Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

kobiecy punkt widzenia

10 cech, które kochają w mężczyznach silne kobiety

Związek

Nawet te najsilniejsze i najbardziej niezależne kobiety potrzebują miłości.
Mają swoje nadzieje, marzenia i ambicje, ale chcą także, by ktoś przy nich był, kiedy osiągają to, czego pragną. Rozumieją, że wewnętrzna siła nie polega na tym, że nikogo się nie potrzebuje. Chodzi raczej o ustalanie standardów i zapraszanie do swojego życia tylko tych osób, które je spełniają.

więcej »

Psycholożka, lekarka, profesorka - nasi czytelnicy zabierają głos w sprawie żeńskich form nazw zawodów i tytułów

Wolne myśli

Na chwilę ucicha i za chwilę wybucha na nowo. Dyskusja na temat używania form żeńskich od nazw zawodów i tytułów w formie męskiej nie przestaje wzbudzać kontrowersji. Do wymiany zdań skłoniliśmy także naszych czytelników. Sprawdź, co na ten temat uważają zarówno panie, jak i panowie oraz autorytety w dziedzinie języka polskiego.

więcej »

5 rzeczy podkreślających męskość, które mężczyźni robią nieświadomie

Związek

Kiedy facet jest najbardziej męski w oczach kobiety? Małgorzata, pracująca w salonie samochodowym, opowiedziała nam, jak to wygląda z jej perspektywy.

więcej » 2
array(3) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2770" ["slug"]=> string(49) "10-cech-ktore-kochaja-w-mezczyznach-silne-kobiety" ["dont_use_tags"]=> string(22) " akt , kobieta , motor" ["title"]=> string(54) "10 cech, które kochają w mężczyznach silne kobiety" ["avatar_description"]=> string(54) "Silne kobiety też potrzebują kochających partnerów" ["avatar_alt_text"]=> string(13) "businesswoman" ["lead"]=> string(398) "Nawet te najsilniejsze i najbardziej niezależne kobiety potrzebują miłości. Mają swoje nadzieje, marzenia i ambicje, ale chcą także, by ktoś przy nich był, kiedy osiągają to, czego pragną. Rozumieją, że wewnętrzna siła nie polega na tym, że nikogo się nie potrzebuje. Chodzi raczej o ustalanie standardów i zapraszanie do swojego życia tylko tych osób, które je spełniają." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(398) "Nawet te najsilniejsze i najbardziej niezależne kobiety potrzebują miłości. Mają swoje nadzieje, marzenia i ambicje, ale chcą także, by ktoś przy nich był, kiedy osiągają to, czego pragną. Rozumieją, że wewnętrzna siła nie polega na tym, że nikogo się nie potrzebuje. Chodzi raczej o ustalanie standardów i zapraszanie do swojego życia tylko tych osób, które je spełniają." ["superbox_title"]=> string(41) "Co kochają w mężczyznach silne kobiety" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2770" ["body"]=> string(7397) "

[powiazane]Silna kobieta chce cię wspierać i chce, żebyś ty jej to odwzajemnił. Ale trzeba umieć to docenić, by dobrze czuć się w jej towarzystwie.

Oto cechy, które silne kobiety cenią w mężczyznach:

1. Pewność siebie

Mężczyzna, który ciągle wymaga zapewnień i docenienia ze strony partnerki, prawdopodobnie nie zaspokoi swoich potrzeb, spotykając się z silną i niezależną kobietą. Takie kobiety są pewne siebie i potrzebują podobnych do siebie towarzyszy życia. Prawdopodobnie będą okazywać swoim partnerom miłość i uczucie – w końcu troszczą się o nich i chcą, by czuli się kochani – nie mają jednak w zwyczaju przypominania im w kółko o tym, jak bardzo ich potrzebują. Bo tak nie jest.

Silny mężczyzna nie będzie chciał być potrzebny takiej kobiecie. Ważne jednak, by pamiętać, że będzie chciał czuć się kochany – potrzebujemy miłości i uczucia, by czuć się pewnie.

[article_adv]

2. Efektywność w komunikacji

Nie chodzi tylko o to, by wiedzieć, co mówić i jak wyrażać uczucia, ale także o to, by wiedzieć, jak słuchać i rozumieć to, co ona komunikuje. Nie wszystkie kobiety są otwarte i czułe w słowach, ale pokazują, co czują na własne sposoby. Ważne, by mężczyzna potrafił usłyszeć to, czego kobieta jego życia nie mówi, podobnie jak to, co mówi.

3. Poczucie humoru

Niezależnie od twardej skorupy, jaką prezentuje na co dzień część silnych kobiet, to wciąż pozostają ludźmi i doświadczają mnóstwa różnorodnych emocji. Nikt nie chce być ciągle opanowany i poważny, szczególnie osoby pracujące pod presją lub w stresie. Mężczyzna, który potrafi w odpowiednim momencie rozluźnić nieco atmosferę, będzie nie tylko doskonałym kochankiem, ale i świetnym najlepszym przyjacielem.

4. Ambicja

Jeśli w parze ma być ktoś, kto snuje wielkie plany na przyszłość, potrzebnych jest dwoje partnerów, którzy mają takie plany. Zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn związek z osobą znacznie mniej zmotywowaną może być bardzo trudny. Mniej zdeterminowany partner nie zrozumie, po co tak ciężko pracować. Po co wstawać o 5:00, żeby pójść na siłownię. Wścieknie się, jeśli weźmiesz nadgodziny w piątkowy wieczór.

Mężczyzna czujący się komfortowo u boku ambitnej i zdeterminowanej kobiety musi znajdować się na podobnej drodze, by zrozumieć i docenić jej zmagania.

5. Dbanie o prywatność

Kobiety, które koncentrują się na własnych życiowych zadaniach, nie poświęcają czasu na poszukiwanie uznania u innych. Żyją chwilą i są zbyt zajęte, by zajmować się tym, co myślą inni. Mężczyzna umawiający się z taką kobietą musi ustalić z nią, co pozostaje między nimi, a co można wystawić na widok publiczny. W czasach social media bardzo trudno zachować prywatność – ale by związek z dojrzałą niezależną kobietą mógł funkcjonować na dłuższą metę – powinno się uczynić to priorytetem.

6. Umiejętność podążania i prowadzenia

To, że kobieta jest np. szefem lub podejmuje ważne decyzje od 9 do 17, od poniedziałku do piątku, wcale nie znaczy, że chce mieć podobne obowiązki w relacji. Może naprawdę docenić faceta, który przejmie inicjatywę i zaplanuje szczegółowo randkę. Mężczyznę, który ją uwodzi. Mężczyznę, który jest rycerski i okazuje szacunek. Mężczyznę, który zrozumie, że kobieta może być niezależna, ale wciąż należy traktować ją jak damę.

7. Szacunek

Doceniając, jak dobrze partnerka coś robi, odpowiedni mężczyzna dla silnej kobiety nigdy nie doda czegoś w rodzaju: „No, wiesz, jak na kobietę”. Mężczyzna skutecznie budujący relację z niezależną kobietą będzie postrzegał ją właśnie tak, jak powinien – jako równą sobie.

Oznacza to szanowanie i docenianie jej zdania, ale także – otwarte wyrażanie własnych opinii. Oznacza to zdolność prowadzenia poważnych, istotnych rozmów i prawdziwe słuchanie tego, co ona ma do powiedzenia. Oznacza nieprzyjmowanie, że to niemożliwe, żeby nauczyła cię czegoś nowego lub opowiedziała o czymś, czego nie wiesz – tak naprawdę, niektóre z najważniejszych życiowych lekcji, jakie dostaniesz, dostaniesz właśnie od niej.

8. Wsparcie niezależnie od wszystkiego

Jak pisał Mark Twain: Trzymaj się z daleka od ludzi, którzy chcą ograniczyć twoje ambicje. Mali ludzie zawsze to robią, ale wielcy dają ci poczuć, że też potrafisz być wielki. Odnosi się to też do związków. Pewni siebie, silni ludzie nie będą mieli problemu, by wesprzeć partnera w razie potrzeby. Nie zawiodą zaufania i nie zniechęcą do osiągania w życiu tego, czego chcesz.

Mężczyzna odpowiedni dla silnej kobiety będzie wiedział, kiedy stanąć przed nią (i chronić), kiedy stanąć za nią (i wspierać), a kiedy stanąć obok (i działać wspólnie).

9. Logiczne myślenie i ugruntowane poglądy

Jeśli nie wie, dlaczego czuje się w określony sposób lub ma określoną opinię, może się spodziewać, że będzie wypytywany tak długo, aż się dowie. Nie sugeruję, że mężczyzna w związku z silną kobietą musi się liczyć z przesłuchaniami, ale na pewno nie przyjmie ona żadnych silnych przekonań i opinii bez odpowiedniego uzasadnienia – a mężczyzna, którego wybierze, musi myśleć podobnie.

10. Mężczyzna rycerski, ale nie protekcjonalny

Kiedy rozważamy kwestię rycerskości we współczesnym świecie, często jej przejawy mogą wydawać się protekcjonalne – jakby mężczyzna sugerował, że kobieta nie jest w stanie zrobić sama tego, co on robi za nią (np. otworzyć drzwi lub odsunąć sobie krzesła).

Oczywiście w rycerskości chodzi o okazywanie szacunku i docenianie. To absolutne przeciwieństwo tego, o czym pisałem powyżej. Właśnie dlatego kobieta, która doceni dobre serce łagodnego mężczyzny, będzie je postrzegała jako prawdziwy dar, a nie jako wyraz dominacji czy próbę uzyskania korzyści.

Poszukiwanie równowagi, która pozwala rozkwitnąć relacji między dwojgiem silnych i niezależnych ludzi bywa trudne. Mężczyźni muszą zrozumieć, że mogą być z kobietą, która żyje własnym życiem, nie poświęcając nic ze swojej męskości. Kobiety – zrozumieć, że bycie silną i niezależną nie musi oznaczać bycia równocześnie apodyktyczną i szorstką. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni w równym stopniu zasługują na szacunek i wcale nie muszą walczyć o dominację.

Najlepsze drużyny budują ludzie, którzy się dopełniają. Którzy współpracują i szanują swoje mocne strony, próbując zbalansować słabości. Miłość to sport zespołowy, a z odpowiednim partnerem zawsze wygrasz.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1540909849" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2770" ["visits_counter"]=> string(4) "5288" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2423" ["slug"]=> string(98) "psycholozka-lekarka-profesorka-nasi-czytelnicy-zabieraja-glos-w-sprawie-zenskich-form-nazw-zawodow" ["dont_use_tags"]=> string(20) "depresja , autorytet" ["title"]=> string(120) "Psycholożka, lekarka, profesorka - nasi czytelnicy zabierają głos w sprawie żeńskich form nazw zawodów i tytułów" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(350) "Na chwilę ucicha i za chwilę wybucha na nowo. Dyskusja na temat używania form żeńskich od nazw zawodów i tytułów w formie męskiej nie przestaje wzbudzać kontrowersji. Do wymiany zdań skłoniliśmy także naszych czytelników. Sprawdź, co na ten temat uważają zarówno panie, jak i panowie oraz autorytety w dziedzinie języka polskiego." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(350) "Na chwilę ucicha i za chwilę wybucha na nowo. Dyskusja na temat używania form żeńskich od nazw zawodów i tytułów w formie męskiej nie przestaje wzbudzać kontrowersji. Do wymiany zdań skłoniliśmy także naszych czytelników. Sprawdź, co na ten temat uważają zarówno panie, jak i panowie oraz autorytety w dziedzinie języka polskiego." ["superbox_title"]=> string(34) "Psycholożka, lekarka, profesorka " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2423" ["body"]=> string(16497) "

[powiazane]

Od ministry się zaczęło…

Kiedy w 2012 roku Joanna Mucha pełniąca funkcję ministra sportu i turystyki starała się spopularyzować słowo „ministra” jako określenie dla swojego stanowiska, wywołała tym rozbawienie, ale także sprowokowała ważną dyskusję. O to, czy stosowanie żeńskich form zawodów i tytułów naukowych jest zasadne, zapytaliśmy naszych fanów na facebookowym profilu. Szybko okazało się, że temat nadal wzbudza kontrowersje. Głos zabrało wiele kobiet, które w zdecydowanej większości opowiedziały się za niestosowaniem na siłę takich form, powołując się na liczne, źle brzmiące przykłady:

[ext_img=m]3232[/ext_img]

„Nie. :-) Zdecydowanie nie. :-) Nikt mi nie wmówi, że tytułowanie zaproszonej do studia telewizyjnego kobiety per "gościni" brzmi naturalnie. Brzmi sztucznie i kompletnie bez sensu” – napisała Agnieszka N, a wtóruje jej inna użytkowniczka, Urszula Le, która zwraca uwagę na drugie dno całej dyskusji:

„Kobieta jest człowiekiem, tak jak mężczyzna. Różnią nas pewne rzeczy. Moim zdaniem różnicować na siłę nie ma sensu. Takie twory językowe są dziwne. Rozumiem jednak, że kobiety dążą do tego, aby być zauważane, bo zbyt często ich rolę się deprecjonuje. Stąd takie dążenia”.

Podobnego zdania jest Monika H., która jednak podkreśla, że sprawa zależy tak naprawdę od samego języka: „Pani Redaktor - tak. Dziennikarka, pisarka - owszem, zamiast pani dziennikarz czy pani pisarz. Tu trzeba delikatnie, jak to z językiem”.

Ania L. zwraca uwagę na inną zależność: „Ciekawe, że zawody niższe rangą, typu sprzątaczka czy fryzjerka się odmieniają... A te takie ambitniejsze to już jakiś problem, aby damską końcówkę miały. Mnie nie przeszkadza ani jedna, ani druga forma, z naciskiem jednak na sympatię w kierunku męskiego nazewnictwa. W moim przypadku: pedagog, terapeuta”.

Katarzyna R. natomiast zauważyła: „Zdecydowanie masz rację... obniża to rangę zawodu. Pani Kierownik brzmi lepiej i ma swoje umocowanie zawodowe niż Kierowniczka, które może być ocenione jako lekceważące. Ale to moje zdanie :)”. W tym samym tonie napisała Martyna K.: „Saperka :-) to taka łopatka. Ranga zawodów, czy stanowisk potraktowana bezlitośnie aktem feminizacji wydaję się być niższa, a samo stanowisko mniej poważne.” Daga D. potwierdza: „Te neologizmy brzmią bez sensu. Dla mnie Psycholog dla Pani Psycholog brzmi ok. I nie traktuję tego, jak męską formę, tylko jak nazwę zawodu. I już.”

Panie nie kryły się z tym, że taka nowomowa je po prostu drażni, a w najlepszym razie bawi. Jak na przykład Ela Z.: „Strasznie nie chcę!!!!! Forma żeńska zawodu jest sztuczna, nienaturalna i niejednokrotnie śmieszna. Poza tym nie muszę w ten sposób dodawać sobie kobiecości. Jestem kobietą - i to, mam nadzieję, widać. A zawód to zawód - nie ma płci. Lekarz to lekarz, reżyser to reżyser, psycholog to psycholog i tak dalej. Marynarz to marynarz, a marynarka to ubranie. Spawacz to spawacz, a spawarka to maszyna. Saperka to łopatka, żołnierka to wojowanie itd. Nie dajmy się zwariować.”

Były też damskie głosy, które wyrażały swoją, często daleko idącą obojętność, jak np. Joanny D.: „Ja nie mam z tym problemu. Moje zdanie jest takie że problem z tym mają jedynie Panie z niską samooceną” czy Aleksandry K.: „Jeśli o mnie chodzi to mam to w dupie. Ale niektóre babki lubią utrudniać sobie życie, a potem piszczą, że kobiet nie traktuje się w niektórych zawodach poważnie”

Kalejdoskop kreatywnych pomysłów

W dyskusji nie bez znaczenia pozostaje także głos mężczyzn, z którymi język polski obchodzi się lepiej, ale nie brakuje luk także w omawianym temacie. Choć „pielęgniarka” znajduje swój odpowiednik w słowie „pielęgniarz”, a „sprzątaczka” w słowie „sprzątacz”, to nadal brakuje dobrego określenia dla mężczyzny wykonującego zawód przedszkolanki. Dyskutanci głowili się także nad męskim odpowiednikiem nazwy najstarszego zawodu świata… Jednak to wyszukiwanie żeńskich odpowiedników męskich nazw zawodów sprawiło użytkownikom największą frajdę. I to zarówno tym płci męskiej, jak i żeńskiej. Wśród całego kreatywnego słowotwórstwa znaleźć można takie przykłady neologizmów, jak:

[article_adv]

Przykłady można mnożyć w nieskończoność, ale jedna nazwa wywołała największe emocje, mianowicie poszukiwanie odpowiednika dla wyrazu „płetwonurek”. Wśród propozycji pojawiła się „płetwonurka”, „pletwonurczyni”, „płetwonurczynka”, „płetwonurżka”. 

Z punktu widzenia poprawności językowej niemal wszystkie formy zostały utworzone jak najbardziej prawidłowo. Zasada mówi, że nazwy zawodów i tytułów naukowych w rodzaju żeńskim tworzy się przez dodanie do nazwy zawodu w rodzaju męskim odpowiedniego przyrostka feminatywnego „-ka”, „-ini” czy „-yni”. Pozostaje jednak kwestia, że w wypadku niektórych form mamy do czynienia ze zjawiskiem homofonii (czyli takiego samego brzmienia wyrazów, które oznaczają coś innego, na przykład cukierniczka, spawarka czy saperka), które daje efekt komiczny. Sprawia to, że żeńskie odpowiedniki brzmią jeszcze bardziej trywialnie i miałyby marne szanse na utrwalenie w języku.


[powiazane]

Co na ten temat panowie?

„Uważam, że jeśli część kobiet chce, aby zwracać się do nich w takiej formie, to jest to ich prawo i my nie możemy im tego prawa odbierać. Teraz drażni to nasze ucho, bo brzmi sztucznie, jak każdy neologizm, ale przecież "nauczycielka" już nikogo nie irytuje, choć pierwotnie był tylko nauczyciel. Mnie też średnio przekonuje "ministra", ale jeśli to ma komuś poprawić samopoczucie, to mogę tak się zwracać. Żyjmy i dajmy żyć innym” – zabiera głos w dyskusji Przemysław L.

[article_adv]

Krzysztof M. na podstawie własnych doświadczeń analizuje podłoże dylematu słowotwórczego, którym jest problem trywialnego brzmienia niektórych form żeńskich: „I tak właśnie w tej nowej mowie rodzą się słowotwórcze demony i, myślę, kompleksy. To z własnego podwórka... Jak nazwać panią kapitan samolotu czy pierwszego oficera tego samego? Pierwsza oficerka? Pilotka? Jakoś to mi nie pasuje do powagi i szacunku tego odpowiedzialnego zawodu”.

Andrzej K. natomiast zwraca uwagę na genezę całego zjawiska społecznego, jakim jest równouprawnienie kobiet: „To że żeńskie formy wydają się mniej poważne jest to wynik wielowiekowego traktowania kobiet jako osób drugiej kategorii. Trudno mieć pretensje do facetów że tak zostali wychowani. W katolickiej kulturze kobieta jest poddana swojemu mężowi i ma misję wychowania dzieci. Ewentualnie może być dyrektorka szkoły ale już nie dyrektorem banku bo to jest za trudne Gender się kłania.”

Wielu panów zwracało uwagę na śmieszne brzmienie żeńskich odpowiedników zawodów, jak na przykład Grzegorz Z.: „Ktoś kiedyś gdzieś użył publicznie terminu MINISTRA określającego kobietę w randze ministra czegośtam :) podobnie te wszystkie na siłę kreowane "lożki" :-) budzą tylko śmiech i politowanie”

[sonda]46[/sonda]

Arkadiusz J. podszedł do tematu bardzo analitycznie: „Forma żeńska nie tyle brzmi "gorzej", co niepotrzebnie dubluje obecny już w języku, systemowy sposób na rozwiązanie tego problemu. Innymi słowy: język już sobie z tym radzi. I to do tego w sposób raczej uniwersalny i pozbawiony pseudogenderowego zadęcia. Nie ma sensu dyskutować, czy "rektorka" brzmi głupiej niż "rektor". Nie ma też sensu dorabiać do tego pseudodyskryminacyjnych historii płci. "Rektorka" jest zupełnie niepotrzebna ze strukturalnego punktu widzenia, gdyż bez problemu można powiedzieć "pani rektor". Zawsze zresztą było można. Tym bardziej, że to nazwa stanowiska, nie zaś określenie płci. Nie zawsze rodzaj gramatyczny oznacza w języku płeć - ot takie odkrycie. Są od tego wyjątki, lecz to raczej wyjątki niż reguły.

Odradzałbym również brnięcie w ślepą uliczkę symetrii w ramach rozwiązywania tego zupełnie sztucznego problemu z innego powodu. A to dlatego, że wtedy przynajmniej niektórzy mężczyźni mogą (absurdalnie) zacząć się domagać "męsko" brzmiących form od nazw takich jak: "kierowca", "wyznawca", "nadawca" i tak dalej. A nawet, o zgrozo: "patriarcha" :). Pod tym względem język również nie jest symetryczny. A jakoś nie obiło mi się o uszy, by ktoś protestował, że nie może być "kierowcem", albo "despotem" czy też "sędziem". Pytanie, czy mężczyzna nie obrazi się za "doktorkę" jest tyleż dziecinne i naiwne w swej wyimaginowanej prowokacyjności, co pozbawione odniesienia do rzeczywistości. Nie obrazi się, gdyż nikt go tak nie nazwie. Podobnie jak nie obrazi się za "kierowcę". Proste.

Nie wspominam także (a byłoby o czym) o dalej idących opozycjach językowych, które przez postaci nieudolnie symetryczne zostaną zupełnie bez potrzeby zaburzone. Bo skoro odbyło się spotkanie "rektorów polskich szkół wyższych", to czy to ma oznaczać, że "panie rektor" nie wzięły w nim udziału? Język nie jest symetryczny nie dlatego, że dyskryminuje, lecz dlatego, że najczęściej akurat nie ma potrzeby precyzowania pewnych wartości. W tym: płci desygnatu. Jak widać, działa to w obie strony.

Już nie mówiąc o tym, że w Polsce (i nie tylko) rzeczywista dyskryminacja płci akurat nie na nazwach się zasadza, ale na dość prymitywnych, a nierzadko obleśnych i odrażających, a mimo to sankcjonowanych kulturowo zachowaniach, które pozostają przez tzw. ogół niezauważane. Jest to zresztą dyskryminacja obustronna (choć w ogólnym rozrachunku jednak zdecydowanie cały czas to kobietom dostaje się bardziej). A to, że czasami któraś strona głośniej o czymś krzyczy, tego nie zmienia.

Nawet gdyby tak było, że masculinum dominuje, można by z drugiej strony protestować przeciw nadmiernemu "uprzywilejowaniu kobiet" poprzez formy wyłącznie żeńskie. Przecież jeśli po polsku powiemy: "poszli", to nie wiemy, kto zacz. A "poszły" - wszystko wiadomo. Wbrew pozorom to właśnie femininum tu rozgrywa - i to jeszcze posiada własną, jak to mówią w korpomowie, "dedykowaną" postać gramatyczną. :)”


[powiazane]

Głos zabierają językoznawcy

Czego by nie mówić o formach i ich brzmieniu, w dyskusji niemal wszyscy zgadzają się, że poszukiwanie ich i wdrażanie na siłę nie ma najmniejszego sensu. Nawet więcej! Jest po prostu niemożliwe, co potwierdza „Stanowisko Rady Języka w sprawie żeńskich form nazw zawodów i tytułów”:

[article_adv]

„(…) formy żeńskie nazw zawodów i tytułów są systemowo dopuszczalne. Jeżeli przy większości nazw zawodów i tytułów nie są one dotąd powszechnie używane, to dlatego, że budzą negatywne reakcje większości osób mówiących po polsku. To, oczywiście, można zmienić, jeśli przekona się społeczeństwo, że formy żeńskie wspomnianych nazw są potrzebne, a ich używanie będzie świadczyć o równouprawnieniu kobiet w zakresie wykonywania zawodów i piastowania funkcji. Językowi nie da się jednak niczego narzucić, przyjęcie żadnej regulacji prawnej w tym zakresie nie spowoduje, że Polki i Polacy zaczną masowo używać form inżyniera bądź inżynierka, docentka bądź docenta, ministra bądź ministerka, maszynistka pociągu, sekretarza stanu czy jakichkolwiek innych tego rodzaju”. (źródło: rjp.pan.pl)

Przedstawiciele Rady Języka Polskiego zwracają w swoim stanowisku uwagę na fakt, że w języku polskim nazwy zawodów i tytułów czynią zadość zarówno formie męskiej, jak i żeńskiej, co widać w ich praktycznym użyciu. Mówimy przecież: „Rozmawiałem z psychologiem”, mając na myśli mężczyznę, ale w przypadku kobiety użyjemy formy: „Rozmawiałem z psycholog”, czy też inny przykład: „Byłem na wizycie u doktora Kowalskiego”, ale: „Byłem na wizycie u doktor Kowalskiej”. We wszystkich zdaniach jasno wskazana została płeć bez konieczności tworzenia dodatkowych nazw żeńskich.

[sonda]46[/sonda]

Za i przeciw

Czy są znaczące różnice w opinii na ten kontrowersyjny temat pomiędzy mężczyznami i kobietami? Policzyliśmy to. Pod postem zamieszczono ponad 1200 komentarzy, na bazie których staraliśmy się policzyć wszystkie głosy ZA, PRZECIW i NIE MAM ZDANIA. Oczywiście przedstawione przez nas statystyki należy odczytywać z przymrużeniem oka, gdyż grupa, która wyraziła w tym kontrowersyjnym temacie swoją opinię, w żaden sposób nie jest reprezentatywna dla całej populacji. Wszak post umieszczony został na profilu kierowanym do mężczyzn, który również czasami odwiedzają kobiety ;)

[ext_img=s]3231[/ext_img]

Język to żywa materia, która podlega stałemu procesowi ewolucji. Na początku lat 90. niesmak budziło słowo „posłanka”, które dziś na stałe funkcjonuje w użyciu jako zupełnie naturalne. Być może podobnie będzie z wieloma innymi określeniami profesji i tytułów, ale na zmiany musimy poczekać cierpliwie. Kropką nad i w dyskusji niech będą słowa Eli Z.: „Forma żeńska zawodu jest sztuczna, nienaturalna i niejednokrotnie śmieszna. Poza tym nie muszę w ten sposób dodawać sobie kobiecości. Jestem kobietą i to, mam nadzieję, widać. A zawód to zawód - nie ma płci. Lekarz to lekarz, reżyser to reżyser, psycholog to psycholog i tak dalej. Marynarz to marynarz, a marynarka to ubranie. Spawacz to spawacz, a spawarka to maszyna. Saperka to łopatka, żołnierka to wojowanie itd. Nie dajmy się zwariować”.

Cała dyskusję przeczytasz tutaj

Krzysztof Marski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1510740154" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2423" ["visits_counter"]=> string(4) "3833" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2376" ["slug"]=> string(67) "5-rzeczy-podkreslajacych-meskosc-ktore-mezczyzni-robia-nieswiadomie" ["dont_use_tags"]=> string(15) "kobieta , motor" ["title"]=> string(79) "5 rzeczy podkreślających męskość, które mężczyźni robią nieświadomie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(156) "Kiedy facet jest najbardziej męski w oczach kobiety? Małgorzata, pracująca w salonie samochodowym, opowiedziała nam, jak to wygląda z jej perspektywy. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(156) "Kiedy facet jest najbardziej męski w oczach kobiety? Małgorzata, pracująca w salonie samochodowym, opowiedziała nam, jak to wygląda z jej perspektywy. " ["superbox_title"]=> string(41) "5 rzeczy, które podkreślają męskość" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2376" ["body"]=> string(6686) "

[powiazane]Spędzam mój czterdziestogodzinny tydzień pracy w biurze przylegającym bezpośrednio do serwisu samochodowego. W moich czterech ścianach jest dość cicho – towarzyszą mi tylko dźwięki muzyki, której słucham i odgłosy stukania w klawiaturę. Biuro jest uporządkowane, ze zdjęciami członków rodziny poutykanymi tu i tam. Tu jest spokojnie. Warsztat jest chaosem.

[article_adv]

Kiedy wynurzam się z gabinetu, nastrój zmienia się diametralnie. Powietrze pachnie olejem i dymem papierosowym. Cisza się rozprasza. Rozbija ją dźwięk kluczy, stukot podnośników i raz na jakiś czas błysk spawarki. Osiemnaście krzeseł na kółkach rozproszonych po całym pomieszczeniu. Mężczyźni nurkujący pod podwozie lub pochylający się nad silnikiem. Przez ponad pięć lat pracy obserwowałam, jak pracują. Stałam za nimi, gdy szorowali ręce z oleju i smaru. Widziałam, jak mimo zmęczenia podnoszą bez wysiłku turbosprężarki. Widziałam, jak napinają się, by odkręcić śruby, które nie chcą puścić.

Widziałam jak dobrze, ciężko pracują, wykonując robotę, z której mogą być dumni. Jednak to nie ich praca sprawia, że wydają się bardziej męscy. Oto pięć rzeczy, które ci faceci nieświadomie robią, a które moim zdaniem są bardzo męskie:

1. Szczerość

Kiedy zaczęłam pracować w tym miejscu, byłam jedyną kobietą w zespole. Do tego gadułą. Nieważne więc, czy panom się to podobało czy nie, rozmawiali ze mną, bo to ja mówiłam do nich. Musieli mnie poznać, a ja miałam dzięki temu przyjemność poznania ich. Czy to dzieląc się historiami z dzieciństwa, czy doświadczeniami rodzicielskimi, w żadnym momencie nie byli tak męscy, jak wtedy, gdy byli szczerzy.

Córka jednego z mechaników wychodziła za mąż. Przed ślubem rozmawiał ze mną prawie codziennie. Z jednej strony bardzo się cieszył szczęściem dziecka, jednak z drugiej, jako ojciec odczuwał lęk przed utratą kontaktu z ukochaną córeczką, trudno mu było się pogodzić z faktem, że zaczyna ona całkowicie niezależne od niego, dorosłe życie. Otwarcie mówił mi o swoich trudnych uczuciach i tym, co przeżywał. Ta otwartość i szczerość w wyrażaniu emocji była bardzo męska.

2. Gotowość do pomocy

Mężczyźni niestety często przedstawiani są w mediach jako egoiści. Od filmów i programów telewizyjnych po książki – faceci są skupieni na sobie. Jednak to nieprawda. Panowie, z którymi pracuję, zawsze chcą mi pomóc – czy to otwierając mi drzwi (nie tylko, kiedy mam zajęte ręce), czy to włamując się do mojego samochodu, gdy zatrzasnę w nim kluczyki, czy pytając co u mnie, kiedy wyglądam, jakbym miała gorszy dzień.

Zanim urodził się mój syn, razem z mężem gorączkowo szykowaliśmy dom. Trzeba było położyć płyty gipsowe i wymienić podłogi. Brało nam rąk do pracy. Kiedy jeden z mechaników przyszedł do mojego biura, opowiedziałam mu o naszych problemach. Bez namysłu zaoferował wsparcie. Powiedział, że jeśli w przyszłym tygodniu nie uda nam się skończyć, przyjdzie i pomoże. Pech chciał, że mój syn postanowił pojawić się na świecie wcześniej, więc niestety kolega nie mógł zrealizować swojej oferty. Jednak jego gotowość do pomocy była czymś, czego nigdy nie zapomnę. Kiedy mężczyzna myśli o tym, jak pomóc innym, pokazuje, kim naprawdę jest.


[powiazane]

3. Opiekuńczość

Wiem, że my, kobiety, często obrażamy się, gdy ktoś sugeruje, że potrzebujemy opieki. Jednak kiedy mężczyźni w pracy znajdują czas, by sprawdzić poziom oleju w moim wozie, ciśnienie w oponach i to, ile mam płynu do szyb i by naprawić znalezione usterki, w ten sposób troszczą się o mnie i o mojego syna, który jeździ z tyłu w foteliku.

Kiedy byłam w ciąży, mężczyźni opiekowali się mną. Nie pozwalali mi niczego podnosić, nawet jeśli ważyło tylko 2 kilo. Kiedy przychodziłam do warsztatu pracować, manager upierał się, że powinnam usiąść zamiast stać i ciągle pytał, czy nie jest mi za gorąco. Kiedy zepsuła mi się klimatyzacja w samochodzie, jeden z kolegów zajął się nią od razu, żebym nie musiała przez godzinę jechać do domu bez klimatyzatora. Wszyscy chronili mnie i moje dziecko. A gdy mężczyzna chroni dziecko, staje się najbardziej męskim mężczyzną pod słońcem.

[article_adv]

4. Myślenie o innych

Zauważyliście, że przedświąteczne reklamy pokazują często faceta kupującego w panice prezenty na ostatnią chwilę? Mężczyźni to ofiary presji społecznej w tym sensie, że często prezentuje się ich jako mało domyślnych i niezaradnych, szczególnie, jeśli chodzi o dawanie prezentów. A to bardzo dalekie od prawdy.

W zeszłym roku obserwowałam, jak jeden z kolegów przygotowywał prezent dla swojej narzeczonej. Wymyślił sobie ciekawy projekt – czarno białe zdjęcie przeniesione na drewno. Pięknie było patrzeć, jaki wysiłek wkładał w wybór zdjęcia i rodzaju drewna (musiało być dobrej jakości) i jak poświęcał swoje przerwy obiadowe, by przygotować tak osobisty prezent dla ukochanej. Sprawiło to, że, przynajmniej mnie, wydał się bardzo męski. Założę się, że jego partnerka zgodziłaby się ze mną.

5. Szacunek

Kiedy zaczęłam pracę, mechanicy bardzo starali się nie używać przy mnie wulgaryzmów. Jeśli się im to zdarzyło, przepraszali. Wiedzieli, jaką jestem osobą i że nie lubię przekleństw, więc pilnowali się. Było to dla mnie dowodem, że szanowali to, kim jestem. Przez jakiś czas zdarzało się mi słyszeć: „dzwonek!”, kiedy wchodziłam do warsztatu. Było to dość dziwne. W końcu jeden z panów mi to wytłumaczył – mówili „dzwonek!”, by dać sobie nawzajem znać, że nadchodzę i że trzeba zostać przy parlamentarnych określeniach.

Ich samokontrola i szacunek były dla mnie dowodem ich siły w dużo większym stopniu niż cokolwiek, co kiedykolwiek zrobili i powiedzieli.

 

Męskość to coś więcej niż mięśnie, o ile nie chodzi o serce – mięsień, który naprawdę pokazuje, jak bardzo „męski” jest mężczyzna.

Małgorzata W.

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1507130339" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2376" ["visits_counter"]=> string(5) "20563" ["comments_counter"]=> string(1) "2" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook