Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

pieniądze w związku

Dowód miłości

Związek

Czy kobietom rzeczywiście zależy tylko na pieniądzach? Jedna z naszych czytelniczek, Julia, przysłała ten tekst w odpowiedzi na liczne dyskusje o kobiecym podejściu do związków, pojawiające się na naszych forach czy na fanpage.

więcej »

Jesteś samotny w swoim związku?

Związek

Masz poczucie, że żyjecie niby wspólnie, a jednak obok siebie? Dokucza ci samotność w związku lub nie spełniasz się w nim? Czy wasz związek to tak naprawdę dwie samotne osoby?

więcej » 1

Zarządzanie szczęściem w związku

Związek

Często, gdy nasz związek nabiera cech stałości i wszystko wydaje się dobrze układać, włączamy automatycznego pilota. Jesteśmy pewni, że teraz zmierzamy do spokojnego portu. Nawet, jeśli są między nami jakieś drobne zgrzyty, czas zrobi swoje.

więcej »
array(3) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2673" ["slug"]=> string(13) "dowod-milosci" ["dont_use_tags"]=> string(34) "dowcip , były , design , kondycja" ["title"]=> string(16) "Dowód miłości" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(238) "Czy kobietom rzeczywiście zależy tylko na pieniądzach? Jedna z naszych czytelniczek, Julia, przysłała ten tekst w odpowiedzi na liczne dyskusje o kobiecym podejściu do związków, pojawiające się na naszych forach czy na fanpage. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(238) "Czy kobietom rzeczywiście zależy tylko na pieniądzach? Jedna z naszych czytelniczek, Julia, przysłała ten tekst w odpowiedzi na liczne dyskusje o kobiecym podejściu do związków, pojawiające się na naszych forach czy na fanpage. " ["superbox_title"]=> string(16) "Dowód miłości" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2673" ["body"]=> string(11767) "

[powiazane]Na ulicach jej pełno, ale łatwo ją przeoczyć, bo najczęściej kierujemy oczy ku skrajnościom. Zauważamy wyższe, niższe, grubsze, chudsze. Z ciętym językiem i anioły cierpliwości. Wielkie egoistki i święte altruistki. Deski do prasowania i silikonowe seksbomby... Rzadko zwracamy uwagę na zwyczajność i o tym bym chciała opowiedzieć. W niewidzialności bowiem problem. I, niestety, sedno.

Ona czuje się, myślę, nieco szaro: stoi w szeregu, jedna z wielu, nie wyróżnia się praktycznie niczym. Patrzę na nią: niebrzydka. Odzywa się: niegłupia. Tylko oczy ma trochę niespokojne.

Facet naprzeciwko łypie podejrzliwie. Łypie tak od dawna, oskarża o pazerność. Kiedyś też była nieufna, bo straszyła ją matka; potem już przeszło, ale jemu przejść nie chce. Ręce dawno jej opadły: po próbach wyjaśnień, walkach z uporem, po machaniu mu przed nosem biologią, psychologią, zdrowym rozsądkiem... Zanim puszczą jej nerwy, chwyci się brzytwy - naprawdę bardzo by chciała zabrać głos. Słuchajmy uważnie, bo nie będzie powtarzać: przedstawiam Kobietę Statystyczną.

I. Historia dziejowego nieporozumienia, czyli kobiety i mężczyźni w krzywym zwierciadle

[article_adv]

Ona, 18 lat:

Nie jest łatwo dorastać pod kloszem i wie to każda panienka z dobrego domu. Ojciec odbiera z imprezy o 20:00, koleżanki się śmieją, że się nigdy nie całowała, a ona marzy o miłości w postaci chłopaka, podającego jej w księgarni tomik poezji. Niełatwo się spod tego klosza wyrwać: niby by chciała spróbować wódki, niby by chciała się pomalować, niby fajna ta krótka spódnica, jednak rozsądek ponad wszystko: tak bezpieczniej. Im, chłopakom, chodzi tylko o jedno i ona dobrze o tym wie. Bo tak mówiła matka, tak mówiła babcia. Tak mówiła ciotka i tak piszą w książkach: chcą jednego. Chcą dowodu miłości.

On, 18 lat:

Nie jest łatwo być nieśmiałym chłopakiem i wie to każdy nieśmiały chłopak. Na wuefie grzeje ławę, kumple się śmieją, że wciąż nie zaliczył, a dziewczyna, na widok której się rumieni, idzie na studniówkę z tym mięśniakiem z czwartej C. Niełatwo też z tym wszystkim zerwać: niby by chciał dobrze grać w kosza, niby by chciał mieć gadkę jak tamten, niby fajna ta Andżelika, jednak rozsądek ponad wszystko: tak bezpieczniej. Im, dziewczynom, chodzi tylko o jedno i on dobrze o tym wie. Bo tak mówił ojciec, tak mówił dziadek. Tak mówił wujek i tak piszą w książkach: chcą jednego. Chcą dowodów miłości.

Ona, 30 lat:

Fantastycznie jest być dorosłą i wolną. Ma niezłą pracę, świetnie wygląda, umie podkreślać swoje atuty. Oni wciąż chcą jednego, ale to w końcu jest fajne; potrafi już z tego czerpać przyjemność. Z przekąsem wspomina swój pierwszy raz, z rówieśnikiem, gdy leżała jak kłoda, a on skończył nim zdążyła się przestraszyć. Potem jeszcze ze sobą trochę byli, a gdy poszli na studia, każdy wybrał inną drogę. Mama z babcią się myliły: jak to dobrze!

On, 30 lat:

Fantastycznie jest być dorosłym i pewnym siebie. Ma świetną pracę, dobrze wygląda, umie już rozmawiać z kobietami. One wciąż chcą jednego i to wcale nie jest fajne; nie potrafi z tego czerpać przyjemności. Z przekąsem wspomina swój pierwszy raz, z rówieśniczką, gdy zaprosił ją do kina, podczas gdy ona wolała nowe szpilki. Potem jeszcze ze sobą trochę byli, a gdy poszli na studia, każdy wybrał inną drogę. Ojciec z dziadkiem mieli rację: co za koszmar!

Ona, 40 lat:

Uwielbia być żoną i matką. Dzieci już w miarę rozsądne, ma czas dla siebie, może się realizować. Ma świetną pracę, dawno schudła po ciążach, a w sypialni przeżywa szczyty szczytów. Niby jędrność nie ta, niby zmarszczka mimiczna, ale od tego są mazidła i kremy. Jest pewna siebie, a mąż ciągle chce jednego - nie życzy sobie, żeby kiedykolwiek mu to przeszło.

On, 40 lat:

Uwielbia być mężem i ojcem. Dzieci już w miarę rozsądne, ma czas dla siebie, nie przestaje się realizować. Ma świetną pracę, jeszcze lepiej wygląda, kupuje do sypialni okładzinę dźwiękochłonną. Niby kombi zamiast SUV-a, niby Egipt, a nie Karaiby, ale od tego są kredyty i pożyczki. Jest pewny siebie, a żona ciągle chce jednego - zastanawia się, czy kiedyś jej to przejdzie...

A może jednak brzmi trochę znajomo?

II. Historia z życia wzięta, czyli trzy grosze od niżej podpisanej

Chciałabym móc powiedzieć, że imponuje mi Tomek. Ma 41 lat i jest bez pracy, to dawny kolega jeszcze z uczelni. Gdy go poznałam osiemnaście lat temu, zaczynając studia, trzeci raz był na pierwszym roku. Zawsze brakowało mu pieniędzy, poważnie przesadzał z alkoholem, a znajomości miał zazwyczaj dość wątpliwe. Nie w głowie mu była stabilizacja. Nie ożenił się do dziś, ale z tonu trochę spuścił: mniej pije, spoważniał, choć studiów nigdy nie ukończył. Trochę schudł, z czym niezbyt mu do twarzy, nie zdobył zawodu, bierze fuchy dorywczo. Chyba chciałby się w końcu ustatkować. Tylko chętnych wokół jakby brak.

Tomek, tak się składa, mieszka u rodziców.


[powiazane]

Chciałabym móc powiedzieć, że imponuje mi Antonio. Ma 53 lata i jest architektem, do tego bardzo inteligentnym człowiekiem. Gdy go poznałam jedenaście lat temu, był typowym Włochem: sygnety, kobiety, sycylijskie plaże. Miał pieniądze, które przepuszczał, i miał wygląd. Nie w głowie mu była stabilizacja. Nie ożenił się do dziś, ale z tonu trochę spuścił: mniej szaleje, spoważniał, kobiet jakby mniejsza częstotliwość. Trochę posiwiał, z czym bardzo mu do twarzy, jest szarmancki, rzadziej brakuje mu pieniędzy. Chyba chciałby się w końcu ustatkować. Tylko chętnych wokół jakby brak.

Antonio, tak się składa, mieszka z mamą.

Bardzo mi za to imponuje taki jeden. Ma 37 lat, pochodzi ze skromnej rodziny. Gdy go poznałam trzynaście lat temu, był tuż po studiach: przebić się ciężko, prawników jak psów. Zarabiał grosze, mieszkał w klitce na poddaszu, ale odkładał pieniądze na własne M-ileś. Miał głowę na karku i był odpowiedzialny, zastanawiał się już nad stabilizacją. Dziś ma żonę i córkę, ale z tonu nie spuścił: znalazł w prawie niszę, stał się specjalistą. Nie żyje luksusowo, ale rodzinę zabezpiecza; ma doradcę finansowego, ma mieszkanie na kredyt. Dawno się ustatkował i myśli o przyszłości.

Mój mąż, tak się składa, jest zaradny.

[article_adv]

III. Historia prawdziwych motywów, czyli wyjaśnijmy to sobie raz na zawsze

Kobiecie Statystycznej zdarza się słyszeć od panów, jak ją widzicie. „Misiu, daj na buty; Misiu, perły mi się skończyły; Misiu, ale piękny zegarek.” „Najdroższy, nasz Mercedes mi uwłacza.” „Pysiolku, moja sąsiadka ma norki.” „Skarbie, te diamenty są za małe.” Odruchowo się oburza, ale oburzenie trwa krótko: tylko do pewnego momentu. Momentu zgrozy i uderzenia się w pierś: że oto, panowie... coś w tym jest.

Tylko że potem pada zdanie-klasyk. „Kochanie, to nie tak, jak myślisz.”

Ona nie mówi tego bez powodu. Nie bez powodu też zagląda wam w portfele.

Chcecie wiedzieć, jak to wygląda od jej strony?

Kobieta Statystyczna jest... wygodna.

Pieniądze to komfort, a to jedna troska w życiu mniej. I nie ma tu na myśli luksusów ani życia ponad stan, a komfort psychiczny, poczucie bezpieczeństwa: że jak będzie bez pracy, zachoruje, zajdzie w ciążę, to nie wyląduje z całą rodziną na bruku. Jej mąż ogarnie sytuację. Wszystko to już w życiu przerabiała i wie, jak ważna jest ta świadomość dla kobiety. Nie byłaby szczęśliwa u boku mężczyzny, na którym nie można polegać: również w kwestiach finansowych.

Imponuje jej zaradność i pracowitość.

Czyli wypisz-wymaluj: jej tato. I tego też zawsze w mężczyznach szukała: nie chodzi o ilość zer na koncie, a umiejętność zabezpieczenia bytu. Proszę jej źle nie zrozumieć: każdemu się zdarza plajta, gorszy rok, zwolnienie z pracy. Nie ma karier, będących od A do Z pasmem sukcesów. Tylko znów: nie o to chodzi. Chodzi o to, jak facet sobie z tym radzi. I czy aby nie jest to sytuacja permanentna.

Jest zaradna i pracowita.

Kiedy sto lat temu jedna połowa mężczyzn wróciła z frontu oślepiona gazem musztardowym, a druga nie wróciła wcale, kobiety masowo poszły do pracy. Tak zostało do dziś, choć czasy się zmieniły. Bez względu na to, czy pracuje z finansowej potrzeby czy z chęci samorealizacji i zrobienia kariery, Kobieta Statystyczna chce partnera, a nie dziecka przyklejonego do Playstation, na którym świat się nie poznał i które trzeba utrzymywać. Chce budować życie razem, nie sama. A już na pewno nie... za dwoje.

Widzi na własne oczy, że Pan Spełniony to Pan Zadowolony.

Zadowolenie i pewność siebie: to w fazie godów wasze barwne pióra, piękny pawi ogon. To w fazie związku oliwa dolewana do spokojniejszego już ognia: znikają frustracje, do oka wraca błysk, przypominacie sobie, do czego służy w kuchni stół... A że realizujecie się głównie w pracy, to witamy w punkcie wyjścia.

Zaraz, zaraz... Czy przypadkiem nie wychodzi na to, że w kwestii pieniędzy wcale jej nie chodzi o pieniądze? Czyżby coś nie grało z teorią dziadka o dowodach miłości?

IV. Kilka słów puenty, czyli kim Ona jest

Kobieta Statystyczna to spryciara: spośród stereotypowych cech wybiera najlepiej pasujące do jej teorii, rzucając dyplomatyczny cień na skrajności: materializm i postawy roszczeniowe. Owszem. Tylko że Kobieta Statystyczna nie komentuje wyjątków od reguły - mówi co nieco o damskiej psychice jako takiej. I o tym, co w mężczyznach ceni. O zaradności i przedsiębiorczości, których naturalną konsekwencją są pieniądze. O poczuciu bezpieczeństwa, bez którego żyć potrafi, ale żyć nie chce. O rozsądku i odpowiedzialności, rokujących na skuteczne zabezpieczenie przyszłości dzieciom. O sprawach tak oczywistych jak to, że fuksja dobrze komponuje się z beżem.

Ona wie, że bywa postrzegana inaczej, ale nie jest cyniczna; nie oskarża też o cynizm panów. Zdaje sobie sprawę, że doszło do nieporozumienia i robi wiele, by konflikt ten rozwiązać. Może zawstydza ją kosztowny prezent, może sama kupuje sobie szpilki, może pisze coś w tej sprawie do FacetaPo40, może gra na giełdzie lub prowadzi własny biznes - tego nie wiem. Mam za to świadomość, że się związała z listonoszem. Lekarzem, sklepikarzem i barmanem. Mechanikiem, fryzjerem, inżynierem. Malarzem, kierowcą, terapeutą. Biznesmenem, ratownikiem i muzykiem.

Z tym odpowiedzialnym, zaradnym facetem.

Wiecie, gdzie go znaleźć? W lustrze.

Julia

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1531381466" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2673" ["visits_counter"]=> string(4) "5848" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1444" ["slug"]=> string(30) "jestes-samotny-w-swoim-zwiazku" ["dont_use_tags"]=> string(27) " akt , depresja , autorytet" ["title"]=> string(33) "Jesteś samotny w swoim związku?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(186) "Masz poczucie, że żyjecie niby wspólnie, a jednak obok siebie? Dokucza ci samotność w związku lub nie spełniasz się w nim? Czy wasz związek to tak naprawdę dwie samotne osoby? " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(22) "Samotność w związku" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1444" ["body"]=> string(6008) "

[powiazane] Wasze uczucie wypala się, więzy słabną, coraz mniej w związku myślenia o wspólnej przyszłości i nie jest już tak jak dawniej, choć dla postronnych osób jesteście wciąż parą idealną? Może jesteś ze swoją partnerką, może snujecie plany na dalszą wspólną przyszłość, odwiedzacie salony meblowe, planujecie wakacje, rozmawiacie o widzianych ostatnio filmach czy przedstawieniach – a jednak w głębi serca masz wrażenie, że to nie to, że w waszym związku jesteście pozornie razem, ale coraz bardziej osobno.

[article_adv] Wspólnie spędzacie znaczną część swojego czasu, samotni znajomi mówiąc o was, twierdzą, że jesteście szczęściarzami. Sprawia to oczywiście przyjemność, a nawet poczucie dumy, lecz na dnie serca kiełkuje powoli zasmucenie, brak pewności, poczucie, że prawdziwe życie ucieka gdzieś obok. Coraz bardziej dokucza ci poczucie bycia samotnym w związku, mimo zewnętrznych pozorów idealnej pary. Czujesz się winny, że zamiast euforii i docenienia swojego szczęścia, radości i wdzięczności – odczuwasz wewnątrz przygnębienie i wyobcowanie. Odsuwacie się od siebie coraz dalej, a może już jesteście dla siebie nieomal obcy. Nie możesz pojąć, gdzie zniknęły te wszystkie łączące was sprawy.

Jak odnaleźć utraconą bliskość? Czy dalsze poszukiwanie miłości ma jeszcze sens?

Samotność w związku lub w małżeństwie - przyczyny

Sytuacja, w której czujesz, że w twoim związku brakuje czegoś ważnego, co sprawia, że nie możesz czuć się w pełni szczęśliwy, może mieć kilka przyczyn. Oto najpopularniejsze z nich:

Potrzeba zajęcia się samym sobą

Wchodząc w relację uczuciową z drugim człowiekiem, podporządkowałeś prawie wszystkie swoje cele i działania wspólnemu życiu. Skupiałeś się na tym, co miało służyć wam obojgu a nie tylko tobie. Plany, które miałeś przed wejściem w związek, związane tylko z twoją osobą, odłożyłeś na później lub starałeś się o nich zapomnieć.


[powiazane]

Jeżeli te marzenia były ważne dla ciebie, to prawdopodobnie wcale nie umarły, wciąż gdzieś tlą się w tobie. W tym przypadku poczucie samotności w związku to inaczej potrzeba, aby przynajmniej w pewnych kwestiach lub przez jakiś czas skupić się tylko na sobie. Innymi słowy, dopiero wówczas, kiedy możesz spełniać się w dziedzinach dla ciebie ważnych, a niekoniecznie związanych ze związkiem uczuciowym, zyskujesz energię życiową, którą możesz przekazywać drugiej osobie i wnosić we wspólne życie z partnerką.

[article_adv]

Różnica wartości pomiędzy tobą i twoją partnerką

Wspólne wartości to bardzo ważny, chociaż przez wielu wciąż niedoceniany składnik związku, bez nich jesteście jak dwa samotne serca. W początkowej fazie zakochania, kiedy ludzie dobrze rozumieją się na kilku płaszczyznach, kwestia różnicy w postrzeganiu jedynie niektórych wartości nie wydaje się tak istotna. Wartości mają jednak niezaprzeczalny wpływ na nasze zachowanie czy też dokonywane wybory. Dlatego różnica pomiędzy partnerami w ważnych obszarach życia nabiera znaczenia z czasem i z wzrostem wagi wspólnie podejmowanych decyzji. Jeżeli w tym przypadku pojawia się uczucie samotności w związku, to wynika ono z bycia niezrozumianym przez osobę, która zdawała się być dla nas najważniejsza lub myśli, iż tak naprawdę nie znamy kobiety, z którą spędziliśmy wiele lat lub myliliśmy się co do jej oceny.

Brak troski o związek

Brak troski o związek jest specyficzny dla czasów, w których żyjemy. Pogoń za dobrą pracą, najnowszymi trendami czy po prostu „byciem na czasie” sprawia, że czasem odkładamy na bok czynności czy gesty, które mogą nas zbliżać. Czujemy się ciągle zmęczeni, jesteśmy zmuszeni, aby pamiętać o milionie ważnych spraw. Żyjąc w chaosie nie dostrzegamy, kiedy ważna dla nas osoba zaczyna czuć się odsunięta, samotna, ma poczucie, że żyje obok zupełnie innego człowieka niż ten, którego poznała na początku. Jeżeli brak troski o związek trwa przez dłuższy czas, blisko już do jego całkowitego rozpadu.

Syndrom „pustego gniazda”

Samotność w związku pojawia się również u par, których dzieci niedawno opuściły dom rodzinny (np. poprzez wyjazd na studia, założenie własnej rodziny). W takiej sytuacji często okazuje się, że tematy dotyczące syna czy córki, wspólna troska o dziecko były od lat jedynym obszarem rozmów partnerów. W tym czasie zaniedbali oni swoje wspólne zainteresowania, czułość wobec siebie czy ogólnie pielęgnację łączącego ich uczucia. Pojawia się paradoks związany z faktem, iż pomimo życia we dwójkę, jedno lub oboje odczuwają samotność.

Samotność to jedno z trudniejszych doświadczeń życiowych. Odbiera siły, energię do działania, przepełnia nas smutkiem. Tym bardziej trudna wydaje się samotność w związku, kiedy jesteśmy razem ale osobno; często niezrozumiana przez otoczenie, w tym również przyjaciół i rodzinę. Jak każde z doświadczeń warto jednak potraktować to jako lekcję lub szansę: być może twoja samotność ma za zadanie wyzwolić w tobie siły, które w przyszłości przyczynią się do poprawy relacji z partnerką lub zbudowania nowego, szczęśliwego związku, pozbawionego „starych” błędów.

Jowita Wójcik, psycholog

Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]1785[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1403714131" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1444" ["visits_counter"]=> string(5) "15783" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1410" ["slug"]=> string(32) "zarzadzanie-szczesciem-w-zwiazku" ["dont_use_tags"]=> string(30) "charakter , forma , negocjacje" ["title"]=> string(36) "Zarządzanie szczęściem w związku" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(256) "Często, gdy nasz związek nabiera cech stałości i wszystko wydaje się dobrze układać, włączamy automatycznego pilota. Jesteśmy pewni, że teraz zmierzamy do spokojnego portu. Nawet, jeśli są między nami jakieś drobne zgrzyty, czas zrobi swoje." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(36) "Zarządzanie szczęściem w związku" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1410" ["body"]=> string(6934) "

[powiazane]Czy myślicie, że będąc właścicielami firmy, działając w taki sam sposób, odnieślibyśmy sukces? To mało prawdopodobne. Nawet, jeśli o związku staramy się myśleć w kategoriach romantycznych, bo chcemy, by dobrze prosperował, zauważamy, że stoi przed nim niewiele mniej wyzwań niż przed firmą.

Totalna plajta

Monika i Jarek. On lekarz, ona pielęgniarka. Z 4-letnimi bliźniaczkami Kasią i Marysią, niedawno ukończony dom.

[article_adv]

- Jeszcze nie umeblowaliśmy domu, a już kłócimy się o to, kto w nim zostanie, a kto się wyprowadzi – mówi ze smutkiem Monika. - Nie rozmawiamy, a wrzeszczymy na siebie. Nie wiem, kiedy to się stało, którego dnia przekroczyliśmy granicę, ten niebezpieczny punkt, w którym ludzie zaczynają się od siebie oddalać. Gdyby tak spojrzeć wstecz, to pewnie nasza historia okazałaby się banalna. Urodziłam dziewczynki i poszłam na bezpłatny urlop, bo z bliźniaczkami inaczej nie dałabym rady. Jarek brał dodatkowe dyżury, wciąż go nie było - wspomina Monika.

- Ja jako istota towarzyska, byłam spragniona towarzystwa i rozrywek, on zmęczony zasypiał przy telewizorze. Z seksu nici, a weekendy spędzane "na budowie" naszego domu - opowiada. - W dodatku spłata kredytu hipotecznego oznaczała, że nie mamy pieniędzy na lepsze ciuchy, wyjścia, a perspektywa wakacji przełożona na święte "nigdy". Przeliczyliśmy się. Najpierw były krótkie kłótnie i czułe pojednania, potem coraz głośniejsze i dłuższe kłótnie, trzaskanie drzwiami, aż w końcu zostały tylko wrzaski. Już nie potrafimy się normalnie porozumiewać. Aż trudno uwierzyć, że byliśmy tak zakochani- kończy ze smutkiem Monika.

- Nie wiem, czy cokolwiek da się jeszcze naprawić – dodaje Jarek. - I co z tego, że oboje kochamy dzieci, że dom jest taki, jaki kiedyś sobie wymarzyliśmy. Nie ma już nas. Zamiast bliskości - pojawiła się obcość i wrogość.

Oboje – Monika i Jarek podkreślają, że byli w sobie bardzo zakochani, że trudno im powiedzieć, kiedy pozytywne emocje zamieniły się w swoje przeciwieństwo. Są jednak przekonani, że gdyby podjęli w porę środki zaradcze, nie doprowadziliby do tak głębokiego kryzysu.

System wczesnego ostrzegania

Każdy związek ma swoje mocniejsze i słabsze strony, potencjały i deficyty. Nieważne, jak długo jesteście razem, czy jesteście już małżeństwem, czy razem mieszkacie, czy też myślicie dopiero o tym, by zacieśnić relację. Bądźcie uważni. Żaden kryzys nie pojawia się bez zapowiedzi. To tak, jak problemy z dziećmi, które są konsekwencją sposobu, w jaki zostały wychowane. Kłopoty w związku są skutkiem tego, jak pozwoliliśmy się mu kształtować.


[powiazane]

Styl zarządzania związkiem

Jeśli chcemy, aby było nam ze sobą dobrze, należy o to zadbać. Na początek warto zastanowić się i odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań:

  1. Jakie zasoby wnoszę do związku jako partner?
    Przykład: Potrafię zarządzać pieniędzmi, jestem dobrym organizatorem, lubię i umiem planować, podejmuję przemyślane decyzję itp.
     
  2. Jakie są moje słabsze strony?
    Przykład: Nie jestem osobą towarzyską, jestem osobą podatną na stres, nie lubię niespodzianek itp.
     
  3. Jakie zasoby wnosi moja partnerka?
    Przykład: Lubi gotować, dbać o dom i ogród. Ma zmysł estetyczny, jest towarzyska, ma dobre kontakty z otoczeniem itp.
     
  4. Jakie są jej słabsze strony?
    Przykład: Brak jej cierpliwości, robi nieprzemyślane zakupy, bywa impulsywna.

Kiedy potencjały i deficyty partnerów różnią się, warto zadbać o taki podział ról, aby konsekwencje wspólnych działań były korzystne, czyli:

  1. Wspólnymi finansami zarządza ta osoba, która lepiej sobie z tym radzi.
     
  2. Organizatorem wspólnego życia, wakacji jest ten partner, który sprawniej "porusza się" w tych kwestiach.
     
  3. Sprawy, które wymagają współdziałania (sąsiedzi, urzędy) bierze na siebie ten, kto lepiej komunikuje się z otoczeniem.

Ważne jest to, by podział ról był symetryczny, jak i to, by każde z was realizowało swoje zadania. Dzięki temu codzienność nie będzie przysparzać niepotrzebnych stresów.

[article_adv]

Jeśli okazuje się, że jesteście podobni, a w waszym związku nikt nie ma, np. kwalifikacji księgowego, dlatego często brakuje wam do pierwszego, wspólnie ustalcie zasady zarządzania finansami, których będziecie przestrzegać. Jeśli żadne z was nie przepada za porządkami, także podzielcie się nimi sprawiedliwie. I tak dalej. Wierzcie mi, że niewynoszone śmieci lub częsty brak środków na koncie, potrafią skutecznie spłoszyć romantyczną atmosferę w związku.

Również jeśli wasze potrzeby są nieco odmienne, np. upodobania towarzyskie, czy też sposoby spędzania wolnego czasu – ustalcie, w jaki sposób będziecie je zaspokajać.

Zebrania robocze

Dobrze jest również od czasu do czasu porozmawiać o waszych emocjach, potrzebach, trudnościach i wyzwaniach. Jeśli ktoś z was odczuje niepokojące objawy, np. monotonię, zmęczenie, rutynę – nie bójcie się ich, tylko włączcie te tematy do waszych rozmów.

Sztab kryzysowy

Monika i Jarek doszli do wniosku, że w ich relacji zabrakło przede wszystkim takich rozmów, które odbywałyby się na bieżąco. Gdyby trzy lata wcześniej zaczęli rozwiązywać swoje problemy, gdy się pojawiały, nadal żyliby w zgodzie.

Mimo wszystko postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę i podjęli próbę naprawy związku. Tym razem mądrze nim zarządzając.

Trzymam za nich kciuki :)

Joanna Godecka

Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]578[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1400504376" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1410" ["visits_counter"]=> string(5) "15293" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook