Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

piłka nożna

Książka: REAL MADRYT. Strategia sukcesu

Książka, film

Steven G. Mantis opisuje, jak działa i funkcjonuje jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów na świecie. Książka nie tylko pozwala zajrzeć za kulisy działalności znakomitego klubu, ale i precyzyjnie ukazuje niedościgły model biznesowy.

więcej »

Książka: Piłka nożna nie tylko dla żółtodziobów

Książka, film

Jeśli twój syn właśnie zainteresował się piłką nożną, a ty jako ojciec-bohater masz za zadanie wprowadzić go w ten emocjonujący świat – ta książka jest właśnie dla was!

więcej »

Multimilionerzy z ludzką twarzą

Facet pomaga

W przeliczeniu najlepsi zarabiają około miliona złotych tygodniowo. Mimo że daleko im do wieku emerytalnego, to dzięki lukratywnym kontraktom, zgromadzili już gigantyczne fortuny. Przyjrzyjmy się, co z częścią tych niesamowitych dochodów robią największe gwiazdy piłki nożnej.

więcej »

Jogi – zwycięzca o twarzy pokerzysty

Oni nas inspirują

Z wykształcenia handlowiec, lecz radość czerpie z innej pracy. Skromny, spokojny, miły i elegancki. Od 28 lat żonaty. Pieszczotliwa ksywka – Jogi – oddaje jego charakter. Rzadko podnosi głos, czasami zapali cygaro, czy... podłubie w nosie – gdy wydaje mu się, że nie pokazują go kamery. Tuż przed mundialem stracił prawo jazdy za zbyt szybką jazdę i używanie komórki.

więcej » 1

Walijski Diabeł, czyli gatunek ginący

Oni nas inspirują

Nienawidzi przegrywać jak mało kto. Po trzydziestce przestał pić alkohol i żywić się stekami z frytkami. Swojego doświadczenia nie zamieniłby dziś na lepsze przyspieszenie do piłki. Bez niej nie może żyć i chce wciąż grać. Jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy na świecie, a dziś nie tylko zawodnik, ale i menedżer wielkiego Manchesteru United – czterdziestolatek – Ryan Giggs. Oto, jaką filozofię życiową wyznaje.

więcej » 3
array(5) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2240" ["slug"]=> string(37) "ksiazka-real-madryt-strategia-sukcesu" ["dont_use_tags"]=> string(7) "badania" ["title"]=> string(41) "Książka: REAL MADRYT. Strategia sukcesu" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(247) "Steven G. Mantis opisuje, jak działa i funkcjonuje jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów na świecie. Książka nie tylko pozwala zajrzeć za kulisy działalności znakomitego klubu, ale i precyzyjnie ukazuje niedościgły model biznesowy. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(247) "Steven G. Mantis opisuje, jak działa i funkcjonuje jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów na świecie. Książka nie tylko pozwala zajrzeć za kulisy działalności znakomitego klubu, ale i precyzyjnie ukazuje niedościgły model biznesowy. " ["superbox_title"]=> string(30) "REAL MADRYT. Strategia sukcesu" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2240" ["body"]=> string(2318) "

Założony w 1902 roku Real Madryt jest najbardziej utytułowanym klubem piłkarskim na świecie. Królewscy zdobyli najwięcej trofeów w historii, w tym 11 Pucharów Europy. Jednakże te triumfy nie są tylko zasługą zawodników i trenerów. Niemal niezauważalnie zarząd, złożony głównie z outsiderów, wyprowadził Real Madryt ze skraju bankructwa na pozycję jednego z najwyżej wycenianych klubów sportowych świata (według „Forbesa” – 3,65 mld dolarów w 2016 roku). Jak osiągnięto tak nadzwyczajny sukces?

[article_adv]

Steven G. Mandis miał bezprecedensowy dostęp do wszelkich pracowników klubu – od prezesa, przez obecnych i byłych piłkarzy oraz trenerów, po osoby zajmujące się stadionem, szkółką piłkarską i infrastrukturą treningową – a także do pełnych danych finansowych i statystycznych. Dzięki temu może przekonująco dowieść, że cała strategia Realu Madryt, na boisku i poza nim, od doboru zawodników do zarządzania finansami, opiera się na kulturze organizacyjnej i systemie wartości pochodzącym od członków społeczności klubowej.

A tak o książce pisze Sir Alex Ferguson, manager Manchester United 1986-2013:

„Kompletne i dogłębne studium działania słynnego klubu. Otwierająca oczy analiza, napisana z kliniczną precyzją i wyczuciem”.

Steven G. Mantis jest adiunktem w Columbia Business School. Wcześniej przez ponad 20 lat pracował w sektorze finansowym, m.in. na wyższych stanowiskach w Goldman Sachs i Citigroup oraz jako doradca McKinsey & Company. Poza tym startuje w zawodach triatlonowych, brał udział w dwóch edycjach mistrzostw świata Ironman. W 2013 roku opublikował książkę What Happened to Goldman Sachs: An Insider’s Story of Organizational Drift and Its Unintended Consequences.

 

 

Przygotowano we współpracy z: 
[ext_img=o]783[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1492708448" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "49" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(1530) "

KONKURS

Zdobądź książkę "Real Madryt. Strategia sukcesu"

[ext_img=s]2839[/ext_img]

Co musisz zrobić, by zdobyć nagrodę?

1. Zapisz się do naszego newslettera tutaj: 

[newsletter]

Po otrzymaniu maila potwierdź subskrypcję, to warunek wzięcia udziału w konkursie.

 

2. Napisz do nas

Którego ze współczesnych piłkarzy podziwiasz i dlaczego?
Swoją odpowiedź wyślij mailem na adres: konkurs@facetpo40.pl

 

Autorzy czterech najciekawszych odpowiedzi otrzymają nagrodę.

 

Na odpowiedzi czekamy do 14 maja!

" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2240" ["visits_counter"]=> string(4) "5233" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "49" ["name"]=> string(15) "Książka, film" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Książka, film" ["about"]=> string(144) "Książka dla faceta? Dowiedz się, co warto czytać, na co się wybrać do kina i do których filmów wracać. Męska kultura z dobrej półki." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(14) "0-ksiazka-film" ["lft"]=> string(2) "35" ["rgt"]=> string(2) "36" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1800" ["slug"]=> string(46) "ksiazka-pilka-nozna-nie-tylko-dla-zoltodziobow" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(55) "Książka: Piłka nożna nie tylko dla żółtodziobów" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(187) "Jeśli twój syn właśnie zainteresował się piłką nożną, a ty jako ojciec-bohater masz za zadanie wprowadzić go w ten emocjonujący świat – ta książka jest właśnie dla was!" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(44) "Piłka nożna nie tylko dla żółtodziobów" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1800" ["body"]=> string(2309) "

Jeśli chodzi o piłkę nożną - to przede wszystkim trzeba grać głową!

Książka uczy wszystkiego, co należy wiedzieć o podstawach tej gry, nieważne, czy jest się początkującym trenerem, rodzicem czy zawodnikiem. Znajdziesz tu informacje o:

Zdobądź razem z synem zwycięskiego gola i wychowaj nowego Ronaldo, Messiego, Ibrahimowicia, Bale'a, Lewandowskiego czy Szczęsnego!

 
 
  • Tytuł: Piłka nożna nie tylko dla żółtodziobów
  • Autor: Sam Borden
  • Wydawnictwo: Rebis
 
 
 

 

Przygotowano we współpracy z: [ext_img=o]783[/ext_img]

 
[article_adv]
 
" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1431002058" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "49" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(1750) "

KONKURS

Zdobądź książkę "Piłka nożna nie tylko dla żółtodziobów"

[ext_img=s]1702[/ext_img]

Co musisz zrobić, by zdobyć nagrodę?

1. Zapisz się do naszego newslettera tutaj: 

[newsletter]

Po otrzymaniu maila potwierdź subskrypcję, to warunek wzięcia udziału w konkursie.

 

2. Napisz do nas

Który z zawodników lub trenerów piłkarskich mógłby być wzorem dla twojego dziecka? Dlaczego?
Odpowiedź wyślij mail na adres: konkurs@facetpo40.pl

 

Autorzy czterech najciekawszych odpowiedzi otrzymają nagrodę.

 

Na odpowiedzi czekamy do 31 maja!

 
" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1800" ["visits_counter"]=> string(4) "4249" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "49" ["name"]=> string(15) "Książka, film" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Książka, film" ["about"]=> string(144) "Książka dla faceta? Dowiedz się, co warto czytać, na co się wybrać do kina i do których filmów wracać. Męska kultura z dobrej półki." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(14) "0-ksiazka-film" ["lft"]=> string(2) "35" ["rgt"]=> string(2) "36" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1505" ["slug"]=> string(31) "multimilionerzy-z-ludzka-twarza" ["dont_use_tags"]=> string(14) "doświadczenie" ["title"]=> string(34) "Multimilionerzy z ludzką twarzą " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(292) "W przeliczeniu najlepsi zarabiają około miliona złotych tygodniowo. Mimo że daleko im do wieku emerytalnego, to dzięki lukratywnym kontraktom, zgromadzili już gigantyczne fortuny. Przyjrzyjmy się, co z częścią tych niesamowitych dochodów robią największe gwiazdy piłki nożnej. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(34) "Multimilionerzy z ludzką twarzą " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1505" ["body"]=> string(6531) "

[powiazane] Przez jednych uwielbiany, przez innych znienawidzony. Cristiano Ronaldo – dziś gwiazdor Realu Madryt, według magazynu „Forbes” zarabia rocznie 73 miliony dolarów. Składa się na to: 49 mln USD pensji, a pozostałe 24 mln to dochody z kontraktów reklamowych, z takimi firmami jak: Nike, Samsung, Tag Heuer, Fly Emirates czy Herbalife.

29-letni Portugalczyk, pochodzący z ubogiej rodziny na Maderze, od lat plasuje się w czołówce najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie. Takie dochody windują go także wśród elity najlepiej zarabiających sportowców globu. Słynny CR7, z kosmicznym stanem swojego konta mógłby chyba załatać dziurę budżetową w budżecie naszego kraju.

[article_adv]

Zainspirowała go tragedia

Przeokropnie zamożny Ronaldo potrafi jednak podzielić się swoim bogactwem z innymi. Ponoć impulsem do tego, by zaangażować się w działalność charytatywną, był dla niego moment, w którym zobaczył w telewizji materiał z dotkniętej tsunami Indonezji, w 2004 roku. A dokładnie widok chłopca w koszulce reprezentacji Portugalii z numerem 7 (z takim gra właśnie Ronaldo), który stracił w kataklizmie całą swoją rodzinę. Wówczas piłkarz Realu postanowił utworzyć fundusz na rzecz poszkodowanych przez tsunami.

Potem pojawiły się kolejne fundacje, m.in.: na rzecz walki z AIDS, pomocy dzieciom z biednych środowisk, ofiarom katastrof naturalnych oraz ludziom cierpiącym skrajną biedę. Ronaldo jest też ambasadorem akcji Save the Children oraz Aid Still Requirred.

Nie tak dawno w naszym kraju było bardzo głośno o pięknym geście Portugalczyka, którego poruszyła historia Dawida Pawlaczka – wielkiego fana Cristiano Ronaldo. Ten czternastolatek w zeszłym roku był ofiarą wypadku samochodowego, po którym lekarze nie dawali mu nawet szans na przeżycie. Po tym, jak potrąciło go rozpędzone auto, Dawid przez miesiące leżał w śpiączce. Rodzice chłopca przywozili mu do szpitala gadżety Realu i puszczali transmisje meczów. Właśnie w trakcie jednego z nich, po zdobytej przez Ronaldo bramce Dawid obudził się.

Gdy Portugalczyk dowiedział się o tym, zaprosił Dawida wraz z rodzicami na mecz Real Madryt – Borussia Dortmund, do loży VIP. Jeszcze większe wrażenie na chłopcu zrobiło spotkanie w cztery oczy ze swoim wielkim idolem.

Czasami trudno zachować anonimowość

Inna gwiazda, która czaruje swoją grą fanów Barcelony i reprezentacji Argentyny, czyli Leo Messi zarabia według „Forbesa” 65 mln dolarów rocznie. Z tego 42 mln to zarobki w klubie, a 23 mln dochód z reklam (Adidas, Samsung, Pepsi, Turkish Airlines, Herbalife). Oczywiście z każdym nowo podpisanym kontraktem, te i tak już niebotyczne kwoty rosną i rosną!


[powiazane] Argentyńczyk, który bardzo ceni sobie swoją prywatność, znany jest z tego, że posiada wielką kolekcję samochodów. Jednak część swoich dochodów także przeznacza na działalność charytatywną. Argentyński piłkarz założył kilka lat temu fundację, która wspomaga edukację i opiekę zdrowotną dzieci. W swoim rodzinnym Rosario Messi sfinansował modernizację szpitala. Za jego pieniądze wybudowano nową salę gimnastyczną oraz internat w klubie Newell's Old Boys. Poza tym piłkarz Barcelony regularnie przekazuje fundusze na leczenie chorych dzieci, ale niespecjalnie afiszuje się swoją działalnością dobroczynną.

Zupełną anonimowość chciał zachować reprezentant Polski i Borussii Dortmund – Kuba Błaszczykowski, który przekazał 250 tysięcy złotych na leczenie chorego na nowotwór Dominika Młynkowiaka. Na jego skuteczne leczenie trzeba było wyłożyć aż 360 tysięcy złotych. Rodzinie 14-letniego chłopca udało się uzbierać 1/3 tej sumy. Kuba postanowił sfinansować brakującą kwotę, ale za wszelką cenę chciał utrzymać sprawę w tajemnicy. Jednak matka chłopca nie wytrzymała i podzieliła się swoim szczęściem na Facebooku. No i było po tajemnicy...

[article_adv]

Wspomagają Afrykę

O swoich korzeniach i często biednych krajach nie zapominają piłkarze z Afryki, którzy zarabiają w europejskich klubach gigantyczne pieniądze. Didier Drogba (Wybrzeże Kości Słoniowej/znów zagra w Chelsea) pomaga chorym na malarię. Samuel Eto'o (Kamerun/ostatnio w Chelsea) brał udział w niezliczonych akcjach na rzecz poprawy bytu potrzebującym w Afryce. Swego czasu jego bramki dla Barcelony wymieniane były na samochody wysyłane do Kamerunu. Michael Essien (Ghana/AC Milan) organizuje mecze charytatywne z udziałem najlepszych piłkarzy z Afryki.

Piękny gest mistrzów świata

Podczas mistrzostw świata w Brazylii głośno zrobiło się o geście Mesuta Oezila, na co dzień piłkarza Arsenalu Londyn i reprezentacji Niemiec, który sfinansował 23 operacje dzieci z rozszczepem warg i podniebienia w szpitalu położonym w brazylijskiej dżungli, w Coroacie.

„Na początku pojawił się pomysł, by stworzyć swoją własną jedenastkę. To znaczy sfinansować jedenaście operacji, ale wygraliśmy mistrzostwo świata i dlatego postanowiłem zwiększyć tę liczbę do 23, czyli tylu, ilu liczy nasza reprezentacja piłkarzy” - powiedział mistrz świata.

Lewandowscy również pomagają 

Nasza pierwsza polska para sportowa także nie pozostaje obojętna, jeśli chodzi o akcje charytatywne. Robert i Anna Lewandowscy przekazali niedawno pół miliona złotych na Centrum Zdrowia Dziecka, które ucierpiało podczas zeszłorocznej nawałnicy. Dzięki tym środkom zostanie wykonany remont Centrum, m.in. wymiana oświetlenia, odnowienie łazienek, wyremontowanie grzejników i zabezpieczenie ścian budynku. Sportowe małżeństwo często i chętnie pomaga potrzebującym. Szacuje się, że kwota, którą przekazali na rozmaite cele charytatywne, to dużo ponad milion złotych.

Znajdą się tacy, którzy powiedzą, że wielkie gwiazdy robią takie rzeczy tylko dla lansu. Ale nawet jeśli to lans czy snobizm, to koniec końców służy szczytnemu celowi.

Paweł Pluta

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1407156546" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "108" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1505" ["visits_counter"]=> string(5) "11709" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "108" ["name"]=> string(12) "Facet pomaga" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(12) "Facet pomaga" ["about"]=> string(230) "Dojrzały facet bierze odpowiedzialność nie tylko za siebie i swoją rodzinę, ale także za to, co dzieje się wokół niego. W tym miejscu piszemy o akcjach, w które mogą się włączać faceci chcący pomóc potrzebującym." ["keywords"]=> string(100) "fundacje, akcje charytatywne, zbiórka pieniędzy, 1%, 1 procent, jak pomagać, pomoc potrzebującym" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(14) "0-facet-pomaga" ["lft"]=> string(3) "115" ["rgt"]=> string(3) "116" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1484" ["slug"]=> string(34) "jogi-zwyciezca-o-twarzy-pokerzysty" ["dont_use_tags"]=> string(19) "forma , bramkarz , " ["title"]=> string(40) "Jogi – zwycięzca o twarzy pokerzysty " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(390) "Z wykształcenia handlowiec, lecz radość czerpie z innej pracy. Skromny, spokojny, miły i elegancki. Od 28 lat żonaty. Pieszczotliwa ksywka – Jogi – oddaje jego charakter. Rzadko podnosi głos, czasami zapali cygaro, czy... podłubie w nosie – gdy wydaje mu się, że nie pokazują go kamery. Tuż przed mundialem stracił prawo jazdy za zbyt szybką jazdę i używanie komórki. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(20) "Jogi – zwycięzca " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1484" ["body"]=> string(8483) "

[powiazane] Nie powala. A jednak. Mało która postać wzbudzała na mundialu w Brazylii takie emocje, jak jeden z najlepszych trenerów piłkarskich na świecie – Joachim Loew. Ten 54-latek, po latach wytężonej pracy w roli selekcjonera reprezentacji Niemiec, zdobył z tym zespołem tytuł mistrzów świata. Tytuł – jak dodają fachowcy – jak najbardziej zasłużony.

„Zawodnicy przekroczyli własne granice. Jeszcze nigdy nie zrobili tak dużo, by wygrać. Za nami 10 lat wspólnej ciężkiej pracy (Loew był w latach 2004-06 asystentem selekcjonera Niemiec Juergena Klinsmanna – przyp. red.). W każdym momencie staraliśmy się coś poprawić, stać się lepszym zespołem. I to się udało. Dla mnie to też wielki osobisty sukces. Reprezentacja była jednością skupioną na jednym celu, który udało się zrealizować” – mówił Loew po finałowym zwycięstwie nad Argentyną.

[article_adv]

Spokój i odwaga

Nie szalał jednak z radości, jak zwykle zachował wrodzoną skromność. Mało który trener to potrafi. Co więcej, bez euforii, a z ogromną rezerwą i opanowaniem, wypowiadał się po półfinałowym zdeklasowaniu Brazylii 7:1! Brazylii, którą większość koronowała mistrzem świata już przed mundialem.

„Jesteśmy w finale i trochę pokory na pewno nam dobrze teraz zrobi. Doskonale wiem, co czuje Luiz Felipe Scolari (trener Brazylii – przyp. red.), bo w 2006 roku, kiedy mundial odbywał się w Niemczech, my też odpadliśmy w półfinale” – mówił ze stoickim spokojem po tym, jak jego podopieczni zmiażdżyli faworyzowanych Canharinos, a naród brazylijski mówił o hańbie i wstydzie, znacznie gorszym, niż ten, który spotkał ich w 1950 roku, czyli przegrane mistrzostwo świata z Urugwajem. Wstyd i hańba, które mieli zmazać właśnie podczas tegorocznego mundialu.

Na tę gorączkową presję sukcesu, jaka udzieliła się piłkarzom Brazylii, Joachim Loew znalazł receptę: „Bardzo ważne było, by pasję Brazylijczyków zniwelować spokojem, zrównoważeniem, ale i odwagą” – mówił.

Sweterek za milion euro

Z tego sukcesu, bardziej wylewnie niż Loew, cieszył się... członek zarządu domu mody Hugo Boss. Dlaczego? „Koszule oraz spodnie, które nasz selekcjoner nosi w trakcie spotkań mundialu, sprzedają się zdecydowanie najlepiej ze wszystkich innych modeli. Nie nadążamy nawet z szyciem” – mówił Claus-Dietrich Lahrs, jeszcze przed wygranym finałem.

Oczywiście to nie przypadek, że trener Niemców zakłada akurat tę markę. Hugo Boss od roku ubiera niemiecką reprezentację, a każdy z piłkarzy i członków sztabu szkoleniowego dostaje kilka garniturów, buty i koszule. Jednak na tym 54-latku ze Szwarcwaldu, który zachowuje doskonałą sylwetkę i emanuje spokojem oraz elegancją, kolekcje tej firmy zyskują dodatkowe walory.

To zresztą nie po raz pierwszy, jak Joachim Loew wywiera wpływ na trendy mody. Cztery lata temu, podczas mistrzostw świata w RPA (Niemcy zdobyli wówczas brązowy medal) furorę zrobił z kolei jego kaszmirowy sweterek. Po mundialu Galeria Kaufhof odkupiła go za milion euro, a selekcjoner Niemiec otrzymane pieniądze przekazał na cele charytatywne.

Ministrant lubi szybkość

Wówczas prasa miała o czym pisać, bo na co dzień Loew nie dostarcza powodów, by trafiać na okładki brukowców. O jego życiu prywatnym wiadomo niewiele: w dzieciństwie był ministrantem, potem został piłkarzem, ale bez jakichś spektakularnych sukcesów. Dziś wciąż chętnie słucha piosenek Udo Juergensa, czasami sięgnie po cygaro. Od 28 lat jest przykładnym mężem Danieli, z którą mieszkają pod Fryburgiem. Dzieci nie mają.


[powiazane] Głośniej zrobiło się o nim miesiąc przed mundialem w Brazylii, gdy stracił prawo jazdy (na pół roku) po tym, jak przekroczył pułap 18 punktów karnych za zbyt szybką jazdę i używanie telefonu komórkowego.

„Przyznaję, że czasem jeżdżę zbyt szybko. Dostałem nauczkę i będę musiał zmienić swoje zachowanie za kierownicą. Muszę się pogodzić z konsekwencjami i przyzwyczaić do częstszego korzystania z pociągów” – oświadczył wówczas Loew.

Pokerowa wygrana

Na szczęście w Brazylii prawo jazdy nie było mu potrzebne, a jego zespół rozjechał wszystkich rywali w drodze po tytuł. Nie zawsze tak efektownie, jak np. 4:0 z Portugalią, czasami męczył się (2:2 z Ghaną), czy 2:1 z Algierią i to po dogrywce. Zresztą po tym meczu, w Niemczech znów podniosła się fala krytyki na Loewa, podobnie jak w ostatnich latach, kiedy sięgał z drużyną „tylko” po: brąz MŚ 2006 i 2010 oraz srebro ME 2008.

[article_adv]

Jednak po kolejnym pojedynku z Francją (1:0), który dał Niemcom awans, do wspomnianego już półfinału z Brazylią, to jemu przypisywano największe zasługi. „Mecz ćwierćfinałowy z Francją wygrała nie tylko drużyna, lecz przede wszystkim jej trener” – pisał „Der Spiegel”. „Loew zaryzykował, przebudowując drużynę, i okazało się, że miał rację, wprowadzając zmiany” – czytamy w artykule zatytułowanym „Wygrana pokerzysty”. Zdaniem autorów krytycy trenera zarzucający mu, że zamiast elastyczności wykazuje upór, powinni teraz zamilknąć. „Przed meczem z Francją Loew przemeblował drużynę na kluczowych pozycjach, podejmując duże ryzyko. To był poker, który zakończył się jego zwycięstwem” – napisał „Der Spiegel”.

Fantastyczny trener, ale i człowiek

Także sami piłkarze doceniają jego warsztat trenerski i podejście do zespołu, dzięki którym sięgnęli po czwarty w historii Niemiec Puchar Świata. „Wspaniałe jest to, że od 2004 roku do dziś właściwie wcale się nie zmienił. Już wtedy przedstawiał nam swoje pomysły i wspierał nas w rozwoju. To fantastyczny trener” – podkreśla 36-letni Mirolslav Klose. „On zawsze patrzy na nas jak na zespół, rozmawia z każdym zawodnikiem i uważnie słucha tego, co każdy ma do powiedzenia. To jego szczególna zaleta, nie tylko jako trenera, ale przede wszystkim jako człowieka” – dodaje urodzony w Opolu piłkarz Niemiec.

Prasa – zwykle bardzo krytyczna wobec jego metod – też w końcu doceniła pracę skromnego i spokojnego Jogi. „W Brazylii Loewowi udało się zachować równowagę między wiernością zasadom a pragmatyzmem. Pewne sprawy zachował, inne ustawił na nowo, a jeszcze inne podporządkował sukcesowi. Perspektywiczne zadanie doprowadził do tryumfalnego końca. Perspektywiczne myślenie jest jego mocną stroną” – pisał „Tagesspiegl”.

Dominacja na lata i kwestia Polska

O tym perspektywicznym myśleniu i jego konsekwencjach na przyszłość wypowiada się też sam Joachim Loew: „Ten tytuł da nam kolejnego pozytywnego kopniaka do działania. Ta drużyna jest przyszłościowa. Przed sobą mamy wspaniałe lata. Szkolimy zawodników na najwyższym poziomie i to procentuje” – uważa niemiecki trener. „Moi piłkarze nigdy nie okazują strachu, zawsze walczą do końca z przekonaniem o sukcesie. Mogę sobie wyobrazić taką sytuację, w której reprezentacja Niemiec będzie dominowała przez lata w światowym futbolu, tak jak to wcześniej miało miejsce w przypadku Hiszpanów” – podsumował selekcjoner Die Mannschaft, którego kontrakt wygasa latem 2016 roku.

Jak to będzie z tą dominacją przekonamy się już wkrótce my, bo 11 października biało-czerwoni zagrają z mistrzami świata na Stadionie Narodowym, w eliminacjach do Euro 2016 we Francji. Czy polski selekcjoner Adam Nawałka jest wstanie pokonać pokerzystę Jogiego...?

Paweł Pluta
Fot.: Steindy, Wikimedia

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1405677254" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "106" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1484" ["visits_counter"]=> string(4) "8090" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "106" ["name"]=> string(18) "Oni nas inspirują" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Oni nas inspirują" ["about"]=> string(223) "Mężczyźni po 40., którzy osiągają sukcesy, to wielka inspiracja dla każdego dojrzałego faceta. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć lub kontynuować wielkie kariery i osiągać wspaniałe cele po czterdziestce!" ["keywords"]=> string(67) "bohater, dojrzali mężczyźni, sukces po czterdziestce, inspiracje" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(19) "0-oni-nas-inspiruja" ["lft"]=> string(3) "113" ["rgt"]=> string(3) "114" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1391" ["slug"]=> string(36) "walijski-diabel-czyli-gatunek-ginacy" ["dont_use_tags"]=> string(24) " forma , awans , badanie" ["title"]=> string(40) "Walijski Diabeł, czyli gatunek ginący " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(450) "Nienawidzi przegrywać jak mało kto. Po trzydziestce przestał pić alkohol i żywić się stekami z frytkami. Swojego doświadczenia nie zamieniłby dziś na lepsze przyspieszenie do piłki. Bez niej nie może żyć i chce wciąż grać. Jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy na świecie, a dziś nie tylko zawodnik, ale i menedżer wielkiego Manchesteru United – czterdziestolatek – Ryan Giggs. Oto, jaką filozofię życiową wyznaje. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(40) "Walijski Diabeł, czyli gatunek ginący " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1391" ["body"]=> string(7198) "

26 kwietnia 2014 roku jego debiut na ławce trenerskiej Manchesteru United wypadł bardzo okazale. Zespół, który zaliczył przecież najgorszy sezon od blisko ćwierć wieku (z tego powodu zwolniono Davida Moyesa), rozgromił Norwich City 4:0.

I choć ten sezon zespół Czerwonych Diabłów musi już spisać na straty, bo w najlepszym razie awansuje do eliminacji Ligi Europy (w elitarnej Lidze Mistrzów zabraknie go po raz pierwszy od sezonu 1995/96!), to Ryan Giggs już z optymizmem myśli o następnych startach.

„Uważam, że nie ma przeciwwskazań, aby w przyszłym roku odnieść sukces. Z pewnością mamy odpowiednich zawodników. Nie będzie to łatwe, ale jestem spokojny o zespół” – mówi czterdziestoletni Walijczyk z Cardiff.

Zwolennikiem postawienia na Giggsa w roli trenera był legendarny sir Alex Ferguson, który rok temu odszedł z ławki Manchesteru na emeryturę. „Myślę, że jest to osoba, do której trzeba było się zwrócić. Trafił do nas, gdy był 13-letnim dzieciakiem. Doświadczył w tym klubie zarówno wielu wzlotów, jak i upadków. On dokładnie wie, czego potrzeba piłkarzowi Manchesteru United. Cieszę się też, że będą mu pomagać Paul Scholes i Nicky Butt (obaj mają po 39 lat – przyp. red.). To dwaj świetni profesjonaliści. Znają dobrze drużynę i wiedzą dobrze, co znaczy ciężka praca” – mówi menedżer Czerwonych Diabłów w latach 1986–2013, z którego zdaniem bardzo liczą się w klubie z Old Trafford.

Giggs zapowiada z kolei, że mimo nowych obowiązków i czterdziestu lat na karku, nie zamierza jeszcze zawieszać piłkarskich butów na kołku. „Wracam do treningów, bo w ostatnim tygodniu nie miałem na to czasu. Nie mogę się już doczekać zajęć. Nie grałem zbyt dużo w tym sezonie (11 meczów w lidze angielskiej i jeden w Lidze Mistrzów), ale nadal jestem przecież zawodnikiem tego klubu” – przyznaje piłkarz, który od dziecka kibicował Czerwonym Diabłom, a w lidze angielskiej zadebiutował – uwaga! – 23 lata temu! Na boisku rywalizuje z piłkarzami, którzy mogliby być jego synami.

Człowiek sukcesu

Dziś piłkarze, którzy przez całą swoją karierę są wierni jednemu klubowi, to niemal wymarły gatunek. Nawet fani innych zespołów, którzy nie darzą zbytnią sympatią ekipy z Old Trafford, na dźwięk nazwiska Giggs – reagują w ten sam sposób: szacun! Klasa!

Podczas swojej gry w Manchesterze United ten sympatyczny i skromny Walijczyk zdobył wszystkie krajowe trofea: trzynastokrotnie Mistrzostwo Anglii (1993, 1994, 1996, 1997, 1999, 2000, 2001, 2003, 2007, 2008, 2009, 2011, 2013), cztery razy Puchar Anglii (1994, 1996 i 1999, 2004) oraz Puchar Ligi (1992, 2006, 2009, 2010), a także dziewięciokrotnie Tarczę Wspólnoty (1993, 1994, 1996, 1997, 2003, 2007, 2008, 2010, 2013). W latach 1999 i 2008 świętował wraz z drużyną zdobycie najbardziej prestiżowego klubowego trofeum na świecie – Pucharu Europy. A jakby komuś było jeszcze mało, to dorzucił do tego: Puchar Zdobywców Pucharów (1991), Superpuchar Europy (1991) oraz Klubowe Mistrzostwa Świata (2008). Uff!


Jeśli zdrowie dopisze Giggsowi – a wszystko wskazuje, że tak będzie, bo facet wie co robić – to w kolejnym sezonie Walijczyk zaliczy tysięczny(!) występ w barwach Manchesteru United. Do tej pory, grając na pozycji pomocnika (najczęściej lewoskrzydłowego) zdobył 168 goli. Co ciekawe, jako piłkarz Manchesteru nigdy nie otrzymał czerwonej kartki!

Nic więc dziwnego, że patrząc na jego sukcesy, już 3 lata temu kibice z Old Trafford wybrali Giggsa piłkarzem wszechczasów Manchesteru United. A było tam z kogo wybierać!

Recepta by pozostać na szczycie

Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że temu czterdziestolatkowi wciąż się chce. „Teraz trenujemy dłużej, niż na początku mojej kariery. Jest ciężko, ale daje mi to przyjemność. Bez niej w moim wieku osiągnąłbym punkt, w którym najprawdopodobniej musiałbym powiedzieć: dość” – mówił Giggs w wywiadzie dla czasopisma „Men's Health”.

„Wtedy byłem szybszy i miałem lepsze przyspieszenie, ale nie wymieniłbym ich na doświadczenie, które mam teraz. Widzę bowiem niezwykle utalentowanych młodych graczy, którzy nie potrafią zastanowić się, co zrobią z piłką, dopóki nie mają jej przy nodze” – dodawał piłkarz Man Utd.

Jak trenuje poza boiskiem Giggs, by wciąż być na szczycie? „Robię przysiady, pompki zwykłe i na poręczach, podciągam się. Przeważnie trening z wykorzystaniem masy ciała i hantli. Wykonuję także dużo ćwiczeń z piłką szwajcarską, żeby wzmocnić mięśnie korpusu” – przyznawał Walijczyk, który 9 lat temu zaczął uprawiać jogę. „Ta forma ruchu jest wprost stworzona dla piłkarzy. Kiedyś miałem duże problemy z tylnymi mięśniami uda. Dlatego trenując, muszę bardzo koncentrować się na mięśniach pośladkowych, które je odciążają. Dzięki jodze udaje mi się wytrenować je tak, żeby uda wykonywały jak najmniej pracy. Joga pomaga mi w treningu siłowym i rozciąganiu” – mówił.

Swój styl życia Ryan Giggs zmienił po trzydziestce, przestał pić alkohol i zaczął dokładniej przyglądać się temu, co je. „Po prostu chciałem grać na najwyższym poziomie najdłużej, jak tylko mogę. Miałem świadomość, że to będzie ode mnie wymagać pewnych poświęceń” – przyznał na łamach „Men's Health”, choć dodawał, że wcale nie wiąże się to z życiem w jakimś strasznym reżimie.

Od kilkunastu lat Giggs przy wzroście 179 cm waży ok. 67 kg (obwód pasa: 81 cm). „Nigdy nie miałem problemów z trzymaniem wagi pod kontrolą, ale w ciągu ostatnich kilku lat musiałem dowiedzieć się więcej o swoim organizmie, dlatego zacząłem dbać o siebie bardziej świadomie. Najważniejsza jest samokontrola. Chociaż jesteś częścią drużyny, to aby osiągać dobre wyniki, musisz mieć wewnętrzną motywację” – podkreślał.

Jak widać, mimo czterdziestki na karku, żony (Stacey Cooke) i dwójki dzieci (córka Liberty 11 lat, syn Zacha 7 lat), Ryanowi Giggsowi tej motywacji, do ciężkiej harówki na boisku i stresu, związanego z prowadzeniem jednego z największych klubów piłkarskich na świecie, nie brakuje. Ba! Wystarczyłoby jej zapewne dla kilku żółtodziobów. Warto brać przykład z gościa, który wciąż wyznaje zasadę: „Nienawidzę przegrywać: obojętnie czy chodzi o karty, gry komputerowe, czy cokolwiek innego”.

Paweł Pluta

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1398868099" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "106" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1391" ["visits_counter"]=> string(4) "5446" ["comments_counter"]=> string(1) "3" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "106" ["name"]=> string(18) "Oni nas inspirują" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Oni nas inspirują" ["about"]=> string(223) "Mężczyźni po 40., którzy osiągają sukcesy, to wielka inspiracja dla każdego dojrzałego faceta. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć lub kontynuować wielkie kariery i osiągać wspaniałe cele po czterdziestce!" ["keywords"]=> string(67) "bohater, dojrzali mężczyźni, sukces po czterdziestce, inspiracje" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(19) "0-oni-nas-inspiruja" ["lft"]=> string(3) "113" ["rgt"]=> string(3) "114" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook