Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

klasa

Przede wszystkim: nie bądź śmieszny!

Zawsze na poziomie

Tekst przysłany przez użytkownika
Jakże często mówi się o śmieszności facetów, którzy silą się na bycie kimś fajniejszym, niż w ich przekonaniu są w rzeczywistości, kimś bogatszym, mądrzejszym, nawet większym. Tymczasem to, co naprawdę jest atrakcyjne w facecie – to prawda o nim.

więcej » 3
array(1) { [0]=> array(48) { ["id"]=> string(4) "2487" ["slug"]=> string(34) "przede-wszystkim-nie-badz-smieszny" ["dont_use_tags"]=> string(12) "czas , forma" ["title"]=> string(39) "Przede wszystkim: nie bądź śmieszny!" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(303) "Tekst przysłany przez użytkownika Jakże często mówi się o śmieszności facetów, którzy silą się na bycie kimś fajniejszym, niż w ich przekonaniu są w rzeczywistości, kimś bogatszym, mądrzejszym, nawet większym. Tymczasem to, co naprawdę jest atrakcyjne w facecie – to prawda o nim." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(266) "Jakże często mówi się o śmieszności facetów, którzy silą się na bycie kimś fajniejszym, niż w ich przekonaniu są w rzeczywistości, kimś bogatszym, mądrzejszym, nawet większym. Tymczasem to, co naprawdę jest atrakcyjne w facecie – to prawda o nim." ["superbox_title"]=> string(21) "Nie bądź śmieszny!" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2487" ["body"]=> string(5966) "

[powiazane]Facet po 40 to taki ktoś, od kogo, co by nie mówić, wymaga się pewnej ogłady, opanowania, żeby nie powiedzieć klasy.

Taka sytuacja

Hotel, wczesna pora, śniadanie – rozglądam się po restauracji, gdzie by sobie spokojnie usiąść i zjeść jak śpiewała kiedyś Formacja Nieżywych Schabuff dwie parówki w samotności nad smutnym końcem mojej miłości. Znalazłem miejsce, zaczynam swobodną konsumpcję. Po chwili w sali pojawia się dwóch „dżentelmenów”. Są spokojni, raczej zmęczeni wczorajszym dniem, przepraszam – bardziej - długim wieczorem.

[powiazane]

Na ich twarzach wypisane są: niewygodne łóżko, pół litra wódki, zbyt wczesna pobudka, perspektywa długiej drogi i sam powrót do domu. Są zmęczeni acz jeszcze kulturalni. Wkładają sobie coś na talerze, mówią szeptem, właściwe czego do nich chcieć? Jeszcze krótki rys osobowościowy. Pierwszy: dopasowane jeansy plus koszula nienagannie odprasowana, z gatunku „slim fit” oraz stylowe okulary kreujące na look inteligenta – nazwijmy go Dopas (skrót od dopasowany). Drugi: typ raczej dresa, obwieszony dwoma grubymi złotymi łańcuchami, bardziej zbudowany, o wyrazie twarzy Nieinteligenta i na tym bym zakończył.

Zaczynają jeść. Jakaś tam wymiana krótkich zdań, nie wiem o czym, bo przecież nie podsłuchuję, ani też mnie to jakoś obchodzi. Nagle wchodzą do restauracji Trzy Gracje. Dwie bez problemu dostałyby posadę statystek w serialu paradokumentalnym, jedna natomiast… No, właśnie i tu się zaczyna historia: zgrabna, dobrze ubrana, mnie nie grało coś w jej twarzy – trochę nazbyt napompowana – ingerencji pewnie w jej plastykę twarzy dokonywał jakiś podrzędny specjalista, zdobywający kompetencje na kursie wieczorowym, ale gdyby nie to, byłaby całkiem fajną babką. Jest raczej wycofana, nazbyt zna swoją wartość i nie przestaje z byle kim.

Dziwnym zbiegiem okoliczności siadają obok stolika Dopasa i Nieinteligenta. Drugi od samego początku odpuszcza, Dopas natomiast przerywa jedzenie i cały czas obserwuje, wiadomo którą, jak sobie przynosi kawę do stolika, jajecznicę itd. Za każdym razem, kiedy ona wstaje, on się odwraca – odprowadza i przyprowadza ją wzrokiem do stolika. Widok z mojej perspektywy – żałosny. Myślę: teraz się zacznie, tani podryw, a żona pewnie w domu czeka, bo do dyskonta na zakupy cza jechać. Ale jakoś tak Dopas nie ma w sobie odwagi, by coś przemówić, zagadać. Jeszcze łypie, próbuje złapać kontakt wzrokowy przy stoliku z Afrodytą po plastyce, ale niestety nic.

Zaczyna się rozmowa między kobietami i od razu czuć, że są one kilka poziomów wyżej niż nasi dwaj bohaterowie tego kiepskiego romansu. Wrócili więc do konsumpcji. I pojawia się jeszcze jeden bohater tej historii, nazwałbym go Informatyk – spokojny, skupiony, sympatyczny, siada przy trzecim stoliku. To właśnie on, choć go nie znają, w niczym nie przypomina Brada Pitta czy Mikołaja Roznerskiego, budzi ich zainteresowanie. Wystarczy.

Lubię obrazować swoje artykuły, ponieważ uwiarygadniają problem, o którym chcę napisać.

Nie być śmiesznym

Mężczyźni często myślą, że jeśli będę: z kompanem, który doda mi prestiżu; wczorajszy; wlepiający wzrok w płeć piękną - to zyskam więcej. Ta historia pokazała mi, jak pięknym jest bycie normalnym – po prostu sobą. Wiem, że my wzrokowcy poszukujemy wciąż kogoś kto nas zainteresuje, zachwyci. Mamy także nieustanną potrzebę potwierdzania swojej atrakcyjności, mimo, że już szron na głowie i nie to zdrowie. Trzeba jednak, i tu postać Informatyka jest tego klasycznym potwierdzeniem, pozostać sobą. Jego wcale nie interesowały przelotne romanse, potwierdzanie własnej atrakcyjności. Przyszedł zjeść hotelowe śniadanie.

Przykład, który opisałem, niestety często powielany jest w życiu na różne sposoby. Któż z nas, mężczyzn właśnie tak się choć raz nie zachował? Pamiętam czasy sprzed kilkunastu lat, kiedy po powrocie z dalekich wakacji, opalony, odstawiony i wypachniony przechadzałem się ulicami mojego miasta w towarzystwie kolegów. Rozkrzyczany, chcący zwrócić na siebie uwagę niczym Włoch z południowej części Italii. Problem tylko polegał na tym, że nie miałem wtedy świadomości, na jaką śmieszność się wystawiam.

Prawdą jest, że jesteśmy sumą ludzi, których spotkaliśmy w naszym życiu. Jedna z moich byłych dziewczyn powiedziała mi kiedyś, że według niej w facecie najbardziej sexy jest skromność! Paradoks? Im bardziej chcesz zwrócić na siebie uwagę kobiety, tym pewniejsze jest, że jej nie zwrócisz. Ponadto należy pamiętać o tym, że są jeszcze tzw. niemi obserwatorzy całej sytuacji. Oceniają, bo widzą i mają do tego prawo, kiedy ktoś o bycie komentowanym i wyśmiewanym się najzwyczajniej prosi. O twojej atrakcyjności, a nie mam złudzeń, że masz ją w sobie, decydują:

Choćby weszła tam, gdzie jesteś, nie wiadomo jak atrakcyjna kobieta. Choćbyś chciał przykuć jej uwagę i zdobyć jej względy - bądź naturalny, nigdy śmieszny. Ostatecznie to, co w nas jest najpiękniejsze, to prawda o tym, jacy jesteśmy, a nie jacy chcielibyśmy być.

Krzysztof Bogalecki

" ["ancestor_id"]=> string(2) "40" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1517588665" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "64" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2487" ["visits_counter"]=> string(4) "8320" ["comments_counter"]=> string(1) "3" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "64" ["name"]=> string(18) "Zawsze na poziomie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(18) "Zawsze na poziomie" ["about"]=> string(174) "Jak się zachować w restauracji, na przyjęciu, w biurze, czyli męski savoir vivre na co dzień i od święta. Kultura, uprzejmość i klasa, czyli mężczyzna na poziomie." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(20) "0-zawsze-na-poziomie" ["lft"]=> string(2) "99" ["rgt"]=> string(3) "100" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook