Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

krawat

Umiejętność autoprezentacji

Męska szafa

Mężczyzna lubi bawić się długo, ale nie wyobraża sobie, żeby kompletowanie stroju do pracy miało trwać tyle samo co dobra impreza! Podobnie żaden z panów nie zniósłby długiego stania przed szafą i zastanawiania się czy wzorek na tej koszuli na pewno pasuje do tego krawata lub czy szerokość klap jego marynarki na pewno jest najmodniejsza w tym sezonie…

więcej »

A nam to wisi, czyli prawie wszystko o krawacie

Męska szafa

Niby niewielka rzecz, kawałek kolorowego materiału, który każdy średnio uzdolniony facet jest w stanie zawiązać sobie pod szyją. A jakaż poważna sprawa. Krawat. Dla jednych symbol męskiej elegancji, dla innych przeżytek. Nadal jednak nieodzowny w świecie mężczyzn. Eleganckich mężczyzn.

więcej » 2
array(2) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1214" ["slug"]=> string(27) "umiejetnosc-autoprezentacji" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(30) "Umiejętność autoprezentacji" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(374) "Mężczyzna lubi bawić się długo, ale nie wyobraża sobie, żeby kompletowanie stroju do pracy miało trwać tyle samo co dobra impreza! Podobnie żaden z panów nie zniósłby długiego stania przed szafą i zastanawiania się czy wzorek na tej koszuli na pewno pasuje do tego krawata lub czy szerokość klap jego marynarki na pewno jest najmodniejsza w tym sezonie… " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(30) "Umiejętność autoprezentacji" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1214" ["body"]=> string(10208) "

Mężczyzna nie ekscytuje się modą. Ale - żaden mężczyzna nie chciałby być też odebrany jako nudziarz, ani nie ryzykowałby ośmieszenia się zakładając niewłaściwe ubranie do pracy. Jednak szukając konkretnych reguł odnoszących się do strojów zakładanych na różne okazje można znaleźć się w kłopotliwym położeniu. Dlaczego? Bo dziś takich rygorystycznych reguł już nie ma.

Dawniej etykieta towarzyska wyraźnie określała, co można, a co jest w złym guście. Ba, wyróżniała nawet kilkanaście strojów dziennych. Była więc np.: odrębna garderoba na spacer poranny, przejażdżkę tramwajem, popołudniowe spotkanie dżentelmenów w palarni, czy wieczór karciany…

Dziś nikt nie ma czasu na przebieranie się kilka razy w ciągu dnia. Dziś panowie cenią sobie wygodę i najchętniej sięgają po ubrania, które zapewniają maksimum komfortu. Dlatego tak chętnie wybierają rzeczy, które umożliwiają „oddychanie” skórze (nikt nie lubi odczucia, jakby był zapakowany w folię). A dla wielu ideałem są ubrania, które łatwo się prasują, są lekkie i przyjemne w dotyku.

Ale uwaga - w tym powszechnym umiłowaniu wygody może kryć się niebezpieczeństwo. Dochodzi do niego wtedy, kiedy mężczyzna - w imię własnego komfortu - zaczyna zbyt swobodnie interpretować „ubraniową etykietę”. A to najczęściej prowadzi do wyglądu zbyt swobodnego czy niedbałego.

Czy współczesny mężczyzna pracujący zawodowo może sobie pozwolić na zaniedbanie własnego wizerunku? Nie. Obecnie o dobrą pracę jest coraz trudniej. Stale rośnie konkurencja, rosną także wymagania wobec pracowników. Na całym świecie przyjęte jest, że mężczyzna pracujący zawodowo jest zadbany i absolutnie nie lekceważy swojego wyglądu. Co więcej, mężczyzna właściwym strojem okazuje szacunek wobec swoich współpracowników oraz klientów, z którymi spotyka się podczas wykonywania obowiązków służbowych.

Jak cię widzą, tak cię piszą

Nie ma co ukrywać, każdy z nas ocenia drugiego, nowopoznanego człowieka na podstawie tego, co widzi. Oczekujemy szybkich, prostych komunikatów - nie może zatem dziwić fakt, że w kontaktach międzyludzkich tak wielką rolę odgrywa „efekt pierwszego wrażenia”. Nierzadko to pozytywne pierwsze wrażenie decyduje, czy nawiążemy z kimś relację lub współpracę. Czy wybierzemy tę, czy inną firmę, agencję ubezpieczeniową, reklamową, kancelarię, itd.


Firmy przez wiele lat promują swoją markę. Warto pamiętać, że każdy z nas też ma swoją markę – jesteśmy nią sami dla siebie. Dlatego tak ważny jest właściwy wygląd w pracy, który niezaprzeczalnie wiąże się z pozytywnym pierwszym wrażeniem.

Pierwsze wrażenie wiąże się przede wszystkim z kontaktem wzrokowym. Powstaje, zanim rozpocznie się rozmowa. Przekaz odbieramy emocjonalnie, kierując się głównie kanałem niewerbalnym (ewolucyjnie starszym). Przede wszystkim zwracamy uwagę na twarz, jej mimikę, uścisk dłoni oraz na strój. Bywa wręcz, że już po kilku spojrzeniach możemy się nastawić do kogoś pozytywnie lub negatywnie. Działa to identycznie w drugą stronę – ktoś może nas od razu zaakceptować lub wręcz przeciwnie – mimo, że tak naprawdę niewiele o nas wie. Odpowiednia prezencja jest bardzo pomocna przy tworzeniu właściwego pierwszego wrażenia. Zatem, dziś strój nie tylko zdobi mężczyznę, ale także bardzo wyraźnie określa jego miejsce w społeczeństwie, korporacji, świecie biznesu.

Pozytywnie odbieramy ludzi, którzy mają regularne rysy i zadbaną cerę. U panów dotyczy to gładko ogolonej twarzy. Zarost, nawet 2-dniowy, kojarzy się z zaniedbaniem (lub jest przywilejem zawodów związanych z modą, reklamą i samych artystów). W naszej kulturze, mimo wcześniejszych tradycji sarmackich, lepiej są odbierani panowie bez obfitych bród i wąsów.

Pozytywnie odbieramy też ludzi o przyjaznym wyrazie twarzy. Bardzo ważny jest uśmiech. Osoba uśmiechnięta, patrząca prosto w oczy, podająca na powitanie zdecydowanym gestem dłoń na pewno zrobi dobre wrażenie. Z kolei, twarz na której nie widać śladu emocji, lub jest jakiś grymas (np. zmarszczone brwi) nie przyczyni się do pozytywnego odbioru jej właściciela.

Zwracamy też uwagę na strój. Jest on tak samo ważny, jak podobające się nam opakowanie produktu, który właśnie zamierzamy kupić. Opakowanie może zachęcić lub wręcz przeciwnie.

Po pierwsze garnitur:

Prawdziwy szyk mężczyźnie zapewnia dobrze dobrany garnitur. To on nada (lub przywróci) męskiej sylwetce idealne proporcje. Dobrze skrojony garnitur pozwala na swobodę ruchów, idealnie układa się na sylwetce. Nie trzeba myśleć o tym, że marynarka odstaje na plecach, że trzeba wciągnąć brzuch żeby się zapiąć, itp.

W garniturze najważniejsza jest okolica ramion. Jeśli marynarka ma zbyt szerokie ramiona, to sprawia wrażenie, że mężczyźnie nagle wyrosły „ramiona drwala”. A to optycznie skraca sylwetkę. Z kolei marynarka zbyt ciasna w okolicy ramion przyczynia się do powstawania na plecach poprzecznych fałdek, które nieprzyjemnie ciągną przy każdym ruchu. Wybierając garnitur najbezpieczniej jest więc sięgać po marynarkę, która ma naturalne ramiona, lekkie zaszewki w okolicy talii, niezbyt duże klapy oraz dwa rozcięcia po bokach lub jedno rozcięcie z tyłu. Rozcięcia te ułatwiają poruszanie się, siadanie i sięganie ręką do kieszeni. Szukając spodni najlepiej jest wybrać proste, bez zaszewek przy pasku i bez mankietów.

Jaki kolor garnituru? Najbardziej uniwersalny jest granat, który można zakładać na wszystkie okazje (nawet na wieczór). Podobnie jest też z garniturem w kolorze ciemnoszarym. W okresie letnim można nosić jaśniejsze kolory: jasnoszary lub piaskowy. Natomiast garnitur czarny powinien być zakładany tylko na okazje wieczorowe.


Po drugie koszula:

Czysta, uprasowana koszula jest uzupełnieniem garnituru. Przy wyborze koszuli ważne są dwa elementy: kołnierzyk i jej kolor. Dobrze dobrany kołnierzyk potrafi pięknie wyeksponować twarz, źle dobrany może sprawić, że twoja szyja będzie przypominać wyciśniętą tubkę pasty do zębów. Aby do tego nie dopuścić pamiętaj, że pomiędzy kołnierzyk koszuli a twoją szyję powinieneś swobodnie włożyć jeden palec. Kolor koszuli powinien być dobierany w zależności od okazji.

[article_adv]Jak dobierać kolor koszuli na różne okazje?

Po trzecie krawat:

To najbardziej kolorowa część męskiej garderoby i zawsze przyciąga wzrok. Krawat powinien być zawsze nieskazitelnie czysty. Najlepsze i najtrwalsze są krawaty jedwabne. Jaki wybrać krawat, wzorzysty czy gładki? Najlepiej mieć kilka krawatów takich i takich.

Miniporadnik gładkiego krawata:

Miniporadnik wzorzystego krawata:

Po czwarte buty i skarpetki:

Dla niektórych panów buty i skarpetki to sprawa drugoplanowa, tymczasem te dwa elementy mogą „zrujnować” całość. Buty zawsze powinny być czyste, ciemne, skórzane i sznurowane. Mężczyzna w butach zniszczonych, ze „zjedzoną” podeszwą, wygiętymi do góry noskami po prostu naraża się na śmieszność.

Skarpety powinny być zawsze jak najlepszej jakości. Najlepiej, jeśli będzie to bawełna i wełna. Nigdy nie kupuj skarpet poliestrowych, które dają wrażenie trzymania stóp w woreczkach foliowych. Pamiętaj, że męska skarpeta ma za zadanie zagospodarować przestrzeń między nogawką spodni a butem. Nie kupuj krótkich skarpet! Najlepsze są te długie aż pod kolano. Przenigdy nie zakładaj do pracy białych skarpet. Ich miejsce jest tylko na sali gimnastycznej.

Wiedza o sposobie ubierania się, pozwalająca uatrakcyjnić swój wizerunek, należy dzisiaj do najchętniej zgłębianych zagadnień nie tylko przez osoby występujące publicznie. Polecam ją wszystkim, którym zależy na dobrej prezencji. Bo umiejętność autoprezentacji jest dziś niezbędnym uzupełnieniem zawodowych kompetencji.

[ext_img=o]967[/ext_img]Agnieszka Jelonkiewicz, trener, konsultant ds. wizerunku, historyk sztuki

www.twoj-wizerunek.com

" ["ancestor_id"]=> string(2) "40" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1381670144" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "61" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1214" ["visits_counter"]=> string(5) "18451" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "61" ["name"]=> string(12) "Męska szafa" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Męska szafa" ["about"]=> string(175) "Moda męska wcale nie musi być nudna. Jak powinien wyglądać modny mężczyzna po 40.? Jak się dziś ubierać by być modnym? Czego nie może zabraknąć w męskiej szafie?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-meska-szafa" ["lft"]=> string(2) "95" ["rgt"]=> string(2) "96" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "450" ["slug"]=> string(46) "a-nam-to-wisi-czyli-prawie-wszystko-o-krawacie" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(47) "A nam to wisi, czyli prawie wszystko o krawacie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(303) "Niby niewielka rzecz, kawałek kolorowego materiału, który każdy średnio uzdolniony facet jest w stanie zawiązać sobie pod szyją. A jakaż poważna sprawa. Krawat. Dla jednych symbol męskiej elegancji, dla innych przeżytek. Nadal jednak nieodzowny w świecie mężczyzn. Eleganckich mężczyzn." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(54) "Po co nam w ogóle ten kawałek kolorowego materiału?" ["superbox_title"]=> string(18) "RZUT OKA NA KRAWAT" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_450" ["body"]=> string(8960) "

Zaczęło się od Francuzów, a dokładnie francuskiego króla Ludwika XIV. W końcu nic dziwnego, jeżeli chodzi o modę to oni zawsze czuli pismo nosem. I tenże właśnie król lustrował pewnego dnia, a był to rok 1660, swoje wojska, a wśród nich oddział gościnnie przebywających w Paryżu Chorwatów. I król-modniś zauważył, że wszyscy mają zawiązane pod szyją kolorowe chusty. I traf chciał, że bardzo mu się to spodobało. Zaraz kazał stworzyć własny regiment z takimi samymi chustami pod szyją i nazwał ich „Royal Cravatte”. I tak przez zbieg okoliczności i fonetyczności powstała nazwa krawat. No a potem król zatrudnił osobistego doradcę, który miał mu pomagać w dobieraniu odpowiednich chust dla niego samego i nazwał go „cravatierem”. No a jak król zaczął chodzić w krawatach, no to dwór nie mógł pozostać obojętny. A jak dwór to i Francja, a jak Francja to… ten sam mechanizm jak w bajce o dziadku i babci co rzepę wyrwać chcieli. Wkrótce wszyscy się przyłączyli i zostali krawaciarzami.

A mnie to wisi

Krawat (w dopełniaczu krawata lub krawatu, obie formy są dopuszczalne) musiał jednak poczekać jeszcze jakiś czas, zanim stał się tak popularny, że został niemal symbolem męskości. Pod strzechy, a właściwie na męskie szyje, zawędrował dopiero, gdy pojawiła się koszula zapinana z przodu, a nie wkładana przez głowę, a był to koniec wieku XIX, i wtedy też zaczęły znikać żaboty a pojawił się kołnierzyk. Jak się szybko okazało, miejsce dla krawatu wymarzone. Od tego czasu króluje tam do dziś.

Wiele było do tej pory już w historii ataków na krawat. Zarzucano mu wszystko, nawet nieprawomyślność. Słynny polski polityk, wielki ludowiec, trzykrotny premier Polski, Wincenty Witos, prawdziwy chłop, który nawet, gdy już piastował wysokie urzędy publiczne, potrafił wyjść na pole i ziemię uprawiać, ostentacyjnie nie nosił krawata do swojej pięknie wykrochmalonej białej koszuli, bo w krawacie chodzili „pany”. W PRL-u wielu jeszcze pamięta, że krawat był wtedy znowu absolutnie nieodzowny. Mężczyzna musiał do koszuli założyć krawat. Mógł go potem rozluźnić, poluźnić, ale nigdy zdjąć, no chyba, że był pijany w sztok. Jednak wtedy krawat przeszedł jedno ze swoich największych upokorzeń. Na fali rewolucji językowej, czyli nowomowy, został nazwany przez przemysł odzieżowy „zwisem męskim ozdobnym”. Mężczyźni przecierali oczy, gdy patrzyli na metki w czasie zakupów. Jednak szybko przestali się przejmować, bo śliniaczki dla niemowlaków ochrzczono „podgardlami dziecięcymi”.

Jak książę Windsoru

Wygląd krawata ewoluował tak samo, jak wygląd każdej innej części garderoby. W latach 70. był bardzo szeroki, później w latach 80. wychudł i stał się „śledzikiem”. Średnio co 10 lat dyktatorzy mody pastwią się nad jego wyglądem i wymiarami, wymyślając mu kolejny jedynie słuszny wzorzec. Obecnie, tak jak we wszystkich innych dziedzinach życia, moda męska pozwala na eklektyzm czyli pomieszanie stylów. Już nie ma jednego prawomyślnego wymiaru czy wzoru krawata. Obok solidnych egzemplarzy można zobaczyć też te niewielkie, wręcz subtelne. Jedyne, o czym powinien pamiętać mężczyzna, to aby – i znowu, obowiązuje tu zasada ta sama jak w innych dziedzinach życia – nie wpadać w skrajności.

„Obecnie mężczyzna nie musi nosić go codziennie, bez względu na sytuację i miejsce, w którym się znajduje”, mówi Ewa Żmuda-Jankowska, znana dziennikarka modowa – stylistka, która ubiera kilka znanych postaci naszej sceny muzycznej. I dodaje, że „krawat na pewno nie jest tak popularny, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Chyba śmiało można rzec, że obecnie mężczyźni zakładają krawaty głównie do biur i na bardziej formalne spotkania. Tzw. styl oficjalny. Modny mężczyzna postawi dziś na tzw. elegancję sportową, casual, do której niekoniecznie potrzebny mu krawat, a jeśli już po niego sięgnie, to na pewno nie będzie on czarny, szary, czy granatowy. Postawi albo na modny kolor, albo na ciekawe printy”.

Wolno wszystko, byle ładnie

A po męsku mówiąc, istnieje duża dowolność w wybieraniu krawata, ale jest kilka prostych zasad, których jednak trzeba przestrzegać, jeżeli nie chce się człowiek dorobić etykiety pajaca. Krawat dobieramy do sytuacji, okoliczności i celu, jaki chcemy osiągnąć – na pogrzeb czarny, do biura stonowany, a dla odważniejszych - czerwony do granatowej marynarki – by zwrócić na siebie uwagę i zamanifestować pewność siebie.

Jeżeli chodzi o materiały, z których krawat powinien być zrobiony, to najbardziej elegancki i jednocześnie najdroższy jest krawat jedwabny. No i pięknie się układa i łatwo wiąże. Eleganckie krawaty mogą być też wykonane z wełny, kaszmiru czy mieszanek jedwabiu i naturalnych bądź sztucznych włókien. Dobór tkaniny zależy również od koszuli, do której założysz krawat: muszą do siebie pasować stylem i materiałem. Na przykład do sportowej koszuli możesz założyć krawat wełniany. Krawaty poliestrowe są niedopuszczalne na szyi faceta z klasą.

Wiązanie

Krawat po zawiązaniu powinien swoim końcem lekko nachodzić na sprzączkę paska od spodni. Rodzajów wiązań krawata jest kilkadziesiąt, najpopularniejsze, to wiązanie typu Windsor, które daje szeroki, „mięsisty” trójkąt i nadaje się do koszul z dużym lub rozłożystym kołnierzem np. tzw. włoskim. Przy kołnierzykach małych, albo przypinanych do koszuli guzikami (bardzo popularne w USA) najlepiej stosować węzeł półwindsorski, który jest, jak sama nazwa wskazuje, uproszczoną wersją windsorskiego i daje zgrabny, niewielki trójkąt. Ta forma jest w Polsce najpopularniejsza. Często wielu mężczyzn umie tylko tak właśnie zawiązać krawat. I nie jest to powód do wstydu. Trzeba sobie życie upraszczać, a nie komplikować. Jednak szlachetna wersja windsorska jest też godna polecenia i warto opanować sztukę jej wiązania.

Krawat kowbojski i inne wariacje

I tak, jak wiele jest sposobów wiązania krawatu, tak wiele jest rodzajów krawatów i wariacji na jego temat. Jedna z ciekawszych i jednocześnie najbardziej praktycznych jak się wydaje , to ta, którą noszą Amerykanie z południa USA, głównie Teksasu, którzy są, jak wiadomo, eleganccy inaczej. Otóż oni noszą pod szyją tzw. bolo (oryg. bolotie). To krawat wyglądający jak skórzana sznurówka spięta pośrodku broszką zabraną własnej babci. Ani tego wiązać nie trzeba, a wytrzymałe to tak, że bydło w tym pasać można. Co też kiedyś właśnie kowboje robili. Zanim odkryli u siebie olbrzymie złoża ropy naftowej i stali się bogaci i leniwi.

Są też inne wersje i modyfikacje krawatów. Wśród nich fular, który wraca do łask i na Zachodzie zaczynają nosić go nawet młodzi ludzie. Kiedyś był nagminnie noszony przez starszych mężczyzn, bo doskonale ukrywa tzw. indyczą szyję, czyli niezbyt już jędrną skórę pod brodą. No i jest bardzo łatwy w zakładaniu. Nie wiąże się tu węzła, tylko przekłada jeden koniec przez szczelinę w drugim.

Pamiętajmy jednak, że na krawacie świat się nie kończy. „W mojej branży, na różnego rodzaju eventach spotykam często wielu młodych ludzi, którzy za stosowne oraz bardzo trendy uważają noszenie muszki. I nie jest to bynajmniej tradycyjnie wiązana mucha, a gotowe, zapinane bądź to na łańcuszku, bądź na tasiemce kolorowe, przyciągające uwagę muszki ", dodaje Ewa Żmuda-Jankowska. No, ale to w „branży” tak się noszą, może nie wyskakuj od razu z taką ozdobą pod szyją na spotkanie z klientem.

Jednak krawat nie musi być udręką. Można z niego zrezygnować na rzecz czegoś innego. No i nie trzeba go już na szczęście nosić codziennie. Ale najważniejsze, to nosić się z krawatem swobodnie. Bo nie mężczyzna jest dla krawata, a krawat dla mężczyzny. I wystarczy o tym pamiętać, a ten niewielki, kolorowy dodatek do trudnej męskiej rzeczywistości zawsze będzie się wtedy dobrze kojarzył.

W końcu król-słońce, Ludwik XIV, chciał tylko elegancko wyglądać. I ot cała filozofia męskiego zwisu prostego.

Michał Wichowski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "40" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1334327029" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "61" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(60) "https://facetpo40.pl/meska-szafa/jak-sie-nosic-w-garniturze/" ["link_info"]=> string(28) "Jak się nosić w garniturze" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(6) "Krawat" ["seo_description"]=> string(303) "Niby niewielka rzecz, kawałek kolorowego materiału, który każdy średnio uzdolniony facet jest w stanie zawiązać sobie pod szyją. A jakaż poważna sprawa. Krawat. Dla jednych symbol męskiej elegancji, dla innych przeżytek. Nadal jednak nieodzowny w świecie mężczyzn. Eleganckich mężczyzn." ["seo_keywords"]=> string(37) "krawat, muszka, windsor, półwindsor" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_450" ["visits_counter"]=> string(5) "12592" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(10) "1334728800" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "61" ["name"]=> string(12) "Męska szafa" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Męska szafa" ["about"]=> string(175) "Moda męska wcale nie musi być nudna. Jak powinien wyglądać modny mężczyzna po 40.? Jak się dziś ubierać by być modnym? Czego nie może zabraknąć w męskiej szafie?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-meska-szafa" ["lft"]=> string(2) "95" ["rgt"]=> string(2) "96" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook