Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

męskość

Nadchodzą rządy kobiet?

Wolne myśli

O kryzysie męskości mówi się w świecie zachodnim, do którego należymy i my, od dawna. Mnożyć można przykłady na to, jak mocno odwróciły się, wydawałoby się niezmienne, role społeczne: faceci stali się łagodni, kobiety natomiast zmężniały, a w wielu dziedzinach wywalczyły sobie pozycję wręcz dominującą. Czy to oznacza nieuchronny i absolutny koniec patriarchatu i początek rządów kobiet? Prawie wszystkie znaki na niebie i ziemi zdają się mówić, że tak.

więcej » 1

Dyskryminacja mężczyzn

Wolne myśli

Kiedy słyszymy o "dyskryminacji", zazwyczaj przychodzą nam do głowy borykający się z masą barier i utrudnień ludzie niepełnosprawni, bezbronne kobiety czy wszelkiego rodzaju mniejszości, które, choć może niezbyt liczne, to - zwłaszcza w dzisiejszych czasach - potrafią bardzo głośno mówić o tym, jak są prześladowane czy szykanowane. Mało kto w pierwszej chwili wspomni o dyskryminacji mężczyzn, tymczasem wbrew pozorom zjawisko takie nie tylko istnieje i daje o sobie znać, ale zaczyna ostatnio znacznie przybierać na sile. Choć w potocznych wyobrażeniach to my, mężczyźni "prześladujemy", dziś coraz częściej stajemy się też ofiarami.

więcej » 1

Kryzys męskości

Wolne myśli

Kiedyś mężczyzna twardo i pewnie stąpał po ziemi, nie przejmując się za bardzo tym, co sądzą o nim inni, a w sprawach naprawdę ważnych potrafił bez zastanowienia i narzekania brać odpowiedzialność za siebie, rodzinę, ojczyznę. Wielu psychologów twierdzi, że dzisiejsi faceci są cieniami samych siebie sprzed kilkudziesięciu lat: bywają leniwi, nieśmiali, zakompleksieni i niepewni siebie - jak nigdy wcześniej w historii. Czy mamy do czynienia z kryzysem męskości?

więcej » 2

Wychowaj honorowego syna

Tata na medal

Jedną z cech, której niestety ogromnie brakuje w naszej obecnej kulturze, jest męski honor. Ojciec, który chce, by jego syn wyrósł na dobrego mężczyznę, ojca i głowę rodziny, powinien nauczyć syna, jak być honorowym.

więcej » 1

5 rzeczy podkreślających męskość, które mężczyźni robią nieświadomie

Związek

Kiedy facet jest najbardziej męski w oczach kobiety? Małgorzata, pracująca w salonie samochodowym, opowiedziała nam, jak to wygląda z jej perspektywy.

więcej » 2

Trening podnoszący poziom testosteronu

Sylwetka

Od czasu gdy stuknęła ci trzydziestka, poziom testosteronu w twoim organizmie zaczął stopniowo spadać. Sorry, taką mamy naturę. Zbyt niski poziom tego hormonu może np. wprawiać cię w depresję lub zniechęcać do seksu. Zanim jednak zaczniesz się zastanawiać nad leczeniem hormonalnym, wypróbuj nasz plan treningowy.

więcej »

W obronie męskości

Wolne myśli

Prawdziwym mężczyzną nie można się urodzić - prawdziwym mężczyzną można się stać, mówi mądrość ludowa. Męstwo to status społeczny, coś, co mężczyzna zawsze zdobywał poprzez okrutne testy wytrzymałości fizycznej lub inne ryzykowne manifestacje "twardości", będące znakiem przejścia ze stanu chłopięcego do męskiego. Jednak, mimo, że tak trudno osiągnąć męstwo, łatwo je stracić.

więcej »

Współczesny facet: viagra, depresja i mop

Wolne myśli

Dziś w mediach dużo jest szumu wokół tak zwanego "kryzysu męskości". Tylko co to tak naprawdę znaczy? Kobiety ciągle poszukują tego Jedynego – tylko czy ma być księciem czy raczej wojownikiem? Czy faceci też mają prawo do depresji i kataru... oraz viagry?

więcej » 13

Co to znaczy mądre życie?

Podsumuj 40

Oto opowieść o facecie po 40., takim jak ty czy ja. O facecie, któremu z pozoru niczego nie brakowało, a jednak nie czuł się szczęśliwy. Facecie, który szukał i wreszcie znalazł – bezcenną mądrość życia, ofiarowaną mu przez starego, doświadczonego mężczyznę. To opowiadanie może zmienić coś w twoim życiu...

więcej » 12

Testosteron - władca naszego życia?

Klinika ciała i ducha

Testosteron to nie jest po prostu jeden z hormonów. To najważniejszy związek w twoim ciele, od momentu poczęcia aż do śmierci wpływający na większość ważnych spraw, jakie ci się zdarzają w życiu. Dowiedz się, jak działa i jak z nim dobrze żyć. Co znaczy nadmiar testosteronu i czym skutkuje niski poziom testosteronu.

więcej » 1
array(10) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2927" ["slug"]=> string(22) "nadchodza-rzady-kobiet" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(25) "Nadchodzą rządy kobiet?" ["avatar_description"]=> string(55) "Rywalizacja kobiet i mężczyzn stale przybiera na sile" ["avatar_alt_text"]=> string(8) "Feminizm" ["lead"]=> string(489) "O kryzysie męskości mówi się w świecie zachodnim, do którego należymy i my, od dawna. Mnożyć można przykłady na to, jak mocno odwróciły się, wydawałoby się niezmienne, role społeczne: faceci stali się łagodni, kobiety natomiast zmężniały, a w wielu dziedzinach wywalczyły sobie pozycję wręcz dominującą. Czy to oznacza nieuchronny i absolutny koniec patriarchatu i początek rządów kobiet? Prawie wszystkie znaki na niebie i ziemi zdają się mówić, że tak." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(489) "O kryzysie męskości mówi się w świecie zachodnim, do którego należymy i my, od dawna. Mnożyć można przykłady na to, jak mocno odwróciły się, wydawałoby się niezmienne, role społeczne: faceci stali się łagodni, kobiety natomiast zmężniały, a w wielu dziedzinach wywalczyły sobie pozycję wręcz dominującą. Czy to oznacza nieuchronny i absolutny koniec patriarchatu i początek rządów kobiet? Prawie wszystkie znaki na niebie i ziemi zdają się mówić, że tak." ["superbox_title"]=> string(25) "Nadchodzą rządy kobiet?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2927" ["body"]=> string(11973) "

[powiazane]By sobie uświadomić, jak głęboko kryzys męskości rozwinął się w ciągu ostatnich 100 lat, wystarczy zobaczyć jak zmieniła się w tym czasie sama definicja tego, co męskie. W dawniejszych czasach odpowiedź na pytanie, kim jest mężczyzna, była banalnie prosta i oczywista. Przede wszystkim wyznaczała to biologiczna płeć. Posiadanie zewnętrznych organów danej płci definitywnie rozstrzygało to, kim się jest i jaką rolę przyjmie się w późniejszym, dorosłym życiu. Role społeczne, jakie miał do wypełnienia każdy człowiek – niezależnie, czy płci męskiej, czy żeńskiej - były zresztą w tamtych czasach gotowe na długo przed jego urodzeniem, wiadomo było bowiem, czym każdy ma się zająć i jakie powinny być jego życiowe aspiracje.

[rekmob1]

Stare podziały już nic nie znaczą

Dziś jest zupełnie inaczej. Stare podziały najpierw wyblakły, potem straciły na znaczeniu. Teraz niemal nikt nie spodziewa się po facecie atletycznej siły czy totalnej dominacji, tak samo jak nikt nie oczekuje od kobiet, że ich jedynym życiowym celem i ambicją będzie zajmowanie się domem i mężem. Role i style społeczne przeszły wielką i głęboką ewolucję, która w wielu swoich punktach poskutkowała rewolucyjnymi wręcz przemianami.

Gdyby w tej chwili sięgnąć do fachowej literatury psychologicznej, szybko okazałoby się, że w dzisiejszym świecie nie ma już jednej, wspólnej dla wszystkich, definicji męskości, co więcej zdarza się, że te, które funkcjonują w przestrzeni, nawet akademickiej, są ze sobą po prostu sprzeczne. Zresztą jak cały współczesny świat, w którym dawne proste rozwiązania zostały zastąpione przez niemal nieograniczony ocean możliwości, wariacji i zmiennych. Wszystko sprowadza się do tego, że w dzisiejszych czasach to właściwie każdy samodzielnie (przynajmniej w teorii) wyznacza sobie ramy tego, co chce robić, a płeć biologiczna przestaje cokolwiek definiować.

[rek]

Mężczyzn zmiany frustrują

Tymczasem efekt stulecia zmian ideologiczno-mentalnych bardzo mocno odbił się na tożsamości, kondycji psychicznej i charakterze mężczyzn. O ile kobiety zyskiwały wolność i pewność siebie, to mężczyźni - z jednej strony rozumiejąc konieczność równouprawnienia - ulegali samoograniczeniu redukując siły i zmniejszając własny, niegdyś wyłączny wpływ na bieg wydarzeń.

Jednak w błędzie jest ten, kto myślał, że wszystkie te zawirowania i osłabienie własnej dominacji faceci przyjęli ze spokojem i w zrozumieniu. Jest dokładnie odwrotnie: cała ta od początku niezbyt chciana utrata pozycji, niemożność prostego zdefiniowania własnej roli w nowym świecie, wielu facetom przyniosła rozgoryczenie i frustrację, niemożność odnalezienia się w zmienionych za ich życia realiach, a w efekcie poważne problemy z poczuciem własnej wartości. I to się na męskiej psychice bardzo odbija - co widać choćby w rosnącej stale liczbie męskich samobójstw.

Dlaczego tak jest? Co tu dużo kryć - przez stulecia mężczyźni czuli się ważniejsi od kobiet, w nowej sytuacji, gdy ta "ważność" została poddana nieprzyjemnej weryfikacji i rozbiciu, a w końcu po prostu zakwestionowana, wielu z nas miało i ma spory problem z odnalezieniem się w takim świecie. Z jednej strony mamy wpojone - często jeszcze we wczesnym dzieciństwie - konkretne wzorce postaw, z drugiej nie potrafimy się pogodzić ze stanem faktycznym i realiami otaczającej rzeczywistości, w których tradycyjna, twarda męskość nie tylko jest rugowana, ale wręcz ośmieszana i tępiona. Nie chcemy oddać męskiej dominacji, choć właściwie dziś nie mamy już żadnych środków by ją przy sobie zatrzymać.

Męskość w odwrocie

Rola mężczyzn w świecie słabnie. W tym momencie to już nie tylko luźna dywagacja, ale niepodważalny fakt. I nie wynika to z tego, że feministki już dawno ogłosiły wyginięcie samców. Tak po prostu jest i wynika to ze zwykłych danych statystycznych. Kobiety żyją dziś średnio o kilka lat dłużej niż mężczyźni, są też lepiej wykształcone. Co więcej, dysproporcje edukacyjne będą się jeszcze powiększać, gdyż już dziś na 2 studentów przypadają aż 3 studentki, a z czasem proporcja ta jeszcze się zmieni.

Podobnie zaczyna wyglądać też rynek pracy w krajach najbardziej rozwiniętych, w których jeszcze 60 lat temu pracujące kobiety były absolutną rzadkością, a dziś stanowią już 50% "siły roboczej". Gdyby okupowanym przez kobiety zawodom przyjrzeć się bliżej, sytuacja wygląda jeszcze bardziej niekorzystnie dla mężczyzn - jak bowiem wynika z badań amerykańskich, na 15 zawodów, które tamtejsi ekonomiści uważają za kluczowe dla rozwoju gospodarki, tylko w 2 mężczyźni zachowali swoją wyraźną dominację.

Biologia jest także przeciw nam

Wszystkie te zadziwiające trendy opisała w swojej książce „The End of Men. And the Rise of Women" amerykańska dziennikarka Hanna Rosin, która mówi wprost, że współczesna gospodarka uprzywilejowuje wręcz postawy, które uznalibyśmy za bardziej kobiece, a tym samym ułatwia kariery kobietom, mężczyzn spychając na pozycje drugorzędne.


[powiazane]Rosin podaje też inne niezwykle interesujące przykłady na "degenerację" męskości. Prócz ekonomicznych, wyróżniają się te społeczne, które pokazują naszą kiepską kondycję. I tak na przykład mężczyźni w USA są ofiarami 65 proc. przestępstw i 75 proc. zabójstw (stanowią 90 proc. sprawców morderstw, 80 proc. pijanych kierowców i 80 proc. samobójców). Faceci wykonują niemal wszystkie "niechciane", ciężkie i najbardziej niebezpieczne zawody, co przekłada się na fakt, że ofiarami 94 proc. wypadków w pracy są właśnie przedstawiciele płci brzydkiej. Co gorsza, te "trudne" zawody w znaczniej mierze skazane są na zanik lub zastąpienie robotami, a w najlepszym razie sztuczną inteligencją. Tymczasem kobiety żyją coraz dłużej, są zdrowsze i odporne na przeciwności losu, łatwo odnajdują się na zmiennym rynku pracy, potrafią się znacznie lepiej przystosować do szybko następujących przemian, gdyż są po prostu bardziej elastyczne od facetów, mniej pryncypialne i bardziej praktyczne.

[rekmob1]

Problemów jest więcej: co ciekawe, zarówno w USA jak i w Polsce kobiety właściwie z marszu i bez wysiłku wygrywają procesy dotyczące opieki nad dzieckiem (a w sądach rodzinnych zdecydowanie dominują sędziowie kobiety). W równie ciemnych barwach kształtuje się sytuacja najmłodszych - to chłopcy mają więcej problemów w szkole niż dziewczęta, które na każdym szczeblu edukacji mają oceny lepsze niż ich męscy rówieśnicy, to wśród chłopaków jest nieporównanie więcej narkomanów i uzależnionych od alkoholu niż wśród dziewcząt.

Choć w Polsce sytuacja mężczyzn pod wieloma względami nie jest jeszcze tak niekorzystna jak na Zachodzie, to trendy są identyczne i tak samo wyraźne. W naszym kraju mężczyźni nadal rządzą, ale wskaźniki demograficzne i społeczne nie pozostawiają złudzeń - kobiety będą zyskiwać wpływy i znaczenie, gdyż jest ich więcej, są zdrowsze, chętniej przechodzą przez wszystkie szczeble edukacji, inwestują w wiedzę i umiejętności potrzebne na dzisiejszym, wymagającym rynku.

[rek]

Jesteśmy ciągle przywiązani do tradycji

Choć przemiany na świecie są bardzo szybkie, to polska kultura masowa zdaje się przed tymi zmianami bardzo mocno bronić. Kilka lat temu przeprowadzono nawet ciekawe badania na ten temat, z których wynika, że o ile na Zachodzie w mediach, filmach czy sztuce (gdzie nawet wśród zdominowanych kiedyś przez samców rolach superbohaterów pojawiły się mocne fizycznie i psychicznie kobiety) nowy podział ról społecznych staje się widoczny, wręcz promowany, to u nas naprawdę głębokich zmian jest niewiele. I tak w pokazywanych w TV serialach czy emitowanych w kinach filmach cały czas dominują postawy tradycyjne. To mężczyźni są męscy w starym stylu, są silni, wysocy, zarabiają pieniądze, podczas gdy kobiety częściej zajmują się domem i dziećmi, a do tego zwalniają swoich partnerów z większości obowiązków domowych, zostawiając je dla siebie.

Z podobnych analiz wynika jednak coś znacznie więcej. Polscy mężczyźni naprawdę - przynajmniej dotychczas - opierają się światowym trendom znacznie skuteczniej niż ich zachodni koledzy. Gdy kilka lat temu jeden z producentów alkoholu przeprowadził szerokie badania, które miały dać podstawę do wzmocnienia jego wizerunku jako męskiego, nie zawiódł się. Prócz wskaźników korzystnych dla PR-u marki okazało się, że po staremu nadal cenimy odwagę (70% badanych zareagowało by w niebezpiecznej sytuacji bez względu na konsekwencje), jesteśmy nonkonformistami (80%), można też na nas polegać (96% z nas stanęło by w obronie partnerki w sytuacji fizycznego zagrożenia).

Co po mężczyznach?

Świat się zmienia, w krajach zachodnich ewolucja ta staje się zresztą coraz szybsza. Kobiety, które jeszcze w latach 60. nie mogły tam samodzielnie, bez pisemnej zgody męża podejmować pieniędzy z kont bankowych, dziś zdają się zyskiwać przewagę nad mężczyznami w bardzo wielu dziedzinach. Pojawiają się kobiety premierzy, prezydenci, ale przede wszystkim szefowie oraz kierownicy. Mają wpływ na biznes i gospodarkę, sprawują rządy, są bardziej samodzielne niż kiedykolwiek w historii.

Czy są to zmiany na lepsze i czy rzeczywiście odwrócenie ról między kobietami a ich partnerami daje społeczeństwu więcej korzyści niż problemów? Nie byłbym tego do końca pewien, obserwując chociażby to, w jak poważnym kryzysie znajduje się dziś rodzina, z jak poważnymi problemami demograficznymi będziemy się musieli wkrótce zmierzyć. Ale przemiany te są faktem, więc ignorowanie ich też nic nie da.

Kto zatem zajmie rolę tradycyjnych mężczyzn u boku wyemancypowanych, pewnych siebie kobiet? Odpowiedzi mogą być dwie - albo "nowi mężczyźni", albo kobiety poradzą sobie same. Powrót patriarchatu ze wszelkimi tego konsekwencjami społecznymi wydaje się już dziś zupełnie niemożliwy. Kobiety przez 150 lat emancypacji wywalczyły sobie tyle swobody i poczucia podmiotowości, że nie pozwolą nikomu tej wolności sobie odebrać. Zresztą nie jest wcale pewne, że większość facetów chciałaby wrócić w stare koleiny.

Tymczasem nowy mężczyzna będzie czymś wcale nie takim złym, o ile będzie sobie potrafił znaleźć miejsce. Przede wszystkim będzie łagodniejszy, przyjaźniej usposobiony i wyrozumiały w stosunku do płci pięknej. Nie będzie już skłonny do używania przemocy jako metody rozwiązywania konfliktów w związku i małżeństwie, będzie bardziej oddanym, świadomym partnerem niż opiekunem. Bardziej niż ci dawni, a nawet współcześni mężczyźni zaangażuje się w procesy wychowania dzieci i prowadzenie domu. Czy jest jakaś alternatywa? Chyba nie, możemy co najwyżej wyginąć jak dinozaury, jednak wtedy świat czekają bezwzględne rządy kobiet ;-)

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1551872246" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2927" ["visits_counter"]=> string(3) "704" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2879" ["slug"]=> string(22) "dyskryminacja-mezczyzn" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(24) "Dyskryminacja mężczyzn" ["avatar_description"]=> string(73) "Mężczyźni coraz częściej spotykają się z pogardą ze strony kobiet" ["avatar_alt_text"]=> string(21) "poniżony mężczyzna" ["lead"]=> string(672) "Kiedy słyszymy o "dyskryminacji", zazwyczaj przychodzą nam do głowy borykający się z masą barier i utrudnień ludzie niepełnosprawni, bezbronne kobiety czy wszelkiego rodzaju mniejszości, które, choć może niezbyt liczne, to - zwłaszcza w dzisiejszych czasach - potrafią bardzo głośno mówić o tym, jak są prześladowane czy szykanowane. Mało kto w pierwszej chwili wspomni o dyskryminacji mężczyzn, tymczasem wbrew pozorom zjawisko takie nie tylko istnieje i daje o sobie znać, ale zaczyna ostatnio znacznie przybierać na sile. Choć w potocznych wyobrażeniach to my, mężczyźni "prześladujemy", dziś coraz częściej stajemy się też ofiarami." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(672) "Kiedy słyszymy o "dyskryminacji", zazwyczaj przychodzą nam do głowy borykający się z masą barier i utrudnień ludzie niepełnosprawni, bezbronne kobiety czy wszelkiego rodzaju mniejszości, które, choć może niezbyt liczne, to - zwłaszcza w dzisiejszych czasach - potrafią bardzo głośno mówić o tym, jak są prześladowane czy szykanowane. Mało kto w pierwszej chwili wspomni o dyskryminacji mężczyzn, tymczasem wbrew pozorom zjawisko takie nie tylko istnieje i daje o sobie znać, ale zaczyna ostatnio znacznie przybierać na sile. Choć w potocznych wyobrażeniach to my, mężczyźni "prześladujemy", dziś coraz częściej stajemy się też ofiarami." ["superbox_title"]=> string(24) "Dyskryminacja mężczyzn" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2879" ["body"]=> string(10854) "

[powiazane]

Samiec twój wróg

Jeszcze parę lat temu o dyskryminacji mężczyzn nie mówiło się praktycznie nic, a jeśli już, to tylko jako o wyjątkach mających potwierdzać regułę, według której to "samce" są - zwłaszcza w oczach wojujących feministek - odpowiedzialne za całe zło tego świata. Tymczasem to, że kobiety tak mocno, ostro i, co tu ukrywać, skutecznie od lat walczyły o swoją pełną emancypację, doprowadziło do tego, że świat uległ głębokiej przebudowie i przewartościowaniu (w co najmniej kilku sferach wcale nie na lepsze).

[rekmob1]

Zaczyna przybywać sytuacji, w których to płeć teoretycznie silniejsza staje się ofiarą programowego już w zasadzie prześladowania. Po latach upokorzeń sytuacja odwraca się i to niegdyś prześladowane panie zaczynają nadawać ton życiu społecznemu. Gdzieniegdzie niestety robią wszystko, by zdeprecjonować rolę mężczyzn w społeczeństwie i udowodnić, że są dziećmi gorszego boga. W ostatnich latach stało się to bardzo widoczne, a w niektórych kobietach tkwi tak mocno, że nie odmawiają sobie żadnej okazji, by wyrazić to publicznie, nawet, jeśli są w pewnym sensie autorytetami, chociażby ze względu na pracę w mediach, zwłaszcza w TV.

Ofiary samobójstw

Przykładów pokazujących realną dyskryminację mężczyzn w rzekomo patriarchalnej Polsce można znaleźć zadziwiająco dużo, niektóre z nich są naprawdę drastyczne. Już sama kultura, która wymaga od facetów zdecydowanie więcej wysiłku - choćby w kwestii obowiązków wobec rodziny czy nadzwyczajnej wytrzymałości psychicznej, tłumienia uczuć, ukrywania nastrojów i nieokazywania złego samopoczucia, zbiera swoje – w sensie dosłownym - krwawe żniwo. Mężczyźni w Polsce są tak obciążeni psychicznie, że popełniają znacznie więcej samobójstw niż kobiety, podejmują także nieporównanie więcej prób samobójczych. Czy naprawdę tak zachowują się nieskrępowani dominatorzy?

[rek]

By przekonać się, jak bardzo "uprzywilejowani" są w naszym kraju faceci, wystarczy rzut oka na inne statystyki, na przykład te dotyczące bezdomności. Szybko okaże się, że nie ma tam równouprawnienia. Mężczyźni stanowią też zdecydowaną większość ofiar przestępstw. Oczywiście, ktoś mógłby rzec, że są bardziej agresywni, podatni na popadnięcie w spiralę przemocy, którą zresztą zadają im inni mężczyźni a nie kobiety. Faceci łatwiej się też angażują w konflikty, chyba nie ma zresztą kobiecych gangów, stąd proporcje są jakie są, jednak moim zdaniem nie tłumaczy to aż tak drastycznych różnic między płciami w tym zakresie.

Dyskryminacja w sądach

Nie brakuje też przykładów znacznie bardziej prozaicznych - które nie dotyczą delikatnej i intymnej sfery uczuć czy psychiki, a jednocześnie równie niszczących. Trwająca od wielu lat feministyczna rewolucja, a w wielu przypadkach nagonka na mężczyzn, przyczyniła się do wykształcenia patologicznych obyczajów obejmujących coraz to nowe sfery życia. Taką patologią jest bez wątpienia znana z sądów praktyka, mająca wśród prawników nawet swoją nazwę "metody na bitą żonę". Polega ona na składaniu przez kobiety w sądach zeznań fałszywie obciążających mężczyzn, a mających na celu orzeczenie winy przy rozwodzie i dzięki temu korzystny podział majątku lub zapewnienie sobie wyłącznej opieki nad dziećmi. Często zdarza się, że prawnicy sami proponują przyjęcie takiej nieetycznej drogi postępowania. W takiej sytuacji facet nie ma właściwie pola manewru. Sfeminizowane sądy zazwyczaj dają wiarę takim zeznaniom, trudno sobie bowiem wyobrazić (nawet jeśli sąd ma dobre chęci), że ktoś będzie zmyślał tak cynicznie. Tymczasem to się dzieje, a przyjmowanie tego a priori za oczywistość zdecydowanie dyskryminuje facetów.

Takim, pokutującym od lat, szkodliwym obyczajem kwitnącym w polskim wymiarze sprawiedliwości jest też nagminna praktyka przyznawania praw rodzicielskich wyłącznie matkom, nawet w sytuacji, gdy zupełnie na to nie zasługują lub po prostu zupełnie się do tego się nie nadają. Jawnie dyskryminujący stereotyp jest prosty: kobieta będzie lepszym rodzicem, bo jest kobietą, dlatego sąd, często nawet nie zagłębiając się wnikliwie w sprawę przyjmuje i podziela w pełni optykę matki i bez należytego rozważenia wszelkich za i przeciw przyznaje dzieci właśnie jej. W efekcie zdarzyły się przypadki powierzenia opieki nad małym potomstwem zupełnie nieodpowiedzialnym narkomankom czy alkoholiczkom, gdyż w opinii "wymiaru sprawiedliwości" było to i tak lepsze, niż pozwolenie się wykazać kochającemu ojcu.

Nawet jeśli jakimś cudem (tylko w około 1/3 tego typu spraw opieka nad dziećmi przyznawana jest obojgu rodzicom) mężczyzna uzyska prawo do opieki nad własnym synem czy córką, to jego problemy zazwyczaj się dopiero zaczynają, gdyż sądy notorycznie przymykają oko na matki utrudniające ojcom kontakt z dziećmi nawet wtedy, gdy wcześniejsze postanowienia nie budzą wątpliwości.


[powiazane]

Fałszywe gwałty

Zdarza się też, że prawo niejako wymusza "atak" na mężczyznę. Znane są przypadki fałszywych oskarżeń o gwałt, w których na przykład po przygodnym seksie za obopólną zgodą kobieta zachodziła w ciążę i by uzyskać zgodę na aborcję, oskarżała mężczyznę o napaść seksualną (co w świetle polskich przepisów jest przesłanką do legalnego przerwania ciąży).

[rekmob1]

W ogóle w przypadku oskarżeń o gwałt wiele z tych zdarzeń jest naprawdę mocno wątpliwych. Jak zresztą pokazała popularna jeszcze nie dawno akcja MeeToo, niektóre z tych przypadków - np. przypominanie sobie o "tym" po 40 latach, okazały się bardzo naciągane, momentami wręcz śmieszne. Podobne sytuacje zdarzają się zresztą na całym świecie i to na najwyższych szczeblach. Znana jest choćby zupełnie świeża historia sędziego Sądu Najwyższego USA, który jeszcze jako kandydat został oskarżony przez kobietę o gwałt i molestowanie seksualne. W mediach rozpętała się histeryczna nagonka bez sprawdzania jakichkolwiek faktów, atakowano zarówno samego sędziego (przypisując mu niestworzone wręcz rzeczy oraz rzekome słabości charakteru) jak i jego rodzinę. Sprawa skończyła się tym, że atakująca kobieta okazała się bojowo nastawioną feministką, która w końcu przyznała się, że sprawę zmyśliła "dla dobra kraju", a sędziego po prostu nie lubi za jego... nieskrywany konserwatyzm obyczajowy.

Takie przypadki można mnożyć, a dzieje się tak dlatego, że przez minione 50 lat kobiety wywalczyły sobie pozycję ofiar, z którymi właściwie nie ma dyskusji. Już samo poddawanie ich wersji wydarzeń w wątpliwość, zamiast bezwzględnego brania przez mężczyzn win na siebie, jest odbierane jako przemoc.

[rek]

Prześladowany facet? Nikt w to nie uwierzy...

Z drugiej strony całkowicie lekceważy się męskie ofiary gwałtów. W przestrzeni publicznej temat ten nie tylko nie istnieje, ale jest wręcz uznawany za niedorzeczny. Gdy ktoś próbuje mówić o tym, że współcześni mężczyźni stają się obiektem prześladowania seksualnego ze strony kobiet, spotyka się albo z niedowierzaniem, albo nawet drwiną. Tymczasem my mężczyźni najlepiej wiemy, że dzisiejsze wyemancypowane i wolne kobiety nie zachowują się tak jak dawniej. To już nie są niewinne białogłowy, które oczekują na swojego księcia. Dziś paniom nie brakuje inicjatywy, werwy także w strefach kulturowo zarezerwowanych wcześniej dla mężczyzn. I w tym równouprawnieniu nie ma oczywiście nic złego, pod warunkiem, że zaczniemy dostrzegać i piętnować towarzyszące mu negatywne zjawiska, choćby właśnie takie, jak wymuszenia czy agresja o podłożu seksualnym ze strony pań.

Zjawiskiem prawie zupełnie niedostrzeganym jest przemoc domowa wobec mężczyzn. W odróżnieniu od tej "męskiej" przemocy nie ogranicza się ona jednak do demonstracji siły, ale polega na stałej i niszczącej destrukcji moralno-psychologicznej. Kobiety (choć i takie przypadki też się oczywiście zdarzają) może nie mają aż tyle siły fizycznej, ale z pewnością potrafią ranić i zadawać bardzo precyzyjne, niszczące ciosy psychiczne. Dramat polega na tym, że większość ludzi nie uważa ich za równoważne przemocy fizycznej, przez co mężczyźni stoją tu na z góry przegranej pozycji. Tymczasem jak drastyczny wpływ ma na mężczyzn taki nienamacalny rodzaj domowej przemocy, pokazują statystyki wspomnianych tu wcześniej samobójstw, w których jedną z najsmutniejszych pozycji są te, których przyczyną były np. nieporozumienia w związkach.

Równouprawnienie tak, przesada nie

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że mężczyźni i kobiety zasługują na to, by mieć równe prawa i obowiązki. Niestety we współczesnym świecie wiele środowisk, zwłaszcza tych, których działalność społeczna niesie ogromny ładunek ideologiczny oraz emocjonalny, zdaje się nie tyle walczyć o równouprawnienie, co o "ukaranie" mężczyzn za ich prawdziwe, a często też i zmyślone wielowiekowe grzechy. W efekcie zamiast o powrót do normalności, walczymy w narzuconej nam wojnie o przywileje, wojnie, w której - jak pokazuje praktyka - dozwolone są chwyty zdecydowanie poniżej pasa.

Dobrym przykładem jest tu zjawisko poprawności politycznej, które w zamierzeniu miało wyeliminować z przestrzeni publicznej język nienawiści i pogardy (niezależny od płci), a stało się pałką, która blokuje wszystkich tych, którzy nie zgadzają się z określonym światopoglądem. Nie sadzę by był to dobry kierunek zmian, zwłaszcza, że w jego efekcie pojawiają się potworki typu "równouprawnienie, czyli 60% miejsc dla kobiet". Choć brzmi to jak science-fiction, podobna oferta pojawiła się jako "szansa dla pań" na jednej z wyższych uczelni na Mazowszu kilka lat temu. Zdecydowanie nie tędy droga.

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1548435285" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2879" ["visits_counter"]=> string(4) "1362" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2857" ["slug"]=> string(15) "kryzys-meskosci" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(17) "Kryzys męskości" ["avatar_description"]=> string(58) "Mężczyznom w dzisiejszym świecie trudno się odnaleźć" ["avatar_alt_text"]=> string(21) "Zagubiony mężczyzna" ["lead"]=> string(490) "Kiedyś mężczyzna twardo i pewnie stąpał po ziemi, nie przejmując się za bardzo tym, co sądzą o nim inni, a w sprawach naprawdę ważnych potrafił bez zastanowienia i narzekania brać odpowiedzialność za siebie, rodzinę, ojczyznę. Wielu psychologów twierdzi, że dzisiejsi faceci są cieniami samych siebie sprzed kilkudziesięciu lat: bywają leniwi, nieśmiali, zakompleksieni i niepewni siebie - jak nigdy wcześniej w historii. Czy mamy do czynienia z kryzysem męskości?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(490) "Kiedyś mężczyzna twardo i pewnie stąpał po ziemi, nie przejmując się za bardzo tym, co sądzą o nim inni, a w sprawach naprawdę ważnych potrafił bez zastanowienia i narzekania brać odpowiedzialność za siebie, rodzinę, ojczyznę. Wielu psychologów twierdzi, że dzisiejsi faceci są cieniami samych siebie sprzed kilkudziesięciu lat: bywają leniwi, nieśmiali, zakompleksieni i niepewni siebie - jak nigdy wcześniej w historii. Czy mamy do czynienia z kryzysem męskości?" ["superbox_title"]=> string(17) "Kryzys męskości" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2857" ["body"]=> string(12314) "

[powiazane]Jeszcze na początku XX wieku nic nie wskazywało, że kilka tysiącleci bezwzględnej dominacji mężczyzn wkrótce się zakończy. Jak to się stało, że w ciągu zaledwie 40 - 50 lat silne cechy męskie występujące wcześniej u płci „silnej” przez całe wieki nagle zaczęły się rozrzedzać, pewność siebie zaczęła ustępować niezdecydowaniu, odwaga lękom i niepewności, a twardość oraz szorstkość charakteru - melancholii i nieskrywanej uczuciowości?

[rekmob1]

Lata przemian w społeczeństwie spowodowały, że dominująca pozycja „samców”, a w ślad za nią także i typowe zachowania mężczyzn, zaczęły się zmieniać. Dominacja ustąpiła miejsca wyrównanej (a czasem i przegrywanej) rywalizacji z kobietami, które z kolei zaczęły nabierać cech wcześniej zarezerwowanych wyłącznie dla mężczyzn. Czy zatem kryzys męskości jest faktem?

Czym jest męskość?

By odpowiedzieć na to pytanie, najpierw warto sobie zdefiniować, co w ogóle rozumiemy pod pojęciem tradycyjnej męskości. Wzorce te także ewoluowały na przestrzeni wieków. W średniowieczu ideał męskości był właściwie tożsamy z etosem rycerskim. Od mężczyzny oczekiwano wtedy bezwzględnego honoru, męstwa i niezłomności, niezależnie od sytuacji, w jakiej się znalazł.

W późniejszych wiekach inaczej rozkładały się akcenty, ale jedna rzecz właściwie pozostawała niezmienna – mężczyzna pozostawał „mężczyzną”, to on nadawał ton rodzinie, życiu społecznemu. To on kreował i narzucał – jak to by dziś określono – narrację. Właściwie nikt nie miał wtedy wątpliwości, co to znaczy być męskim.

Dziś nie jesteśmy zgodni nawet co do tego, jak ta męskość powinna się objawiać, co także jest jedną z charakterystycznych cech rozchwianej współczesności. Kiedyś „facet” miał być po prostu głową rodziny ze wszystkimi tego konsekwencjami. Musiał być opoką, na której kobieta i dzieci znajdą swoje bezpieczne miejsce. Honorem każdego męża było zapewnienie rodzinie nie tylko jak najlepszego bytu, ale też bezpieczeństwa, nierzadko także fizycznego, bez względu na wszystko. Facet na co dzień rządził, ale gdy była taka potrzeba, miał za rodziną „skoczyć w ogień” i nawet – choć dziś brzmi to dość osobliwie i przesadnie wzniośle – poświęcić życie. Zresztą nie tylko za rodzinę, czasem wystarczyła idea a nawet dobre imię.

Kobiety wówczas pozostawały w cieniu, zajmowały się prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci (choć opiekę nad chłopcami od pewnego wieku, przynajmniej w kluczowych sprawach, przejmował ojciec). Podział ról życiowych był jasno określony i choć dzisiejsze środowiska feministyczne nazywają tamte „ciemne” czasy mrocznym okresem męskiego dyktatu, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdyby zapytać ówczesnych kobiet, czy życzyłyby wyzwolenia we współczesnym, nihilistycznym rozumieniu tego słowa, większość z nich nie chciałaby o tym słyszeć. Delikatność, wdzięk i powab były wówczas domeną pań, od panów oczekiwano natomiast stanowczości i ponoszenia konsekwencji życiowych wyborów.

Początek zmian – I wojna światowa

Wszystko zaczęło się zmieniać wraz z dwiema wielkimi wojnami i rozwojem ruchu sufrażystek. Pierwsza wojna światowa – pierwsza tak naprawdę wojna totalna w historii ludzkości, która angażowała nie tylko wojskowych ale i całe narody. Wcześniej konflikty zbrojne angażowały jedynie ograniczone liczebnie wojska oraz niewielką grupę przywódców militarno-politycznych oraz ograniczały się do kilku bitew z dala od większych skupisk ludności.

W wojnie nowego typu, na front skierowano praktycznie wszystkich dorosłych mężczyzn. Wymusiło to masowe zatrudnianie kobiet, także przy zajęciach, których do tej pory nigdy się nie podejmowały – w tym fabrykach, przemyśle, jako kierowcy czy mechanicy. Wcześniej kobiety w zasadzie nie pracowały, teraz nie tylko musiały to robić, ale wymagano od nich, by w pełni zastąpiły mężczyzn. Prócz zapewnienia wydajności przemysłowi wojennemu wykreowało to zupełnie nową rzeczywistość: płeć teoretycznie słabsza poczuła swoją siłę i zrozumiała, że jeśli będzie chciała, może – wbrew wcześniejszym ograniczeniom - robić także rzeczy, o których jej się dotychczas nie śniło.

Stąd też ówczesny gwałtowny wybuch raczkujących wcześniej ruchów feministycznych, w efekcie którego po zakończeniu wojny w 1918 roku wiele krajów, w tym odzyskująca niepodległość Polska, przyznały paniom pełnię praw politycznych i obywatelskich (tak przy okazji warto tu przypomnieć, że uważająca się za ostoję równości Francja zrobiła to dopiero w 1946 r.).

Kolejnym etapem tej wojny emancypacyjnej stała się rewolucja seksualna i narodziny społeczeństwa konsumpcyjnego. Mężczyźni na początku próbowali się jeszcze przed tym bronić. Było to widoczne szczególnie właśnie w latach 50. i 60., kiedy pojawiły się ostatnie próby odnowienia tradycyjnych ról społecznych – na przykład poprzez skłanianie pań do rezygnacji z pracy.

Szybko poszło – męskość w odwrocie

Od tamtego momentu poszło bardzo szybko. W kilka właściwie dekad zburzony został sztywny porządek płci trwający wcześniej setki lat. Marsz kobiet po pełne równouprawnienie pędzi tak już zresztą właściwie do dziś. O ile przez pierwsze kilkadziesiąt lat pozycja płci brzydkiej była – siłą rozpędu – i tak silna oraz ciągle dominująca, to w ostatniej dekadzie można już mówić o realnym zaburzeniu wcześniej przyjętych i uważanych za oczywiste wzorców.

Zapewne dlatego teraz tak wyraźnie mówimy o „kryzysie męskości”, stało się bowiem jasne, iż przy ciągłej ekspansji cech i zachowań wcześniej uważanych za czysto kobiece, został przekroczony punkt krytyczny, w którym zaczynają one dominować nad męskimi.

Męskość rozumiana w starym stylu jest w wyraźnym i niezaprzeczalnym regresie. I nie jest to wyłącznie pojęcie socjologiczne, a fakt potwierdzony twardymi badaniami. Na przykład w USA kobiety stanowią w tym momencie już 55% absolwentów college’ów i sprawują kontrolę nad ponad 80% osobistych dochodów rodzin.

Co więcej, na każdym szczeblu edukacji dziewczynki osiągają lepsze niż chłopcy wyniki w nauce, co ma także związek z tym, że system edukacji jest mocno sfeminizowany: to kobiety piszą programy nauczania, to kobiety są większością nauczycieli i to kobiety – niejako naturalnie - są w stanie skuteczniej sprostać jego wymogom.


[powiazane]

Zagubiony jak facet

Mężczyźni w tym wszystkim wydają się być bardzo zagubieni. Z jednej strony w większości przypadków otrzymali od rodziców tradycyjny system wartości, w którym rola mężczyzny i męskości była znacznie większa niż teraz, z drugiej media i kultura masowa wywierają na nich niemal przeciwny styl. Kreuje się zupełnie nowe wzorce zachowań, przynajmniej powierzchownie łączące w sobie stare cechy męskie – jak siła, twardość czy zdecydowanie, z nowymi, takimi jak empatia, okazywanie uczuć, delikatność, wrażliwość.

[rekmob1]

Kiedyś mężczyznom wpajano samoograniczanie się w kwestii obnoszenia się ze swoją sferą uczuciową. Dziś przeciwnie, uczy się ich płaczu, okazywania emocji. U wielu – zwłaszcza dojrzalszych - rodzi się kłopotliwy dysonans i trudność w odnalezieniu się w takich realiach. Czasem to odrzucenie rzeczywistości przybiera ekstremalne formy - frustracji, zazdrości, zupełnego zamknięcia się w sobie. A powody mogą być błahe: dzieje się tak chociażby wtedy, gdy partnerka nagle zaczyna szybciej awansować i zarabia więcej niż mężczyzna. Z kolei inni się tej rzeczywistości po prostu poddają, co w połączeniu z ogólnie pogardliwym podejściem do pojęcia odpowiedzialności, rozpadem starych instytucji, zwłaszcza małżeństwa, tworzy zupełnie nową rzeczywistość.

Zmiany społeczne, które dokonały się w ciągu ostatnich 100 lat są tak szerokie, że momentami nie zdajemy sobie sprawy z ich zakresu i powagi. Jeszcze wiek temu, samotna kobieta mająca 25 lat była rzadkością. „Stare panny” spotykały się z pogardą, toteż młode dziewczyny i ich rodziny robiły wszystko, by szybko znaleźć męża. Powodowało to, że mężczyźni praktycznie nie musieli zabiegać o względy pań, zresztą i tak większość małżeństw była aranżowana przez rodziny.

Dziś to się zupełnie zmieniło, panuje na tym polu zupełna swoboda i egalitaryzm, w efekcie panom jest zdecydowanie trudniej niż dawniej. Kobiety nie tylko stały się wybredniejsze, ale też bardziej świadome własnej wartości, a przez to kapryśne. Stąd wzięła się chociażby zauważalnie większa dbałość o wygląd fizyczny u dzisiejszych facetów. Kiedyś to dziewczyna zabiegała, by chłopak ja wybrał, dziś w większości przypadków role się odwróciły.

Jednym z najmocniejszych przykładów odwracania się starych ról społecznych jest na przykład rosnące zjawisko męskiej prostytucji. Oczywiście w najstarszym zawodzie świata od jego początków funkcjonowali mężczyźni, ale stanowili jego absolutny margines. Dziś proporcje może jeszcze nie są równe, ale z pewnością bardziej wyrównane niż w przeszłości. Faceci coraz częściej pozwalają się traktować przedmiotowo, odgrywają role zabawek, maskotek za pieniądze, co jest całkowitym zerwaniem z dawną obyczajowością.

Paradoksalnie, na polu formy fizycznej współcześni mężczyźni staja się bardziej męscy niż kiedykolwiek – siłownie i fitness, sporty ekstremalne, sztuki walki trenowane i uprawiane masowo sprawiają, że dzisiejsi faceci są bardziej umięśnieni, zdrowi i silni niż kiedykolwiek wcześniej w historii, jednak nie idzie za tym poczucie własnej mocy. Co z tego, że dziś co trzeci facet ma sylwetkę Herkulesa, skoro często jest to taka wydmuszka, kostium włożony dla podleczenia własnych kompleksów, dla oddalenia podejrzeń o kłopoty z męskością, nie poparty jednak ani poczuciem własnej siły, ani pewnością siebie.

Czy faceci wezmą się w garść?

Czy obecny kryzys męskości jest jeszcze do zatrzymania? Moim zdaniem perspektywy – zwłaszcza z punktu widzenia faceta dość konserwatywnego – są średnio przyjemne. Zmiany, jakie zaszły w zachodnich społeczeństwach są tak głębokie, że już chyba nieodwracalne. Mamy do czynienia z wieloma zjawiskami, które potwierdzają kryzys męskości – choćby gigantyczna dysproporcja między samobójstwami facetów i kobiet (na niekorzyść tych pierwszych), coraz mniejsze poczucie odpowiedzialności i kierowania własnym życiem, zanik ambicji (objawiający się szokująco wysokim wskaźnikiem zamieszkiwania z rodzicami nawet po 40. roku życia) czy niespotykana kiedyś bierność i postawy użalania się nad sobą.

Z drugiej strony nie brakuje oczywiście facetów, którzy żadnego kryzysu własnej męskości nie mają, są odpowiedzialni, mają silną psychikę, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie ich ubywać. Kobiety wydają się zdecydowanie lepiej odnajdywać we współczesnym świecie, są bardziej elastyczne, łatwiej przystosowują się do zmian, co przekłada się na wzmacnianie typowych kiedyś tylko dla płci pięknej postaw społecznych.

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1547041231" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2857" ["visits_counter"]=> string(4) "2677" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2519" ["slug"]=> string(24) "wychowaj-honorowego-syna" ["dont_use_tags"]=> string(6) " nauka" ["title"]=> string(25) "Wychowaj honorowego syna " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(229) "Jedną z cech, której niestety ogromnie brakuje w naszej obecnej kulturze, jest męski honor. Ojciec, który chce, by jego syn wyrósł na dobrego mężczyznę, ojca i głowę rodziny, powinien nauczyć syna, jak być honorowym." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(229) "Jedną z cech, której niestety ogromnie brakuje w naszej obecnej kulturze, jest męski honor. Ojciec, który chce, by jego syn wyrósł na dobrego mężczyznę, ojca i głowę rodziny, powinien nauczyć syna, jak być honorowym." ["superbox_title"]=> string(25) "Wychowaj honorowego syna " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2519" ["body"]=> string(6667) "

[powiazane]Prawdopodobnie żadna inna cecha nie jest w takim stopniu ucieleśnieniem zdrowo pojmowanej męskości jak honor. Honor to podstawa męskości. To kodeks, według którego mężczyzna żyje, który pozwala mu wznieść się ponad przeciętność i walkę o przetrwanie. Pozwala też sprawić, że życie innych wykroczy daleko poza to, czym mogłoby być, gdyby zabrakło w nim jego szerokich ramion, na których można się oprzeć. Honor pozwala mężczyźnie być wielkim wśród innych, przeciętnych przedstawicieli jego płci. Daje mu siłę do odrzucenia szybkich przyjemności (takich jak zdrady, narkotyki, kłamstwo i kradzieże), które przeszkadzają w uczciwym życiu i zachowaniu jedności ze sobą. Pozwala mu dążyć w życiu do wielkości. Motywuje do stawiania sobie w życiu wyższych wymagań.

[article_adv]

Jak nauczyć syna honoru? Honorowi mężczyźni i honorowe oczekiwania uczą chłopców istoty tego pojęcia. Bycie otoczonym przez honorowych mężczyzn i zanurzonym w środowisku, które postępuje zgodnie z kodeksem honorowym, pozwala tej idei zakorzenić się głęboko w duszy chłopca. Oto pięć sposobów, by to zrobić.

1. Naucz syna tego, co według ciebie jest ważne w życiu

Stwórz listę podstawowych przekonań, które w rodzinie uznajecie za najistotniejsze i nienaruszalne. Stwórzcie własny kodeks honorowy. Może on być bardzo prostym zdaniem, jak na przykład: „Kowalski nie kłamie, nie oszukuje, nie kradnie i nie toleruje innych, którzy tak postępują”. Samo to stwierdzenie może być najlepszą filozofią, której warto byłoby nauczyć młodych mężczyzn.

2. Stawiaj synowi wysokie wymagania

Chłopcy często próbują równać (w górę lub w dół) do oczekiwań, które inni mają wobec nich. Ten, kto sięga po niewiele, niewiele osiągnie. Oczekuj od niego wielkich rzeczy i zachęcaj do podejmowania prób. Nigdy nie będzie doskonały, ale zbliży się do doskonałości, jeśli taki będzie jego cel. Stare powiedzenie mówi: „Jeśli celujesz w słońce, nie trafisz, to pewne, ale twoja strzała poleci wyżej niż strzała tego, kto celuje w coś na poziomie swojego wzroku”. Pozwól mu na ponoszenie porażek (są nieuniknione) i zachęcaj, by się po nich podnosił.

3. Zachęcaj go do zapoznawania się z biografiami wielkich mężczyzn

Po co równać do przeciętnej? Wolisz, żeby twój syn wzorował się na kimś takim jak Kazimierz Wielki, czy żeby za wzór obrał współczesnego rapera? Pomóż mu zrozumieć, że stanie się taki, jak ludzie, którymi się otacza i których podziwia. Jeśli chce być zdrowy, szczęśliwy i odnieść w życiu sukces, musi mieć wokół siebie ludzi, którzy są zdrowi, szczęśliwi i osiągnęli sukces.

4. Naucz syna, że nie musi się wstydzić tego, że jest mężczyzną

Nasza kultura, wprost lub nie, wysyła wiele sygnałów, które stawiają mężczyzn i męskość w negatywnym świetle. Stereotypowe agresywne tępaki, podrywacze i nadęci bufoni pojawiają się w każdym serialu telewizyjnym. Niektórzy mówią, że chłopcy cierpią z powodu „skażenia testosteronem” – że są po prostu źli i że to kwestia płci.

Naucz więc syna, jak przeciwdziałać takiemu sposobowi myślenia, pokazując – słowem i czynem – że to, jak żyje, może mieć wpływ na setki ludzi przez całe lata. Powiedz mu, że jest ważny, że jako mężczyzna, mąż i ojciec znaczy więcej, niż sobie wyobraża. Jako ojciec będzie niemal niezastąpiony w życiu swoich dzieci – gdy go zabraknie, będą bardzo cierpieć. Wyjaśnij mu, że nawet ludzie, którzy go nie znają, obserwują to, jak myśli, zachowuje się, rozwiązuje problemy i radzi sobie w życiu. Ma wielką siłę, która pozwala mu zmieniać świat na lepsze.

5. Naucz go dobrych manier – a nawet lepiej – rycerskości

Rycerskość to takie cechy jak honorowość, godność, ofiarność i szlachetność. Prawie już o nich zapomnieliśmy, przynajmniej w wymiarze jednostkowym. Niektóre organizacje – policja, straż pożarna, ratownictwo medyczne czy wojsko – zachęcają mężczyzn do prezentowania kilku lub wszystkich tych cech w służbie innym, przedkładając ich dobro nad własne pragnienia. Jednak jako społeczeństwo raczej odebraliśmy tym cechom wartość w takim stopniu, że chłopcy wcale nie chcą już tacy być albo nawet nie wiedzą, że to w ogóle jest możliwe. Młodym mężczyznom pozwala się dzisiaj na ignorowanie autorytetów i wykorzystywanie władzy, by przede wszystkim dążyć do własnych przyjemności.

Rycerskość wydaje się dziś martwa. Nie dostrzegamy w codziennym życiu zbyt wielu jej przejawów. Szczerze – większość młodych mężczyzn wcale nie musi starać się o względy młodych kobiet – co działa zdecydowanie na ich szkodę. Nikt nie wymaga od nich, by byli szlachetni i honorowi w jakiejkolwiek dziedzinie życia. Jeśli jednak chcesz, by syn znalazł sobie dobrą żonę i odniósł w życiu sukces, ucząc go rycerskości na pewno mu pomożesz.

Jednym z najlepszych sposobów na wychowanie gentlemana jest wpajanie mu odpowiednich manier i etykiety już w dzieciństwie. Nauczenie odpowiedniego zachowania może być jedną z najważniejszych rzeczy, które jako rodzić możesz podarować dziecku. Chodzi przecież o szacunek – do siebie i do innych. Zasady pokazują chłopcu, że na świecie są jeszcze inni ludzie i że musi brać ich pod uwagę, bo są tak samo ważni, jak on sam (jeśli nie ważniejsi). Tak wielu ludzi dziś skupia się wyłącznie na sobie, że młody człowiek, który przedkłada potrzeby innych nad własne, jest jak światło odległej latarni morskiej. Dobre maniery i rycerskość prowadzą do honorowego i szlachetnego życia. Młody człowiek prezentujący te cechy zajdzie dalej niż większość jego rówieśników.

Najlepszym sposobem na to, by nauczyć synów (i córki), jak wygląda honor, jest dawanie przykładu w domu i wymaganie wysokich standardów zachowania i traktowania innych. Honorowi mężczyźni wychowują honorowych chłopców.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(1) "2" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1519406128" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "98" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2519" ["visits_counter"]=> string(4) "6768" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "98" ["name"]=> string(13) "Tata na medal" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "4" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(13) "Tata na medal" ["about"]=> string(138) "Jak być idealnym ojcem? Jak budować relacje z dzieckiem, rozwijać jego talenty, motywować do nauki i szukania własnej drogi w życiu?" ["keywords"]=> string(41) "relacje z dzieckiem, wychowanie, ojcostwo" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(15) "0-tata-na-medal" ["lft"]=> string(1) "9" ["rgt"]=> string(2) "10" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2376" ["slug"]=> string(67) "5-rzeczy-podkreslajacych-meskosc-ktore-mezczyzni-robia-nieswiadomie" ["dont_use_tags"]=> string(15) "kobieta , motor" ["title"]=> string(79) "5 rzeczy podkreślających męskość, które mężczyźni robią nieświadomie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(156) "Kiedy facet jest najbardziej męski w oczach kobiety? Małgorzata, pracująca w salonie samochodowym, opowiedziała nam, jak to wygląda z jej perspektywy. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(156) "Kiedy facet jest najbardziej męski w oczach kobiety? Małgorzata, pracująca w salonie samochodowym, opowiedziała nam, jak to wygląda z jej perspektywy. " ["superbox_title"]=> string(41) "5 rzeczy, które podkreślają męskość" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2376" ["body"]=> string(6686) "

[powiazane]Spędzam mój czterdziestogodzinny tydzień pracy w biurze przylegającym bezpośrednio do serwisu samochodowego. W moich czterech ścianach jest dość cicho – towarzyszą mi tylko dźwięki muzyki, której słucham i odgłosy stukania w klawiaturę. Biuro jest uporządkowane, ze zdjęciami członków rodziny poutykanymi tu i tam. Tu jest spokojnie. Warsztat jest chaosem.

[article_adv]

Kiedy wynurzam się z gabinetu, nastrój zmienia się diametralnie. Powietrze pachnie olejem i dymem papierosowym. Cisza się rozprasza. Rozbija ją dźwięk kluczy, stukot podnośników i raz na jakiś czas błysk spawarki. Osiemnaście krzeseł na kółkach rozproszonych po całym pomieszczeniu. Mężczyźni nurkujący pod podwozie lub pochylający się nad silnikiem. Przez ponad pięć lat pracy obserwowałam, jak pracują. Stałam za nimi, gdy szorowali ręce z oleju i smaru. Widziałam, jak mimo zmęczenia podnoszą bez wysiłku turbosprężarki. Widziałam, jak napinają się, by odkręcić śruby, które nie chcą puścić.

Widziałam jak dobrze, ciężko pracują, wykonując robotę, z której mogą być dumni. Jednak to nie ich praca sprawia, że wydają się bardziej męscy. Oto pięć rzeczy, które ci faceci nieświadomie robią, a które moim zdaniem są bardzo męskie:

1. Szczerość

Kiedy zaczęłam pracować w tym miejscu, byłam jedyną kobietą w zespole. Do tego gadułą. Nieważne więc, czy panom się to podobało czy nie, rozmawiali ze mną, bo to ja mówiłam do nich. Musieli mnie poznać, a ja miałam dzięki temu przyjemność poznania ich. Czy to dzieląc się historiami z dzieciństwa, czy doświadczeniami rodzicielskimi, w żadnym momencie nie byli tak męscy, jak wtedy, gdy byli szczerzy.

Córka jednego z mechaników wychodziła za mąż. Przed ślubem rozmawiał ze mną prawie codziennie. Z jednej strony bardzo się cieszył szczęściem dziecka, jednak z drugiej, jako ojciec odczuwał lęk przed utratą kontaktu z ukochaną córeczką, trudno mu było się pogodzić z faktem, że zaczyna ona całkowicie niezależne od niego, dorosłe życie. Otwarcie mówił mi o swoich trudnych uczuciach i tym, co przeżywał. Ta otwartość i szczerość w wyrażaniu emocji była bardzo męska.

2. Gotowość do pomocy

Mężczyźni niestety często przedstawiani są w mediach jako egoiści. Od filmów i programów telewizyjnych po książki – faceci są skupieni na sobie. Jednak to nieprawda. Panowie, z którymi pracuję, zawsze chcą mi pomóc – czy to otwierając mi drzwi (nie tylko, kiedy mam zajęte ręce), czy to włamując się do mojego samochodu, gdy zatrzasnę w nim kluczyki, czy pytając co u mnie, kiedy wyglądam, jakbym miała gorszy dzień.

Zanim urodził się mój syn, razem z mężem gorączkowo szykowaliśmy dom. Trzeba było położyć płyty gipsowe i wymienić podłogi. Brało nam rąk do pracy. Kiedy jeden z mechaników przyszedł do mojego biura, opowiedziałam mu o naszych problemach. Bez namysłu zaoferował wsparcie. Powiedział, że jeśli w przyszłym tygodniu nie uda nam się skończyć, przyjdzie i pomoże. Pech chciał, że mój syn postanowił pojawić się na świecie wcześniej, więc niestety kolega nie mógł zrealizować swojej oferty. Jednak jego gotowość do pomocy była czymś, czego nigdy nie zapomnę. Kiedy mężczyzna myśli o tym, jak pomóc innym, pokazuje, kim naprawdę jest.


[powiazane]

3. Opiekuńczość

Wiem, że my, kobiety, często obrażamy się, gdy ktoś sugeruje, że potrzebujemy opieki. Jednak kiedy mężczyźni w pracy znajdują czas, by sprawdzić poziom oleju w moim wozie, ciśnienie w oponach i to, ile mam płynu do szyb i by naprawić znalezione usterki, w ten sposób troszczą się o mnie i o mojego syna, który jeździ z tyłu w foteliku.

Kiedy byłam w ciąży, mężczyźni opiekowali się mną. Nie pozwalali mi niczego podnosić, nawet jeśli ważyło tylko 2 kilo. Kiedy przychodziłam do warsztatu pracować, manager upierał się, że powinnam usiąść zamiast stać i ciągle pytał, czy nie jest mi za gorąco. Kiedy zepsuła mi się klimatyzacja w samochodzie, jeden z kolegów zajął się nią od razu, żebym nie musiała przez godzinę jechać do domu bez klimatyzatora. Wszyscy chronili mnie i moje dziecko. A gdy mężczyzna chroni dziecko, staje się najbardziej męskim mężczyzną pod słońcem.

[article_adv]

4. Myślenie o innych

Zauważyliście, że przedświąteczne reklamy pokazują często faceta kupującego w panice prezenty na ostatnią chwilę? Mężczyźni to ofiary presji społecznej w tym sensie, że często prezentuje się ich jako mało domyślnych i niezaradnych, szczególnie, jeśli chodzi o dawanie prezentów. A to bardzo dalekie od prawdy.

W zeszłym roku obserwowałam, jak jeden z kolegów przygotowywał prezent dla swojej narzeczonej. Wymyślił sobie ciekawy projekt – czarno białe zdjęcie przeniesione na drewno. Pięknie było patrzeć, jaki wysiłek wkładał w wybór zdjęcia i rodzaju drewna (musiało być dobrej jakości) i jak poświęcał swoje przerwy obiadowe, by przygotować tak osobisty prezent dla ukochanej. Sprawiło to, że, przynajmniej mnie, wydał się bardzo męski. Założę się, że jego partnerka zgodziłaby się ze mną.

5. Szacunek

Kiedy zaczęłam pracę, mechanicy bardzo starali się nie używać przy mnie wulgaryzmów. Jeśli się im to zdarzyło, przepraszali. Wiedzieli, jaką jestem osobą i że nie lubię przekleństw, więc pilnowali się. Było to dla mnie dowodem, że szanowali to, kim jestem. Przez jakiś czas zdarzało się mi słyszeć: „dzwonek!”, kiedy wchodziłam do warsztatu. Było to dość dziwne. W końcu jeden z panów mi to wytłumaczył – mówili „dzwonek!”, by dać sobie nawzajem znać, że nadchodzę i że trzeba zostać przy parlamentarnych określeniach.

Ich samokontrola i szacunek były dla mnie dowodem ich siły w dużo większym stopniu niż cokolwiek, co kiedykolwiek zrobili i powiedzieli.

 

Męskość to coś więcej niż mięśnie, o ile nie chodzi o serce – mięsień, który naprawdę pokazuje, jak bardzo „męski” jest mężczyzna.

Małgorzata W.

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1507130339" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2376" ["visits_counter"]=> string(5) "20563" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } [5]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2172" ["slug"]=> string(38) "trening-podnoszacy-poziom-testosteronu" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(39) "Trening podnoszący poziom testosteronu" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> NULL ["lead"]=> string(331) "Od czasu gdy stuknęła ci trzydziestka, poziom testosteronu w twoim organizmie zaczął stopniowo spadać. Sorry, taką mamy naturę. Zbyt niski poziom tego hormonu może np. wprawiać cię w depresję lub zniechęcać do seksu. Zanim jednak zaczniesz się zastanawiać nad leczeniem hormonalnym, wypróbuj nasz plan treningowy. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(28) "Podnieś poziom testosteronu" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2172" ["body"]=> string(5887) "

[powiazane]Okazuje się, że połączenie ćwiczeń aerobowych i treningu siłowego może naturalnie zwiększyć poziom testosteronu. Jaka tkwi w tym tajemnica? Niska intensywność!

Co prawda, badania wykazały, że poziom testosteronu najbardziej rośnie po ćwiczeniach zaliczających się do treningu strongmenów. Jednak specjaliści twierdzą, że poprawę można zaobserwować nawet przy mniej wymagających treningach. Tak naprawdę te wykonywane powoli i spokojnie, mogą przynieść nawet lepsze rezultaty. Inną sprawą jest zaangażowanie i konsekwencja, szczególnie, jeśli przy okazji chcesz stracić na wadze, co bezpośrednio wpływa na poziom testosteronu. Wypróbuj nasze pomysły na takie ćwiczenia:

[article_adv]

1. Sprinty

Nieważne, czy w czasach szkolnych uwielbiałeś je, czy ich nienawidziłeś. Najwyższy czas do nich wrócić. Przebiegnij kilka sprintów na bieżni lub po prostu idź do parku i przebiegnij się parę razy w te dni, kiedy nie trenujesz siłowo. Jeśli nie lubisz bieżni, spróbuj ćwiczyć na rowerku lub orbitreku, ustawiając od 5 do 10 15-sekundowych okresów treningu o zwiększonej intensywności. Powtarzaj ćwiczenia dwa lub trzy razy w tygodniu.

Badania przeprowadzone na sportowcach przygotowujących się do Ironmana wykazały, że poziom testosteronu osiąga szczytową wartość chwilę po sprincie, ale efekty powinny się utrzymywać stale przy regularnych ćwiczeniach.

2. Trening siłowy

Wypróbuj angażujące całe ciało siłowe ćwiczenia, takie jak przysiady, martwe ciągi, wyciskanie i ćwiczenia ze sztangą. Jeśli dopiero zaczynasz trening tego typu, powinieneś poszukać trenera, by upewnić się, że poprawnie używasz sprzętu i zaczynasz od odpowiedniego obciążenia. Inną możliwością jest wykonywanie wielu powtórzeń z niewielkim obciążeniem lub niewielu powtórzeń z dużym, korzystając z ciężarków lub maszyn.

Wiele ćwiczeń siłowych dobrze jest wykonywać najpierw na maszynach, nim uzyska się siłę i umiejętności pozwalające na wykonywanie ich wersji z ciężarkami. Trening siłowy powinno się wykonywać dwa lub trzy razy w tygodniu, zawsze z dniem przerwy, pozwalającym na regenerację mięśni.

3. Odpoczynek

Najlepsze plany treningowe uwzględniają także odpoczynek. Zatem odpoczywaj po sprintach, próbuj także robić sobie dwuminutowe przerwy między seriami ćwiczeń siłowych. Pamiętaj: im krótsze robisz przerwy, tym mniej potem uniesiesz. Jeśli nie zamierzasz siedzieć przez dwie minuty, wykorzystaj ten czas na rozciąganie lub ćwiczenie innych partii mięśni. Wykonaj na przykład serię wyciskania, odpocznij przez 30-60 sekund i wykonaj serię przysiadów. Takie przeplatanie pozwoli ci wykonać dwa razy więcej pracy w dwa razy krótszym czasie, a przy okazji nadal podnosić poziom testosteronu, dzięki intensywnemu treningowi siłowemu i długim okresom odpoczynku.


[powiazane]

4. Wymuszone powtórzenia

Kiedy już wykonasz tyle powtórzeń, ile możesz, znajdź kogoś, kto pomoże zrobić ci jeszcze kilka (do pięciu). Sprawi to, że osiągniesz trochę więcej i dodatkowo zwiększy poziom testosteronu. Możesz na przykład wykonać na rozgrzewkę serię przysiadów ze sztangą, a potem, trenerem personalnym lub znajomym wybrać ciężar, który pozwoli ci wykonać samodzielnie 5-6 powtórzeń i dodatkowe 3-4 z pomocą, by dojść do finalnych 8-10 powtórzeń.

[article_adv]

5. Trening nóg

Mimo, że kuszące może być skupianie się na ćwiczeniu bicepsów i wyciskaniu, zauważysz o wiele lepsze rezultaty w budowaniu masy mięśniowej, pobudzeniu energii seksualnej i spalaniu tłuszczu, kiedy wprowadzisz do swojego planu treningowego ćwiczenia wzmacniające nogi, takie jak wykroki czy przysiady.

6. Własny plan

Popracuj z trenerem nad spersonalizowanym planem treningowym, uwzględniającym twoją obecną sprawność i zdolności, podobnie jak cele, które chcesz osiągnąć. Na początku zrób próbny trening, który należy wykonywać trzy razy w tygodniu. Jak zwykle, jeśli do tej pory nie trenowałeś, skonsultuj się z lekarzem przed rozpoczęciem planu treningowego. Zaczynaj powoli i pamiętaj o odpoczynku między seriami:

Nie przesadzaj z treningiem kardio. Sporty wytrzymałościowe, takie jak kolarstwo, obniżają poziom testosteronu, podobnie jak podnoszenie ciężarów i trening siłowy pozwalają go podnieść. Endokrynolodzy pytają zazwyczaj mężczyzn o obniżonym poziomie testosteronu, czy nie trenują intensywnie sportu, co może obniżać poziom testosteronu, zamiast go podnosić.

To samo ćwiczenie, które pomaga, jeśli wykonuje się je w kilku krótkich seriach, może zaszkodzić, jeśli się przesadzi. Jeśli trenujesz sporty wytrzymałościowe, takie jak triathlon, możesz musieć pogodzić się z obniżonym poziomem testosteronu do momentu, w którym nie miniesz linii mety i nie będziesz mógł zmienić planu treningowego.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(1) "4" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1484322418" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "22" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2172" ["visits_counter"]=> string(5) "34544" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "22" ["name"]=> string(8) "Sylwetka" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Sylwetka" ["about"]=> string(106) "Idealna męska sylwetka, czyli zestawy ćwiczeń, porady i wskazówki jak ćwiczyć na siłowni po 40-tce." ["keywords"]=> string(106) "Idealna męska sylwetka, czyli zestawy ćwiczeń, porady i wskazówki jak ćwiczyć na siłowni po 40-tce." ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(10) "0-sylwetka" ["lft"]=> string(2) "15" ["rgt"]=> string(2) "16" ["level"]=> string(1) "2" } } [6]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1213" ["slug"]=> string(18) "w-obronie-meskosci" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(20) "W obronie męskości" ["avatar_description"]=> string(56) "Mężczyźni mają potrzebę walki o swój męski status" ["avatar_alt_text"]=> string(28) "Prawdziwy mężczyzna walczy" ["lead"]=> string(415) "Prawdziwym mężczyzną nie można się urodzić - prawdziwym mężczyzną można się stać, mówi mądrość ludowa. Męstwo to status społeczny, coś, co mężczyzna zawsze zdobywał poprzez okrutne testy wytrzymałości fizycznej lub inne ryzykowne manifestacje "twardości", będące znakiem przejścia ze stanu chłopięcego do męskiego. Jednak, mimo, że tak trudno osiągnąć męstwo, łatwo je stracić." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(20) "W obronie męskości" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1213" ["body"]=> string(5640) "

[powiazane]Raz je uzyskawszy, mężczyzna musi bezustannie dowodzić swojej wartości poprzez męskie postępowanie. Współcześnie nie oznacza to już zabicia najtłustszego i najbardziej owłosionego mamuta, istnieją jednak inne sposoby dowodzenia, że jest się prawdziwym mężczyzną: zarabianie godziwych pieniędzy lub ochrona rodziny. Jeden fałszywy krok - choćby utrata pracy czy zrobienie komuś zawodu - i męskość staje pod znakiem zapytania.

[article_adv]To zjawisko pomaga wytłumaczyć, dlaczego mężczyźni są tak bardzo wrażliwi na punkcie swojej męskości. Kobiety oczywiście nie mają takich problemów. Kobiecość uznawana jest raczej za coś wrodzonego, niezmiennego - dziewczynki stają się kobietami w okresie dojrzewania - raz osiągnięta kobiecość przylega na stałe.

W serii badań psychologowie Jennifer K. Bosson i Joseph A. Vandello z Uniwersytetu Południowej Florydy postanowili głębiej zbadać to zagadnienie. Szczególnie zainteresowani byli tym, czy współcześni mężczyźni nadal używają działań fizycznych i fizycznej agresji, by dowieść swojej męskości. Jedno z badań polegało na poleceniu uczestnikom dokończenia dwudziestu pięciu zdań zaczynających się od: "Prawdziwy mężczyzna..." lub "Prawdziwa kobieta...".

Badacze podzielili odpowiedzi w zależności od tego, czy zawierały opisy działań (np. chwilowe aktywności, takie jak: "jeździ szpanerskim samochodem") czy przymiotniki (trwałe właściwości, których nie można utracić, takie jak "jest uczciwy"). Wyniki pokazały, że mężczyźni opisywali "prawdziwego mężczyznę", używając większych ilości określeń krótkich działań niż długotrwałych właściwości, równocześnie opisując "prawdziwą kobietę" raczej za pomocą długotrwałych właściwości niż krótkotrwałych działań. Ta prawidłowość była tak samo wyraźna zarówno, kiedy uczestnicy badania używali stereotypów płciowych w uzupełnianych zdaniach (np. „Prawdziwy mężczyzna utrzymuje rodzinę”), jak i wówczas, gdy uzupełniali zdania w sposób odbiegający od stereotypowego postrzegania płci (np. "Prawdziwy mężczyzna gotuje obiad."), nadal używali języka czynności. Mężczyźni definiują więc własną płeć raczej przez to, co mężczyzna robi niż przez to, jaki jest.


[powiazane]To może wyjaśniać, dlaczego mężczyźni częściej niż kobiety podejmują fizyczne ryzyko - autorzy twierdzą, że ryzyko i agresja fizyczna przekonująco dowodzą męskości, szczególnie, jeśli coś jej zagraża.

[article_adv]Dla przykładu: podczas innego badania zaprezentowano studentom stworzony na potrzeby eksperymentu raport policji ze zdarzenia, podczas którego mężczyzna lub kobieta uderzyła obcą osobę tej samej płci za publiczną drwinę i zakwestionowanie męskości (lub kobiecości) w obecności potencjalnego partnera. Studentów poproszono o ocenę motywacji uderzającego. Kiedy kobiety czytały o agresorze, to bez względu na jego płeć przypisywały brutalną reakcję motywacjom wewnętrznym, takim jak "jego/jej własna niedojrzałość" lub "bycie taką a nie inną osobą." Podobnie motywacje przypisywali badani mężczyźni jedynie kobietom-agresorkom.

Jednak kiedy mężczyźni czytali o męskim agresorze, uznawali, że jego działania były spowodowane czynnikami zewnętrznymi jak "prowokacja przeciwnika" lub "publiczne upokorzenie". Według autorów: "Mężczyźni okazywali niezwykłą wrażliwość na czynniki sytuacyjne, zmuszające mężczyzn do obrony ich płciowego statusu za pomocą agresji." Żeby sprawdzić, czy ta poznawcza dyskryminacja przeniesie się na agresję w prawdziwym życiu, badacze przeprowadzili eksperyment, by "zagrozić" męskości badanych mężczyzn - proponując im zaplecenie włosów (grupa kontrolna zaplatała linę). Po zapleceniu, mężczyznom zaproponowano wybór - mogli albo uderzyć worek, albo ułożyć puzzle. Ci, którzy zaplatali włosy, byli bardziej skłonni do uderzania worka, niż ci, którzy zaplatali linę. W kolejnym eksperymencie, kiedy obie grupy mogły uderzyć w poduszkę, zaplatający włosy uderzali mocniej.

W trzeciej próbie, mężczyźni zaplatali włosy, a potem albo mogli uderzyć albo nie uderzyć w worek. Następnie naukowcy stwierdzili, że mężczyźni, którzy mogli coś uderzyć, okazywali później mniejszy poziom lęku niż ci, którzy nic nie zrobili. Zdaniem badaczy te eksperymenty dowodzą, że mężczyźni używają przejawów fizycznej agresji, by odbudować swoją zagrożoną męskość.

Dlaczego ma to znaczenie? Ponieważ jeśli mężczyźni postrzegają swoją męskość jako nieustannie zagrożoną, ma to wpływ na wszystkie dziedziny ich życia - pracę, związki, zdrowie, gdzie decyzje przez nich podejmowane często podyktowane są potrzebą obrony tej męskości za wszelką cenę. Autorzy wskazują także na negatywny wpływ stereotypów płciowych na mężczyzn – depresja, lęki, niska samoocena i przemoc są często powiązane z rozpaczliwymi próbami dopasowania się do stereotypowego pojęcia męskości.

Bartek Kulesza
Opracowane na podstawie publikacji w „Current Directions in Psychological Science”

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1381417650" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1213" ["visits_counter"]=> string(5) "11465" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [7]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "681" ["slug"]=> string(39) "wspolczesny-facet-viagra-depresja-i-mop" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(43) "Współczesny facet: viagra, depresja i mop" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(270) "Dziś w mediach dużo jest szumu wokół tak zwanego "kryzysu męskości". Tylko co to tak naprawdę znaczy? Kobiety ciągle poszukują tego Jedynego – tylko czy ma być księciem czy raczej wojownikiem? Czy faceci też mają prawo do depresji i kataru... oraz viagry?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(22) "VIAGRA, DEPRESJA I MOP" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_681" ["body"]=> string(9209) "

Większość singielek wciąż marzy o księciu z bajki, który być może nie pojawi się na białym koniu, ale w najnowszym modelu BMW. W ostatnich dekadach media stworzyły model męskości, który nadal obowiązuje i łączy kilka cech. Po pierwsze, mężczyzna ma mieć dobrą pozycję społeczną, co jest równoważne z tym, że powinien dużo zarabiać. Po drugie, powinien być dojrzały, czyli stabilny emocjonalnie. Po trzecie, powinien być dobrze zbudowany, a zarazem elegancki.

Komu dziś potrzeby jest książę w białym BMW?

Przykład z bajki o współczesnym kopciuszku, czyli historia "Pretty Woman". Bohater grany przez Richarda Gere’a jest przystojny, dobrze wychowany, zdecydowany, racjonalny oraz bogaty i... ratuje biedną Vivian, w którą doskonale wciela się Julia Roberts.

Podobnych historii w mediach mamy bardzo dużo. Ciągle powielane są stereotypy dotyczące mężczyzn ratujących swoje ukochane, które bez nich nie poradzą sobie w życiu. Problem w tym, że większość kobiet doskonale sobie radzi bez księcia na białym koniu.

- No pewnie, że marzę o księciu z bajki, która nie marzy? - mówi Milena, 36 lat. - Tylko problem w tym, że takich książąt ostatnio na ulicach można więcej spotkać, ale płci żeńskiej, a nie męskiej, takie mam wrażenie. Akurat ostatnio kupiłam sobie naprawdę wypasiony model sportowej BM-ki. Uwielbiam samochody. Poza tym dużo pracuję, robię - powiedzmy - jakąś tam karierę, na wszystko mnie stać, ale sama to osiągnęłam. Więc taki facet w podobnej do mojej BM-ce, a takich mało, nie robi na mnie jakiegoś kolosalnego wrażenia. A jednak książę powinien mi czymś zaimponować, tak? Tylko czym?

Jeśli nie książę, to może wojownik?

Kolejnym typem mężczyzny przedstawianym w mediach jest umięśniony i nieustająco walczący z przeciwnikami wojownik, który nigdy się nie poddaje i poświęca się w imię szlachetnych czynów.

Takim przykładem jest wódz Spartan w filmie "300" grany przez Gerarda Butlera. To taki typ nieczułego barbarzyńcy, mającego w sobie zwierzęcy magnetyzm, który pociąga kobiety. Takiego mężczyzny nie da się zamknąć w domu. - Z pewnością nie wyrzuciłoby się go z łóżka, chętnie łącząc z nim geny – szczerze przyznaje 32-letnia Julia.

Jest doskonale zbudowany, sprawny i odważny. Problem w tym, że w naszych czasach ciała męskie nie są już "niezniszczalne", a w rolę dzielnych wojowniczek wcielają się także kobiety. Przykładem niech będzie superbohaterka Lara Croft grana przez Angelinę Jolie i przez niektórych nazywaną "Ramboliną".

Wojownik i książę też miewają katar i depresję…

Poza tym zmieniła się percepcja postrzegania zdrowia i choroby w kontekście obu płci. Kiedyś to ciało kobiety było postrzegane jako kruche i słabe, podatne na choroby i ból, a ciało męskie miało "stalowy pancerz".

Dziś panuje przekonanie, że to kobiety są bardziej odporne na ból. Taka Rambolina zwykle w reklamach ratuje całą rodzinę przed chorobą, nawet wtedy, gdy sama jest chora. On przedstawiany jest jako ten, który nie może poradzić sobie ze zwykłym katarem, więc jego też trzeba ratować.

Badania Uniwersytetu w Atlancie wskazują, że w porównaniu z kobietami mężczyźni przywiązują większą wagę do tradycyjnych, przypisanych sobie od wieków ról społecznych - głównego żywiciela i opiekuna rodziny. Jednak zmiany na rynku pracy powodują, że kobiety coraz lepiej zarabiają i robią błyskotliwe kariery.

Okazuje się, że jedna czwarta Amerykanek zarabia więcej od partnera. Panowie, którzy gorzej sobie radzą w życiu zawodowym od swoich partnerek, odczuwają silną presję dotyczącą tego, że to mężczyzna powinien utrzymywać dom, a nie kobieta. Skutkiem niemożności pogodzenia tradycyjnego modelu "bycia mężczyzną" z współczesnymi jego wymogami powoduje, że panowie są coraz częściej sfrustrowani. To z kolei prowadzi do ich zaniżonej samooceny i w konsekwencji do depresji. Szacuje się, że w XXI wieku depresja nie będzie już "typowo" kobiecą chorobą i będzie na nią chorowało bardzo wielu mężczyzn.


Viagra na wszelki wypadek

- Niedawno byłam na randce z niezłym przystojniakiem - opowiada Magda, 32 lata. - On robi karierę w mediach, ma 40 lat, opalony, markowe ciuchy, po prostu super prezencja. Zrobiłam sobie nadzieję, że to może Ten Jedyny. Tylko już na drugiej randce przyznał, że ma problem z prostatą i się na nią leczy. Stwierdziłam, że OK, każdy może chorować, choć uważam, że to zdecydowanie za wcześnie, żeby takie tematy z dopiero co poznaną kobietą poruszać.

Pod koniec spotkania zdarzyło się jednak coś, co było przysłowiowym gwoździem do trumny. Wyjął portfel, żeby zapłacić za kawę i wypadła mu przypadkiem viagra. Jak zapytałam, po co mu ona, to stwierdził, że to na wszelki wypadek, bo często jest przemęczony i zestresowany, a chce zawsze stanąć na wysokości zadania. Chciał to obrócić w żart, ale jakoś mnie to nie rozbawiło, więc trzeciej randki już nie było.

W dzisiejszych czasach kobiety coraz częściej traktują mężczyzn wyłącznie jako narzędzie dostarczające przyjemności i seksualnego zaspokojenia. Nie wszystkie chcą budować głębokie relacje. Niektóre chcą tylko "one night story" - bez zobowiązań, oczekując od partnera wyłącznie zaspokojenia seksualnego.

I otwarcie o tym mówią, że własny orgazm jest dla nich ważny i po prostu się go domagają. Jak Samantha Jones, bohaterka "Seksu w Wielkim Mieście", mówiąc do kochanka: "Kocham cię, ale bardziej kocham siebie". Tak więc, jeśli mężczyzna okazuje się być kiepskim kochankiem, to zmienia się go na "nowszy lub lepszy model".

Viagra zaczęła być antidotum na lęk przed seksualną porażką. Warto jednak zauważyć, że sięgają po nią coraz młodsi mężczyźni, bo przepracowani 30- i 40-latkowie zaczynają mieć coraz częściej problemy z potencją. Wydaje się, że dla mężczyzn łóżko pozostaje ostatnim bastionem ich dominacji. Nie mają już wyłączności ani na portfel, ani sukces zawodowy.

Dziecko zrobię sobie sama

Nawet do posiadania potomstwa mężczyzna nie jest już dziś niezbędny kobiecie. Są banki spermy i metoda zapładniania in vitro. Kobiety są niezależne finansowo, mogą utrzymać siebie i dziecko. O matkach, wychowujących dziecko bez partnera, mówi się już nie "samotne", tylko "samodzielne". Nie są już piętnowane społecznie, raczej są podziwiane za siłę, dające sobie radę w każdej sytuacji.

- Mam już swoje lata, a mój poprzedni partner nie chciał mieć dziecka, dlatego się rozstaliśmy - wyznaje Małgorzata, 42 lata. - Jestem dyrektorem w dużej korporacji. Mam wszystko - w sensie finansowo-materialnym, dom, samochód, stać mnie na egzotyczne podróże, SPA. Wychowanie dziecka nie stanowi dla mnie problemu. Stać mnie na zatrudnienie niani i pomocy domowej. Jest to dla mnie bardzo trudny temat, bo zdecydowałam się na skorzystanie z banku spermy. To będzie tylko moje dziecko. Czy jestem egoistką? W pewnym sensie tak, ale zawsze chciałam mieć dziecko i nie zakładałam, że sama je wychowam, ale tak wyszło.

Jaki ma być współczesny facet, bez "kryzysu męskości"?

Bardzo trudno odpowiedzieć na to pytanie. Ten "kryzys męskiej tożsamości" bierze się przede wszystkim z konfliktu tradycyjnych ról społecznych z nowoczesnymi. Wydaje się, że także kobiety nie wiedzą, jaki ma być dziś "prawdziwy facet". Wysyłają sprzeczne komunikaty swoim obecnym lub potencjalnym partnerom.

Z jednej strony ma być silnym macho i wojownikiem z wyglądem Ronaldo lub Davida Beckama. Z drugiej strony powinien mieć dobrą pozycję społeczną, superauto i błyskotliwą karierę. Poza tym ma posiadać cechy uważane za tradycyjnie "kobiece" - być empatyczny, wrażliwy i umiejętnie obsługiwać dziecko, mopa i patelnię.

Tylko czy taki model "wszystko w jednym" istnieje w rzeczywistości?

Julita Czernecka
Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]593[/ext_img]

 Zobacz, co inni piszą na ten temat na naszym forum >>  

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1346619932" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(49) "https://facetpo40.pl/zwiazek/boisz-sie-kobiet-4s/" ["link_info"]=> string(21) "Boisz się kobiet 4S?" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(98) "kryzys męskości, zniewieściały, książę na białym koniu, silne kobiety, słabi mężczyźni" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_681" ["visits_counter"]=> string(5) "74368" ["comments_counter"]=> string(2) "13" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1346734800" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [8]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "570" ["slug"]=> string(24) "co-to-znaczy-madre-zycie" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(27) "Co to znaczy mądre życie?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(334) "Oto opowieść o facecie po 40., takim jak ty czy ja. O facecie, któremu z pozoru niczego nie brakowało, a jednak nie czuł się szczęśliwy. Facecie, który szukał i wreszcie znalazł – bezcenną mądrość życia, ofiarowaną mu przez starego, doświadczonego mężczyznę. To opowiadanie może zmienić coś w twoim życiu..." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(50) "Opowieść pełna prawd dla każdego faceta po 40." ["superbox_title"]=> string(23) "BAŚŃ O MĄDRYM ŻYCIU" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_570" ["body"]=> string(14536) "

W pewnym mieście żył sobie mężczyzna po czterdziestce. Nieźle powodziło mu się w życiu: miał duży dom, piękną żonę, za która oglądali się na ulicy inni mężczyźni, udane dzieci, psa, samochód, którego zazdrościli mu kumple z pracy. A że pracował w dobrej firmie, to i zarabiał sporo i na wszystko mu starczało. Nawet widmo kryzysu nie było w stanie go zanadto zmartwić. Ale nasz bohater, pomimo tego, co osiągnął, nie czuł się w pełni zadowolony z życia, wciąż odczuwał smutek niespełnienia. Czegoś mu brakowało. Tylko czego? 

Rozmawiał o tym z innymi mężczyznami, ale ci przeważnie go nie rozumieli: - Nie wiemy o czym mówisz – kwitowali go. Inni kpili z jego zmartwienia trochę mu zazdroszcząc: - Ty chyba jesteś głupi. Masz wszystko i jeszcze ci mało. Wstydź się i nie zawracaj nam głowy. Gdybyśmy to my mieli taką kobietę, nie robilibyśmy z siebie nieszczęśnika. Jeszcze inni dawali głupie rady: - Kup sobie nowy samochód, znajdź na boku kochankę albo przepuść trochę kasy na wyścigach lub w kasynie. Nie ma to, jak zastrzyk adrenaliny. Poczujesz, że żyjesz.

Mężczyźnie jednak nie chodziło o takie odpowiedzi. Tym bardziej, że wiele z tych sposobów stosował i nie przyniosły mu one sensu, tylko chwilowe ukojenie, po którym pojawiała się w jego sercu jeszcze większa pustka. Załamany i zniechęcony przypomniał sobie jednak, że za siedmioma przecznicami, siedmioma światłami i siedmioma skrzyżowaniami żyje ktoś ważny - Stary Mądry Człowiek, który już nie raz wspierał go radą, przyjaźnią, uśmiechem i zrozumieniem. Mężczyzna zadzwonił więc do niego, prosząc o spotkanie. Stary Mądry Człowiek zgodził się, by wysłuchać go i pomóc w miarę możliwości. I tak to w pewne popołudnie (a właściwie już wieczorem, bo nasz bohater bardzo długo pracował, był zagoniony i na nic nie miał czasu), doszło do spotkania. 

- Jaki masz problem tym razem? – zapytał Stary Mądry Człowiek, stawiając na stole gorącą, aromatyczną kawę prosto z domowego ekspresu (nie z automatu) ze słodkim ciastem z rodzynkami.
- Mam niby wszystko, ale brak mi radości i pogody ducha – odparł szczerze mężczyzna po czterdziestce. – Nie czuję się szczęśliwy. A chyba powinienem…
- Wiem, co ci dolega. Też przez to kiedyś przechodziłem. Zadam ci kilka pytań, a ty szczerze na nie odpowiedz. Przynajmniej samemu sobie. Wtedy sam dotrzesz do tego, czego szukasz. To, że do mnie przyszedłeś świadczy już o twojej odwadze


w poszukiwaniu odpowiedzi. A wiedz, że nie każdego na to stać. Nie chcesz, w przeciwieństwie do wielu innych, oszukiwać się. Mogę pytać? Zgadzasz się na to? – spytał Stary.
- Wal prosto z mostu – odpowiedział mężczyzna z nadzieją, ale i lekkim niepokojem. –Odpowiem na te pytania także i tobie, bo przed przyjacielem nie mam tajemnic. 

- Ok. To zaczynamy. Przyszedłeś do mnie dopiero wieczorem. Jesteś bardzo zmęczony. Co robiłeś wcześniej? 

- Pracowałem cały dzień. Jak codziennie. Znowu musiałem dłużej zostać w pracy. Ciągle żyję pod presją – czasu, ludzi, oczekiwań, ocen, norm. Mam tyle na głowie, że nieraz zapominam o wszystkim innym – i o sobie, i o rodzinie...

- I o odpoczynku – wtrącił Stary. Chyba nie chcesz kopnąć w kalendarz za rok, czy dwa na zawał albo mieć wrzody żołądka? Nawet, jeśli masz dobre ubezpieczenie – i tak nie warto. Potrzebny jesteś żywy i zdrowy. No, więc jak: chcesz się szybko wykończyć? 

- Nie chcę. Ale co mam zrobić? – spytał mężczyzna Starego przyjaciela. 

- Zastanów się nad tym, co naprawdę jest ważne w twoim życiu i zajmuj się głównie tym. I rób to porządnie, z zaangażowaniem. Wtedy wypełnisz pustkę, odzyskasz witalność i wzmocnisz swe serce i wolę. Szukaj radości, ale pamiętaj, by nie krzywdzić przy tym innych. Żyj pełnią życia, ale pamiętaj, by nikt przez ciebie nie płakał. Dziel się tym, co masz – radością, pomysłami, energią, a może i pieniędzmi z innymi. Są tacy, którzy tego nie mają, a bardzo potrzebują. Nie chcę przez to powiedzieć, byś nie przywiązywał wagi do codziennych rzeczy i obowiązków, bo trzeba nimi żyć. Płać regularnie rachunki, rób pranie, wyprowadzaj psa – to wielka frajda - żyj zwykłą codziennością. Ale musisz też być trochę ponad to - wiedzieć, co jest ważne, a co nie, co ma znaczenie, co wnosi do twojego życia wartość, a co jest tylko pozornym dobrem. Miej marzenia, walcz o nie. Czy wszystko, co robisz, ma naprawdę sens i daje ci zadowolenie? Może robisz coś pod publikę, by się tylko przypodobać innym? To już nie ma sensu, wypala cię i pozbawia sił…

- Żebyś wiedział. Ciągle chcę być zauważony, doceniony, oklaskiwany. Zdarza się, że płacę za to wysoki haracz w pracy, towarzystwie, nawet w domu. 

- Spróbuj inaczej – doceń sam siebie, przestań na siłę walczyć o popularność, zabiegać o względy ludzi, których nawet nie zawsze lubisz i szanujesz, rywalizować nie wiadomo o co i po co. Doceń rodzinę i prawdziwych przyjaciół – tych na dobre i złe dni – i spędzaj z nimi więcej czasu w szczerej, autentycznej i najlepiej radosnej atmosferze. To bliscy ludzie tak naprawdę


wypełniają nasze życie i stanowią ważną część jego sensu. Wśród nich nie musisz grać i udawać kogoś, kim nie jesteś. Najlepiej w ogóle nie udawaj, przynajmniej próbuj być coraz bardziej sobą. Sztuczność to zła postawa, a ludzie i tak cię na tym przyłapią… Jeśli nie jesteś zawodowym aktorem – odegrasz kiepską sztukę, a do tego napisaną przez kogoś obcego. Będzie ci z tym źle.

- Masz rację. A co z rodziną? – dopytywał się młodszy z mężczyzn. 

- Przecież w głębi serca sam dobrze wiesz, o co w tym chodzi. W życiu najbardziej liczy się miłość. Dobrze cię pamiętam, kiedy byłeś zakochany w kobiecie, która jest teraz twoją żoną. Wpadaliście nawet do mnie od czasu do czasu. Rozumiem, że teraz jesteście zajęci i widujemy się rzadziej. Macie mniej czasu, urodziły wam się dzieci. To naprawdę napędza życie i nadaje mu wartość i cel. Mówili ci to nawet twoi koledzy i mieli rację. Może po prostu w codziennej rutynie i zmęczeniu, do którego masz pełne prawo, zagubiłeś głębszy sens tej sytuacji? Ciesz się tym, że jesteście zdrowi, że macie - ty, twoja żona i dzieci - możliwość być razem i niech to będzie dla was najważniejsze. Miejcie dla siebie czas! Kiedy będziecie razem, poczujecie szczęście! Kryzysy i kłótnie to rzecz naturalna, ale do przejścia. Nie poddawajcie się! Dużo i szczerze rozmawiajcie ze sobą, szanujcie się jako ludzi, swoje uczucia, poglądy, odmienność, pasje. Czasem możecie coś zrobić osobno, ale kiedy potem zrobicie cos znowu razem – przyjemność będzie dużo większa. Wyskoczcie gdzieś razem, czasem z dziećmi, ale pamiętaj, by zaprosić żonę na kolejną randkę w miejsce, które lubicie. Dzieci możecie przyprowadzić do mnie.

Rodzina to podstawa i na nią stawiaj. Rozwijaj się w pracy, zdobywaj wiedzę, dyplomy, ale nie daj się skusić mirażom. Kto ci pomoże w trudnej chwili? Tylko rodzina i przyjaciele. Chyba nie liczysz za bardzo na instytucje? I jeszcze powiem ci coś o dzieciach. Jeśliś myślisz, że wystarczy, jeśli dasz im jeść, ładnie ubierzesz, poślesz do dobrej szkoły z najnowszymi komputerami i ekstra basenem i dasz trochę kasy na kino i słodycze, to jesteś naiwny. Musisz zrobić znacznie więcej – być


dla nich dobrym ojcem, na którego mogą liczyć jako na człowieka. Tylko bliskie relacje dzieci i rodziców chronią dzieci przed poważnymi kłopotami w życiu. Jeśli dostaną od ciebie miłość, szacunek, wsparcie, pomoc, radę – wtedy będą lepiej przygotowane do życia i jest mniejsza szansa, że sięgną np. po alkohol, prochy, czy inne zabójcze świństwa. Pamiętaj o tym, bo wiele zależy od ciebie i tego, co robisz już teraz. Nie zdradzaj swoich bliskich! 

- Zgadzam się z tym, ale czasem mam wrażenie, że sam nie dostałem tego w przeszłości, poza tym boję się, że dam ciała i w wielu sytuacjach wolę po prostu czegoś się nie podejmować, niż się podjąć i to schrzanić…

- Spokojnie. Życie w przeszłości odcina cię od tego, co jest tu i teraz i zamyka ci drogę do lepszej przyszłości, która może i powinna być twoim udziałem. Czasem przeszłość nas boli, ale trzeba przekroczyć ten ból, przejść przez niego. Słuchaj dobrze, co ci mówię – przekroczyć, odczuć, uleczyć, ale nie zagłuszać, znieczulać, oszukiwać. Jeśli nie potrafisz tego zrobić samemu – poproś o pomoc. Proszenie o pomoc to dobra rzecz w wielu sytuacjach – tylko ktoś odważny i mądry tak czyni. Nikt nie jest samowystarczalny, każdy ma ograniczenia, na czymś się nie zna, nie wszystko kontroluje, o ile w ogóle cokolwiek kontroluje. To nie jest wstyd, że przyznasz się do tego, że poprosisz, że zapytasz. Znasz takie powiedzenie, chyba chińskie: Ten, kto pyta, jest głupcem przez pięć minut, kto nie pyta – przez całe życie. Co wolisz?

A co do błędów: tylko ten ich nie popełnia, kto nic nie robi. Ale nicnierobienie to największy błąd, jaki można popełnić w życiu. To postawa niemęska, a ty jesteś mężczyzną i chcesz być jeszcze bardziej dojrzałym mężczyzną. Gola nie puści ten bramkarz, który siedzi na ławce rezerwowych. Ale ty chcesz przecież brać udział w życiu! Więc rób to, co w danej chwili możesz, nie wal się po głowie za to, że gdzieś się pomylisz i popełnisz błąd, bo to rzecz ludzka. Ucz się na błędach i staraj się ich nie powtarzać. Jeśli wiesz, że gdzieś jest fotoradar, bo cię tam już ukarali mandatem, nie będziesz tam znów jechał 120, prawda? O to tu chodzi. Tak samo ze sprawami bardziej złożonymi. Nie pakuj się stale w to samo, jeśli przynosi ci to tylko ból i rozczarowanie. Ze swojego słownika wykreśl słowo „perfekcjonizm”, ale dodaj inne - „postęp”. Wybaczaj błędy innym, ale i sobie samemu – wtedy zachowasz świeżość, otwartość i zapał do działania. 

- Ale jak to zrobić w tym skomplikowanym świecie, w którym liczy się głównie kasa? 

- Upraszczać go na własny użytek, bo to jest możliwe, nie brać wszystkiego do siebie, żyć własnym życiem i swojej rodziny. Nie przejmować się tym, na co nie masz wpływu i robić to, co możesz. Nie być niewolnikiem cudzych oczekiwań, choć radzę ci oczywiście w miarę możliwości żyć w zgodzie z szefem. Jak to w piosence – trzeba „robić swoje”. I mieć świadomość, 


czy to, co robisz jest rzeczywiście twoje, czy może akurat uległeś jakiejś manipulacji – np. polityka, czy sprzedawcy. A może obejrzałeś blok reklamowy i się nakręciłeś czymś albo czegoś komuś zazdrościsz. Nie zazdrość, nie ma takiej potrzeby. Masz wiele i to twoja baza. Rozwijaj swoje życie na tym, co masz, a nie na brakach. To twój potencjał. Rób sobie przyjemności bez poczucia winy, dbaj o siebie, ale nie z próżności, a z miłości, troski i szacunku wobec siebie samego.

Dbaj też o innych, szczególnie najbliższych, bo tylko wtedy poczujesz radość, kiedy będziesz nie tylko brał, ale i dawał. Mówi ci to stary człowiek… Czasem najpiękniejszy jest czyjś uśmiech, kiedy dasz drugiej osobie jakiś upominek, czy dobre słowo. Rób to często, bez specjalnej okazji. To jest męskie.

A kasa? Przecież nie powiem ci, byś wszystko rozdał, bo sam tego nie czuję i tak bym też nie zrobił. Ale pamiętaj, że pieniądz to tylko środek do celu, a nie cel sam w sobie. Zarabiaj pieniądze, by godnie żyć i zapewnić rodzinie bezpieczeństwo, a nawet komfort. Nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie. Dzisiejsze czasy nie są łatwe i trzeba mieć pieniądze. Jedni je mają, inni nie i to nie zawsze z własnej winy. Czasem są słabi, chorzy, spotkała ich tragedia, nie mieli tyle szczęścia w życiu, co inni i mieli gorszy start. Są tacy, co nie mają nawet na chleb. Takim ludziom pomagaj, dziel się z nimi, nie pozwól, by chodzili głodni. I niech pieniądz i pogoń za nim nigdy nie będą dla ciebie ważniejsze, niż rodzina, przyjaciele. Wiele lat temu sam goniłem za pieniędzmi i czasem przegapiałem ważne momenty z życia moich własnych dzieci. Pamiętam jednak, że sprawiło im to ból i dziś rozumiem, że wtedy kilkakrotnie zawiodłem. Ucz się na moich błędach. Miej właściwy porządek w sobie. 

- A jaki jest twój porządek, jako doświadczonego człowieka? 

- Bardzo prosty. W życiu liczą się najbardziej trzy sprawy: miłość, zdrowie i pieniądze. Doszedłem do tego przy pomocy pewnej Mądrej Kobiety, która zdradziła mi ten przepis na życie dawno temu, kiedy sam byłem mniej więcej w tym wieku, co ty teraz. Oświeciło mnie to proste stwierdzenie. Tak więc podchodź do tego, co ważne w życiu dokładnie w tej kolejności. Możesz dodać jeszcze pasję – tworzenia, działania, pracy, ale nie zapominaj o tym, co najważniejsze. I staraj się żyć chwilą, bo tylko tę aktualną chwilę masz do dyspozycji. I nie zadręczaj się.

Mężczyzna poczuł, że był bardzo bliski znalezienia prawdziwej mądrości i sztuki Życia. Wreszcie zrozumiał, że znalazł to, czego szukał i to zanim stał się naprawdę stary. Otrzymał od Starego Mądrego Człowieka bezcenną wiedzę. Mógł zapłacić za nią tylko w jeden sposób.

- Dziękuję, tato. – powiedział.

Jerzy Liniewicz

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1340305537" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "74" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(70) "https://facetpo40.pl/podsumuj-40/ile-wart-jest-facet-po-czterdziestce/" ["link_info"]=> string(37) "Ile wart jest facet po czterdziestce?" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(69) "sens życia, mądrość życia, jak żyć, doświadczenie mężczyzny" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_570" ["visits_counter"]=> string(5) "96891" ["comments_counter"]=> string(2) "12" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1340427600" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "74" ["name"]=> string(11) "Podsumuj 40" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(11) "Podsumuj 40" ["about"]=> string(229) "Życie po czterdziestce to czas, gdy przychodzą pierwsze życiowe podsumowania. Nie tylko czterdziestolatek, ale każdy facet po czterdziestce staje przed nowymi wyzwaniami. Dowiedz się, jak je odkryć, podjąć i zwyciężyć." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(13) "0-podsumuj-40" ["lft"]=> string(3) "107" ["rgt"]=> string(3) "108" ["level"]=> string(1) "2" } } [9]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "118" ["slug"]=> string(32) "testosteron-wladca-naszego-zycia" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(38) "Testosteron - władca naszego życia? " ["avatar_description"]=> string(35) "Jak podnieść poziom testosteronu?" ["avatar_alt_text"]=> string(34) "jak podnieść poziom testosteronu" ["lead"]=> string(336) "Testosteron to nie jest po prostu jeden z hormonów. To najważniejszy związek w twoim ciele, od momentu poczęcia aż do śmierci wpływający na większość ważnych spraw, jakie ci się zdarzają w życiu. Dowiedz się, jak działa i jak z nim dobrze żyć. Co znaczy nadmiar testosteronu i czym skutkuje niski poziom testosteronu." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(5356) "

17β-hydroksy-4-androsten-3-on – niezła nazwa, prawda? My go mamy, one prawie nie. Dzięki niemu jesteśmy męscy, ale ponoć nie zawsze jest się z czego cieszyć. Taka Kayah na przykład tak bardzo się na niego rozeźliła, że aż napisała o nim piosenkę. No dobra, więc o co chodzi z tym testosteronem?

Testosteron: powtórka z biologii

Powstaje głównie w jądrach i jest hormonem płciowym. Już w brzuchu matki sprawił, że łatwo nas było odróżnić od naszych sióstr. Później dzięki niemu w naszych jądrach powstały plemniki, na twarzy pojawił się zarost, nasze ciało nabrało mocniejszej budowy, a nasze głosy stały się niższe niż u kobiet. Dzięki niemu otrzymaliśmy też typowe dla mężczyzn cechy – pociąg seksualny do kobiet oraz większą niż u nich agresję, skłonność do walki i podejmowania ryzyka zamiast ucieczki.

Działanie testosteronu: wcale on nie taki fajny

Wszystko dobrze, ale do czasu. Testosteron jest bowiem odpowiedzialny także za to, czego wcale nie chcemy. Po pierwsze, to on jest winny naszym zakolom, a później – łysinie. Po drugie – przez niego rośnie nam prostata, a jego wysokie stężenie przyspiesza rozwój jej raka. O ile sam przerost prostaty to „jedynie” częste wstawanie w nocy w celu oddania moczu i mniej satysfakcji w łóżku, to już nieleczony rak prostaty może doprowadzić do szybkiej śmierci. No i co tu ukrywać – większa niż u kobiet skłonność do wchodzenia w konflikt też nie zawsze jest powodem do dumy.

Nadmiar testosteronu

Zbyt duże stężenie testosteronu we krwi może cię wpakować w kłopoty wynikające z twoich agresywnych zachowań. Co możesz zrobić? Niewiele. Naukowcy odkryli jednak, że poziom tego hormonu spada po zawarciu małżeństwa i pojawieniu się w rodzinie dziecka. W tych sytuacjach z samca-zdobywcy musisz się zamienić w samca-opiekuna, a do tej roli agresja nie jest aż tak potrzebna. Poziom testosteronu we własnej krwi możesz też obniżyć za pomocą treningu aerobowego, czyli pływając, biegając lub jeżdżąc na rowerze.


Niski poziom testosteronu

Kiedy jednak masz za mało testosteronu (a musisz wiedzieć, że po trzydziestce jego stężenie we krwi stale się zmniejsza), możesz czuć, że brakuje ci męskości – zarówno w wyglądzie, jak i w zachowaniu. Rośnie ci brzuch i piersi, tracisz ochotę na seks, czujesz się wiecznie zmęczony i niezadowolony z siebie. W takiej sytuacji możesz podnieść poziom testosteronu we krwi stosując się do kilku prostych rad:

[article_adv]Cykl dnia

Testosteron rządzi nie tylko naszym życiem, ale też naszym dniem. Największe jego stężenie ma miejsce od rana do południa. Wtedy mamy najwięcej energii do pracy (i seksu) i jesteśmy najbardziej pewni siebie, a nasze zmysły pracują najlepiej. Niestety, w tym czasie jesteśmy też najbardziej skorzy do kłótni. Prace zespołowe i omawianie potencjalnie spornych tematów lepiej więc zostawić na popołudnie, kiedy zmniejszony poziom testosteronu da nam więcej szans na uniknięcie spięcia.

Dopalanie

Oczywiście, tak jak w przypadku wielu innych substancji organicznych, również testosteron nauczyliśmy się wytwarzać sztucznie. Po co? Głównie po to, żeby leczyć tych, którzy cierpią na jego niedobór. Ale nie tylko. Wie o tym każdy, kto w miarę regularnie odwiedza siłownię. Jeśli zechcesz wstrzykiwać sobie w żyłę testosteron lub będące jego sztucznymi odpowiednikami sterydy anaboliczne, szybko będziesz miał sporo dodatkowych mięśni bez wylewania litrów potu. Przyjmowanie dodatkowego testosteronu (tzw. terapia hormonalna) może też poprawić twoją samoocenę, zwiększyć twoje libido oraz dodać ci energii. Może też przysporzyć ci sporo nowych kłopotów:

Pamiętaj poza tym, że o ile terapia hormonalna ma swoje wady i zalety, to nie jest ona przeznaczona dla każdego. Zanim się więc na nią zdecydujesz, zamiast kolegi z siłowni za konsultanta wybierz sobie endokrynologa.

Piotr Kławsiuć

 

" ["ancestor_id"]=> string(1) "4" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1295208850" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(true) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "71" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(63) "https://facetpo40.pl/klinika-ciala-i-ducha/ratuj-swoja-meskosc/" ["link_info"]=> string(55) "Sprawdź, jak skutecznie podnieść poziom testosteronu" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(38) "Testosteron - władca naszego życia? " ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_118" ["visits_counter"]=> string(5) "32240" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "71" ["name"]=> string(22) "Klinika ciała i ducha" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(22) "Klinika ciała i ducha" ["about"]=> string(198) "Dbaj o zdrowie po 40-tce. Dowiedz się, jak zachować dobrą kondycję fizyczną i psychiczną, jak dbać o serce, prostatę i jakie robić badania, a także na czym polega bilans czterdziestolatka." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(23) "0-klinika-ciala-i-ducha" ["lft"]=> string(2) "23" ["rgt"]=> string(2) "24" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook