Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

kabriolet

McLaren 720S Spider

Samochody

Klienci z Bliskiego Wschodu rozkochani w supersamochodach mają okazję do kolejnych zakupów - oto na salonie samochodowym w Kuwejcie debiutuje McLaren 720S Spider. To pierwszy pokaz tego auta w regionie.

więcej »

Piękna i Bestia w jednym

Samochody

Na ten samochód czekałem, jak na żaden inny dotychczas. Odliczałem dni, godziny… Nigdy aż tak bardzo nie cieszyłem się z nadchodzącego testu! W dniu odbioru nerwowo spoglądałem na zegarek i wyczekiwałem momentu, w którym dostanę kluczyki do mojego Samochodu–Boga!

więcej »

Renault Megane Cabrio Floride - test

Samochody

Robi wrażenie na drodze i sprawia ogromną przyjemność… kobietom. Dlatego ten kabriolet będzie idealny dla waszych partnerek.

więcej » 3
array(3) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2869" ["slug"]=> string(19) "mclaren-720s-spider" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(19) "McLaren 720S Spider" ["avatar_description"]=> string(19) "McLaren 720S Spider" ["avatar_alt_text"]=> string(19) "McLaren 720S Spider" ["lead"]=> string(208) "Klienci z Bliskiego Wschodu rozkochani w supersamochodach mają okazję do kolejnych zakupów - oto na salonie samochodowym w Kuwejcie debiutuje McLaren 720S Spider. To pierwszy pokaz tego auta w regionie. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(208) "Klienci z Bliskiego Wschodu rozkochani w supersamochodach mają okazję do kolejnych zakupów - oto na salonie samochodowym w Kuwejcie debiutuje McLaren 720S Spider. To pierwszy pokaz tego auta w regionie. " ["superbox_title"]=> string(19) "McLaren 720S Spider" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2869" ["body"]=> string(2989) "

[powiazane]

Patrząc na dane techniczne nowego samochodu można przypuszczać, że spodoba się on bliskowschodniej klienteli. Mało które auto łączy tak genialne osiągi z możliwością podróżowania z odkrytym dachem.

Osiem cylindrów, dwie turbosprężarki, 720 KM i 770 Nm maksymalnego momentu obrotowego pozwalają na sprint 0-100 km/h w 2,9 sekundy. A to wszystko z letnim wiatrem we włosach.

[rekmob1]

Aby McLaren 720S Spider przekształcił się w kabriolet, wystarczy 11 sekund - tyle czasu zajmuje proces składania dachu i można go przeprowadzić poruszając się z prędkością do 50 km/h.

 McLaren 720S Spider

W stosunku do odmiany Coupe, nowy model jest cięższy zaledwie o 49 kg. Masa własna wersji Spider to 1332 kg, co sprawia, że jest to jeden z najlżejszych samochodów w klasie. Rozkład mas to optymalne 42% na przód i 58% na tył.

Producent pozostawił drzwi unoszone do góry, zmieniono natomiast ich konstrukcję stosując bezramkowe szyby. Na życzenie klienta w dachu może być umieszczony elektrochromatyczny panel, który za naciśnięciem przycisku ściemnia się lub rozjaśnia, regulując dopływ światła do wnętrza auta.

Aktywny tylny spoiler dopasowuje swoją pozycję do prędkości, a w razie potrzeby działa jak hamulec aerodynamiczny, wspomagając zasadniczy układ hamulcowy. Skuteczność tego ostatniego jest znakomita - do wyhamowania z prędkości 100 km/h do zera potrzebuje zaledwie 30 m.

McLaren 720S Spider

[rek]

Do wyboru są dwie wersje 720S Spider - Luxury i Performance. Obie można doposażyć w wiele dodatków. Konfigurator na stronie producenta proponuje np. kilka rodzajów pakietów dodatków karbonowych wewnętrznych i zewnętrznych, 12-głośnikowy system audio Bowers&Wilkins, system kamer 360 stopni, wyścigowe karbonowe siedzenia oraz system telemetrii z dodatkowymi kamerami, który pomaga wykręcać lepsze rezultaty na torze. A jest o co walczyć - oprócz wspomnianego przyspieszenia do 100 km/h równie duże wrażenie robią wyniki sprintu do 200 km/h - 7,9 s i do 300 km/h - 22,4 s. Prędkościomierz zatrzymuje się na 341 km/h z zamkniętym dachem i 325 km/h w konfiguracji otwartej.

Nowe auto można już zamawiać, chociaż pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów dopiero na wiosnę. Cena tego cacka zaczyna się od ok 1,1 mln zł (w przeliczeniu).

[gallery_bare]362[/gallery_bare]

Jakub Mielniczak

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1547829731" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2869" ["visits_counter"]=> string(3) "473" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1616" ["slug"]=> string(24) "piekna-i-bestia-w-jednym" ["dont_use_tags"]=> string(25) "forma , autorytet , awans" ["title"]=> string(26) "Piękna i Bestia w jednym " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(281) "Na ten samochód czekałem, jak na żaden inny dotychczas. Odliczałem dni, godziny… Nigdy aż tak bardzo nie cieszyłem się z nadchodzącego testu! W dniu odbioru nerwowo spoglądałem na zegarek i wyczekiwałem momentu, w którym dostanę kluczyki do mojego Samochodu–Boga! " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(26) "Piękna i Bestia w jednym " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1616" ["body"]=> string(7541) "

Od dziecka Porsche 911 to był mój ulubiony model. Wersja Turbo, w generacji o oznaczeniu 993, pobudzała moją wyobraźnię bardziej niż popularna wówczas Cindy Crawford czy Pamela Anderson. To było piękno skończone. Bez wad! Niedościgniony wzór! Mimo to, Porsche przez kolejne generacje i kolejne lata dokładało do tych aut jeszcze, jeszcze i jeszcze mocy, trakcji, momentu – ach! wszystkiego! I tak dopieszczone, najnowsze 911 Turbo S stanęło wreszcie naprzeciw mnie. Zaczęło się… 

[article_adv]Oglądam go z zewnątrz. Zafascynowany chłonę piękny, „żabi” kształt. Stoi – czyściutka, piękna, wyglądająca jak marzenie nastolatka „Turbina”. Ten samochód pobudza dużo więcej niż tylko fascynację czysto motoryzacyjną. To auto pobudza również pewne zakamarki męskiej seksualności. Jest jak kobieta idealna – piękna, zgrabna i mająca w sobie coś nieposkromionego, coś fascynującego, intrygującego i budzącego niepewność za razem. Nie do opisania! Te felgi, te niedające się nie zauważyć ceramiczne tarcze hamulcowe, te zaciski w jaskrawożółtym kolorze! Te wloty powietrza, te progi, te wydechy! Arcydzieło! Jedyne, co mi tu nie pasuje to białe lampy tylne. Po co?! Rozumiem, że Turbo S musi się wyróżniać, ale wyglądają nieco plastikowo w tak wykwintnym samochodzie. Zwykłe wyglądają o niebo lepiej.

[ext_img=s]1402[/ext_img]

Wsiadam. Fotele są doskonałe. Mimo, że wyraźnie o sportowym charakterze, to jednak wygodne. Jechałem w ponad czterystukilometrową trasę i nie odczułem jej na plecach wcale. Wnętrze wykończone jest oczywiście najlepszymi materiałami. Szara, skórzana tapicerka nie jest tak miękka i „puchata”, jak choćby w Maserati Quattroporte czy Mercedesach AMG, ale sprawia wrażenie bardzo solidnej i wytrzymałej.


Siedząc bardzo nisko, widzę przed sobą kierownicę. Jej obręcz idealnie leży w dłoniach, a tuż za nią dostrzegam zegary. Centralnie umieszczony obrotomierz zdradza, że nie ma tu żartów. Ale to wrażenie potęguje widniejący na nim napis „Turbo S”. Ta wersja to aktualnie najwyższy możliwy model 911. Taki zestaw kosztuje ponad milion złotych! Za co tyle pieniędzy?! Za najwyższą jakość wszystkiego, co jesteście w stanie wymyślić, za prestiż emanujący z tego samochodu na wszystkie strony, no i przede wszystkim za osiągi! Samochód napędza niebotycznie mocny i elastyczny silnik typu boxer, o pojemności 3.8 litra, doładowany wielką turbosprężarką. Moc generowana i przenoszona na wszystkie cztery koła (choć większość na tył) to aż 560 KM. Moment obrotowy sięga niebios i wynosi aż 750 Nm. To wszystko pozwala rozpędzić się od 0 do 100 km/h w… O tym powiem później. Wróćmy do wrażeń estetycznych.

[ext_img=s]1403[/ext_img]

Jakby jeszcze tego było mało, testowane Porsche to wersja cabrio. Jak przystało na samochód o prawdziwym charakterze, posiada on „miękki” dach. Osobiście wolałbym taką 911-stkę w wersji coupe, gdyż jej linia jest według mnie po prostu idealna, jednak cabrio również ma swoje uroki. Zwłaszcza w tunelach – można chłonąć jego dźwięk jeszcze bardziej! Jak potwierdzi wam jednak każdy właściciel kabrioletu – nie ważne, czy to starej Mazdy MX-5, czy najnowszego 911 Turbo S – przyjemność jazdy bez dachu kończy się przy 120-140 km/h, czyli w przypadku opisywanego dziś samochodu… Po kilku sekundach : -)

[article_adv]Czas na wrażenia z jazdy. Najbardziej imponujące w tym samochodzie jest jego przyspieszenie. Rozpędzenie „Turbinki” do 100 km/h zajmuje zaledwie 3,1 sek! To szybciej – skupcie się! – niż Lamborghini Hurac á n LP 610-4, niż Ferrari Enzo, niż wszystkie wersje Pagani Zonda, niż SLS AMG, to szybciej niż prawie wszystkie super-samochody, jakie przychodzą wam do głowy! Co więcej, odbywa się to w bardzo cywilizowanych warunkach, w aucie z klimatyzacją, wentylowaniem foteli, nawigacją itp. To nie jest auto wyczynowe. To drogowy potwór, którego nie da się zatrzymać! Przyspieszanie 911 Turbo S uzależnia. Śmiem twierdzić, że bardziej niż jakikolwiek narkotyk. Dla pasjonata motoryzacji, jest to coś więcej niż zdobycie Mistrzostwa Świata w piłce nożnej dla piłkarza. To uczucie porównywalne do orgazmu. I to nie byle jakiego!

No ale nie samym przyspieszeniem się jeździ. Poza tym, jak już się rozpędzimy, to trzeba zahamować. A to jest kolejna rzecz, jakiej nie uświadczycie w żadnej M3-ce, czy innym S4. To inna liga. Kosmos. Ceramiczne tarcze i ogromne zaciski pozwalają temu potworowi wytracić prędkość ze 100 km/h do zera na dystansie zaledwie 31 metrów!


Turbo S posiada oczywiście siedmiobiegową skrzynię sekwencyjną PDK. Ta skrzynia zbiera same pochlebne opinie. I słusznie. Jej praca jest bardzo dynamiczna, nie posiada ona w ogóle momentów zawahania, jest po prostu perfekcyjna.

[ext_img=s]1404[/ext_img]

Przejdźmy do pracy zawieszenia. Samochód jest przyklejony do drogi. Czy jedziesz 50, 100, czy 250 km/h – masz wrażenie, że nie da się stracić przyczepności. Żaden inny samochód, który prowadziłem nie dawał aż takiego poczucia stabilności. Niesamowite uczucie! Oczywiście można sobie regulować nastawy zawieszenia – od bardziej komfortowego, po bardzo sztywne, ale nie ma to znaczenia. Na każdym jest nieziemsko.

[article_adv]Regulować można również tryb pracy całego samochodu – od zwykłego, który dobrze sprawdza się na co dzień – zarówno w trasie, jak i w mieście – przez tryb Sport, który pozwala na nieco szybsze i żwawsze reakcje skrzyni biegów, trzyma wyższe obroty silnika, po tryb Sport Plus, który jest kwintesencją sportowej jazdy. Niesamowity ryk, mocne szarpnięcia skrzyni, sięganie kresów możliwości silnika – to jest to! Na jazdę codzienną oczywiście ten najbardziej ekstremalny tryb pracy samochodu się po prostu nie nadaje, ale raz włączony – nie daje o sobie zapomnieć. Nie pozwala puścić w niepamięć żadnego ułamka sekundy przejechanego „na maxa” tym samochodem. To potwór! To nie „Piękna i Bestia”, to piękna bestia – bez „i”. I do tego uzależniająca…

Fenomen tego samochodu polega na tym, że daje ekstremalne osiągi, perfekcyjne prowadzenie się i niesamowite hamowanie – rzeczy zarezerwowane dla ekstremalnych aut wyczynowych – w samochodzie, którym w razie potrzeby pojedzie wasza mama. I wcale nie będzie narzekać! I to jest to, za co trzeba zapłacić ponad milion złotych. Powiecie „dużo!” – jasne, że dużo! Ale po kilku minutach w 911 Turbo S zrozumiecie, że każdy wydany grosz się zwraca. W rzeczach niepoliczalnych – w pięknie, w przeżyciach, w dumie!

[gallery_bare]133[/gallery_bare]

Artur Ostaszewski
Fot.: Jarosław Nogal / Servimedia  
[ext_img=o]1410[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1415188917" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1616" ["visits_counter"]=> string(4) "6434" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1101" ["slug"]=> string(34) "renault-megane-cabrio-floride-test" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(37) "Renault Megane Cabrio Floride - test " ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(132) "Robi wrażenie na drodze i sprawia ogromną przyjemność… kobietom. Dlatego ten kabriolet będzie idealny dla waszych partnerek. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(37) "Renault Megane Cabrio Floride - test " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1101" ["body"]=> string(6828) "

Renault Megane Cabrio, w limitowanej wersji Floride to pierwszy kabriolet, jaki przypadło mi testować w tym sezonie. Dla mnie jest to auto kontrowersyjne – z jednej strony fajnie, że oferuje możliwość podróżowania pod chmurką, z drugiej zaś – wydaje mi się ono dość... kobiece. Zastanawiam się, co przeważy w tym samochodzie? Czy będzie to radość jazdy bez dachu, czy kobiecy "miękki" charakter? Przekonajmy się.

[ext_img=s]943[/ext_img]

Z zewnątrz przeważa kobieca strona charakteru tego auta. Miękka linia, zwłaszcza z przodu, wstawki w kolorze kości słoniowej i wiele innych akcentów nadają mu linię delikatną i cukierkową. Zdecydowanie nie jest to w moim guście, ale reakcje pań podczas mozolnego poruszania się w warszawskich korkach mówią, że zdecydowanie coś jest w tym wyglądzie. Na mężczyznach jednak Megane Floride nie robiło takiego wrażenia.

[article_adv]Samochód wyposażono w obręcze aluminiowe o wielkości 17 cali, co według mnie jest idealnym rozmiarem. Wyglądają w sam raz i nie są przerostem formy nad treścią, jak to bywa w kabrioletach. Ilość znaczków i detali oznaczających wersję limitowaną Florida wydaje się być jednak trochę zbyt duża. Oznaczenia znajdziemy na tabliczce znamionowej, przy gałce zmiany biegów, na samej gałce również, przy tylnych nadkolach, przy przednich nadkolach, nad schowkiem przy kolanach pasażera, na fotelach i... już. Sporo, co? Nawet AMG nie oznacza swoich produktów w tak wielu miejscach. A jakby powodów do chwalenia się mamy nieco więcej w przypadku niemieckiego kolegi.

Będąc już we wnętrzu francuskiego kabrioleta muszę podkreślić, że jest ono obszerne. Cztery dorosłe osoby (co nie jest oczywiste w kabrioletach) bez problemu zmieszczą się i nie będą narzekać. Przeciwnie sprawa ma się w przypadku bagażnika. Tradycyjnie w nadwoziu Coupe-Cabrio - albo mamy samochód bez dachu i bez bagażnika albo mamy samochód coupe z normalnym bagażnikiem. Nic dziwnego, w końcu cały hydrauliczny system i sam dach muszą gdzieś się pomieścić. Więc podróż nad morze czy gdziekolwiek na wakacje wskazana jest we dwie osoby. Oczywiście, jeśli chcemy wykorzystać główny


atrybut tego auta. Jeśli chcemy zabrać siebie i trójkę towarzyszy wraz z bagażami, zmuszeni jesteśmy do podróżowania z zamkniętym dachem. Inaczej po prostu się nie zmieścimy. Jednak każdy, kto kupuje kabriolet zdaje sobie chyba sprawę, że nie jest to Renault Espace.

[ext_img=s]944[/ext_img]

Reszta elementów wnętrza budzi mieszane uczucia. Fotele są bardzo ładne i bardzo miękkie. Skórzana tapicerka wygląda nieźle i sprawia wrażenie solidnej. Z drugiej strony, plastikowe wykończenie nie stoi na najwyższym poziomie. Dodatkowo, elementy takie, jak fragmenty boczków drzwi, część kierownicy czy listwa na desce rozdzielczej są w kolorze kości słoniowej. Pomysł może i niezły, jednak przy bliższym poznaniu, wyglądają po prostu tanio i trochę tandetnie. Z daleka zdecydowanie lepiej. Będąc we wnętrzu, muszę pochwalić system grający. Nie jest on sygnowany żadnym audiofilskim logo, a jednak gra na prawdę przyzwoicie. Plus dla Meganki. Czas pojeździć w końcu.

[article_adv]Jazda bez dachu zawsze wywołuje pozytywne emocje. Dzięki nim możemy wybaczyć grzechy Megane Floride. Jakie? Np. zawieszenie, które zestrojone miękko jak w każdym typowo francuskim samochodzie, w połączeniu z mniejszą sztywnością nadwozia, która wynika z nadwozia typu cabrio, daje efekt "pontonu". Samochód prowadzi się po prostu nieprecyzyjnie, a przechyły nadwozia w zakrętach są jednymi z większych, jakie miałem okazję poczuć. Na szybko przychodzi mi do głowy tylko jeden samochód, który byłby bardziej "miękki" w zestrojeniu zawieszenia. Jest to Ford Crown Victoria z 1992 roku, którym przejechałem wiele, wiele kilometrów. Samochód znany głównie jako nowojorska taksówka z lat 90-tych.

Podróżując testowym egzemplarzem pcha nas do przodu silnik wysokoprężny dCi o pojemności 1.6 litra i mocy 130 KM. Jednostka ta jest dynamiczna i elastyczna. Wydaje się być idealnym wyborem dla tego auta. Zapewnia przyzwoite, jak na auto miejskie osiągi oraz znakomite spalanie – zresztą jak wszystkie jednostki dCi z ostatnich lat. Przy tak ciężkim nadwoziu,


do tego cabrio oraz przy mojej jeździe, która na pewno nie należała do oszczędnych, wyniki spalania, jakie notowała Floride były wręcz imponujące. 7-8 litrów średniego spalania w mieście to wynik godny pochwały. Do tego naprawdę przyjemnie ten samochód przyspiesza. Producent deklaruje 10,8 sek. do 100 km/h, jednak wrażenie jest zdecydowanie lepsze. Powiedziałbym, że odczuwalne przyspieszenie jest na poziomie poniżej 10 sekund.

I tak sobie przyspieszając i jeżdżąc warto wspomnieć o głównym atucie Megane Floride, czyli składanym dachu. Znam samochody, w których odbywa się to zdecydowanie szybciej i nie tylko na postoju, jednak jak już dachu nie ma, uśmiech pojawia się na twarzy. Miło pojeździć bez sufitu. Wrażenia - jak w każdym cabrio - dobre, do 120 km/h. O ile siedzimy z przodu. Z tyłu, jak to bywa w czteromiejscowych kabrioletach, wieje dużo bardziej. Powyżej tych 120 km/h z przodu również zaczyna mocniej wiać, ale to normalne. Po rozpędzeniu trzeba zahamować, a tu denerwuje mnie (jak wszędzie) system Start&Stop. Trzeba pamiętać, by go wyłączyć, inaczej przy każdym postoju po odpuszczeniu sprzęgła, samochód po prostu gaśnie. Mega irytujące. Ale już prawie wszyscy to mają. Eko-mainstream daje o sobie znać. Echhh...

[gallery_slider]83[/gallery_slider]

Podsumowując, Megane Cabrio to samochód raczej dla waszych partnerek. Delikatny w formie jak i w treści (czyli w prowadzeniu). Ładny, ale kobieco ładny. Raczej słodki. Idealny dla kobiety, której nie brakuje fantazji i pieniędzy. Tak, tak - pieniędzy. Myślicie, że jak ma w nazwie Megane, to nie będzie dużo kosztować? O nie! Wersja taka, jak testowa to wydatek ok. 130 tys. zł. Facet pewnie wybrałby wypasioną Mazdę MX-5, ale kobieta? Pewnie Megane. Większe, słodsze, fwd... Tak. Kobiety, to grupa docelowa. I słusznie.

Artur Ostaszewski
Artykuł ukazał się w serwisie [ext_img=o]860[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1374593972" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(55) "renault, megane, cabrio, floride, samochód dla kobiety" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1101" ["visits_counter"]=> string(5) "12935" ["comments_counter"]=> string(1) "3" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook