Powerboat Championship to prawdziwa Formuła 1 na wodzie. W oczekiwaniu na zawody warto zajrzeć na popularną, osłoniętą klifami plażę Praia da Rocha, w pobliżu której znajdują się hotele, bary i restauracje.

[ext_img=s]2546[/ext_img]

fot .Vittorio Ubertone - Idea Marketing

www.f1h2o.com

Atlantyckie fale – wyzwanie dla surferów

W Portugalii odbywają się zawody surfingowe zaliczane do rankingu World Qualifying Series, prowadzonego przez Professional Surfers’ Association. Zawodnicy mogą wystartować w:

[ext_img=s]2545[/ext_img]

SATA Airlines Azores Islands Pro co roku przyciąga najlepszych surferów na wyspę São Miguel na archipelagu Azorów. Rywalizacja odbywa się na północy wyspy, przy plaży Santa Bárbara – jednym z najlepszych spotów do surfingu na Azorach. W lecie fale sięgają tu 1,5 m wysokości, a w zimie nawet 4,5 m.

Zobacz video z tej imprezy:

Natomiast w Cascais (okolice Lizbony) zawodnicy mogą liczyć na 1- do 3-metrowe fale przy plaży Praia do Guincho oraz 1- do 2-metrowe na Praia de Carcavelos.


Ważnym wydarzeniem dla profesjonalnych surferów jest również MEO Rip Curl Pro Portugal  (październik) rozgrywający się we wspomnianym wcześniej Cascais oraz Peniche. To ostatnie miejsce słynie z Praia de Supertubos i idealnych, potężnych fal sięgających do 3 metrów wysokości, które potrafią złamać deskę oraz poturbować zawodnika.

Tak było na jednej z tych imprez:

Największe fale w Portugalii i na świecie można jednak spotkać w niewielkim miasteczku Nazaré niedaleko Peniche. Miasteczko stało się sławne za sprawą Amerykanina Garretta McNamara, który w 2012 roku został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa jako człowiek, który surfował na największej fali w historii (miała prawie 24 metry wysokości).

Zobacz ten wyczyn:

Nic więc dziwnego, że legendarny GMAC zamieszkał w Nazaré, by spełnić swoje największe marzenie i ujarzmić ponad 30-metrową falę. Idealną miejscówka do oglądania potężnych fal i popisów profesjonalistów jest klif Promontório do Sítio, zwłaszcza, że fale potrafią się niekiedy wzbić na jego wysokość.

Więcej rekomendacji spotów do surfingu można znaleźć na: www.portuguesewaves.com

Górskie biegi ultra

W Portugalii, zwłaszcza na malowniczych, acz wymagających pod względem ukształtowania terenu, archipelagach Madery i Azorów, organizowanych jest sporo górskich biegów długodystansowych. Prawdziwym wyzwaniem dla kondycji i hartu ducha jest Madeira Island Ultra Trail (MIUT)  (kwiecień) o długości 115 km, zaliczany do elitarnego grona biegów z cyklu Ultra Trail World Tour. Trasa ma ok. 7000 metrów przewyższeń i wiedzie z zachodniego krańca wyspy na wschodni, wzdłuż kanałów irygacyjnych levadas, przez wyjątkowe lasy wawrzynowe Laurissilva oraz dwa najwyższe szczyty wyspy. Na jej pokonanie wyznaczono maksymalnie 32 godziny.

[ext_img=s]2543[/ext_img]

Najdłuższy ultra bieg w Portugali odbywa się jednak na kontynencie, w północnej części tego kraju. Jest to 220-kilometrowy, trwający 7-dni Peneda-Gerês Trail Adventure (PGTA)  (kwiecień). Około stu zawodników przemierza tereny Parku Narodowego Peneda-Gerês mijając charakterystyczne granitowe spichlerze espigueiros oraz urzekające strumyki i wodospady.

Trzecie największe wyzwanie dla ultrasów w Portugalii stanowi 103-kilometrowy, 3-dniowy Azores Triangle Adventure  (październik), rozgrywany na trzech różnych wyspach Azorów: Pico, São Jorge oraz Faial. Zawodnicy mijają zieloną szachownicę winnic, wbiegają na stratowulkan Pico, przemierzają księżycowy krajobraz wulkanu Vulcão dos Capelinhos, biegną obok kanałów nawadniających levadas oraz na ogromną kalderę Caldeira of Faial. Pomiędzy etapami przepływają z wyspy na wyspę. W 2015 r. bardzo dobre 2. miejsce zdobył na ATA Polak – Kamil Leśniak.

[ext_img=s]2544[/ext_img]

Kamil Leśniak - fot. Pedro Silva

Źródło: materiały prasowe

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1467892092" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2059" ["visits_counter"]=> string(4) "5262" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [9]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1947" ["slug"]=> string(28) "izrael-kraj-o-wielu-twarzach" ["dont_use_tags"]=> string(15) "autorytet , akt" ["title"]=> string(32) "Izrael – kraj o wielu twarzach" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(320) "Z tej podróży nie przywieziesz magnesów na lodówkę jako suwenirów. To niespełna 70-letnie państwo zbudowane na wiekach historii ma do zaoferowania dużo więcej: miejsca święte, centra rozrywki i oszałamiającą surową naturę. Bez kiczu charakterystycznego dla innych krajów żyjących z turystyki masowej." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(32) "Izrael – kraj o wielu twarzach" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1947" ["body"]=> string(8291) "

[powiazane]Izrael, maleńki kraj na Bliskim Wschodzie (powierzchnią zbliżony do naszego województwa mazowieckiego) to ziemia obiecana nie tylko dla ludzi religijnych, ale także dla tych, którzy kochają sporty wodne i górskie, miejską rozrywkę czy wędrówki po pustyni.

Jerozolima

To miasto to prawdziwy tygiel religijno-kulturalny. Modlą się tu dosłownie obok siebie wyznawcy trzech największych religii monoteistycznych na świecie wraz z setkami swych mniej lub bardziej ortodoksyjnych odłamów.

Wędrówkę po starej części Jerozolimy warto rozpocząć od Bazyliki Grobu Świętego, w której znajduje się symboliczny grób Chrystusa. Co ciekawe, świątynią opiekują się duchowni różnych wyznań, do których należą wybrane części bazyliki.

Kilkaset metrów dalej znajduje się Ściana Płaczu – najświętsze miejsce judaizmu, a dosłownie ponad nią góruje muzułmański meczet Al-Aksa z charakterystyczną Kopułą na Skale.

[ext_img=s]1957[/ext_img]

Jerozolima, Ściana Płaczu, meczet Al-Aksa
fot.: goisrael.com

Dalszą podróż po mieście warto zaplanować zależnie od zainteresowań – dla wiernych całe Stare Miasto jest pełne miejsc związanych z Biblią; chcący poznać kultury zamieszkujące to miasto powinni wybrać się do dzielnic chrześcijańskiej, żydowskiej muzułmańskiej i ormiańskiej. Ciekawi tutejszych smaków znajdą je w nieprzebranej różnorodności w barach i restauracjach całego Jeruzalem.

[ext_img=s]1949[/ext_img]

Jerozolima, dzielnica żydowska
fot.: Noam Chen, goisrael.com

Pustynia Negew

Leży w południowej części Izraela i zajmuje ponad połowę powierzchni tego kraju. Na przestrzeni wielu wieków była zamieszkiwana przez liczne narody, Nomadów, Kananejczyków, Filistynów, Edomitów, ludność Imperium Bizantyjskiego i Otomańskiego i oczywiście przez Izraelitów. Nabatajczycy, zwani panami pustyni, stworzyli na niej szlak handlowy znany jako „Szlak Wonności”, który przemierzały karawany wielbłądów z przyprawami, wonnościami i solą. Na ich drodze zbudowano liczne miejsca postoju, a ich ruiny można podziwiać do dziś.

[ext_img=s]1951[/ext_img]

Pustynia Negew
fot.: Dafna Tal, goisrael.com

Znaleźć tu można również miejsca zachwycające bujną przyrodą (szczególnie w zimie), naturalne źródła, kratery czy skały. Można pustynię Negew zdobywać pieszo, na rowerze lub wypożyczonym samochodem terenowym.

[ext_img=s]1950[/ext_img]

Pustynia Negew
fot.: Alon Ron, goisrael.com

Morze Martwe

Morze Martwe to najniższy punkt na kuli ziemskiej (417 m poniżej poziomu morza). Stopień jego zasolenia uniemożliwia przetrwanie w wodzie jakiejkolwiek formy życia. Z drugiej strony, ta sama sól słynie ze swoich uzdrawiających właściwości.

[ext_img=s]1952[/ext_img]

Morze Martwe
fot.: Itamar Grinberg, goisrael.com

Na dnie morza znajdują się złoża czarnego, bogatego w minerały błota, które działa dobroczynnie na skórę, a w powietrzu znajduje się bromek mający również dobroczynny wpływ na zdrowie.

[article_adv]

W poszukiwaniu tych niezwykłych uzdrawiających właściwości przybywa tu cały świat. Na wybrzeżu, oprócz plaż terapeutycznych, powstały liczne hotele i ośrodki SPA, restauracje i centra handlowe, zapewniające przybyszom wszelkie możliwe usługi turystyczne i uciechy, m.in. wycieczki rowerowe, jeepami lub wielbłądami. Jest tu też wiele galerii i ośrodków lokalnej kultury.

Okolice Morza Martwego to niezwykłe połączenie pustynnych krajobrazów i kipiących bujną roślinnością oaz. Warto odwiedzić tu takie miejsca jak góra Sodoma, kanion Nahal Darga, rezerwat naturalny Ein Gedi czy rezerwat Einot Tsukim (Ein Fashka), forteca Massada, starożytne jaskinie Ein Gedi oraz Qumran, gdzie znaleziono starożytne zwoje. Koniecznie też trzeba zobaczyć niezwykłe klasztory, niektóre wyrzeźbione w kamiennych ścianach klifów pustynnych. Część z nich wciąż funkcjonuje i przyjmuje gości.

[ext_img=s]1953[/ext_img]

Massada
fot.: Itamar Grinberg, goisrael.com

Tel Awiw i Jaffa

Tel Awiw został założony w 1909 roku na peryferiach starożytnego arabskiego miasta Jaffa. W ciągu 100 lat z piasków pustyni wyrosło potężne Białe Miasto, które zostało umieszczone na Liście światowego dziedzictwa UNESCO jako największe na świecie skupisko budynków modernistycznych. Ta niezwykła metropolia jest centrum finansowym kraju. Tu skupia się biznes, to także jedna ze światowych stolic startupów i ośrodek mody aspirujący do największego na całym Bliskim Wschodzie.

[ext_img=s]1956[/ext_img]

Tel Awiw, Azirieli Towers

Ale Tel Awiw to również wspaniałe szerokie plaże, świetne restauracje i kawiarnie oraz liczne galerie sztuki. Słynie ze swoich klubów i dyskotek i nie bez powodu mówi się o nim, że to centrum rozrywkowe Izraela i następca Ibizy.

Jaffa, jako dużo starsza siostra dynamicznego Tel Awiwu, skupiona w starożytnych i uroczych murach przygląda się nieco z boku, cicha, pachnąca kamieniem i drewnem starego nabrzeża, romantyczna.

[ext_img=s]1955[/ext_img]

Jaffa
fot.: Dana Friedlander, goisrael.com

Pomiędzy starą Jaffą a młodym Tel Awiwem znajduje się historyczny zaczątek Newe Cedek, pierwsza po Jaffie żydowska dzielnica, założona w 1887r. Odnowiona po 1980 r. , dziś jest malowniczą i uroczą okolicą, gdzie wciąż jeszcze stoi wiele oryginalnych domów.

Kilka przydatnych informacji

Brunon Nowakowski

 

Artykuł powstał przy współpracy z:
[ext_img=o]1958[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1451666165" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1947" ["visits_counter"]=> string(4) "6335" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [10]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1875" ["slug"]=> string(42) "sardynia-tajemnicza-wyspa-wsrod-szmaragdow" ["dont_use_tags"]=> string(35) " forma , doświadczenie , atmosfera" ["title"]=> string(51) " Sardynia – tajemnicza wyspa wśród szmaragdów " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(246) "Morze w najpiękniejszym odcieniu, zagadkowe nuragi, zapierająca dech w piersiach Grota Neptuna – jest wiele powodów, aby odwiedzić Sardynię. Co takiego ma w sobie ta wyspa, że przyciąga zarówno światowe gwiazdy, jak i tłumy turystów?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(31) " Sardynia – tajemnicza wyspa " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1875" ["body"]=> string(6337) "

[powiazane]

Jej uroki docenili m.in. Julia Roberts, Leonardo di Caprio, Mariah Carey i Cristiano Ronaldo, a także wiele polskich gwiazd. Swoją rezydencję ma tu również Silvio Berlusconi. To właśnie w niej odbywały się słynne imprezy „bunga bunga”. Nie oznacza to jednak, że na wypoczynek na wyspie mogą sobie pozwolić tylko najbogatsi. Czym może zachwycić Sardynia?

Szmaragdowe morze i 1900 km wybrzeża

Sardynia to idealne miejsce dla wszystkich, którzy uwielbiają kąpiele morskie i słoneczne. Wyspa ma blisko 1900 km wybrzeża, wzdłuż którego ciągną się kurorty i nadmorskie kąpieliska. Oprócz pięknych, kwarcowych plaż z wyjątkowo delikatnym piaskiem, turystów przyciąga tu także kryształowo czyste morze. Wizytówką wyspy jest Szmaragdowe Wybrzeże Costa Smeralda. Swoją nazwę zawdzięcza ono intensywnej, szmaragdowej barwie wody. Do najsłynniejszych plaż Szmaragdowego Wybrzeża należą Liscia Ruja, Romazzino, Capriccioli czy Il Pevero.

[ext_img=s]1784[/ext_img]

[article_adv]

Antyczna Nora i fontanna „Cztery pory roku”

Podczas pobytu na Sardynii warto odwiedzić Norę, uznawaną za najstarsze sardyńskie miasto. Ruiny antycznego miasta, amfiteatr, łaźnie i pozostałości murów obronnych, to tylko niektóre tutejsze atrakcje. Na uwagę zasługuje też Sassari, druga co do wielkości miejscowość Sardynii, położona w północno - zachodniej części wyspy. Jej znakiem rozpoznawczym jest wzniesiona w XVII wieku Fontana di Rosello, ozdobiona figurami przedstawiającymi cztery pory roku. Najbardziej okazałym zabytkiem miasta jest jednak powstała w XII wieku i później wielokrotnie przebudowywana Katedra św. Mikołaja z zachwycającą, barokową fasadą.

[ext_img=s]1780[/ext_img]

"Fontana di Rosello-2" by AlPanich - Own work. Licensed under CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons

Kwarcowe plaże, wydmy i flamingi

Sardynia to miejsce, które zachwyca bogatą flora i fauną. Miłośników dziewiczej przyrody zachwyci zwłaszcza Półwysep Sinis, który ze względu na występujące tu niesamowite gatunki ryb czy ptaków, długie kwarcowe plaże i wysokie wydmy został uznany za rezerwat przyrody. Wrażenie na turystach robią zwłaszcza przylatujące tu flamingi, które szczególnie upodobały sobie to miejsce. Warto też odwiedzić Prigionette, w którym można spotkać białe osły i sępy.

[ext_img=s]1781[/ext_img]

Tajemnicze nuragi

Jedną z największych i nadal niewyjaśnionych tajemnic Sardynii są nuragi, czyli kamienne warowne wieże. Budowle, mające kształt ściętego stożka, powstawały z ociosanych bloków skalnych układanych bez użycia zaprawy. Na Sardynii znajduje się ponad 7000 nuragów, a niektóre z nich osiągają nawet do 20 metrów wysokości. Jeden z najlepiej zachowanych nuragów – Su Nuraxi, został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Podziemne korytarze łączą się tu ze sobą tworząc cały system, dzięki któremu możliwe jest przejście z zewnętrznych fortyfikacji do wioski. Przeznaczenie nuragów do dziś pozostaje zagadką. Zdaniem części specjalistów stanowiły one element fortyfikacji obronnych. Znajdowane w nich do dziś zwierzęce trofea i geometryczne wzory mogą świadczyć o religijnym przeznaczeniu budowli i miejscu składania ofiar.

[ext_img=s]1782[/ext_img]

Bajkowa Grota Neptuna

Na Sardynii znajduje się ponad 3300 jaskiń. Jedną z najpiękniejszych jest z pewnością położona w pobliżu Alghero Grota Neptuna, której wiek szacuje się na ponad 130 milionów lat. Ta krasowa jaskinia zachwyca nie tylko swoją długością (ok. 4 km, z czego dla turystów udostępniono blisko 580 m), ale też mieniącą się różnymi kolorami wodą i bajkowymi formami skalnymi. Do samej groty dostać można się za pomocą widowiskowych, liczących 656 stopni schodów, zwanych Escala del Cabiro, lub drogą morską. Dzięki wysokim i skalistym wybrzeżom z długimi, względnie prostymi odcinkami oraz licznym, głównie wapiennym skałkom, Sardynia uznawana jest też za idealne miejsce dla miłośników wspinaczki. Jest tu mnóstwo jednowyciągowych dróg wspinaczkowych wyposażonych m.in. w zamontowane na stałe haki.

[ext_img=s]1783[/ext_img]

Idealny klimat… do życia

Ogromnym atutem wyspy jest z pewnością łagodny, śródziemnomorski klimat, gwarantujący ok. 300 dni słonecznych i przyjemne temperatury niezależnie od pory roku. Termometry rzadko pokazują tu poniżej 10°C. Tak przyjemny klimat z pewnością nie pozostaje bez wpływu na samopoczucie i zdrowie Sardyńczyków. Wyspa słynie bowiem z długowieczności swoich mieszkańców. Na 100 000 osób przypadają tu ok. 22 mające ponad 100 lat. Wśród wielu miejscowych powszechne jest przekonanie, że życie na Sardynii zapewnia szczęście i chroni przed depresją.

Pieczone mięsa i mocne wina

Sekretem długowieczności Sardyńczyków raczej nie jest tutejsza kuchnia, która wbrew pozorom nie opiera się na rybach i owocach morza, ale na mięsie. Miejscowa ludność tradycyjnie zajmowała się głównie pasterstwem, dlatego pieczone mięsa, m.in. przygotowywane na rożnie prosię, tzw. porceddu, duże ilości warzyw i ziół stanowią podstawę sardyńskiej kuchni. Mieszkańcy wyspy słyną też z produkcji mocnych, wysokoprocentowych win, takich jak Cannonau czy Vermentino. Warto ich spróbować. Jeśli nam zasmakują, bez problemów możemy kupić je w Polsce.

W serwisie Travelplanet.pl, tygodniowy wyjazd na Sardynię z pełnym wyżywieniem (FB) można znaleźć już od 2461 zł za osobę.

Joanna Kubica

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1439373496" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1875" ["visits_counter"]=> string(4) "5701" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [11]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1870" ["slug"]=> string(19) "co-kryje-montenegro" ["dont_use_tags"]=> string(18) " magazyn , konkurs" ["title"]=> string(19) "Co kryje Montenegro" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(217) "Wyjątkowe plaże z widokiem na pasma górskie. James Bond w „Casino Royale”, pierwsza główna rola Brada Pitta, zagłębie piratów, zatoka w kształcie ust czy żabi śpiew. Co jeszcze kryje perła Bałkanów?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(19) "Co kryje Montenegro" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1870" ["body"]=> string(6468) "

[powiazane]Z jednej strony riwiera nad Morzem Adriatyckim, z drugiej góry Dynarskie. Wenecjanie nadali temu miejscu nazwę Monte Negro, chcąc podkreślić kontrast pomiędzy zielonym wybrzeżem, a szarymi i ogołoconymi z roślinności górami. Czarnogóra to wciąż mało odkryty przez turystów zakątek Europy. Jednak podróże tutaj cieszą się coraz większym zainteresowaniem.

Piękne plaże w górzystym kraju

Choć Czarnogóra jest krajem górzystym, to jednak miłośnicy wody nie powinni go omijać. To małe państwo może się poszczycić sięgającą 293,5 km linią brzegową nad Morzem Adriatyckim oraz ponad 120 plażami. Najlepszym miejscem na błogi odpoczynek jest Riwiera Czarnogórska. W jej skład wchodzi pas wybrzeża należący do przepięknej miejscowości Budva, zwany także Riwierą Budvańską. Riwiera ta posiada aż 12,5 kilometra plaży! Historyczny kurort wyróżnia się niezwykłymi plażami, górzystym otoczeniem i licznymi wysepkami. Ze względu na dużą ilość słonecznych dni w roku (jest ich nawet 200!) oraz długi sezon kąpielowy, Riwiera Czarnogórska jest prawdziwym rajem dla urlopowiczów, nie tylko w sezonie wakacyjnym.

[ext_img=s]1771[/ext_img]

„Dubrownik w miniaturze”

Miasto Budva określane jest często jako ,,Dubrownik w miniaturze” ze względu na słynną średniowieczną starówkę. Miejscowość stanowi turystyczną stolicę Czarnogóry – znajduje się tu mnóstwo restauracji, barów, klubów i straganów z pamiątkami. Warto tu odwiedzić katedrę św. Jana z wnoszącą się nad miastem wieżą oraz słynną w całym kraju Cytadelę, w której odbywa się wiele wydarzeń kulturalnych. W samym mieście są także wyjątkowe plaże – położona w samym centrum kamienisto-żwirowa Slovenska plaża, długa żwirowa plaża Jaz oraz piaszczysta Tresteno.

[ext_img=s]1772[/ext_img]

Stolica piratów – na styku Zachodu i Orientu

Czarnogórska miejscowość Ulcinj według historyków stanowi jedno z najstarszych miast na wybrzeżu Adriatyku i liczy co najmniej dwa tysiące lat. Od wieków spotykały się tu kultury Zachodu i Orientu. Według lokalnych legend Urcinj stał się stolicą piratów, rabujących statki pływające po Adriatyku oraz handlujących niewolnikami. Podobno jednym z porwanych osób był hiszpański pisarz Cervantes, autor Don Kichota, którego z niewoli wykupili krewni. Spacerując malowniczymi uliczkami miasta warto popytać miejscowych o pirackie legendy.

[ext_img=s]1773[/ext_img]

„Ulcinj old town” autorstwa Bindicapriqi - Praca własna. Licencja CC BY 3.0 na podstawie Wikimedia Commons

Usta Czarnogóry

Będąc nad Riwierą Czarnogórską nie można nie odwiedzić Zatoki Kotorskiej, zwanej często Boką Kotorską. Nazwa "boka" pochodzi od włoskiego słowa ,,bocca” co oznacza ,,usta” – z lotu ptaka zatoka przypomina właśnie usta. Nad zatoką położone są średniowieczne miasta Kotor i Perast oraz antyczny Risan, które stanowią turystyczne perełki. Miejscowości te, wraz z całym krajobrazem Zatoki Kotorskiej, zostały w 1979 r. wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.

[ext_img=s]1774[/ext_img]

Rafting w Parku Durmitor

Nie warto wyjeżdżać z Czarnogóry bez zobaczenia Parku Narodowego Durmitor, który obejmuje malowniczy i najgłębszy kanion rzeki Tary dochodzący nawet do 1300 m głębokości. Tereny wpisane na listę UNESCO zachwycą miłośników raftingu, czyli spływów pontonem, kajakiem czy tratwą po rwącej rzece. Najbezpieczniejszym czasem do zorganizowania takiego spływu jest okres między 1 lipca a 15 września, gdy poziom Tary jest najbardziej odpowiedni dla uprawiania sportowych aktywności.

[ext_img=s]1775[/ext_img]

"Tara River Canyon" by Avi1111 dr. avishai teicher - Own work. Licensed under CC BY-SA 4.0 via Wikimedia Commons 

Żabia muzyka i słynny most na Tarze

Turystyczne centrum Durmitoru stanowi Žabljak. To niewielkie miasteczko u podnóża gór swoją nazwę zawdzięcza wyjątkowo głośno kumkającym żabom, które upodobały sobie pobliski strumień. Wieczorami całą dolinę wypełnia „żabia muzyka”. W pobliżu Žabljaka znajduje się słynny most na Tarze, będący jednym z najwyższych w Europie. Podtrzymywany przez pięć ażurowych przęseł, w najwyższym punkcie wznosi się na wysokości 172 metrów. Z tej wysokości Tara przybiera piękny jasnozielony lub seledynowy kolor.

[ext_img=s]1776[/ext_img]

"Tara" by Smooth_O. Licencja CC BY-SA 2.0 na podstawie Wikimedia Commons 

[article_adv]

Szpieg w czarnogórskim kasynie

Czarnogóra stanowiła jeden z plenerów, w którym kręcono dwudziesty pierwszy film z cyklu o najsłynniejszym asie brytyjskiego wywiadu, Jamesie Bondzie. To właśnie tutaj filmowy szpieg wygrał turniej pokerowy w „Casino Royale” i zakochał się w tajemniczej Vesper. Nie był to jednak jedyny hollywoodzki akcent z udziałem tego bałkańskiego kraju. Na wybrzeżu Czarnogóry w 1987 roku kręcono film „Po ciemnej stronie słońca” z udziałem początkującego w świecie showbiznesu Brada Pitta.

W serwisie Travelplanet.pl, posiadającymi oferty ponad 40 biur podróży, tygodniowy wyjazd do Czarnogóry można znaleźć od 1 957 zł za osobę.

Joanna Kubica

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1438936015" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1870" ["visits_counter"]=> string(4) "4153" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [12]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1867" ["slug"]=> string(41) "co-warto-wiedziec-o-hotelowych-gwiazdkach" ["dont_use_tags"]=> string(38) " forma , diagnoza , kondycja , relacje" ["title"]=> string(43) "Co warto wiedzieć o hotelowych gwiazdkach?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(264) "Przyjęty przez hotele system kategoryzacji nie zawsze pokrywa się z oferowanym standardem. Co innego oznaczają 3 gwiazdki w Egipcie, a co innego w krajach europejskich. Kiedy możemy zaufać gwiazdkom i jak ich liczba wpływa na klasę turystycznych ośrodków?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(43) "Co warto wiedzieć o hotelowych gwiazdkach?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1867" ["body"]=> string(6660) "

Przyznawane ośrodkom wypoczynkowym i kurortom gwiazdki mają za zadanie informować turystów o standardzie hoteli. Co ciekawe, skala ta nie została wymyślona na potrzeby branży turystycznej – jako pierwsze gwiazdkami odznaczano butelki brandy.

Jednak podejmując decyzję o wyborze wakacyjnego miejsca nie warto kierować się wyłącznie ilością gwiazdek. Kategoryzacja ta nie jest bowiem jednolita we wszystkich krajach, a liczba przyznawanych gwiazdek zależy od wielu czynników, takich jak lokalizacja hotelu, wielkość i standard pokoi, kompetencje obsługi czy jakość wyposażenia, a także otoczenie, w którym dany obiekt się znajduje.

Gwiazdki nie zawsze są wyznacznikiem standardu

Aby dany ośrodek mógł nazywać się hotelem, musi spełniać określone warunki, czyli świadczyć usługi noclegowe i turystyczne oraz posiadać co najmniej 10 pokoi, w większości jedno- i dwuosobowych.

Oprócz tego branża turystyczna korzysta z systemu ,,gwiazdek” oraz „kluczy” w przypadku obiektów apartamentowych. Dzięki tym symbolom hotele podzielić można na turystyczne, apartamentowce wczasowe, hotele średniej klasy oraz luksusowe. Klasyfikacja ta ma pomóc turystom i gościom w wyborze spełniającego ich oczekiwania miejsca. Choć w 2009 roku większość państw europejskich dołączyło do inicjatywy o nazwie Hotelstars Union, której celem było stworzenie jednolitej klasyfikacji, to wciąż istnieje grupa krajów, w których pod gwiazdkami nie kryją się jednakowe standardy.

– W państwach takich jak Polska, Węgry czy Holandia ocena hoteli jest obowiązkowa oraz bardzo restrykcyjna – nawet wykładzina podłogowa musi spełniać określone standardy. Z kolei na przykład w Niemczech, Austrii, Francji czy Wielkiej Brytanii jest kwestią indywidualną – mówi Damian Ozga, prezes sieci biur podróży MyTravel.pl. Jak wygląda to w innych częściach świata?

Czasem 3 gwiazdki to za mało

W większości państw stosuje się 5 stopniową skalę, jednak są też takie, w których hotelom przyznaje się od 2 do 5 gwiazdek (m.in. Malta). W wyjątkowych przypadkach hotel może otrzymać nawet 7 gwiazdek, jak na przykład luksusowy Burj Al Arab w Dubaju oraz Emirates Palace w Abu Zabi. Najbardziej przejrzysty system klasyfikacji stosują z pewnością duże sieci hotelowe – bez względu na położenie, liczba gwiazdek oznacza konkretny standard.

Choć system gwiazdkowy ma ułatwiać rozpoznanie poziomu oferowanych usług, to w praktyce nie zawsze 3 gwiazdki gwarantują wygodne i komfortowe warunki.

– W niektórych kurortach trzygwiazdkowe hotele często odbiegają poziomem od tych położonych w Europie. W przypadku państw takich jak Egipt czy Turcja, a czasem także krajów basenu Morza Śródziemnego, od podanej w ofercie liczby gwiazdek warto odjąć jedną lub dwie, biorąc pod uwagę fakt, że w różnych miejscach wysoki standard postrzegany jest inaczej – radzi Damian Ozga.

Nie bez znaczenia ma też rok budowy hotelu i czas funkcjonowania destynacji.

– 3 gwiazdki na Cyprze w hotelu z 2012 roku będą zdecydowanie inaczej wyglądać niż 3 gwiazdki na Costa del Sol w hotelu z 1979 roku. Należy pamiętać, że w krajach Europy Zachodniej, w najstarszych kurortach takich jak Costa Brava w Hiszpanii, Rimini we Włoszech czy choćby El Arenal na hiszpańskiej Majorce, wiele obiektów hotelowych jest zbudowanych w starym stylu i mocno zużytych, mimo licznych renowacji i drobnych remontów – dodaje Ozga.

Niektórzy z touroperatorów stosują nawet inne odznaczenia, na przykład wielbłądy czy słonie. Warto pamiętać jednak, że symbole te są zazwyczaj wymyślane przez samych organizatorów i nie zawsze odzwierciedlają międzynarodowe normy. W Grecji z kolei do oznaczania hoteli częściej wykorzystuje się litery. Touroperatorzy przekładają zatem oznaczenie literowe na dobrze nam znane gwiazdki lub stosują własne symbole, w zależności od tego, czy chcą zasugerować niższy czy wyższy niż oryginalny standard. Skąd takie różnice w kategoryzacji? Jak wyjaśnia Damian Ozga, w zależności od kraju, o przyznaniu gwiazdek decydują różne organy, np. państwowe lub branżowe. Są również miejsca, w których system taki w ogóle nie obowiązuje, jak na przykład Finlandia czy Norwegia.

Komu należy się ,,piątka”?

W większości miejsc na świecie przyznaje się od 1 do 5 gwiazdek. ,,Jedynkę” otrzymują hotele spełniające podstawowe wymagania – pokoje posiadają łóżko, szafę czy umywalkę, a także łazienkę, która może jednak znajdować się poza pokojem. Hotele dwugwiazdkowe z kolei są nieco lepiej wyposażone – każdy pokój musi mieć osobną łazienkę, w której goście znajdą podstawowe akcesoria, takie jak szafka, lustro czy mydło. Do dyspozycji gości powinien być także telefon, telewizor czy restauracja. Na 3 gwiazdki zasługują natomiast ośrodki, które zapewniają komfortowe warunki. W łazienkach znajdują się ręczniki, pokoje są zadbane i udekorowane, a hotel dysponuje restauracją, kawiarnią, salą spotkań i sprawnie działającym room service. Hotele z 4 gwiazdkami wyróżniają się wysokim standardem – wykwalifikowana obsługa mówiąca w obcych językach, sale konferencyjne, restauracje, kluby, często także ośrodki spa, basen czy siłownia. Pokoje w takich ośrodkach powinny być doskonale wyposażone, wyciszone i z dostępem do internetu. 5 gwiazdek przyznaje się natomiast tylko najlepszym hotelom. Goście mają tam do dyspozycji miejsca parkingowe, wysoko wykwalifikowany personel czy profesjonalne centrum biznesowe. Zdarzają się także hotele luksusowe, które mają więcej niż 5 gwiazdek. Są one zarezerwowane dla gości ceniących najwyższe standardy i dysponujących sporą sumą pieniędzy.

Warto pamiętać, że standard hoteli może się różnić w zależności od kraju, który odwiedzamy. Zazwyczaj 3 gwiazdki gwarantują dogodne warunki, jednak aby nie rozczarować się miejscem po przyjeździe na wakacyjny urlop, warto korzystać ze sprawdzonych ofert i rekomendowanych przez ekspertów czy przyjaciół ośrodków.

Klementyna Jarmusz

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1438854615" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1867" ["visits_counter"]=> string(4) "2343" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [13]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1854" ["slug"]=> string(17) "magiczny-edynburg" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(18) "Magiczny Edynburg " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(178) "Twierdza na szczycie wygasłego wulkanu, fontanna czarownic, olbrzymi park w sercu miasta i owiane mrocznymi legendami podziemne zaułki. Tym m.in. Edynburg przyciąga turystów." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(18) "Magiczny Edynburg " ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(5801) "

[powiazane] Edynburg to idealna wakacyjna propozycja dla wszystkich kochających miejsca z historią w tle, a przy tym pełne uroku. Może być też doskonałą alternatywą dla tych, którzy z różnych powodów nie mogą sobie pozwolić na dłuższy urlop lub nie przepadają za biernym wypoczynkiem przy hotelowym basenie. Edynburg to jedno z głównych centrów naukowych i kulturalnych w Wielkiej Brytanii, nie bez powodu nazywane Atenami Północy.

Od Starego Kopciucha do wytwornej stolicy kultury

Edynburg dzieli się na dwie części: Stare Miasto, które zachowało średniowieczny charakter, oraz Nowe Miasto z okresu Oświecenia. W starej dzielnicy dominują domy z ciemnego kamienia i brukowane ulice. Dawniej ta część tonęła w nieczystościach wylewanych do rynsztoków przez okna mieszkań oraz kłębach dymu. Z powodu unoszącego się smogu i przykrego zapachu Stare Miasto nazywane było kiedyś Auld Reekie, czyli Stary Kopciuch. W epoce Oświecenia stolica zaczęła być rozpoznawalnym ośrodkiem kultury i nauki. Rozrastając się poza średniowieczne granice, powstało Nowe Miasto. Ta część słynie dziś z wytwornych placów, rond i pięknych budynków w klasycystycznym stylu.

[ext_img=s]1753[/ext_img]

Stare Miasto

[article_adv]

Skarb irlandzkich mnichów

Koneserzy napojów wysokoprocentowych nie od dziś nazywają whisky królową alkoholi. Trunek sprowadzili do Szkocji mnisi z Irlandii, m.in. ze względu na jego lecznicze właściwości. Będąc w Edynburgu nie można nie spróbować słynnej szkockiej whisky i nie zajrzeć do nietuzinkowego muzeum narodowego trunku Szkotów. Wizyta w Scotch Whisky Heritage Centre to doskonała okazja do poznania historii, procesu produkcji i rodzajów szkockiej „wody życia”.

Twierdza na szczycie wygasłego wulkanu

Najchętniej odwiedzane przez turystów miejsca wyznacza tzw. Królewska Mila, czyli główna ulica Starego Miasta. Szlak ten obejmuje liczne muzea i zabytkowe domy a także łączy dwie najważniejsze w Szkocji budowle: Pałac Holyrood, czyli rezydencję królewską, odwiedzaną chętnie przez Królową Elżbietę oraz Zamek Edynburski, zbudowany na szczycie wygasłego wulkanu. Edinburgh Castle stanowi jedną z najpotężniejszych i najstarszych fortec w Wielkiej Brytanii. Jest jedną z niewielu twierdz, które posiadają własny garnizon wojskowy. W pobliżu zamkowej bramy znajduje się secesyjna Fontanna Czarownic. Stoi ona w miejscu, gdzie przez wieki palono na stosie kobiety oskarżone o uprawianie czarów.

[ext_img=s]1754[/ext_img]

Mroczne podziemie Edynburga

Podziemną część miasta tworzy system korytarzy, wnęk i zaułków. Według legend, zaułek Mary King został kiedyś umyślne zasypany, aby uwięzić w nim chorych na dżumę mieszkańców. Znana jest również historia Williama Burke i Williama Hare – seryjnych morderców, którzy polowali na mieszkańców Podziemnego Miasta. Zabijali osoby biedne i samotne, których nieobecność nie rzucała się w oczy, a takich w piwnicach miasta nie brakowało. Ich ciała sprzedawali potem lekarzom i profesorom anatomii. Niektórzy wierzą, że po korytarzach pod South Brigde krążą dziś duchy Burke’a i Hare’a w poszukiwaniu kolejnych ofiar. Wyruszając na wyprawę podziemiami miasta w ramach tzw. Mercant Tours i Ghost Tours, poznając mroczne legendy, można poczuć dreszcz emocji na własnej skórze.

Królewski park w sercu miasta

Spacerując po Princes Street Gardens można zakochać się w pięknych i zielonych ogrodach Edynburga. Park Królowej jest naturalnym, ogromnym obszarem zieleni w samym sercu miasta. Położony w cieniu edynburskiego zamku park powstał w miejscu osuszonego jeziora. Podziwiać tu można strome zbocza, wrzosowiska, mokradła, doliny górskie, jeziora i pola. W parku znajduje się wiele wspaniałych posągów i pomników a także Galeria Narodowa Szkocji z dziełami wielkich mistrzów, takich jak Vermeer czy Hans Holbein Młodszy.

[ext_img=s]1752[/ext_img]

Park Królowej. Źródło: insightguides.com

Dr Jekyll i Harry Potter

Robert Louis Stevenson zainspirowany historią żyjącego w Edynburgu schizofrenika Williama Brodie’go, napisał tu słynną powieść kryminalną Dr Jekyll i Mr Hyde. Z miastem związana jest także autorka serii książek o Harrym Potterze, Joanne Rowling. Edynburg jest miejscem inspiracji i natchnień wielu artystów, przez co może pochwalić się wybitnym dorobkiem literackim. Między innymi z tego powodu otrzymał w 2004 roku tytuł pierwszego w historii Miasta Literatury UNESCO.

Porównując oferty w serwisie Travelplanet.pl, 4-dniowy pobyt w Edynburgu w ramach „city break”, można znaleźć za ok. 2000 zł za osobę. Koszty takiego wyjazdu obejmują m.in. przelot, 3 noclegi zakwaterowanie w hotelu ze śniadaniami, opiekę pilota i ubezpieczenie podróżne. Wyjazdy organizowane samodzielne trzeba przygotowywać nawet kilka miesięcy wcześniej, gdyż w sezonie ciężko zdobyć bilety lotnicze w atrakcyjnych cenach. Niezależnie od tego, czy na podróż do Edynburga zdecydujemy się sami, czy w ramach zorganizowanej wycieczki, warto poświęcić tych kilka dni, aby odkryć magię tego niezwykłego miejsca.

Joanna Kubica

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1436871899" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1854" ["visits_counter"]=> string(4) "3858" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [14]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1795" ["slug"]=> string(11) "fotowyprawy" ["dont_use_tags"]=> string(39) " badanie , badania , negocjacje , lider" ["title"]=> string(11) "Fotowyprawy" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(231) "Jeśli lubisz poznawać nowe miejsca i interesujesz się fotografią lub dopiero zamierzasz spróbować swoich sił w tej dziedzinie - wybierz się na jedną ze zorganizowanych podróży połączonych z warsztatami fotograficznymi." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(11) "Fotowyprawy" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1795" ["body"]=> string(7418) "

[powiazane]

Idea fotowypraw

Fotowyprawy to sposób na połączenie dwóch bardzo popularnych hobby. Doskonale sprawdzają się jako mariaż pasji fotograficznej i podróżniczej. Odkrywanie nowych miejsc, brak pośpiechu umożliwiającego uchwycenie najlepszych ujęć, możliwość spojrzenia okiem obiektywu w inny sposób na otaczającą rzeczywistość to świetny sposób na wypoczynek dla osób poszukujących wyjątkowych miejsc i nowych wrażeń.

[article_adv] Ten rodzaj turystycznych wypraw to metoda na czynny wypoczynek w formie odbiegającej od tradycyjnego kanonu typowej turystyki. W tym przypadku zazwyczaj wyprawy organizowane są w niewielkich grupach, co umożliwia całkowite oddanie się swojej pasji fotografowania oraz poznawania nietuzinkowych i pasjonujących miejsc. Na takiej wyprawie stajesz się fotografem – podróżnikiem, a nie zwykłym turystą z aparatem. Edyta Kądziela z Logos Tour: „Takie wyjazdy organizowane są dla niewielkiej liczby osób – często nie przekracza ona 10. Wynika to z tego, że każdy z uczestników może wymagać od prowadzącego grupę instruktora rad, rozmowy, dyskusji nad ujęciem. W dużej grupie nie można poświęcić każdemu wystarczającej ilości czasu. A warsztaty fotograficzne to przede wszystkim przepływ doświadczeń i rozmów na tematy stricte związane ze zdjęciami”.

[ext_img=s]1689[/ext_img]

Jordania

Fotowyprawy mają swój szczególny charakter. Jak mówi Piotr Trybalski – fotograf-dokumentalista prowadzący takie wyjazdy dla biura Laurazja, „Fotowyprawy to wyjazdy w atrakcyjne, konkretne miejsca, które wcześniej rozpoznane są jako odpowiednie tło do robienia zdjęć. W czasie wypraw nie ma czasu na szukanie interesujących obiektów - uczestnicy otrzymują gotowca fotograficznego, czyli wartościowy przedmiot/pejzaż/ulicę do fotografowania, który przez kilka godzin mogą uwieczniać uwzględniając zmieniające się warunki i poszukując najlepszego ujęcia. W ten sposób stale ćwiczą swój warsztat.”

Dodatkowym atutem fotowypraw jest możliwość przywiezienia z wycieczki ogromnego ładunku cennych pamiątek – fotografii dokumentujących prywatny stosunek do napotykanych zabytków, przyrody, sytuacji czy ludzi.

Najpopularniejsze kierunki

Generalnie fotowyprawy realizowane są w oparciu o dwa kierunki fotografii – czyli ten nastawiony na obcowanie z przyrodą i drugi, zorientowany na odkrywanie dzieł ludzkości. Wyprawy organizowane są na wszystkie kontynenty z wyjątkiem Antarktydy.

[ext_img=s]1687[/ext_img]

Praga

Wielką popularnością cieszą się wyjazdy fotograficzne połączone ze zwiedzaniem znanych i ciekawych miejsc oraz zabytków. W Europie niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się Wenecja oraz stolice państw – na przykład unikalna Praga. „Praga to doskonały kierunek do praktykowania fotografii ulicznej” – mówi Edyta Kądziela z Logos Tour. „Uczestnicy warsztatów doceniają barwny korowód tętniącego życiem miasta. Ten kierunek ma jeszcze jedną zasadniczą zaletę – bliskość Polski. Tutaj można z powodzeniem pod okiem doświadczonych instruktorów fotografii ćwiczyć zasady kompozycji zdjęć, które następnie omawiane są na wieczornych wspólnych spotkaniach, gdzie w miłej, hotelowej atmosferze można przyjrzeć się walorom wykonanych zdjęć w odniesieniu do kanonów fotografii” podsumowuje Edyta Kądziela. Na świecie rekordy popularności biją także niezwykle kolorowe, porażające turystów swą oryginalnością i odmiennością Indie i Tajlandia.

Tygodniowe lub dwutygodniowe wycieczki fotograficzne do miejsc znanych z nieujarzmionej natury to także bardzo popularne sposoby na połączenie pasji globtrotera i fotografa. Turyści szczególnie cenią wyjazdy do Islandii – krainy lodu i ognia, w Dolomity czy do bardziej egzotycznego Chile i Boliwii.

[ext_img=s]1688[/ext_img]

Islandia

Oczywiście biura podróży często łączą wszystkie rodzaje podróżowania i podczas jednej wyprawy można zarówno poznawać wspaniałą przyrodę, jak i zwiedzać zabytki i wszystko to rejestrować aparatem. Przykładem takich wycieczek są wyjazdy do Jordanii i Izraela. „Ten ostatni kierunek cenią szczególnie osoby nastawione na fotografię miejsc związanych z kultem religijnym. Dla nich Jerozolima będzie rajem na ziemi” mówi Piotr Trybalski.

Fotowyprawa może być także wyprawą życia. Doskonale w tej kategorii sprawdzi się ponad miesięczny wyjazd do Australii i Nowej Zelandii będący zarazem wyprawą krajoznawczą i fotograficzną.

Wyjazdy fotograficzne mogą mieć jeszcze bardziej wyspecjalizowany charakter i skupiać się na przykład na życiu dzikich zwierząt (połączone z safari) czy wędrówkach ptaków (specjalizacja ornitologiczna). Zwolenników takich wypraw także stale przybywa.

Kiedy można zacząć

Ten rodzaj turystyki można zacząć uprawiać w każdym momencie swojego życia. Część wyjazdów organizowana jest jako szkoła fotografii, gdzie pod czujnym okiem specjalistów można poznać tajniki sztuki. Jeśli wciąż poszukujesz swojej pasji i jeszcze nie wiesz, czy ten rodzaj zainteresowań będzie dla ciebie odpowiedni, nie musisz inwestować w wysokiej jakości sprzęt. Niektóre firmy wypożyczają aparaty wraz z osprzętem właśnie na czas wypraw. To może być okazja do sprawdzenia, czy odkryjesz w sobie żyłkę fotografa.

„W fotowyprawach biorą udział osoby o różnym stopniu umiejętności. Jedni oczekują pomocy, wskazówek, podpowiedzi, i stałej nauki realizowanej pod okiem instruktora. Inni wolą skupić się na swoim hobby i decydują się na wyprawy, ponieważ biuro podróży zorganizuje wszystkie niezbędne elementy do przeprowadzenia udanego wyjazdu: zapewni akomodację, transport oraz konkretne obiekty w odpowiednim czasie i przez okres umożliwiający zdobycie ciekawego i udanego ujęcia” – mówi Piotr Trybalski.

Fotowyprawy to doskonały sposób na szlifowanie swojego warsztatu fotograficznego. Udział w warsztatach wśród ludzi o podobnych zainteresowaniach może być niezwykle inspirujący. Opieka doświadczonych fotografów – instruktorów również pomoże w odkrywaniu nowych możliwości, praktykowaniu zasad kompozycji i znajomości kanonów tej wspaniałej i niełatwej sztuki.

Artykuł przygotowany przez serwis Zorientowani.pl 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1430748203" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1795" ["visits_counter"]=> string(4) "2927" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [15]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1776" ["slug"]=> string(29) "bulgaria-z-malo-znanej-strony" ["dont_use_tags"]=> string(10) "autorytet " ["title"]=> string(31) "Bułgaria z mało znanej strony" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(200) "Co Bułgaria ma wspólnego z Chanel no. 5? Czy bułgarskie jogurty rzeczywiście przedłużają życie? I jak kiwać głową w tym kraju? Oto 7 faktów o Bułgarii, których mogłeś dotąd nie znać." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(18) "Bułgaria nieznana" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1776" ["body"]=> string(4720) "

[powiazane] Bułgaria dla Polaków to przede wszystkim PRL-owskie letnie kurorty nad Morzem Czarnym, takie jak Złote Piaski, Nessebar czy Słoneczny Brzeg. Miłośnicy tego kraju znają go także od strony smacznego jedzenia, dobrego wina oraz pięknych pasm górskich, zielonych dolin i ciekawej historii ukrytej w wielu zabytkach. Z analiz Travelplanet.pl wynika, że w ostatnich 2 latach zainteresowanie wyjazdami turystycznymi do Bułgarii wzrosło o prawie 40 proc. W tym roku wzrost ten może być jeszcze wyższy. Wpływ na to może mieć zmniejszone obecnie zainteresowanie rodzimych turystów krajami arabskimi i poszukiwanie alternatyw wyjazdowych. Stale rozbudowywana i odnawiana infrastruktura hotelowa oraz atrakcyjne koszty wyjazdów sprawiają, że wakacje w Bułgarii mogą być dobrym pomysłem na rodzinny urlop.

Wybierając się do Bułgarii warto poznać ten kraj nie tylko od turystycznej strony. Oto 7 zaskakujących faktów dotyczących tego kraju, o których nie wszyscy wiedzą.

[article_adv]

1. Tu powstała cyrylica

To właśnie w tym kraju po raz pierwszy użyto cyrylicy – pisma alfabetycznego, którym posługują się dziś m.in. Ukraińcy, Rosjanie czy Białorusini. Wynalezienie tego pisma przypisuje się uczniom Cyryla i Metodego. Do XII wieku cyrylica rozprzestrzeniła się z Bułgarii na tereny Serbii i Rusi Kijowskiej. Obecnie wciąż używana jest we wszystkich wschodniosłowiańskich oraz w większości południowosłowiańskich języków.

2. Ojczyzna jogurtów

W 1905 roku bułgarski mikrobiolog Stamen Grigorov odkrył bułgarską odmianę bakterii, której do dziś używa się przy produkcji jogurtów na całym świecie. Szacuje się, że jogurty o bułgarskim rodowodzie spożywa nawet 2 miliardy osób rocznie. Przypisuje się im niezwykłe właściwości uzdrawiające i odmładzające. Bułgarzy używają jogurtów praktycznie do wszystkiego – jako orzeźwiający napój z wodą i lodem, mleczną przekąskę, a także przyprawę do wielu potraw.

3. Długowieczność

Bułgarzy żyją dłużej niż inne narody. Według naukowców to zasługa niskiego poziomu stresu, regularnej aktywności fizycznej oraz... bakterii zawartych w bułgarskich jogurtach. Mieszkańcy tego kraju lubią uprawiać sport, zdrowo się odżywiają, a do życia podchodzą wyjątkowo pozytywnie. Dlatego też widok stulatka w tym kraju nikogo nie dziwi.

4. Kraj róż i perfum

Bułgaria słynie z produkcji olejku różanego, który wykorzystuje się w wielu gatunkach perfum, m.in. słynnych Chanel No.5. Nawet 50 proc. światowych zasobów tego aromatycznego olejku pochodzi właśnie stąd. Nic dziwnego, że Bułgarzy kochają róże, które już od XVIII wieku są ich towarem eksportowym. W czerwcu w miejscowości Kazanłyk odbywa się huczny Festiwal Róż, podczas którego najpiękniejszym dziewczętom nadaje się tytuł ,,Carica Roza”, czyli Królowej Róż.

5. Rekord Guinnessa w biesiadowaniu

Ponad 3000 ucztujących wypiło nawet 500 litrów rakiji przy gigantycznym stole o długości niemal 400 metrów. Mieszkańcy Sofii to mistrzowie dobrej zabawy, o czym świadczy wywalczony przez nich rekord świata w biesiadowaniu przy najdłuższym stole.

6. Zagłębie archeologiczne

Bułgaria jest trzecim w Europie krajem pod względem wartości zabytków archeologicznych. Jest jednym z najstarszych europejskich krajów i może poszczycić się niezwykłym dorobkiem kulturowym. Założona ponad 3000 lat temu osada Nessebar jest rezerwatem architektonicznym i archeologicznym, a znajdujące się tutaj zabytki zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Kraj słynie także z ogromnej ilości świątyń, czyli monastyrów. Zakony bułgarskiego kościoła rozsiane są po całym kraju. Największy i najsłynniejszy z nich to Monastyr Rilski, położony u stóp masywu Riła.

7. „Tak” czy „nie”

Odwrotnie niż w większości krajów, kiwając w górę i w dół Bułgarzy zaprzeczają czemuś. Kiedy natomiast chcą wyrazić aprobatę, kręcą głową na boki. Ta, z pozoru nieduża różnica gestów, w porównaniu z większością innych narodów, może stać się przyczyną nieporozumień, szczególnie kiedy zagraniczni turyści nie są tego świadomi.

Joanna Kubica

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1428664331" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1776" ["visits_counter"]=> string(4) "2339" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [16]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1742" ["slug"]=> string(38) "spontaniczny-urlop-czas-na-last-minute" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(40) "Spontaniczny urlop - czas na last minute" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(509) "Dla faceta po 40. życie w ciągłym stresie i praca ponad miarę to ryzykowna zabawa ze zdrowiem. Na stres i przemęczenie doskonale pomaga urlop – gdzieś w ciepłym kraju, z dala od miejskiego zgiełku, a za to w otoczeniu kojącej nerwy przyrody. Jednak tradycyjny urlop wypoczynkowy, przypadający na okres letni, może być niewystarczający – żeby bowiem skutecznie złagodzić napięcia i utrzymać ciało oraz umysł we względnej harmonii, lepiej jest odpoczywać krócej, ale za to częściej." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(18) "Spontaniczny urlop" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1742" ["body"]=> string(8642) "

Na spontaniczny urlop w zimie warto jest się udać na Wyspy Kanaryjskie albo do jednego z egzotycznych krajów, z kolei w okresie wiosennym parę dni wakacji można sobie zafundować w jednym z kurortów śródziemnomorskich. W każdym natomiast wypadku, aby kilka dni oddechu i regeneracji nie kosztowało zbyt dużo, warto jest postawić na promocyjne oferty last minute.

[article_adv]

Wyspy Kanaryjskie – czyli zimowy wypoczynek w obrębie wulkanicznego archipelagu

Wyspy Kanaryjskie stanowią na zimowe wakacje kierunek wręcz wymarzony, ponieważ temperatura powietrza oscyluje tu w tym czasie w granicach 20 st. C, a temperatura wody w Oceanie Atlantyckim – w granicach 18-19 st. C. Każda z czterech największych wysp archipelagu szczyci się bajecznymi krajobrazami i każda oferuje dojrzałemu mężczyźnie moc zróżnicowanych atrakcji.

Na Teneryfie na przykład, która jest największą wyspą archipelagu, można sobie zrobić wycieczkę na Pico del Teide – najwyższy szczyt Hiszpanii, o wysokości 3718 m n.p.m., gdzie, według wierzeń Guanczów, czyli pierwotnych mieszkańców wyspy, mieszkał demon Guayota (w okolice szczytu Teide można się dostać albo pieszo, albo koleją linową Teleférico del Teide).

[ext_img=s]1609[/ext_img]

Na drugiej co do wielkości Fuerteventurze można poszaleć na desce windsurfingowej albo kitesurfingowej, ponieważ w okolicy wyspy panują doskonałe warunki wietrzne (rajem dla surferów są przede wszystkim południowe miejscowości wypoczynkowe Costa Calma i Morro Jable).

[ext_img=s]1610[/ext_img]

Na kolejnej wyspie – Gran Canarii, do dyspozycji zmęczonego pracą mężczyzny jest rozbudowana sieć barów i dyskotek, w których można bawić się w międzynarodowym towarzystwie i przy dźwiękach różnych gatunków muzycznych.

[ext_img=s]1611[/ext_img]

Na Lanzarote wreszcie, nazywanej Wyspą Gór Ognistych, każdy mężczyzna odnajdzie spokój kontemplując potężną naturę – w końcu rozciągający się w północno-zachodniej części wyspy Park Narodowy Timanfaya usiany jest stożkami wulkanicznymi, a ziemia w jego obrębie rozgrzana jest niemal do czerwoności.

[ext_img=s]1612[/ext_img]


[article_adv]

Zimowe wczasy w krajach egzotycznych

Wielu z nas nic tak nie poprawi nastroju, jak całkowita zmiana otoczenia – wyjazd do kraju charakteryzującego się egzotycznym krajobrazem i egzotyczną kulturą, a do tego oferującego mnóstwo oryginalnych rozrywek. O wyborze kierunku egzotycznego wyjazdu – czy to na zachód, czy na wschód, czy też nawet i na południe, decydują indywidualne preferencje, bo przecież jedni najlepiej odnajdą się na roztańczonych Karaibach, inni – w mistycznej i przepełnionej tysiącami aromatów Azji Południowo – Wschodniej, a jeszcze inni – na rozległych, afrykańskich sawannach, gdzie natura rządzi się własnymi prawami.

Na Karaibach niezwykle kusząco przedstawiają się oferty wczasów na Dominikanie, czyli prawdziwej perle archipelagu Wielkich Antyli. Na Dominikanie każdy odpocznie na miękkim, aksamitnym piasku, zabawi się przy dźwiękach merengue, odwiedzi bajecznie kolorowe rafy koralowe i popływa wśród delfinów butlonosych oraz ogromnych żółwi morskich, czy wreszcie zapuści się w głąb soczyście zielonej dżungli, by znaleźć ukryte w jej głębi wodospady i groty.

[ext_img=s]1614[/ext_img]

W Azji Południowo – Wschodniej prym w zakresie infrastruktury hotelowej i liczby atrakcji wiedzie Tajlandia, zwana zwyczajowo Krainą Uśmiechu. W Tajlandii, zmęczony nieco ponurym życiem, na każdym kroku przywitany zostaniesz uśmiechem i obdarzony typowo tajską życzliwością, a dodatkowo zobaczysz tu także bajeczne, ukryte pośród gęstych lasów monsunowych stupy i świątynie, odwiedzisz pływające targi owocowo-warzywne, poszalejesz na nartach wodnych w ciepłych wodach Zatoki Tajlandzkiej albo zrelaksujesz się w jednym z centrów SPA, oddając się w ręce profesjonalnej tajskiej masażystki.

[ext_img=s]1615[/ext_img]

Jeśli wreszcie chodzi o państwa afrykańskie, to doskonałą propozycją na spontaniczne last minute w okresie przedsezonowym może być safari w Kenii, zwanej też popularnie Krainą Rdzawej Ziemi. Kenia zachwyci każdego ilością i różnorodnością gatunkową fauny, a także dużym zróżnicowaniem etnicznym. W parkach narodowych Tsavo West i Tsavo East można zobaczyć m.in. lwy wypoczywające w cieniu baobabów i dostojnie kroczące, czerwone słonie, w Parku Narodowym Jeziora Nakuru – ogromne stada flamingów, a w Rezerwacie Narodowym Masai Mara – przypatrzeć się życiu półkoczowniczego ludu Masajów.

[ext_img=s]1616[/ext_img]


[article_adv]

Przedsezonowe wakacje nad Morzem Śródziemnym

Zmęczonym pracą mężczyznom, którzy najlepiej relaksują się w łagodnym klimacie śródziemnomorskim, spontaniczne wczasy last minute w okresie wiosennym z pewnością można polecić na Balearach, na jednej z greckich wysp czy też w obrębie południowego lub zachodniego wybrzeża Turcji.

W obrębie Balearów dwie wyspy powinny im szczególnie przypaść do gustu, a mianowicie Majorka i Ibiza. Na Majorce, zwanej przez niektórych Wyspą Spokoju, można przejechać się zapierającą dech w piersiach, bo pełną serpentyn drogą przez Serra Tramuntana, zakosztować adrenaliny w trakcie parasailu (czyli lotu spadochronem holowanym za motorówką), pojeździć na nartach wodnych albo poszaleć na parkietach klubów Palmy de Mallorki, w gorących rytmach muzyki latynoamerykańskiej.

[ext_img=s]1617[/ext_img]

Z kolei na Ibizie można albo rzucić się w wir zabawy w kultowych klubach nocnych w San Antonio oraz w mieście Ibiza („Pacha” i „Es Paradis”), albo zrelaksować się w kameralnych kurortach wschodniego wybrzeża wyspy.

[ext_img=s]1618[/ext_img]

Jeśli natomiast chodzi o greckie wyspy, to tu całą moc atrakcji proponuje wyspa Rodos, zwana, nie bez przyczyny zresztą, Perłą Dodekanezu. Na Rodos panowie „zarażeni” bakcylem do uprawiania sportów wodnych mogą pożeglować, popływać na desce windsurfingowej albo pojeździć nas skuterach wodnych (szczególnie bogatą ofertę sportów wodnych ma dla turystów miejscowość wypoczynkowa Faliraki). Ci, którzy pasjonują się historią, mogą się zanurzyć w wąskie uliczki miasta Rodos i zgłębić dzieje wyspy odwiedzając Pałac Wielkich Mistrzów lub Muzeum Bizantyjskie.

[ext_img=s]1619[/ext_img]

Co się wreszcie tyczy Turcji, to tu można polecić albo wypoczynek na rozległej Riwierze Tureckiej, albo w obrębie poszarpanego Wybrzeża Egejskiego. Miłośnicy adrenaliny i zespołowej rozrywki powinni się na Riwierze Tureckiej udać na rafting na rzekach Manavgat i Köprüçay, w prowincji Antalya, albo przejść się odcinkiem Szlaku Licyjskiego. Z kolei na Wybrzeżu Morza Egejskiego koniecznie trzeba się przelecieć na paralotni, bowiem region ten stanowi prawdziwe zagłębie paralotniarstwa i sportów lotniczych.

[ext_img=s]1620[/ext_img]

Spontaniczny urlop to prawdziwe remedium dla tych, którzy są przepracowani i żyją w ciągłym stresie. Warto jest więc czasem postawić na spontaniczność i, zwłaszcza w promocyjnej ofercie last minute, zafundować sobie wczasy w jednym z opisanych miejsc.

Artykuł powstał przy współpracy z fostertravel.pl

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1424714003" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1742" ["visits_counter"]=> string(4) "6768" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [17]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1700" ["slug"]=> string(28) "ksiazka-dziesiec-bram-swiata" ["dont_use_tags"]=> string(19) "charakter , badanie" ["title"]=> string(34) "Książka: Dziesięć bram świata" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(222) "Autor zjeździł niemal cały Trzeci Świat i przeżył dramatyczne chwile. Spośród setek miejsc i dziesiątek zapierających dech w piersiach przygód - wybrał dziesięć, które wywarły na nim największe wrażenie." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(23) "Dziesięć bram świata" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1700" ["body"]=> string(3298) "

Jest to książka o świecie, w którym natura, historia, nędza, okrucieństwa i wojny kształtują losy i charaktery ludzi. A równocześnie cudowna pięknem opisanych bohaterów, pełna emocji i wydarzeń „nie z tej ziemi”. Kiedy się ją kończy, fascynacja łączy się z ulgą, że żyjemy tu, a nie tam.

[article_adv]

Autor zabiera czytelnika na krańce świata pokonując granice, których nie ma na mapach:

[ext_img=o]1569[/ext_img] Lektura książek Biedzkiego to odkrywanie świata na nowo.
Michał Nogaś, Polskie Radio, Program 3

Już dawno nikt nie zabrał mnie w podróż, z której tak bardzo nie chciałem wracać.
Marek Czyż, TVP Info

Tadeusz Biedzki – przedsiębiorca, podróżnik i pisarz. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dziennikarz „Polityki” i „Przeglądu Tygodniowego”. Po upadku komunizmu redaktor naczelny „Trybuny Śląskiej” (1991-2000). Właściciel kilku firm. Od dwudziestu lat podróżuje z żoną po świecie, zaglądając tam, gdzie nie docierają zwyczajni turyści. Fascynuje go egzotyka, „Trzeci Świat”, oraz historia. Niezwykłe i niebezpieczne przygody opisuje w książkach i reportażach. Jego „Sen pod baobabem” uznano za „Podróżniczą książkę 2012 roku”, a powieść „Zabawka Boga” cieszyła się dużą popularnością wśród czytelników.

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1421943262" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "49" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1700" ["visits_counter"]=> string(4) "3104" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "49" ["name"]=> string(15) "Książka, film" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Książka, film" ["about"]=> string(144) "Książka dla faceta? Dowiedz się, co warto czytać, na co się wybrać do kina i do których filmów wracać. Męska kultura z dobrej półki." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(14) "0-ksiazka-film" ["lft"]=> string(2) "35" ["rgt"]=> string(2) "36" ["level"]=> string(1) "2" } } [18]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1699" ["slug"]=> string(32) "trzy-odslony-slonecznego-meksyku" ["dont_use_tags"]=> string(13) "badanie , cel" ["title"]=> string(34) "Trzy odsłony słonecznego Meksyku" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(362) "Kolorowe sombrero, przepiękne plaże, zespoły mariachi, widowiskowe zawody rodeo – jest wiele powodów, aby za cel podróży obrać gorący Meksyk. Kraj tequili, kulturowej różnorodności i bogatej historii stanowi jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Ameryce Łacińskiej. Dlaczego warto przemierzyć ocean i wybrać się na meksykańską przygodę?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(34) "Trzy odsłony słonecznego Meksyku" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1699" ["body"]=> string(6851) "

[powiazane]Charakterystyczne kapelusze sombrero, muzycy mariachi i zmagania z bykami podczas zawodów rodeo? To musi być Meksyk! Do tego piękne plaże i niezwykłe pozostałości po dawnych cywilizacjach. Jeden z najpopularniejszych krajów Ameryki Łacińskiej ma turystom wiele do zaoferowania. Meksyk można zwiedzać na wiele sposobów. Oto trzy z nich, które z pewnością znajdą zwolenników.

[article_adv]

Po pierwsze, błogie lenistwo na rajskich plażach Chacahua czy Cancun

Meksykańskie plaże zasługują na szczególną uwagę – są piaszczyste, zadbane i bardzo czyste. Do tego wszystkiego dochodzi krystaliczna i przyjemnie ciepła woda. Warunki sprzyjają również uprawianiu sportów wodnych np. windsurfingu, kitesurfingu, pływaniu skuterem wodnym czy nurkowaniu. Miłośnicy plażowania z pewnością docenią plażę Chacahua, którą z jednej strony otacza porośnięta kaktusami pustynia, a z drugiej rozciągają się błękitne wody Pacyfiku. Szeroka plaża, z czystym, drobnym, białym piaskiem, przyciąga wielu turystów. Najprzyjemniej pływa się w lagunie, bo fale są znacznie mniejsze, a pływy nie tak silne jak na otwartym oceanie. Można tez podejrzeć okolicznych mieszkańców, łowiących kraby i langusty. Inne wspaniałe plaże to Cancun, co w języku Majów oznacza „misę pełną złota”, Acapulco czy Playa de Carmen, skupione wokół najsłynniejszych kurortów turystycznych. W luksusowych ośrodkach, w wysokiej klasy hotelach, miłośnicy beztroskiego leniuchowania poczują się jak w raju. Nie bez powodu więc na plażach Meksyku odpoczywają największe gwiazdy show biznesu, m.in. Jennifer Aniston, Geogre Clooney i jego żona Amal. Aby nie przedobrzyć ze słońcem, warto zaopatrzyć się w kapelusz, najlepiej w lokalnym stylu. Sombrero (od hiszpańskiego sombra czyli cień) stanowi narodowe nakrycie głowy Meksykanów, a na jego cześć nazwano nawet jedną z kosmicznych galaktyk.

[ext_img=s]1566[/ext_img]

Po drugie, odkrywanie kultury Majów i fascynującej historii Meksyku

Dla ciekawych świata Meksyk odsłania swoje historyczne oblicze. Główną atrakcją jest zwiedzanie miejsc związanych z pozostałościami cywilizacji prekolumbijskich, z których najsłynniejszą jest cywilizacja Majów. Swego czasu, miłośnicy teorii spiskowych głosili przekonanie, że koniec kalendarza Majów przypadający na 21 grudnia 2012 roku, miał być datą końca świata. Majowie pozostawili po sobie wspaniałą spuściznę m.in. pozostałości po mieście Chichén Itzá ze słynną świątynią Kukulkana, nazywaną Zamkiem. Świątynia została wzniesiona na piramidzie schodkowej złożonej z dziewięciu tarasów, na którą prowadzą schody z czterech stron świata, po 91 stopni na każdej, co łącznie daje 364 stopni. Ostatni 365 stopień stanowi wejście do świątyni. Liczba 365 stopni nie jest przypadkowa – oznacza liczbę dni roku słonecznego.


[powiazane]Oprócz zabytków prekolumbijskich cywilizacji warto odwiedzić stolicę kraju – Meksyk. Piękne, nastrojowe, choć czasem przytłaczające miasto charakteryzuje się takimi miejscami jak Plaza de la Consitucion, jednym z największych placów na świecie, największą w Ameryce Łacińskiej katedrą, kompleksem Palacio Nacional położonym w miejscu pałacu Montezumy, na ruinach pałacu królewskiego Azteków, który stanowił rezydencję Hermana Cortesa po podboju Meksyku. Interesującym miejscem jest „miasteczko” Matki Bożej w Guadalupe, które obecnie znajduje się w granicach miasta Meksyk, do którego „ciągną” rzesze pielgrzymów z całego kraju. Przed odlotem do Polski, warto choć raz obejrzeć zawody rodeo. Rodeo to wydarzenie, które gromadzi tysiące widzów. W języku hiszpańskim rodeo oznacza łapankę i wywodzi się od słowa rodear czyli obracać się. Jak twierdzą antropolodzy, zawody rodeo mają na celu ,,ożywienie ducha Dzikiego Zachodu”.

[ext_img=s]1567[/ext_img]

Po trzecie, wyprawa Szlakiem Tequili w Jalisco

Miłośników przygód i dobrych trunków z pewnością zainteresuje wyprawa Szlakiem Tequili w Jalisco. Region Jalisco to królestwo tequili. Wulkaniczne gleby obejmujące większość stanu jak żadne inne nadają się najlepiej do uprawy niebieskiej agawy, która wykorzystywana jest jako baza do tequili. Na słynnym Szlaku Tequili działa obecnie ponad 146 tradycyjnych destylarni, które produkują nawet 50 milionów litrów tego trunku w ciągu roku. Na uwagę zasługuje fakt, że tylko kilka miejsc na świecie, w tym właśnie miasto Tequila, posiada licencję do wyrobu tego alkoholu. Oryginalny meksykański drink, którym wznoszone są toasty na całym świecie, to w przeważającej części zasługa tutejszych rzemieślników. Tylko w tym miejscu można prześledzić całą drogę jego wytwarzania – poczynając od zbiorów agawy, poprzez proces fermentacji, destylacji, a kończąc na najważniejszej części – degustacji prawdziwej tequili. Pola, prekolumbijskie ruiny i kolonialne hacjendy rejonu Jalisco zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a Aztekowie uważali je za święte.

[ext_img=s]1568[/ext_img]

Meksyk to także kraj przepełniony muzyką, którą usłyszeć można na każdym kroku w wykonaniu muzyków mariachi. Te popularne w Meksyku orkiestry grają tradycyjną, radosną muzykę. Mariachi byli początkowo kojarzeni z uroczystościami weselnymi (stąd ich nazwa, fr. mariage – ślub). Dawniej muzycy mariachi wywodzili się z klasy robotniczej pracującej na hacjendach i to właśnie po niej odziedziczyli charakterystyczny strój. W stolicy stanu Jalisco co roku odbywa się wielki festiwal mariachi, podczas którego muzycy kultywują narodową tradycję Meksyku.

[article_adv]

W wyszukiwarce Travelplanet.pl koszty pobytu na słonecznych plażach w Cancun zaczynają się od 5569 zł za osobę, wycieczki objazdowe przybliżające historię Meksyku – od 5399 zł za osobę, a wycieczka obejmująca słynną Trasę Tequili – od 8650 zł za osobę. Czy można więc wyobrazić sobie lepszy „zimowy” relaks niż leniuchowanie na wspaniałej plaży, spacer po fascynujących obiektach prekolumbijskich kultur, smakowanie aromatycznej kuchni i popijanie tequili w złotym słońcu Meksyku?

Joanna Kubica

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1421942075" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1699" ["visits_counter"]=> string(4) "4783" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [19]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1582" ["slug"]=> string(32) "madera-rajska-wyspa-na-atlantyku" ["dont_use_tags"]=> string(33) "cena , akt , kondycja , atmosfera" ["title"]=> string(35) "Madera - rajska wyspa na Atlantyku " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(299) "Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. To idealne miejsce na romantyczne wakacje z kobietą, ale równie atrakcyjne na wyjazd z kumplami. Co najważniejsze, ze względu na to, że wyspa jest położona bliżej wybrzeży Afryki niż Europy, jest tutaj ciepło, ale nie gorąco, i to przez cały rok! " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(35) "Madera - rajska wyspa na Atlantyku " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1582" ["body"]=> string(9434) "

[powiazane] Tu możesz poczuć się jak w bajce. Wokół wielkie fale Atlantyku. Wyjątkowa, cudowna, klimatyczna kraina, z unikalną roślinnością, górami i świetną kuchnią. Zapierające dech w piersi widoki. Nie ma tłumów turystów, nie ma też koszmarnych upałów. I wszędzie bardzo życzliwi mieszkańcy. Subtropikalna pogoda sprawia, że jest nazywana wyspą wiecznej wiosny (średnie temperatury 24ºC latem i 19ºC w zimie).

[article_adv]

Adrenalina podczas lądowania

Portugalska Madera to wyspa o długości ok. 57 km i szerokości niewiele ponad 20 km. Najwyższy szczyt to Pico Ruivo 1861 m n.p.m. Kilkadziesiąt kilometrów na wschód od niej znajduje się również inna, zamieszkana wyspa – Porto Santo, której wizytówką jest piękna dziewięciokilometrowa plaża. Można tam dopłynąć promem z Funchal – stolicy Madery, do której dolecimy albo czarterem z Polski (gdy wybierzemy się tam z biurem podróży), albo np. z Berlina (gdy zdecydujemy się na wyprawę na własną rękę – bilety w dwie strony można kupić czasami już za około 400 złotych). Lecimy na dowód osobisty, bo Madera jako część Portugalii należy do Unii Europejskiej.

Sam archipelag leży około 570 km od wybrzeży Afryki, 850 kilometrów od Lizbony, 370 kilometrów od Wysp Kanaryjskich i 770 km od wyspy Santa Maria, najbliższej z Azorów. Lot z Warszawy zajmuje około 5 godzin i kończy się niesamowitym przeżyciem, związanym z lądowaniem na lotnisku w Funchal, które ze względu na położenie jest zaliczane do dziesiątki najbardziej niebezpiecznych na świecie. Jest adrenalina!

Adrenalina udzieli ci się także, gdy – jeśli nie masz lęku wysokości – staniesz na przylądku Cabo Girão, na południowym wybrzeżu Madery, który ze swoją wysokością – 580 metrów, należy do najwyższych klifów na świecie. Wielką atrakcją wyspy jest też zjazd z Monte (można się tam dostać kolejką linową) do Funchal na saniach z wikliny... po asfalcie!

[ext_img=s]1377[/ext_img]

Z ciekawostek warto też wspomnieć, że na Maderze wypoczywał Marszałek Józef Piłsudski, a uwielbiał ją także Winston Churchill. Z kolei jedna z legend głosi, że król Polski Władysław III Warneńczyk przeżył bitwę pod Warną i resztę swego żywota spędził właśnie na Maderze. I jeszcze jedno – na Maderze przyszedł na świat słynny napastnik Realu Madryt – Cristiano Ronaldo.


[powiazane]

Kiedy? To nie ma znaczenia

Ze względu na wspominany klimat nie ma tak naprawdę większego znaczenia o jakiej porze roku tam się wybierzesz. Ja na przykład wybrałem grudzień, gdy u nas ciemno, szaro i zimno, a korzystałem z tych samych uroków Madery (pogoda, kąpiele, opalanie, wyprawy), jak znajomy, który był tam w czerwcu. Warto tutaj przyjechać nawet w czasie Bożego Narodzenia, gdyż miasta są efektownie oświetlone tysiącami lampek, a Nowy Rok możesz przywitać oglądając niesamowity pokaz sztucznych ogni i to w krótkich rękawach.

Madera to jeden z najwyższych na świecie wulkanów. Wyspa powstała w wyniku serii erupcji podwodnego wulkanu. Masa skał i gazów wypluta z podwodnego krateru stworzyła ten fantastyczny krajobraz. Sama wyspa to tylko niewielka część tej formacji wulkanicznej, większość znajduje się pod wodami Oceanu Atlantyckiego. Płaska powierzchnia na wyspie jest na wagę złota.

[ext_img=s]1376[/ext_img]

Domy praktycznie przyczepione są do zboczy, a pola uprawne, to niewielkie tarasy wydarte stromym zboczom. Górzysty charakter wyspy sprawia, że miłośnicy górskich wędrówek, czy amatorzy jazdy na rowerze będą zachwyceni. Obszar chroniony rezerwatem zajmuje niemal 2/3 powierzchni wyspy, a słynne lasy wawrzynowe zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Osoby mniej aktywne też nie będą miały czego żałować, bo widoki są tak przepiękne, że ciężko jest je opisać. W końcu to wulkaniczna wyspa, która wyrosła ponad 1800 metrów prosto z oceanu!

Gdybyś wybrał się w góry, to pamiętaj o cieplejszym ubraniu, gdyż temperatura spada na szczytach nawet poniżej 10 ̊C, a na Pic Ruivo można czasem zobaczyć leżący śnieg. Praktycznie wszędzie dojedziesz samochodem, więc jeśli nie lubisz pieszych wędrówek, to warto wynająć sobie auto.

Deszcze – jak wszędzie – zdarzają się, ale jak to na wyspie przechodzą bardzo szybko i znów wraca słoneczna pogoda. Warto więc zabierać ze sobą coś przeciwdeszczowego, zwłaszcza, gdy wybierzesz się na wyprawę, by podziwiać widoki i bujną roślinność. Co ciekawe, deszcze częściej odwiedzają północną stronę wyspy, zaś na południu przez kilka dni potrafi być nieprzerwanie słoneczna pogoda.

[article_adv]

Sam na plaży i łyk Madery

Gdybym ponownie wybrał się na Maderę, w której trudno się nie zakochać, to teraz zrobiłbym do na własną rękę. Dlaczego? Po pierwsze, zrobiłbym to dużo mniejszym kosztem, niż korzystając z biura podróży. Po drugie, z wynajętym samochodem zobaczyłbym miejsca, w które żadne biuro podróży mnie nie zabierze. Ceny nie są wygórowane – to Portugalia! Oczywiście jest drożej niż w Polsce (Madera to strefa euro), ale za to znacznie taniej niż np. w Hiszpanii czy we Włoszech.

Wybór hotelu najlepiej uzależnić od tego, co najbardziej chce się robić na wyspie. Północ Madery polecana jest osobom szukającym relaksu, południe wyspy – tym, którzy szukają rozrywki. Ale, gdy ma się samochód, można objechać całą wyspę. Przy wynajmie auta warto zwrócić uwagę na to, co obejmuje ubezpieczenie, gdyż na górskich drogach Madery łatwo o stłuczkę.


[powiazane] Na Maderze nie znajdziesz długich piaszczystych plaż – z wyjątkiem Calhety i Porto Santo. Na tę drugą warto popłynąć promem, bo na dziewięciokilometrowej cudownej plaży możesz być nawet sam! By wykąpać się w Atlantyku w Funchal trzeba skorzystać ze specjalnych zejść do wody. Oczywiście do dyspozycji są także przyhotelowe baseny na powietrzu, często z barkiem pośrodku, w którym powinieneś skosztować słynnej... Madery.

Vinho da Madeira – to wzmacniane wino (od 17 do 22% alkoholu), słodkie lub wytrawne (od 0 do 150 g cukru na litr), produkowane na tej atlantyckiej wyspie od przeszło 300 lat. To trunek uważany za najtrwalszy na świecie (w użyciu roczniki z czasów napoleońskich), z uwagi na wczesną porę zbioru (drugi tydzień sierpnia) oraz dojrzewanie w stosunkowo wysokiej temperaturze, przyspieszającej fermentację. Produkcja i sprzedaż tego wina jest bardzo ważną gałęzią gospodarki Madery.

[article_adv]

Raj także dla podniebienia

Kuchnia na Maderze to przede wszystkim owoce morza. Specjalnością na wyspie jest espada, przyrządzana najczęściej ze smażonymi bananami (espada com banana). Białe mięso tej ryby bez ości jest bardzo delikatne w smaku. To ryba głębinowa i poławia się ją tylko na Maderze i w Japonii. W licznych na wyspie restauracjach i uroczych knajpkach można też zajadać się małżami, krewetkami, kalmarami, ośmiornicami, tuńczykiem oraz sardynkami. Warto spróbować m.in. cataplany, czyli gulaszu z ryb, pomidorów i czosnku.

Jako przekąskę często serwuje się tutaj słyną lapasgreihada, czyli grillowane małże, podawane zwyczajowo z pieczywem bolo do CaCo (to taki chlebek-placek, przygotowany z mieszanki mąki żytniej i kukurydzianej oraz słodkich ziemniaków, a podawany z masłem czosnkowym lub z dodatkami mięsnymi). Jeśli ktoś nie przepada za owocami morza, to może skosztować innego specjału tutejszej kuchni – espetady, czyli szaszłyka z marynowanej wołowiny, natartej czosnkiem i przyprawami.

Jeśli lubisz dobrze zjeść i nie boisz się atrakcji dla swojego podniebienia, powinieneś wybrać się na sławny maderski targ – Mercado dos Lavradores, gdzie znajdziesz wszystko to, co na Maderze najlepsze. Targ jest podzielony na trzy sekcje: rybną, gdzie można kupić świeże ryby prosto od rybaków, sekcję kwiatów oraz owoców, gdzie nie tylko skosztujemy tropikalnych owoców (m.in. niezliczona ilość odmian marakui), ale również będzie okazja by zakupić owoce rosnące na Maderze. A jest w czym wybierać!

[ext_img=s]1375[/ext_img]

O atrakcjach Madery można by jeszcze pisać i pisać, ale najlepiej, abyś zobaczył tę rajską wyspę na Atlantyku na własne oczy. Nie znam nikogo, kto był na Maderze i nie miał ochoty tam powrócić. To co najmniej tydzień cudownych wrażeń i doznań, zarówno dla oka, jak i podniebienia.

Paweł Pluta
Fot.: Wiki Commons

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1412090843" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1582" ["visits_counter"]=> string(5) "14619" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [20]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1567" ["slug"]=> string(46) "maluch-zegarek-i-1700-km-afrykanskiej-przygody" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(48) "Maluch, zegarek i 1700 km afrykańskiej przygody" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(411) "Legenda polskiej motoryzacji – Polski Fiat 126p zwany potocznie Maluchem jako pierwszy w historii przedstawiciel swego gatunku wyruszył na podbój afrykańskich krain. Jeśli dodamy do tego kierowcę, wnuka innej polskiej legendy – podróżnika Arkadego Fiedlera oraz legendarny zegarek Glycine Airman, pokazujący czas w kilku strefach czasowych jednocześnie, otrzymujemy gwarancję niezwykłej przygody." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(48) "Maluch, zegarek i 1700 km afrykańskiej przygody" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(2560) "

[powiazane] Podróż odbywa się przez 12 afrykańskich krajów. W czasie wyprawy realizowany będzie projekt „PoDrodze Afryka” realizowany na 40 lecie i pod patronatem Muzeum Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera w Puszczykowie, który zbiega się ze 100-leciem szwajcarskiej firmy Glycine, produkującej zegarki i będącej sponsorem wyprawy.

[article_adv]Projekt „PoDrodze Afryka” jest kontynuacją podróży „PoDrodze” z 2009 roku. Arkady Paweł Fiedler, wnuk pisarza i podróżnika Arkadego Fiedlera, objechał wówczas Polskę Maluchem (Fiatem 126p), jadąc wzdłuż jej granic, odkrywając różnorodność przygranicznego świata. Podróż ta spotkała się z szerokim zainteresowaniem różnych środowisk. Wyprawa została udokumentowana 5-odcinkowym filmem dokumentalnym, który miał premierę telewizyjną we wrześniu 2013 roku.

Tym razem Arkady zabrał Malucha na 3 i pół miesięczną wyprawę do Afryki. Wyruszył z Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie do portu do Kapsztadu. I tym razem podróżnikowi będzie towarzyszyć kamera dokumentująca jego przygody. Oficjalny początek ekspedycji miał miejsce 2 sierpnia o godzinie 12 w Muzeum Arkadego Fiedlera, skąd samochód wyruszył do Gdyni, gdzie został załadowany na statek i wysłany dalej do Afryki.

Początek afrykańskiego etapu podróży rozpoczął się 1 września, kiedy samochód został dostarczony do portu w Damietta w Egipcie i dalej ruszył na południe Afryki, odwiedzając po drodze takie kraje, jak Egipt, Sudan, Etiopia, Kenia, Uganda, Rwanda, Tanzania, Malawi, Zambia, Botswana, Namibia, RPA.

Już na samym początku Maluch spędził 2 tygodnie w egipskim urzędzie celnym. To opóźnienie spowodowało, że Arkady Fiedler Jr. miał tylko 2 dni na pokonanie 1100 km z Damietty do Aswan. Droga była ciężka w szczególności drugiego dnia, kiedy to Maluch dał z siebie wszystko pokonując 720 km przez pustynię na zachód od Nilu w temperaturze przekraczającej 40 stopni.

Obecnie trwa kolejny etap wyprawy, której celem jest przejechanie w niekonwencjonalny sposób (Fiatem 126p) kontynentu afrykańskiego oraz ukazanie Afryki dzikiej i nowoczesnej, tradycyjnej i ulegającej wielkim cywilizacyjnym przemianom.

[gallery_slider]129[/gallery_slider]

Piotr Sobota

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1411048249" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1567" ["visits_counter"]=> string(4) "5808" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [21]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1495" ["slug"]=> string(46) "10-rzeczy-ktore-musisz-zobaczyc-na-podkarpaciu" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(49) "10 rzeczy, które musisz zobaczyć na Podkarpaciu" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(231) "Astroturystyka, krywulki, naleśnik gigant - to tylko niektóre z atrakcji urlopu w Podkarpackiem. Podpowiadamy, gdzie wybrać się, aby smacznie zjeść, co zobaczyć i jak się zabawić, by poczuć niezwykły klimat tego regionu." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(24) "Podkarpackie - 10 hitów" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1495" ["body"]=> string(8484) "

Oto 10 niezwykłych rzeczy i miejsc, o których warto pomyśleć podczas wypoczynku na Podkarpaciu.

[ext_img=m]1269[/ext_img] 1. Polska Alaska

To właśnie na Podkarpaciu możesz poczuć się jak na Alasce – piękne górskie doliny i wzgórza, wiatr na twarzy i szczekanie psów ciągnących sanie (zimą) czy też specjalny pojazd kołowy (latem). Wyprawa górskimi ścieżkami Bieszczad zaprzęgiem psów to wyjątkowe połączenie sportu i rekreacji, który daje dużo radości i zastrzyk pozytywnych emocji. Tę formę rekreacji można uprawiać cały rok. Sportowy klub psich zaprzęgów z Rzeszowa zrzesza pasjonatów psów ras północnych i promuje niezwykłą dziedzinę sportu, jaką jest liga zaprzęgowa. (www.nome.itl.pl)

 

[ext_img=m]1270[/ext_img] 2. Traperska przygoda

Na Podkarpaciu nie sposób się nudzić. Ze spływu kajakowego lub na pontonach po rzece San możesz wybrać się na przygodę w siodle rodem z Dzikiego Zachodu wraz z bieszczadzkim „zaklinaczem” koni - "Prezesem”. Kilkudniowe, konne wyprawy traperskie w najpiękniejsze zakątki Bieszczad zapewniają niesamowite przeżycia. (http://www.koniewbieszczadach.pl/index/onas)

 

[ext_img=m]1276[/ext_img] 3. Tunel schronowy w Stępinie

To obok Twierdzy Przemyśl obowiązkowy przystanek dla wielbicieli turystyki „militarnej”. Zbudowany w latach 40. XX wieku wchodził w skład kwatery głównej Hitlera "Anlage Süd". Ciekawostką są koleje losu kompleksu militarnego po II wojnie światowej. W latach 60. XX wieku wydzierżawił je Narodowy Bank Polski, a następnie stały się częścią… pieczarkarni! Tunel schronowy można zwiedzać codziennie w okresie wakacji, a od września w weekendy. (www.schronkolejowy.pl) Czytaj dalej >>

[gallery_slider]119[/gallery_slider]

[article_adv]


[ext_img=m]1273[/ext_img] 4. Naleśnik Gigant

Podkarpacie to właściwe miejsce dla kulinarnych smakoszy. To istny tygiel smaków i tradycyjnych potraw, opartych niejednokrotnie na ponad stuletnich recepturach z kuchni bojkowskiej, łemkowskiej, ormiańskiej, żydowskiej, niemieckiej i staropolskiej kuchni dworskiej.

Wystarczy wybrać się w podróż kulinarnym szlakiem Podkarpackie Smaki (www.podkarpackiesmaki.pl), aby skosztować smacznych regionalnych potraw. Na wielbicieli słodkich przysmaków czeka Naleśnik Gigant - ogromny puszysty naleśnik, a właściwie racuch, posypany cukrem pudrem i świeżymi jagodami, który można zjeść tylko w „Chacie Wędrowca” w Wetlinie. Ten certyfikowany Bieszczadzkim Produktem Lokalnym przysmak to prawdziwe niebo w gębie. Ale uwaga! Jego nazwa jest zasłużona! To prawdziwy gigant, więc nie traktujcie go jako zwykły deser po obiedzie. (www.chatawedrowca.pl)

 

[ext_img=m]1274[/ext_img] 5. Proziaki z masłem czosnkowym

Podczas podróży kulinarnym szlakiem Podkarpackie Smaki koniecznie trzeba spróbować kultowej wręcz na Podkarpaciu potrawy – Proziaków. Tradycja ich wyrobu sięga już ponad 150 lat! Proziaki to placuszki wyrabiane z mąki i kwaśnego mleka z dodatkiem sody i soli i wypiekane np. na blasze. Wyjątkowy smak podkarpackiego produktu tkwi w prostocie i wykonaniu. Proziaki wyśmienicie smakują z masłem czosnkowym oraz z podkarpackim miodem i regionalnymi konfiturami.

 

[ext_img=m]1275[/ext_img] 6. Bieszczadzka kolejka wąskotorowa

Jeśli myślisz, że kolejka to zabawka tylko dla małych chłopców, to jesteś w błędzie! Przejażdżka bieszczadzką kolejką wąskotorową zwaną ciuchcią sprawi wiele radości i dzieciom, i dorosłym. Kolorowe wagony jak z bajki zabiorą cię w bajeczną podróż po pięknych bieszczadzkich krajobrazach.

Bieszczadzka Kolejka Leśna powstała przed I Wojną Światową. Trasa, którą przemierza, uznawana jest za najpiękniejszą trasę krajobrazową wśród kolei wąskotorowych. Warto więc wybrać się w taką podróż sentymentalną. (www.kolejka.bieszczady.pl)

 

[ext_img=m]1271[/ext_img] 7. Park Gwiezdnego Nieba

Bieszczady również nocą oferują wiele atrakcji. Z uwagi na ich unikalne walory powstał tutaj Park Gwiezdnego Nieba „Bieszczady”. Dzięki prawdziwej ciemności, niespotykanej w obrębie aglomeracji z uwagi na miejską łunę, niebo nigdzie nie wygląda tak pięknie jak tutaj. Wyjątkową ofertę turystyczną stanowią warsztaty i zajęcia z fotografii przyrodniczo-astronomicznej, a także pokazy astronomiczne. Oferta skierowana jest nawet do zupełnych nowicjuszy w temacie fotografii i astronomii. (www.gwiezdnebieszczady.pl) Czytaj dalej >>

[article_adv]


[ext_img=m]1272[/ext_img] 8. Krywulki – cudeńka ze szklanych koralików

Krywulki - piękne kolie z kolorowych szklanych koralików zapinanych pod samą szyję zachwycają swoją oryginalnością i niepowtarzalnym wzornictwem. Krywulki wytwarza się przy wykorzystaniu techniki mozaikowej, siatkowej czy tkanej. Dawniej krywulki były noszone przez łemkowskie dziewczęta i świadczyły o ich zamożności. Dziś kultywowaniem tego rękodzieła zajmuje się zaledwie kilka osób. Niektóre pracownie oferują też warsztaty z tworzenia karpackiej biżuterii. (www.pracownia-miodosytnia.pl) 

 

[ext_img=m]1277[/ext_img] 9. Czekoladki inspirowane winem

Z fascynacji winem powstała ręcznie wyrabiana seria czekolad inspirowanych tym szlachetnym trunkiem - Linia ChocoWine, skomponowana z naturalnych składników o niespotykanych smakach - czekolada zalewana jest wraz z np. płatkami nagietków czy róży, świeżych jagód i truskawek. Czekolady ChocoWine możesz kupić tylko w Dworze Kombornia niedaleko Rzeszowa. W tym pięknym kompleksie pałacowym na podróżnych czeka także wyśmienita staropolska kuchnia dworska i Salon Win Karpackich skrywający 300 gatunków win z całych Karpat. Degustację czas zacząć! (www.dworkombornia.pl)

 

[ext_img=m]1278[/ext_img] 10. Do wód zdrojowych po zdrowie

Do wód zdrojowych udawały się nasze prababki i babki, aby uleczyć ciało i ducha. Uzdrowiska były też często świadkiem płomiennych romansów. Podkarpackie uzdrowiska niewiele mają już wspólnego z kojarzonymi przez nas sanatoriami z okresu komunizmu, które tłumnie odwiedzali emeryci. Dzisiaj wyjazd do uzdrowisk stał się modny już wśród młodych turystów – to alternatywny sposób na spędzanie czasu w górach i dbanie o zdrowie. Jeśli chcesz skorzystać z dobrodziejstw wód leczniczych i cieszyć się pięknymi widokami, to wybierz się do Iwonicza Zdrój. To jedno z najstarszych polskich uzdrowisk, które łączy w sobie niezwykłe właściwości lecznicze wód zdrojowych z zabiegami SPA i Wellness. (www.iwonicz-zdroj.pl)

Monika Komorowska

[article_adv]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1406552552" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1495" ["visits_counter"]=> string(5) "19666" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [22]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1471" ["slug"]=> string(35) "wspolne-podrozowanie-to-lepszy-seks" ["dont_use_tags"]=> string(10) " autorytet" ["title"]=> string(41) "Wspólne podróżowanie to lepszy seks " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(342) "Z badań przeprowadzonych przez US Travel Association wynika, że pary, które wspólnie podróżują - mają o wiele ciekawsze i bogatsze życie seksualne. Z ponad 1000 ankietowanych aż 77 proc. podróżujących par oceniło wysoko swoje życie intymne, a 83 proc. z nich przyznało, że wyjazdy weekendowe sprzyjają miłosnym uniesieniom." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(39) "Wspólne podróżowanie to lepszy seks " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1471" ["body"]=> string(3063) "

[powiazane] Podróże, podobnie jak zmiany w naszym życiu, są naturalną sprawą – to dzięki nim nabieramy wiele doświadczeń i nowych wrażeń. Jednak czy wiedzieliście, że podróże wpływają na nasze sprawy intymne?

Badacze z US Travel Association pozytywny wpływ na relacje partnerskie tłumaczą obecnością bliskiej osoby, która łagodzi nasz stres i sprawia, że mniej doskwiera nam zmęczenie. Nawet podróże o charakterze służbowym potrafią zdziałać cuda – całkowicie odmienia się nasz seksapil. Podróże stymulują także nasz umysł. Jak się okazało, pary, które nie podróżują wspólnie – częściej rozstają się w ciągu pierwszych pięciu lat bycia razem.

Motylki w brzuchu

Dzięki przeprowadzonym badaniom okazało się, że prezenty typu biżuteria, kosmetyki, ubrania - nie cieszą tak jak wspólny wypad. Aż 63 proc. ankietowanych osób stwierdziło, że najlepszym prezentem od partnera jest wspólny wyjazd na kilka dni. Nie ma lepszego prezentu, który by tak dobrze podziałał na nasze życie intymne.

Brytyjczycy lubią seks w samolocie

Miles High Club to nieformalne stowarzyszenie osób, które uprawiały seks na pokładzie samolotu. Wyniki ankiety portalu Skyscanner wykazały, że miłosne igraszki w powietrzu upodobali sobie przede wszystkim Brytyjczycy.

Według Skyscannera ok. 20 proc. pasażerów linii lotniczych spróbowała podniebnych rozkoszy. A z tych, którzy tego nie zrobili, 95 proc. z przyjemnością dołączyłaby do tego prestiżowego klubu. I nie odstrasza ich nawet widmo aresztu.

Rekordy miłości w Berlinie

W 2012 roku podczas wycieczek po Berlinie niemiecka policja przyłapała aż 239 turystów na gorącym uczynku. Osoby, które zapragnęły miłości na łonie natury - zamiast biletu do muzeum, na pamiątkę otrzymały mandat w wysokości 150 euro.

Zgodnie z niemieckim prawem przebywanie nago w miejscu publicznym jest karalne. Nielegalne uprawianie seksu w miejscu publicznym może doprowadzić nas do ruiny finansowej.

Ślub 26 razy

Bylibyście w stanie rzucić wszystko i wyjechać w nieznane? Alex Pelling i Lisa Gant dwa lata temu postanowili wyprzedać całkowicie swój majątek i wyruszyć w podróż po świecie, by poprawić swoje życie. Tym sposobem zdobyli serca milionów zakochanych.

Jednak plan szybko się zmienił. Para postanowiła znaleźć odpowiednie miejsce na ich ślub – skutkiem czego znalazła się w 15 krajach, na 3 kontynentach. Wynik? 26 ślubów w przeciągu dwóch lat. Ostatnie wesele szalonych Brytyjczyków zaszczyciła swoją obecnością sama Martha Stewart.

Małgorzata Gaweł
Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]647[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1405077154" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "41" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1471" ["visits_counter"]=> string(5) "16326" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "41" ["name"]=> string(4) "Seks" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(4) "Seks" ["about"]=> string(240) "Seks po 40-tce jest rewelacyjny. Obalamy mity i pokazujemy najczęstsze błędy w łóżku. Sprawdź, co podnieca kobiety i co wpływa na poziom ich libido. Poznaj sposoby na ożywienie w sypialni i dowiedz się, jak flirtować z kobietą." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(6) "0-seks" ["lft"]=> string(2) "59" ["rgt"]=> string(2) "60" ["level"]=> string(1) "2" } } [23]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1394" ["slug"]=> string(47) "trekkingi-po-alpach-i-dolomitach-w-wersji-light" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(47) "Trekkingi po Alpach i Dolomitach w wersji light" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(227) "Lubisz góry, ale nie chcesz zdobywać najwyższych szczytów ze sprzętem wspinaczkowym? Oto zestawienie najpopularniejszych wypraw we włoskie Alpy i ich południowe pasmo Dolomity dla tych, którzy wolą lżejsze wycieczki." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(30) "Alpy i Dolomity w wersji light" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1394" ["body"]=> string(4344) "

[powiazane]

Najpopularniejszy szczyt a zarazem pasmo to Mount Blanc (4180,45 m n.p.m), które łączy trzy kraje: Włochy, Francję i Szwajcarię. Majestat Białej Góry można poznać bez mozolnej i trudnej wspinaczki na szczyt. Proponujemy bardzo popularne w ostatnich latach trekkingi wokół Mount Blanc, które wymagają od uczestnika jedynie podstawowego górskiego obycia i kondycji. Nie trzeba będzie taszczyć na plecach kilogramów sprzętu alpinistycznego, by zachłysnąć się wspaniałymi widokami tego wyjątkowego miejsca.

[article_adv]

Najchętniej wybierane warianty tej wyprawy obejmują, poza rzecz jasna wędrówką, dodatkowe atrakcje – wyjazd kolejką Lognan na przełęcz La Croix de Lognan (1973 m n.p.m) lub wyjazd pociągiem „Tramway du Mont Blanc" poniżej Bellevue (1794 m n.p.m.), wycieczki pod lodowce (Bossons, Argentiere, Taconnaz, Bionnassay). Na niektórych odcinkach trasy pojawiają się dodatkowe ułatwienia – łańcuchy, drabinki itp.

Niezwykle atrakcyjny etap Tour du Mont Blanc to tzw. „drogi balkonowe” – eksponowany szlak z widokiem na Chamonix i Mont Blanc. Niektóre etapy trekkingu można skrócić lub ułatwić, korzystając z kolejek linowych. Trasa prowadzi również przez doliny i klimatyczne, urocze miasteczka, w których czas zdaje się zwalniać.

[ext_img=s]1204[/ext_img]

Matterhorn (4478 m. n. p. m) jest jednym z najbardziej rozpoznawanych szczytów – charakterystyczna sylwetka, strome ściany i ostre granie przez długie lata czyniły go niezdobytym. Warto wybrać się na wyjątkowy trekking z widokiem na skalną „piramidę”.


[powiazane] 

Najpopularniejsza trasa nazywa się Tour Monte Rosa i prowadzi przez przełęcz Turlo (2738 m n.p.m) do miejscowości Macugnaga, by znów wznieść się na przełęcz Monte Moro (2868 m n.p.m) i doprowadzić do miejscowości Zermatt. Szczególnie ciekawy odcinek nazywany Drogą Welszów, który stanowi pomost między epokami – na szlaku można obejrzeć tradycyjne drewniane budownictwo Welszów – pierwszych górali w tamtych rejonach. Celem wyprawy jest wyjazd kolejką na Klein Matterhorn, który oferuje nieprzeciętną atrakcję: największy pałac lodowy w Europie! Z jego tarasu rozciąga się zapierająca dech w piersiach panorama Matterhornu, Mont Blanc i innych alpejskich szczytów. To najwyżej położone miejsce w Europie, do którego można dostać się za pomocą kolejki linowej.

[article_adv]

Amatorom trekkingu z dreszczykiem proponujemy przejście przez via ferraty, z których słyną Dolomity. To szlaki o większym stopniu trudności, ale wyposażone w ułatwienia: drabiny, mostki, liny poręczowe służące do asekuracji.

To wyjątkowe pasmo z poszarpanymi i stromymi ścianami, poprzecinane głębokimi dolinami, które sprawiają wrażenie niedostępnych, otoczone zielonymi łąkami, które z zetknięciu ze skalnymi turniami tworzą przyjemny dla oka kontrast. Nie bez powodu Dolomity zostały wpisane w 2009 roku na listę UNESCO. Najpopularniejsze i zarazem najpiękniejsze via ferraty dla początkujących to m.in Ra Gusela, Averau i Ivano Dibona w okolicy Cortiny d’Ampezzo.

[ext_img=s]1205[/ext_img]

Ci, którzy nie przepadają za ekspozycją i wysokością powinni postawić na tradycyjny trekking. Dolomity oferują wspaniale pomyślaną bazę turystyczną oraz piękne szlaki – najbardziej znany prowadzi wokół Królowej Dolomitów, czyli Marmolady. Aby uniknąć żmudnego „robienia wysokości” warto skorzystać z jednej z wielu kolejek linowych. Pozwoli to na oszczędzenie sił i zaplanowanie dłuższej wycieczki. Koniecznie wybierz trasę, która zaprowadzi cię do schroniska Locatelli – stamtąd będziesz mógł podziwiać Tre Cime, które są symbolem Dolomitów.

Artykuł przygotowany przez serwis zorientowani.pl

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1399462668" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1394" ["visits_counter"]=> string(5) "12314" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [24]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1336" ["slug"]=> string(38) "turcja-czyli-adrenalina-i-blogi-spokoj" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(41) "Turcja, czyli adrenalina i błogi spokój" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(358) "Dla dojrzałego mężczyzny wakacyjna rozrywka to coś więcej, niż tylko leżakowanie na plaży i zażywanie kąpieli słonecznych. Do właściwego odprężenia się i zrzucenia z siebie stresu życia codziennego mężczyźnie po 40. potrzebna jest albo porządna dawka adrenaliny, albo relaks na wodzie. Dlatego Turcja to miejsce idealne na twoje wakacje." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(41) "Turcja, czyli adrenalina i błogi spokój" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1336" ["body"]=> string(6452) "

Dawka adrenaliny pozwoli facetowi na nowo obudzić w sobie instynkt zdobywcy, a wypoczynek na morzu, którego szum koi nerwy – doskonale się zrelaksować. Jeśli zatem potrzebujesz zatracić się w ciszy albo dać upust adrenalinie w gronie paru najlepszych przyjaciół, to postaw na wczasy w Turcji – kraju o przebogatej ofercie rozrywek.

[article_adv]

Rafting - bo w grupie jest siła

Spływy na pontonach raftingowych to doskonała zabawa dla grona przyjaciół. Rafting jest sportem zespołowym, w którym wszyscy uczestnicy muszą mieć do siebie zaufanie. Trudno jest sobie wyobrazić lepsze warunki do przedzierania się przez dzikie, górskie fale, jak właśnie te, gdy jest się w towarzystwie zaufanych kolegów, z których każdy wkłada maksymalny wysiłek w utrzymanie pontonu w pozycji pionowej.

Turcja słynie z doskonałych warunków do uprawiania raftingu, a dwie znane rzeki, na których organizowane są tego typu spływy - Manavgat i Köprüçay, przecinają turystyczną prowincję Antalyę (i znajdują się niedaleko takich kurortów jak Manavgat, Side czy Belek).

Oczywiście, aby wyprawa raftingowa się udała, to ani ty, ani żaden z twoich znajomych nie może zlekceważyć podstawowych środków bezpieczeństwa. W praktyce oznacza to, że każdy uczestnik spływu musi być przypięty do pontonu footstrapsami (mocnymi pasami bezpieczeństwa), mieć cały czas założoną kamizelkę ratunkową i, na rzekach o wyższym stopniu trudności (a skala jest 6 – stopniowa), mieć na głowie kask.

[ext_img=s]1156[/ext_img]

Adrenalina w powietrzu

Jeśli na ziemi osiągnąłeś już wszystko, to najwyższy czas, abyś wzbił się w powietrze i choć przez chwilę poczuł się panem przestworzy. Riwiera Turecka, a zwłaszcza Wybrzeże Likijskie, oferuje doskonałe warunki do uprawiania sportów powietrznych, w tym przede wszystkim paralotniarstwa.

- Ta nowoczesna dyscyplina sportu jest szczególnie popularna w nadmorskim kurorcie Fethiye, w którym panują dobre warunki wietrzne i który otoczony jest przez niewysokie wzniesienia Taurusu – mówi Przemysław Jackiewicz, Specjalista ds. Turystyki agencji Fostertravel.pl. - Zresztą, trudno jest sobie wyobrazić lepsze na Riwierze Tureckiej miejsce do rozwoju paralotniarstwa i sportów lotniczych niż Fethiye, bo przecież nazwa tej miejscowości poświęcona jest wielkiemu tureckiemu pionierowi lotnictwa przełomu XIX i XX w. Fethi Bey'owi – dodaje Przemysław Jackiewicz.


Oprócz lotu w tandemie na paralotni, w Fethiye możesz także skoczyć z instruktorem na spadochronie, a obie te atrakcje dostarczą ci niezapomnianych wrażeń. Jak mówią amatorzy podniebnych lotów: trzeba iść na całość i.... nie patrzyć pod nogi!

[ext_img=s]1157[/ext_img]

Jaskinie i trasy górskie, czyli mniej adrenaliny a więcej wysiłku

Oczywiście, żeby odpowiednio wypocząć na Riwierze Tureckiej, nie musisz sobie koniecznie fundować dużych albo ekstremalnych dawek adrenaliny. Możesz pójść w zupełnie innym kierunku, a mianowicie postawić na wysiłek fizyczny. Górzysty, południowy region Turcji i pod tym względem nie powinien cię zawieść, bowiem obfituje w liczne trasy górskie, ścianki wspinaczkowe i jaskinie.

[ext_img=s]1158[/ext_img]

[article_adv]Z pewnością prawdziwym wyzwaniem dla ciebie i twoich przyjaciół będzie wycieczka Szlakiem Licyjskim, biegnącym pomiędzy Fethiye i Antalyą, a liczącym ok. 300 km. Szlak ciągnie się wzdłuż wybrzeża, pośród malowniczych wzniesień Taurusu, a wyprawę tą trasą trzeba sobie zaplanować nie tylko solidnie, ale też z dużym zapasem czasu (na przykład w lecie pokonanie szlaku, z uwagi na panujące tu temperatury, jest bardzo trudne).

Natomiast z górskich atrakcji, które możesz sobie zafundować w trakcie wakacji w Turcji (a które tym łatwiej będzie ci sfinansować, jeśli wybierzesz się na wczasy last minute do Turcji), warto wybrać wspinaczkę i zwiedzanie jaskiń. Prowincja Antalya obfituje zarówno w ściany wspinaczkowe, jak i w jaskinie, ale ich dostępność musisz zawsze sprawdzić na miejscu. Znakomite ścianki wspinaczkowe znajdują się na przykład w obrębie Parku Narodowego Termessos, a do najciekawszych jaskiń zaliczyć można w Antalyi Geyikbayırı, Karain, Damlataş i Gavurini.


[article_adv]

Relaks pod żaglami

Jeśli jednak od wakacji w Turcji oczekujesz nie tylko adrenaliny lub wyzwań wysiłkowych, ale także spokojnego relaksu i ciszy, to daj się skusić na wypoczynek pod żaglami. Z uwagi na długą linię brzegową, która liczy blisko 7,2 tys. km, Turcja stanowi prawdziwy raj dla amatorów żeglowania. Szczególnie atrakcyjną przestrzeń dla uprawiania tego sportu stanowi Region Bodrum, usytuowany w obrębie Turcji Egejskiej i obejmujący liczne, mniejsze i większe zatoki, wcinające się w głąb Półwyspu Bodrum.

Wzdłuż półwyspu znajdują się dobrze wyposażone mariny, w których można uzupełnić zapasy żywności i wody pitnej, a także opróżnić zbiorniki ze ściekami. Największy w regionie port Bodrum przygotowany jest do przyjęcia blisko 500 jachtów i żaglówek, a dodatkowo jest on także wyposażony w dźwig. Port Bodrum jest też miejscem, w którym możesz wyczarterować jacht, a do twojej dyspozycji są tu m.in. 2-kabinowe jachty Bavaria 36, 3-kabinowe jachty Bavaria Cruiser 38, 40 i 43 czy wreszcie 4-kabinowe jachty Bavaria Cruiser 45 i 47.

[ext_img=s]1159[/ext_img]

Adrenalina, wysiłek, warkocze spienionej wody, powietrzne eskapady, głębokie jaskinie czy też żeglowanie na spokojnych wodach Morza Egejskiego – to właśnie przy użyciu tych słów można opisać udane wakacje, jakie raz na jakiś czas musi sobie zafundować każdy prawdziwy facet.

Artykuł powstał przy współpracy z www.fostertravel.pl

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1393513469" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1336" ["visits_counter"]=> string(4) "6294" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [25]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1203" ["slug"]=> string(23) "z-szybowca-widac-wiecej" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(25) "Z szybowca widać więcej" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(25) "Szybowiec Sebastiana Kawy" ["lead"]=> string(356) "Dlaczego tak bardzo lubimy mieszkać i pracować na piętrze? Dlaczego wspinamy się na pagórki i skaliste szczyty a nie pilnowane dzieci wspinają się na drzewa i dachy? Dlaczego zdobywamy góry? Po co ten ogromny wysiłek? Po to aby pokonać siebie i pochwalić się osiągnięciem, a może dla tych kilku chwil nieskończonego widoku? Sebastian Kawa" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(25) "Z szybowca widać więcej" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1203" ["body"]=> string(21547) "

Na ziemi ciągle coś nas ogranicza i przesłania horyzont: ściany mieszkania, płot, mury ulicy, drzewa, wzniesienia terenu. Naturalną jest więc chęć spojrzenia dalej, za przeszkodę. Jest w tym chyba atawistyczny odruch, który pozwalał widzieć zbliżające się zagrożenie, ale również wrodzona ludziom ciekawość, chęć odkrycia czegoś nowego, uporządkowania wyobrażenia o otaczającej przestrzeni.

[article_adv]Są społeczeństwa, w których piętrowe domy pojawiły się niedawno i dla nich mieszkanie nad innymi jest symbolem dominacji a mieszkanie pod spodem hańbiące. Nam już to spowszedniało i czasem wolimy mieszkać na dole, bo nie trzeba jeździć windą. Za to chętnie wychodzimy na otwartą przestrzeń, wdrapujemy się na drzewo wchodzimy na kościelną wieżę, a gdy już tam wejdziemy, chcielibyśmy poszybować, jak Jan Wnęk – pierwszy, który latał, a nie spadał...

Choć możliwość wstąpienia na niebieskie podwórko była odwiecznym marzeniem człowieka, zaczął on tam nieśmiało zaglądać zaledwie od minionego wieku. Należę do szczęśliwców, którym jest to dane. Latam na szybowcach i samolotach, preferując oczywiście szlachetną formę lotu bez silnika, korzystając na wzór ptaków z ruchów powietrza.

[ext_img=s]1033[/ext_img]

Jako małe dziecko mieszkałem z rodzicami na Śląsku, szarym, zadymionym. Mój tato latał już wtedy samolotami i szybowcami. Było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, jak sprawnie poruszaliśmy się samochodem po chaotycznej plątaninie miasteczek, kopalń, lasów w miejscach, gdzie nigdy wcześniej nie byliśmy. Okazało się, że to zapamiętane widoki z góry pozwalały ojcu na tak sprawną nawigację. Latając na szybowcach mamy niezwykłą okazję oglądania różnych zakątków świata, także tych niedostępnych lub zbyt odległych dla podróżujących po ziemi. Ogromne połacie puszczy, bagna, pustkowia, niedostępne lodowce, długie łańcuchy rozgrzanych słońcem skalistych gór - to wszystko bywa w naszym zasięgu, bez zużycia grama paliwa. Można tam oczywiście polecieć też hałaśliwym śmigłowcem, na krótko, na tyle, ile starczy paliwa, ale to już nie to.


Szybowce nie mają własnego napędu, są naszymi skrzydłami, a motorem są prądy wznoszące. Paliwem dla nich jest słońce, wiatr i ruch obrotowy Ziemi, które zamieniają powietrze w pełne energii, kipiące środowisko. By rozpocząć lot, trzeba jedynie rozpędzić szybowiec, zepchnąć ze szczytu góry, wyciągnąć na lince niczym latawiec. Można go podciągnąć samolotem do prądu wznoszącego w pobliżu lotniska. Potem pilot skazany jest już na siły natury, swoje umiejętności i wiedzę.

[ext_img=s]1034[/ext_img]

Prądów wstępujących i wiatrów nie widać, więc trzeba sporo doświadczenia by je odnaleźć i wykorzystać. Ptaki już się z tym rodzą. W ciągu życia tylko to doskonalą, zadziwiając zdolnością wykorzystania najmniejszych podmuchów a nawet różnicy w prędkości wiatru na różnych wysokościach. Ptaki szybujące po poderwaniu się z ziemi już na wysokości kilkudziesięciu metrów „wyłączają napęd”. Przestają machać skrzydłami i dają się porwać bąblom ciepłego powietrza ku chmurom. Latają na tej samej zasadzie co my, ale szybownik musi się uczyć około 10 lat, aby dojść do mistrzowskiego poziomu. Zarówno one, jak i najdoskonalszy szybowiec, ciągle ślizgają się w dół, niczym saneczki po zboczu, więc by dłużej pozostać w powietrzu i polecieć dalej, trzeba znaleźć podmuch w górę, silniejszy, niż opadanie szybowca. Tam należy nabrać wysokości.

Energia takich prądów najczęściej pochodzi od ciepła słonecznego. Występuje w postaci strumieni nagrzanego powietrza nazywanych kominami . Podobnie, jak w gotującej się wodzie, gdzie gorące dno oddaje ciepło dolnej warstwie płynu, tak samo w atmosferze nagrzana słońcem ziemia oddaje ciepło dolnym warstwom powietrza. Ciepłe powietrze rozszerza się, staje się lżejsze wobec otaczającego. Powstają ciepłe bąble wypierane do góry niczym balon braci Montgoflier wypełniony gorącym dymem z ogniska. Gdy taki prąd wyniesie wilgoć na odpowiednią wysokość, powstaje kłębiasta chmura cumulus, gdy chmura piętrzy się jeszcze wyżej, wytrąci się tak dużo kropel wilgoci, że zaczyna padać deszcz.


Prądy wznoszące powoduje też wiatr, bo pokonując góry jest odchylany ku niebu. Umożliwia to wnoszenie się bezpośrednio przy górskim zboczu i nieco ponad szczytem. Jeśli jednak wieje bardzo mocno, około 70 – 130km/h, powstaje bardzo interesujące dla szybownika zjawisko. Tak, jak za kamieniem w wartkim strumieniu, tak w powietrzu przepływającym nad górami powstają fale, które mogą ciągnąć się setki kilometrów po zawietrznej gór. Skala tego zjawiska jest ogromna, szczyty takich fal oddalone są od siebie około 20 kilometrów, a fala ciągnie się wzdłuż całego łańcucha setki a nawet tysiące kilometrów. To, gdzie się fala kończy, zależy już tylko od granicy układów barycznych zasilających wiatr i długości przeszkody. Ośrodki baryczne z łatwością mogą mieć wielkość kontynentu i w szerokim paśmie zapewniają odpowiedni wiatr. Nic więc dziwnego, że fala stanowi rozległą arenę do podniebnych harców.

[ext_img=s]1035[/ext_img]

Szybownicy wykorzystują falę podobnie jak surferzy. Jej wznosząca się część unosi szybowiec i można się po niej ślizgać z ogromną prędkością. Szybowiec zwykle nabiera wysokości w prądach wznoszących - tankuje energię – a potem szybuje w dal poszukując następnego noszenia. Na fali pokonuje setki kilometrów ślizgając się wzdłuż jej krawędzi, bardzo wysoko i bardzo szybko. Na falach przeleciano już 3008 km w ciągu jednego dnia, pokonano zamknięta trasę 500 km z prędkością ponad 300km/h a Steve Fossett latał już 15.5 km nad ziemią, czyli na wysokości niedostępnej nawet dla gigantycznych samolotów pasażerskich.

Prądy powietrzne mogłyby szybowiec unieść wyżej, ale trzeba do tego zbudować specjalny szybowiec z ciśnieniową kabiną, bo przy ciśnieniu jakie panuje na tej wysokości oddychanie nawet czystym tlenem nie wystarcza, by w odpowiednim stopniu wysycić nim krew.


[article_adv]Fala jest długotrwałym i stabilnym zjawiskiem. Gdy wieje, nieraz utrzymuje się przez trzy dni non stop, więc można by latać całą dobę. Choć w locie na dużych wysokościach trzeba wspomagać oddychanie tlenem, a na zewnątrz temperatura może osiągnąć minus 56 stopni Celsjusza, w łupince współczesnego szybowca jest przytulnie, bo przeszklona kabina nagrzewana jest przez słońce jak szklarnia. Do czasu. W niektórych miejscach na świecie zezwala się na szybowcowe loty w nocy i wtedy temperatura w kabinie jest taka sama jak na zewnątrz. Ale i nawet bez tego fala pozwala na bardzo długie loty, w których już legalnie startuje się pół godziny przed świtem i ląduje po zachodzie, co pozwala pokonać gigantyczne odległości. Po takim locie zimno, niedotlenienie, przeciążenia powodują, że pilot jest wyczerpany. Nie zawsze mamy jednak do dyspozycji tak wiele energii, nie zawsze warunki do latania są tak doskonałe.

[ext_img=s]1037[/ext_img]

Współczesne konstrukcje szybowców to bardzo wydajne maszyny, gdzie każdy szczegół kształtu jest precyzyjnie wymodelowany dla zminimalizowania oporów. W dobie kryzysu energetycznego samoloty komunikacyjne stają się do nich podobne z nieskazitelną linią smukłych skrzydeł. Dłuższe skrzydła pozwalają szybować przy niewielkim opadaniu tak, jakby sunąć saneczkami pod bardzo niewielkim spadku. Tylko dużo szybciej, bo około 130 km/h. Najlepsze konstrukcje mogą się ślizgać na odległość 60-70 km z jednego km wysokości. Trudno to zmierzyć, a często miejsca, do którego lecimy, nie widać nawet w bardzo przejrzystym powietrzu. Z Giewontu dolecielibyśmy do Katowic, a gdy po drodze jesteśmy w stanie znów nabrać wysokości, odległość limituje tylko nadchodzący wieczór.


Podczas pogodnego dnia jesteśmy w stanie przelecieć spacerkiem taki kraj jak np. Słowacja. Byłoby to trudne do wykonania innym środkiem transportu, nie mówiąc już o doznaniach i widokach, które stają się udziałem lecących. Dla uczestników Rajdu Paryż-Dakar przebazowanie z Argentyny do Chile było niczym przeprawa Hannibala przez Alpy. Ja w tym czasie przygotowywałem się tam do mistrzostw świata. W jedno popołudnie, skacząc z użyciem szybowca przez gigantyczne skalne grzbiety, przeleciałem do Argentyny. Potem, ku zazdrości himalaistów, w kilka chwil wspiąłem się przy pionowej ścianie nad szczyt Aconcagua i stąd mknąc z korzystnym wiatrem ponad 300 km/h wróciłem do Santiago, aby z innymi zawodnikami zasiąść do wigilijnego stołu. Nie było to oczywiście takie proste ani bezpieczne, lecz obrazuje, jak wiele można dokonać, choć nie ma się silnika i nie można „dodać gazu”.

[ext_img=s]1038[/ext_img]

Lot odsłania horyzonty nieosiągalne z „żabiej perspektywy”. Lecąc niezbyt wysoko jesteśmy w stanie dostrzec wiele szczegółów odmiennych niż przy obserwacji poziomej: piękno pejzażu, układów architektonicznych, niesamowitą kolorystykę roślinności, ale też wysypisko śmieci odcinające się jak liszaj na pięknym kobiercu ziemi, uprawy maku wewnątrz łanu zboża, czy wagarowiczów w nadbrzeżnych łozach.

Z kolei lot na większej wysokości pozwala na uogólnienia, postrzeganie syntetyczne. Choć granice państw - z wyjątkiem tych z zasiekami i pasami zaoranej ziemi - są z powietrza niewidoczne, już po charakterze upraw, wielkości pól, stanie dróg, lub sposobach wycinania drzew w lasach, możemy zorientować się o przynależności danego obszaru. Rzucają się też w oczy różnice w planowaniu i gospodarce przestrzennej. Z powietrza widać historię. Lecąc z Polski na zachód lub południe zauważymy, że za naszą granicą osady są bardziej zwarte i uporządkowane, posadowione zwykle według jakiegoś planu, a u nas domy rozrzucone są wszędzie. Inaczej wyglądają też pola, które na południu kraju przypominają patchwork poskładany z trzymetrowych paseczków. Rozdrobnienie, które teraz skutkuje porzucaniem tych skrawków na nieużytki. Na wschód nie możemy jeszcze latać i tamtejsze porównania może byłyby dla nas trochę lepsze.


[article_adv]Doczekaliśmy się zjednoczenia Europy. Sztucznie podsycana wrogość odchodzi w przeszłość i możemy korzystać ze wspólnej przestrzeni. Piloci szybowcowi byli jednymi z pierwszych, którzy z tego skorzystali. Po otwarciu granic rajem jest pogranicze Polski, Czech i Słowacji, gdzie latało się już wcześniej respektując granice, ale dopiero razem Beskidy, Tatra, Fatra i Matra, tworzą rozległą arenę z bajecznymi pejzażami i całą różnorodnością noszeń. Powstał cykl wiosennych zawodów szybowcowych, przyciągających największą na świecie liczbę pilotów, które korzystają z tego rejonu.

[ext_img=s]1040[/ext_img]

Gdy wraca się z obcych lotnisk, łatwo zauważyć, w jak niezwykle zielonym kraju mieszkamy. Często tam, gdzie lata się na szybowcach, zieleń jest spalona na wiór przez słońce, albo zastępują ją piach i skały. Nawet w Nowej Zelandii, którą nazywa się czasem wyspami zielonymi, jej serce ze znaną w całym szybowcowym świecie Omaramą jest wysuszoną brązową krainą. Tam warunki do latania na szybowcach są idealne. Ale Nowa Zelandia to przede wszystkim fala. Potężne wiatry uderzają od zachodu w jej góry i przeskakują nad nimi podobnie, jak wartki prąd rzeki nad dennymi kamieniami. Te wiatry kształtują południową wyspę. Uderzając w nią od zachodu wspinają się po barierze gór powodując ulewy i obfite opady śniegu. Dziesięciokrotnie obfitsze od średniej opadów w Polsce centralnej. Nadmiar wody zmienia ten obszar w bezludną krainę fiordów, oraz spływających do morza lodowców, którą odwiedzają tylko turyści na statkach. Środek Wyspy Południowej jest otoczony wysokimi górami, na których zatrzymuje się napływająca wilgoć. Na tym płaskowyżu nie ma obfitych opadów, ale przepływają przez niego potężne rzeki, a dna doliny wypełniają wielkie jeziora rynnowe.

[ext_img=s]1041[/ext_img]

Z powodu dogodnych warunków do latania i walorów widokowych Omarama stała się niezwykle popularna wśród szybowników, którzy w swych delikatnych cacuszkach mogą surfować setki kilometrów ponad dzikimi górami, w których nie ma ludzkich osad. W locie takim można osłupieć podziwiając widoki nieba, brylantową biel lodowców i szmaragdowe lustra jezior w których przeglądają się majestatyczne, ciemne, skalne kolosy. Na fali szybowcem można nawet przeskoczyć niewielką cieśninę pomiędzy wyspami.


Południowa Francja, pachnąca ziołami Prowansja, to kolejny cel podróży dla wielu turystów i szybowników. Kraina ta jest także rajem chronionym przed wiatrami: z północy przez Alpy Wysokie, a od wilgoci Morza Liguryjskiego przez niższe pasmo wapiennych Alp Śródziemnomorskich. Też jest sucha, bo choć czasem docierają tu znad szczytów gigantyczne burze, woda szybko spływa rzekami i wnika w wapienny grunt. Bywało, że przez kilka miesięcy życie trwało tu jedynie dzięki wodzie płynącej pod ziemią z górskich lodowców. Suchy klimat tej pachnącej żywicą i ziołami krainy to wymarzone miejsce wypoczynku dla wielu osób. Turystów zachwycają malownicze góry, fiołkowe pola lawendy, pięknie zachowane perełki starych kamiennych budowli. Szybownicy rozkoszują się doskonałymi warunkami w wysokich górach, w których od wielu już lat nie ma granic i przestrzeń jest wolna. W tych lotach niejednokrotnie natkną się na porzucone kamienne budowle, sterczące w lasach ruinami, czy odcinające się w nieregularności przyrody trójkątami bastionów. Widać okopy, zamki i umocnienia, których nikt już nie użytkuje a niewielu odwiedza.

W Alpach charakterystyczne są pasterskie domki z kamienia, czasem kwadratowe, czasem okrągłe, które pasterze budowali, by chronić się przed burzami. We wschodniej części Alp, te słoweńskie, budowane są z płaskich, łuszczących się wapiennych płytek, bez jakiejkolwiek zaprawy. Swoją wytrzymałość zyskują tylko jeśli są całe, dzięki pełnym łukom konstrukcji. Z Prowansji można polecieć do Włoch, gdzie wpada się na dużo niższe piętro w wilgotniejszym i bardziej stabilnym powietrzu. Nie ma przeszkód, by w jednym locie odwiedzić jeszcze Szwajcarskie Sammedan, Dolomity z niezliczonymi ośrodkami narciarskimi i Alpy Julijskie w Słowenii.

[ext_img=s]1042[/ext_img]

W swojej karierze szybownika miałem również okazję podziwiać krajobrazy Ameryki Południowej przy okazji wyścigów szybowcowych. Andy w Chile, z którymi przed rokiem przyszło mi się zmierzyć podczas mistrzostw świata, swoim rozmiarem przewyższają wszystkie inne góry w których do te pory latałem. Są niezwykłe. Dziesięciokrotnie wyższe od Beskidów otaczających lotnisko na Żarze. Skaliste, suche, niezwykle kolorowe. Królują nad pokrytym smogiem Santiago. Lotnisko, na którym rozgrywały się wyścigi, położone jest w centrum miasta, którego szklane wieżowce przywodzą na myśl pocztówki z Manhattanu. Stąd lata się po nawietrznej stronie gór kilkaset kilometrów na północ i południe wykorzystując warstwę gorącego, turbulentnego powietrza, wznoszącego w górę przy skalnych ścianach. Te rozległe góry są niezwykle puste. Jedynie gdzieniegdzie można spotkać górników, którzy zgodnie ze swoją nazwą i pierwotnym sposobem pozyskiwania skarbów od szczytów rozbierają góry kryjące we wnętrzu pokłady miedzi.

[ext_img=s]1043[/ext_img]


W górach przez pół roku nie można liczyć na opady deszczu. Jedynie podnóża tych kolosów porastają suche trawy i imponujące kaktusy. Natomiast doliny rzek w tym czasie zasilane są przez topniejące lodowce, zapewniając obfitość wody w oazach zieleni pomiędzy niedostępnymi ścianami pustkowia. Brązowy, czerwony, żółty, czasem zielonkawy kolor skał oraz biel ogromnych złogów, pochodzi od bogactw minerałów, które za przyczynkiem naszego rodaka Ignacego Domeyki stały się źródłem prosperity kraju. W północnej części Chile króluje najsuchsza kraina na Ziemi: Pustynia Atakama. Odgrodzona od wilgoci przez pasmo Andów i omywana przez zimne prądy morskie, wytworzyła znów niezwykle kolorowe i fantazyjne krajobrazy, które setki, a może tysiące lat nie widziały deszczu. Pustynia ta jest także źródłem bogactw naturalnych kraju.

[article_adv]Moim marzeniem od lat była wyprawa do Patagonii. Podobnie, jak w Chile, można tam latać szybowcem nad skałami Andów, ale nas ekscytuje obszar pampy po ich zawietrznej, wschodniej stronie, gdzie króluje gigantyczna fala tworzona przez silne wiatry znad Pacyfiku. Tu wykonuje się najdłuższe przeloty szybowcowe i osiąga się największe prędkości lotu. Niemal cała tabela rekordów zapełniona jest lotami z Patagonii. Przez wiele lat wyprawa, w której można by było zasmakować lotu na Argentyńskiej fali, była poza zasięgiem naszych możliwości. Wreszcie w 2010 roku dołączyłem na trzy tygodnie do wyprawy organizowanej przez francuskich pilotów. Miał to być tylko rekonesans, a udało się zapisać znaczące wyniki w polskiej tabeli najlepszych wyników. Lataliśmy na granicy dwóch krajobrazów kształtowanych przez wiatr: wilgotnych lasów w głębi gór i suchej Pampy.

Ta ostra granica powodowana jest zjawiskiem fenowym, w którym niewyobrażalna ilość wody wytrąca się z powietrza przy unoszeniu nad górskimi szczytami a następnie powietrze jest sprężane i ogrzewane, gdy opada po stronie zawietrznej. Ponieważ pasmo jest wysokie i szczelne, granica stref klimatycznych jest bardzo widoczna. Jadąc w głąb gór dosłownie w ciągu kilometra przenosimy się z suchej łąki w potężny las ze zwisającymi z gałęzi brodami mchów. Mieszkaliśmy w mieście, gdzie w czasie potężnego wiatru lał ulewny deszcz bijąc kroplami wielkości czereśni, ale wystarczyło pojechać kilka kilometrów z wiatrem, na pampę a nad położonym tam lotniskiem niebo było już bezchmurne i z nieba spadały już tylko wodne drobinki, które nie zdążyły spaść wcześniej.

[ext_img=s]1044[/ext_img]


Lato 2012 przyniosło wyjazd do Teksasu, gdzie startując w rekordowym, nienotowanym od 100 lat upale i w kurzu zawodnicy mogli podziwiać mozaiki pól naftowych. A już pół roku później w Argentynie mogliśmy się przekonać, jak dużą zmianę powoduje zjawisko El Ninio. Zwykle suche równiny tym razem zamieniły się w szachownicę setek stawów.

Z szybowca widać wiele. Zasięg, bezszelestny lot, w którym nie dotyka się chronionych zboczy. Długotrwałość limitowana światłem słońca oraz wiatrem, pozwala w sposób wyjątkowy poznawać niedostępne krainy, zwłaszcza ich topografię i przyrodę. Podczas powietrznych zwiadów łatwo można zlokalizować co ciekawsze miejsca, a także interesujące wytwory rąk ludzkich - co zachęca do odwiedzania takich zakątków pieszo, gdy nie można latać. Lecąc dużym samolotem jesteśmy odizolowani od krajobrazu na zewnątrz wąskim iluminatorem, przez który widać tylko wycinek przestrzeni. Nie można w jakimś miejscu zostać dłużej, a przez większość lotu ziemia jest daleko. Pozostajemy nieświadomi sił i piękna zjawisk rządzących w tym oceanie. To sprawia, że pasażerowie szybko się nudzą widokami.

[gallery_bare]95[/gallery_bare]

W szybowcu jest inaczej…

Sebastian Kawa
www.sebastiankawa.pl
www.szybowanie.pl

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1380897991" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "90" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(28) "szybownictwo, sebastian kawa" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1203" ["visits_counter"]=> string(5) "19968" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "90" ["name"]=> string(10) "Nowe hobby" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "9" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(10) "Nowe hobby" ["about"]=> string(224) "Facet po 40. ma wiele pasji, które nadają jego życiu prawdziwy smak. Nowe hobby możesz realizować sam lub z partnerką, możesz poświęcić mu się całkowicie lub traktować jak przyjemną rozrywkę od czasu do czasu." ["keywords"]=> string(22) "pasja, hobby, zajęcie" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(12) "0-nowe-hobby" ["lft"]=> string(2) "45" ["rgt"]=> string(2) "46" ["level"]=> string(1) "2" } } [26]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "868" ["slug"]=> string(77) "making-harry-potter-czyli-wizyta-40-latka-w-swiecie-czarodziejow-michal-nowik" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(86) "Making Harry Potter – czyli wizyta 40-latka w świecie czarodziejów (Michał Nowik)" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(210) "Stacja London Euston, raptem jeden przystanek od słynnego dworca Kings Cross z peronem 9 i ¾, to początek wyprawy do zaczarowanego świata. Mój cel to Watford Junction. Tekst nadesłany przez użytkownika." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(33) "40-LATEK W ŚWIECIE CZARODZIEJÓW" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_868" ["body"]=> string(8746) "

Wycieczki tematyczne zawsze były wielką atrakcją dla miłośników filmów. Po tym, jak zaczęła się moda na zwiedzanie miejsc znanych chociażby z „Kodu Leonardo da Vinci”, pod Londynem, w niewielkiej miejscowości Watford w hrabstwie Hertfordshire, stworzono prawdziwą gratkę dla fanów Harry’ego Pottera. Od niedawna można zwiedzać studia filmowe, w których kręcono czarodziejską sagę.

Pociąg wjechał na stację i grupy dorosłych i dzieci rozglądając się i jakby oczekując znajomego okrzyku „Pirszoroczni! Pirszoroczni tutaj”, wyskoczyły na peron. Niestety! Nigdzie nie było widać Hagrida, więc trzeba sobie radzić samemu. Aby dojechać do studia, można skorzystać z piętrowego autobusu – zająłem tam miejsce prawie jak Harry w Błędnym Rycerzu. Rozglądałem się nerwowo, czy mocno zawyżam średnią wiekową. Nie było tak źle, skoro zobaczyłem parę seniorów w wieku słusznym w koszulkach z napisem I love Harry. Przejazd zajął około 15 minut i oto zobaczyłem potężne hale filmowe Leavesden. Powstały tam między innymi: pierwszy epizod „Gwiezdnych Wojen”, „GoldenEye”, „Batman”, „Sherlock Holmes’ i oczywiście – „HARRY POTTER”!!!

[gallery_bare]52[/gallery_bare]

Już z daleka wita nas wielkie logo Warner Bros i napis: The Making of Harry Potter. Wreszcie tu jestem! Adrenalina i wypieki na twarzy, kiedy z grupą podbiegamy do automatu, w którym skanujemy nasze rezerwacje i po chwili, już z biletem w ręce, znikamy w czarodziejskiej krainie. Najbardziej obawiałem się rozczarowania, uczucia, że to kolejna metoda wyciągania pieniędzy z naiwnych fanów. Jednak już pierwsze wrażenia wewnątrz hali zmieniają nastawienie. Jest cudownie! I będzie to


jak reakcja „Pirszorocznych”: „Rozległo się głośne: «Oooooch!»”. W wielkim holu wiszą portrety znanych nam postaci, a na wprost wisi Ford Anglia, którym Harry z Ronem lecieli do Hogwartu w drugiej części. Sprawdzam bilet – czas wejścia od 16.00, mam zatem trochę czasu. Można skorzystać z wielkiej stołówki lub po prostu napić się kawy czy herbaty. Ale ja udaję się do sklepu z pamiątkami. Określenie „sklep” niemal obraża to miejsce, bo to wręcz salon trochę podobny do ulicy Pokątnej, a trochę do Gringotta. Jaka szkoda, że mój syn jest już taki dorosły… A tu piękne repliki chyba wszystkich możliwych różdżek, i to nie jakaś tandeta, ale wyjątkowo starannie wykonane. Różdżka Harry’ego? A może Vold..., przepraszam – Sami Wiecie Kogo. Stroje galowe, sportowe każdego z domów w rozmiarach nawet na mnie – jestem pod wrażeniem. Miotły, pluszowe Feniksy i Sowy nawet Parszywek do kupienia. „Oj, bo może ugryźć” – przestrzega maleństwo troskliwa mama, zabierając mu z rąk Gryzącą Książkę. Chciało by się mieć to wszystko.

Zaczynamy zwiedzanie. Mijamy „Komórkę pod schodami” i po krótkim wprowadzeniu wchodzimy do sali kinowej, gdzie z ekranu Harry, Ron i Hermiona, na tle wejścia do Wielkiej Sali, opowiadają o tym miejscu. Znika ekran, ale wejście dalej widoczne. Czy to możliwe? – otwiera się! Przede mną prawdziwa Wielka Sala. Na kamiennej podłodze przy ścianach ustawione są stoły Griffindoru i Slytherinu. Brakuje tylko nieba na suficie i świeczek. Na podeście witają zwiedzających nauczyciele. Po środku, za pulpitem dyrektorskim, oczywiście – Dumbledore! Obok mój ulubiony ponury Severus Snape. Obok Hagrida tłumek maluchów pozuje do zdjęcia.

Mrugam okiem do Moodiego i przechodzę do kolejnej sali, gdzie dosłownie „opada mi szczęka” z wrażenia. Dekoracje z najciekawszych miejsc z filmu. Sypialnia Gryfonów i Pokój Wspólny, w których nakręcono tyle wspaniałych scen. Zaglądam do chaty, gdzie sympatyczny Kieł pilnuje sekretów Hagrida, czarodziejską różdżką wprawiam w ruch nóż krojący marchewkę czy robótki na drutach w przytulnej kuchni Weasleyów. Z Severusem Snapem i Horacym Slughornem odwiedzam klasę eliksirów. Czary są wszędzie. Kolorowe kociołki i kręcące się w nich mieszadełka, buchające dymem flakony z eliksirami. Parę kroków obok schodów, którymi młodzi czarodzieje biegali z dormitoriów na lekcje, kolekcja obrazów, a w kilku zielone tła – to tak „czarowano”, by obrazy się ruszały. Stojące na ruchomych podnośnikach, przed wielkim zielonym tłem, motor Hagrida i miotły zdradzają tajemnice produkcji czarów.

W pomieszczeniu obok można polatać na miotle nad Londynem i kupić pamiątkowe zdjęcie tego wyczynu. Po odwiedzeniu Dumbledore’a w jego gabinecie, przechodzę obok koszmarnie różowego pokoju niesympatycznej Dolores Umbridge i staję w zapierającym dech w piersiach wielkim holu Ministerstwa Magii. Po środku monumentalna rzeźba przedstawiająca uciskanych Mugoli. Niesamowite! Może wskoczę do któregoś z kominków?

Przechodząc do drugiej hali, zaglądam na podwórku do Błędnego Rycerza i podziwiam mroczną rzeźbę z grobu Toma Riedla. Ciarki mnie przechodzą, gdy patrzę jej w oczy. Obok domu Dursleyów mam ochotę przebiec pomostem, którym Harry przemykał się z zamku do Hagrida. Wchodzących do drugiej hali witają figury z Szachów Czarodziejów. Zadzieram głowę, by spojrzeć. Ale wielkie!

Druga hala to istne arcydzieła sztuki rekwizytorów, speców od charakteryzacji, modelarzy. Nad głowami obok Dementora wisi „przyjaciel” Hagrida – groźny Aragog. Wolałbym nie spotkać się z nim w lesie. Wodniki, chochliki kornwalijskie, gobliny


czy sympatyczne skrzaty domowe pozują do zdjęć. Każde dziecko podbiega do Zgredka i chce się przytulić. Słychać: „Taki jak w filmie! Prawdziwy”. Podziwiam te cuda techniki, wiele z nich, zdalnie sterowanych, musiało stanowić istne wyzwanie dla specjalistów modelarstwa.

„Na Pokątną!” I Fiuu. Staję obok Banku Gringotta i patrzę na pstrokatą, niesamowitą ulicę ze sklepami. Może wstąpię do Olivandera po różdżkę? Zaraz, a gdzie moja lista zakupów? Na wystawie Esów i Floresów ciągle króluje bestseller Gilderoya Lockharta „Moje magiczne Ja”. To może potem. Sklep z markowym sprzętem do Quidditcha otacza grupa młodziaków: „O, Nimbus 2000!”. Przechodzę obok sklepu Magiczne Dowcipy Weasleyów, który wita każdego jak w filmie, uchylając kapelusz.

Potężnych rozmiarów makieta zamku i terenów Hogwartu przenosi mnie do różnych scen z filmu. To przystań, w której Harry, Ron i Hermiona byli przy śmierci Severusa Snapea. W oddali na szczycie sowiarnia. Jeszcze pamiątkowe zdjęcie na tle Zamku i przez sklep Olivandera opuszczam tę magiczną krainę.

Kończę wycieczkę w opisywanym już salonie z pamiątkami. Magnes na lodówkę, breloczek z Insygniami Śmierci i ponad 300 zdjęć będą mi przypominały tę czarodziejską wyprawę. Odjeżdżam na dworzec autobusem i pewnie jak wielu zwiedzających żegnam świat Harry’ego Pottera obietnicą – jak tylko wrócę do domu, to muszę znowu obejrzeć całą serię.

Po powrocie do Londynu idę na Kings Cross i odnajduję Peron 9 i ¾ . Akurat para studentów pozuje do zdjęcia z wózkiem tkwiącym częściowo w ścianie.

Miejsc „HarroPorterowych” w Wielkiej Brytanii można znaleźć wiele. Chociażby zamek Alnwick, słynny wiadukt kolejowy w Glenfinnan czy oczywiście Oxford.

Przed wyprawą miłośnikom polecam stronę www.wbstudiotour.co.uk, gdzie można znaleźć wszystkie niezbędne informacje, a przede wszystkim to właśnie tam należy zarezerwować bilety. Ceny, niestety, wysokie. Bilet dla dorosłej osoby £28, a dla dziecka £21. Przejazd pociągiem do Watford wyniesie około £9. Wyprawa kosztowna, ale nie wyobrażam sobie wizyty w Londynie bez odwiedzin tego magicznego miejsca.

Przejrzałem się w Zwierciadle Ain Eingarp. Co zobaczyłem? Nie pytajcie, bo i tak nie odpowiem. Lepiej sprawdźcie, co Wy zobaczycie!

Michał Nowik

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1356971782" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "78" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_868" ["visits_counter"]=> string(5) "13081" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "78" ["name"]=> string(8) "Na luzie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "2" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Na luzie" ["about"]=> string(148) "Sposoby na relaks nie kończą się na leżeniu na kanapie. Znajdź dla siebie nowe hobby, wybierz się na saunę albo urządź z klasą swój bar. " ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(10) "0-na-luzie" ["lft"]=> string(2) "39" ["rgt"]=> string(2) "40" ["level"]=> string(1) "2" } } [27]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "852" ["slug"]=> string(36) "wiosna-na-pere-lachaise-jacek-sikora" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(39) "Wiosna na Pére Lachaise (Jacek Sikora)" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(109) "Zderzenie dwóch całkowicie różnych światów na paryskim cmentarzu. Tekst nadesłany przez użytkownika." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(24) "Wiosna na Pére Lachaise" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_852" ["body"]=> string(3791) "

To był pierwszy dzień, w którym naprawdę czuło się wiosnę, moją pierwszą wiosnę w mieście marzeń Paryżu. Mieszkałem tu od 8 miesięcy. Był rok 1989, a ja studiowałem w École Internationale de Mimodrame de Paris, Marcel Marceau. Byłem biednym studentem i czułem się absolutnie szczęśliwy, i choć doskonale pamiętam to uczucie szczęścia, to dziś pojawia się na tej pamięci mała, ledwie widoczna skaza – jak można być tak szczęśliwym będąc tak biednym i tak samotnym… To mogła być sobota, albo niedziela, pewnie niedziela, bo tego poranka nie sprzątałem mieszkania, ani nie wyszedłem na zakupy. Poszedłem z książką na cmentarz Pére Lachaise, moje ulubione miejsce lektury na powietrzu – było tam cicho, dość łatwo można było znaleźć ławkę, a drzew było na tyle mało, by z łatwością odnaleźć płachetek słońca. Niewątpliwym atutem miejsca było to, że cmentarz znajdował się o 3 minuty drogi od mojego mieszkania na 7 Cité Joly.

Wszedłem przez bramę w okalającym cmentarz murze i jak zwykle udałem się w górę alejką, która w tym miejscu nachylona była pod dużym kątem, potem jak zwykle skręciłem w prawo i doszedłem do niewielkiego placyku, z moją ulubioną ławką skierowaną na południe. Idealne miejsce by rozkoszować się wiosennym przedpołudniowym słońcem. Niestety, tym razem ławka była zajęta, poszedłem więc dalej na poszukiwanie ciszy i słońca.

Jakoś nie udało mi się znaleźć pustej ławki, chwilę krążyłem po cmentarzu nie wiedząc, co ze sobą zrobić, aż w końcu usiadłem na kamiennym krawężniku, wyciągnąłem książkę – Sous le soleil de Satan, Georgesa Bernanosa, ale to trudna lektura i po jakimś czasie poczułem znużenie. Odłożyłem ją, oparłem się plecami o jakiś nagrobek i mrużąc oczy wystawiłem twarz do słońca. Ciepło, wiosna wibrująca wokół, cisza i poczucie zapadania się w niebyt sprawiły, że słońce tego ranka sprawiało mi niezwykłą wręcz przyjemność. Byłem najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi.

Usłyszałem kroki i w jednej z bocznych alejek pojawił się mężczyzna w podartych spodniach, grubym i brudnym płaszczu i w wełnianej czapce na głowie. Przez chwile odniosłem wrażenie, że ten ubiór to wszystko, co ten człowiek posiada, ale pozostało to bez wpływu na moje poczucie szczęścia. Mężczyzna bez pytania usiadł obok mnie na chodniku i przez chwilę przemknęła mi przez głowę myśl, że może wyglądam tak jak on i stąd ten całkowity brak respektu, ale nie, to nie mogło być to. Mężczyzna milczał, z reklamówki wyciągnął plastikową butelkę wina, otworzył ją i pociągnął długi łyk, po czym podał mi butelkę. Chwila wahania i biorę butelkę do ręki i piję. Milczymy obaj i nie patrzymy na siebie. On o nic nie prosi, a przecież była to kolejna trzecia myśl, która przebiegła mi przez głowę na jego temat - będzie chciał pieniędzy. Nie przyszło mi do głowy, że to on będzie mnie częstował, zapewne cennym dla niego napojem. Milczymy. W końcu on przerywa milczenie i mówi:

- Przetrwałem zimę.

 

Jacek Sikora

 

 

Redakcja serwisu Facetpo40.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez Użytkowników..

Napisałeś coś, czym chciałbyś się podzielić z innymi facetami po 40.? Przyślij do nas tekst! Szczegóły znajdziesz tutaj.

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1356556453" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_852" ["visits_counter"]=> string(4) "9021" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [28]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "848" ["slug"]=> string(40) "nie-przecze-nie-potwierdzam-jacek-sikora" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(44) "Nie przeczę, nie potwierdzam (Jacek Sikora)" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(125) "O nowym umundurowaniu na ulicach, ułańskiej fantazji i przecudnej urody longboardzie. Tekst nadesłany przez użytkownika." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_848" ["body"]=> string(3695) "

Zanim jeszcze powrotnie do stolicy przybyłem, w pomniejszych miastach zacząłem dostrzegać postaci ze świata mi wtedy nieznanego jeszcze, osobników wyróżniających się z szarości tłumów, zwłaszcza miast wielkością stolicy ustępujących. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że mimo na przykład późnych godzin popołudniowych, oni co dopiero z łóżka się zwlekli, portki na zadek ledwo wciągnęli, włos na głowie pozostał w pozycji w jakiej do poduszki był przyklejony, słowem niedbałość, a w trzech słowach - śpiochy w oczach. Rzucam okiem po raz drugi i widzę, że portki choć zsunięte, to tego czym przysłowiowy hydraulik świecił, odsłonić nie chcą, żadnej obrazy na ulicy nie sieją. Buty na nogach czyściutkie, nie wypastowane, ale przecież Conversów wypastować nie sposób. Jest jakiś koloryt i swoboda, i jednocześnie element umundurowania tej swobodzie przeczący. No chyba, że ułańska fantazja. Nie przeczę, nie potwierdzam. Tu mundur rzeczywiście być musi ale wolnej duszy to nie przeszkadza.

Dopiero powrót do Warszawy uzmysłowił mi skalę, różnorodność i cechy szczególne zjawiska. Są takie miejsca na kulinarnej mapie Warszawy - tak, tak, zataczam koła, węszę, zakradam się i w końcu temat kulinariów poruszę, jednak na razie urzeczony stołecznym folklorem garnki i talerze muszę odłożyć na później - są więc takie miejsca, gdzie zagęszczenie opisywanej tu części społeczeństwa nie ustępuje tłumom z Placu Niebiańskiego Spokoju w czasie uroczystości państwowych - jest i Charlotte'a, jest SAM, Fawory, Chłodna 25... Mnogo tego, lokali przybywa, a zagęszczenie nie ustępuje. Wniosek? Mnożą się przez podział! Nie, nie! Żadnych podziałów, szyki zwierają i jak proletariusze wszystkich krajów łączą się z pieśnią radosną na ustach. Są masą tak barwną i tak wyróżniająca się z tłumu, że aż miło popatrzeć, niedbałość, nonszalancja, luz i nawet jeśli napiszę, że w kroku, to bez negatywnego zabarwienia, a jedynie z czystej obiektywnej obserwacji, u większości krok nieco niżej niż średnia krajowa. Jedyny chyba przypadek, kiedy ludziska cieszą się z zaniżonej średniej i na sugestie, by średnią podnieść, nie reagują. Z drugiej strony są pewne symptomy zdyscyplinowania - obowiązuje zasada eksponowania marki, bo już samo to, że wygląda, jak wygląda, nie wystarczy, musi wyglądać i mieć wygląd. To kolosalna różnica.

Kwestię ubioru omówiłem pobieżnie, ważne są też środki komunikacyjne i telekomunikacyjne. W tych ostatnich jednie słuszną marką jest jedynie słuszna marka, w tych pierwszych - większa dowolność - ostre koło, holenderki, longboardy...

Ostatnio zupełnie przypadkiem w jednym ze sklepów trafiłem na pięknego longboarda. Przymierzyłem się - pasuje. Ruszyłem do przodu - jedzie. Próbuję skręcić - skręca. Miłość od pierwszego wejrzenia. Koniecznie muszę sobie kupić taki. Tylko... nie wiem czy to odpowiednia marka.

 

Jacek Sikora

 

 

Redakcja serwisu Facetpo40.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez Użytkowników..

Napisałeś coś, czym chciałbyś się podzielić z innymi facetami po 40.? Przyślij do nas tekst! Szczegóły znajdziesz tutaj.

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1356553024" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "78" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(16) "longboard, marki" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_848" ["visits_counter"]=> string(4) "7682" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "78" ["name"]=> string(8) "Na luzie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "2" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Na luzie" ["about"]=> string(148) "Sposoby na relaks nie kończą się na leżeniu na kanapie. Znajdź dla siebie nowe hobby, wybierz się na saunę albo urządź z klasą swój bar. " ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(10) "0-na-luzie" ["lft"]=> string(2) "39" ["rgt"]=> string(2) "40" ["level"]=> string(1) "2" } } [29]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "847" ["slug"]=> string(32) "kobiety-i-czekolada-jacek-sikora" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(34) "Kobiety i czekolada (Jacek Sikora)" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(143) "O cudach Bretanii, najmniejszej fabryce czekolady i tajemnicy, która budzi uwielbienie w oczach kobiety. Tekst nadesłany przez użytkownika." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(19) "KOBIETY I CZEKOLADA" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_847" ["body"]=> string(14031) "

Z Vannes wyruszyliśmy po dziesiątej. Christophe pewnie prowadził swojego Peugeota 607 jadąc na północ mało uczęszczaną drogą D767. Duże auto, które jeździ na gaz… Serce się kraje, no ale przecież nie każdy jest motoryzacyjnym maniakiem i twierdzenie, że gaz nadaje się do kuchenki, a diesel do koparki dziś już chyba nie jest tak aktualne jak jeszcze kilka lat temu, ale to przecież zdarzyło się przed siedmioma laty. Zresztą nie ma to żadnego znaczenia dla tej historii, bo nie chcę opowiadać o motoryzacji a o czekoladzie, najbardziej magicznym pokarmie świata i niech się schowają wszystkie ostrygi, perliczki, fois gras, szampany i kawy kopi luwak. Wszystkie one zasługują na osobny rozdział w historii kulinarnej świata, a nawet na osobny tom encyklopedii, gdyby taka istniała i zestawienie ich z czekoladą może wydawać się trywialne i nie na miejscu, no ale dziś nie mam zamiaru rozpływać się nad subtelnością smaku, dziś - zupełnie jak czekolada w ustach - rozpłynę się nad moim pierwszym czarodziejskim spotkaniem z prawdziwą czekoladą. Czy uda mi się obronić tezę, że czekolada zasługuje na miano najbardziej magicznego pokarmu świata?...

[article_adv] Zdążamy na północ mijając po drodze Colpo i Locminé niewielkie i urokliwe miejscowości tak typowe dla mojej ulubionej Bretanii. Christophe zapowiedział, że dziś pokaże mi coś niezwykłego, a że w ciągu ostatnich tygodni pokazał mi rzeczy niezwykłe, dziś mój apetyt kłuł w dołku w sposób bardziej dotkliwy niż zwykle. Widziałem cukiernie i piekarnie, restauracyjki pachnące ogniem z kominka (ciekawe, że w żadnej restauracji nie pachniało kuchnią…) i hoteliki jakby stworzone by spędzić tam miesiąc miodowy. Przez ostatnie tygodnie poznawałem bretońską kuchnię i coraz bardziej lubiłem ich solone masło, które każdemu produktowi nadawało niespotykany nigdzie indziej smak. I pomyśleć, że do tej pory solone masło kojarzyło mi się ze stanem wojennym i czymś niegodnym dobrej kuchni. Cóż za fatalna pomyłka! Tutaj nawet zwykłe kruche ciasteczka – galettes bretonne smakują hmm… są wyśmienite, i na zawsze już pozostaną w mojej pamięci jako najsubtelniejszy akcent słodkiego - tu kłaniam się nisko pani Gessler za jej „Słodki Słony”… Gallettes bretonne, po ich spróbowaniu wydaje się, że brak soli pozbawiłby je całej wyrazistości i charakteru, a tego ostatniego tu, w Bretanii naprawdę nie brakuje.

Wjeżdżamy do Pontivy. Miasteczko urokliwe jak żadne inne i jak każde tutaj. Dość wspomnieć wąskie uliczki Vannes, w którym mieszkam od kilu tygodni, czy Pont-Aven kuszące na zatracenie swym urokiem Paula Gaugaina i wielu innych artystów. Coś jak nasz Kazimierz nad Wisłą, tyle że chyba jednak mniej pretensjonalne. Jak w nich wszystkich i tu znajduję domy z pruskiego muru… Cholera, skąd ta krzywdząca nazwa, jakby Prusy w jakikolwiek sposób przyczyniły się do powstania tych pereł architektury? To, co Celtowie potrafią wyczarować z drewna nie ma odpowiednika, i myślę, że nazwa,


którą posługujemy się w kraju na określenie tego typu budownictwa jest krzywdząca. …znajduję tu wąskie uliczki, gdzie przestrzeni jest tak mało, iż wydaje się, że światło słoneczne tu nie zagląda. To znów wymóg średniowiecza, dopiero tu, a nie w Krakowie, Toruniu czy Kłodzku zaczynam rozumieć charakter średniowiecznej zabudowy miejskiej. Ze względów obronnych miasta otaczane były murami, a ponieważ szerokość ulic i wielkość parceli miała ogromne znaczenie dla długości muru, a co za tym idzie i dla kosztu jego budowy i obronności – im dłuższy, tym bardziej kosztowny i trudniejszy do utrzymania w czasie oblężenia, więc uliczki miały po 2-3 metry szerokości, parcele zlokalizowane przy nich wąskie, a domy wysokie z pierwszym piętrem wysuniętym tak bardzo, że kamieniczki umieszczone po dwóch stronach ulicy niemal się stykały na wysokości pierwszego piętra i wyżej. No, w każdym razie wydaje się, że ręce można było sobie podać przez otwarte okna. Moja wyobraźnia od razu buduje miłosne historie, gdzie kochankowie potajemnie prześlizgują się do swoich sypialni, mimo, że surowy ojciec zamknął na klucz ciężkie, nabite ćwiekami drzwi prowadzące na uliczkę. Właśnie w taką uliczkę prowadzi mnie Christophe zostawiając samochód kilkaset metrów dalej.

Christophe jest wysokim, szalenie eleganckim mężczyzną, w zawsze doskonale dobranych szarościach i nienagannie skrojonych marynarkach. Ja, cóż, powiedziałbym, że ubieram się z większą swobodą. Przy Christopherze wyglądam trochę jak kopciuszek, ale tłumaczę sobie, że to tyko przy nim, jestem też od niego dużo niższy, na szczęście nie mam kłopotów z sylwetką, więc mimo wszystko dobrze się czuję w swojej skórze, w sposobie ubierania i w ogóle… Nie, nie mogę powiedzieć, że jestem sexy, ale gdyby ktoś wtedy tak powiedział o mnie, to musiałby udawać zdziwienie. Nie wiem, czy Christophe wiedział, co stanie się za chwilę. Znając miejsce, w które mnie prowadził, powinien wiedzieć, ja nigdy go o to nie zapytałem, zresztą całą drogę powrotną do Vannes milczeliśmy obaj, a ja siedziałem w samochodzie wpatrując się w krajobraz, którego chyba już nawet nie dostrzegałem. To, co stało się za chwilę, miało zmienić całe moje życie.

- Alain to mój przyjaciel. – mówi Christophe tytułem wstępu. – Jest cukiernikiem, zresztą bardzo znanym w regionie, prowadził lodziarnię, cukiernię i czekoladziarnię przy głównej ulicy w Pontivy, ale teraz rzucił to wszystko. I zamiast rozwijać wielką firmę otworzył małą, taką osobistą czekoladziarnię, gdzie produkuje ręcznie czekoladki i sam je sprzedaje. Nic wielkiego.

Rzeczywiście nic wielkiego. Trudno to nazwać jakąś wymarzoną ścieżką kariery, mieć świetnie prosperujący biznes w najbardziej prestiżowym miejscu miasta, w którym od lat zarządza się z sukcesem zespołem ludzi i dzięki któremu doszło się do pozycji jednego z najbardziej cenionych ludzi w branży, by skończyć w bocznej, wąskiej uliczce jak szewc przybijający fleki i klejący zelówki w starych butach. Christophe miał rację, mówiąc, że to coś specjalnego.

Dochodzimy do sklepu, ładna witryna z wielką rzeźbą z czekolady typu assemblage, przeszklone drzwi zapraszają do wnętrza, a tu ciepłe, pastelowe kolory ścian, przyjemne światło i żadnej lady, żadnego wrażenia, że weszliśmy do sklepu i ten zapach, ech, można się od tego uzależnić! Zapach czekolady. Który z zapachów, jakimi przesiąkamy w pracy może się z nim równać?... Z głębi sklepu wychodzi do nas niski, niższy ode mnie mężczyzna, z wyraźnym brzuszkiem i w okularach, które wtedy wydały mi się grube jak denka od butelek, ubrany jest w dżinsy i kucharską dwurzędową bluzę w kolorze ciemnej czekolady. Bluza poplamiona jest trochę czekoladą. Christophe przedstawia mi tego jegomościa.

- Alan Provost.

- Jacek Sikora, enchanté.

Rozglądam się wokół, najpierw zaglądam w głąb pomieszczenia, tam, skąd wyszedł Alain. Wszystko dzieje się tu na jednej powierzchni, pracownia nie jest niczym oddzielona od sklepu, ot w jednym miejscu kończy się drewniana podłoga a zaczynają płytki, i meble zamiast w kolorze drewna, zrobione są ze stali nierdzewnej, jest czysto, jakby trochę pusto, zupełnie inaczej niż w typowej cukierni, gdzie pełno wszędzie akcesoriów, a wszystko przykryte jest delikatną warstwą mąki. Alain nie zaprasza nas tam, a ja jakoś sam się tam nie pcham.

Powoli zaczynam dostrzegać detale miejsca, w którym stoimy – ciepłe rozproszone światło pada na ściany, na których wisi kilka abstrakcji w „firmowych pastelach” ten sam wzór powtarza się na pudełkach, i pudełeczkach, które widzę ułożone na jednym z regałów. W kącie stare biurko, na którym ustawiono wagę, kasę fiskalną, kilka pudełek i białe bawełniane rękawiczki. Biurko ustawione jest po skosie, a za nim nie ma żadnego krzesła ani fotela. Pełni raczej funkcję podręcznego stołu niż tradycyjnej lady. Pod dwoma przeciwległymi ścianami ciągną się przeszklone i podświetlone gabloty, wygląda to jak sklep jubilera a nie kogoś, kto mieni się cukiernikiem, hmmm… chocolatier – czekoladziarzem.

Podchodzę bliżej i staję zauroczony, w gablotach na szklanych tackach jedna obok drugiej ułożone są czekoladki, wszystkie o pięknym połysku, dominuje ciemna czekolada, ale sporo jest też tych z mlecznej i trochę z białej. Są takie, które widać, że produkowane były w foremkach, inne wyglądają jakby były to niewielkie kostki, romby, trójkąty, kapsle i najróżniejsze jeszcze kształty, jeszcze inne składają się z warstw jak przekrojony tort Marczello, jak niewielkie kanapeczki koktajlowe, każda w innym kształcie i w innym przybraniu. Są takie, które zdobi orzech laskowy, inne ozdobione są pistacją, jeszcze inne suszonymi płatkami fijołków, lawendy lub herbaty.

Rozmawiamy o wszystkim i o niczym, ja oczywiście zadaję pytania o czekoladę, o ekspozycję, o produkty, o ew. pracowników, których zgodnie z tym co mówił Christophe tu nie ma i chyba nie będzie, o przeszłość i o przyszłość. Nie pamiętam już wszystkich odpowiedzi. Podobało mi się to miejsce, tak muszę przyznać, że byłem pozytywnie zaskoczony


i czułem, że jestem wdzięczny za tę wycieczkę. I kiedy tak błądziłem myślami po nieokreślonych obszarach mojej wyobraźni, a oczy wciąż nie mogły oderwać się od wielości czekoladek wystawionych tu na sprzedaż, zadzwonił mosiężny dzwonek powieszony na drzwiach i do sklepu weszła młoda kobieta. Była piękna i do Alaina zwracała się po imieniu, on też dobrze ją znał i z przyjemnością patrzyłem, jak przechadza się z nią od gabloty do gabloty pakując do niewielkiej torebki wybierane przez nią czekoladki. Patrzyłem na nią jak urzeczony, ech, Francuzki są jednak piękne, ta była piękna i elegancka, doskonale prezentowała się na tle podświetlonych jak u jubilera półek z czekoladkami. Patrzyłem i patrzyłem i nawet przez chwilę pomyślałem, że nie powinienem się jej tak przyglądać, bo przecież to niegrzeczne, tak przecież nie wypada, ale ona na szczęście tego nie zauważyła.

Na szczęście… Na nieszczęście ona w ogóle mnie nie zauważyła, nie zauważyła też Christophera, cała jej uwag skupiona była na Alainie, tak, nawet nie na czekoladkach, a na Alainie, patrzyła na niego z uwielbieniem, z którym patrzeć może tylko zakochana kobieta. Jakże mu wtedy zazdrościłem, jak bardzo musiałem zweryfikować swoje zadanie na temat jego wyglądu, na temat mojego wyglądu i wyglądu Christophera, mojego przewodnika. Nawet, kiedy omiatała całe pomieszczenie wzrokiem patrząc na nas wydawała się nas nie dostrzegać, jakbyśmy byli częścią wyposażenia sklepu i to tą, która nie jest godna uwagi, jakbyśmy byli ze szkła, przeźroczyści i anonimowi. Jej obojętne spojrzenie bolało, kiedy na nas patrzyła i zmieniało się wyraz uwielbienia, kiedy spoglądała na Alaina lub na czekoladki. Wyszła odwracając się jeszcze w drzwiach.

[article_adv] Zapadło milczenie. Spojrzałem na Christophera, miał dziwną, nieobecną twarz, jakby próbował zrozumieć co się stało, Alain podjął swoją opowieść w miejscu, w którym skończył przed paroma minutami, a mi przemknęło przez myśl, że to był przypadek, że pewnie łączy ich coś więcej niż tylko relacja sprzedawca – klientka. Dzwonek powieszony na drzwiach znów oznajmił wejście – młoda i bardzo piękna brunetka o krótkich włosach a la Mireille Mathieu, ubrana swobodniej niż poprzednia klientka, w dżinsy i ciemnozielony sweter zajrzała do sklepu kierując się od razu w stronę jednaj z gablot. Alain podszedł do niej, a ja znów obserwowałem ten sam spektakl, jej oczy zakochane w Alainie, z zachwytem oglądające czekoladki w gablocie, jakby wystawiono tam najcenniejsze brylanty Francji, i znów to samo bolesne uczucie bycia przezroczystym. Ten sam spektakl miałem oglądać tego dnia jeszcze dwukrotnie, ten sam, aż do znudzenia, zmieniały się tylko aktorki, reszta – aktorzy, rekwizyty, scenografia, nawet dialogi, pozostawała identyczna, jakbym oglądał 5842 odcinek „Mody na sukces”…

Wtedy podjąłem decyzję, że zostanę czekoladziarzem. Gdyby nie ta krótka wizyta w najmniejszej, jak mi się zdawało, czekoladziarni świata, nigdy nie było by w Polsce takich marek jak Chocoffee, Choice, nie było by też Słodkiego Drania, a ja, cóż, kto wie co bym robił…

Pewnie też nie miałbym żadnego powodu by coś takiego napisać.

Jacek Sikora

 

 

Redakcja serwisu Facetpo40.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez Użytkowników..

Napisałeś coś, czym chciałbyś się podzielić z innymi facetami po 40.? Przyślij do nas tekst! Szczegóły znajdziesz tutaj.

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1356549817" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "78" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(69) "czekolada, bretania, czekoladki, produkcja czekolady, czekoladziarnia" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_847" ["visits_counter"]=> string(5) "13751" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "78" ["name"]=> string(8) "Na luzie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "2" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Na luzie" ["about"]=> string(148) "Sposoby na relaks nie kończą się na leżeniu na kanapie. Znajdź dla siebie nowe hobby, wybierz się na saunę albo urządź z klasą swój bar. " ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(10) "0-na-luzie" ["lft"]=> string(2) "39" ["rgt"]=> string(2) "40" ["level"]=> string(1) "2" } } [30]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "725" ["slug"]=> string(40) "w-poszukiwaniu-przygod-egzotyczne-borneo" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(45) "W poszukiwaniu przygód – egzotyczne Borneo" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(281) "Już sama nazwa wzbudza emocje. Strach przed wyspą „łowców głów” już dawno przeminął, a tropikalne lasy, bogactwo fauny i flory oraz egzotyczne kobiety sprawiają, że tej niezwykłej wyspy nie trzeba rekomendować. Chyba nie miałbyś nic przeciwko, aby ją zwiedzić?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(17) "EGZOTYCZNE BORNEO" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_725" ["body"]=> string(7333) "

Co powinieneś wiedzieć o Borneo?

  1. Wyspa należy do trzech krajów – Malezji (tylko dwa stany - Sarawak i Sabah), Brunai i Indonezji.
  2. Średnia temperatura na Borneo utrzymuje się w granicach 25-30ºC (oprócz oczywiście terenów górskich, gdzie jest niższa).
  3. Językiem użytkowym na wyspie jest malajski i angielski, więc komunikacja nie powinna stwarzać problemu.
  4. Nocleg w tanich hotelach kosztuje około 40-50 zł, w trzygwiazdkowych już 100-200 zł – ale z cenami może być różnie, warto wcześniej sprawdzić.
  5. Przy zwiedzaniu zabytków religijnych i w odwiedzinach u mieszkańców Borneo należy pamiętać, aby koniecznie zdjąć buty. Wchodzenie w butach jest traktowane jako obraza.
  6. Nawet zabranie „trawki” może być powodem problemów. Za przemyt i posiadanie narkotyków grozi kara śmierci…
  7. Borneo to w dużej mierze wyspa muzułmańska. Trzeba o tym pamiętać zabierając w podróż kobietę. Szczególnie, jeśli jest atrakcyjna i lubi… prowokować wyglądem. Na Borneo niepisanym prawem obowiązuje skromny ubiór.
  8. Przed podróżą w ten rejon świata warto zaszczepić się przeciwko WZW A i WZW B, a także przeciwko błonnicy i tężcowi. Trzeba też uważać na malarię, dur brzuszny, amebę i... pijawki :-)

Jak się dostać?

Dostanie się na Borneo wymaga trochę trudu. Warto wykupić bilet lotniczy z Warszawy do Malezji (do Kuala Lumpur). Najlepsze połączenia są z Frankfurtu i Londynu. Z kolei cena biletu w obie strony z Polski do Malezji (nie ma lotów bezpośrednich) waha się w granicach 3500-4500 zł w zależności od linii i terminu lotu. Czas dotarcia to około 16 godzin, a różnica czasowa wynosi 7 godzin. Sam lot może więc zmęczyć… Dopiero z Malezji (ewentualnie z Singapuru) można się dostać na wyspę. Wiele osób poleca tanie linie - Air Asia.

Do wyjazdu nie jest wymagana wiza, o ile pobyt nie przekracza 3 miesięcy. Musisz zabrać ze sobą paszport – powinien być ważny przez co najmniej 6 miesięcy od daty przylotu. Weź pod uwagę to, że na Borneo (Kuching) prawdopodobnie po raz kolejny (pierwszy raz w Kuala Lumpur) przyjdzie ci wypełniać formularze imigracyjne. To co prawda błahostka, ale dochodzi kolejne małe utrudnienie. Nie ma również konieczności wykupywania ubezpieczeń – to zależy tylko od ciebie.

[gallery_bare]36[/gallery_bare]

Jak powinieneś się zabezpieczyć przed ewentualnymi problemami?

Obecne Borneo uchodzi za spokojną wyspę, ale mimo wszystko warto zabezpieczyć się, aby uniknąć późniejszych nieprzyjemności. Jak?

  1. Zapoznaj się dokładnie z warunkami panującymi na wyspie. Ten artykuł dostarczy ci podstawowych informacji. Aby dowiedzieć się więcej, skorzystaj z przewodników i popytaj dodatkowo na forach podróżniczych, jeśli chodzi o cenione forum podróżnicze polecam: www.odyssei.com. Dobra będzie również lektura (do wielu podróży) „Sztuki podróżowania” Jacka Pałkiewicza.
  2. Mimo wszystko wykup ubezpieczenie od nieszczęśliwego wypadku i kosztów leczenia w rzetelnym towarzystwie ubezpieczeniowym.
  3. Spisz potrzebne adresy i telefony: bliskich oraz kluczowych miejsc na wyspie, urzędów konsularnych, itp. To może być przydatne, jeśli np. zgubiłbyś telefon.
  4. O ile zamierzasz zatrzymać się w hotelu, pozostawiaj w depozycie cenne przedmioty i środki płatnicze.
  5. Nie uzależniaj się od jednego środka płatniczego, zostaw sobie alternatywę np. w razie kradzieży.

Co w pierwszym rzędzie powinieneś zabrać ze sobą?

[article_adv] 

 

Co możesz robić na wyspie?

  1. Zwiedzić Park Narodowy Kinabalu – możesz tam wspinać się po sznurowanych, podwieszanych na dużych wysokościach mostach, wybrać krótszą lub dłuższą trasę, aby przedzierać się po dziewiczej dżungli, zdobyć Mount Kinabalu, najwyższy szczyt Borneo, liczący ponad 4095m n.p.m. Skarbem Borneo są dziko żyjące orangutany.
     
  2. Jeśli zagłębisz się w tropikalny las, przy pierwszym kontakcie może zabraknąć ci tchu w piersiach (dosłownie i w przenośni). Poczujesz na własnej skórze gorący, wilgotny klimat a do tego dochodzi fakt, że w gęstych lasach panuje zwykle półmrok. Podróżnicy przedzierający się wiele dni przez dżunglę nocują zwykle ciepło ubrani w hamakach, po uprzednim wykarczowaniu roślinności wokoło. Tym samym chronią się przed jadowitymi gadami i pająkami. Przy tego typu wyprawach koniecznie trzeba zabrać kompas i urządzenia nawigujące. Takie trasy są niezwykle trudne, przemarsz powyżej 10 km dziennie jest już sukcesem.
     
  3. Spróbować grotołażenia – na Borneo znajdują się jedne z największych jaskiń na świecie. Warto skorzystać z okazji i wybrać się do np.: Lubang Nasib Bagus. Dużo jaskiń znajduje się w regionie Sawarak.
     
  4. Wynająć łódkę i popłynąć rzeką Kinabatangan, podziwiając egzotyczną przyrodę. Na licznych rzekach można również spróbować kajakarstwa.
     
  5. Zaznać wielkiej przygody życia – nurkowania wśród licznych i przepięknych raf koralowych. To jedno z najbardziej cenionych przez płetwonurków miejsc na świecie.
     
  6. Zwiedzić miasto Kuching, które oferuje m.in. zobaczenie Tua Pek Kong, najstarszej chińskiej świątyni w Sawaraku, XIX wiecznej wieży Square Tower, Fortu Margherita czy Skansenu Kultury Sarawaku. W Muzeum Sarawaku można zobaczyć dawne wyposażenie chaty mieszkańców wyspy wraz z wędzonymi czaszkami. Dawne Borneo miało bowiem niechlubną sławę jako kraj Łowców Głów.

To tylko część  z mnóstwa atrakcji, jakie czekają na przybyszów na Borneo. Wszystko zależy od twoich preferencji. To wyspa kontrastów - możesz zasmakować tropikalnej przygody w dziewiczych lasach lub nie mniej ekscytujących wrażeń w przepięknych, egzotycznych miastach… Na pewno jednak, cokolwiek wybierzesz, przeżyjesz niezwykłą i bardzo egzotyczną przygodę!

Michał Mazik

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1349548269" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(66) "https://facetpo40.pl/podroze/w-darien-to-przygoda-znajduje-ciebie/" ["link_info"]=> string(15) "Przesmyk Darien" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(173) "Borneo, Malezja, Kinabalu, Mount Kinabalu, Kinabatangan, Kuching, Lubang Nasib Bagus, Kuala Lumpur, Jacek Pałkiewicz, Michał Mazik, Sarawak, podróże, egzotyczne kraje, " ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_725" ["visits_counter"]=> string(5) "19238" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1349586000" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [31]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "687" ["slug"]=> string(36) "w-darien-to-przygoda-znajduje-ciebie" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(36) "W Darien to przygoda znajduje ciebie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(270) "Ciekawość świata, żądza przygód, chęć pokonywania barier i niebezpieczeństw często prowadzą podróżników do przesmyku Darien. O tym intrygującym miejscu rozmawiamy z Łukaszem Czeszumskim i Tomkiem Zakrzewskim, przewodnikami wypraw do Ameryki Południowej." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(16) "GŁODNI WRAŻEŃ" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_687" ["body"]=> string(14919) "

Dlaczego warto jechać do Ameryki Łacińskiej?

Tomek: Należałoby raczej zapytać, dlaczego w ogóle warto podróżować. Powodów jest wiele, każdy pewnie ma swoje. W Ameryce Łacińskiej przede wszystkim można zetknąć się z niezwykłą kulturą i ludźmi, którzy są wyjątkowi i bardzo różni od tych, z którymi stykamy się na co dzień. Nie da się ich wrzucić do jednego tygla, bo inni są ludzie gór, a inni mieszkańcy tropików. Jednak latynoski temperament, czy przysłowiowa „mañana”, to zjawiska ciężkie do opisania, trzeba się z nimi zetknąć, żeby właściwie je zrozumieć. Do tego dochodzi historia, łącząca losy poszczególnych krajów i absolutnie dziewicza, przepiękna i bardzo różnorodna natura. Można podziwiać największe na świecie wodospady, wspinać się na jedne z najwyższych gór świata, czy przedzierać przez dziewiczą dżunglę Amazonii. Nie da się streścić wszystkiego, co oferuje Ameryka Łacińska, bo samo Peru jest krajem cztery razy większym od Polski z tyloma atrakcjami, że na ich temat powstała już niejedna książka.

Czy wiek jest przeszkodą w podróży? Czy facet po 40. może brać udział w survivalowych wyprawach i w podróżach w ekstremalnych warunkach? Jakie warunki powinien spełnić?

Po 40. życie dopiero się zaczyna! Znaczna część ludzi, którzy z nami jeżdżą, jest koło 40. i ich energia, apetyt na życie i jednocześnie dojrzałość bywa dla nas dużą nauką na przyszłość. To jest typowe, że ludzie przez połowę życia najpierw dorastali w nędznych komunistycznych czasach, potem musieli brać się z życiem za rogi, pracować, zakładać rodziny i dopiero teraz, po 40. mają czas i możliwości, aby poznawać świat. Wszystko leży w psychice. Ja po wyprawach dzielę ludzi po 40. na dwa typy – tych, którzy psychicznie sami określili się już jako „starzy” – i w związku z tym nie dbają o siebie i swoją kondycję i generalnie pogrążają się w bagnie użalania nad sobą i ci, którzy nie przejmują się swoim metrykalnym czasem. Naturalnie wszystko ma swoje granice, ale psychika jest najważniejsza i ona naprawdę kieruje naszym życiem. Bywali na wyjazdach goście po 50., którzy swoją kondycją w np. marszach przez dżunglę czy góry byli lepsi od całej grupy 20-30-latków. Sam wiek nie ma znaczenia, on jest najczęściej wymówką ludzi słabych. Oczywiście nie mówię tu o ludziach, którym schorzenia lub prawdziwe zaawansowanie w wieku uniemożliwia kondycyjne szaleństwa. Wiadomo, że nikt nie jest wieczny. Ale znam wielu, którzy żyją jakby właśnie wieczni byli i pogratulować im tego.

Czy są jakieś szczególne cechy jakie trzeba mieć żeby oprowadzać ludzi po świecie?

Tomek: Na pierwszych zajęciach kursu dla pilotów wycieczek wykładowca poprosił wszystkich uczestników o wymienienie cech, jakie doskonały pilot mieć powinien. W niecałe pięć minut wypełniła się cała tablica różnymi cechami, po czym pilot odłożył kredę i powiedział – widzicie, to są wymagania określone w ciągu kilku minut przez grupę ludzi odpowiadającą wielkości standardowej wycieczki. Wyobraźcie sobie, ile ich się zrodzi w czasie dwutygodniowego wyjazdu. Miał rację, bowiem ta lista nigdy się nie kończy, ale najważniejsze jest chyba to, aby kochać ludzi. Trzeba mieć jeszcze wiele innych cech, ale bez tej jednej w tym zawodzie ani rusz, bo z ludźmi trzeba przebywać niemal 24h na dobę.

Czy to, co robicie (organizowanie wypraw) wynika tylko z pasji podróżowania?

Zdecydowanie nie, dla mnie ogromną wartością jest poznawanie nowych osób. Dzięki wyprawom miałem szczęście poznać wielu ciekawych ludzi, z kilkoma utrzymuję stały kontakt. Podczas podróży ludzie bardzo się otwierają i zaprzyjaźniają. Pewnie dzieje się tak za sprawą ekstremalnych przeżyć, które bardzo łączą, bo nie bez znaczenia jest fakt, z kim się dzieli namiot podczas wspinaczki w Andach, jak również w jakim towarzystwie spogląda się na najwyższy wodospad świata.

Czy swoją uwagę koncentrujecie tylko na Ameryce Południowej?

Do tej pory rzeczywiście tak było, bowiem ten kontynent znamy najlepiej. Jednak teraz zaczynamy powoli otwierać się na inne kierunki i korzystać z doświadczeń innych. Na Sylwestra planujemy wybrać się do Południowych Indii. Od lat chcemy zorganizować ekspedycję do Indonezji, myślimy również o Syberii i Czarnej Afryce. Celów jest wiele, ale czasu nie da się rozciągnąć, więc musimy być cierpliwi.

[gallery_bare]22[/gallery_bare]

Kto zajmuje się Wami na miejscu?

Łukasz - Lokalni przewodnicy i tu pewna specyfika, bo staramy się unikać przewodników typowo turystycznych. Oni są zazwyczaj nudni i bezbarwni. W dodatku znaleźć dobrego przewodnika lokalnego to naprawdę jak znaleźć skarb. Dużą część naszych ludzi na miejscu poznałem jeszcze za czasów, gdy byłem dziennikarzem w Ameryce Południowej, innych rekrutowało się na miejscu szukając osoby do odpowiedniego zadania. Przewodnik lokalny to musi być człowiek z osobowością i z ciekawą historią życia, który zrośnięty jest z kulturą miejsca. Jak jedziemy do dżungli, to były peruwiański komandos, który uchodził z życiem z opresji niczym na filmach sensacyjnych, jak w Andy, to Indianin, który się w tych górach przy tych ogniskach urodził i wychował i opowie o obyczajach i tradycjach miejscowych, bo sam je kultywuje, a jak wchodzimy do faveli w Brazylii to przewodnikiem jest raper i jednocześnie były członek gangu, który te dzielnice zna najlepiej, nie z teorii, tylko z tego, że tam żył kochał i nienawidził, ma kilka mocnych opowieści do przekazania i rozumie swój świat. Trzymamy się zasady, aby poznawać środowisko poznając jego mieszkańców. To doświadczenie dodaje podróży wartości.

Często też aranżujemy spotkania z Polakami mieszkającymi od długich lat w egzotycznych krajach. To są też bardzo ciekawe i pouczające spotkania – jak rodacy radzą sobie na krańcach świata i jakie mają niesamowite anegdoty z tych przygód do opowiedzenia.

Co jest najważniejsze w podróży? Jakie błędy najczęściej są popełniane przez początkujących? Jakie cechy charakteru pomagają w ekstremalnych warunkach?

Otworzyć swój umysł na świat. Obudzić ciekawość i żądzę poznania. Unikać popadania w schematy, zapytać samego siebie: „co chcę przeżyć?” i zrealizować własne pomysły. Bo nie znam nudniejszej lektury niż czytanie przewodników – przez świat powinna prowadzić ciekawość tego, co jest tam, za górami i lasami, a nie informacja – jedź tam i tam. Najważniejsze, to zdecydować się i wyruszyć. Jedyny błąd, jaki można popełnić, to grzech zaniechania.


Jedną z waszych wypraw był przesmyk Darien w Panamie. Dlaczego właśnie tam?

Łukasz: Są na świecie miejsca, których odwiedzenie jest dla nas nowością, przeżyciem i doświadczeniem. To miejsca, które można nazwać magicznymi – czasem to wielkie metropolie, czasem zapomniane wioski. Darien to jedno z takich magicznych miejsc, gdzie wystarczy się zjawić, by ciekawe przygody same zaczęły się przydarzać. To świat, gdzie cywilizacja nie dociera, turyści nie docierają, Indianie nie są zepsuci przez turystów i nowoczesność, a człowiek musi być odważny i wytrwały każdego dnia. Jest tam trochę niebezpiecznie – jak to w ciekawych miejscach - bywają kolumbijscy partyzanci czy przemytnicy. Jest niesamowicie dzika dżungla, która też jest potencjalnie groźna, ale to takie miejsce, skąd się wraca i ma wiele historii do wspominania i opowiadania. Po takiej podróży można poczuć, że zrobiło się coś mocnego w swoim życiu. Można zjechać pół świata i mieć kilka cienkich anegdot, a można zaliczyć jedną porządną wyprawę i mieć o czym napisać książkę!

Którą z Twoich dotychczasowych wypraw uważacie za najbardziej niebezpieczną?

W tym roku to był właśnie Darien. To jedno z miejsc, gdzie splata się kilka realnych zagrożeń – bardzo dzika i trudna dżungla, w której naprawdę trudno się poruszać, duża liczba węży, ryzyko napotkania partyzantów.

Jakie kierunki podróży polecisz facetpom spragnionym nowych wyzwań? Gdzie warto wybrać się dla czegoś bardziej interesującego od zabytków?

Zawsze zależało mi nie na „zwiedzaniu” miejsc, ale na ich „przeżywaniu”. Gdy poznawałem różne kraje zajmując się dziennikarstwem i pisząc reportaże, mogłem zobaczyć miejsca, gdzie tradycyjni turyści nie docierają. To wszystko pomogło mi potem w organizacji wyjazdów – bo znałem już sposoby, aby wydobyć się ze schematów.

Wiesz, turystyka przygodowa to coś, na co może składać się mnóstwo elementów. Ja mam olbrzymią satysfakcję z pokazywania ludziom Ameryki Południowej i tego, jak ten kontynent i ludzie na nim żyją, we wszelkich aspektach. Bogactwo, biedę, cywilizację i dzicz – wszelkie kontrasty - i uciekam jak mogę od formy złagodzonej, masowo-turystycznej, nienawidzę fałszerstwa na użytek robienia show. Musi być prawdziwie i musi być zbliżenie do świata, w którym żyją miejscowi.

Koncentrowanie się na zabytkach – nieraz bardzo ciekawych – byłoby, mówiąc szczerze, powierzchowne. Jeśli ktoś chce poznawać inne kraje, powinien pamiętać, że zabytki to tylko jeden element. Gdyby się na nim skoncentrować, to można się zanudzić. Ma być przygoda, a nie odkreślanie punktów programu.

Jak przewidywać niebezpieczeństwa i reagować na nie w nieznanych krajach?

Podróże w większości krajów świata, włącznie z tymi biednymi, jest z reguły bezproblemowa, gdy zachowuje się podstawowe środki bezpieczeństwa. Ale są kraje, jak i rejony, gdzie jest szalenie groźnie. Tu, jeśli sami nie znamy danego miejsca, dobrze gadać z miejscowymi. W takim Afganistanie spokojnie możemy sobie spacerować po Kabulu, ale w większości wiejskich prowincji szybko staniemy się zwierzyną łowną. Tak samo Kolumbia, gdzie większość miast i miasteczek ma stan bezpieczeństwa o wiele większy, niż w innych miastach kontynentu, ale są prowincje gdzie toczą się regularne walki i wybuchają bomby. Sytuacja często dynamicznie się zmienia. Na przykład panuje ugruntowane przekonanie, że np. Rio de Janeiro jest miastem niebezpiecznym. W latach 90. i dwutysięcznych faktycznie było tam wiele napadów, rabunków, strzelanin gangów z policją. Dzisiaj gospodarka Brazylii przeżywa boom, ulice Rio są bezpieczne nawet w środku nocy, o napaść łatwiej w stolicach Europy niż tam. Do wielu słynnych faveli można wejść z aparatem i spacerować, jeszcze kilka lat temu to by nie było możliwe. Ale są favele, gdzie jest naprawdę groźnie – gdy znasz teren, to wiesz, co jest grane.

Twoja najbardziej beznadziejna sytuacja podczas wyprawy?

Beznadziejnej nie było, ale było kilka trudnych. Raz jeden z uczestników wyprawy został porwany przez bandytów. Innym razem, w Gwatemali, w knajpie, gdzie siedzieliśmy, jeden facet wyrwał innemu broń ze spodni po czym zastrzelił jego i jego kolegę. Na ostatniej ekspedycji jeden z uczestników podłamał się kondycyjnie i nie był w stanie iść, prosił, aby wezwać helikopter – bo ze środka dżungli nie było innej możliwości ewakuacji. Nie ma sytuacji beznadziejnych! We wszystkich takich sprawach najważniejsze, to pozostać spokojnym, ocenić sytuację i potem najprostszą drogą się z niej wykaraskać. Dopóki żyjesz, dopóty możesz działać w tym kierunku. A jak już nie żyjesz, to i tak już nic nie zrobisz.

Książki podróżnicze, które poleciłbyś „świeżym” podróżnikom?

„Celem jest Orient” Ediego Pyrka, bardzo ciekawe połączenie przewodnika i zbioru reportaży podróżniczych. Część przewodnikowa straciła mocno na aktualności, ale reportaże są niezwykle ciekawe i uczą podróżowania nieszablonowego, włóczęgi w poszukiwaniu przygód.„Trismus w Antarktyce” – Patricka van Goda, to pozycja żeglarska, o życiu poświęconym żeglarstwu i w całości niemal spędzanym na jachcie.

„Hunter, Hammer and Heaven” i „The Adventurist” Roberta Peltona – może nie stricte podróżnicze, ale zagłębiające w świat reporterów wojennych. Bardzo też polecam stare, ale fajne filmy dokumentalne Albiego Mangelsa, australijskiego podróżnika, który też wyrobił swój własny, bardzo oryginalny styl podróżowania. Fajne są książki Cizii Zyke – zbuntowane, ostre, męska literatura w starym stylu. No i unikałbym książek „mocno eksponowanych” na półkach księgarskich – kolorowe zdjęcia, kredowy papier, a g… w środku. Jakbym takie książki czytał w dzieciństwie, to nigdy bym się nie zabrał za podróże, bo wydałyby mi się wyjątkowo nudną i „cienką” rozrywką.

Czego nie lubisz u towarzyszy podróży?

Braku szacunku do innych. Braku umiejętności dostosowawczych. Nietolerancji i braku zrozumienia dla innych kultur, ale i do współtowarzyszy. Podróżowanie to poznawanie świata i rozwój własnej osobowości, ale ktoś, kto posiada tego rodzaju cechy, jest na to zablokowany, może wszędzie pojechać, ale niczego się nie nauczy i nie zrozumie.

Jaką radę macie dla kogoś, kto marzy o podróżach a nie wie od czego zacząć?

Tomek: Niech zacznie od wyznaczenia sobie celu, a potem robi wszystko, aby go osiągnąć. Tak często ludzie nie robią nic w kierunku realizacji swoich marzeń i to jest bardzo smutne.

Wywiad przeprowadził Michał Mazik

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1346969175" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(63) "https://facetpo40.pl/podroze/miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-v/" ["link_info"]=> string(31) "Miasta, które musisz zobaczyć" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(70) "podróże, wyprawy, darien, Ameryka Łacińska, Czeczumski, Zakrzewski" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_687" ["visits_counter"]=> string(4) "9435" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [32]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "649" ["slug"]=> string(41) "przedwyjazdowa-lista-spraw-do-zalatwienia" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(42) "Przedwyjazdowa lista spraw do załatwienia" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(204) "Im lepiej przygotujesz się do urlopu, tym bardziej będzie on udany! Sprawdź naszą praktyczną listę rzeczy, o które powinieneś zadbać przed wyjazdem i zapewnij sobie i bliskim bezstresowe wakacje!" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(25) "PRZEDWYJAZDOWA CHECKLISTA" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_649" ["body"]=> string(9313) "

Oczywiście nie jesteś w stanie przewidzieć wielu wakacyjnych sytuacji i może to dobrze, bo wakacje to przecież przygoda. Jednak jako odpowiedzialny facet powinieneś zadbać o podstawowe sprawy twoje i twojej rodziny tak, aby wasz wspólny wypoczynek przebiegał gładko, a niespodzianki były wyłącznie przyjemne. Skorzystaj z poniższej listy i sprawdź, czy o wszystkim pamiętałeś. 
A potem sprawdź 13 aplikacji pomocnych w podróży.

1. Ubezpiecz siebie i bliskich

Koszt leczenia za granicą może być wysoki, dlatego zawczasu zaopatrz siebie i bliskich w Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, czyli EKUZ. Wydawana jest ona bezpłatnie w wojewódzkim wydziale NFZ i uprawnia do pomocy lekarskiej na terenie państw członkowskich Unii Europejskiej. Aby ją otrzymać, wystarczy złożyć wniosek oraz przedstawić zaświadczenie o aktualnym ubezpieczeniu w NFZ. Czas oczekiwania na kartę to ok. 14 dni.
Wybierając się poza Unię wykup ubezpieczenie od kosztów leczenia i pomocy w podróży.

2. Przygotuj auto

Jeśli jedziesz samochodem, musisz zawczasu sprawdzić stan auta: poziom oleju, stan opon i ciśnienie, chłodnicę. Zadbaj o zapasowe żarówki i płyny. Sprawdź napinacze pasów i poduszki powietrzne.

3. Wymień pieniądze

Zawsze powinieneś mieć przy sobie trochę gotówki, dlatego przed wyjazdem postaraj się o nią. W wielu krajach poza Unią Europejską zostaniesz na granicy poproszony o pokazanie pieniędzy, które wwozisz.
Jeśli jedziesz autem, musisz mieć też gotówkę na opłaty za autostrady i winiety, a także drobne na toalety.

4. Usiądź w fotelu i pomyśl, co by było, gdyby…

Na spokojnie przemyśl awaryjne sytuacje. Jeśli ktoś z was nagle zachoruje, gdzie będziecie szukać pomocy, jak tam dojechać? Zapisz adres i telefony do najbliższego szpitala i sprawdź, jak się do niego dostać. Zapisz też numery telefonów do miejscowego pogotowia, policji, straży pożarnej, taxi.

5. Poinformuj sąsiada

Zaufany sąsiad to najlepsza ochrona twojego domu. Jeśli masz takiego sąsiada, poinformuj go, gdzie wyjeżdżasz, na jak długo. Zostaw klucze i telefony kontaktowe na wszelki wypadek. Poproś o zwrócenie uwagi, czy ktoś nie kręci się koło twoich drzwi. Poproś o opróżnianie skrzynki z poczty i ulotek. Dowiedz się też, w jaki sposób inteligentny dom dba o swoje bezpieczeństwo.


6. Zapisz w telefonie ważne numery

Do teściowej, do sąsiadów, do obsługi kart płatniczych, do ubezpieczyciela, do biura podróży.

7. Dokumenty do zabrania

Upewnij się, że zabrałeś: paszporty, dowody osobiste, karty płatnicze, bilety, legitymacje uprawniające do zniżek, dowody ubezpieczenia, zaświadczenia o szczepieniach zwierząt. Pamiętaj, by przed wyjazdem sprawdzić ważność dokumentów potwierdzających tożsamość oraz kart debetowych i kredytowych. Z dowodem osobistym można poruszać się po krajach w strefie Schengen, a nie - jak wiele osób sądzi - w całej Europie. W pozostałych krajach (np. Cypr, Rumunia, Czarnogóra) trzeba mieć paszport, który musi być ważny minimum 6 miesięcy.

[article_adv]

8. Spakuj właściwie bagaż

Jeśli lecisz samolotem, upewnij się na stronie internetowej przewoźnika, jakie ma wymagania dotyczące bagażu. Może się bowiem okazać, że są inne niż standardowe. Standardowo bagaż podręczny nie może przekraczać wagi 8-12 kg i wymiarów 55x40x20 cm, a bagaż rejestrowany powinien ważyć 15-20 kg. Koniecznie sprawdź wagę walizek przed wyjazdem na lotnisko – za każdy kilogram nadbagażu zapłacisz od 10 do 80 zł.

9. Podręczne pułapki

Pakując bagaż podręczny pamiętaj, żeby nie włożyć do niego pilniczka, nożyczek, pęsety czy scyzoryka. Bez problemu natomiast możesz zabrać lekarstwa, dokumenty, napoje (te ostatnie tylko kupione na lotnisku). W bagażu podręcznym spakuj także pieniądze, sprzęt elektroniczny czy biżuterię (wartościowych rzeczy raczej nie wkładaj do bagażu rejestrowanego).

10. Odłącz media

Zakręć główny zawór wody i gazu, odłącz z prądu urządzenia, które nie muszą działać podczas nieobecności domowników (telewizor, wieżę stereo, komputer). W lodówce możesz podnieść ustawioną temperaturę na nieco wyższą, ponieważ nikt nie będzie otwierał jej drzwi, będzie potrzebowała mniej energii.

11. Zabezpiecz dom

Sprawdź, czy wszystkie okna zostały zamknięte (także strych, garaż), czy wszystkie urządzenia zostały wyłączone.

 

Spokojnych i udanych wakacji życzy Brunon Nowakowski

Komentarz eksperta

[ext_img=o]976[/ext_img]Stefan Czerniecki, dziennikarz-reporter, podróżnik, były członek Alpinus Expedition Team, autor książek „Cisza” i „Dalej od Buenos”

www.stefan.czerniecki.net

Przedwyjazdowa lista spraw do załatwienia? Teoretycznie brzmi zupełnie nieźle. Dla mnie osobiście kojarzy się jednak z najbardziej nieprzyjemnym etapem przygotowań do wyprawy. Znaczne bardziej cenię sobie przegląd map, opcjonalnych tras, sprawdzanie namiotu, etc. Ale już samo pakowanie? Ech... Istna gehenna.

I przyznam, że po kilku latach wojażki nabieram coraz głębszego przekonania, że większość z nas do owej „listy” przykłada zdecydowanie nazbyt wielką uwagę. Żeby jednak nie było! Sam się tego uczę z każdym kolejnym wyjazdem. Ale naprawdę, uwierzcie… Prawdziwie udana wyprawa musi mieć w sobie coś niezaplanowanego. Coś spontanicznego. Ze swojego doświadczenia podróżniczego wiem, że najprzyjemniej wspomina się później te wszystkie


przygody, które zupełnie nie miały mieć miejsca w zakładanym planie „prawdziwie udanej wyprawy”. Czasem warto puścić lejce trzymanych na uwięzi, zachowawczych pokus i dać się ponieść zefirkowi chwili. Niech się dzieje. Gdybym jednak napisał, że nie przygotowuję się do kolejnych wypadów, najzwyczajniej w życiu bym skłamał. Pewnych rzeczy nie warto zostawiać samym sobie. Powyższa lista prezentuje się całkiem okazale i pod każdym z wymienionych punktów podpisuję się obiema rękami. A co mogę dodać od siebie?

1. Przewrotnie nie polecam wczytywać się w tej fazie nazbyt głęboko w przewodniki. Na to przyjdzie pora później. Tymczasem poprzeglądajmy zdjęcia. Zaprośmy na herbatę przyjaciela, który był tu i tam. Wróćmy do starych marzeń. W większości miast zwiedzanie bez przewodnika pozwoli nam „niechcący” dotknąć duszy miast. To naprawdę działa. A jeśli już mowa o przewodnikach, warto zeskanować interesujące nas strony kupionego przewodnika, zmniejszyć czcionkę i wydrukować obustronnie. Oszczędzamy w ten sposób całkiem sporo gram.

2. Podczas pakowania warto posiłkować się sporządzoną wcześniej listą. Zacznijmy ją pisać na jakieś 5 dni przed wyjazdem i systematycznie uzupełniajmy wraz z biegiem czasu. Warto nosić ją przy sobie. Gwarantuję, że kilka interesujących rzeczy jeszcze się nam przypomni. Tak „wypróbowaną” na kilku wyjazdach listę warto zachować gdzieś na komputerze.

3. Z takich bardziej pragmatyczno-przyziemnych spraw, o które często rozbijamy się jadąc gdzieś dalej, warto pamiętać m.in. o: adapterach-przejściówkach do gniazdek elektrycznych, latarce oraz krótkiej lince. Ot, taki zestawik.

4. Podczas pakowania bagażu stawiajmy na lekkość. Konkretna rada: spiszmy, co mamy wziąć, a następnie wykreślmy około jedną czwartą rzeczy, które, po głębszym namyśle, okażą się wcale nie takie niezbędne. Gwarantuję – w kilkutygodniowej wędrówce liczy się każde 100gram. Zwracajmy więc uwagę choćby na wagę kupowanej odzieży. Czy wybrana kurtka musi mieć aż 7 kieszeni? Może warto wziąć taką, co ma tylko jedną, a dzięki temu waży ciut mniej? Podobnie rzecz się ma ze spodniami, kosmetyczką… Istotny jest także materiał, z którego uszyta jest zabierana przez nas odzież. Współcześni projektanci sprzętu outdoorowego przykładają coraz większą wagę do ciężaru stosowanych przez nich materiałów. Oraz do ich właściwości. Przykład? Choćby odzież szybkoschnąca. Pamiętajmy o tym, że przemoczona ulewą odzież, która nie posiada takich właściwości, będzie ważyła nawet trzykrotnie więcej. A na wyprawach nie zawsze świeci słońce. Czasem na wysuszenie trzeba będzie poczekać nawet kilka dni…

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1344719907" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(53) "https://facetpo40.pl/podroze/letni-poradnik-kierowcy/" ["link_info"]=> string(23) "Letni poradnik kierowcy" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(132) "wakacje, urlop, do załatwienia przed wakacjami, jak się przygotować do wyjazdu, lista spraw do załatwienia, wakacyjna checklista" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_649" ["visits_counter"]=> string(5) "13953" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [33]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "590" ["slug"]=> string(36) "wakacje-pod-namiotem-sposob-na-urlop" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(41) "Wakacje pod namiotem - sposób na urlop " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(330) "Europejczycy już dawno odkryli swobodę podróżowania z namiotem w bagażniku. U nas wciąż pokutują stereotypy z dawnych lat. Najwyższy czas przeprosić się z namiotem. To niedrogi i wygodny sposób na rodzinne wakacje w niemal dowolnym miejscu w Europie. A ty masz niepowtarzalną szansę nauczyć syna wbijania śledzi!" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(20) "WAKACJE POD NAMIOTEM" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_590" ["body"]=> string(5589) "

Białe kampery sunące drogami i pola pełne namiotów – to widoki, które zobaczymy jadąc latem na zachód lub południe Europy. Kempingi w atrakcyjnych miejscowościach są częstym celem podróży mieszkańców Starego Kontynentu. Według danych Eurostatu, najchętniej pod namiot wybierają się Duńczycy, Francuzi i Szwedzi.

Bogate tradycje biwakowania mają również Brytyjczycy. Dziennik The Guardian każdego roku wydaje przewodnik po kempingach i polach namiotowych Europy. Znajdziesz w nim, obok miejsc na tradycyjne biwaki, na przykład oferty zamieszkania w indiańskim tipi, mongolskiej jurcie czy luksusowym namiocie z własną kabiną prysznicową.

Polacy jeszcze się wahają

Choć moda na wypoczynek pod namiotem powoli dociera także do Polski, w dalszym ciągu chętniej wybieramy nocleg pod dachem. Według danych GUS w zeszłym roku kempingi odwiedziło 546 tys. osób. Dla porównania, tylko w ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy nocleg w hotelach wybrało 1,5 mln Polaków.

Wypoczynek pod namiotem z reguły kojarzy nam się ze studenckimi wypadami lub z czasami dzieciństwa. Pamiętamy zaniedbane sanitariaty, gotowanie na kuchence gazowej i przeciekający namiot. Tymczasem współczesne pola namiotowe w Polsce nie odbiegają standardem od zachodnich kempingów. Coraz częściej znajdziemy obiekty wyposażone w pralkę, dostęp do kuchni, internet bezprzewodowy, a nawet saunę! Również sprzęt dostępny w sklepach turystycznych ma niewiele wspólnego z tym, który pamiętamy z czasów dawniejszych.

Ciężkie i przemakające namioty to przeszłość – tłumaczy Jarosław Gewinner, przedstawiciel firmy Hi-Tec. We współczesnych konstrukcjach stosuje się lekkie i wytrzymałe włókna szklane oraz „oddychający” poliester. Taka tkanina wzmaga


cyrkulację powietrza, jednocześnie chroniąc przed wodą. W zależności od parametrów tropiku, może wytrzymać nawet kilkadziesiąt godzin ciągłego deszczu.

Dwie sypialnie z miejscem dla psa

Wraz z nowoczesnymi technologiami do sklepów zawitała różnorodność. Współczesne namioty charakteryzują się szeroką gamą kształtów, rozmiarów i konstrukcji. Wybór optymalnego modelu zależy od tego, ile osób zamierza nocować w namiocie oraz jakim środkiem transportu będziemy się poruszać. Dla osób wędrujących z plecakami najważniejsza jest masa namiotu. Niewielkie, dwuosobowe modele ważą nieco ponad 2 kg i można je swobodnie nosić ze sobą.

Jeśli podróżujemy samochodem lub nie planujemy długiej wędrówki, warto zainwestować w większy namiot. Dodatkowe miejsce pozwoli wygodnie ułożyć bagaże. Prawdziwy komfort oferują duże namioty z dwoma sypialniami, przeznaczone dla 4 lub 6 osób. To propozycja dla rodzin z dziećmi oraz zwierzakami. Przedsionek w takich namiotach może z powodzeniem pełnić rolę tymczasowej budy dla psa.

Pogoda w Polsce nie zawsze rozpieszcza, dlatego oprócz wielkości i masy namiotu warto zwrócić uwagę na parametry materiału, z którego wykonano jego zewnętrzną część (tzw. tropik). Przed zakupem polecam zapoznać się z opisem danego modelu – radzi Jarosław Gewinner z firmy Hi-Tec. Znajdziemy w nim informację o wodoodporności tropiku, wyrażoną w milimetrach słupa wody. Im liczba jest wyższa, tym dłużej wytrzyma materiał zanim przemoknie. W polskich warunkach minimum to 2000 mm H20, ale dla pewności zalecam namioty z tropikiem 3000 mm H2O. Jadąc na południe Europy, gdzie deszcz pada rzadko, spokojnie wystarczy nam wodoodporność na poziomie 1000 mm H2O.

Sposób na tanie wakacje

Urlop spędzony pod namiotem zawsze będzie wiązał się z pewnymi niedogodnościami, jednak ta forma wypoczynku nie bez powodu jest tak popularna w Europie. Przede wszystkim nocleg na polu namiotowym jest znacznie tańszy niż w hotelach. I to zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Przykładowo, w Budapeszcie koszt rozbicia namiotu, zaparkowania samochodu i pobytu dwóch osób na kempingu, to około 20 euro. Niewiele więcej zapłacisz za miejsce na polu namiotowym w Chorwacji.

Ogromną zaletą podróżowania z namiotem w bagażniku jest swoboda. Nie jesteś związaniy rezerwacjami noclegów. W każdej chwili możesz przedłużyć pobyt lub wprost przeciwnie – zmienić plany i pojechać gdzie indziej. Szybki skok znad morza na Mazury? Czemu nie! Urlop w nawet najbardziej luksusowym hotelu nie daje takiej możliwości.

Wakacje na kempingu są też ciekawą propozycją dla rodzin z dziećmi. Taki biwak to duża atrakcja dla najmłodszych, a pole namiotowe może stać się wielkim placem zabaw. Dla dziecka bliski kontakt z naturą i nocowanie pod gołym niebem jest przygodą życia, której nigdy nie zapewni mu nawet najbardziej elegancki hotel z basenem. Wspólne biwakowanie może być także doskonałą okazją, abyś spędził ze swoimi pociechami więcej czasu, ucząc ich umiejętności, które sam nabyłeś jako dzieciak – strugania łódeczek, polowania na koniki polne czy grania na źdźble trawy. Świat możliwości na kempingu jest nieograniczony!

Maciej Kurek

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1341816121" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(48) "https://facetpo40.pl/podroze/balkany-na-rowerze/" ["link_info"]=> string(19) "Bałkany na rowerze" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(112) "wakacje, namiot, pole namiotowe, kemping, camping, kamper, camper, tani urlop, tanie wakacje, wakacje z rodziną" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_590" ["visits_counter"]=> string(5) "22933" ["comments_counter"]=> string(1) "3" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [34]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "583" ["slug"]=> string(18) "balkany-na-rowerze" ["dont_use_tags"]=> string(9) "kierownik" ["title"]=> string(19) "Bałkany na rowerze" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(209) "Szczerzy ludzie, mocna rakija, obowiązkowa kawa i wymagające podjazdy – to spotka cię na rowerowych wakacjach w Bośni i Hercegowinie. Urlop zaplanowany ad hoc okazał się podróżą tysiąca wspomnień." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(31) "PRZEDSMAK BAŁKANÓW NA ROWERZE" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_583" ["body"]=> string(8103) "

Tego urlopu miało nie być, a wakacje miałem spędzić za biurkiem. Bo deadliny, bo kluczowy projekt. Nagle terminy przesunęły się o miesiąc, a szef powiedział – jeśli chcesz w ogóle wyjechać – zrób to jak najszybciej. Masz na urlop maksymalnie dwa tygodnie.

Jeszcze w pracy napisałem na jednym z portali dla rowerzystów, że chcę się podłączyć do jakiejkolwiek wyprawy. Pierwsi napisali Ela i Radek. “Z Polski do Bośni i Hercegowiny, noclegi „gdziebądź”, 100 kilometrów dziennie z sakwami na rowerze.”

Ok. Jadę.

Wystartowaliśmy z Bielska-Białej, skąd pociągiem ruszyliśmy przez Słowację w stronę Węgier. Już w połowie Słowacji wysiadamy z pociągu – chcemy na rowery! Turystycznymi szlakami szybko pokonujemy Słowację i wjeżdżamy na Węgry. Po 100 kilometrach wzdłuż Dunaju późnym popołudniem docieramy do Budapesztu.

Chorwacja z innej strony

Tego nie pokazują w folderach turystycznych, które wabią setki tysięcy rodaków ciągnących do Chorwacji. Niemal każda wieś i miasteczko, przez które przejeżdżamy w północno-wschodniej Chorwacji, to żywe świadectwo niedawnych wojen. Z jednej strony jednakowe, odbudowane przez Unię domki, z drugiej spalone i nieodbudowane kościoły czy domy ze śladami po kulach. Gęsta atmosfera terenów graniczących z Serbią objawiła się także na naszej drodze pod postacią wojskowych, którzy zawracają nas z przeprawy przez góry. Nie są mili...

Dobry Amerykanin

- Naprawdę na rowerach pokonaliście szosę od granicy do Banja Luki? – nie mógł się nadziwić Michel, Amerykanin mieszkający w Banja Luce. Sami się trochę sobie dziwimy. Bośnia przywitała nas wąską, piekielnie ruchliwą i wyboistą trasą, którą jeżdżą chyba wyłącznie kierowcy ciężarówek, stawiający sobie za cel rozjechanie rowerzysty. A przynajmniej otrucie go spalinami.

Michel to nasz dobry duch. Gdy zrezygnowani szukaliśmy o godzinie 21.00 noclegu w nieznanym mieście, po prostu podjechał do nas na rowerze i zaprosił do siebie do ogrodu, byśmy tam mogli rozbić namioty.

Za Banja Luką zaczynają się góry. Nie są wysokie, ale urzekają serpentynami wąskich dróg wiodących pomiędzy skalnymi ścianami. Podjazdy, choć z pozoru łagodne, to w połączeniu z 40-stopniowym upałem dają się we znaki, gdy na licznikach codziennie wybija po 80-100 kilometrów.

Takie są Bałkany

Bałkany są raz gościnne, a raz złowrogie. To drugie oblicze, to np. wataha dzikich psów, wieszająca się sakw, przed którą uciekaliśmy dobre kilka kilometrów. I ślady wojny – namacalne jak ostrzeżenia o minach, na których rozbrojenie brakuje pieniędzy, czy wojska stojące w strategicznych miejscach. Ich obecność, w tyle lat po wojnie oraz atmosferę wiszącego w powietrzu konfliktu, Kaplanowskich „Bałkańskich upiorów”, tłumaczy jeden z żołnierzy misji pokojowej EUFOR:

- Gdybyśmy dziś stąd wyjechali, konflikt odżyłby na nowo następnego dnia.

[ext_img=s]553[/ext_img]

Bośnia i Hercegowina

Nie ma się co dziwić – tu tylko nastolatki nie pamiętają czystek etnicznych, a każdy, z kim rozmawiamy, ma do opowiedzenia wojenną historię. Taką, jaką dzieli się z nami pięćdziesięcioparoletni Istvan:

- Mój najbliższy przyjaciel z lat dzieciństwa strzelał do mnie w czasie wojny – opowiada na dowód pokazując trzy blizny.

Z drugiej strony, rany wydają się zabliźniać. W Jajce, dawnym grodzie Boszniackich królów, nocujemy u rodziny, która na wspólną kolację zaprasza swoich przyjaciół muzułmanów.

Jedno jest pewne – bałkańska gościnność to nie mit. Objawia się, obowiązkową o każdej porze dnia i nocy, kawą parzoną w stożkowym tygielku, papierosami bez filtra i szczerymi uśmiechami przy szklaneczce rakiji.


Schowane kałasznikowy

Zupełnie inny świat zastajemy w Sarajewie, położonym w kotlinie pomiędzy pięcioma górami pasma Alp Dynarskich. To, tętniące życiem (dziennym i nocnym) miasto, już dawno „wylizało” wojenne rany i stoi w kontraście do biednej prowincji. Ludzie robią tu biznesy, chodzą do modnych klubów, ubierają się u Gucciego, a na darmowy nocleg raczej nie ma co liczyć.

Sarajewo takie może się wydawać, dopóki nie zapuścimy się w wąskie uliczki tamtejszej starówki, w której mieszają się wpływy architektury tureckiej i austro-węgierskiej. Takie może się wydawać, gdy nie damy się namówić na wstąpienie do jednej z wielu małych knajpek na wyborne i orzeźwiające piwo „Sarajewsko” z cevapi, czyli baraniną, jakiej nie skosztuje się w Polsce. Takie może się wydawać, gdy w oparach fajki wodnej i rakiji, przy dźwiękach muzyki, którą znamy z filmów Emira Kusturicy, zalotnie nie spojrzą na nas spod długich rzęs ciemne oczy jednej z mieszkanek miasta.

Ale trzeba uważać, tu nadal mężczyźni mają pochowane kałasznikowy...

[ext_img=s]552[/ext_img]

Sarajewo

Jak się przygotować

Jeśli podoba ci się pomysł wybrania się na rowerze w tamte strony, przyjmij kilka praktycznych rad:

Ed Borowski

fot. Malcom

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1341177071" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(true) ["advbox"]=> string(259) "

Bałkany to oczywiście nie tylko Chorwacja i Bośnia i Hercegowina. Zalicza się do nich także Albania, Bułgaria, Czarnogóra, Grecja, Kosowo, Macedonia, Rumunia, Węgry, cześć Turcji i Serbia. Wystarczy na dobre kilka urlopów...

" ["link_url"]=> string(49) "https://facetpo40.pl/podroze/wyprawa-do-kambodzy/" ["link_info"]=> string(20) "Wyprawa do Kambodży" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(106) "podróże, rower, wyprawa rowerowa, wkacje na rowerze, bałkany na rowerze, sarajewo, bośnia, hercegowina" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_583" ["visits_counter"]=> string(5) "17003" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1341205200" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [35]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "474" ["slug"]=> string(32) "nowy-jork-przygoda-dla-ambitnych" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(36) "Nowy Jork – przygoda dla ambitnych" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(286) "Nowy Jork to miasto, które albo pokochasz i zechcesz dobrze poznać, albo znienawidzisz, bo przytłoczy cię swoim ogromem i różnorodnością. Ciężko jednoznacznie opisać miejsce, w którym zbiera się cały świat. Nie będę ci mydlił oczu, że to będzie obiektywny artykuł. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(58) "Nowy Jork to miejsce, w którym spotyka się cały świat." ["superbox_title"]=> string(15) "WIELKIE JABŁKO" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_474" ["body"]=> string(7832) "

Ja pokochałem NY od pierwszego spojrzenia - za drapacze chmur sięgające nieba, za urocze i klimatyczne kawiarenki na Manhattanie, za piękne kobiety, przybywające do miasta z całego świata, za GreenPoint, który choć często zniesławiany, stał się domem dla wielu Polaków.

Podróż do Nowego Jorku nie jest niestety ani łatwa, ani tania. Ale nie jest również niemożliwa. Przynajmniej dla prawie 40 milionów turystów, którzy go odwiedzają każdego roku. To kierunek dla ambitnych osób, które chcą się rozerwać i przy okazji zobaczyć inny świat niż ten, do którego przywykli. Być może uda mi się zachęcić cię do obrania sobie tego miasta za cel kolejnej podróży – przydadzą ci się wówczas poniższe wskazówki.

Od czego zacząć?

Podróż do USA wiąże się oczywiście ze staraniem o wizę. Lata biegną do przodu, dolar nie jest tak silny jak dawniej, granice są dla wielu krajów otwarte, a my wciąż musimy „targować” się w ambasadzie. Planując więc podróż wiza będzie pierwszą sprawą, którą powinieneś się zająć.

Jeśli chodzi o wizy tymczasowe, to masz do wyboru dwie opcje – wizę B-1, jeśli chcesz połączyć wyjazd ze sprawami służbowymi oraz B-2, w przypadku, gdy twoim celem jest tylko zwiedzanie. Z wizą turystyczną nie powinno być problemu i w zasadzie niemal każdy ją otrzymuje, o ile konsul w ambasadzie nie nabierze niepotrzebnych podejrzeń. Promesę wizy można otrzymać na 3-6 miesięcy i rzecz jasna, nie można w Stanach podejmować żadnej pracy. Po wylocie – już prawdopodobnie w samolocie lub na lotnisku - otrzymasz kolejny dokument: formularz I-94 do wypełnienia. Po jego podbiciu będziesz dopiero pełnoprawnym „turystą”.

W tym czasie urzędnicy mogą cię pytać o miejsce pobytu, cele wyprawy i obiekty do zwiedzania, pracę, rodzinę, a nawet o posiadanie materiałów wybuchowych lub chęć użycia ich w przyszłości. Właśnie takie pytania mi zadano (po prawdzie chodziło o wizę pracowniczą) i z poważną miną musiałem odpowiadać, że nie jestem terrorystą. Tutaj nie ma żartów – Amerykanie są przeczuleni na tym punkcie.

Bilety

Ceny oczywiście się wahają w zależności od linii i terminu lotu. Zasada panuje niezmienna – im wcześniej zabukujesz bilet, tym taniej wyjdzie. Rada dla ciebie: wykup bilet od razu w obie strony, to będzie ważna informacja dla urzędników na lotnisku, że nie zamierzasz nielegalnie pracować w Stanach. Cena biletu w obie strony, zależnie od pory roku, waha się w granicach 2000-3500 zł. Wybieraj loty bez przesiadek (zdecydowana większość jest z przesiadką) – i bez tego sam lot trwa kilka dobrych godzin.

Hotele

Podróżujący zwykle decydują się hotel w okolicy lotniska lub w centrum miasta. Ceny zazwyczaj rozpoczynają się od 350-400 złotych za pokój na jedną noc. W poszukiwaniu interesujących ofert warto skorzystać z portali:

www.booking.com
pl.hotels.com

 

Rozrywka

Amerykańskie lokale różnią się od polskich tym, że nie ma tak widocznych podziałów wiekowych. Raczej trudno doświadczyć wrażeń typu: „Co on tu robi? To bar dla studentów”. W Nowym Jorku, przy takiej różnorodności narodowościowej, zawsze możesz znaleźć coś dla siebie i posmakować kuchni z całego świata. Będąc tu grzechem jest nie zamówić kawy i ciastka w StarBugsie czy przejść się „szlakiem” lokali na Broadway’u. Osobiście polecam Hard Rock Cafe, zlokalizowanym w centrum Manhattanu – niezwykle stylowy lokal z dobrą obsługą. Nie trzeba być fanem muzyki rockowej, aby dobrze zjeść i pobawić się w HRC.

Specjalne planowanie wizyt w restauracjach i klubach przed wyjazdem do Stanów nie ma większego sensu. Znajdziesz ich bez liku, gdy będziesz na miejscu. Spora liczba klubów, w których bawią się piękne kobiety z całego świata, to gwarancja dużej dawki emocji. Jeśli szukasz niezobowiązującego seksu – to miejsce spodoba ci się jeszcze bardziej. Tutaj to niezwykle proste: poznajesz atrakcyjną kobietę, spędzacie upojną noc a potem rozjeżdżacie się w dwa odległe krańce świata.

Komunikacja

Najłatwiej poruszać się metrem, którym dojedziesz do wszystkich ważnych miejsc. Raczej unikaj taksówek, bo zedrą z ciebie bez litości. Okazyjnie można zamówić „turystyczne” riksze lub skorzystać z bogatej oferty firm przewozowo-turystycznych, których pojazdy wożą turystów po całym mieście. Większy problem jest, jeśli chcesz zwiedzić cały stan NY lub inne miasta – wtedy najlepiej będzie wypożyczyć auto.

Interesujące miejsca

Michał Mazik

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1335698144" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(55) "https://facetpo40.pl/podroze/wakacyjne-raje-dla-singli/" ["link_info"]=> string(18) "Wakacje dla singla" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(36) "Nowy Jork – przygoda dla ambitnych" ["seo_description"]=> string(286) "Nowy Jork to miasto, które albo pokochasz i zechcesz dobrze poznać, albo znienawidzisz, bo przytłoczy cię swoim ogromem i różnorodnością. Ciężko jednoznacznie opisać miejsce, w którym zbiera się cały świat. Nie będę ci mydlił oczu, że to będzie obiektywny artykuł. " ["seo_keywords"]=> string(46) "podróże, miasta świata, Nowy Jork, New York" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_474" ["visits_counter"]=> string(5) "15654" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1335938400" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [36]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "445" ["slug"]=> string(25) "wakacyjne-raje-dla-singli" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(71) "Samotne wakacje czy seks wakacje? Pomysły na wyjazdy dla singli po 40." ["avatar_description"]=> string(50) "Samotne wakacje w raju - wyjazdy dla singli po 40." ["avatar_alt_text"]=> string(15) "samotne wakacje" ["lead"]=> string(386) "Wypoczynkowe oferty, z którymi spotykasz się zazwyczaj, proponują wyjazdy rodzinne i turystyczne. Ale przecież facet bez partnerki i stadła też ma prawo pojechać na samotne (seks?) wakacje w atrakcyjne miejsce i bawić się tam w najlepsze. Przedstawiamy zatem pomysły na samotny urlop - listę atrakcyjnych miejsc niemal stworzonych dla żądnego wrażeń, wolnego mężczyzny." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(44) "10 destynacji dla singla żądnego przygód." ["superbox_title"]=> string(15) "RAJE DLA SINGLI" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_445" ["body"]=> string(12115) "

Wyobraź sobie Ibizę, kontynentalną Hiszpanię lub Boracay na Filipinach, lecz zdecydowanie mniej napchane turystami. Czy przyjeżdżasz tam, aby uciec od marudnej partnerki, czy po to, aby poznać egzotyczną piękność - tych dziesięć miejsc z pewnością przypadnie ci do gustu. To doskonały pomysł na samotne wakacje.

samotne wakacje margarita1. Wyspa Margarita, Wenezuela

Perła Karaibów. Ta mała wyspa jest wszystkim, czego każdy facet mógłby chcieć: słońce, plaże, bary i kobiety. Tubylcy, z których wielu to piękne, wysokie i śniade Wenezuelki - znani są ze swojej gościnności. Łatwo również zauważyć, że sami turyści niezwykle łatwo nawiązują znajomości między sobą. Być może ma to związek z tym, że swoista mikstura tradycji i nowoczesności (skąpe bikini!) Margarity dają każdemu poczucie luzu i swobody.

O ile gdzieś po drodze nie poznasz tej, z którą będziesz spędzał każdą noc na romantycznych plażach, skorzystaj z nocnego życia w mieście Porlamar. Tamtejsze kluby nocne są znane z szalonej atmosfery przyprawionej gorącym temperamentem wenezuelskich kobiet.

Nie wolno ci odjechać bez zobaczenia plaży Caribe, przy której znajdziesz mnóstwo dobrych restauracji i gdzie poznasz wielu turystów oraz tubylców.

samotne wakacje rodos2. Rodos, Grecja

Prawdopodobnie najpopularniejszy śródziemnomorski kurort. Ta niewielka wyspa oferuje całe mnóstwo atrakcji dla każdego samotnego mężczyzny. Naturalnie - jak w wielu innych miejscach, możesz tu poleżeć na plaży, obserwując panie opalajace się topless, ale jeśli znudzi ci się ta atrakcja, masz całe mnóstwo innych opcji do wyboru. Jeśli odwiedzisz miasto Rodos, możesz zobaczyć Akropol lub inne starożytne ruiny, a na takiej wycieczce zawsze masz szansę poznania kogoś wyjątkowego.

Oprócz kulturowego bogactwa, Rodos jest niebywale popularna ze względu na plażowe imprezy i kluby. Wystarczy, że przejdziesz się ulicą Orfanidou, a zobaczysz, jak Grecy potrafią się bawić.

Lektura obowiązkowa to Ialissos, gdzie przez cały rok panuje wspaniała pogoda, a mnogość klubów nocnych sprawia, że będziesz miał najbardziej nieprzespane wakacje w życiu.

 

Koh Phangan3. Koh Phangan, Tajlandia

Jeśli rozpusta to to, czego pragniesz podczas samotnych wakacji, ta wyspa jest właśnie dla ciebie. Fakt, znajdziesz na niej ponad 30 fantastycznych plaż, lecz, co ważniejsze, wyspa ta jest wciąż nienaruszona przez wielki przemysł hotelowy. Odwiedzający Koh Phangan mieszkają w drewnianych parterowych domkach i nie uświadczysz tam pięciogwiazdkowych resortów, na wybrzeżu wciąż znajdziesz kawałki plaży nieodkryte przez nikogo - idealne na piaskową randkę!

Słońce i piasek nie są jedynymi atrakcjami tej cudownej wyspy. Są nimi również całonocne imprezy, raj dla każdego singla. Każdego roku sześciodniowe obchody Nocy Pełnego Księżyca przyciągają na wyspę po 10 tys. ludzi, wśród nich zaś jest mnóstwo kobiet szukających przygody, której nie zapomną do końca życia. Jeśli chcesz być jej częścią – jedź na Koh Phangan.

Koniecznie odwiedź plażę Haad Rin, którą mogłeś zobaczyć w filmie "Niebiańska Plaża" z 2000 roku.

Hedonism II Negril4. Hedonism II, Negril, Jamajka

To zajmujący 23 akry ośrodek z większą liczbą atrakcji, niż pięciogwiazdkowa oferta hotelowa. Hedonism II jest idealnym miejscem dla wolnych facetów - znajdziesz tu stworzony sztucznie świat fantazji, spływający potokami alkoholu, otoczony idyllicznymi plażami i nieustającymi imprezami w stylu reggae.

To jedno z tych miejsc, w których łapiesz się na uśmiechaniu do samego siebie bez specjalnego powodu. Hedonism II jest po prostu rajem. Większość mężczyzn ma tu problemy z przeanalizowaniem liczby półnagich kobiet prezentujących swoje wdzięki tuż przed ich oczyma. Twoje motto w tym miejscu to: rób co chcesz, z kimkolwiek zechcesz, gdziekolwiek przyjdzie ci to do głowy.

Koniecznie poznaj odosobnione, dwuosobowe hamaki, które możesz przetestować pod kątem ich... ekhm... wygody.

South Beach Miami5. South Beach, Miami, Floryda, USA

Atmosfera panująca w South Beach jest nieco inna, niż w dotychczas opisanych miejscach. Turyści odwiedzający to miejsce mogą smażyć się na słońcu, pograć w siatkówkę, iść do modnej restauracji, a potem przygotować się na szaloną imprezę w jednym z niezliczonych klubów nocnych w okolicy. Celebryci ściągają tutaj całymi stadami i w zasadzie ty też powinieneś, jeśli zależy ci na dobrej zabawie, alkoholu i bezpruderyjnych kobietach. Oprócz klubów i plaż, warto odwiedzić także centra handlowe, a także po prostu zwiedzić to tętniące życiem miasto.

Niezwykłe przeżycia gwarantuje restauracja BED, w której dania podawane są do łóżek, podczas, gdy ty sam możesz zanurzyć się w granej na żywo muzyce najróżniejszych gatunków.


rejsy dla singli po Morzu Karaibskim6. Rejsy dla singli po Morzu Karaibskim

Nieco bardziej bezpośrednim sposobem poznania samotnych kobiet jest udział w rejsie dla singli, podczas którego każdy na pokładzie jest - delikatnie rzecz ujmując - otwarty i przyjazny. W ramach każdej takiej wyieczki możesz ponadto odwiedzić zapierające dech w piersiach miejsca, takie, jak Kajmany lub Jamajka.

Tego typu zorganizowane imprezy są przeznaczone dla 200 do 400 osób naraz. Dzięki nim błyskawicznie zapełnisz swój notatnik nowymi nazwiskami i numerami telefonów, a jeśli pewnej nocy nie uda ci się poznać nikogo nowego, oferowane na statku atrakcje z pewnością nie pozwolą ci się nudzić. Pamiętaj tylko, żeby wybrać opcję rejsu dla singli!

Największą atrakcją są koncerty podczas sylwestrowej imprezy na pokładzie.

wakacje dla singli7. Reykjavik, Islandia

Nie zawsze potrzebujemy plaż i bikini, aby bawić się i poznać wspaniałą kobietę podczas samotnych wakacji dla singli. Stolica Islandii to dowód na to twierdzenie - pomimo okropnej pogody, wyspa zyskała opinię jednej z najlepszych imprezowni na świecie. Mieszkańcy Reykjaviku uwielbiają pić i bawić się i zawsze są idealnym towarzystwem, niezależnie od tego, czy spotkasz ich w barze, klubie, czy w naturalnym basenie termalnym.

Wielu singli korzysta z okazji, aby wypłynąć na nowe, nieznane wody właśnie w Islandii i niemal wszyscy są pozytywnie zaskoczeni: Islandczycy są ciepli i przyjaźni, a kobiety mają jedyną w swoim rodzaju skandynawską urodę. Kluby zamykane są o godz. 1:00 w dni powszednie oraz o 4:00 w weekendy, lecz wtedy właśnie zaczyna się najlepsza część imprezy - nierzadko nawet 5 tys. osób naraz kontynuuje zabawę, picie i taniec na ulicach miasta.

Koniecznie odwiedź Islandię w lecie - z powodu położenia geograficznego, o tej porze roku słońce tu nie zachodzi, a co za tym idzie, imprezy nie mają końca.

 

 

 
 

wakacje dla singli8. Barranquilla, Kolumbia

Uwielbiasz temperament latynoamerykańskich kobiet? Koniecznie więc musisz odwiedzić ojczyznę śniadych, seksownych mamasitas. Barranquilla jest dużo bezpieczniejsza i mniej popularna wśród turystów, niż inne miejsca w Kolumbii. Odnajdziesz tu - naturalnie - piękne plaże i najprzyjaźniejsze na świecie kobiety.

Mimo, że każdego dnia (i każdej nocy) będziesz miał mnóstwo okazji, aby spotkać owe piękności, Barranquilla to więcej, niż tylko szaleństwo. To również cały szereg wodnych i podwodnych atrakcji, dzięki którym twoje wakacje będą naprawde obfitowały we wspaniałe wrażenia.

Hiperatrakcję znajdziesz na Salgar Beach, gdzie odbywają się zawody kobiet w siatkówce plażowej.

samotne wakacje9. Ayia Napa, Cypr

Ayia Napa jest konkurentem Ibizy w walce o tytuł śródziemnomorskiej stolicy imprezowej, a jednocześnie marzeniem każdego wolnego faceta spędzającego samotnie urlop. Nie ma tu wiele więcej do roboty, niż tylko leżeć, cieszyć się słońcem, jeść dania kuchni śródziemnomorskiej i bawić się całą noc w jednym z wielu nocnych klubów.

Plaża Nissi, najlepsza na wyspie, powinna być pierwszym miejscem, które odwiedzisz. Pamiętaj jednakże, że warto zobaczyć każde miejsce na Ayia Napa, włacznie z wyciszonym i niezwykle urokliwym miasteczkiem Paphos. Świetną rozrywką jest wizyta w Parku Wodnym Ayia Napa, największym tego rodzaju ośrodkiem w regionie.

samotne wakacje Dominikana10. Viking's Exotic Resort, Dominikana

Bez żartów, ten położony wśród pięknych wysp kurort został zaprojektowany tak, aby bawić samotnych mężczyzn i zaspokajać ich potrzeby. Typowy dzień składa się z picia szampana, wygrzewania się na plażach i relaksowania się w towarzystwie wybranego przez ciebie damskiego towarzystwa.

Przyjeżdżając tu, zostaniesz powitany zorganizowaną specjalnie na twoją cześć imprezą oraz przez obdarzone egzotyczną urodą, najpiękniejsze kobiety na świecie.

Viking's Resort jest zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy. Wszystko, czego chcesz, zostanie podane ci w pełnym słońcu przez piękne kobiety, które same również są na wyciągnięcie ręki. Pamiętaj jednak, że nie ma tu żadnego przymusu - jeśli chcesz, możesz również podziwiać naturę, o ile nie dasz się skusić innym "atrakcjom".

Godne polecenia są odkryte baseny ze sztucznymi wodospadami przy apartamentach.

Aleksander Sienkiewicz

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(7) "adv_445" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1334216351" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(65) "https://facetpo40.pl/podroze/miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-iii/" ["link_info"]=> string(30) "Miasta, które warto zobaczyć" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(41) "Samotne wakacje, czyli wakacje dla singli" ["seo_description"]=> string(181) "Facet bez partnerki i stadła też ma prawo pojechać na samotne wakacje i bawić się tam w najlepsze, dlatego przedstawiamy pomysły na samotny urlop - listę atrakcyjnych miejsc." ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_445" ["visits_counter"]=> string(5) "25498" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [37]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "362" ["slug"]=> string(33) "miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-v" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(40) "Miasta, które musisz zobaczyć - cz. V" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(226) "Podróż życia przed tobą, ale decyzja jest trudna - dokąd jechać i co oglądać. Bo tu morze, a tam góry, a jeszcze gdzie indziej i morze, i góry, i na dodatek - unikalne zabytki. Dlaczego ten świat jest taki wielki…" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(8035) "

Jeszcze tydzień temu byłeś skłonny pojechać do… No, sam już nie pamiętasz - dokąd. Skoro nie pamiętasz - to znaczy, że nie było warto. Proponujemy ci kolejne miejsca pod rozwagę.

1. LONDYN

[ext_img=m]289[/ext_img]Londyn to miasto czarnych taksówek i Big Bena. Przejedź się po stolicy Wielkiej Brytanii, a zanurzysz się w jej przytłaczającym dziedzictwie kultury, wyrażanym takimi miejscami, jak Pałac Buckingham, czy St. Paul's. Ale historia to więcej niż budynki - to brukowane ulice, parki, muzea, galerie i pomniki, a także mieszanina ludzi ze wszystkich stron świata.

Miasto jest jednym z najbardziej interesujących na świecie. Niewątpliwie prędzej, czy później - pogubisz się wśród wijących się uliczek, lecz mając w zasięgu ręki słynne czarne taksówki, a na każdym rogu przystanki piętrowych autobusów oraz metro, który przewiezie cię z zachodu na wschód miasta w niecałe 30 minut - nigdy nie zgubisz się na dobre.

Oceniając jedzenie serwowane w Londynie trzeba przyznać, iż nigdy nie było tu z nim lepiej, niż teraz. Gwiazdki Michelin są porozrzucane po całym mieście, podobnie jak restauracje pozakładane przez mistrzów kuchni (polecamy Dinner i jej właściciela, Hestona Blumenthala).

Prawdziwi londyńczycy wiedzą, że najlepsze restauracje to niekoniecznie te z pierwszych stron gazet. Przede wszystkim to Polpo, stylizowany na weneckie bacaro bar w Soho, otaczający klienta wysmakowanym stylem shabby-chic. W tym mieście miłośnicy kuchni mogą wybierać z międzynarodowego zestawu: azjatyckich restauracji w Chinatown, hiszpańskich w Notting Hill, indyjskich w Brick Lane, francuskich w Mayfair. Ale gdziekolwiek pójdziesz - radość podniebienia - gwarantowana.

 

2. NOWY JORK

[ext_img=m]290[/ext_img]Nowy Jork może być wszystkim dla każdego. W 2010 roku miasto odwiedziło 48 mln turystów - większość z nich po to, aby zjeść, doświadczyć kultury i powłóczyć się w nocy. Zupełnie tak, jak sami nowojorczycy.

Tutejsi kucharze i barmani to marki same w sobie - np. założona przez Mario Bataliego restauracja Eataly, która jest najbardziej interesującym takim przybytkiem na świecie. W końcu nie każda restauracja otwiera swój ogródek piwny na dachu budynku, z którego rozpościera się widok na Madison Square Park.

Organizowany w maju festiwal Manhattan Cocktail Classic to barowa orgia poświęcona piciu, edukacji i opowieściom. Doprawdy doskonały pomysł na spędzenie nocy (niejednej!) poza domem.

Co się tyczy kultury - miasto oferuje coś i dla koneserów, i amatorów. Ci, którzy gustują w "South Park" mogą się wybrać na wystawiany na Broadwayu musical "The Book of Mormon", natomiast wysublimowani konsumenci kultury udadzą się na kolejną edycję festiwalu filmowego Tribeca lub do Lincoln Center, gdzie organizowane przez magazyn "Fashion Week" przedstawienia łączą w sobie teatr i pokaz mody.

3. MIAMI

[ext_img=m]291[/ext_img]Ten, kto powiedział, że Miami jest stolicą Ameryki Łacińskiej, prawdopodobnie nie był ani w Miami, ani w Ameryce Łacińskiej. To miasto jest światem samo dla siebie, łącząc klimat północnoamerykańskiej metropolii z zabawą, którą odnaleźć można chyba tylko w Cancun.

Miasto próbuje wyjść z kryzysu budowlanego, dzięki czemu staje się jeszcze bardziej interesującym miejscem. Wprawdzie South Beach wciąż promienieje apetytem na seks, słońce i piasek, lecz pozostałe części miasta zaczęły nagle oferować tanie apartamenty, co znacznie je ożywiło. Dzielnice takie, jak Brickell, Downtown, czy Midtown wzbogacają się o coraz to nowe bary i restauracje, a także nieco bardziej luksusowe lokale (DB Bistro Moderne na Biscayne Boulevard, czy Makoto na Bal Harbour Shops). Kluby nocne pojawiają się i znikają w tempie, które zajmie ci wypicie jednego kieliszka wódki, lecz te najbardziej znane, jak Louis, Wall, Mokai, Florida Room, czy Delano Hotel - wciąż oferują najlepsze imprezy w mieście.

W zeszłym roku wystartowała pierwsza w tym mieście powszechna wypożyczalnia rowerów DecoBike. Jest ona wprawdzie droższa niż w innych miastach w USA, ale jest konsekwencją mody na "zielony styl życia" i umożliwia fajne wycieczki.


4. BUENOS AIRES

[ext_img=m]292[/ext_img]Oto latynoamerykańska stolica całonocnych orgii, muzyki na żywo, seksownego tanga i tysięcy młodych dziewczyn w niezliczonych klubach nocnych. Mieszkańcy tego miasta wiedzą, jak się bawić do 7 rano, a o godz. 9 być już w pracy.

Za dnia Buenos Aires oferuje ogromny wybór muzeów i galerii oraz wspaniałe parki i położone nad rzeką bary i kawiarnie. Dlaczego miałbyś nie pójść na mecz lokalnej drużyny Boca Juniors, grającej na legendarnym stadionie La Bombonera, a potem uraczyć się śmiesznie tanim stekiem i szklanką wina Malbec?

Na ogromnych miejskich targowiskach, takich, jak San Telmo, znajdziesz imponujące sklepy dla argentyńskich kowbojów - gaucho - z wielkim wyborem skórzanej odzieży i galanterii. Najlepszy czas na odwiedzenie tego typu sklepów jest właśnie teraz - sprzedawcy oferują klientom doskonałe promocje.

Za wyprawą do Buenos Aires przemawia jeszcze kilka argumentów: w ubiegłym roku unowocześniono i rozbudowano miejski system metra, a argentyński rząd uchwalił 5 nowych dni wolnych od pracy (łącznie jest ich 17), co oznacza, iż mieszkańcy miasta będą świętować jeszcze częściej i dłużej niż dotychczas. Wśród najlepszych festiwali w mieście znajdują się arteBA, parada równości i grudniowy Buenos Aires Jazz Festival.

 

5. BARCELONA

[ext_img=m]293[/ext_img]Barcelona ma zdecydowanie bardziej artystyczny klimat niż jej odwieczny rywal, Madryt i jest katalońskim bastionem miejskiej rozrywki. Miasto cieszy się ciepłym, śródziemnomorskim klimatem, więc mieszkańcy spędzają życie głównie poza domem. Przekąski oferowane w barach tapas na La Rambla i plaże w dzielnicy Barceloneta zmuszą cię prędzej, czy później do refleksji, że zwiedzanie gotyckich i modernistycznych (Gaudi!) budynków - choć przepięknych - jest rozrywką głównie dla emerytów.

Jedną z największych miłości stolicy Katalonii jest sport, a zwłaszcza klub FC Barcelona, grający na trzecim największym, mieszczącym 110 tys. kibiców stadionie na świecie. Mecze klubu są atrakcją zarówno dla mieszkańców miasta, jak i dla gości. Sportowe wyczyny nie są jednakże zarezerwowane tylko dla profesjonalistów - miejskie plaże umożliwiają ci rozkoszowanie się sportami wodnymi i siatkówką plażową, natomiast centrum Piscines Picornell oferuje zarówno kryte jak i otwarte baseny, a także miejsca do nurkowania i tory jeździeckie.

Barcelona to także zabawa. Picie i taniec to tutejszy styl życia, a stali bywalcy parkietów ściągają do klubów wprost z pracy i każdej nocy. Polecamy cały wachlarz miejsc - od Eclipse Bar po Razzmatazz.

Jeśli masz ochotę przejść się po mieście, żadne inne miejsce na świecie nie da ci tyle możliwości. Szerokie, opasane drzewami aleje, wąskie, brukowane uliczki - wszystko to, aby umożliwić pieszym zachwyt nad niepowtarzalnym pięknem Barcelony.

Aleksander Sienkiewicz

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1329597727" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(55) "https://facetpo40.pl/ranking/wypad-po-slonce-z-rodzina/" ["link_info"]=> string(39) "Najlepsze miejsca na wakacje z rodziną" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(14) "Miasta świata" ["seo_description"]=> string(31) "miasta, które warto odwiedzić" ["seo_keywords"]=> string(25) "podróże, miasta świata" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_362" ["visits_counter"]=> string(4) "7412" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1332226800" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [38]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "361" ["slug"]=> string(34) "miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-iv" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(41) "Miasta, które musisz zobaczyć - cz. IV" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(267) "Gdzie pojechać? Jest tyle miast do zobaczenia, że trudno się dziwić, że masz dylematy. A na dodatek twoja ukochana kobieta stanowczo żąda łagodnego klimatu, gór, jeziora, lasu przy plaży, centrum handlowego, SPA, ciszy, dzikiej przyrody, galerii sztuki i…" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(9785) "

Nie poddawaj się, nie ulegaj presji, bądź konsekwentny i wytrwały! Zobacz kolejną porcję miejsc wartych odwiedzenia. Miejsc, które zachwycą nawet twoją panią.

1. SAO PAULO

[ext_img=m]283[/ext_img]Porównując Sao Paulo do Rio de Janeiro, można odnieść wrażenie, że pełni ono rolę mniej atrakcyjnej, lecz zarozumiałej koleżanki. Nic bardziej mylnego. Z pięknym i silikonowym Rio mógłbyś iść do łóżka, natomiast z Sao Paulo i jego ogromnym sercem, energią i klimatem śmiało mógłbyś się ożenić.

Sao Paulo oferuje coś każdemu. Zacznijmy od jedzenia: schabowe, churrascarias, sushi i makarony w dowolnym punkcie miasta. Na co miałbyś ochotę w nocy? Może Vila Madalena na piwo, albo Itaim Bibi na kameralny koncert? Wybierz się do dzielnicy Barra Funda, gdzie znajdziesz najbardziej "otwarte" miejsca, np. Rua Augusta - sala koncertowa, bar oraz sceny ze stripteasem pod jednym dachem.

Miasto opływa bogactwem imprez na świeżym powietrzu, od Virada Esportiva, darmowego festivalu sportu, po wyścig Grand Prix Formuły 1 (listopad) i grudniowy maraton San Silvestre. Wyjdźmy poza sport - międzynarodowy festiwal filmowy Mostra (październik) jest pokazem najlepszych tytułów i reżyserów świata. W czerwcu organizowana jest tu największa parada równości na świecie - co roku biorą w niej udział ponad 3 miliony ludzi!

Podsumowując, czegokolwiek sobie zażyczysz - Sao Paulo ma to w menu. Warto tu przyjechać tym bardziej, że kolejny Mundial będzie rozgrywany w Brazylii.

 

2. LAS VEGAS

[ext_img=m]284[/ext_img]Za każdym razem, gdy tu przyjeżdżasz, Las Vegas jest inne. Kompleks hotelowy City Center, bary i kluby, nowiutki hotel Cosmopolitan z szykownymi restauracjami i kompleks barowo-klubowy Chateau Nightclub & Gardens potwierdzają, że Las Vegas jest zawsze kilka kroków przed konkurencją.

Kompleks restauracyjny w MGM Grand ma najprawdopodobniej największą na świecie koncentrację superkucharzy na metr kwadratowy, a coroczny konkurs Vegas Uncork przyciąga najlepszych mistrzów patelni na świecie.

Las Vegas jest epicentrum światowej klasy walk MMA i boksu, co czyni go dodatkowo ekscytującym miejscem. Polecamy jeden z hoteli w dzielnicy Strip - tam obejrzysz jedną z takich walk. Hotel Caesar's Palace jest wręcz zanurzony w historii sportów walki, ale zarówno MGM Grand jak i Mandalay Bay też goszczą wspaniałe imprezy. Ci z was, którzy chcieliby zobaczyć, gdzie bokserzy zatrzymują się i trenują, muszą wyjechać ze Strip i udać się do Red Rock Casino Resort.

Doskonały obiad, fascynująca walka i impreza z wyjątkowymi dziewczynami w LAX lub Rok Vegas - czego więcej chcieć od życia? Następnego dnia polecamy terapię w basenie w klubie Rehab lub którymkolwiek z innych klubów wodnych na otwartym powietrzu.

3. SEUL

[ext_img=m]288[/ext_img]Prawdziwi podróżnicy od lat wiedzą, że stolica Korei Południowej ma mnóstwo do zaoferowania głodnym, spragnionym i energetycznym turystom - i to po doskonałych cenach. W Seulu nawet hotele są interesujące. Przy aktualnym kursie koreańskiego wona, luksusowe hotele, takie, jak W Hotel, znajdują się w zasięgu twojego portfela, a pensjonaty w rodzaju Namu aż proszą o to, aby spędzić w nich półdarmo niejedną noc.

W ciągu dnia ulice Seulu pełne są pracowników biurowych i studentów. Ta pora dnia jest idealna na zwiedzanie świątyń i innych zabytków oraz gigantycznej N Seoul Tower, górującej nad miastem iglicy zapewniającej widok na metropolię. Wtedy także możesz zrobić zakupy - najlepiej w handlowej dzielnicy Itaewon.

Jeżeli dobrze trafisz, weźmiesz udział w jednym z miejskich festiwali. W maju odbywają się tu obchody urodzin Buddy, których kulminacyjnym punktem jest pokaz Lampionów Lotosu. W lipcu zapraszamy na Festiwal Animacji. Zresztą nieważne, kiedy tu przyjedziesz - miasto ma zawsze mnóstwo do zaoferowania w nocy, kiedy studenci opijają egzaminy, kolokwia i sprawdziany w stylizowanych na Europę barach w Itaewon lub klubach nocnych w Hongdae. Wybór jest twój: taniec przy muzyce K-pop, hitach lat 80., lub najnowszych beatach muzyki elektronicznej, albo przy... wszystkich trzech naraz.

Nie zapomnij też czegoś zjeść! Restauracje oferujące grillowane mięso znajdują się na każdym rogu.


4. MELBOURNE

[ext_img=m]286[/ext_img]Melbourne to jedna z niewielu metropolii na świecie, gdzie poczujesz zarówno przytulną intymność jak i przytłaczający ogrom - czyli to, co faceci lubią najbardziej. Miasto jest tak atrakcyjne właśnie dzięki swojej różnorodności - od znanych w całym świecie szerokopasmowych autostrad po artystyczne przedmieścia znajdujące się obok australijskiego toru Formuły 1.

Miasto żyje sportem - gości m.in. turniej tenisowy Australian Open, Grand Prix Formuły 1, a także jest duchową stolicą australijskiego futbolu i krykieta. Przez cały rok, co weekend setki tysięcy kibiców wybierają się na ulubione stadiony. Warto odwiedzić to miasto o dowolnej porze roku - aczkolwiek nic nie równa się doświadczeniu, które zapewni ci 100 tysięcy ludzi zgromadzonych na Melbourne Cricket Ground na meczu finałowym ligi AFL lub meczu rozgrzewkowym w 2. dzień Świąt Bożego Narodzenia.

Podobnie jak większość innych, wielokulturowych miast, Melbourne jest gastronomicznym tyglem. Obecne od wielu pokoleń społeczności włoskie, greckie, chińskie i wietnamskie pomogły miastu stać się kulinarną stolicą Australii. Znana jest szajba mieszkańców miasta na punkcie doskonale wypalonej kawy, a każdy turysta zostanie przytłoczony wyborem miejsc, w których może napić się tego napoju.

Melbourne niejednokrotnie już zostało nagrodzone tytułem Najlepszego do Zamieszkania Miejsca na świecie.

5. PARYŻ

[ext_img=m]287[/ext_img]Miasto światła, miłości i metek - Paryż oferuje wszystko! Dużo więcej, niż najmodniejsze marki w świecie, wśród których są Wieża Eiffla, Chanel i Champs-Élysées. Paryż jest jednym z najbogatszych w kulturę miast na świecie, z wystawami sztuki w Luwrze, architekturą Pantheonu i historią mody, od manekinów w Galeries Lafayette do dumnych jak pawie Paryżan spacerujących ulicami miasta.

Nie dziwi fakt, że miejsce takie, jak Paryż, przyciągało w swojej historii najwspanialsze nazwiska światowej kultury: Ernest Hemingway zapijał się tu na śmierć w hotelu Ritz, Coco Chanel urywała się z pracy, by posiedzieć w Angelina Tea Room, a Oscar Wilde umawiał się ze swoimi agentami w L'Hotel - że wspominam tylko kilkoro.

Paryż jest głównym celem wycieczek dla fanatyków doskonałej kuchni. Francuska kuchnia kwitnie tu na każdym rogu, a ci z was, którzy mają raczej ograniczone fundusze, powinni unikać miejsc takich, jak L'Arpege, Le Cinq, czy Le Bristol. Jeśli nie gustujesz w ekstremalnym luksusie - nie obawiaj się: miasto jest pełne barów w stylu brasserie - polecamy zwłaszcza bistro Aux Lyonnais.

Paryż ma niewielu konkurentów w świecie, jeśli idzie o łatwe i przyjemne podróże po mieście. Metro umożliwia szybki i bezproblemowy przejazd z jednego końca Paryża na drugi, natomiast spacery wzdłuż ulic i alei jest romantycznym, niemalże filmowym doświadczeniem.

 

6. BANGKOK

[ext_img=m]285[/ext_img]Tajlandia oferuje cudowny błękit morza i białe plaże. Jednak stolica kraju ma do zaproponowania dużo więcej, wystarczająco dużo, aby zająć cię dłużej niż kilka dni. Historyczne centrum miasta nadziane wspaniałymi świątyniami nie służy tylko do spacerowania. Największa ze świątyń - Wat Pho chwali się 45-metrowym posągiem Buddy i jednocześnie prowadzi szkołę masażu: za ok. 100 zł możesz kupić 3 godziny relaksu.

Blisko stąd na Złotą Górę lub na plac Phraeng Phuthon, gdzie nie ma turystów, są za to dwie najlepsze w mieście uliczne restauracje. Listopadowy festiwal księżyca Loy Khratong pozwoli ci zobaczyć pokaz lampionów spływających miejskimi kanałami.

Dzielnica Sukhumvit to raj dla zakupowiczów. Supermarkety zostały ciasno poupychane pomiędzy targowiska, a wszystko to łatwo dostępne piechotą i z pomocą metra. Wielu facetów udaje się na Sukhumvit Soi 11 po mniej niewinne przyjemności, a także do klubów Demo i Muse oraz Fat Gut'z, na jazzowe i bluesowe występy.

Będąc w Bangkoku, możesz nabyć angielskojęzyczny "BK Magazine", gdzie odnajdziesz listę najpopularniejszych lokali w mieście - od luksusowych restauracji Emporium i Mah Boon Krong, po wegetariańską jadłodajnię Khun Churn.Jeśli masz chęć spędzić czas aktywnie, przejedź się rowerem po okolicznych wsiach, gdzie zobaczysz m.in. tarasy ryżowe, tradycyjne, drewniane domy i stoiska z przepysznym jedzeniem. A jeżeli nabierzesz ochoty na legendarne plaże Pattaya - znajdują się 2,5 godziny drogi autobusem od Bangkoku.

Aleksander Sienkiewicz

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1329596459" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(46) "https://facetpo40.pl/ranking/weekend-w-polsce/" ["link_info"]=> string(25) "A może weekend w Polsce?" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(14) "Miasta świata" ["seo_description"]=> string(31) "miasta, które warto odwiedzić" ["seo_keywords"]=> string(25) "podróże, miasta świata" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_361" ["visits_counter"]=> string(4) "6488" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1331622000" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [39]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "360" ["slug"]=> string(35) "miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-iii" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(42) "Miasta, które musisz zobaczyć - cz. III" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(322) "Mówi się, że dzisiejszy świat się skurczył, a sam już wiesz, że jest takie mnóstwo fantastycznych miejsc do obejrzenia, iż trudno się zdecydować na wybranie choćby kierunku. A ty nie tylko chciałbyś posmakować egzotyki - europejskie miasta także kuszą niepowtarzalnym urokiem. Pora zaplanować wakacje!" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(8192) "

Przedstawiamy dalszy ciąg spisu miast do obowiązkowego zwiedzenia. Różnorodność propozycji jest zachęcająca.

1. SAN FRANCISCO

[ext_img=m]277[/ext_img]Znane jako Miasto Mgieł i Paryż Zachodu. Jest miejscem, które musisz odwiedzić, jeśli cenisz doskonałe jedzenie i hotelowe pokoje, z których niemal każdy oferuje widok, niczym z pocztówki. Legendarne restauracje na nabrzeżu Fisherman's Wharf są wprawdzie pogardzane przez mieszkańców miasta i uważane za lokalne wydanie Disneylandu, ale wystawy historycznych statków, wycieczki po okrętach podwodnych i stada lwów morskich są wystarczającym powodem, by się tu zatrzymać.

Serce San Francisco bije w dzielnicy Mission, gdzie imigranci z państw Ameryki Środkowej prowadzą uliczne jadłodajnie i gdzie każdy blok ma swój własny katalog barów, restauracji i galerii.

Dzielnica Lower Haight mieści się rzut beretem od hippisowskiej Haight-Ashbury i jest miejscem, gdzie znajdziesz najlepszych na kontynencie artystów graffiti, DJ-ów, i takież coffee-shopy i bary piwne. Niedzielę spędź w Golden Gate Park, obszarze zamkniętym dla samochodów, lecz otwartym dla rowerów i wybierz się na rolko-dyskotekę, bądź weź udział w darmowych lekcjach swingu. Po drodze możesz odwiedzić jedno z niezliczonych muzeów w okolicy, a następnie udać się na plażę, gdzie napotkasz mnóstwo surferów stających oko w oko z wysoką falą i rekinami.

Wieczorem - polecamy jedną z mnóstwa restauracji w dzielnicy Theater District lub Tenderloin.

 

2. TANGIER

[ext_img=m]278[/ext_img]Tangier to jedyne w swoim rodzaju miejsce - ogromne wzgórze wynurzające się z morza w Cieśninie Gibraltarskiej. Z górzystych bulwarów w centrum można dostrzec Europę. Żeglarze zdążający do Maroka przez wieki omijali Tangier, przez co zachował on swą pierwotną naturę i jest dziś jednym z niewielu prawdziwie marokańskich klejnotów. Jego tajemnicza przeszłość (legendy podają, że miasto jest centrum międzynarodowego szpiegostwa) w połączeniu z cudownymi widokami i pogodą dopisującą cały rok, stanowią o jego niezwykłym uroku.

Życie nocne w Tangierze można opisać jednym słowem: dziwne. "Fauna" krążąca wokół nocnych klubów składa się m.in. z prostytutek, karłów odzianych w smokingi i starych Anglików. Jeśli preferujesz prostsze przyjemności, udaj się do Tangerinn, baru oferującego elektroniczną muzykę i bezpretensjonalne drinki. Pamiętaj też, że każdą cenę w tym mieście można negocjować. Omijaj Tangier w sierpniu, kiedy rozpoczyna się Ramadan i cały kraj zamiera.

3. BERLIN

[ext_img=m]279[/ext_img]Berlin ożywa na wiosnę. Ogródki piwne i kawowe wyrastają na każdym rogu, a miejskie parki przesiąkają zapachem grilla. Berlińczycy nie są snobistyczni - preferują prosty szyk, a oficjalny slogan reklamowy miasta głosi "Biedni, ale seksowni".

Porozsiewane tu i ówdzie użytkowe budynki, pamiętające jeszcze wojenną pożogę, podział oraz pozjednoczeniowa odbudowa miasta sprawiają, że kluby, bary i sklepy pojawiają się tu w najprzedziwniejszych miejscach, a nowe galerie wyrastają w starych podwórkach i piwnicach. Berlin wyrobił sobie artystyczną markę - to tu żyją i tworzą najlepsi DJ-e i to tu działają legendarne kluby, takie, jak Panorama i Berghain (nieprzypadkowo mieszczący się w starej elektrowni zwanej Kraftwerk).

Organizowany we wrześniu Berliński Maraton pozwala zwiedzić miasto z zachodu na wschód. Ale najlepszy sposób, to jednak przejażdżka wynajętym rowerem: od Pomnika Holokaustu, wzdłuż Berlińskiego Muru, po historyczne lotnisko Tempelhof. To właśnie tam gromadzą się Berlińczycy, aby pojeździć na rowerach i rolkach, pobiegać i pograć w piłkę nożną. Możesz też wybrać się do zamieszkałej głównie przez seniorów dzielnicy Prenzlauer Berg, gdzie na targu Mauerpark znajdziesz sporo starych pamiątek.


4. CAGLIARI

[ext_img=m]280[/ext_img]Sardynia to jeden z tych zakątków Europy, gdzie naturalne piękno graniczy z doskonałymi hotelami i klubami sportowymi. To właśnie tu od dziesięcioleci ściągają jachtami do swoich rezydencji na Costa Smeralda milionerzy, czego wpływ jest widoczny na całej wyspie.

Sardynia jest złotym środkiem pomiędzy luksusem i komfortem, a dzikością i naturą. Kto ujrzy tutejsze góry i kolor morza, zrozumie, dlaczego to tu od lat przyjeżdżają spędzać wakacje wtajemniczeni Włosi.

Hotel T w Cagliari jest pierwszym w historii stolicy wyspy hotelem wybudowanym ze względu na jego design, a jednocześnie idealnym miejscem na bazę wypadową. Polecamy zwiedzanie wybrzeża łodzią, którą wynajmiesz w jednej z niezliczonych wypożyczalni. Pamiętaj, że większość plaż na Sardynii jest niedostępna od strony lądu! Wyspa oferuje za to wspaniałe szlaki rowerowe i trekkingowe.

5. TEL AWIW

[ext_img=m]281[/ext_img] Jeżeli wybierasz się do Tel Awiwu śmiało "skasuj" to, co wydaje ci się, że wiesz o Izraelu. W przeciwieństwie do Jerozolimy - Tel Awiw jest hedonistycznym snem.

Jest tu blisko 15 km plaż - rzadko kiedy pustych dzięki doskonałej pogodzie, która zmieniła kulturalną i handlową stolicę Izraela w jeden z najpopularniejszych na świecie kurortów. Złap trochę słońca: wynajmij rower i przejedź się nadmorską promenadą Tayelet. To wspaniała okazja, by zobaczyć miasto (m.in. legendarną architekturę Bauhaus), lecz także, by przyjrzeć się lokalnym kobietom, dzięki którym miasto zyskało przydomek fabryki modelek.

Plaże są największą atrakcją Tel Awiwu, lecz miasto zaczyna ożywać dopiero po zmroku (dzięki czemu zyskało miano "Miami Bliskiego Wschodu") - oferuje ogromną liczbę barów, restauracji i klubów otwartych do wschodu słońca. Polecamy ci wizytę w Namal, odnowionej części miejskiego portu - tu odnajdziesz superklub Galina z muzyką serwowaną przez najlepszych DJ-ów oraz Sublet - umieszczoną na dachu wieżowca z widokiem na plaże. Jak przystało na Ziemię Świętą, w Izraelu prostytucja jest legalna - przez co cały przemysł erotyczny kwitnie.

 

6. SAN SEBASTIAN

[ext_img=m]282[/ext_img]To jedno z mniej znanych miast w Kraju Basków, ale zdecydowanie warte odwiedzenia. Rozciągnięte wzdłuż Zatoki Biskajskiej miasto cieszy się wyjątkowo łagodnym klimatem, co raduje tym bardziej, że miejska plaża jest jedną z najpiękniejszych w Europie. Turyści spacerują po mieście w strojach kąpielowych, jednocześnie zwiedzając zabytki. Polecamy odwiedzić La Concha - idealna na lunch, czy wybrać się na La Zurriola, wspaniałe miejsce do surfowania. Miasto najlepiej odwiedzić w lecie - wtedy średnia całodobowa temperatura oscyluje w granicach 20 do 25 stopni.

Opowieść o jedzeniu zacznijmy od tego, że Światowy Kongres Gastronomiczny organizowany jest właśnie w San Sebastian. Mistrzowie patelni "rosną tu na drzewach", a najzwyklejszy bar tapas zachwyci swą ofertą. Baskowie są z natury wybredni, stąd w San Sebastian doświadczysz niemal azjatyckiej finezji gotowania.

Myliłby się jednakże ten, kto posądziłby miasto o snobizm. Lokalne bodegi i bary w rodzaju Bideluze serwują również doskonałe jedzenie, choć prostsze i nie tak bolesne dla portfela. I właśnie to czyni San Sebastian kulinarną stolicą Europy: demokratyczna kuchnia dla wszystkich.

Aleksander Sienkiewicz

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1329595297" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(63) "https://facetpo40.pl/podroze/miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-i/" ["link_info"]=> string(36) "Zobacz inne miasta warte odwiedzenia" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(14) "Miasta świata" ["seo_description"]=> string(31) "miasta, które warto odwiedzić" ["seo_keywords"]=> string(25) "podróże, miasta świata" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_360" ["visits_counter"]=> string(4) "9619" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1330671600" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [40]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "359" ["slug"]=> string(34) "miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-ii" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(41) "Miasta, które musisz zobaczyć - cz. II" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(336) "Miałeś już trochę czasu, by rozpocząć wędrówkę po świecie. Na razie - palcem po mapie. Ale to pewnie tylko dlatego, że nie znasz jeszcze wszystkich miejsc, które bezwzględnie musisz odwiedzić i nie możesz się zdecydować, na jakich atrakcjach zależy ci najbardziej. Na nas możesz liczyć - podpowiemy, co, gdzie i jak." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(9333) "

Przed tobą dalszy ciąg listy miejsc na świecie, które na pewno z chęcią wpiszesz do swojego wakacyjnego terminarza. Wybieraj śmiało!

1. TALLIN

[ext_img=m]272[/ext_img]Tallin ma w sobie coś niezaprzeczalnie disneyowskiego i sam mógłby być Magicznym Królestwem. Bajkowe, brukowane ulice, średniowieczne wieże i kamieniczki wyglądają tak, jakby zostały przeniesione tu z najnowszego filmu wytwórni Pixar. Ale nie daj się zwieść - pod fasadą pastelowych kamienic znajdziesz miasto, które aż rwie się do wzrostu, znajdziesz superekskluzywne butiki i modne restauracje z wysmakowaną klientelą oraz fantastyczne kluby ukryte pośród XIV-wiecznych kościołów. Szukajcie, a znajdziecie - i lepiej szukajcie już teraz, zanim Tallin urośnie tak, że przebije głową sufit, a za nim jego ceny.

Obecnie koszt życia w Tallinie jest relatywnie niski. Pokój w hotelu o dobrym standardzie to 140 zł za dobę, posiłek w restauracji to ok. 18 zł. Przeciętny mieszkaniec Tallina zarabia ok. 14 tys. zł rocznie, więc spodziewaj się cen nieco niższych, niż w Polsce.

Gdy przybędziesz do miasta, od razu zwrócisz uwagę na tutejszą płeć piękną. A jest ona tutaj wyjątkowo piękna i kusząca - długonogie blondynki o wzroku Bambi, uprzejme i doskonale ubrane. Pozostaje ci tylko wspiąć się na szczyty swego uroku osobistego i poprosić którąś z nich o oprowadzenie cię po mieście.

2. PEKIN

[ext_img=m]273[/ext_img]Sądzisz, że wiesz, co sądzić o Pekinie? Nie masz zielonego pojęcia! Wydaje ci się, że jest to miasto pełne ludzi zamienionych w cyborgi, szarej i nijakiej architektury i okropnego jedzenia? Nic bardziej błędnego. Ludzie są przyjaźni i gościnni, a dziewczyny przepiękne. Miasto jest pełne perełek zarówno antycznej jak i nowoczesnej architektury. A jedzenie? Przejdź się ulicą Wangfujing Snack Street o dowolnej porze dnia lub nocy i skosztuj tradycyjnej kaczki po pekińsku, a gwarantujemy, że uznasz tutejszą kuchnię za najlepszą na świecie.

Miłośnicy historii mogą udać się do dzielnicy Dongcheng na plac Tienanmen i do Zakazanego Miasta, a także doświadczyć przedziwnego uczucia towarzyszącego zwiedzaniu Mauzoleum Mao. Chiny to kraj, który może mieć problemy ze swoją gospodarczą tożsamością: kilka ulic dalej znajdziesz prawdziwą świątynię kapitalizmu - centra handlowe skupione w Wangfujing.
[article_adv]Naturalnie, odnajdziemy tu wszystkie wielkie zachodnie marki i ulicę z restauracjami z menu oferującym nawet smażonego w głębokim oleju skorpiona i rozgwiazdę.

Historia czyha w Pekinie na każdym rogu, nawet w słynnych hutongs, ułożonych w labirynt niezliczonych domkach w centrum miasta. Możesz spróbować zwiedzać tę część miasta samemu, lecz jeśli masz zamiar stamtąd wrócić - zalecamy skorzystanie z usług przewodnika.

W nocy, mieszkańcy miasta oddają się starej pasji (jedzeniu) i względnie nowej pasji (piciu). Dobre jedzenie jest tu wszędzie. Najlepsze drinki z kolei serwowane są dokoła jeziora Houhai, gdzie zazwyczaj zbierają się młodzi i piękni mieszkańcy miasta. Nie pozostaje ci nic innego, jak tylko dołączyć i się porozkoszować.


3. LIZBONA

[ext_img=m]271[/ext_img]Opisywana często jako portugalskie Rio - z upalnymi nocami, wielkomiejskim klimatem i tętniącym życiem nocnym - Lizbona jest stolicą idealną. Podczas, gdy reszta świata boryka się z mroźnym uściskiem zimy, śródziemnomorski klimat czyni Lizbonę idealnym miejscem dla plażowiczów z całej Europy przez cały rok. Zimy są tu niebywale łagodne, a lata upalne - tak więc będziesz mógł rozkoszować się szklanką zimnego piwa Sagres w jednym z plażowych barów na Cascais, Estoril lub Mafra.

Lizbona to obowiązkowy punkt europejskiego wojażu dla każdego smakosza i łasucha. Restauracyjnym centrum miasta jest Chiado, ultramodna dzielnica, w której m.in. portugalska projektantka mody, Fatima Lopes, otworzyła swój przybytek podniebienia. Na szczęście jej restauracja daleka jest od przerostu formy nad treścią - jeśli pominiemy kelnerów ubranych w mundurki zaprojektowane przez Fatimę Lopes - będzie to najlepszy lokal serwujący portugalską kuchnię.

Pamiętaj jednak, że zabawa nie kończy się na kolacji - w Lizbonie nigdy nie jest za późno na imprezowanie. Jeśli mowa o klubach, Lizbona ma do zaoferowania przede wszystkim dwa ich rodzaje - nieco zakurzone sale koncertowe w rodzaju Musicbox, Paradise Garage, lub Maxime, oraz super trendy świątynie luksusowej zabawy, jak np. Lux, Kapital, bądź Kremlin. Zabawa zaczyna się na dobre po godz. 2 w nocy, więc przygotuj się na lizboński dzień - wypoczynek na plaży, wspaniały obiad i imprezę do samego rana.

4. PUNTA DEL ESTE

[ext_img=m]274[/ext_img]Podróżując po Ameryce Południowej, łatwo jest przeoczyć Urugwaj, który leży pomiędzy dwiema lokalnymi potęgami - Brazylią i Argentyną. Lecz zarówno Brazylijczycy, jak i Argentyńczycy od lat wiedzą, że nie ma lepszego miejsca na wakacje niż urugwajska riwiera.

Skąpane w słońcu Punta del Este jest niewątpliwą stolicą szyku Urugwaju. Miasto, nazywane Beverly Hills południa od lat 60. ubiegłego wieku, tj. od kiedy upodobał je sobie Frank Sinatra, do dziś przyciąga najsławniejsze postacie show-businessu.

Wszystko w Punta del Este kręci się dokoła plaż. Miasto leży na półwyspie oddzielającym rozlewisko Rio de la Plata od otwartego Atlantyku, dzięki czemu znajdą tu coś dla siebie zarówno wielbiciele opalania jak i surfingu. A jeśli znudzi ci się towarzystwo ludzi, możesz wybrać się na wyspę Isla de Lobos, gdzie znajduje się jedna z największych na kontynencie kolonii lwów morskich.

[article_adv]Krajobraz Punta del Este zdominowany jest przez wysokościowce, stawiane przez licznie przybywających tu i przyczyniających się do coraz szybszego rozwoju miasta deweloperów. Podobnie coraz bogatsza staje się oferta noclegowa - polecamy ośrodek Fasano z własnym polem golfowym i klubem plażowym. Warto zobaczyć The Conrad Resort and Casino, aby doświadczyć atmosfery a'la Las Vegas. Oszczędnym polecamy Bonne Etoile Hotel. Warto pamiętać również, iż poza sezonem turystycznym, który trwa od stycznia do marca, ceny noclegów zdecydowanie spadają.


5. MEXICO CITY

[ext_img=m]275[/ext_img]Stolica Meksyku jest mieszanką: miastem, gdzie nowoczesność spotyka się ze starożytnością. Katolicyzm miesza lokalne zwyczaje z azcteckim mistycyzmem, a sztuka walczy o popularność z meksykańskim kiczem w stylu naco. Ta różnorodność nie zaskakuje, wziąwszy pod uwagę liczbę cywilizacji, które przewinęły się przez to miasto na długo, zanim przybyli tu Hiszpanie. Już 30 mil na północ od miasta można zobaczyć ruiny Teotihuacan, stolicy starożytnego imperium rozciągającego się aż po tereny współczesnej Gwatemali.

Pomimo swej skomplikowanej i krwawej historii Mexico City wyrosło na jedno z najważniejszych światowych centrów kultury i finansów - tutejsza kolekcja muzeów może śmiało konkurować z europejskimi miastami. Nie dziwi zatem, iż artyści i najróżniejszej maści polityczni aktywiści od lat ściągają właśnie tutaj. Od 2000 roku miasto przeżywa artystyczny renesans i dało przestrzeń życiową wielu wizjonerom kultury. Po części dzięki najbogatszemu człowiekowi świata, magnatowi rynku telekomunikacyjnego Carlosowi Helu, dzielnica Centro Historico przeszła rewitalizację, dzięki której teren ten stał się gospodarzem wielu interesujących wydarzeń kulturalnych. Oprócz nich, w mieście można wziąć udział m.in. w majowych obchodach Cinco de Mayo, paradzie z okazji Dnia Rewolucji, czy też listopadowej fieście z okazji Dios de la Muerta (Wszystkich Świętych).

6. NEAPOL

[ext_img=m]276[/ext_img]Reputacja Neapolu przysłonięta została mafijnym kirem, ale ci, którzy odwiedzają to miasto, mogą się z tego cieszyć. Mniej turystów oznacza autentyczne doświadczenie miasta, przez co od razu poczujesz, jak różne jest od reszty Włoch. No, i mają tu pizzę - Neapol jest miejscem jej urodzenia.

Pobliskie wybrzeże Amalfi to miejsce, gdzie doświadczysz stereotypowego plażowego blichtru. Od wspaniałych hoteli w Positano do klifów w Capri odnajdziesz tu wspaniałe słońce.

Przed kilkoma laty festiwal Piedigrotta przywrócił Neapol światu. Festiwal ma korzenie w rzymskich bachanaliach ku czci boga Priapa. Dziś jest niestety nieco mniej orgiastyczny, lecz wciąż znajdziesz tu mnóstwo fantastycznej muzyki, tańca, fajerwerków i rozpusty. Najlepszy czas, aby odwiedzić tę część Włoch, to wiosna i jesień.

Aleksander Sienkiewicz
[article_adv]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1329591691" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(49) "https://facetpo40.pl/podroze/wyprawa-do-kambodzy/" ["link_info"]=> string(26) "Wybierz się do Kambodży!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(14) "Miasta świata" ["seo_description"]=> string(31) "miasta, które warto odwiedzić" ["seo_keywords"]=> string(25) "podróże, miasta świata" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_359" ["visits_counter"]=> string(4) "7665" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1329634800" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } [41]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "346" ["slug"]=> string(33) "miasta-ktore-musisz-zobaczyc-cz-i" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(41) "Miasta, które musisz zobaczyć - cz. I " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(391) "Zasługujesz na wakacje, to oczywiste. Lecz wybór rozpościera się od klubów Sao Paulo do nieprzebranych tłumów na stadionie Wembley. Świat skurczył się tak bardzo, że za kilkanaście godzin możesz być na drugim końcu świata i cieszyć się upałem, gdy u nas mróz zatrzymuje rzeki. Albo inaczej – cieszyć się ciepłym morzem, gdy Bałtyk ma 10 stopni. Gdzie zatem jechać?" ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(11330) "

Mamy odpowiedź. Nieważne, czy szukasz imprezy swojego życia, sportowego wydarzenia, idealnego martini, czy najprostszych przyjemności z najpiękniejszymi kobietami świata - nasz opis najbardziej znanych miast świata pomoże ci wybrać!

1. AMSTERDAM

[ext_img=m]258[/ext_img] Od dawna uważany za europejską stolicę imprezowiczów, z przyczyn politycznych Amsterdam stał się ostatnimi czasy nieco mniej dekadencki. Mimo, że zalegalizowana prostytucja i marihuana wciąż są pierwszymi skojarzeniami wśród turystów, to niewielkie miasto (jedna z najmniejszych stolic w UE - niespełna milion mieszkańców) oferuje również wiele innych atrakcji. Wynająwszy rower możesz pojeździć wzdłuż i wszerz wąskich uliczek, a także po otaczającej miasto malowniczej okolicy wiejskiej. Możesz też odwiedzić wyspę Ruigoord i odkryć komunę artystów kultywujących ducha lat 70.

Miasto Rembrandta niemal nie zmieniło się od XVII wieku i mimo, że łatwo zgubić się wśród przecinających miasto kanałów, specyficzny, półkolisty układ miasta nie pozwala oddalić się zbytnio od centrum. Podstawowe miejsca do odwiedzenia, Muzeum Van Gogha i dom Anne Frank, zapierają dech w piersiach. Po wycieczce do rewiru Czerwonych Latarni dobrze jest wybrać się do dzielnicy Jordaan, gdzie znajdziesz mnóstwo kawiarni i doskonałe frytki. Holenderska kuchnia jest prosta i odżywcza, więc warto spróbować krajowego delikatesu: surowego śledzia (od maja do czerwca) podawanego z surową cebulą (dodawaną do niego pozbawioną smaku bułkę możesz sobie podarować).

Wpływ Holandii na historię, kulturę i politykę był i jest ogromny, co kontrastuje z niewielkim rozmiarem kraju. Większość jego terytorium można zwiedzić w ciągu jednej godziny, korzystając z lokalnych kolei.

2. SYDNEY

[ext_img=m]260[/ext_img]

 

Mimo, że nie jest to ani najcieplejsze, ani najbardziej słoneczne miasto w Australii (choć i tak nieporównywalnie bardziej, niż jego odwieczny rywal - Melbourne), Sydney oferuje najwięcej atrakcji dla ciepłolubnych plażowiczów. Dwie legendarne plaże: Manly i Bondi przyciągają tłumy odzianych w bikini piękności. Ale nie jest to jedyne, co warto zobaczyć w Syndey.

Na całym jego wschodnim wybrzeżu, od Cronulla Beach do Palm Beach, miasto oferuje mnóstwo atrakcji tym, którym znudzi się piasek i surfowanie. Spacer po bulwarze wzdłuż Darling Harbour, czy kajakowa wycieczka z Rose Bay do Shark Island przekonają każdego, że oto znajduje się w jednym z najpiękniejszych miast świata.

Po zachodzie słońca Sydney zamienia się w centrum najlepszych restauracji, których menu zaspokoi gusta nawet najbardziej wybrednych smakoszy. Aż 77 restauracji z Sydney nagrodzonych zostało znakiem "Chef's Hat", australijskim symbolem najwyższej jakości podawanych dań. Dla porównania - Melbourne może poszczycić się "tylko" 71 takimi restauracjami. Znajdująca się w centrum "Tetsuya's" uważana jest powszechnie za najlepszy lokal w całej Australii, jednakże jeśli nie uda ci się w niej zarezerwować stolika (co jest więcej niż prawdopodobne), nie zniechęcaj się - miasto oferuje znacznie więcej, choćby wzdłuż Woolloomooloo Wharf, gdzie znajdziesz całe zatrzęsienie restauracji podających świeżo łowione i świeżo przyrządzane owoce morza.

 

3. BOMBAJ

[ext_img=m]268[/ext_img] W niektórych miastach świata trudno jest spotkać jego rdzennych mieszkańców. Bombaj, na szczęście, do takich miast nie należy. Po kilku dniach obcowania z graniczącą z szaleństwem energią miasta, zaczniesz się zastanawiać, w jaki sposób można się wyciszyć i uciec od zgiełku?

Odpowiedź brzmi: nie możesz. Bombaj cię pochłonie i jedynym sposobem, aby go polubić to dać się temu rytmowi porwać.

Nic w tym mieście nie pozwoli ci pozostać obojętnym, czy to jedząc thali, potrawę składającą się pieczywa i różnych słodkich i ostrych sosów curry, czy to oglądając bollywoodzki film (najprawdopodobniej zrobiony w Bombaju), czy to rozmawiając z lokalnymi politykami w tradycyjnych kawiarenkach, czy uczestnicząc w szaleństwie krykieta, narodowego sportu Indii. Ci z was, którzy z krykietem nie mają wiele wspólnego, poczują się trochę zagubieni, natomiast ci, którzy sport ten znają, z pewnością od razu odnajdą wspólny język z mieszkańcami miasta. Krykiet jest wszędzie - na stadionach, w parkach, w telewizji, nawet na ulicach.

Jak gdyby to wszystko nie było wystarczająco szalone, co roku w listopadzie Bombaj organizuje festiwal Diwali. Miasto przystrojone zostaje milionami lampionów, a wszyscy mieszkańcy wychodzą na ulicę i rozrzucają fajerwerki. Bezpieczne? Nie za bardzo. Interesujące? Na pewno!

Jeśli jesteś głodny, nie ma sensu, abyś szedł do restauracji. Najlepsze jedzenie dostaniesz od ulicznych sprzedawców za bezcen. Polecamy vada pav (wegetariańska kanapka) oraz bhajji (smażona w głębokim oleju cebula), a także chai - indyjską herbatę.

Jeżeli natomiast nabierzesz chęci na piwo, mamy dla ciebie jeszcze jedną dobrą wiadomość: w dzielnicy Colaba znajdziesz mnóstwo barów, naprawdę dobrych, tanich i tętniących życiem. Tak samo, jak cała reszta miasta.


4. MONTREAL

[ext_img=m]261[/ext_img] Montreal jest jednym z najmniej docenianych północnoamerykańskich miast, może "dzięki" stereotypowi miasta pokrytego śniegiem przez okrągły rok. Lecz ci, którzy tam dotarli, zostali już nagrodzeni atmosferą, którą może zaoferować miejsce będące mieszanką europejskiej kultury i północnoamerykańskiej komercji.

Najlepsza pora roku na odwiedzenie miasta to lato. Wpasujesz się w tłum doskonale, jeśli wskoczysz na rower i przejedziesz się do jednej z kawiarni w dzielnicach Mile End lub Latin Quarter. Temperatury w lecie sięgają tu 27 stopni, więc z pewnością odwiedzisz niejeden z miejskich parków - polecamy Mont Royal lub Parc Lafontaine.

W Montrealu są cztery uniwersytety - nie dziwi zatem, że nocne życie miasta kwitnie. Swój wieczór możesz rozpocząć kolacją w towarzystwie muzyki na żywo w jednym z przytulnych barów w dzielnicy Latin Quarter, a potem możesz wybrać się do jednego z klubów w Saint Laurent, Saint Denis lub Crescent Street. Kobiety w Montrealu są otwarte i niepretensjonalne, ze swobodnym poczuciem humoru i fantastycznym stylem. Jeśli mówisz po francusku, od razu masz przewagę, choć warto przyznać, że większość pań w tym mieście jest dwujęzyczna.

Najważniejsze elementy tutejszego życia to m.in. czerwcowy Międzynarodowy Festiwal Jazzu, lipcowe Grand Prix Formuły 1 oraz festiwal komediowy Just for Laughs. Jeśli zechcesz poczuć kanadyjską duszę, wybierz się na jeden z hokejowych meczów (sezon trwa od października do kwietnia). Pamiętaj, że mieszkańcy miasta mają obsesję na punkcie zespołu Montreal Canadiens!

5. WELLINGTON

[ext_img=m]269[/ext_img] Zainteresowanie, którym Nowozelandczycy darzą rugby, można określić słowem "obsesja". W 2011 roku z powodu odbywających się w Nowej Zelandii Mistrzostw Świata w tym sporcie ta obsesja stała się powszechnym szaleństwem i nie ma lepszego miasta w kraju ptaków (i owoców) kiwi, niż Wellington, aby doświadczyć tego szaleństwa na własnej skórze.

Mieszkańcy Wellington wiedzą, jak się pokazać. To miasto ma nastrój na imprezy przez cały rok, a liczba barów, kawiarni i restauracji na jednego mieszkańca jest wyższa, niż w Nowym Jorku. Nocne życie dokoła Courtenay Place dosłownie kipi, a spragnieni przechodnie mogą skorzystać z przybytków wszelakiej proweniencji - od wielkich klubów, po podrzędnie pijalnie napojów wyskokowych.

Podobnie rzecz miewa się z restauracjami - znajdziesz tu wszystko, od azjatyckich wariacji na temat kuchni fusion, po nowozelandzkie dania narodowe (pamiętaj, aby odwiedzić organizowany w sierpniu festiwal kulinarny Wellington On A Plate). Jeśli chodzi o kawę - mieszkańcy miasta traktują temat niebywale poważnie. Znajdziesz tu jedne z najlepszych gatunków na świecie, częstokroć lokalnie palone i mieszane.

Jeśli zdarzy ci się wstać odpowiednio wcześnie, aby jeszcze złapać kilka promieni słońca (pamiętaj o kawie!) odnajdziesz w mieście ogromną liczbę muzeów, galerii, parków i punktów widokowych, z których rozpościera się imponująca panorama miasta. Jeśli twoje nogi nie będą w najlepszej formie, możesz skorzystać z miejskiej kolejki linowej, która zabierze cię z handlowej dzielnicy Lambton Quay do położonego na wzgórzach osiedla Kelburn.

6. STAMBUŁ

[ext_img=m]263[/ext_img] Niektóre miasta są znane ze swej kuchni, inne z nocnego życia, a Stambuł oferuje wszystkiego po trochu, od sportu, przez kuchnię, po wspaniałą architekturę. W roku 2010 miasto było Europejską Stolicą Kultury, a w 2012 jest Europejską Stolicą Sportu.

Stambuł staje się niezaprzeczalną stolicą sportu w maju, kiedy odbywa się tu Grand Prix Turcji w Formule 1. Tor w Istanbul Park jest znany z najtrudniejszych zakrętów na świecie, przez co zyskał sobie przydomek "Diabolica".

Inne duże imprezy sportowe, które Stambuł już organizował, to m.in. MotoGP i Mistrzostwa Świata w Koszykówce w 2010 roku. Miasto starało się już czterokrotnie - choć bezskutecznie - o organizację Igrzysk Olimpijskich. Starania te zaowocowały fantastycznymi obiektami sportowymi, wśród których prym wiedzie wybudowany w 2002 roku stadion olimpijski Ataturk. Stał się on świątynią kolejnej z ogromnych pasji całej Turcji - piłki nożnej. Jeśli w jakiś sposób uda ci się trafić w Stambule na spotkanie ligowe, bezwzględnie upewnij się, że nie masz na sobie ubrań w kolorach drużyny przeciwnej.

A co można powiedzieć o ofercie kulturalnej miasta? Na pewno to, że nie można jej przeoczyć! Krajobraz Stambułu zdominowany jest przez zabytkowe meczety, spośród których najsłynniejszy to Niebieski Meczet w dzielnicy Sultanahmet. Obok niego stoi nieco podobna Hagia Sophia - fascynujące muzeum, a tuż za nim znajdziemy pałac Topkapi. Można znaleźć tu również wiele nowoczesności, zwłaszcza w lecie, kiedy miasto zamienia się w ogromną scenę dla początkujących muzyków biorących udział w corocznym Jazz Festival.

To miasto nie zdecydowało jeszcze, czym tak naprawdę chce być - i chwała mu za to!

Aleksander Sienkiewicz

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1329036778" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "88" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(62) "https://facetpo40.pl/seks/wspolne-podrozowanie-to-lepszy-seks/" ["link_info"]=> string(47) "Wakacje we dwoje? Wybierz najlepsze destynacje!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(14) "Miasta świata" ["seo_description"]=> string(31) "miasta, które warto odwiedzić" ["seo_keywords"]=> string(25) "podróże, miasta świata" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_346" ["visits_counter"]=> string(4) "8410" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1329116400" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "88" ["name"]=> string(9) "Podróże" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "8" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Podróże" ["about"]=> string(233) "Odkryj najlepsze miejsca na wakacje! Tu znajdziesz pomysły na najciekawsze destynacje, miejsca warte odwiedzenia i najbardziej interesujące miasta świata. Zaplanuj egzotyczną wyprawę z kumplami lub słoneczne wakacje z rodziną!" ["keywords"]=> string(71) "wakacje, wyprawy, najlepsze destynacje, ciekawe miejsca, miasta świata" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-podroze" ["lft"]=> string(2) "43" ["rgt"]=> string(2) "44" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook