Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

poczucie pustki

Sam, ale nie samotny?

Męska psychologia

Choć w dobie mediów społecznościowych mamy kontakt z przyjaciółmi i rodziną właściwie 24h na dobę, wszystko wskazuje na to, że jeszcze nigdy nie byliśmy - jako jednostki - tak samotni, wręcz wyalienowani jak dziś. Z jednej strony to martwi, są nawet badania, które mówią, iż samotni ludzie, zwłaszcza faceci, żyją krócej, z drugiej strony na temat samotności jest tak wiele mitów, że trudno byłoby je wszystkie obalić w jednym tekście. Jak to jest z tą samotnością? Czy rzeczywiście ma tylko złe strony?

więcej »

Emocjonalna pustka - jak jej zaradzić?

Męska psychologia

"Tak mi źle, tak mi źle tak mi szaro…" to tekst piosenki z kultowego serialu "Wojna domowa". I choć temat był przedstawiony żartobliwie, problem emocjonalnej pustki nie jest ani trochę zabawny.

więcej »
array(2) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2917" ["slug"]=> string(19) "sam-ale-nie-samotny" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(21) "Sam, ale nie samotny?" ["avatar_description"]=> string(38) "Samotność - szansa czy ograniczenie?" ["avatar_alt_text"]=> string(31) "Samotność - jak sobie radzić" ["lead"]=> string(537) "Choć w dobie mediów społecznościowych mamy kontakt z przyjaciółmi i rodziną właściwie 24h na dobę, wszystko wskazuje na to, że jeszcze nigdy nie byliśmy - jako jednostki - tak samotni, wręcz wyalienowani jak dziś. Z jednej strony to martwi, są nawet badania, które mówią, iż samotni ludzie, zwłaszcza faceci, żyją krócej, z drugiej strony na temat samotności jest tak wiele mitów, że trudno byłoby je wszystkie obalić w jednym tekście. Jak to jest z tą samotnością? Czy rzeczywiście ma tylko złe strony?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(537) "Choć w dobie mediów społecznościowych mamy kontakt z przyjaciółmi i rodziną właściwie 24h na dobę, wszystko wskazuje na to, że jeszcze nigdy nie byliśmy - jako jednostki - tak samotni, wręcz wyalienowani jak dziś. Z jednej strony to martwi, są nawet badania, które mówią, iż samotni ludzie, zwłaszcza faceci, żyją krócej, z drugiej strony na temat samotności jest tak wiele mitów, że trudno byłoby je wszystkie obalić w jednym tekście. Jak to jest z tą samotnością? Czy rzeczywiście ma tylko złe strony?" ["superbox_title"]=> string(21) "Sam, ale nie samotny?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2917" ["body"]=> string(9152) "

[powiazane]

Facet - statystycznie bardziej narażony na samotność

Socjolodzy od lat zwracają uwagę na fakt, że dojrzali faceci są w grupie wyraźnie mocniej zagrożonej samotnością niż pozostałe części populacji. Dzieje się tak z wielu przyczyn - wynikają one zresztą nie tylko z czynników obiektywnych - jak skłonność szybszego niż u kobiet do podupadania na zdrowiu, ale też z wybranej wcześniej życiowej drogi. To, jakie decyzje podejmujemy w młodości, jakie traumy przeżywamy, jak ukształtowało nas otoczenie i rodzina, wypływa na to, jak wygląda nasza dojrzałość i jesień życia.

[rekmob1]

Źródła samotności

Przyczyn samotności w dorosłym życiu może być bardzo wiele. Od najprostszych, choć oczywiście bolesnych przypadków życiowych, jak rozstanie, śmierć partnera, po bardzo zawiłe uwarunkowania społeczno-psychologiczne, wyniesione z domu nawyki, własne kompleksy i słabości. Czasem jest to także samotność, a właściwie "samowystarczalność" z wyboru, przynajmniej teoretycznie będąca efektem własnej decyzji.

Socjologowie mówią o wyraźnym paradoksie współczesnych czasów - złudzenie posiadania wielu znajomych w serwisach społecznościowych, ciągły pisemno-obrazkowy kontakt z nimi daje nam złudzenie nie bycia samotnymi. Tymczasem relacje takie spłycają się coraz mocniej, nie dając nam potrzebnej satysfakcji. Często dopiero w sytuacji podbramkowej okazuje się, że tak naprawdę nie mamy na kogo liczyć, że te wszystkie "sieciowe" znajomości nie były wiele warte.

[rek]

Można być samotnym w tłumie

Paradoksalnie wielu dojrzałych mężczyzn odczuwa realną samotność nawet mimo obecności w pobliżu sporego grona osób. Nie jest to bowiem samotność wynikająca z zupełnego braku relacji - czasem wręcz przeciwnie. Frustracja i poczucie alienacji wynikają właśnie z faktu nieumiejętności odnalezienia się w tłumie dookoła. Mężczyzna nie musi być singlem, by czuć się samotnie. Czasem wystarczy po prostu to, że nie ma prawdziwie bratniej duszy.

Samotny = chory?

Na pierwszy rzut oka nawet fizyczne skutki samotności wydają się być opłakane. W USA przeprowadzono dość szerokie badania, których wyniki mogą szokować. Okazało się, że samotni mężczyźni znacznie częściej niż reszta populacji chorują na dolegliwości układu sercowo-naczyniowego, bywają także ofiarami wylewów krwi do mózgu, które na dokładkę mają u nich znacznie wyższą śmiertelność niż w pozostałych grupach społecznych. W ogóle słabiej działa układ odpornościowy samotników. Z badań wynika także, że choroba Alzheimera postępuje szybciej u osób, które w trakcie życia nie mogły liczyć na wsparcie innych ludzi.

Efekt jest zatrważający: samotni mężczyźni żyją między 8 a 17 lat krócej niż ci, którzy mają solidne oparcie w swoich partnerkach i przyjaciołach. Single znacznie częściej niż inne grupy społeczne zapadają także na wszelkie choroby związane z nastrojem i psychiką. Od delikatniejszych zaburzeń po ciężkie depresje zagrażające życiu - co przekłada się na dramatycznie wysoki wskaźnik męskich samobójstw, które w znacznej mierze wynikają właśnie z poczucia osamotnienia.

Wirus samotności

Ostatnie badania na temat samotności pokazują coś jeszcze - można się nią... zarazić. Okazuje się, że ludzie, którzy borykają się z tym problemem, mają tendencję do wciągania w niego tych bliskich, zwłaszcza przyjaciół, którzy im jeszcze pozostali. Efekt jest taki, że znajomi samotnika po pewnym czasie mają zaszczepioną w sobie niechęć do nawiązywania nowych kontaktów i sami po jakimś czasie muszą się zmagać z samotnością. Co prawda faceci są podobno mniej podatni na "wirusa samotności" niż kobiety, ale samo zjawisko istnieje i jest - przynajmniej dla mnie - mocno zaskakujące.

A jednak jest i druga strona medalu

Jak zatem w tej - z punktu widzenia badań naukowych - nie najlepszej sytuacji dopatrywać się w samotności pozytywów? W pierwszej chwili wydaje się to dość trudne do wyobrażenia, ale tak - samotność może być doświadczeniem pozytywnym i nie musi ci zniszczyć życia.

Dojrzali lepiej sobie radzą z przeciwnościami losu

Przede wszystkim pierwsza pozytywna wiadomość: mężczyźni po 40. nie są już w grupie największego ryzyka "powikłań samotności". Najwięcej psychologicznych kryzysów związanych z życiem w pojedynkę przytrafia się mężczyznom między 30. a 39. rokiem życia. To oni mają największy problem z odnalezieniem się np. po rozstaniu z partnerką.

faceci po 40. są dojrzalsi, mają zdecydowanie większy bagaż życiowych doświadczeń i umiejętności radzenia sobie z wyzwaniami, więc i stawienie czoła problemom, zwłaszcza takim niespodziewanym, bolesnym, przychodzi im łatwiej.

Terapia samotnością

Samotność, zwłaszcza ta "tymczasowa", chociażby po zakończeniu związku, może mieć działanie nie tylko uspokajające, ale wręcz terapeutyczne. To dobry moment, by pewne sprawy przemyśleć na nowo, przewartościować, dokonać analizy tego, co się stało i jak już więcej nie powtórzyć podobnych błędów w przyszłości. To czas na zastanowienie się, co w swoim życiu zmienić, a czym nie warto sobie zaprzątać głowy. To czas na ponowne poustawianie priorytetów na dalsza drogę.

W związku, w otoczeniu innych ludzi, często ciężko o takie pogłębione refleksje. Zwykłe obowiązki i zajęcia powodują, że brakuje czasu, by dokonywać nie tylko wnikliwego, ale jakiegokolwiek przeglądu własnego życia. Samotność - o ironio - daje taką szansę, daje też unikalną perspektywę do oceny stanu faktycznego, w którym się znajdujemy, a to już jest naprawdę realna korzyść.

Czas dla siebie

Bycie samemu pozwala też na realizację wielu – w innych sytuacjach trudnych do wykonania - planów i zamierzeń. Jest więcej czasu na oddawanie się pasjom, hobby, a spędzanie na nich długich dni i (czasem nocy) nie powoduje niczyich wymówek i narzekania, nie ma bowiem rodzinnych czy partnerskich zobowiązań. Wiele ciekawych rzeczy można robić w pojedynkę, ale samotność nie musi oznaczać izolacji od innych ludzi i zamykania się w sobie.

Szansa na zdrowy tryb życia

Fizyczne skutki samotności - takie jak choroby i dysfunkcje - wcale nie muszą dotykać singli. Powód jest prosty, to nie sama samotność, ale styl życia typowego samotnika powoduje kłopoty, które tak przerażająco wyglądają w statystykach. To prawda, że "typowi" samotnicy częściej chorują na serce czy depresję, ale jest to konsekwencja zwiększonego stresu, braku dbałości o dietę, czy małej aktywności fizycznej, niż samej samotności. Singiel, wiedząc co robić, nie musi być ofiarą żadnych dolegliwości.

Sukces zawodowy

Chociaż może to zabrzmieć dość przewrotnie, samotność sprzyja karierze. Osoby żyjące samotnie mogą zdecydowanie łatwiej osiągać zawodowe sukcesy, niż te będące w związku. Przede wszystkim nic ich nie rozprasza, nie mają żadnych "domowych dramatów", które wymagają czasu i uwagi. W takiej sytuacji jest zdecydowanie łatwiej się skupić na wykonywanej pracy, osiąga się też zdecydowanie lepsze wyniki na polu wydajności. Pracodawcy to doceniają.

Podsumowanie

„Samotność jest dla umysłu tym, czym dieta dla ciała” napisał francuski myśliciel Luc De Vauvenargues i miał zupełną rację. Jeśli stale przebywamy w towarzystwie innych osób, najzwyczajniej w świecie nie mamy czasu nie tylko na rozmyślania, ale często nawet na usłyszenie własnych myśli. By normalnie funkcjonować, potrzebujemy czegoś w rodzaju psychologicznej pauzy, a tę daje nam stan, w którym jesteśmy wyłącznie sami ze sobą. To pozwala się skupić, dojść do wartościowych wniosków.

Podobnie jednak jak dieta, samotność jest zdrowa jedynie wówczas, gdy nie jest za bardzo nadużywana. Odcięcie od ludzi sprawdza się jako przerywnik, przejściowy etap w życiu, który pozwala na efektywne zebranie myśli, złapanie oddechu, wyciszenie i wreszcie mobilizację przed nowym krokiem. Ale ten nowy krok jest konieczny. Człowiek jest zwierzęciem stadnym, potrzebuje kontaktów z innymi, by czuć się bezpiecznie. Nie chodzi tu nawet o związki, bardziej o realne przyjaźnie, które sprawiają, iż mamy poczucie, że możemy na kogoś liczyć.

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1551348565" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2917" ["visits_counter"]=> string(4) "1371" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1596" ["slug"]=> string(35) "emocjonalna-pustka-jak-jej-zaradzic" ["dont_use_tags"]=> string(37) " urlop , kobieta , badanie , kondycja" ["title"]=> string(40) "Emocjonalna pustka - jak jej zaradzić? " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(201) ""Tak mi źle, tak mi źle tak mi szaro…" to tekst piosenki z kultowego serialu "Wojna domowa". I choć temat był przedstawiony żartobliwie, problem emocjonalnej pustki nie jest ani trochę zabawny." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(40) "Emocjonalna pustka - jak jej zaradzić? " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1596" ["body"]=> string(8115) "

[powiazane] To uczucie łączące się z samotnością, brakiem energii i stanem bezradności, występuje w różnym nasileniu. Zawsze jednak zabarwia nasz świat smutkiem. Skłania do desperackich poszukiwań kogoś lub czegoś, co nadałoby naszemu życiu sens. Czy jednak można "to coś" znaleźć na zewnątrz, poza sobą?

- Na portalu randkowym poznałam Tomka. Jest informatykiem, mieszka w Londynie - mówi Magda, 40-letnia etnografka. - Od razu między nami zaiskrzyło. To Tomek nawiązał za mną kontakt. Napisał w bardzo sympatyczny sposób, odpowiedziałam mu i prawie natychmiast zaczęliśmy rozmawiać na Skype. Wydawał się czarujący, otwarty i pełen nadziei. Opowiadał mi, że Londyn jest wspaniały, pełen atrakcji, ale on, mimo że materialnie dobrze mu się powodzi, tęskni za krajem i za pokrewną duszą, której jakoś nie może tu odnaleźć.

[article_adv]Jego otwartość ośmieliła Magdę, więc bardzo szybko zaproponowała, aby przyjechał do niej do Krakowa.

- Kupił bilety na samolot i niespełna trzy tygodnie po nawiązaniu znajomości, spędziliśmy razem weekend - wspomina. - Było wspaniale. Tomek wpatrzony we mnie roziskrzonym wzrokiem twierdził, że wreszcie odnalazł to, czego tak długo szukał. Dałam się unieść jego entuzjazmowi. Obiecałam, że teraz ja przyjadę do niego. Tak też się stało. Dwa tygodnie później wpadłam w jego objęcia na lotnisku w Heathrow. Znowu było cudownie. Zauroczona i Tomkiem i Londynem, zakochałam się po uszy.

Spotykali się tak co dwa tygodnie, w międzyczasie tęskniąc i rozmawiając przez Skype. Nadeszły wakacje.

- Tomek zaprosił mnie na cały miesiąc do siebie, a ja chętnie na to przystałam - mówi Magda. - Jakież było moje zdziwienie, kiedy po spędzonym razem tygodniu jego usposobienie zaczęło się diametralnie zmieniać. Zaczął bywać rozdrażniony, zamyślony, zazdrosny. To, co mnie w nim ujęło, zaczęło znikać. Zamiast zbliżać się do siebie, zaczęliśmy się oddalać. Byłam zaniepokojona i zastanawiałam się gorączkowo - co się dzieje? Myślałam - może to moja wina? Może się rozczarował, oczekiwał więcej? Próbowałam robić dobrą minę do złej gry, ale do domu wyjeżdżałam w smutnym nastroju.

Odtąd ich relacje nie wróciły już do normy.

- Wciąż mam nadzieję, że jest jakiś sposób, aby to naprawić, ale nie wiem, jak dotrzeć do Tomasza - zwierza się 40-latka. - Kiedyś, w przypływie szczerości, wyznał mi, że w jego życiu zawsze brakowało sensu, że czuje się jakiś wypalony i liczył na to, że moja obecność wniesie radość w jego życie. Że zawsze, kiedy coś rozpoczyna, zmienia miejsce pobytu, poznaje kobietę, ma nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Ale za każdym razem, gdy euforia mija, pojawia się jakaś dziwna pustka.

Zaspokoić głód

Reakcje osób, które cierpią z powodu emocjonalnej pustki, bywają różnorodne. Zazwyczaj jednak wydaje się im, że lekiem na całe zło jest miłość, drugi człowiek, który wniesie w posagu to wszystko, czego im brak. Dlatego z wielkim pragnieniem oczekują miłości. Gdy na horyzoncie pojawia się ktoś interesujący, rosną im skrzydła. Nagle pustka w magiczny sposób znika, bo oto mają o kim myśleć, do czego dążyć, o kogo zabiegać. Nie muszą już zajmować się dłużej sobą i swoją rozdartą duszą.

Z tego powodu nawiązują czasem relację bez uprzedniego zbadania, czy w ogóle partner lub partnerka pasują do nich, czy dokonują właściwego wyboru. Rozczarowanie wydaje się być wpisane w taki scenariusz.

Innym wariantem jest nawiązanie relacji z osobą, z którą wszystko mogłoby ułożyć się dobrze, gdyby nie to, że oczekiwania są nieadekwatne. Jeśli nie chodzi nam bowiem o stworzenie wspierającego partnerstwa, o dawanie i otrzymywanie uczucia, ale o zaspokojenie emocjonalnego głodu, prędzej czy później okazuje się to ślepą uliczką. Taka sytuacja przydarzyła się Magdzie i Tomkowi. Tomasz liczył na to, że jej towarzystwo w magiczny sposób uczyni jego życie innym niż było dotąd. Tak się jednak nie stało, bo druga osoba nie ma czarodziejskiej mocy.


[powiazane]

Test na poziom twojego emocjonalnego głodu:

Jeśli chcesz sprawdzić, jak to jest z tobą, odpowiedz na poniższe pytania, stosując następującą punktację:

 

  1. Trudno mi być sam na sam ze sobą. Nie lubię ciszy, od razu włączam wtedy muzykę, telewizor, radio.
     
  2. Kiedy jestem sam, nie mam ochoty gotować, wychodzić na spacer. Sam nie cieszę się z pójścia do kina, teatru, z wycieczki. Potrzebuję do tego towarzystwa.
     
  3. Najlepiej czuję się, gdy mam konkretne plany. Nie lubię improwizacji.
  4. Zmiany planów, niespodzianki, niekontrolowane sytuacje wytrącają mnie z równowagi.
     
  5. Nie znam siebie zbyt dobrze, moje przekonania zasady, opinie są z zasady zmienne.
     
  6. Po co żyję? Chyba tego nie wiem. Nie zauważam, aby moje życie miało jakiś wyraźny cel. Raczej wydaje mi się splotem przypadków.
     
  7. Nie lubię wdawać się w rozważania filozoficzne, rozmyślać o życiu, jego celu, o śmierci itp.
     
  8. Mogę wymienić wiele osób, z którymi chciałbym się zamienić, gdybym tylko mógł stać się nimi.
     
  9. Z rezerwą i niepewnością przyjmuję pochwały i komplementy. Nie wiem, jak mam się wtedy zachować.
     
  10. Gdy ktoś mnie kocha lub gdy zdarza mi się coś miłego, rodzi to moje obawy, niepokój, nieufność. Nie mogę w pełni zaufać.

[article_adv]Jeśli uzyskałeś 80 – 100 punktów

Nie doskwiera ci emocjonalna pustka, masz poczucie celu i sensu swojego życia. Wnosisz do związku uczuciowy potencjał. Jeśli uzyskałeś w którymś z punktów niższą punktację, zastanów się nad tymi kwestiami.

Jeśli uzyskałeś 60 – 79 punktów

Twoje życie emocjonalne i uczuciowe może być coraz lepsze. Zaufaj sobie i światu, popracuj nad tymi obszarami, w których uzyskałeś niższą punktację. Nie bądź zbyt krytyczny w stosunku do siebie. Nie oczekuj, że ktoś da ci więcej miłości i wiary w siebie niż masz jej sam.

Jeśli uzyskałeś 40 – 59 punktów

Pustka emocjonalna to stan, który znasz. Pora przestać szukać antidotum na zewnątrz i zwrócić się do siebie. Nie szukaj idealnej partnerki i towarzystwa, które cię rozrusza. Potrzebujesz refleksji, nauki bycia sam na sam ze sobą.

Jeśli uzyskałeś 39 – 0 punktów

Pustka emocjonalna, której doświadczasz wymaga, abyś zaczął działać intensywnie. W tym stanie nie możesz ofiarować nikomu wiele z siebie, więc nie szukaj kogoś, kto cię uratuje. Zainwestuj całą swoją energię w rozwój osobisty!

*Test oparty jest na lekturze książki B. de Angelis "Czy będzie z nas dobrana para"

 

Powodzenia!
Joanna Godecka

Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]578[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1412769703" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1596" ["visits_counter"]=> string(5) "21784" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook