Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

karanie dziecka

Co się dzieje z dzieckiem, kiedy krzyczysz?

Tata na medal

Obok posiedzeń zarządu, wyścigów konnych i politycznych debat, bycie rodzicem wydaje się jednym z tych zajęć, których krzyk jest nieodłącznym elementem. Nie chodzi o to, dlaczego rodzice krzyczą – istnieją tysiące powodów – ale jaki wpływ ma to na dzieci. A coraz więcej badań wykazuje, że krzyczenie i strofowanie sprawia, że dzieci stają się bardziej agresywne i bardziej lękliwe.

więcej » 1

Karanie dzieci – czego unikać?

Tata na medal

Porysowało ścianę pisakiem, rozebrało pilota na części, zawzięcie odmawia odrobienia pracy domowej czy sprzątania w swoim pokoju. Napięcie rośnie - czujesz, że za chwilę wybuchniesz… „Kara musi być”, „Nie ujdzie mu płazem” myślisz w złości. Jak się w takich sytuacjach zachować? Czego unikać, by kara dziecko uczyła, a nie niszczyła?

więcej »
array(2) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2275" ["slug"]=> string(41) "co-sie-dzieje-z-dzieckiem-kiedy-krzyczysz" ["dont_use_tags"]=> string(16) "dowcip , badania" ["title"]=> string(44) "Co się dzieje z dzieckiem, kiedy krzyczysz?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(408) "Obok posiedzeń zarządu, wyścigów konnych i politycznych debat, bycie rodzicem wydaje się jednym z tych zajęć, których krzyk jest nieodłącznym elementem. Nie chodzi o to, dlaczego rodzice krzyczą – istnieją tysiące powodów – ale jaki wpływ ma to na dzieci. A coraz więcej badań wykazuje, że krzyczenie i strofowanie sprawia, że dzieci stają się bardziej agresywne i bardziej lękliwe." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(245) "Nie chodzi o to, dlaczego rodzice krzyczą – istnieją tysiące powodów – ale jaki wpływ ma to na dzieci. A coraz więcej badań wykazuje, że krzyczenie i strofowanie sprawia, że dzieci stają się bardziej agresywne i bardziej lękliwe." ["superbox_title"]=> string(44) "Co się dzieje z dzieckiem, kiedy krzyczysz?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2275" ["body"]=> string(4835) "

[powiazane]Zdaniem specjalistów możemy spokojnie obejść się bez krzyczenia na dziecko. Bądźmy jednak też realistami - śpisz po trzy godziny na dobę i naprawdę łatwo wprowadzić cię na orbitę. Dobra wiadomość jest taka, że w przypadku osób, które rzadko tracą nad sobą panowanie, wszelkie psychiczne i emocjonalne szkody wyrządzone dzieciom będą niewielkie (oczywiście, jeśli nie dojdzie do prawdziwej werbalnej przemocy). Zła wiadomość jest taka, że dzieci, na które bezustannie się krzyczy, wszczynają więcej awantur w szkole podstawowej i jako nastolatki.

Oto, co się dzieje, kiedy rodzic podnosi głos.

[article_adv]

Walcz, uciekaj lub zastygnij

O ile krzyczący rodzice nie niszczą bezpośrednio mózgów swoich dzieci, na pewno wprowadzają do nich zmiany. Mózg działa tak: podczas przyjemnego, kojącego doświadczenia neurotransmitery w mózgu wysyłają kojące sygnały, że jesteśmy bezpieczni. W ten sposób dziecko buduje neuronalne ścieżki pozwalające się uspokoić.

Jeśli krzyczy się na małe dziecko, które ma niewykształcony w pełni płat czołowy w zakresie funkcji wykonawczych, dochodzi do przeciwnego efektu. Mózg dziecka uwalnia związki chemiczne, które mówią mu: uciekaj, walcz albo znieruchomiej. Może cię uderzyć. Może uciec. Albo przestać się ruszać i patrzeć na ciebie jak sarna na jezdni w światła nadjeżdżającego samochodu. Żadna z tych reakcji nie jest korzystna dla mózgu. Jeśli zdarza się to często, takie zachowania wchodzą w nawyk.

Krzyk nie jest komunikacją

Nieważne, czy jesteś na zebraniu zarządu czy na placu zabaw twojego dziecka, jeśli podnosisz głos, tracisz wiarygodność. Nikt nie lubi, jak się na niego krzyczy. Dlaczego niby dzieci miałyby reagować inaczej? Kiedy rodzice krzyczą, dzieci pozornie podporządkowują się, ale wcale nie stają się bardziej otwarte na ich wpływ – wręcz przeciwnie. Młodsze dzieci mogą wpaść w histerię, starsze mogą mieć łzy w oczach, ale jedne i drugie zamykają się, zamiast słuchać.

Dorośli są straszni

Władza, jaką rodzic ma nad dzieckiem, jest absolutna. Dla dziecka mama z tatą to wielcy ludzie, którzy dostarczają wszystkiego, co potrzebne do życia – jedzenia, schronienia, miłości. Kiedy osoby, którym tak ufają, ciągle je straszą, ich poczucie bezpieczeństwa jest zaburzone.

A krzyk naprawdę przeraża dziecko. Przeprowadzono badania, w których nagrano ludzi, gdy krzyczeli. Nie mogli potem uwierzyć, jak przerażająco wyglądały ich własne twarze. Możesz mieć wrażenie, że trzylatek pogrywa z tobą i zachowuje się jak dorosły, ale nie jest dość dojrzały, by być tak traktowany.

Dzieci krzyczących rodziców też krzyczą

Rodzice, którzy ciągle krzyczą w domu, sprawiają, że takie zachowanie wydaje się ich dzieciom normalne, dziecko przyzwyczaja się do niego i zaczyna traktować jako normalną formę porozumiewania się z otoczeniem.

Zamiast tego rodzice powinni przede wszystkim być wzorami do naśladowania w zakresie samokontroli. Jeśli chcemy, by dziecko umiało się zachować, musimy nauczyć tego i siebie.

Spokojnie, nie chodzi o bezstresowe wychowanie

Jak inaczej, bez krzyczenia, dać dziecku do zrozumienia, że tata jest naprawdę wściekły? Rodzicowi może wydawać się, że krzykiem stawia dzieciom granice i ustala dyscyplinę, a tak naprawdę pogarsza sytuację. Przestraszone dziecko w danym momencie rzeczywiście może przestać robić to, co robiło, ale takie zachowania rujnują zaufanie w relacji.

Istnieje inna, skuteczniejsza i łagodna metoda: humor. Jeśli odpowiadasz z poczuciem humoru, zachowujesz autorytet i nie naruszasz więzi z dzieckiem. Śmiech wydaje się znacznie lepszą odpowiedzią niż kulenie się i uciekanie.

Kiedy można krzyknąć

Zwykle nie należy krzyczeć, zdarzają się jednak takie momenty, kiedy podniesienie głosu jest zupełnie w porządku. Kiedy dzieci się biją, na przykład w rodzeństwie, albo jeśli pojawia się rzeczywiste zagrożenie – to sytuacje, w których szok działa, ale, gdy już przykuje się uwagę dziecka, należy zmienić ton głosu. Krzyknij, by ostrzec, mów, by wyjaśnić.

Nikt nie będzie się pilnował przy dzieciach przez cały czas – wcale tego nie polecamy. Nie o to chodzi w byciu sobą. Ale jeśli radzisz sobie z problemami, krzycząc, wiedz, że na dłuższą metę to szkodliwa rodzicielska strategia.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(1) "2" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1497020491" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "98" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2275" ["visits_counter"]=> string(5) "13075" ["comments_counter"]=> string(1) "1" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "98" ["name"]=> string(13) "Tata na medal" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "4" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(13) "Tata na medal" ["about"]=> string(138) "Jak być idealnym ojcem? Jak budować relacje z dzieckiem, rozwijać jego talenty, motywować do nauki i szukania własnej drogi w życiu?" ["keywords"]=> string(41) "relacje z dzieckiem, wychowanie, ojcostwo" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(15) "0-tata-na-medal" ["lft"]=> string(1) "9" ["rgt"]=> string(2) "10" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1702" ["slug"]=> string(27) "karanie-dzieci-czego-unikac" ["dont_use_tags"]=> string(9) "chłopiec" ["title"]=> string(33) "Karanie dzieci – czego unikać?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(366) "Porysowało ścianę pisakiem, rozebrało pilota na części, zawzięcie odmawia odrobienia pracy domowej czy sprzątania w swoim pokoju. Napięcie rośnie - czujesz, że za chwilę wybuchniesz… „Kara musi być”, „Nie ujdzie mu płazem” myślisz w złości. Jak się w takich sytuacjach zachować? Czego unikać, by kara dziecko uczyła, a nie niszczyła?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(33) "Karanie dzieci – czego unikać?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1702" ["body"]=> string(10575) "

Dzieci uczą się tego, co dobre, poprawne w trakcie procesu wychowawczego… Nie rodzą się ze świadomością zasad życia społecznego, rodzinnego - tego, co wolno, a co nie, jak należy postępować, a jak nie. Nie znają zagrożeń i ich nie rozumieją (zmienia się to wraz z wiekiem). Dopiero odkrywają świat, chłoną wiedzę. To rodzice i otoczenie dają im instrukcję postępowania, którą one same później w różnym zakresie modyfikują (ale która mimo wszystko odciska się na ich psychice).

[article_adv]

Bardzo ważne jest, aby rodzice zdawali sobie sprawę z tego, że wiele zachowań dziecka nie wynika z jego złośliwości, chęci dokuczenia rodzicowi, nie ma nic wspólnego z premedytacją. Często to właśnie oni sami wysyłają sprzeczne sygnały - nie zachowują konsekwencji w działaniu i słowach, w wyniku czego dziecko gubi się w tym co może, a czego robić nie powinno. Jak w tej sytuacji można ograniczyć sytuacje, których efektem jest karanie?

Jasno i konkretnie pokazuj/mów dziecku, co jest dobre, a co złe

Nie powinno być tak, że w przez kilka miesięcy śmiejesz się, gdy np. dziecko bije cię po twarzy, a następnie w któryś dzień (po tym, jak uderzyło zbyt mocno) szarpiesz je, okazujesz złość i wymyślasz karę. W tej sytuacji, ty na tę karę zasługujesz, a nie maluch. Pokazałeś mu, że zabawa w bicie jest dobra, aprobowana przez ciebie. Teraz nagle karzesz. Dziecko odbiera to jako wielką krzywdę, niesprawiedliwość, żal w nim rośnie, a poczucie bezpieczeństwa się obniża, traci zaufanie do rodzica i nie rozumie jego reakcji. Schemat tego przykładu można odnieść do różnych innych sytuacji i do dzieci w różnym wieku. Mając tego świadomość i zachowując konsekwencję unikniemy wielu frustracji, a dziecku oszczędzimy niezasłużonych kar.

Twoja postawa uczy

Jeśli w domowym zaciszu narzekasz na teściową, szefa, koleżankę, przeklinasz, palisz papierosy, pijesz alkohol itp. - dziecko to słyszy i widzi. Patrzy, co robi rodzic i bierze przykład. Czemu się później dziwić, że nazwie babcię idiotką, pobawi się w palenie papierosów czy pójdzie sprawdzić, jak smakuje to, co tatuś tak lubi pić. Nieważne, że powiesz, że palenie jest złe, że nieładnie przeklinać. Twój przykład oddziałuje na dziecko bardziej, niż twoje słowa. „Mama tak robi, tata tak robi, to ja też chcę. To musi być fajne”. W efekcie, dziecko robi to, do czego go inspirujesz własnym zachowaniem (i oczywiście otrzymuje karę, której nie rozumie i która wydaje mu się niesprawiedliwa).

Gdy mowa o karaniu dzieci za winy rodziców, to zawsze przytaczam pewną anegdotę. W piaskownicy chłopiec bije młodszego kolegę łopatką. Na to przybiega tata, łapie synka, spuszcza mu lanie i krzyczy: „Ile razy ci mówiłem, że nie można bić słabszych i młodszych od siebie?!” Ten ojciec najprawdopodobniej wrócił do domu z przekonaniem, że przekazał synowi ważną lekcję. Nie zauważył, że lejąc go, dał mu zapewne kolejną lekcję tego, iż słabszych bić można i należy. Prawdopodobnie ten mały już nie raz dostał od ojca i po prostu oddaje teraz innym dzieciom, tym, które nie są w stanie się obronić. Tak uczymy dzieci tego, czego sami nie widzimy. Na tej zasadzie nasze dobre intencje obracają się w swoje przeciwieństwo. Wojciech Eichelberger

Czas i uwaga jest konieczna

Jeśli nie masz czasu dla dziecka i poświęcasz mu go tylko wtedy, gdy jego zachowanie jest niewłaściwie, może dojść do tragicznej sytuacji. Maluch czy nastolatek z premedytacją zacznie postępować źle, byś choć trochę czasu mu poświęcił… Głód miłości, uwagi może prowadzić do „wołania” o nią właśnie poprzez stanie się „trudnym dzieckiem”.

Jak nie karać dziecka?

Rodzice wymyślają różne kary, które mają uświadomić dziecku, co jest zachowaniem niewłaściwym, dać komunikat „Tak nie należy robić, to było złe”. Na szczęście coraz mniej jest zwolenników stosowania kar fizycznych - rodzice odkrywają, że spokojem i konsekwencją w działaniu można dużo więcej dziecko nauczyć, jednocześnie go nie krzywdząc.


Jak nie karać dzieci i czego unikać, gdy czujemy, że wybuch złości jest bliski?

[article_adv]

Trudna sztuka karania

Głównym celem karania dzieci (podobnie jak i nagradzania) jest uświadamianie im, co jest dobre, złe, szkodliwe, niebezpieczne. Granica pomiędzy nauką a „niszczeniem” psychiki dziecka bywa tu jednak bardzo cienka. Należy zachować rozwagę, podejść do tego mądrze i odpowiedzialnie - z troską o nie, z miłością, a nie z chęcią odreagowania własnej złości czy frustracji. Kary powinny być dostosowane do wieku dziecka, stopnia przewinienia. W żadnym razie nie powinny odbierać mu godności, poczucia własnej wartości. Uczmy pokazując np. konsekwencje czynów (na zasadzie: zniszczysz zabawkę, nie będziesz miał zabawki) zamiast stawać się w oczach dziecka agresorem, po którym nie wiadomo czego można się spodziewać.

Joanna Wilgucka - Drymajło
[ext_img=o]1555[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(1) "2" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1422025157" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "98" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1702" ["visits_counter"]=> string(5) "26130" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "98" ["name"]=> string(13) "Tata na medal" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "4" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(13) "Tata na medal" ["about"]=> string(138) "Jak być idealnym ojcem? Jak budować relacje z dzieckiem, rozwijać jego talenty, motywować do nauki i szukania własnej drogi w życiu?" ["keywords"]=> string(41) "relacje z dzieckiem, wychowanie, ojcostwo" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(15) "0-tata-na-medal" ["lft"]=> string(1) "9" ["rgt"]=> string(2) "10" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook