Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

motywacja

Robert Kubica. Nowy rozdział

Oni nas inspirują

Zaczęło się od dziecięcego błysku w oku i zabawy, która z czasem przerodziła się w pasję. Potem wiele lat wytrwałego szlifowania talentu, powolna, ale konsekwentna droga do elity i kilka lat spędzone w wąskim gronie najszybszych kierowców świata. I jedna sekunda, która to wszystko przekreśliła, pozostawiając pytanie, czy kiedykolwiek uda się tę drogę przejść jeszcze raz? Dziś znamy odpowiedź. Udało się. Robert Kubica po raz drugi dokonał niemal niemożliwego.

więcej »

Nie bądź przeciętnym facetem

Męska psychologia

Bycie niezwykłym nie przychodzi tak po prostu. Niesamowite rzeczy nie zdarzają się przypadkiem. Najlepsze możliwe życie wydarzy się tylko wtedy gdy ty sam zadbasz o to, by nie być zwyczajnym.

więcej »

Sposoby na pokonanie niechęci do treningów

Rusz się!

Znudzony treningową rutyną? Nie dasz chyba rady dziś dowlec się na siłownię? Mamy dla ciebie 10 rad, które pozwolą ci z nową energią zabrać się do dzieła.

więcej » 1

Zmotywuj się do treningu

Rusz się!

Potreningowy haj to prawdziwe, intensywne uczucie, warte każdego wysiłku – jednak brak motywacji przed treningiem również ma swoją moc. Jeśli się mu poddasz, coraz częściej będziesz rezygnował z siłowni. Jak więc podnieść tyłek i wyjść z domu w te lodowate dni, kiedy ciemno robi się o 16, a tobie zupełnie brak czasu na myślenie o kondycji?

więcej »

Od czego zależy twoje poczucie własnej wartości?

Męska psychologia

To, od czego zależy, jak o sobie myślisz, może mieć ogromny wpływ na twoje relacje z innymi ludźmi. Oglądałeś 'Podziemny krąg'? Być może to film o tobie.

więcej »

Trzy filary rozwoju

Edukacja i rozwój

Kluczową rolę w rozwoju człowieka odgrywają trzy elementy: Mistrz, uważność i rytuały. Dowiedz się, jak to wykorzystać w swoim życiu.

więcej »

Jak realizować cele?

Męska psychologia

Cele wokół nas się mnożą, chcemy osiągać więcej, szybciej i lepiej. Powstał wręcz cały przemysł skoncentrowany na osiąganiu celów - powszechne są "mowy motywacyjne" czy warsztaty motywacyjne i osiągania celów. Wiele z tych przedsięwzięć jest albo zwykłym oszustwem, albo jest co najmniej wątpliwe. Co ciekawe, już samo mówienie o swoich celach może ci skutecznie przeszkodzić w ich realizacji.

więcej » 2

Droga jest ważniejsza od celu

Wolne myśli

Zauważyłeś, że wspomnienia są często dużo fajniejsze, niż samo doświadczenie w chwili, w której miało miejsce? Opowieść przy piwie o wędrówce przez pustynię w skwarze i znoju jest dużo przyjemniejsza od samej wędrówki.

więcej »

Koniec pracy nad słabymi stronami?

Kariera

Od lat wpaja nam się, że musimy pracować nad poprawą swoich wad i wzmocnieniem słabych stron. Okazuje się jednak, że takie podejście wcale nie służy naszemu rozwojowi i motywacji!

więcej »

Sam sobie utrudniasz

Męska psychologia

Zwykle uważamy, że do szczęścia czegoś nam brakuje. Dążymy więc usilnie, by to zdobyć, kupić, wywalczyć lub posiąść jakąś cudowną wiedzę. Okazuje się jednak, że jest wiele rzeczy, których trzeba się najpierw oduczyć, by nasze życie stało się szczęśliwsze i pełne wartości.

więcej »

Wypalenie zawodowe w pracy managera

Kariera

Nauczyciele, pielęgniarki, lekarze, psychologowie, policjanci.... Przedstawiciele zawodów wymagających intensywnych kontaktów z innymi ludźmi, trudnych i emocjonalnie wyczerpujących. O tym, jak niełatwa jest ich praca i jakie niesie ze sobą ryzyko wypalenia zawodowego napisano już cały księgozbiór. A co z managerami?

więcej »

Co hamuje rozwój twojej kariery?

Kariera

Utarte slogany typu: "to ty tworzysz swoją rzeczywistość" lub "uwierz w siebie" mogą wydawać się banalne i nieprawdziwe w momencie, kiedy twoja kariera utknęła w martwym punkcie. Psychologowie podkreślają jednak, że to, w jaki sposób postrzegamy siebie, ma wpływ na nasz rozwój. Podstawą każdego działania musi być zatem wiara we własne możliwości. Oto kilka rad, jak zmienić swoje podejście i osiągnąć sukces.

więcej »

Kiedy powiedzieć „nie” nadprogramowej pracy

Kariera

Przyjmowanie wszystkich poleceń szefa i realizacja powierzonych zadań wydaje się być naturalną reakcją. Pracownicy często boją się, że odmowa może negatywnie wpływać na dalszy rozwój kariery. Dostając kolejny projekt nie potrafią przyznać, że mają nadmiar swoich obowiązków. Jak uniknąć takiej sytuacji?

więcej »

Jak wykorzystać spokojniejszy okres w pracy

Kariera

Często marzymy o chociaż chwilowym przestoju w pracy. Ale kiedy rzeczywiście go mamy, nie wiemy co z tym czasem zrobić. Warto wtedy uświadomić sobie, że jest to idealny moment, aby wykonać odkładane od dłuższego czasu zadania, czy zdobyć nowe umiejętności.

więcej »

Jak lepiej współpracować w grupie

Kariera

Długie dojazdy do biura, wymagający szef czy trudności w skupieniu się w drugiej połowie dnia, to nie jedyne problemy, z którymi możemy się spotkać w pracy. Każdy z nas stara się sobie z nimi radzić na swój sposób. A co zrobić, gdy nasze problemy dotyczą kontaktów z innymi ludźmi?

więcej »

Podwładni na dopingu, czyli jak skutecznie motywować pracowników

Kariera

O motywowaniu można napisać książkę. Albo i pięćdziesiąt. Jeśli jesteś managerem, to teoria, której nigdy nie przeczytasz, ponieważ większość twojego czasu pochłania praktyka. Stawianie czoła codziennym wyzwaniom i nieustanna gimnastyka, by zachować efektywność, jednocześnie utrzymując względną harmonię w świecie nieustającej zmiany. By odnieść sukces, musisz zręcznie zarządzać najdelikatniejszą z materii – własnymi podwładnymi. Podpowiemy ci więc, co w motywowaniu jest najważniejsze.

więcej » 1

Pomysł na sukces

Męska psychologia

Czy wiesz co jest potrzebne, aby osiągnąć sukces? Dobry cel, motywacja i konsekwencja w jego realizowaniu. Wiśta wio, łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić? Dlaczego to udaje się tylko niektórym?

więcej »
array(17) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2792" ["slug"]=> string(27) "robert-kubica-nowy-rozdzial" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(29) "Robert Kubica. Nowy rozdział" ["avatar_description"]=> string(28) "Robert Kubica. Fot. Williams" ["avatar_alt_text"]=> string(22) "Robert Kubica Williams" ["lead"]=> string(491) "Zaczęło się od dziecięcego błysku w oku i zabawy, która z czasem przerodziła się w pasję. Potem wiele lat wytrwałego szlifowania talentu, powolna, ale konsekwentna droga do elity i kilka lat spędzone w wąskim gronie najszybszych kierowców świata. I jedna sekunda, która to wszystko przekreśliła, pozostawiając pytanie, czy kiedykolwiek uda się tę drogę przejść jeszcze raz? Dziś znamy odpowiedź. Udało się. Robert Kubica po raz drugi dokonał niemal niemożliwego." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(491) "Zaczęło się od dziecięcego błysku w oku i zabawy, która z czasem przerodziła się w pasję. Potem wiele lat wytrwałego szlifowania talentu, powolna, ale konsekwentna droga do elity i kilka lat spędzone w wąskim gronie najszybszych kierowców świata. I jedna sekunda, która to wszystko przekreśliła, pozostawiając pytanie, czy kiedykolwiek uda się tę drogę przejść jeszcze raz? Dziś znamy odpowiedź. Udało się. Robert Kubica po raz drugi dokonał niemal niemożliwego." ["superbox_title"]=> string(29) "Robert Kubica. Nowy rozdział" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2792" ["body"]=> string(23114) "

[powiazane]Sobota, 6 lutego 2011 roku, około godziny 8:30. Na trasie rozgrywanego we włoskiej Ligurii niezbyt prestiżowego, ale bardzo wymagającego rajdu Ronde di Andora staje załoga Skody Fabia RS 2000. Za kierownicą Robert Kubica – pierwszy w historii polski kierowca Formuły 1, który pod koniec marca ma rozpocząć swój szósty sezon na torach najbardziej prestiżowych zawodów samochodowych na świecie. Jego pilotem jest Jakub Gerber. Jest wąsko, kręto, ślisko i szybko – jak to zwykle w rajdach, zwłaszcza zimowych, bywa.

Na pierwszym odcinku specjalnym koło Fabii trafia na nierówność w drodze, spowodowaną przez wrastający w asfalt korzeń drzewa. Auto traci przyczepność i przy prędkości około 140 km/h uderza w metalową barierę energochłonną. Ta powinna była przyjąć na siebie siłę uderzenia i „wyrzucić” samochód z powrotem na drogę. Ale jedno ze spoiw pękło i metalowa bariera przebiła samochód niemalże na wylot, natrafiając po drodze na prawą rękę i nogę kierowcy. Pilot opuścił pojazd o własnych siłach, Kubicę wydobyły z wraku służby techniczne i został natychmiast przetransportowany do szpitala. Rajd przerwano.

To się nie powinno było zdarzyć, ale się zdarzyło. Na polskiego kierowcę – oprócz wielu ciepłych słów i życzeń szybkiego powrotu do zdrowia – posypały się również pretensje i zarzuty braku odpowiedzialności. „Jakby za mało mu było emocji w F1” – dało się słyszeć. Eric Boullier, szef zespołu Renault-Lotus, której barwy reprezentował wówczas Kubica, odpowiadał na to: „Wszyscy znaliśmy ryzyko, ale nie mogliśmy mu zabronić startu. Nie możecie go za to winić. Robert ściganie ma w sercu.”

[article_adv]

Pierwsze okrążenia

Eric Boullier miał rację. Kubica w chwili wypadku miał 28 lat, z których zdecydowaną większość spędził za kierownicą. Zaczął jako kilkuletni chłopiec, gdy w prezencie od rodziców dostał miniaturowy samochód z kilkukonnym silnikiem. Zabawkę szybko zamienił na gokart, ale na pierwszy start w wyścigu musiał poczekać do chwili ukończenia 10 lat. Gdy się doczekał – wygrywał niemal wszystko, w tym sześciokrotnie tytuł kartingowego mistrza Polski.

Trzy lata po pierwszym starcie wyjechał do Włoch, dysponujących jedną z najlepszych lig kartingowych na świecie i dających szansę rywalizacji z najlepszymi. Jako czternastolatek zdobył po raz pierwszy tytuł mistrza Włoch (jako pierwszy cudzoziemiec w historii), rok później ten wyczyn powtórzył, dokładając do niego tytuł mistrza Niemiec, kilka innych prestiżowych zwycięstw i wysoką lokatę w Mistrzostwach Europy. Gdy ukończył 16 lat ścigał się już jako senior, ale uznawszy, że w kartingu wiele więcej już się nie nauczy, postanowił, że rok 2000 będzie jego ostatnim za sterami gokarta.

Kolejne lata to starty w wyścigach Formuły Renault 2000 (równolegle w edycji europejskiej i włoskiej) – bez spektakularnych sukcesów, ale z solidnymi wynikami, które otworzyły mu drogę do programu Renault Driver Development – realizowanego przez francuską stajnię F1 i nastawionego na poszukiwanie i rozwój talentów, mogących w przyszłości zasilić szeregi ekipy. Lata 2003-2004 to przesiadka do szybszego bolidu Formuły 3 Euroseries i kolejne solidne występy (w tym raz pole position i dwa zwycięstwa), najpierw w barwach Prema Powerteam, później w Muecke Mercedes i Manor Motorsport, gdzie był partnerem Lewisa Hamiltona.

W elicie po raz pierwszy

Przełomowy dla kariery Roberta Kubicy okazał się rok 2005, który rozpoczął jako zawodnik Formuły Renault 3.5, w barwach zespołu Epsilon Euskadi. W sezonie, który inaugurował powołaną przez Renault do życia serię, nazywaną czasem „przedsionkiem” Formuły 1, Polak odniósł cztery zwycięstwa i aż jedenastokrotnie stawał na podium, wygrywając ostatecznie klasyfikację generalną i zapisując się w historii serii jako jej pierwszy zwycięzca. W kończącym sezon Grand Prix Macau, traktowanym jako nieoficjalne mistrzostwa świata Formuły 3, startujący w bolidzie Carlin Motorsport Kubica zajął drugie miejsce. Na reakcję ze strony wyścigowej elity nie trzeba było długo czekać.

25 września Robert Kubica otrzymał zaproszenie od zespołu Minardi na Grand Prix Chin Formuły 1, gdzie miał wystąpić jako trzeci kierowca. Ostatecznie do udziału Polaka w zawodach nie doszło, ponieważ – mimo zwycięstwa w wyścigowej serii - nie udało mu się otrzymać tzw. superlicencji, pozwalającej na zajęcie miejsca w bolidzie F1. Udało mu się to ponad dwa miesiące później, kiedy w ramach nagrody za wygranie World Series by Renault został zaproszony do udziału w testach bolidu francuskiej marki. Na torze Catalunya debiutant osiągnął szósty rezultat i otrzymał propozycję podpisania kontraktu z zespołem Renault, ale skuteczniejsi okazali się menedżerowie teamu BMW Sauber. Kilka dni przed Wigilią oficjalnie poinformowano, że trzecim kierowcą niemieckiego teamu na sezon 2006 został Polak – Robert Kubica. Szesnaście lat po debiucie za kierownicą zabawki sen Kubicy o fotelu kierowcy najważniejszej serii wyścigowej na świecie zaczął się spełniać.

Droga na szczyt

Początki nie były łatwe, bo chociaż jako trzeci kierowca kilka razy notował na treningach najlepsze rezultaty w całej stawce, na swój wyścigowy debiut musiał czekać aż do 6 sierpnia 2006 roku i wyścigu o Grand Prix Węgier, w którym miał zastąpić kontuzjowanego Jacquesa Villeneuve.

Debiut udał się połowicznie. Wprawdzie po niezwykle pasjonującej rywalizacji i wielu zwrotach akcji Kubica ukończył wyścig na siódmej pozycji, jednak po rutynowej kontroli technicznej, która wykazała o 2 kg niższą od minimalnej masę bolidu Polaka, został on ostatecznie zdyskwalifikowany. Mimo to Kubica miał powody do zadowolenia: po węgierskim wyścigu kontrakt z Sauberem rozwiązał Villeneuve, co oznaczało pewne miejsce Roberta za kierownicą bolidu co najmniej do końca sezonu 2006.

Miesiąc później, w swoim trzecim występie na torze Formuły 1, Robert Kubica po raz pierwszy stanął na podium. W Grand Prix Włoch, rozgrywanej na torze Monza, zajął trzecie miejsce, przegrywając tylko z Michaelem Schumacherem i Kimmi Raikkonenem. Od tej pory, aż do feralnego dnia wypadku w liguryjskim rajdzie, na podium Grand Prix Formuły 1 będzie stawał dwunastokrotnie. W tym raz w roli zwycięzcy.

Pierwszy powrót

Świat wstrzymał oddech 10 czerwca 2007 roku, podczas rozgrywanej w Montrealu Grand Prix Kanady. Na 27. okrążeniu Kubica próbował wyprzedzić Jarno Trulliego, ale manewr okazał się nieudany. Przedni spojler w samochodzie polskiego kierowcy zaczepił o koło bolidu Trulliego, po czym urwał się i wpadł pod koła Kubicy. Polak stracił kontrolę nad pojazdem, który najpierw zjechał na pobocze, ale odbiwszy się od bocznej bandy uniósł się w górę i przy prędkości około 230 km/h roztrzaskał o bandę, okalającą nawrót trasy. Wypadek wyglądał makabrycznie i przez moment poważnie obawiano się o zdrowie Kubicy.

Szczęśliwie skończyło się na wstrząśnieniu mózgu, skręconej kostce i konieczności ustąpienia miejsca w bolidzie podczas kolejnych zawodów o Grand Prix USA. Trzy tygodnie później Kubica stał już na starcie Grand Prix Francji.

Niespełna rok później, 8 czerwca 2008 roku, na tym samym torze, na którym brał udział w potwornie wyglądającym wypadku, Robert Kubica ponownie wystartował do walki o Grand Prix Kanady. Po znakomitych kwalifikacjach zajmował na starcie miejsce w pierwszym rzędzie, tuż za bolidem Lewisa Hamiltona. Przez pierwszą część wyścigu udało mu się bronić drugiej pozycji. Na 19. okrążeniu do Kubicy uśmiechnęło się szczęście: jego najgroźniejsi rywale z czołówki stawki, Hamilton i Raikkonen, zderzyli się przy wyjeździe z pit-lane i zmuszeni byli wycofać się z rywalizacji. Dzięki perfekcyjnie przygotowanej strategii zmiany opon i bezbłędnej jeździe ukończył wyścig jako pierwszy, z ponad 16-sekundową przewagą nad swoim partnerem z zespołu, Nickiem Heidfeldem. Rok po wypadku, po którym wróżono mu koniec kariery, w tym samym miejscu słuchał Mazurka Dąbrowskiego, po raz pierwszy jako zwycięzca wyścigu Formuły 1.

Nowy początek

Od rana aż do późnych godzin wieczornych 6 lutego 2011 roku o stanie zdrowia Roberta Kubicy będą napływać sprzeczne informacje. Część z nich będzie uspokajała, że życiu kierowcy nie zagraża niebezpieczeństwo, część mówi o konieczności amputacji prawej dłoni. Mówi się o zmiażdżeniu nadgarstka, zerwanych nerwach, wielomiejscowych złamaniach. Później okaże się, że stracił tak wiele krwi, że lekarze najpierw musieli się zająć ratowaniem jego życia, a dopiero w drugiej kolejności ratowaniem ręki.


[powiazane]Operacja trwała 11 godzin. W kolejnych miesiącach i latach przejdzie ich jeszcze kilkanaście, a mimo to jego ręka nigdy nie wróci do pełnej sprawności, pozwalającej mu na bezpieczny powrót za kierownicę bolidu. Przez ponad sześć lat widok prawej ręki Kubicy będzie jego największą tajemnicą. Skrzętnie ukrywa ją pod rękawami bluzy, przed kamerami staje zawsze w taki sposób, by prawa ręka nie znalazła się w oku obiektywu. Ale nigdy nie przestaje walczyć o jej sprawność i o to, by móc wrócić za kierownicę bolidu.

Kupuje rower szosowy i zaczyna na nim jeździć, by utrzymać formę, pracować nad siłą przedramienia i wyciszyć głowę – długie przejażdżki, choć z racji skali uszkodzeń dłoni nie należą do łatwych, znakomicie nadają się do poukładania sobie w głowie paru spraw. Z czasem zacznie jeździć coraz więcej, będzie pokonywał nawet kilkanaście tysięcy kilometrów rocznie. Zaprzyjaźni się z kilkoma kolarzami: z Alessandro Petacchim, Michałem Kwiatkowskim, Przemysławem Niemcem. Środowisko kolarskie zacznie o nim mówić: „to nasz człowiek”. Z rowerem nie rozstanie się do dzisiaj.

 

 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Robert Kubica (@robertkubica_real)

Ani na moment nie porzuci myśli o powrocie na tor, choć zdaje sobie sprawę, że z takimi ograniczeniami w poruszaniu prawą ręką jest to praktycznie niemożliwe. Nie da się bolidu utrzymać na torze jedną ręką i pokonać w ten sposób zwykle ponad 300-kilometrowej trasy wyścigu. Mimo to nie przestaje nad nią pracować. Półtora roku po wypadku, 8 września 2012 roku, wraz z pilotem Giuliano Manfredim stanie na starcie Ronde Gomitolo di Lana. Zwyciężą z przewagą blisko minuty nad kolejną załogą. Od tej pory będzie brał udział w kilkudziesięciu rajdach, wiele z nich wygrywając. I choć wszyscy zdają sobie sprawę, że rajdy samochodowe, mimo że są sportem niezwykle wymagającym, pod względem niezbędnej sprawności fizycznej wciąż są daleko od tego, czego wymaga Formuła 1, Kubica każdym swoim występem będzie się starał udowodnić, że nie istnieją takie ograniczenia, których nie byłby w stanie pokonać.

Druga wspinaczka na szczyt

Przez cały czas, odkąd powrócił do czynnego uprawiania sportu, Kubica stara się przypomnieć światu, że umiejętność prowadzenia pojazdu nie była jedyną, dzięki której usiadł za kierownicą bolidu F1. Zawdzięcza to również nieprzeciętnej wiedzy technicznej i umiejętności przekazywania mechanikom niezwykle precyzyjnych wskazówek dotyczących ustawień pojazdu. To również systematycznie zbliża go do celu: rozpoczyna współpracę z zespołami wyścigowymi i wraca do ścigania na torze. Startuje w wyścigach dobowych, rozgrywanych w formule WEC (World Endurance Championship). Jest nie tylko znakomitym kierowcą, ale również świetnym instruktorem, od którego inni uczą się współpracy z całym zespołem.

19 kwietnia 2017 roku, sześć lat po wypadku, ponownie zajmuje miejsce w fotelu kierowcy bolidu, biorąc udział w teście samochodu GP3, która towarzyszy wyścigom F1. Jest coraz bliżej swojego celu. Niespełna dwa miesiące później znowu poczuje adrenalinę, towarzyszącą prowadzeniu pojazdu Formuły 1. Na torze w Walencji będzie miał możliwość jazdy testowej bolidem Renault z 2012 roku. Po tym doświadczeniu powie: „Z jednej strony jestem dumny z tego, co dzisiaj osiągnąłem, ale jednocześnie widzę, co straciłem.” Miesiąc później wystąpi w tym samym bolidzie na imprezie Goodwood Festival of Speed oraz na kolejnych jazdach testowych na torze. W sierpniu zostanie zaproszony na oficjalne testy aktualnego bolidu Renault na torze Hungaroring. Trzymał wówczas dłoń na klamce, by ponownie wejść do świata Formuły 1.

Te drzwi uchyliły się późną jesienią 2017 roku, po serii testów, jakie Robert Kubica zrealizował z zespołem Williams. Wszystko wskazywało na to, że zespół podpisze kontrakt z Polakiem, ale decydujący głos okazały się mieć pieniądze sponsora, którego „przyprowadził” do stajni Siergiej Sirotkin, z którym Kubica rywalizował o miejsce w bolidzie.

Polak pozostał jednak w orbicie Williamsa, wspierając zespół podczas jazd testowych i sesji treningowych jako kierowca rezerwowy. Znów znalazł się w swoim żywiole, mogąc mknąć po torze, by później przekazać bezcenne uwagi mechanikom zespołu, znajdującego się niestety na samym końcu stawki i nie mogącego sobie poradzić z technicznymi problemami z bolidem. Do pełni szczęścia brakowało Kubicy tylko jednego: kontraktu, który mógłby podpisać jako podstawowy kierowca.

Otrzymał tę szansę dopiero 22 listopada 2018 roku, przeszło siedem i pół roku od dnia wypadku. Kto inny miałby w sobie tyle determinacji, żeby przejść tę całą długą drogę na szczyt? Kubica uczynił to w swoim życiu dwa razy.

Nowy początek

Często daje się słyszeć głosy, że życiorys Roberta Kubicy to gotowy scenariusz na hollywoodzką produkcję. Albo, że można jego powrót do sportu zaliczyć w poczet najsłynniejszych come-back’ów w historii, obok Hermana Maiera, Moniki Seles, czy Karola Bieleckiego.

Na to jednak jest chyba jeszcze zbyt wcześnie. Robert Kubica doczekał się swojej drugiej szansy. A nawet nie tyle się doczekał, ile sobie na nią solidnie zapracował: konsekwencją, determinacją, nieustępliwością oraz codzienną, niezwykle ciężką pracą, dzięki której pokonał niemal wszystkie fizyczne ograniczenia. Ale to jeszcze nie czas na pisanie scenariuszy i końcowych napisów.

Kubica dopiero rozpoczyna pisanie nowego rozdziału.

Mariusz Czykier

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1543246020" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "106" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(59) "kubica powrót, robert kubica, kubica williams, kubica w f1" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2792" ["visits_counter"]=> string(3) "736" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "106" ["name"]=> string(18) "Oni nas inspirują" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Oni nas inspirują" ["about"]=> string(223) "Mężczyźni po 40., którzy osiągają sukcesy, to wielka inspiracja dla każdego dojrzałego faceta. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć lub kontynuować wielkie kariery i osiągać wspaniałe cele po czterdziestce!" ["keywords"]=> string(67) "bohater, dojrzali mężczyźni, sukces po czterdziestce, inspiracje" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(19) "0-oni-nas-inspiruja" ["lft"]=> string(3) "113" ["rgt"]=> string(3) "114" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2611" ["slug"]=> string(28) "nie-badz-przecietnym-facetem" ["dont_use_tags"]=> string(18) "forma , negocjacje" ["title"]=> string(31) "Nie bądź przeciętnym facetem" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(198) "Bycie niezwykłym nie przychodzi tak po prostu. Niesamowite rzeczy nie zdarzają się przypadkiem. Najlepsze możliwe życie wydarzy się tylko wtedy gdy ty sam zadbasz o to, by nie być zwyczajnym." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(198) "Bycie niezwykłym nie przychodzi tak po prostu. Niesamowite rzeczy nie zdarzają się przypadkiem. Najlepsze możliwe życie wydarzy się tylko wtedy gdy ty sam zadbasz o to, by nie być zwyczajnym." ["superbox_title"]=> string(31) "Nie bądź przeciętnym facetem" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2611" ["body"]=> string(7421) "

[powiazane]

Samo z siebie przychodzi tylko to, co przeciętne.

I na tym etapie zatrzymuje się większość z nas. Na tym, co zwykłe, przeciętne, średnie. Aktywne, ale nieefektywne. W ruchu… ale niekoniecznie w kierunku spełnienia marzeń.

Przeciętność wcale nie jest dobrym planem. Podążanie po linii najmniejszego oporu oznacza po prostu uśrednienie i nie do końca satysfakcjonujące rezultaty. Przeciętność to wróg, z którym walka jest naprawdę frustrująca. Nie rozbija cię w perzynę, nie funduje niewiarygodnej porażki. Po prostu powoli wysysa z ciebie duszę. Zabiera ci z życia kolory, pozostawiając je szarym i pozbawionym uniesień.

A ty przecież chcesz od życia więcej.

Istnieje na to odpowiednie określenie. Słowo, które opisuje coś, co jest ponad przeciętnością. Które oznacza „więcej, niż średnio”: niezwykły. Ponadprzeciętny. Nadzwyczajny.

[article_adv]

Jak zdarza się to, co niezwykłe?

Wszystko zaczyna się od ciebie – całkiem zwyczajnej osoby, ze zwyczajną pracą, robiącej zwyczajne rzeczy każdego zwyczajnego dnia. Żadnych szczególnych okoliczności. Żadnych nadzwyczajnych zdolności. Żadnej fortuny. Wszystko „przeciętne”.

Nagle decydujesz się na coś niezwykłego. Na to by być niezwykłym. By zrobić coś chociaż trochę nadzwyczajnego. Nie tylko raz, ale codziennie, każdego dnia.

Aż w końcu wszyscy, którzy na ciebie patrzą, zauważą, że słowo „zwyczajny” już nie pasuje do tego, kim się stałeś i co osiągnąłeś. I pokręcą z niedowierzaniem głową, dostrzegając, że to, co widzą, jest zupełnie nadzwyczajne. I rzeczywiście takie będzie. I ty taki będziesz.

Właśnie tak to wygląda. Kiedy nie satysfakcjonuje cię przeciętność. Kiedy masz na jakimś punkcie fioła. Kiedy nie masz wymówek. Kiedy nieustanne koncentrujesz się na tym, by być jeszcze lepszym w tym, co kochasz.

To zdecydowanie się na przebiegnięcie kolejnego kilometra, chociaż ostatni był już potwornie ciężki. To podjęcie walki kolejny raz, mimo, że w ostatniej próbie upadłeś.

Bycie niezwyczajnym sprowadza się do jednej prostej myśli: jeśli nie poświęcisz czasu na to, by stać się wyjątkowym człowiekiem, nigdy się takim nie staniesz. Wszystko, co poznasz, czego doświadczysz i co stworzysz, będzie przeciętne. Bo na własną wyjątkowość pracujemy my sami.


[powiazane]

Oto 100 zachowań, które pomogą ci zmienić swój sposób myślenia i działania i stać się niezwyczajnym facetem.

1. Mów „Bardzo dziękuję”.

2. Ucz się na błędach.

3. Przestań marudzić.

4. Nie bój się.

5. Bądź uprzejmy.

6. Szukaj inspiracji.

7. Poprowadź kogoś.

8. Spłacaj długi.

9. Opowiedz się po jednej ze stron.

10. Zapłać więcej za jakość.

11. Podaj pomocną dłoń.

12. Nie rozpamiętuj błędów z przeszłości.

13. Bądź niezwyciężony.

[article_adv]

14. Lepiej zarządzaj czasem.

15. Postanów sobie, że osiągniesz sukces.

16. Bądź w czymś ekspertem.

17. Przestań się bronić.

18. Walcz z przeciętnością.

19. Śmiej się w twarz życiu.

20. Kładź się do łóżka zmęczony.

21. Pytaj sam siebie, co możesz zrobić lepiej.

22. Przytrzymaj drzwi windy.

23. Pochwal dobry pomysł.

24. Popracuj nad cierpliwością.

25. Wymyśl coś, czego brakuje.

26. Utrzymuj umysł w dobrej kondycji.

27. Ćwicz podnoszenie się po porażce.

28. Podawaj rękę i patrz w oczy.

29. Zawsze zakładaj, że inni mają dobre intencje.

30. Spróbuj czegoś nowego.

31. Słuchaj krytyki.

32. Przeznacz czas na działalność charytatywną.

33. Ucz tego, czego sam się nauczyłeś.

34. Wyrażaj swoje zdanie, nawet kiedy to trudne.

35. Dbaj o innych.

36. Zwracaj uwagę na szczegóły.

37. Bądź przyjacielem.

38. Pracuj fizycznie.

39. Podziel się.

40. Kochaj kogoś.

41. Miej marzenie.

42. Wstań o godzinę wcześniej.

43. Zapisuj swoje myśli.

44. Częściej przepraszaj.

45. Bądź silny psychicznie.

46. Podejmuj wyzwania.

47. Wyznaczaj sobie cel każdego dnia.

48. Nie przestawaj, dopóki nie skończysz.

49. Uważnie słuchaj podczas rozmowy.

50. Doceniaj różnice.


[powiazane]

51. Rzadziej myśl o sobie.

52. Ulżyj komuś w cierpieniu.

53. Wyobrażaj sobie wszystkie możliwości.

54. Uśmiechaj się do ludzi wokół ciebie.

55. Zadzwoń do kogoś, bo o nim myślisz.

56. Bądź mentorem.

57. Upadaj z gracją.

58. Bądź wrażliwy.

59. Postanów sobie, że będziesz optymistą.

60. Częściej pytaj.

61. Przeczytaj biografię.

62. Zrób coś kontrowersyjnego.

63. Myśl samodzielnie.

64. Bardziej się staraj.

65. Proś o pomoc.

[article_adv]

66. Mów prawdę.

67. Ćwicz.

68. Nie złość się.

69. Sprawdzaj nowe pomysły.

70. Lepiej wykorzystuj swoje talenty.

71. Zwolnij na kilka minut.

72. Codziennie realizuj cele.

73. Zrób listę zadań do zrobienia.

74. Bądź honorowy.

75. Porzuć pasywną agresję.

76. Znajduj odpowiedzi na pytania.

77. Bądź odpowiedzialny.

78. Pracuj nad swoją największą słabością.

79. Mów to, co myślisz.

80. Broń przyjaciół.

81. Rozwiązuj małe problemy, zanim się nagromadzą.

82. Dodawaj odwagi.

83. Myśl o swoich celach.

84. Nie rób niczego na pół gwizdka.

85. Rób dobre rzeczy z odpowiednich powodów.

86. Proś o szczerą ocenę twoich działań.

87. Staraj się tak bardzo, jak chcesz, by starali się inni.

88. Dawaj dobry przykład.

89. Postaw komuś obiad.

90. Ucz się od wszystkich.

91. Świętuj najmniejsze zwycięstwa.

92. Ciesz się sukcesami innych.

93. Dawaj innym cichą inspirację.

94. Bądź otwarty na różne perspektywy.

95. Nie kładź się do łóżka zły.

96. Ceń swój czas.

97. Nie przywiązuj takiej wagi do tego, czy masz rację.

98. Nie dawaj się łatwo obrazić.

99. Pamiętaj o tym, co dobre.

100. Zdecyduj, że troska będzie ważniejsza od zwycięstwa.

 

Marcin Wróblewski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1524840839" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2611" ["visits_counter"]=> string(4) "4914" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2607" ["slug"]=> string(42) "sposoby-na-pokonanie-niecheci-do-treningow" ["dont_use_tags"]=> string(15) "ankieta , klasa" ["title"]=> string(44) "Sposoby na pokonanie niechęci do treningów" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(167) "Znudzony treningową rutyną? Nie dasz chyba rady dziś dowlec się na siłownię? Mamy dla ciebie 10 rad, które pozwolą ci z nową energią zabrać się do dzieła." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(167) "Znudzony treningową rutyną? Nie dasz chyba rady dziś dowlec się na siłownię? Mamy dla ciebie 10 rad, które pozwolą ci z nową energią zabrać się do dzieła." ["superbox_title"]=> string(44) "Sposoby na pokonanie niechęci do treningów" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2607" ["body"]=> string(7113) "

[powiazane]Opuściłeś więc kilka treningów, a teraz wszystko – nawet zakupy z żoną… i jej matką – wydaje się znacznie bardziej zachęcające, niż powrót na siłownię. Pocieszasz się, że nie ma nic złego w kilku dodatkowych kilogramach?

Daj spokój. Pokonaj lenia, podnieś tyłek i wracaj na dobrą drogę. Im dłużej unikasz siłowni, tym trudniej będzie ci na nią wrócić. A tak naprawdę, czasem, by poradzić sobie z treningowym zniechęceniem, wystarczy nieco zmienić nawyki. Na szczęście masz naszą listę najlepszych sposobów na świeży start. Poczytaj i ani się obejrzysz, a wrócisz do gry.

[article_adv]

1. Odświeżaj playlistę

To naprawdę proste. Badania wykazały, że słuchanie dobrej muzyki podczas treningu może zmniejszyć odczuwany wysiłek i zwiększyć wytrzymałość nawet o 15 procent. Nie będziesz czuł, że intensywnie trenujesz, dzięki czemu dasz radę ćwiczyć dłużej i jeszcze intensywniej. Regularne odświeżanie playlisty to jeden z kluczy do utrzymania motywacji do treningu.

Potrzebujesz inspiracji? Skorzystaj z gotowych playlist treningowych ułożonych przez facetów po 40.!

2. Spróbuj treningu Boot Camp

Po pierwsze, każdy nowy rodzaj treningu zwiększa motywację. Treningi Boot Camp są najskuteczniejsze, jeśli chodzi o przygotowanie kondycyjne. Dlaczego? Są zorientowane na drużynę – uczestnicy czują się „zjednoczeni”, musząc „przetrwać” trening wspólnie – zmusza to ich do jeszcze intensywniejszego wysiłku. Boot Camp wywodzi się z ćwiczeń wykonywanych w trakcie szkoleń armii amerykańskiej. Jest to trening funkcjonalny wykonywany na powietrzu. Trenujesz w grupie, ćwicząc wszystkie partie ciała, motorykę, wytrzymałość i odporność.

3. Znajdź partnera

Czy to przyjaciel od dzieciństwa, czy kolega z biura – partner treningowy na pewno ci pomoże. Druga osoba nie tylko zapewnia dodatkową motywację – może też pomóc ci uzyskać lepsze wyniki. Wymaga trochę więcej, niż ty sam wymagałbyś od siebie i upewnia się, czy rzeczywiście dotrzesz na trening, nawet jeśli wolałbyś zamiast tego pójść do domu. Upewnij się, że motywujecie się nawzajem – zorganizujcie grę: pierwszy, który wymięknie, stawia piwo (bezalkoholowe, oczywiście) i przestrzegajcie jej zasad.

4. Ustal realistyczne cele

By dalej czuć motywację, musisz dostrzegać rezultaty – wyznaczaj więc sobie praktyczne cele. Ustalanie, co chcesz osiągnąć, jest bardzo ważne, ale jeszcze ważniejsze jest dbanie o to, by cele te były realistyczne. Nawet jeśli chcesz mieć mięśnie jak strongman, muskulatura nie zbuduje się w ciągu jednej nocy. Przyjemnie jest popatrzeć na celebrytów, ale warto pamiętać, że mają oni mnóstwo czasu i pieniędzy na treningi. Przyjrzyj się ich życiu, zanim postawisz sobie któregoś za wzór. Jak się inspirować? Ustawiaj niewielkie, dostępne cele w zakresie wydolności, dopasowane do własnych możliwości. Co tydzień mów sobie, że będziesz dokładał dodatkowe powtórzenia lub obciążenia, a wkrótce poczujesz się jak swój okładkowy idol.


[powiazane]

5. Opowiadaj przyjaciołom o treningach

Kiedy już zyskasz reputację osoby ćwiczącej bez wytchnienia, trudniej ci będzie wycofać się z powodu lenistwa. Niech twoja rodzina i przyjaciele wiedzą, jak trenujesz, by mogli pomóc ci zachować motywację. W końcu to oni dostrzegą rezultaty jako pierwsi. A dodatkowo – pozytywne informacje zwrotne, których ci udzielą, pozwolą ci zostać na dobrej drodze – podobnie jak docinki, kiedy zauważą, że wróciłeś do trybu lwa kanapowego.

[article_adv]

6. Pomyśl o tym, jak dobry będziesz w łóżku

Przeprowadzono badanie na grupie mężczyzn, którzy wdrożyli program treningowy w postaci jednej godziny treningu cardio trzy-cztery razy w tygodniu. Po 9 miesiącach ciągłych ćwiczeń badani deklarowali, że ich życie seksualne stało się znacznie bardziej satysfakcjonujące – byli bardziej wytrzymali i doświadczali lepszych orgazmów. Dla porównania – grupa mężczyzn, którzy wykonywali lekkie ćwiczenia, takie jak spacery w wolniejszym tempie, nie zaobserwowała żadnych poważniejszych zmian. To powinno wystarczyć, żebyś wrócił do treningów i dawał z siebie jeszcze więcej.

7. Dodaj pierwiastek rywalizacji

Czasem, żeby zachciało ci się ruszyć tyłek, potrzeba tylko trochę konkurencji. Zapisz się więc na zawody sportowe lub treningi CrossFit. Rywalizacja pomoże ci utrzymać ochotę na intensywne treningi. Zawsze potem możesz rywalizować sam ze sobą. Takie aplikacje jak Endomondo, Fitbit czy Runastic pozwalają ci śledzić wyniki, dzielić się postępami z przyjaciółmi i porównywać z innymi postępy. Kiedy następnym razem przebiegniesz 10 kilometrów w mniej niż godzinę, pochwal się swoim osiągnięciem. Kto wie, może któryś z twoich kumpli jutro cię pokona. Graj dalej.

8. Trenuj na zewnątrz

Badanie wykazało, że osoby, które ćwiczyły na zewnątrz, po treningu czuły więcej energii i satysfakcji. Osoby ćwiczące na dworze twierdziły, że czuły się mniej zestresowane i mniej sfrustrowane tym, co przynosi codzienność. A dodatkowo zgłaszały dużo większą gotowość do tego, by wracać do treningów. Zamiast więc zapijać swoje zawodowe problemy – przebiegnij się.

9. Oglądaj tylko na siłowni

Chcesz schudnąć, ale nie znosisz cardio? Oto sprytna porada: umów się ze sobą, że jeden z seriali możesz włączyć tylko do ćwiczeń. W ten sposób będziesz wiedział, że żeby zapewnić sobie swoją dawkę rozrywki, musisz odwiedzić siłownię – niezależnie od tego, czy oglądasz na żywo, czy ściągniesz go na telefon czy tablet. A dodatkowo, dzięki serialowi, czas spędzony na spalaniu tysięcy kalorii będzie płynął szybciej.

10. Skorzystaj z długoterminowych efektów

Wszyscy mamy dni, kiedy nic nam się nie chce, ale konsekwentne przestrzeganie planu treningowego jest bardzo ważne dla naszego przyszłego zdrowia. Zdrowy styl życia we wczesnej dorosłości i średnim wieku zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób krążenia w późniejszym wieku, niezależnie od tego, co mówi twoje DNA. Zanim więc obwinisz dziadka o kłopoty ze zdrowiem – wstań z kanapy i rób, co możesz, by przejąć kontrolę nad swoim organizmem.

Krzysztof Samerski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "4" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1524756107" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "103" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2607" ["visits_counter"]=> string(4) "2953" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "103" ["name"]=> string(10) "Rusz się!" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(10) "Rusz się!" ["about"]=> string(170) "Lubisz dreszczyk emocji, adrenalinę? Zrób coś niecodziennego, np. skocz ze spadochronem. Każdy aktywny facet wie, że ruch to zdrowie. Więc na co czekasz? Rusz się!" ["keywords"]=> string(61) "sport, sporty ekstremalne, aktywność faceta, męskie sporty" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(10) "0-rusz-sie" ["lft"]=> string(2) "29" ["rgt"]=> string(2) "30" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2532" ["slug"]=> string(24) "zmotywuj-sie-do-treningu" ["dont_use_tags"]=> string(14) "czas , relacje" ["title"]=> string(25) "Zmotywuj się do treningu" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(365) "Potreningowy haj to prawdziwe, intensywne uczucie, warte każdego wysiłku – jednak brak motywacji przed treningiem również ma swoją moc. Jeśli się mu poddasz, coraz częściej będziesz rezygnował z siłowni. Jak więc podnieść tyłek i wyjść z domu w te lodowate dni, kiedy ciemno robi się o 16, a tobie zupełnie brak czasu na myślenie o kondycji?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(365) "Potreningowy haj to prawdziwe, intensywne uczucie, warte każdego wysiłku – jednak brak motywacji przed treningiem również ma swoją moc. Jeśli się mu poddasz, coraz częściej będziesz rezygnował z siłowni. Jak więc podnieść tyłek i wyjść z domu w te lodowate dni, kiedy ciemno robi się o 16, a tobie zupełnie brak czasu na myślenie o kondycji?" ["superbox_title"]=> string(25) "Zmotywuj się do treningu" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2532" ["body"]=> string(4222) "

[powiazane]Oto 6 rad, jak trzymać się programu ćwiczeń, niezależnie od tego, jaki jest dzień i godzina i jak bardzo ci się nie chce.

1. Podejmuj decyzję, kiedy jest ci ciepło

Musisz stworzyć sobie otoczenie, które sprzyja wyjściu z domu. Co interesujące, w zimie oznacza to dosłownie podjęcie decyzji o wyjściu wtedy, kiedy jest ci ciepło, a nie, kiedy marzniesz. Kiedy jest ci zimno i myślisz o tym, że na zewnątrz, na treningu, wcale cieplej nie będzie, nie podejmujesz dobrych decyzji. Łatwiej będzie ci wyjść i zrobić to, co trzeba, jeśli decydując się na trening będziesz czuł się dobrze.

[article_adv]

2. Umawiaj się na trening

Łatwo zawieść samego siebie – trudniej zadzwonić do faceta, z którym wspólnie zarezerwowałeś boisko do squasha i wszystko odwołać. Znajdź na siłowni kolegę lub dwóch i umówcie się – na przykład ćwiczenia co wtorek i czwartek, przed pracą. Odpowiedzialność robi różnicę – zmotywujecie się nawzajem, kiedy któryś z was nie będzie miał ochoty. A jeszcze lepiej: znajdź kogoś, kto jest trochę lepszy od ciebie w tym, co robisz –dzięki temu będziesz pracował ciężej.

Trening w towarzystwie ci nie odpowiada? Zainwestowanie w cykl sesji z trenerem personalnym i umówienie się na określone godziny może naprawdę pomóc ci się zmotywować.

3. Zapisz się na zawody

…I upewnij się, że spełniają te dwa wymagania: stanowią wyzwanie i nieco cię przerażają (w zależności od twojego poziomu sprawności – pomyśl o biegu na 5 kilometrów, półmaratonie lub Iron Manie). Zapisanie się na zawody, które wymagają sprawności poza twoją strefą komfortu będzie wymagało planu treningowego, da ci powody, by chodzić na trening i doda celu twoim codziennym ćwiczeniom. Żeby zwiększyć swoje szanse na przestrzeganie terminarza treningów, zapisz się na zawody z przyjaciółmi i zrób to w celach charytatywnych.

4. Zapisz sobie jasny, konkretny cel

Powiedzenie samemu sobie, że powinieneś chodzić na siłownię, to jedno. Powiedzenie sobie, że chcesz, by twoje mięśnie brzucha wyglądały jak najlepiej na urlopie nad morzem, który właśnie zarezerwowaliście na za pół roku? To inna (lepsza) sprawa. Jednym z najbardziej motywujących czynników jest rzeczywisty cel. To może być czynnik decydujący, kiedy zastanawiasz się nad tym, czy iść na siłownię, czy jednak nie. Zapisz swój cel – w ten sposób łatwiej ci będzie go osiągnąć.

5. Powiedz sobie: no, zrób coś

Czy zdarzyło ci się kiedyś pomyśleć, że nie będziesz mieć czasu na pełny trening i w związku z tym w ogóle z niego zrezygnować? Zrezygnuj lepiej z takiego sposobu myślenia! Nie dręcz się tym, że nie wykonujesz wystarczająco wielu ćwiczeń cardio czy tych na nogi. Niektórzy myślą, że jeśli nie są w stanie zrobić wszystkiego, trening nie ma sensu. To nieprawda. W rzeczywistości, jeśli pójdziesz na siłownię i skupisz się na jednej z tych rzeczy lub zrobieniu czegokolwiek, to właśnie naprawdę będzie miało znaczenie. Nawet jeśli powinno się zawsze zwiększać intensywność lub czas trwania treningu, nadal jakiekolwiek ćwiczenia zawsze są lepsze od braku ćwiczeń.

6. Wynajmij szafkę

Jeśli nie będziesz musiał pakować torby na siłownię, sprawi to, że pozbędziesz się jednego nieprzyjemnego kroku z całego procesu „docierania na trening”. Właśnie dlatego zdecyduj się na wynajem własnej szafki: jeśli będziesz trzymał na siłowni kilka zmian ubrań, buty i dezodorant, może uczynić to trenowanie znacznie łatwiejszym. Brak szafek na twojej siłowni? Po prostu wskocz w sportowe ciuchy. Przebierz się, zanim wyjdziesz z pracy lub niech to będzie pierwsza rzecz, którą zrobisz rano. Ubranie się na sportowo obudzi w tobie ochotę na ruch.

Krzysztof Samerski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "4" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1520010407" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "103" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2532" ["visits_counter"]=> string(4) "2273" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "103" ["name"]=> string(10) "Rusz się!" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(10) "Rusz się!" ["about"]=> string(170) "Lubisz dreszczyk emocji, adrenalinę? Zrób coś niecodziennego, np. skocz ze spadochronem. Każdy aktywny facet wie, że ruch to zdrowie. Więc na co czekasz? Rusz się!" ["keywords"]=> string(61) "sport, sporty ekstremalne, aktywność faceta, męskie sporty" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(10) "0-rusz-sie" ["lft"]=> string(2) "29" ["rgt"]=> string(2) "30" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2205" ["slug"]=> string(47) "od-czego-zalezy-twoje-poczucie-wlasnej-wartosci" ["dont_use_tags"]=> string(42) " badanie , doświadczenie , badania , film" ["title"]=> string(51) "Od czego zależy twoje poczucie własnej wartości?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(165) "To, od czego zależy, jak o sobie myślisz, może mieć ogromny wpływ na twoje relacje z innymi ludźmi. Oglądałeś 'Podziemny krąg'? Być może to film o tobie." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(33) "Twoje poczucie własnej wartości" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2205" ["body"]=> string(17159) "

[powiazane]Uwielbiam film Podziemny krąg. Pomiędzy typowym obrazem macho a anarchistyczmym manifestem, twórcom doskonale udało się uchwycić cierpienie ludzi, którzy zdają sobie sprawę z tego, że czegoś w ich życiu brakuje i nie mają pojęcia, co z tym zrobić.

Czujemy się zagubieni, brak nam kierunku, więc próbujemy to przykryć myśląc obsesyjnie o rzeczach, na których wcale nam nie zależy, ale na których być może powinno nam zależeć i o całej masie przedmiotów i zdarzeń, których wcale nie potrzebujemy, jakby mogły nam dać poczucie tego, czego tak bardzo nam brak.

Pamiętając o tym, zadaj sobie jedno ważne pytanie. Warto się nad nim zastanowić, bo szczera odpowiedź powie ci naprawdę wiele o twoim życiu.

[article_adv]

Czego potrzeba, byś poczuł się ze sobą dobrze?

Nie odpowiadaj. Pozwól temu pytaniu pokrążyć trochę po twojej głowie w czasie, gdy będziesz czytał ten artykuł – opiszę w nim to, co może wynikać z twojej odpowiedzi. Widzisz, kwestia tego, co sprawia, że czujesz się dobrze lub źle sam ze sobą, wiele mówi o tym, czy ważniejsze dla ciebie jest, jak widzą cię inni, czy jak widzisz siebie ty sam.

To jest właśnie problem Narratora Podziemnego kręgu: nie ma korzeni. Nie ma poczucia samego siebie. Jego życie opiera się na maskowaniu tego faktu różnymi rzeczami.

To bardzo ważne rozróżnienie: większość osób mających problem z relacjami w związkach zupełnie polega na opiniach z zewnątrz. Potrzeba zewnętrznych opinii jest często przyczyną różnorodnych problemów z nawiązywaniem znajomości i poczuciem własnej wartości - ludzie, którzy opierają się na opiniach innych, zawsze są w potrzebie, traktując zdanie innych na swój temat jako miarę własnej wartości.

Ludzie są tak naprawdę bardzo skomplikowani. Mamy rozbudowany system potrzeb i pragnień, który kompletnie nie pokrywa się z tym, czego potrzebujemy do przeżycia. W piramidzie Maslowa potrzeba szacunku i przynależności znajduje się zaraz nad potrzebą fizycznego bezpieczeństwa – instynktownie poszukujemy miłości i szacunku. Chcemy się sprawdzić, poszukujemy aprobaty. Problem polega na tym, skąd pochodzi to uczucie – czy ma ono źródła wewnątrz, czy na zewnątrz. Odnalezienie go wewnątrz daje ci poczucie pewności i szacunku do siebie; wierzysz w swoją własną wartość. Poszukiwanie go na zewnątrz z kolei opiera się na uznaniu i szacunku innych. Opierając się tylko na ocenach z zewnątrz, pozwalasz innym budować swoją tożsamość i wartość. Jeśli chcesz zmienić swoje życie i stać się pewniejszy siebie, musisz z powrotem przejąć kontrolę nad swoim życiem.

Pułapka oceny z zewnątrz

Spotykam najsilniejszych i najinteligentniejszych ludzi, jacy kiedykolwiek żyli (…) i ci ludzie rozlewają paliwo na stacjach benzynowych albo usługują do stolików w restauracjach. Jesteśmy niewolnikami w białych kołnierzykach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami. Wykonujemy prace, których nienawidzimy, aby kupić niepotrzebne nam gówno.
Podziemny krąg

Poszukiwanie zewnętrznej oceny jako takie nie jest niczym złym. Jesteśmy w końcu zwierzętami społecznymi, a bycie częścią grupy oznacza bycie świadomym tego, jak inni nas postrzegają. Bycie lubianym i akceptowanym przez grupę było kiedyś dosłownie kwestią życia i śmierci. Ktoś, kto mógł zaszkodzić bezpieczeństwu grupy – nie mógł nieść swojego ciężaru, konsumował więcej niż mógł wnieść lub zachowywał się w sposób zagrażający spójności grupy – narażał się na ostracyzm. Jego obecność utrudniała przeżycie społeczności, a dla grupy korzystniejsze było pozbycie się jednostki, która powodowała więcej kłopotów, niż była warta. Nasza potrzeba bycia lubianym to strategia przeżycia – im bardziej ludzie nas lubią, tym mniej prawdopodobne jest, że wyrzucą nas na mróz, żebyśmy sobie radzili sami.

Ale o ile myślenie o tym, jak odbierają nas inni jest ważne – umiejętność wchodzenia w dobre relacje z innymi to oznaka inteligencji społecznej i emocjonalnej – łatwo może się stać niesamowicie groźnym uzależnieniem. Jedną z najniebezpieczniejszych rzeczy, jeśli chodzi o aprobatę otoczenia jest to, jak bardzo jest przyjemna. Żyjemy w kulturze szalejącej na punkcie oceny z zewnątrz. Próbujemy tworzyć swój obraz tak, by wywołać zachwyt jak największej grupy ludzi.


[powiazane]Nie wierzysz? Wejdź na Facebooka. Media społecznościowe pozwalają nam kontrolować nasz wizerunek w takim stopniu, w jakim nie było to możliwe jeszcze nigdy dotąd. Starannie kształtujemy swoje życie, tak, by wyglądało na tyle imponująco, na ile to możliwe, chcąc pokazać twarz, nie tylko tę najlepszą, ale tę nieludzko wspaniałą. Nawet ci, którzy wydają się po prostu kupkami nieszczęścia, szukają uznania z zewnątrz, współczucia i potwierdzenia ich wyjątkowości jako nieszczęsnych ofiar zimnego, nieczułego systemu, który zgniata niewinnych w swoich trybach. Postępując w ten sposób, definiujemy samych siebie przez swoją popularność i to, jak postrzegają nas inni.

[article_adv]

Nasz problem z opieraniem poczucia własnej wartości na potrzebie aprobaty innych sprawia, że rezygnujemy w ten sposób z poczucia kontroli. Za nasze emocjonalne dobre samopoczucie, a nawet za naszą tożsamość, odpowiadają inni – w końcu chcemy, by dobrze o nas myśleli. Ostatecznie rezygnujemy z samych siebie, by podporządkować się temu, kim powinniśmy być zdaniem innych. Wyrażnie widać to wśród tzw. celebrytów – istnieje ogromna presja, by być specyficznym typem człowieka, z określonym systemem wartości, by móc podnieść swoje poczucie wartości w takiej grupie. Musisz też prowadzić bardzo speyficzny styl życia – niezależnie od tego, czym rzeczywiście się interesujesz.

Nasza kultura wywiera na nas presję – musimy wyglądać w określony sposób, mierzyć sukces określoną miarą, mieć określony styl życia i być tak popularni, jak się da. To powolne dawkowanie tego niesamowitego uczucia, wiążącego się z tym, że ludzie nas lubią i uważają, że jesteśmy fajni, ma jednak swoją cenę. Nigdy nie trwa specjalnie długo i zawsze zostawia cię z poczuciem pustki, a kolejne dawki coraz trudniej zdobyć.

Ludzie polegający na opiniach z zewnątrz rekompensują sobie braki jakie odczuwają w życiu. Muszą bezustannie szukać aprobaty innych, bo bez niej… cóż, nie będą tak naprawdę mieć niczego. Nie mają poczucia tożsamości, nie mają bazowej własnej wartości. Sprawia to, że tracą większość czasu i energii na zajmowanie się tym, co inni o nich myślą, zmieniając się w narzucających się innym desperatów. Mężczyźni, opierający swoje poczucie własnej wartości na liczbie zer na koncie czy liczbie kobiet, z którymi spali, wpadają w błędne koło, ścigając to uczucie i próbując wypełnić pustkę w życiu, którą coraz trudniej jest im ignorować.

Opieranie się wyłącznie na ocenach z zewnątrz to niezawodna recepta na cierpienie. Bez wewnętrznego poczucia własnej wartości jesteś skazany na bycie nieszczęśliwym – nieważne, jak wiele osiągniesz, to nigdy nie będzie wystarczająco wiele.

Ustanawianie standardów (i przekraczanie ich)

Skoro już odklepaliśmy wszystkie problemy wiążące się z opieraniem się na opiniach z zewnątrz, zastanówmy się nad tym, jak zmienić twoje spojrzenie na świat, byś mógł oprzeć się na swojej wewnętrznej ocenie. Zacznijmy od tego, czym jest ta wewnętrzna ocena. Chodzi o to, że ostateczne źródło satysfakcji i szacunku znajduje się wewnątrz. Ty sam wierzysz w swoją wartość, niezależnie od tego, jak postrzegają cię inni.

Dla wielu z nas, szczególnie tych, którzy nie mają wybitnych zdolności społecznych lub nie radzą sobie szczególnie dobrze z kobietami, wyjście z pozycji pogardzania sobą i braku szacunku do siebie może być bardzo trudne. Z trudem przychodzi nam cenienie samych siebie, bo, cóż… jesteśmy nieudacznikami. Widzimy nasze wady i niedoskonałości tak dobrze, że trudno nam uwierzyć, że inni w ogóle mogą znosić nasze towarzystwo.

Skupianie się na swoich wadach to bardzo powszechny błąd. Chodzi o myślenie, że musisz być doskonały lub najlepszy, żeby w ogóle być coś warty. Ocena płynąca z wewnątrz nie ma nic wspólnego z doskonałością - ocena wewnętrzna to zwykle motywacja do tego, by rozwijać się i doskonalić.


[powiazane]Kluczem do szacunku do samego siebie i wewnętrznej oceny jest ustalanie własnych standardów, a nie dopasowywanie się do tych, które ustanawiają inni. Wybierasz cel – np. będę autorytetem dla dziecka – i próbujesz go zrealizować. Powinieneś jednak pamiętać, że praca nad jakimkolwiek celem to nie tylko jego osiągnięcie – to także kamienie milowe, mniejsze cele, które wyznaczają ścieżkę do celu głównego. Liczbą osiągniętych kamieni milowych mierzysz postęp – dzięki temu dowiadujesz się, że rozwijasz się i doskonalisz. Kiedy po raz pierwszy pracowałem nad zmianą samego siebie, wymieniłem rzeczy, które dla mnie oznaczały „radzenie sobie z gniewem”: zdolność do rozpoznania sytuacji w której gniew zaczyna panować nade mną, umiejętność zatrzymania się w trakcie i wyjścia by ochłonąć itp. Każda z tych rzeczy składała się z mniejszych celów, takich jak umiejętność powstrzymania się od oceniania. Kosztowało mnie to wiele czasu, energii i siły woli oraz determinacji, musiałem sprawdzić, gdzie przebiegają moje granice… nie było to łatwe. Jednak każde niewielkie osiągnięcie stanowiło kolejny etap na mojej drodze do poczucia własnej wartości: dowodziłem, że potrafię to zrobić.

… i wcale nie musiałem po drodze nikogo sprać!

Sukces rodzi sukces, każdy kamień milowy, który osiągnąłem, podnosił moje poczucie własnej wartości i sprawiał, że byłem bliżej celu. Stawałem się bardziej pewny siebie, swoich osiągnięć i byłem mniej skłonny do poszukiwania u innych potwierdzenia własnej wartości. Szacunek nie wynikał z faktu, że lepiej radziłem sobie z własnymi emocjami, ale z tego, że z każdym krokiem stawałem się coraz bardziej tym facetem, którym chciałem być, a którym nie wierzyłem, że kiedykolwiek zostanę.

[article_adv]

Pamiętaj: cele nie oznaczają, że musisz być doskonały; tak naprawdę koncentrowanie się na doskonałości zwykle stanowi przeszkodę. Musisz się rozwijać. Postaw sobie za cel stworzenie własnej wersji samego siebie. Skup się na udoskonaleniach i na celu końcowym. Doskonałość odnajduje się w procesie, nie na koniec; im bardziej się w czymś doskonalisz, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, jak wiele jeszcze przed tobą. To bardzo dobrze.

Cele mogą dotyczyć wszystkiego: wykształcenia, nauki nowej umiejętności, oszczędzania na nowe auto… wszystkiego, o ile chodzi o ciebie, a nie o to, co pomyślą inni. A to może być trudniejsze, niż ci się wydaje.

Pracuj nad radykalną uczciwością wobec samego siebie

Mój ojciec nigdy nie skończył studiów.Więc było bardzo ważne, żebym ja je skończył. Więc skończyłem studia. Dzwonię do niego z daleka i mówię „Tato, co teraz?". On mówi, „Znajdź pracę". Teraz mam 25 lat. Powtarzam mój coroczny telefon. „Tato, co teraz?". On mówi, „Nie wiem. Ożeń się". Ja mam 30 lat.Zastanawiam się czy kolejna kobieta jest naprawdę odpowiedzią, której potrzebujemy.
Podziemny krąg

O to chodzi w ustalaniu celów i standardów. Musisz być pewien, że to coś, czego TY chcesz. Może to się równie dobrze pokrywać z tym, czego chcą inni – to, że ktoś ma jakiś standard wcale nie musi oznaczać, że jest on zły – ale musisz się upewnić, że to coś, co ma znaczenie dla ciebie. To, że „tak po prostu jest” nie znaczy, że to zawsze jest prawdziwe lub prawidłowe. Powinieneś dążyć do czegoś, co naprawdę poprawi twoje życie, nawet jeśli nikt inny nie zwróci na to uwagi i nikogo nie będzie to obchodzić. Czy próbujesz wrócić do formy, bo masz na to ochotę, czy po prostu chcesz wywrzeć na innych wrażenie swoją nową sylwetką?


[powiazane]Musisz zbadać swoją motywację, a może to być trudne. Musisz być ze sobą brutalnie szczery, a jesteśmy naprawdę dobrzy w przekonywaniu samych siebie do tego, że to, co robimy, robimy z bardzo dobrych powodów. To jedna z przyczyn, z których polecam trening uważności – dzięki niemu można nauczyć się odczytywać własne wzorce myślowe i emocje. Im bardziej nastrojony będziesz na to, dlaczego robisz pewne rzeczy, tym lepiej będziesz mógł poznać swoje życie.

Badanie swoich motywacji pomoże ci także zdać sobie sprawę, że to, o czym myślisz, że tego pragniesz, wcale nie jest tym, czego rzeczywiście pragniesz.

[article_adv]

Trzeba pamiętać, że istotnym elementem drogi do radykalnej szczerości wobec siebie jest poznanie samego siebie takim, jakim się jest, a nie takim, jakim się sobie siebie zawsze wyobrażało. Nie chodzi o skupianie się na swoich wadach lub umniejszanie siebie, jeśli się zorientujesz, że zmierzasz do celu, bo chcesz komuś zaimponować. Oznacza to także docenianie tego, co w tobie dobre i prawdziwe.

Łapiemy się na ocenę z zewnątrz, bo tak trudno nam uwierzyć w siebie. Potrzebujemy, by inni ludzie mówili nam, że naprawdę jesteśmy coś warci. Łatwiej jest w końcu myśleć negatywnie - jeśli jesteś cyniczny, mówisz sobie, że jesteś realistą i widzisz świat takim, jakim jest naprawdę. W rzeczywistości jednak to takie samo kłamstwo jak te, które już udało ci się przejrzeć. Różnica polega na tym, że pozwalasz działać złudzeniu zgodności, które rozmywa twój osąd i dostarcza „dowodów” na to, w co już od dawna wierzysz. Musisz być gotowy przyznać, że może widzisz siebie w nieodpowiedni sposób – że nie jesteś wcale tak bezwartościowy, nieudolny czy niewarty miłości, jak sobie powtarzasz. Ocena płynąca z wewnątrz polega tak na akceptacji swoich dobrych cech, jak i na pewności, że możesz osiągnąć więcej.

Znajdź równowagę

Ważne jest, by pamiętać, że ocena z zewnątrz nie jest sama w sobie zła. Liczenie się z tym, co sądzą o nas inni stanowi część naszej inteligencji społecznej i sposobu, w jaki funkcjonujemy w grupie. Kluczem jest nie pozwolić na to, by nasze poczucie własnej wartości zależało od oceny innych. Będą tacy, których aprobaty powinieneś szukać – osoby, które troszczą się o ciebie, osoby, na których opini ci zależy. Osoby, które polegają wyłącznie na wewnętrznej ocenie, wcale nie funkcjonują lepiej – są narcystyczne.

Co więcej, przekonasz się, że twoja motywacja robienia niektórych rzeczy to połączenie pragnienia zrobienia tego ze względu na fakt, że poprawi to jakość twojego życia oraz ze względu na to, jak zareagują na to inni. I to jest w porządku. Częścią mojej motywacji do tego, żeby lepiej radzić sobie z gniewem było pragnienie pokazania tym wszystkim, którzy znali mnie jako Tego Kolesia, Który Wpada W Furię; chciałem ich wszystkich zszokować tym, jak się zmieniłem i pokazać im nowego siebie. Musisz po prostu upewnić się, że sam stawiasz sobie cele i wyznaczasz standardy, zamiast myśleć, czy dzięki nim zaimponujesz innym. Postaraj się, by był to efekt uboczny rozwoju, a nie cel sam w sobie.

Bartek Kulesza

 

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1487604552" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2205" ["visits_counter"]=> string(5) "22013" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [5]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1951" ["slug"]=> string(19) "trzy-filary-rozwoju" ["dont_use_tags"]=> string(5) "akcja" ["title"]=> string(19) "Trzy filary rozwoju" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(144) "Kluczową rolę w rozwoju człowieka odgrywają trzy elementy: Mistrz, uważność i rytuały. Dowiedz się, jak to wykorzystać w swoim życiu." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(19) "Trzy filary rozwoju" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1951" ["body"]=> string(4579) "

[powiazane] Żyjemy w czasach, w których mamy swobodny dostęp do największych umysłów ludzkości. I to w zasadzie nieograniczony. Nieocenionym źródłem są na przykład książki. Rzecz jasna w zalewie „mądrości” znajduje się mnóstwo śmieci, fałszywych proroków, sprzedawców marzeń i mrzonek. Zawsze zresztą tak było. Niedawno ukazała się książka "Codzienne rytuały. Jak pracują wielkie umysły" Mason Currey Wydawnictwo WAB, Warszawa 2015. Świetnie opisująca, w jaki sposób pracowali wielcy tego świata. Czytając ją możemy chwilę choćby z nimi przebywać. Nasiąkać ich sposobem myślenia i widzenia świata i siebie, ich filozofią życia i tworzenia. Co prawda jest to książka głównie o pisarzach, ale nie byle jakich.

[article_adv]

Mistrz/nauczyciel/przewodnik

Jest takie powiedzenie, że rozmowa z kimś mądrym jest podobna do spaceru we mgle. Niby nic szczególnego się nie dzieje, ale ubranie staje się mokre. Podobnie i my nasiąkamy tym, czym jest nasz rozmówca. To jeden z najsilniejszych mechanizmów rozwojowych. Przebywanie i rozmawianie z tymi, jakimi chcemy się stać. W gruncie rzeczy bez kontaktu z jakiegoś rodzaju Mistrzem tak naprawdę nie ma rozwoju. A zarazem ten kontakt jest metodą rozwojową samą w sobie. Tak naprawdę niewiele więcej trzeba. Nasze zachowanie, jak ubranie we mgle, przesiąknie zachowaniem Mistrza.

Z tym, że ważniejsza jest nasza gotowość do przyjęcia nauki niż sama nauka. Jeśli będziemy gotowi – Mistrz się znajdzie. Jest to ważna kwestia, bo tylko wówczas możemy w pełni dostrzec i zrozumieć naukę płynącą z tego, jak ktoś wchodzi do pokoju, siada, pije kawę czy pisze raport. Po czym taką osobę poznać? Z pewnością repertuar cech jest długi, wymienię tylko kilka moim zdaniem najważniejszych. Jedna z nich to nieegoistyczność, czyli działanie ponad swoim osobistym interesem, co można poznać po niezbyt dużych wysiłkach autoprezentacyjnych. Będzie to osoba, która nie ma specjalnie wygórowanego mniemania o sobie, ale raczej jest otwarta na innych. Nie tyle mówi nam, jak jest wspaniała, ile przy niej my czujemy się wspaniali. Nie będzie to osoba, która szuka wyznawców, ile osób, które rzeczywiście chcą swe życie zmienić na lepsze. Chętnie przyjmie krytykę, ale i udzieli jej nam, tak, że możemy posuwać się do przodu.

Uważność

Uważność to precyzyjne zagospodarowywanie chwili, bo tylko bieżący moment jest tym, co naprawdę mamy. Zacytuję inne powiedzenie, które nie wiem skąd pochodzi. Właściwie to nie wiem nawet czy istnieje. Jeśli by jednak nie istniało, warto je wymyślić. A powiedzenie to: „Zajmij się minutą, a rok zajmie się sam sobą”. Z tego wynika pytanie: Którą minutą się zająć? Co z kolei prowadzi do innego pytania: Która minuta jest w moim życiu najważniejsza? Odpowiedź brzmi: ta, która się zaczęła. Na kolejną i kolejną minutę mamy dość ograniczony wpływ, a na tę, która się dzieje, znacznie większy. Tak, więc ta właśnie minuta jest w naszym życiu najważniejsza.

Przenosząc to na praktykę zawodową zauważmy, że w pracy planując, myśląc o przyszłości i tak robimy to dokładnie w bieżącej chwili. Tylko ją możemy zatem, z pełną świadomością, zagospodarować.

Rytuał

Wypracowanie rytuałów oznacza dyscyplinę, skoncentrowany wysiłek i powtarzalność. Może nie aż tak obsesyjnych jak opisywane w książce, ale takich, które pozwolą nam w pełni chwilę zagospodarować. Bez dyscypliny, wysiłku, powtarzalnego rytuału nie ma szans na sukces, jakkolwiek ten sukces rozumiemy. Jeśli chcielibyśmy nauczyć się w pełni wykorzystać potencjał czasu, jaki jest nam dany, czasu teraźniejszego, musimy się tego nauczyć. Musimy nauczyć się uważności, obecności, pełni życia. A ta nauka idzie tym lepiej im jest bardziej „rytualna”, czyli powtarzalna, niezależna od tego, czy akurat nam się chce, czy nie. Rytuał, powtarzalność daje nam szansę na to, aby dzień stał się czymś w rodzaju dzieła sztuki. Zamkniętą, pełną całością, idealnie skończony.

Jarosław Chybicki
www.jchybicki.pl

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1452594151" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "87" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1951" ["visits_counter"]=> string(5) "10884" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "87" ["name"]=> string(18) "Edukacja i rozwój" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "4" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(18) "Edukacja i rozwój" ["about"]=> string(226) "Zadbaj o rozwój osobisty i podnieś swoją wartość na rynku. Zapisz się na studia podyplomowe, ucz się języków, wybierz kursy podnoszące twoje kwalifikacje. Tu dowiesz się, jak mądrze zainwestować w swoją wiedzę." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(19) "0-edukacja-i-rozwoj" ["lft"]=> string(2) "91" ["rgt"]=> string(2) "92" ["level"]=> string(1) "2" } } [6]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1950" ["slug"]=> string(19) "jak-realizowac-cele" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(21) "Jak realizować cele?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(419) "Cele wokół nas się mnożą, chcemy osiągać więcej, szybciej i lepiej. Powstał wręcz cały przemysł skoncentrowany na osiąganiu celów - powszechne są "mowy motywacyjne" czy warsztaty motywacyjne i osiągania celów. Wiele z tych przedsięwzięć jest albo zwykłym oszustwem, albo jest co najmniej wątpliwe. Co ciekawe, już samo mówienie o swoich celach może ci skutecznie przeszkodzić w ich realizacji." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(21) "Jak realizować cele?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1950" ["body"]=> string(2254) "

[powiazane] Dość popularna jest koncepcja wypromowana przez książkę "Sekret". Prawo przyciągania, o ile je rozumiem, polega na tym, że to, co chcemy osiągnąć, jeżeli wystarczająco mocno będziemy tego pragnęli, dostaniemy. W związku z tym warto mówić o swoich celach, zarażać innych swoimi marzeniami, w ten sposób sprawimy, że staną się one bardziej realne.

Zabawne, ale wiele badań wskazuje, że tak nie jest. Jest w gruncie rzeczy odwrotnie. Mówienie innym o swoich celach powoduje, że rzadziej je realizujemy. Dzieje się tak, ponieważ nasz mózg takie mówienie uznaje już za osiągnięcie celu i w związku z tym motywacja do pracy znacznie opada. Mówiąc innym o swoich marzeniach, osiągasz na tyle dużą satysfakcję, że nie musisz się już o nic starać. Co gorsza, realizacja celów częściowych również osłabia dążenie do celu głównego. Działa tu ten sam mechanizm - satysfakcja jest na tyle duża, że nie ma już motywacji do dalszej pracy. Podobnie uczestnictwo w warsztatach motywacyjnych daje złudne wrażenie, że już osiągnęliśmy to, co zamierzamy i nie musimy dalej się starać.

[article_adv] Pamiętaj, aby trzymać swoje cele dla siebie. Jeśli już dzielisz się nimi z innymi osobami, to stosuj raczej negatywne wzmocnienia a nie pozytywne. Czyli nie mów: "Chcę zrzucić parę kilo i już kupiłem książkę na ten temat", ale raczej: "Jeśli w ciągu najbliższego roku nie stracę 10 kilo, możesz mnie uznać za palanta."

Jeśli utrzymasz swoje cele dla siebie, nie będziesz miał przedwczesnej satysfakcji z ich realizacji, wówczas właśnie jest większe prawdopodobieństwo ich realizacji. Uważaj na szybką satysfakcję, łatwe efekty, obniżają one motywację. A to jest dokładnie to, co oferują różne kursy motywacyjne.

Jarosław Chybicki
www.jchybicki.pl

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1452591392" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1950" ["visits_counter"]=> string(4) "9852" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [7]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1908" ["slug"]=> string(29) "droga-jest-wazniejsza-od-celu" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(30) "Droga jest ważniejsza od celu" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(237) "Zauważyłeś, że wspomnienia są często dużo fajniejsze, niż samo doświadczenie w chwili, w której miało miejsce? Opowieść przy piwie o wędrówce przez pustynię w skwarze i znoju jest dużo przyjemniejsza od samej wędrówki." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(30) "Droga jest ważniejsza od celu" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1908" ["body"]=> string(2567) "

Cele są środkiem a nie celem samym w sobie. Gdy cel pomaga cieszyć się teraźniejszością, pośrednio, z każdym naszym krokiem, wpływa na wzrost naszego dobrego samopoczucia, w odróżnieniu od chwilowej euforii, jaka towarzyszy osiągnięciu celu (…) Cel pozwala nam doświadczyć istnienia w działaniu.”
Tal Ben-Shahar

 

[powiazane] Z drugiej strony, kiedy przeanalizujesz jakieś swoje osiągniecie, sukces, przełom – po pewnym czasie od tego, kiedy miał miejsce – to co jest dla ciebie wartościowsze: ulotna emocjonalna chwila tryumfu, który nastąpił, czy wspomnienie kształtującej cię, pełnej zakrętów drogi, która cię do niego prowadziła? Ile zostało z drogi, a ile z momentu dotarcia do celu?

Wydaje ci się, że najcenniejszy będzie ten moment kiedy dotrzesz, osiągniesz, wywalczysz, zdobędziesz? Czy tak faktycznie jest?

Tal Ben-Shahar (prowadzący na uniwersytecie Harvarda zajęcia z „osiągania szczęścia”) przytacza w swojej książce „W stronę szczęścia” historię, której doświadczył, wybierając się z buddyjskimi mnichami w wędrówkę na jeden z pomniejszych himalajskich szczytów. Dla niego była to poważna wyprawa.

[article_adv]

Wyekwipował się od stop do głów i wybrał sapiąc i patrząc uważnie pod nogi, zdobywać szczyt, na który ostatecznie dotarł. Mnisi szli w swoich sandałach, podpierając się własnoręcznie wystruganymi kijaszkami. Kiedy on zdobywał mozolnie górę, skoncentrowany na celu, oni wspinali się w swoim tempie, podziwiając widoki, oddychając pełną piersią i odpoczywając od czasu do czasu pod drzewami.

Doszli w podobnym czasie – wszyscy zdobyli szczyt. Jednak mnisi mieli za sobą kilka godzin cieszenia się drogą, a wobec tego zdobycie szczytu, było tylko i aż kolejnym pozytywnym doświadczeniem tego dnia.

Steve Jobs w ostatnich dniach życia rozmawiał ze współpracownikami i najbliższymi o wartości wspólnie przebytej drogi. Mało wówczas liczyły się jego miliony i miliardy, a sukcesy były po prostu kamieniami milowymi drogi, tak samo jak porażki. Kto wie, które więcej wnosiły w wartość tej drogi i w naukę z niej płynącą.

Jarek Guc
www.jarekguc.pl

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1444053148" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1908" ["visits_counter"]=> string(5) "12670" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [8]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1775" ["slug"]=> string(33) "koniec-pracy-nad-slabymi-stronami" ["dont_use_tags"]=> string(8) "kondycja" ["title"]=> string(35) "Koniec pracy nad słabymi stronami?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(189) "Od lat wpaja nam się, że musimy pracować nad poprawą swoich wad i wzmocnieniem słabych stron. Okazuje się jednak, że takie podejście wcale nie służy naszemu rozwojowi i motywacji!" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(35) "Koniec pracy nad słabymi stronami?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1775" ["body"]=> string(4074) "

„Za często myślimy o tym, co nam w życiu nie wychodzi, a za mało o tym, co idzie dobrze. Czasami oczywiście warto przeanalizować niekorzystne zdarzenia, żeby wyciągnąć wnioski i uniknąć podobnych sytuacji na przyszłość. Jednak ludzie na ogół za długo rozmyślają o niedobrych stronach życia. Co gorsza, skupianie się na zdarzeniach negatywnych przygotowuje grunt pod lęki i depresje. Można temu zapobiegać, ćwicząc się w myśleniu o tym co poszło dobrze oraz smakowaniu doświadczeń pozytywnych”

Martin P.E. Seligman (twórca psychologii pozytywnej)

[powiazane] Wdrożyliśmy w firmie system ocen „360 stopni” dla wszystkich pracowników. Wszyscy wszystkim dawali informację zwrotną o ich pracy i o byciu w zgodzie z firmowymi wartościami. Były wyliczane wskaźniki, formułowane opinie i uwagi. Zebrany materiał omawiano z zainteresowanym i był on bazą do tworzenia osobistych planów rozwoju. I co? I nic! A może nawet gorzej. Symptomy regresu.

Wszyscy, jak głupi, rzuciliśmy się do pracy nad negatywami, słabymi stronami, sprawami do poprawy. Minęło trochę czasu i zrozumieliśmy, iż takie samobiczowanie się nie ma żadnego potencjału rozwojowego.

[article_adv]

Wyobraź sobie siebie jako żaglowiec.

Trudno zupełnie pominąć ułomności, słabe strony, niedoskonałości, błędy. Są one jak kotwica, która trzyma okręt na uwięzi, albo co najmniej dramatycznie spowalnia tempo jego poruszania się.

Jasne, że taką kotwicę trzeba wyciągnąć z mułu, podnieść na tyle, żeby nie zahaczała o krzaki przy dnie, może nawet wciągnąć na pokład. Ale na ile trzeba się na niej koncentrować? Czy ma być lśniąca, wypolerowana i zadbana jak pupcia niemowlaka? Przecież to tylko cholerna kotwica!

O pięknie żaglowca, o jego dynamice, szybkości i zwrotności stanowią… żagle i ster! To na nich powinniśmy się koncentrować. Na silnych stronach, umiejętnościach, potencjale, szansach, obiecujących kierunkach. To je musimy zauważać, umiejętnie ustawiać je na wiatr, dbać o ich stan, rozwijać i pielęgnować a w końcu być z nich dumnym. Kto widzi kotwicę patrząc na tnący fale, płynący w stronę słońca okręt pod żaglami?

Nie koncentruj się nadmiernie na pracy nad słabymi stronami. To, co silne i pozytywne powinno skupiać twoją uwagę przede wszystkim.

W kolejnej odsłonie procesu „360-tek” i budowania planów rozwoju zmieniliśmy proporcje. 80% koncentracji na pozytywach i mocnych stronach uczestników oraz sposobach ich najpełniejszego wykorzystania. 20% uwagi skupianej na błędach i słabych stronach z akcentem na szukanie szybkich i sprytnych pomysłów na takie ich ogarnięcie, żeby dało się z nimi jakoś żyć. Co więcej! Nierzadko udawało nam się doprowadzać do tego, że odpowiednio eksploatowane silne strony w jednym obszarze były naturalnym antidotum na słabości w innym. Wystarczyło uruchomić taki sposób myślenia o poszukiwaniu rozwiązań. Wystarczyło obrać właściwy kurs.

Po latach przeczytałem w książce Tony’ego Schwartza „Taka praca nie ma sensu”:

„Najwyższą wartość generujemy nie dzięki skupieniu jedynie na mocnych stronach lub ignorowaniu słabości, lecz poprzez poświęcanie uwagi i jednym i drugim”

W pierwszej chwili żachnąłem się. Potem stwierdziłem, że jeśli uzupełnię to zadnie stwierdzeniem "…w odpowiednich proporcjach" to będę mógł nadal używać swojego ulubionego metaforycznego obrazu okrętu z kotwicą słabych stron i napiętymi na wietrze żaglami stron mocnych.

Jarek Guc
www.jarekguc.pl

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1427883342" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1775" ["visits_counter"]=> string(5) "11084" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } [9]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1773" ["slug"]=> string(20) "sam-sobie-utrudniasz" ["dont_use_tags"]=> string(16) " cel , autorytet" ["title"]=> string(20) "Sam sobie utrudniasz" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(302) "Zwykle uważamy, że do szczęścia czegoś nam brakuje. Dążymy więc usilnie, by to zdobyć, kupić, wywalczyć lub posiąść jakąś cudowną wiedzę. Okazuje się jednak, że jest wiele rzeczy, których trzeba się najpierw oduczyć, by nasze życie stało się szczęśliwsze i pełne wartości." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(20) "Sam sobie utrudniasz" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1773" ["body"]=> string(4292) "

[powiazane] Gromadzimy wokół siebie nie tylko przedmioty, ale również przekonania i nawyki. Często są one jak mur, który odgradza nas od nowych perspektyw, radości, możliwości rozwoju, lepszego samopoczucia. Pracujemy na nie latami, nie mając nawet tego świadomości. Bagaż ciąży, a my kwitujemy: "takie jest życie".

Porządki w głowie

Przyjrzyjmy się sobie, swojej postawie i zacznijmy pozbywać się tego, co bardziej nas niszczy, niż pozwala wzrastać. Przekonań, które w nas często tkwią i czynią nieszczęśliwymi.

ODUCZ się – przestań myśleć, że:

[article_adv]

Myśli pod lupą

Myśli czy przekonania, które sabotują nasze działania, mogą być bardzo różne – paleta jest bardzo szeroka. Przyjrzyj się temu, co zwykle pojawia się w twojej głowie w sytuacjach stresujących, trudnych, gdy musisz podjąć decyzję, zdecydować o czymś ważnym, gdy myślisz o sobie czy innych. Jakie zdania się najczęściej powtarzają, jaki jest ich wpływ na twoje życie? Czy chcesz im ulegać, czy to dobre dla ciebie? Już sam fakt uświadomienia sobie tego pomoże ci bronić się przed przekonaniami, które cię niszczą.

Joanna Wilgucka - Drymajło
[ext_img=o]1555[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1427703964" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1773" ["visits_counter"]=> string(5) "19087" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [10]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1770" ["slug"]=> string(35) "wypalenie-zawodowe-w-pracy-managera" ["dont_use_tags"]=> string(31) "akt , kondycja , strata , forma" ["title"]=> string(36) "Wypalenie zawodowe w pracy managera " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(331) "Nauczyciele, pielęgniarki, lekarze, psychologowie, policjanci.... Przedstawiciele zawodów wymagających intensywnych kontaktów z innymi ludźmi, trudnych i emocjonalnie wyczerpujących. O tym, jak niełatwa jest ich praca i jakie niesie ze sobą ryzyko wypalenia zawodowego napisano już cały księgozbiór. A co z managerami? " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(18) "Wypalenie zawodowe" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1770" ["body"]=> string(13960) "

[powiazane]

Dlaczego płomień gaśnie?

W początkach badań nad zjawiskiem wypalenia zawodowego sądzono, że jest to wątpliwy przywilej osób zatrudnionych na stanowiskach wymagających niesienia pomocy i wsparcia, w których rozwiązywanie problemów i eksponowanie się na trudne przeżycia stanowi praktycznie część umowy o pracę. Dziś wiadomo już, że wypalić się może praktycznie każdy. I to do samego końca knota, bo ważny jest nie tyle angażujący kontakt z ludźmi, co ogólnie pojęty stres. Skomplikowane relacje z innymi osobami i poczucie dużej odpowiedzialności to jednak elementy, które często go wyzwalają. Ważne jest przede wszystkim poczucie narastającej rozbieżności pomiędzy twoimi oczekiwaniami i tym, co dzieje się wokół – zarówno w obszarze stosunków międzyludzkich, jak i w związku z osobistymi planami zawodowymi.

[article_adv]Łatwiej badać pielęgniarki czy nauczycieli, bo jest to grupa jednorodna, posiadająca przejrzysty i jasny dla społeczeństwa zakres obowiązków. Tymczasem managerowie stanowią kolorowy konglomerat – liczne branże, szerokie spectrum zadań operacyjnych, odmienne cele i różnorodne zespoły. Gdyby jednak zedrzeć tę przypominającą patchwork powłokę, pod spodem znajdziemy dokładnie ten sam podatny grunt. Ogromne wymagania i poczucie osobistej odpowiedzialności za wszystko, co się dzieje – począwszy od wymiernych rezultatów po konieczność nieustannego "ręcznego" modelowania stosunków między podwładnymi i klientami, która bywa równie wyczerpująca jak wspieranie pacjentów, prowadzenie działań edukacyjno-wychowawczych czy terapia osób z zaburzeniami.

Kiedy pojawia się wypalenie zawodowe?

Wypalenie zawodowe to stan, który może zaistnieć w efekcie pojawienia się 3 rzeczy. Pierwszym jest długotrwały stres zawodowy, który stopniowo narasta i z którym pracownik nie potrafi sobie poradzić. Drugi stanowi brak dostosowania do oczekiwań społecznych przejawiający się w przekonaniu, że nie sprostaliśmy postawionym przed nami zadaniom. Ostatni element to poczucie, że praca nie spełnia naszych oczekiwań i nie daje satysfakcji. Jeśli sytuacja zawodowa wyzwoli wszystkie te czynniki, a niekorzystny stan rzeczy utrzymuje się dłużej, płomień zaczyna gasnąć.

Co dzieje się z osobą, którą dotknęło wypalenie zawodowe?

Christina Maslach, prekursorka badań nad wypaleniem zawodowym, zdefiniowała składniki wypalenia zawodowego. Są nimi wyczerpanie emocjonalne, depersonalizacja i obniżenie oceny własnych dokonań. Emocjonalne wyczerpanie to poczucie utraty sił – apatia i pustka, która pojawia się w wyniku przeciążenia wymaganiami, jakie postawiła przed tobą praca (lub jakie sam na siebie nałożyłeś, wierząc, że są to standardy, którym powinieneś sprostać). Depersonalizacja objawia się w kontakcie z innymi ludźmi – otoczenie wyzwala w tobie negatywne emocje. Poza irytacją, agresją i coraz wyraźniejszym cynizmem, który zaczynasz przejawiać w stosunku do innych, zmienia się postrzeganie kolegów z pracy, klientów, a nawet bliskich. Twoja wrażliwość na ich potrzeby spada, traktujesz ich coraz bardziej przedmiotowo, niejako chroniąc się przed koniecznością odczuwania emocji, które cię wyczerpują. Ostatni element wypalenia zawodowego stanowi poczucie, że nie realizujesz się w pracy, jaką wykonujesz. Marnujesz siły i czas na coś, co nie przynosi ci satysfakcji i nie daje poczucia sukcesu.

Jak przebiega wypalenie zawodowe?

Właściwie zaczyna się dosyć banalnie – po prostu proza bycia człowiekiem, który posiada pracę. Masz sporo zadań do wykonania i niemało stresu. Stopniowo czujesz się coraz bardziej zmęczony, aż do etapu, w którym dopada cię utrzymujące się poczucie wyczerpania. Czas wolny od pracy nie przynosi odpoczynku, więc nie jesteś w stanie odzyskać energii oraz zapału do realizacji zadań zawodowych. Stajesz się coraz mniej efektywny, a na wypełnianie przynależnych ci obowiązków musisz poświęcać coraz więcej czasu. Twoje zaangażowanie w pracę, kreatywność i umiejętności intelektualne słabną. Stopniowo wycofujesz się więc z uczestnictwa w różnych działaniach – zarówno zawodowych, jak i prywatnych. Jesteś coraz bardziej rozdrażniony i zły. Pojawia się chęć ucieczki od kontaktów z innymi, werbalna agresja, cynizm i przedmiotowe traktowanie osób. Odczuwasz wahania nastroju, a emocje sięgają zenitu nawet z błahych powodów, co sprawia, że psują się twoje relacje. Twoje ciało coraz częściej sygnalizuje, że dzieje się coś złego – pojawiają się przeróżne problemy zdrowotne, kłopoty ze snem oraz spadek sprawności seksualnej.

"Burnout syndrom" wkrada się do naszego życia niepostrzeżenie, krok po kroku i gdy zdajemy sobie z niego sprawę zwykle jest już za późno. Może on prowadzić do poważnych problemów, takich jak depresja, różnego rodzaju nałogi, a w skrajnych przypadkach nawet samobójstwo, dlatego nie należy ignorować jego symptomów. Zastanów się – czy regularnie nadwyrężasz swoje siły, starając się sprostać oczekiwaniom szefów i klientów? Czy stale odkładasz chwilę odpoczynku i bagatelizujesz pozostałe obszary życia, łudząc się, że zwolnisz, kiedy tylko przetrwasz kolejny intensywny sezon, zrealizujesz trudny projekt czy sfinalizujesz kontrakt z kluczowym klientem? Czy trudno ci wstać rano z łóżka, by zebrać się do pracy? Czy współpracownicy cię drażnią, a realizowane działania nie przynoszą satysfakcji? Coraz częściej zdarza ci się myśleć o zmianie pracy lub czuć, że wszystko zmierza w złą stronę? Jeśli powyższy opis brzmi znajomo, przyjrzyj się bliżej i zobacz, czy nie rozpoznajesz u siebie symptomów wypalenia zawodowego, do których należą:


[powiazane]

Sposoby na podsycanie ognia

Jeśli zauważyłeś u siebie objawy wypalenia zawodowego, nie ignoruj ich. Nie możesz uniknąć w pracy sytuacji stresowych, możesz jednak podejmować działania zmierzające do poprawy samopoczucia, przedefiniowania tego co się dzieje lub znalezienia antidotum na pojawiające się problemy. Nawet, jeśli przyszedł trudny czas i czujesz, że praca cię wypala, jesteś w stanie zatroszczyć się o to, by nie zostać w ciemności, nie widząc dla siebie zawodowych perspektyw. Oto kilka taktyk, które pomagają radzić sobie z wypaleniem zawodowym:

[article_adv]

1. Ustal priorytety

Zastanów się, czy rzeczywiście robisz to, co lubisz i na czym ci zależy. W każdej pracy zdarzają się trudne momenty, jeśli jednak czujesz do niej powołanie, łatwiej będzie ci je przetrwać. Nie uciekaj od refleksji. Analizuj to, co się dzieje i uświadom sobie, co jest dla ciebie ważne, za co cenisz wykonywany zawód i jakie cele chcesz w przyszłości osiągnąć. Brak jasno określonych planów i pomysłu na samorealizację sprawia, że łatwiej stracić poczucie sensu pracy. A od tego jedynie krok do wypalenia zawodowego. A jeśli analiza nie wypadnie dla ciebie pomyślnie? Hmmm.... być może przyszedł czas na redefinicję swojej kariery i zmiany zawodowe?

2. Stawiaj sobie wyzwania

To, co trzyma większość z nas w dobrej formie, w pełnej aktywności to nowe cele i wyzwania. Ich realizacja pozwala przesuwać się pomiędzy punktami na osi czasu, daje poczucie rozwoju, samodoskonalenia oraz osiągania kolejnych sukcesów. Nie pozwól, aby twoja praca stała się ciągiem rutynowych czynności, bo brak rozwoju to preludium do nudy i apatii, która jest jednym z czynników wypalenia zawodowego. Jeśli pracodawca nie stawia przed tobą nowych wyzwań, porozmawiaj o możliwości zmiany tego stanu rzeczy lub spróbuj je sobie zapewnić samodzielnie.

3. Zadbaj o ciało

Ciało i psychika są ze sobą nierozerwalnie sprzężone, dlatego przemęczenie pracą wpływa na pogorszenie samopoczucia fizycznego. Z drugiej jednak strony, dbając o dobrą kondycję, możesz pozytywnie wpłynąć na stan psychiczny i nastrój. Regularne ćwiczenia nie tylko kształtują formę i eleganckie muskuły, ale także wyzwalają endorfiny, poprawiające samopoczucie i pomagające radzić sobie ze stresem.

4. Zadbaj o równowagę psychiczną

Aby odpowiednio funkcjonować, musisz się regenerować. Po prostu nie ma innej możliwości. Dlatego zadbaj o warunki, które pozwolą ci wyciszyć się po pracy, a także o zdrowy sen. Jego ilość to indywidualna sprawa – poświęcaj tyle czasu, ile twój organizm potrzebuje, aby odpocząć. Ważna jest także jakość – cisza i spokój, wygodne łóżko, odpowiednia temperatura w pokoju, przewiewna pościel. Nie jedz bezpośrednio przed snem, postaraj się uspokoić myśli i chodź spać przed północą, bo taki odpoczynek jest bardziej efektywny.

4. Zarządzaj przepływem pracy

Nie możesz być wydajny cały czas. Aby bezproblemowo funkcjonować, umysł potrzebuje czasu na regenerację. Dlatego staraj się planować pracę w taki sposób, aby mieć czas na krótkie przerwy. Optymalne byłyby 5-10 minutowe chwile oddechu co godzinę pracy. Często jest to postulat mało realny, dlatego staraj się przynajmniej znajdować moment na odpoczynek pomiędzy kolejnymi etapami pracy lub zakończeniem realizacji poszczególnych zadań. Nie przesadzaj też z nadgodzinami. Im dłużej będziesz pracował, tym bardziej zmęczony i mniej wydajny będziesz. I tym więcej czasu będziesz musiał poświęcić na pracę. A to zamknięte koło, które zmierza donikąd. I co najważniejsze – nie rezygnuj z wakacji. Odpoczynek od zawodowej rutyny, poczucia odpowiedzialności i bycia w nieustannej gotowości do realizacji powierzonych obowiązków sprzyja pojawieniu się wypalenia zawodowego. Prawdziwy relaks wymaga czasu, dlatego staraj się przynajmniej dwa razy w roku zarezerwować czas na wakacje. Najlepiej dwutygodniowe, z dala od domu i codziennych spraw.

5. Znajdź sobie hobby

Oczywiście dobrze jest kochać to, co się robi, ale jeszcze lepiej mieć dodatkową odskocznię, która pozwala czerpać radość, koić nerwy i realizować się w innym obszarze. Miej pasję poza pracą. Wróć do tego, co kiedyś cię uskrzydlało, znajdź więcej czasu na aktualne zainteresowania lub poszukaj czegoś nowego, co cię porwie i zaserwuje zastrzyk energii i entuzjazmu.

6. Śmiej się :)

Śmiech wpływa pozytywnie na samopoczucie, pomaga zmniejszyć stres, zwiększa poziom zadowolenia z relacji z innymi. Badania firmy iOpener dowodzą, że pracownicy, którzy są radośni i często się śmieją są bardziej zadowoleni z pracy (wzrost satysfakcji o 155%!).

Irena Świątek

[ext_img=o]1203[/ext_img] Irena Świątek - psycholog i konsultantka ds. kariery. Karierę zaczynała w obszarze rekrutacji oraz rozwijania potencjału zawodowego pracowników w takich firmach jak Telekomunikacja Polska S.A. i Grupa Żywiec S.A. Od dwóch lat prowadzi własną firmę, CV studio, w ramach której pomaga odnieść sukces osobom poszukującym pracy oraz podejmującym wyzwania zawodowe. Zajmuje się m.in. tworzeniem profesjonalnych dokumentów aplikacyjnych, prowadzeniem konsultacji kariery oraz szkoleń z zakresu poszukiwania pracy, zmian i rozwoju zawodowego. Pisze doktorat z psychologii pracy w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1427291814" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1770" ["visits_counter"]=> string(5) "11813" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } [11]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1578" ["slug"]=> string(31) "co-hamuje-rozwoj-twojej-kariery" ["dont_use_tags"]=> string(7) "badanie" ["title"]=> string(33) "Co hamuje rozwój twojej kariery?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(436) "Utarte slogany typu: "to ty tworzysz swoją rzeczywistość" lub "uwierz w siebie" mogą wydawać się banalne i nieprawdziwe w momencie, kiedy twoja kariera utknęła w martwym punkcie. Psychologowie podkreślają jednak, że to, w jaki sposób postrzegamy siebie, ma wpływ na nasz rozwój. Podstawą każdego działania musi być zatem wiara we własne możliwości. Oto kilka rad, jak zmienić swoje podejście i osiągnąć sukces." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(2489) "

[powiazane]

"Jestem wystarczająco dobry, by odnieść sukces"

Ludzie, którzy przez długi czas borykają się z problemem zatrudnienia, mają skłonność do popadania w błędne koło depresji i bezradności. Aby odzyskać poczucie własnej wartości, należy przeanalizować dotychczasową ścieżkę kariery i wyciągnąć wnioski. Kolejnym krokiem powinno być przewartościowanie poprzednich dokonań przy pozytywnym spojrzeniu na siebie i przyszłość – zachęca Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

"Nic nie powstrzymuje mnie od zdobycia zatrudnienia"

Na temat żadnego pracownika nie można powiedzieć, że nie ma kwalifikacji. Pracownik może posiadać jedynie kwalifikacje niezgodne z oczekiwaniami pracodawcy. W takiej sytuacji jedyną rozsądną opcją jest skorzystanie z różnorodnych szkoleń, organizowanych przez doradców zawodowych. W końcu nie na darmo mówi się, że człowiek uczy się przez całe życie.

[article_adv]

"Zmiany są potrzebne"

Większość ludzi, którzy przez większość czasu byli związani z jedną branżą, po utracie pracy nie potrafią stworzyć konkretnej wizji zmian. Jeśli jesteś bezrobotny i utknąłeś w martwym punkcie, powinieneś dokonać analizy swojej kariery i spróbować drobnej rewolucji. Eksperci zalecają tworzyć program kariery, patrząc na nią z perspektywy 5 lat, a następnie po wyciągnięciu wniosków, wprowadzać daleko idące zmiany – podkreśla Małgorzata Majewska. Nikt z nas nie lubi rewolucji, bez względu na to, czy sami o niej decydujemy, czy zostajemy do niej zmuszeni. Jednak, rozwój kariery wymaga od czasu do czasu decyzji, które nie będą dla nas komfortowe.

"Sam kształtuję moje doświadczenie"

Pamiętaj, że cenne doświadczenie nie zawsze równa się dobrze płatnej pracy. Jeśli nie czujesz, że obecne zatrudnienie rozwija twoje umiejętności w sposób satysfakcjonujący, możesz spróbować dodatkowego wolontariatu, po godzinach. Nie każdy punkt w twoim CV musi być związany z płatnym stanowiskiem.

[ext_img=o]1080[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1411580261" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1578" ["visits_counter"]=> string(4) "3161" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } [12]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1534" ["slug"]=> string(41) "kiedy-powiedziec-nie-nadprogramowej-pracy" ["dont_use_tags"]=> string(16) " cel , kierownik" ["title"]=> string(48) "Kiedy powiedzieć „nie” nadprogramowej pracy" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(326) "Przyjmowanie wszystkich poleceń szefa i realizacja powierzonych zadań wydaje się być naturalną reakcją. Pracownicy często boją się, że odmowa może negatywnie wpływać na dalszy rozwój kariery. Dostając kolejny projekt nie potrafią przyznać, że mają nadmiar swoich obowiązków. Jak uniknąć takiej sytuacji?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(38) "Powiedz „nie” nadprogramowej pracy" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1534" ["body"]=> string(3890) "

[powiazane] Zdarza się, że pod koniec tygodnia na twoim biurku piętrzą się zadania do wykonania i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to szybko zmienić, a szef dodatkowo zleca kolejny projekt. Wydaje się, że nie możesz odmówić. Oznacza to jednak dodatkową pracę i brak realnej możliwości wykonania wszystkich zadań. W takiej sytuacji, zgadzanie się na wszystko, niezależnie od okoliczności, może okazać się złą decyzją. Jak więc odmawiać nie obrażając nikogo oraz nie ryzykując utraty pracy lub premii?

[article_adv]

Odważ się

Jeśli do tej pory przyjmowałeś wszystkie polecenia szefa bez żadnej dyskusji czy dodatkowych pytań, zmiana zasad może wydawać ci się niemożliwa. Musisz jednak pamiętać, że każda sytuacja jest inna. Być może dopiero teraz spotkałeś się z prośbą, której nie możesz podołać. Odważ się i przedstaw przełożonemu swój problem.

Zachowaj dystans

Nadmierne obciążenie pracą może powodować, że poziom stresu przekroczy pewien poziom i zamiast mobilizować, stanie się destrukcyjny. W tej sytuacji możesz mieć wrażenie utraty kontroli. Jeśli nie nauczysz się mówić nie, możesz stać się zestresowany, rozżalony i zmęczony. Pamiętaj o zachowaniu dystansu, szczególnie jeśli sytuacja wymaga od ciebie pracy podczas przerwy na lunch lub zostawania po godzinach. Weź głęboki oddech, ustal plan działania i przemyśl, co sprawia, że masz zbyt wiele obowiązków – tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Przedstaw sytuację ze swojej perspektywy

Kiedy jesteś zmuszony odmówić, pamiętaj, że osoba, która prosi cię o wykonanie dodatkowych zadań, może nie zdawać sobie sprawy, że w danym momencie jesteś przepracowany i masz zbyt wiele obowiązków. Zlecając zadanie, może także nie wiedzieć, z jakim obciążeniem czasowym się ono wiąże. Rozmawiając z przełożonym staraj się nie poruszać sprawy swojego przepracowania w sposób całościowy. Skup się na jednej wybranej kwestii i negocjuj zadanie, które zajmuje ci obecnie najwięcej czasu.

Bądź uprzejmy

Dosadna odmowa pomocy może negatywnie wpłynąć na twoją opinię. Zamiast tego, postaraj się wytłumaczyć w uprzejmy sposób przyczyny. Powiedz szefowi, że obecne zobowiązania nie pozwalają ci na przyjęcie dodatkowych obowiązków. Zaproponuj swoją pomoc, kiedy tylko uporasz się z bieżącymi zadaniami. Pamiętaj, aby dokładnie przemyśleć, co chcesz powiedzieć. Pokaż osobie, której musisz odmówić, że traktujesz jej słowa poważnie.

Trzymaj się swojego zdania

Odmawiając staraj się uniknąć wpadania w pułapkę bycia zbyt uniżonym i pokornym. W zwięzły sposób przekaż jedynie konieczne informacje. Jeśli zaczniesz nadmiernie przepraszać, twoja odmowa może wydać się jedynie wymówką, mającą na celu uniknięcie dodatkowej pracy. Pamiętaj, aby trzymać się swojej decyzji. Twój przełożony nie może mieć wrażenia, że wystarczy cię tylko namówić, abyś się złamał i zmienił zdanie – podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

To naturalne, że każdy z nas chce być akceptowany i lubiany przez innych. Jednak asertywność oraz znajomość swoich możliwości lub ograniczeń może być postrzegane jako zaleta. Osoby, które potrafią spokojnie ustosunkować się do prośby i ocenić sytuację przedstawiając swoje argumenty w sposób stanowczy i uprzejmy są szanowane przez innych.

[ext_img=o]1080[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1409043225" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1534" ["visits_counter"]=> string(4) "5608" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } [13]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1511" ["slug"]=> string(43) "jak-wykorzystac-spokojniejszy-okres-w-pracy" ["dont_use_tags"]=> string(29) "ćwiczenia , kierownik , cena" ["title"]=> string(44) "Jak wykorzystać spokojniejszy okres w pracy" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(271) "Często marzymy o chociaż chwilowym przestoju w pracy. Ale kiedy rzeczywiście go mamy, nie wiemy co z tym czasem zrobić. Warto wtedy uświadomić sobie, że jest to idealny moment, aby wykonać odkładane od dłuższego czasu zadania, czy zdobyć nowe umiejętności. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(44) "Jak wykorzystać spokojniejszy okres w pracy" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1511" ["body"]=> string(4017) "

[powiazane]

Poszerzaj horyzonty

Jeśli masz ciekawy pomysł, który chodzi ci po głowie, to doskonały czas, aby rozpocząć jego realizację. Mniejsza liczba codziennych obowiązków pozwoli ci zrealizować się w nowych zadaniach. Możesz np. przygotować szkolenie dla innych działów, aby ułatwić współpracę. Zaangażuj w swój pomysł innych. I nie marnuj czasu bezproduktywnie, nawet jeśli chwilowo masz go w nadmiarze.

Pracuj nad sobą

Tymczasowy przestój w pracy jest idealnym momentem, aby poświęcić czas na samokształcenie, tj. podjęcie ciekawego kursu bądź uczestnictwo w szkoleniu związanym z twoją branżą. Wszystko to z czasem zaowocuje nowymi doświadczeniami, umiejętnościami i zwiększeniem twojej efektywności w pracy.

Jeśli twój szef nie wydaje się być przesadnie chętny do podjęcia przez ciebie tego typu działań na koszt firmy, mówi o kryzysie i ciężkich czasach, negocjuj. Uświadom go, jakie korzyści przyniesie firmie twoje uczestnictwo w nowych kursach – radzi Małgorzata Majewska, ekspert monsterpolska.pl.

[article_adv]

Jeśli twój szef mimo to nadal będzie niechętny, żeby pokryć koszt kursu, rozważ opcję opłacenia kursu z własnej kieszeni. Samodzielnie finansując kurs zainwestujesz w siebie i swoją wartość na rynku, a jednocześnie pokażesz, z jakim zaangażowaniem podchodzisz do swojego życia zawodowego. Być może to skłoni twojego przełożonego do wygospodarowania środków na kolejne szkolenia dla ciebie.

Wróć do szkoły

Jeśli twoje życie zawodowe zwolniło, rozważ również powrót na studia. W Polsce ostatnimi czasy bardzo popularne są różnego rodzaju studia podyplomowe, dzięki którym w ciągu roku bądź dwóch można nabyć wiele nowych umiejętności lub wręcz zdobyć nowy zawód.

Dzięki temu pogłębisz wiedzę niezbędną w pracy, bądź zdobędziesz nową. Szkolenie się w nowej dziedzinie poszerzy twoje horyzonty i da ci nowe perspektywy w przypadku, kiedy będziesz chciał zmienić pracę.

Zaktualizuj swoje CV

Wykorzystaj ten czas na odświeżenie swojego CV. Możesz dopisać sukcesy i realne korzyści, jakie twoja praca przyniosła firmie, dodatkowe kursy, które aktualnie realizujesz, dodać nowe zainteresowania, zmienić zdjęcie na aktualne. Jeżeli sytuacja się zmieni, będziesz o krok do przodu i kiedy zdecydujesz się na szukanie nowego miejsca pracy oraz nowych wyzwań zawodowych – radzi Małgorzata Majewska, ekspert monsterpolska.pl.

Nawiązuj znajomości

Wykorzystaj ten czas, by nawiązać nowe znajomości. Nowe osoby możesz poznać chociażby podczas kursów czy też studiów. Możesz też bardziej zaangażować się w to, co dzieje się w twojej branży, uczestnicząc w różnego rodzaju konferencjach, spotkaniach, panelach dyskusyjnych. targach itp. Pamiętaj, że każda znajomość może zaowocować zdobyciem cennych informacji, poleceniem czy po prostu byciem na bieżąco z wydarzeniami wewnątrz branży.

Odpręż się i ciesz tym czasem

Wychodź z pracy punktualnie. Zrób coś dla siebie, swoich przyjaciół i rodziny. Zapisz się na basen, siłownię albo kurs, o którym myślałaś od miesięcy. Zainwestuj w dobrą formę fizyczną. Wybierz sport, który pozwoli ci się odprężyć, zrelaksować i choć na chwilę zapomnieć o ewentualnych problemach w pracy. Nadrób zaległości towarzyskie. Odwiedź rodzinę. Przestój w pracy może być bardzo korzystny. Wykorzystaj więc każdą jego chwilę. Już niedługo bowiem możesz mieć znowu dużo pracy i będziesz żałował bezczynnie spędzonego wolnego czasu.

Klaudia Sukiennik

 

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1407833125" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1511" ["visits_counter"]=> string(4) "4295" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } [14]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1449" ["slug"]=> string(33) "jak-lepiej-wspolpracowac-w-grupie" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(36) "Jak lepiej współpracować w grupie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(304) "Długie dojazdy do biura, wymagający szef czy trudności w skupieniu się w drugiej połowie dnia, to nie jedyne problemy, z którymi możemy się spotkać w pracy. Każdy z nas stara się sobie z nimi radzić na swój sposób. A co zrobić, gdy nasze problemy dotyczą kontaktów z innymi ludźmi? " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(36) "Jak lepiej współpracować w grupie" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1449" ["body"]=> string(3192) "

[powiazane]

Praca w grupie nie musi być koszmarem

Większość z nas pracuje w zespołach. Współpracy z innymi uczymy się przez całe życie. Zaczynamy już w przedszkolu od wykonywania zadań grupowych i zabaw z innymi dziećmi. W kolejnych etapach edukacji wykonujemy razem z rówieśnikami coraz trudniejsze zadania. Mimo to, większość z nas ma problem, kiedy przychodzi nam pracować w grupie.

[article_adv]

Coraz więcej projektów realizowanych jest zespołowo, do tego dochodzi jeszcze praca w zespołach międzynarodowych. Nawet niektóre procesy rekrutacyjne przewidują etap assessment center, czyli ośrodka oceny sprawdzającego zdolności współpracy. Jeżeli praca zespołowa spędza ci sen z powiek, mamy dla ciebie kilka wskazówek.

Poznaj swoją rolę

Upewnij się, że twoja rola i obowiązki jako członka zespołu są precyzyjnie określone. Musisz być pewien, czego się od ciebie oczekuje i ile masz czasu na wykonanie zadania. Ważne jest także to, jak zorganizujesz sobie pracę. W zespole możecie pracować razem już od początku, albo spotkać się po wykonaniu przydzielonych każdemu zadań, aby omówić ich efekty - podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert monsterpolska.pl.

Dobra komunikacja to podstawa

Jednym z najważniejszych, a często zaniedbywanych aspektów współpracy jest dobra komunikacja z zespołem. Niestety wspólny projekt może budzić natychmiastową potrzebę konkurencji wśród bezpośrednich współpracowników, a duch rywalizacji może utrudniać osiągnięcie sukcesu. Pamiętaj, że nawet jeżeli niektóre z pomysłów kolegów uważasz za słabe lub nieistotne, musisz znaleźć sposób, aby mówiąc o tym nikogo nie urazić. A może wspólnie uda wam się je ulepszyć? Nie możesz przekreślać czegoś tylko dlatego, że to nie ty na to wpadłeś. Pamiętaj, że jesteś tylko i aż częścią zespołu.

Skup się na swoich mocnych stronach

Kolejną ważna częścią grupowego wysiłku jest szczerość na temat swoich umiejętności i zdolności. Nie bierz się za coś, z czym sobie nie radzisz. Szkoda czasu, zwłaszcza jeśli zadanie jest pilne. Znając swoje mocne strony i jasno o nich mówiąc, pomożesz wszystkim współpracownikom - radzi Małgorzata Majewska, ekspert monsterpolska.pl.

Zachęcaj i wspieraj innych

Morale drużyny jest bardzo ważne, a może nawet i najważniejsze. Motywacja pozwoli wam wspiąć się na wyżyny możliwości. Zadaj sobie pytanie, czy kiedykolwiek starałeś się wesprzeć pozostałych członków grupy? Nigdy? Czas to zmienić! Prosty komplement czy pochwała naprawdę potrafią zdziałać cuda. Jeśli będziesz wysyłać dobrą energię, istnieje duża szansa, że pozostali członkowie grupy zrobią to samo. I wszystkim będzie pracowało się dużo lepiej.

[ext_img=o]1080[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1404126631" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1449" ["visits_counter"]=> string(4) "4177" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } [15]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1396" ["slug"]=> string(63) "podwladni-na-dopingu-czyli-jak-skutecznie-motywowac-pracownikow" ["dont_use_tags"]=> string(24) "akt , cel , forma , cena" ["title"]=> string(67) "Podwładni na dopingu, czyli jak skutecznie motywować pracowników" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(530) "O motywowaniu można napisać książkę. Albo i pięćdziesiąt. Jeśli jesteś managerem, to teoria, której nigdy nie przeczytasz, ponieważ większość twojego czasu pochłania praktyka. Stawianie czoła codziennym wyzwaniom i nieustanna gimnastyka, by zachować efektywność, jednocześnie utrzymując względną harmonię w świecie nieustającej zmiany. By odnieść sukces, musisz zręcznie zarządzać najdelikatniejszą z materii – własnymi podwładnymi. Podpowiemy ci więc, co w motywowaniu jest najważniejsze. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(21) "PODWŁADNI NA DOPINGU" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1396" ["body"]=> string(9104) "

Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że zarządzanie zespołem to najtrudniejsza część pracy. Najbardziej wymagająca, absorbująca i najmniej przewidywalna. „Hej managerze! Weź pod swoje skrzydła tę grupę ludzi. Każdy z nich to mikrokosmos potrzeb, poglądów, postaw, nawyków, cech osobowości, słabych i mocnych stron. A teraz zrób tak, żebyście na koniec kwartału wspólnie osiągnęli takie to a takie wyniki. Połamania nóg!”

Każdy, kto kiedykolwiek stał na czele grupy zadaniowej – choćby przez chwilę – wie, jakie to wyzwanie i jak wysoka bywa cena osiągnięcia celu, który łączy wysiłki wszystkich. Zamiast jednak rozkładać na czynniki pierwsze różnorodność, skupimy się na elemencie wspólnym. Istnieje bowiem spoiwo, które łączy wszystkich pracowników – niezależnie od wieku, płci, osobowości i szeroko pojętych preferencji. Wykorzystując je, zyskasz ich długoterminowe zaangażowanie, lojalność i poczucie zadowolenia z współpracy z tobą jako przełożonym. A przy okazji pomożesz swoim podwładnym poprawić jakość i efektywność własnej pracy. Jedyne, co musisz zrobić, aby to osiągnąć, to zacząć ich doceniać.

Sekret doceniania

Docenianie – pomyślisz być może – też mi sekret. Zastanów się jednak przez chwilę nad samym sobą. Co dzieje się najczęściej, kiedy wykonasz dobrze swoją pracę? No właśnie. Nic. Zazwyczaj nie dzieje się ABSOLUTNIE NIC. Tymczasem gdzieś w środku za każdym razem pojawia się pragnienie, by za włożone wysiłki, zaangażowanie i determinację zostać nagrodzonym. Naprawdę nielicznym wystarcza prosta myśl, że świetnie się spisali. Większość chce, by ktoś inny ich docenił. Ktoś kompetentny, potrafiący ocenić wartość i cenę wykonanej pracy. Dzieje się tak, ponieważ jedną z najsilniejszych potrzeb ludzkich jest potrzeba bycia zauważonym i docenionym.

Oczywiście można polemizować, że nie po to chodzi się do pracy. Najważniejsze są pieniądze, bo trzeba za coś żyć. Fakt, to argument nie do podważenia. Jednak same pieniądze, choć niezbędne, w większości wypadków nie są wystarczającym motywatorem. Zarabiać można przecież w różnych miejscach i na wiele sposobów. Kiedy wypłata pozwala swobodnie funkcjonować, ludzie dopuszczają do głosu inne potrzeby – pragnienie przynależności do zgranego zespołu, potrzebę szacunku i docenienia wykonywanej przez nich pracy. Możliwość samorealizacji zawodowej.


Swoją karierę zawodową chcą wiązać z przełożonymi i miejscami, dzięki którym mogą te potrzeby zrealizować. Tymczasem w wielu polskich firmach brakuje dobrych wzorców związanych z zarządzaniem. Klasyczny schemat postępowania wytycza pogląd, że wystarczającą nagrodą jest brak kary. Jeżeli wszystko idzie zgodnie z planem, panuje cisza w eterze. Kiedy jednak pracownik popełni błąd, zostaje wezwany na dywanik. Zespoły, w których w taki sposób zarządza się ludźmi, charakteryzuje pewna tendencja – stopniowy uwiąd zaangażowania i motywacji, doprowadzający do spadku efektywności i odejścia lub zwolnienia części pracowników. Najczęściej winą zostają obarczeni sami podwładni, co zamyka dyskusję na temat metod zarządzania zasobami ludzkimi, zanim ta się w ogóle rozpocznie.

Tymczasem recepta jest prosta: chcesz mieć zespół lojalnych i efektywnych ludzi? Dawaj im jasno do zrozumienia, że jesteś zadowolony z ich pracy, doceniasz włożony wysiłek i zaangażowanie.

Jak często doceniać pracowników?

Rób to tak często, jak często na to zasługują. Nie rzadziej jednak, niż raz na siedem dni. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Gallupa wynika, że aby utrzymać zaangażowanie podwładnego na wysokim poziomie, należy mu przynajmniej raz w tygodniu dać pozytywną informację zwrotną dotyczącą wykonywanej pracy.

Twoim zadaniem, jako managera, jest przyłapywanie pracowników na tym, co robią dobrze. Jeśli uważasz, że nie ma ich za co chwalić, powinieneś zastanowić się nad swoim postrzeganiem pewnych spraw albo czujniej przyglądać się pracy zespołu w poszukiwaniu rzeczy robionych właściwie. Boisz się, że pracownicy poczują się zbyt wartościowi, wspaniali i kompetentni, wskutek czego osiądą na laurach albo zaczną grupowo żądać podwyżki? Mimo wszystko spróbuj. Zobaczysz, że strach ma wielkie oczy, które nie widziały korzyści wynikających z doceniania.

W jaki sposób doceniać?

Żeby motywować skutecznie, nie wystarczy oględne stwierdzenie w stylu: „dobrze się spisałeś”. Aby wywrzeć odpowiedni efekt, pozytywna informacja zwrotna musi spełniać pewne kryteria.

Po pierwsze, doceniaj natychmiast. Nie zwlekaj z przekazaniem pochwały. Wzmocnienia (zarówno te pozytywne, jak i negatywne) są skuteczne tylko wtedy, kiedy następują bezpośrednio po zachowaniu. Jeśli masz psa lub dzieci i kiedykolwiek próbowałeś je czegoś nauczyć, pewnie dobrze o tym wiesz. Możliwe jednak, że dotąd nie pomyślałeś o tym w kontekście pracy.

Po drugie, chwal proporcjonalnie do osiągnięć i w sposób, który jest motywujący dla poszczególnych osób. O ile nagany należy zawsze udzielać w zaciszu gabinetu, o tyle pochwała może mieć wiele odmian. Jedni najbardziej dumni będą, gdy pochwalisz ich pracę w obecności zespołu, inni preferują rozmowę w cztery oczy. Zobacz, co motywuje poszczególnych pracowników i doceniaj każdego według jego potrzeb.


[article_adv]

Zasada trzecia – bądź konkretny. Żeby pochwała miała walor edukacyjny, który pozwoli zrozumieć pracownikowi, co zrobił dobrze i jakie działania powinien w przyszłości powtarzać, musisz go o tym poinformować wprost. Nawet najbardziej entuzjastyczny okrzyk: "Świetna robota!" nie wystarczy. Nazwij dokładnie działania lub sposób postępowania, który aprobujesz. Unikaj sformułowań oceniających osobę („Jesteś wspaniałym pracownikiem!”), skupiaj się na wskazaniu zachowań i efektów pracy, jakie doceniasz. Przykład? Zamiast pukać palcem w opasłe tomisko mówiąc: „bardzo dobry raport”, zagłęb się w szczegóły: „Raport, który napisałeś, zrobił na mnie duże wrażenie. Jest niezwykle wyczerpujący i szczegółowy, a przy tym napisany jasno i zrozumiale. W kluczowych miejscach nie zabrakło obszernych merytorycznych opisów i schematów – moim zdaniem bardzo przejrzystych i czytelnych. Dzięki nim łatwo zobaczyć i zrozumieć wszystkie zależności. Bardzo podoba mi się także podsumowanie. Zawiera celne wnioski końcowe.”

Jak najprościej zastosować teorię w praktyce?

Najkrótsza i jednocześnie najbardziej efektywna technika udzielania informacji zwrotnej (zarówno pozytywnej, jak i negatywnej) znana jest pod nazwą UF. Skrót pochodzi od dwóch słów: ustosunkowanie i fakty. Doceniając czyjąś pracę, nazwij swoje odczucia (doceniam, podoba mi się, zrobiło na mnie wrażenie etc.), a następnie przytocz fakty – odnosząc się do konkretnych rezultatów. To szybka, konkretna i banalnie prosta metoda nagradzania słowem, która jednocześnie pozwoli pracownikowi zrozumieć, co pochwalasz. W ten sposób nie tylko doceniasz podwładnych. Uczysz ich także większej efektywności i skuteczności dzięki informowaniu, jakie zachowania powinni w przyszłości powtarzać.

Irena Świątek

[ext_img=o]1203[/ext_img] Irena Świątek - psycholog i konsultantka ds. kariery. Karierę zaczynała w obszarze rekrutacji oraz rozwijania potencjału zawodowego pracowników w takich firmach jak Telekomunikacja Polska S.A. i Grupa Żywiec S.A. Od dwóch lat prowadzi własną firmę, CV studio, w ramach której pomaga odnieść sukces osobom poszukującym pracy oraz podejmującym wyzwania zawodowe. Zajmuje się m.in. tworzeniem profesjonalnych dokumentów aplikacyjnych, prowadzeniem konsultacji kariery oraz szkoleń z zakresu poszukiwania pracy, zmian i rozwoju zawodowego. Pisze doktorat z psychologii pracy w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

 
" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1399476550" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1396" ["visits_counter"]=> string(4) "7780" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } [16]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1167" ["slug"]=> string(16) "pomysl-na-sukces" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(17) "Pomysł na sukces" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(202) "Czy wiesz co jest potrzebne, aby osiągnąć sukces? Dobry cel, motywacja i konsekwencja w jego realizowaniu. Wiśta wio, łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić? Dlaczego to udaje się tylko niektórym?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(17) "Pomysł na sukces" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1167" ["body"]=> string(2772) "

Jeśli chcesz osiągnąć zamierzony cel, powinieneś trzymać się wytyczonego planu, kierować się własnym umysłem i wykorzystywać swoje pomysły. Dążenie do wyznaczonego celu to wspaniałe uczucie.

Znajdź własne cele

Odpowiedz sobie szczerze: Czy chcę być szefem we własnej firmie? Czy brzuch płaski jak deska jest wart takiego poświęcenia? Czy ten konkretny cel jest na pewno moim?

Aby osiągnąć jakiś cel, potrzebujemy dużo energii i wytrzymałości. Te dwa czynniki są niezbędne do osiągnięcia sukcesu.

Wielu osobom nie udaje się osiągnąć wyznaczonych celów, takich jak zdrowe odżywianie czy uprawianie sportu. Są zbyt ogólne i za mało osiągalne. Lepiej zaplanuj coś konkretnego, na przykład: codziennie będę jadł dwa jabłka lub będę biegał trzy razy w tygodniu.

Stopniowo

Gdy stoisz przed realizacją dużego zadania, powinieneś podzielić je na mniejsze etapy. Jeżeli ktoś ma przed sobą dużą górę, na którą musi się wspiąć, to wspinaczka może mu się wydać za trudna. Dlatego gdy podejmujesz się dużego przedsięwzięcia, powinieneś realizować je stopniowo.

Duchowe przygotowanie

Jeżeli podjąłeś decyzję o rzuceniu palenia, wyobraź sobie jeden dzień bez papierosa.

Im bardziej szczegółowo wyobrazisz sobie taką sytuację, tym łatwiej będzie ci odnaleźć się w nowych warunkach.

Przeżyj coś nowego

Zerwij z rutyną, skonfrontuj się z nową sytuacją, wykorzystaj w pełni umysł, jego pojemność i wydajność. Czas reakcji maleje, uwaga wzrasta, myśl o zyskach poszerza poczucie dobrobytu. Tak zdobywane doświadczenie staje się podstawą do osiągania przez ciebie motywacji.

Doceń sukces

Gdy uda ci się osiągnąć jakiś cel, przypisz jego zdobycie samemu sobie. Ten sposób rozumowania nie jest nam odgórnie dany, ale jest do wyuczenia. Ktoś, kto nigdy nie jest zadowolony z tego, co robi i przez przesadną skromność czyni innych odpowiedzialnymi za swój sukces, traci całkowicie swoją motywację, zamiast ją wzmacniać.

Rezygnuj w dobrym momencie

Małe porażki i niepowodzenia zawsze możesz przetrwać. Możesz je przesłonić czymś przyjemnym, na przykład spacerem lub spotkaniem z przyjaciółmi. Gdy cel, do którego dążysz, staje się dla ciebie zbyt duży i nieosiągalny, zacznij szukać nowych rozwiązań.

Zrezygnować możesz dopiero wtedy, gdy twoje działanie przestaje być dla ciebie wyzwaniem, a staje się obawą przed niezrealizowaniem zamierzeń. Powodzenia!

Marek Winiarski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1379437740" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1167" ["visits_counter"]=> string(4) "9521" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook