Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

jachty

Dzieci na jachcie? Nic trudnego!

Jachty i łodzie

Być może właśnie przed chwilą przeglądałeś Facebooka i przewijałeś przez ekran kolejne zachęty do spędzenia urlopu na morzu. Być może takich propozycji i ofert pełna jest twoja skrzynka mailowa. Być może często o tym myślisz, ale z roku na rok odkładasz decyzję, bo jak tu się cieszyć nieograniczoną wolnością i radością żeglowania, gdy w głowie kołacze pytanie: co w tym czasie zrobić z dziećmi? Otóż nic prostszego: wystarczy zabrać je ze sobą.

więcej »

Urlop pod żaglami. Przyjemność ponad wszystko

Jachty i łodzie

Nareszcie nadchodzi! Ten moment, kiedy twoje stopy staną na pokładzie jachtu, rzucisz cumy i wypłyniesz w rejs, by cieszyć się bujaniem na falach, szumem wiatru i błękitem morza. Przed tobą co najmniej kilka dni doskonałego relaksu, wspaniałych widoków i pysznej przygody. Jak sprawić, by był to czas, który kojarzy się wyłącznie z przyjemnością? Wystarczy poznać kilka zasad żeglarskiej „etykiety”.

więcej »

Urlop na jachcie – jak się do tego zabrać i jak dobrze spędzić?

Jachty i łodzie

'Nie musisz kupować browaru, żeby napić się piwa'. To popularne powiedzenie ma zastosowanie w wielu sytuacjach, ale chyba w żadnej tak trafne, jak w przypadku spędzania urlopu na morzu, gdzie możesz się cieszyć nieograniczoną swobodą i przyjemnością za relatywnie niewielkie pieniądze. Wystarczy, że wyczarterujesz jacht. Ale żeby rzeczywiście była to przyjemność, musisz to zrobić z głową.

więcej »

Warszawski salon jachtowy 2018

Co, gdzie, kiedy?

19-21 października 2018 r., Nadarzyn, Ptak Warsaw Expo
W tym roku odbędzie się już trzecia edycja Warszawskiego Salonu Jachtowego. Wydarzenie ma promować polską branżę stoczniową. To doskonała okazja, żeby zapoznać się z szeroką ofertą jachtów, łodzi, sprzętu i różnorodnych akcesoriów.

więcej »

Patent żeglarski w pigułce

Jachty i łodzie

W każdym z nas od czasu do czasu budzi się tęsknota za bezkresem... Marzysz o tym, by odkrywać dalekie horyzonty i cieszyć się prawdziwą wolnością? Jeśli chcesz być sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem - to możliwe! Musisz tylko zdobyć patent żeglarski.

więcej »

Książka: Czarodziej wiatru

Książka, film

Mówią o nim, że umie czarować wiatr. Karol Jabłoński – człowiek legenda, który całe swoje życie spędził na wodzie i lodzie. Budował jachty, żeglował na całym świecie z najlepszymi, z monarchami i bogaczami. Jest najbardziej utytułowanym polskim żeglarzem i bojerowcem. To historia człowieka, który wszystko postawił na jedną kartę i podporządkował pasji. W książce snuje opowieść o swoim życiu, marzeniach, tęsknocie za ojczyzną i o podróży, która ciągle trwa.

więcej »
array(6) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2637" ["slug"]=> string(30) "dzieci-na-jachcie-nic-trudnego" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(32) "Dzieci na jachcie? Nic trudnego!" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(484) "Być może właśnie przed chwilą przeglądałeś Facebooka i przewijałeś przez ekran kolejne zachęty do spędzenia urlopu na morzu. Być może takich propozycji i ofert pełna jest twoja skrzynka mailowa. Być może często o tym myślisz, ale z roku na rok odkładasz decyzję, bo jak tu się cieszyć nieograniczoną wolnością i radością żeglowania, gdy w głowie kołacze pytanie: co w tym czasie zrobić z dziećmi? Otóż nic prostszego: wystarczy zabrać je ze sobą. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(484) "Być może właśnie przed chwilą przeglądałeś Facebooka i przewijałeś przez ekran kolejne zachęty do spędzenia urlopu na morzu. Być może takich propozycji i ofert pełna jest twoja skrzynka mailowa. Być może często o tym myślisz, ale z roku na rok odkładasz decyzję, bo jak tu się cieszyć nieograniczoną wolnością i radością żeglowania, gdy w głowie kołacze pytanie: co w tym czasie zrobić z dziećmi? Otóż nic prostszego: wystarczy zabrać je ze sobą. " ["superbox_title"]=> string(32) "Dzieci na jachcie? Nic trudnego!" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2637" ["body"]=> string(10324) "

[powiazane]Nuda – to jej najbardziej obawiają się rodzice na samą myśl o wakacjach z dziećmi w rejsie. Perspektywa bycia zamkniętym na małej przestrzeni przez co najmniej tydzień w obecności dzieci, które nieustannie oczekują naszej uwagi, skutecznie torpeduje żeglarskie plany urlopowe wielu rodzin. A nie musi. Wystarczy, że podejdziemy do tematu z głową, a takie wakacje okażą się nie tylko dobrze spędzonym wspólnie czasem, ale również świetną nauką i zabawą. A może i nową pasją twojej pociechy?

[article_adv]

W jakim wieku dzieci mogą zacząć z nami pływać?

Właściwie nie ma jednej dobrej odpowiedzi na to pytanie. W marinach spotkamy rodziny z dziećmi w każdym wieku, również z niemowlętami. Różnica polega tylko na sposobie organizacji życia na jachcie i podziału obowiązków. Są oczywiście momenty trudniejsze: gdy dziecko ma około roku i zaczyna się samodzielnie poruszać – wtedy wymagana jest wzmożona czujność. Ale gdy dzieci są już nawet odrobinę starsze, życie robi się nieco łatwiejsze.

Co robią dzieci na jachcie?

Wbrew pozorom to nie kwestie bezpieczeństwa są najważniejsze, ale zapewnienie młodemu towarzystwu odpowiedniej dawki wrażeń i zajęcia. Żadne zabezpieczenia nie przetrwają dziecięcej nudy, a może się zdarzyć, że uśpią tylko twoją czujność. Kluczem do udanego urlopu na jachcie jest wciągnięcie dzieciaków w sam środek żeglarskiego życia, żeby poczuły się jego ważną częścią. Wielu praktyków pływania z dziećmi rozpoczyna tę zabawę jeszcze na długo przed wypłynięciem – od wspólnego planowania rejsu. Wciągając je w proces poszukiwania atrakcyjnych miejsc, wyboru jachtu, pakowania – budzisz ich ciekawość i stawiasz w pozycji uczestników wydarzeń, a nie tylko biernych obserwatorów i wykonawców poleceń. Czym więcej będą wiedzieć o jachcie zanim go jeszcze po raz pierwszy zobaczą, tym mocniej będą się angażować w jego poznanie w rzeczywistości, a odkrywanie, jak faktycznie działa to wszystko, o czym dotychczas tylko słyszały, może być znakomitą zabawą, która pochłania ich uwagę przez długi czas. Podzielenie jachtu na strefy „nie dotykaj / nie wchodź / nawet o tym nie myśl” jest znakomitą receptą na urlopową katastrofę. Sprawienie, że zechcą się poczuć wilkami morskimi – sposobem na udany urlop.

Zdecydowanie dobrym pomysłem jest organizacja rejsu wespół z inną rodziną, mającą dzieci w podobnym wieku do twoich. Znakomitym – wzięcie kilku planszówek, w które będziecie mogli grać wszyscy razem. Nie najlepszym – zabieranie na jacht całej przyczepy zabawek. Zdecydowanie najgorszym: spakowanie tabletu i torby zapasowych powerbanków, bo to niejako z założenia oznacza przyzwolenie na obecność nudy. Oczywiście, wspólne oglądanie filmów na dobranoc też może być atrakcyjnym elementem zakończenia dnia, ale pełny sukces osiągniesz wtedy, gdy po zachodzie słońca dziecięca załoga padnie jak długa na koje ze zmęczenia. A sposobów na to, żeby pływanie było atrakcyjną (i wyczerpującą) przygodą, jest bez liku.

Kluczem do sukcesu jest taka organizacja rejsu, żeby w miarę możliwości ciągle coś się działo. Nawet codzienne szorowanie pokładu może być jedną z atrakcji (a przy okazji może okazać się w przyszłości cennym nawykiem), a jednocześnie daje „dorosłej” załodze chwilę czasu np. na przygotowanie śniadania. Doskonale się sprawdzają krótkie odcinki, z częstymi postojami na kąpiel czy na zwiedzanie ciekawych miejsc. Każda operacja kotwiczenia, cumowania do boi lub przybijania do portu to jakieś wydarzenie, które – dobrze zorganizowane – może bez reszty pochłonąć młodą załogę. Jeden warunek: musi być w to działanie zaangażowana. Nawet podawanie odbijaczy będzie ważnym zadaniem, jeśli tylko tak je przedstawisz dziecku. W końcu w dokumentach, które zostawiłeś u armatora, dziecko jest wymienione jako członek załogi. Wystarczy zadbać, by naprawdę się nim poczuło.


[powiazane]

Dla wielu rodziców sporym problemem okazuje się żeglowanie w czasie deszczu, ale najwyraźniej często zapominają, że sami w młodym wieku lubili taplać się w kałużach. Na jachcie mokre dziecko to najczęściej szczęśliwe dziecko i nie powinniśmy się na zapas martwić przeziębieniem – zwłaszcza w środku lata. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku, bo w sztormowej pogodzie naturalnie górę biorą względy bezpieczeństwa, ale na ciepłych wodach Adriatyku czy wśród greckich wysp sztormy zdarzają się rzadko. Deszcze zresztą również – stąd popularność rodzinnych wypraw na te wody. Niemniej, nawet gdy się zdarzy, to ubranie dziecka w sztormiak i postawienie obok zejściówki na „wachcie” z zadaniem obserwowania tego, czy okrętowi w czasie deszczu nic nie zagraża sprawi, że będzie dumne i zaangażowane. Mały żeglarz musi mieć po prostu zadanie do wykonania. Gdy na pokładzie jest większa liczba dzieci, sprawa jest jeszcze łatwiejsza: ustalasz takie dyżury na 15-minutowe zmiany i zabawa może trwać przez długie godziny.

[article_adv]

Bezpieczeństwo na jachcie

Zatem nuda jest twoim największym wrogiem. Jeśli znajdziesz sposób na jej pokonanie, możesz być prawie pewien bardzo udanego urlopu i możesz się zająć tym, co zapewne najbardziej spędza sen z powiek matce twoich dzieci: bezpieczeństwem. Z relacji wielu rodziców wynika, że największy opór dzieci budzi obowiązek używania kamizelki ratunkowej, ale bardzo często jest to efekt tego, że dziecko jest tym zaskoczone dopiero w chwili, w której znajdzie się na jachcie. Wtedy najłatwiej o pierwszy bunt w załodze, no bo jak to: inni nie zakładają, a ja muszę? To również jest jeden z elementów, który powinniście przećwiczyć na długo przed wypłynięciem. Jest to tym łatwiejsze, że najczęściej o dobrze dopasowaną kamizelkę dla dziecka musisz się zatroszczyć sam, bo oferta armatorów, którzy czarterują jachty, jest w tym zakresie zazwyczaj mocno ograniczona i nie są w stanie zapewnić pełnej dziecięcej rozmiarówki w odpowiedniej ilości. Zatem wybór, mierzenie, zakupy, a później ćwiczenia „na sucho” w domu również mogą być atrakcyjnym wstępem do żeglarskiej przygody, jednocześnie eliminującym przykry efekt zaskoczenia po zaokrętowaniu.

Niezawodnym sposobem jest też po prostu danie przykładu przez dorosłą część załogi. Wystarczy ustalić, że w określonych sytuacjach, np. przy wyjściu z portu, stawianiu żagli, cumowaniu lub np. powyżej określonej siły wiatru kamizelki zakładają wszyscy. Nic was to nie kosztuje, a dzieci utrwalają sobie dobre nawyki.

Drugą rzeczą, w którą warto się zaopatrzyć, są pasy bezpieczeństwa, czasem zwane uprzężą i nieco podobne do tych używanych przez alpinistów (choć niestety nie tak wygodne). Jest w nie z reguły wyposażony każdy jacht, ale zazwyczaj w „dorosłym” rozmiarze. Porównanie do alpinistycznej uprzęży nie jest przypadkowe, bo w podobny sposób możesz rozwiązać problem poruszania się dzieci po pokładzie: wystarczy od dziobu do kokpitu rozpiąć dodatkową linę, pełniącą funkcję „poręczówki”, a do kamizelek lub pasów przywiązać krótkie linki z karabinkami. Na koniec wprowadzasz regułę, że karabinek zawsze musi być zapięty na linie. Czyli de facto rozwiązujesz to w taki sam sposób, jak podczas wizyty w parku linowym. Trzeba tylko pamiętać, że w dodatkowe liny i karabinki musisz zaopatrzyć się samodzielnie, na czarterowym jachcie ich niestety nie znajdziesz. Przy okazji ważna reguła, z którą powinieneś zaznajomić dzieci niezwłocznie po zaokrętowaniu: jedna ręka jest zawsze „dla jachtu”. Czyli poruszać po jachcie możemy się tylko wtedy, gdy przynajmniej jedną ręką trzymamy się jakiegoś stałego elementu jachtu. Tu również najlepsze efekty da po prostu przykład z góry, czyli stosowanie tej reguły przez wszystkich dorosłych członków załogi.

Jeśli dzieci są małe, możesz na etapie rezerwowania jachtu poprosić o doposażenie go w siatkę bezpieczeństwa (występuje w ofertach pod różnymi nazwami: safety net, baby net itp. i niestety wiąże się z dodatkową opłatą). Ale musisz wtedy pamiętać o jednym: siatka nie zwalnia od stosowania pozostałych reguł bezpieczeństwa, a jest przede wszystkim lepiej widocznym elementem, wyznaczającym granice jachtu. Nie można jej traktować jako wystarczającego zabezpieczenia, ponieważ zwykle (choć to zależy od konstrukcji jachtu) nie jest przymocowana do pokładu dolną krawędzią, więc przy większym obciążeniu może po prostu ustąpić.

Dobrze jest jednak pamiętać o dwóch „regułach”: tej wspomnianej na wstępie, że żadne zabezpieczenie nie wygra z nudą dziecka (to dokładnie ten sam powód, dla którego najwięcej przykrych zdarzeń przytrafia się dzieciom w domu), oraz tej, że nie ma lepszej metody na bezpieczne żeglowanie, niż stosowanie się do tego, co nam podpowiada zdrowy rozsądek. Stosując te dwie zasady i uruchamiając wyobraźnię, by uczynić rejs dla swoich dzieci wyjątkowym przeżyciem, sprawisz, że naprawdę takim będzie. A być może – poza udanym urlopem – zyskacie znacznie więcej, gdy obudzisz w dzieciach żeglarską pasję?

Mariusz Czykier

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1527252514" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "114" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2637" ["visits_counter"]=> string(4) "1349" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "114" ["name"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "2" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["about"]=> string(229) "Jachty, żagle, katamarany, wiatr we włosach i przygoda - o tym marzy niejeden facet po czterdziestce. Tu znajdziesz informacje o żeglarstwie śródlądowym i morskim, różnych typach jachtów i patentach na patent żeglarski." ["keywords"]=> string(103) "jacht, żaglówka, żeglarstwo, żeglarstwo śródlądowe, żeglarstwo morskie, patent sternika, żagle" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(17) "0-jachty-i-lodzie" ["lft"]=> string(2) "79" ["rgt"]=> string(2) "80" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2634" ["slug"]=> string(44) "urlop-pod-zaglami-przyjemnosc-ponad-wszystko" ["dont_use_tags"]=> string(7) "badanie" ["title"]=> string(48) "Urlop pod żaglami. Przyjemność ponad wszystko" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(424) "Nareszcie nadchodzi! Ten moment, kiedy twoje stopy staną na pokładzie jachtu, rzucisz cumy i wypłyniesz w rejs, by cieszyć się bujaniem na falach, szumem wiatru i błękitem morza. Przed tobą co najmniej kilka dni doskonałego relaksu, wspaniałych widoków i pysznej przygody. Jak sprawić, by był to czas, który kojarzy się wyłącznie z przyjemnością? Wystarczy poznać kilka zasad żeglarskiej „etykiety”." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(424) "Nareszcie nadchodzi! Ten moment, kiedy twoje stopy staną na pokładzie jachtu, rzucisz cumy i wypłyniesz w rejs, by cieszyć się bujaniem na falach, szumem wiatru i błękitem morza. Przed tobą co najmniej kilka dni doskonałego relaksu, wspaniałych widoków i pysznej przygody. Jak sprawić, by był to czas, który kojarzy się wyłącznie z przyjemnością? Wystarczy poznać kilka zasad żeglarskiej „etykiety”." ["superbox_title"]=> string(22) "Etykieta na pokładzie" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2634" ["body"]=> string(8784) "

[powiazane]Wyczarterowałeś jacht, zaprosiłeś znajomych lub rodzinę, zaplanowałeś trasę rejsu i w końcu dotarłeś do portu, z którego chciałbyś możliwie najszybciej wypłynąć, by cieszyć się urlopem pod żaglami. Właściwie nic cię nie powstrzymuje, ale… zanim wejdziecie na pokład łodzi, warto znaleźć chwilę na zapoznanie całej załogi z kilkoma zasadami, które sprawią, że rejs będzie przyjemniejszy i bezpieczniejszy dla was wszystkich.

[article_adv]

Zasada 1. Kapitan jest tylko jeden i na jachcie jest drugi po Bogu

Jeśli zdecydowałeś się wziąć ster w swoje ręce, bierzesz też odpowiedzialność za ludzi, którzy z tobą płyną. Twoje decyzje są nieodwołalne i ostateczne, a twoja załoga nie może mieć co do tego najmniejszych wątpliwości. W drodze głosowania możecie wyznaczyć cel podróży, ale sposób, w jaki ją odbędziecie, zależy wyłącznie od decyzji kapitana.

Tej zasady nie wymyślono po to, żeby kapitan poczuł się doceniony, ale po to, by żeglowanie było bezpieczne: w sytuacji zagrożenia nie ma miejsca i czasu na głosowanie – decyzję musi podejmować jedna osoba, doświadczona w zarządzaniu pracą załogi, a wszyscy pozostali muszą się tym decyzjom podporządkować. Gdyby o kolejności rzucania cum decydowali poszczególni członkowie załogi, prawdopodobnie nawet nie udałoby się wam wyjść z portu. To ty, jako kapitan, musisz mieć pełny ogląd sytuacji na jachcie i przekazywać załodze proste, zrozumiałe komunikaty. Jeśli płyniesz z mało doświadczoną załogą (każdy przecież kiedyś zaczyna), znaczenie poszczególnych komend i informacje o podstawowych elementach wyposażenia jachtu powinieneś im wcześniej wyjaśnić, w końcu nie każdy musi w lot rozumieć, co masz na myśli mówiąc na przykład o prawym foka szocie.

Zasada, że na jachcie jest tylko jeden kapitan obowiązuje również wtedy, gdy do prowadzenia jachtu zatrudniłeś profesjonalnego skippera: nie ma wówczas znaczenia, że to ty jesteś organizatorem wyprawy – jeśli powierzasz jacht sternikowi, od jego decyzji zależy jakim kursem popłynie.

Zasada 2. Klar na pokładzie

To nie tylko kwestia estetyki, ale również bezpieczeństwa. Raz po raz na jachcie zdarzają się sytuacje, które wymagają szybkiej reakcji kapitana i działania załogi. Nie są to zwykle najlepsze momenty na rozplątywanie poniewierających się po pokładzie lin. Stąd zasada, że na pokładzie (i pod nim również) konieczny jest porządek.

Podczas urlopu jacht jest w pewnym sensie waszym domem, więc wiadomo, że gdzieś trzeba znaleźć miejsce na przykład na wywieszenie prania, wysuszenie ręczników, czy choćby sztormiaków, jeśli nie macie akurat szczęścia do pogody (co się czasem zdarza nawet na ciepłych i na ogół słonecznych morzach). Ale wychodząc z portu cała wisząca „biżuteria” powinna zostać zdjęta i schowana pod pokładem – nie wygląda to najlepiej, a i pogubić wówczas rzeczy można bardzo łatwo. W żeglarskim złym guście jest również pływanie z wiszącymi odbojnikami, lub ciągnięcie za jachtem pustego pontonu, choć czasami jest to podyktowane wygodą załogi, chcącej lepiej wykorzystać powierzchnię pokładu (w końcu jesteście na urlopie).

W kwestii ubioru podczas wypoczynkowego rejsu panuje zazwyczaj pełna swoboda, ale na jeden element garderoby dobrze jest zwrócić uwagę: obuwie. Buty powinny mieć jasną podeszwę, żeby na białym poszyciu jachtu nie zostawiać ciemnych i trudnych do usunięcia śladów, a jednocześnie powinno też oczywiście zapobiegać ślizganiu się po mokrej powierzchni. Poruszanie się po pokładzie boso nie jest najszczęśliwszym pomysłem, bo nietrudno jest uderzyć bosą stopą na przykład w bloczek, przez który przechodzą szoty, a to dość bolesne doświadczenie. Z drugiej strony: trudno wymagać od ludzi na urlopie, żeby spędzali cały wolny czas w butach. Ale na takie sytuacje również jest pewna metoda…


[powiazane]

Zasada 3. Podział obowiązków

Jacht sam nie popłynie, kolacja się sama nie zrobi, naczynia się nie umyją i nawet opalenizna sama się nie utrwali ;) Zwykle na jachcie przebywa co najmniej kilka osób, które jakoś muszą się podzielić wszystkimi obowiązkami. Sposób, w jaki to zrobicie, zależy już tylko od was, choć kapitan może tu również zaproponować rozwiązania najbardziej optymalne z jego punktu widzenia i uwzględniające np. umiejętności i doświadczenie załogi czy jej obycie z jachtem.

[article_adv]

Wachty – bo tak w żeglarskim żargonie nazywają się „dyżury” na poszczególnych stanowiskach – raczej powinny być krótkie, najwyżej kilkugodzinne. Przede wszystkim dlatego, że wtedy łatwiej jest sprawić, że mimo wykonywanych obowiązków każdy członek załogi ma szansę każdego dnia cieszyć się urlopem. Po drugie: rekreacyjne pływanie na spokojnych wodach przy długich wachtach może się okazać niezwykle nużące i zniechęcające dla części załogi. A stąd już niedaleka droga do popsucia sobie humoru, a w konsekwencji całego urlopu.

Zasadniczo są trzy sytuacje, w których w pracę powinna być zaangażowana większość załogi (choć to też zależy od jej wielkości): wyjście z portu i wchodzenie do niego oraz każda sytuacja niebezpieczna. W pierwszym i drugim przypadku kapitan przydziela każdemu odpowiednie zadania (patrz: zasada 1). W trzecim przypadku obowiązuje słynne powiedzenie: „wszystkie ręce na pokład”. Przede wszystkim dlatego, że w sytuacji potencjalnie niebezpiecznej (np. znalezienie się w bliskiej odległości na kursie większej jednostki) nikt nie powinien pozostać pod pokładem. Ale również z tego powodu, że niektóre działania (np. w przypadku gwałtownego pogorszenia pogody) mogą wymagać zaangażowania dodatkowych sił. I tu również pamiętamy o naczelnej zasadzie: pracą kieruje zawsze wyłącznie kapitan.

Zasada 4: Niech wszyscy czerpią z pływania radość

Kiedy już podzielicie się obowiązkami, ustalicie wachty, ogarniecie pokład, nadejdzie moment, kiedy wyjdziecie w morze (na marginesie: o jednostce pływającej często się mówi, że „chodzi” pod czyimś dowództwem, albo że „przechodzi” z portu A do portu B – nie jest to błędem, tylko pozostałością po dawnej tradycji językowej, wedle której obiekty będące w ruchu określało się jako „chodzące” – poznanie żeglarskiego żargonu też może być urlopową atrakcją). Ale mimo, że miejsca na morzu jest z reguły wystarczająco dużo dla wszystkich, warto pamiętać, że nie jesteśmy sami i wobec innych żeglarzy również obowiązują nas dobre maniery i praktyki: od wzajemnego pozdrawiania się uniesieniem ręki poczynając i kończąc na bezwzględnie koniecznym udzielaniu pomocy załogom, które jej wzywają.

Większość zasad dotyczących sposobu poruszania się jachtów po wodzie regulują przepisy tzw. prawa drogi, ale niektóre sytuacje częściej podlegają żeglarskiej etykiecie, niż samym przepisom. Jedną z nich jest np. wyprzedzanie jachtu płynącego tym samym kursem, które na mocy przepisów powinno się wykonywać od strony nawietrznej (wtedy trwa krócej). Ale przyjaźnie nastawionego do innych żeglarzy kapitana łatwo poznać po tym, że wyprzedzając jednostkę wolniejszą, płynie po jej stronie zawietrznej, żeby nie „zabierać” jej wiatru i dodatkowo nie spowalniać. Takie drobne i niewiele kosztujące gesty są dobrze odbierane przez innych pływających, a nierzadko „nagradzane” w porcie przyjacielską wizytą z butelką wina lub rumu. Jeśli pływamy dla rekreacji, warto o taką dobrą atmosferę się zatroszczyć, pamiętając jednak, że w porcie ludzie też odpoczywają, czego zbyt długą zabawą nie powinniśmy im utrudniać.

I to powinna być w gruncie rzeczy nadrzędna zasada, w oparciu o którą powinniśmy planować, a potem realizować nasz jachtowy urlop: niech wszyscy czerpią z niego możliwie najwięcej przyjemności. Zarówno wśród naszej załogi, jak i wszystkich, których na swojej drodze spotkamy.

Mariusz Czykier

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1526560302" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "114" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "1" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2634" ["visits_counter"]=> string(4) "1734" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "114" ["name"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "2" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["about"]=> string(229) "Jachty, żagle, katamarany, wiatr we włosach i przygoda - o tym marzy niejeden facet po czterdziestce. Tu znajdziesz informacje o żeglarstwie śródlądowym i morskim, różnych typach jachtów i patentach na patent żeglarski." ["keywords"]=> string(103) "jacht, żaglówka, żeglarstwo, żeglarstwo śródlądowe, żeglarstwo morskie, patent sternika, żagle" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(17) "0-jachty-i-lodzie" ["lft"]=> string(2) "79" ["rgt"]=> string(2) "80" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2626" ["slug"]=> string(60) "urlop-na-jachcie-jak-sie-do-tego-zabrac-i-jak-dobrze-spedzic" ["dont_use_tags"]=> string(32) "cena , urlop , negocjacje , czas" ["title"]=> string(69) "Urlop na jachcie – jak się do tego zabrać i jak dobrze spędzić?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(413) "'Nie musisz kupować browaru, żeby napić się piwa'. To popularne powiedzenie ma zastosowanie w wielu sytuacjach, ale chyba w żadnej tak trafne, jak w przypadku spędzania urlopu na morzu, gdzie możesz się cieszyć nieograniczoną swobodą i przyjemnością za relatywnie niewielkie pieniądze. Wystarczy, że wyczarterujesz jacht. Ale żeby rzeczywiście była to przyjemność, musisz to zrobić z głową." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(417) "„Nie musisz kupować browaru, żeby napić się piwa”. To popularne powiedzenie ma zastosowanie w wielu sytuacjach, ale chyba w żadnej tak trafne, jak w przypadku spędzania urlopu na morzu, gdzie możesz się cieszyć nieograniczoną swobodą i przyjemnością za relatywnie niewielkie pieniądze. Wystarczy, że wyczarterujesz jacht. Ale żeby rzeczywiście była to przyjemność, musisz to zrobić z głową." ["superbox_title"]=> string(17) "Urlop na jachcie " ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2626" ["body"]=> string(14599) "

[powiazane]Patrzysz na zdjęcia znajomych i widzisz same kojące widoki: błękitne morze, wysokie brzegi, słoneczne plaże, ciche zatoczki, łagodne fale i zachodzące na horyzoncie słońce. Chciałbyś sobie i swojej partnerce sprawić taką przyjemność? Nic prostszego: wpisujesz w wyszukiwarkę frazę „czarter jachtu” i dostajesz niezliczoną liczbę ofert. I tu zaczynają się schody. Co wybrać, żeby to rzeczywiście była przyjemność, a nie urlopowa walka z nieznaną materią? Poniżej kilka wskazówek, które pomogą ci się w tym wszystkim odnaleźć, bo wbrew pozorom czarter jachtu do dość skomplikowana łamigłówka, od której rozwiązania będzie zależał wasz komfort, przyjemność i – przede wszystkim – bezpieczeństwo.

[article_adv]

Pierwsza decyzja: dokąd chcesz płynąć?

Tu wybór jest praktycznie nieograniczony, bo żeglarstwo można uprawiać właściwie wszędzie. Ale każda decyzja pociąga za sobą określone konsekwencje: od budżetowych po organizacyjne (wizy, czasochłonne odprawy paszportowe w portach). Najpopularniejsze kierunki i najbogatsza oferta obejmuje rejon Morza Śródziemnego od Hiszpanii po Turcję, ale Polacy na ogół preferują pływanie w Chorwacji - ze względu na łatwy dojazd i ogromny wybór jachtów - oraz Grecję, gdzie bywa nieco taniej, choć na miejsce trzeba już raczej dolecieć.

[ext_img=s]3389[/ext_img]

Warto pamiętać, że na koszt urlopu na jachcie wpływa nie tylko cena samego czarteru, ale również wysokość opłat za postój w portach, które będziecie odwiedzać, a tu rozpiętość bywa dość duża: od kilku do kilkudziesięciu euro. W internecie bez trudu znajdziesz cenniki poszczególnych marin, musisz tylko wiedzieć, jaka jest długość jachtu, którym będziesz pływać. Tu ważna sprawa: jeśli planujesz wakacje na katamaranie, a nie znajdujesz takiej pozycji w cenniku, najczęściej stosowany jest mnożnik: cena za długość jachtu x 1,5. Warto dokładnie analizować cenniki i ich legendy.

Decyzja o wyborze akwenu do pływania jest istotna z jeszcze jednego powodu: na jachcie musisz mieć jakiś prowiant. Możesz go zabrać z Polski (stąd między innymi popularność Chorwacji i – coraz częściej – Skandynawii, dokąd można dojechać samochodem), lub zaopatrzyć się na miejscu, ale tu warto pamiętać, że ceny artykułów spożywczych w niektórych krajach potrafią niemile zaskoczyć.


[powiazane]

Kto poprowadzi jacht?

W każdym kraju obowiązują nieco inne zasady, ale jedna reguła jest niezmienna: do prowadzenia jachtu niezbędne są odpowiednie uprawnienia, posiadane przez przynajmniej jednego członka załogi. Wyjątkiem są jachty o długości poniżej 7,5 metra, ale to przygoda raczej na Mazury niż na podbój mórz i oceanów. Chorwaci często preferują ich lokalne uprawnienia (Voditel Brodice), co daje armatorowi względną pewność, że jacht będzie prowadzić osoba znająca charakterystykę ich akwenów. W Grecji często spotyka się wymóg posiadania uprawnień przynajmniej przez dwóch członków załogi jachtu. W wielu miejscach możesz też się spotkać z wymogiem posiadania uprawnień radiooperatora. Może się to czasem wydawać zbędnym mnożeniem trudności, ale ze względów bezpieczeństwa jest to kwestia niezmiernie ważna. Nieznajomość zasad komunikacji na morzu prowadzi do tego, że bardzo często można w radiu usłyszeć radosne dialogi prowadzone na kanale wywoławczym, lub – co gorsza – ratowniczym. Niestety niezwykle często rozmowy te prowadzone są w języku polskim, bo nasi rodacy mają dość przykry zwyczaj ignorowania obowiązujących na morzu reguł i traktują radiostację jak CB radio. Nigdy tego nie rób!

[article_adv]

Jeśli nie posiadasz odpowiednich uprawnień to wcale nie oznacza, że żeglarstwo nie jest dla ciebie. Zawsze możesz bowiem do prowadzenia jachtu wynająć znającego lokalne wody skippera. Tu oferta jest również szeroka, ale dobrze jest pamiętać (choć nie jest to żadna żelazna reguła), że czasem oprócz wynagrodzenia za jego czas i pracę trzeba też pokryć koszt jego podróży i wyżywienia na miejscu. W każdym razie trzeba te kwestie uzgodnić przed wyjazdem. Zalety pływania ze skipperem są takie, że zwykle dość dobrze zna miejscowe atrakcje, potrafi podpowiedzieć co warto zobaczyć i gdzie dobrze zjeść, ale przede wszystkim to on przejmuje na siebie odpowiedzialność za jacht.

Jaki jacht wybrać?

Jeśli wiesz już gdzie masz ochotę popływać i kto poprowadzi jacht, pora wybrać odpowiednią jednostkę. Jej wielkość zależy bezpośrednio od tego, ile osób wybiera się w rejs. Najszersza oferta obejmuje jachty sześcio- lub ośmioosobowe, ale jeśli planujecie podróż w większym gronie, możecie się skusić np. na katamaran, który potrafi pomieścić nawet 12 członków załogi. Tu ważna wskazówka: wybierając odpowiedni dla siebie jacht trzeba zwrócić uwagę na liczbę i rozmieszczenie koi. Może się zdarzyć, że podawana w specyfikacji liczba miejsc do spania obejmuje również te dostępne w mesie, czyli ogólnodostępnej przestrzeni, znajdującej się w środkowej części jednostki. Musisz być pewien, że ulokowanie tam członków załogi (lub np. skippera) nie będzie się wiązało z dyskomfortem dla reszty załogi. Dobór załogi to oczywiście indywidualna sprawa, ale trzeba pamiętać, że spędzicie co najmniej kilka dni na bardzo małej przestrzeni. Dobrze, żebyście się w swoim towarzystwie swobodnie i dobrze czuli.

[ext_img=s]3388[/ext_img]

Na koszt czarteru duży wpływ – poza oczywiście wielkością jachtu – mają dwa elementy: wiek jednostki i standard jej wyposażenia. Jeśli pływasz z mało doświadczoną załogą, takie usprawnienie jak np. rolowany i chowany w maszcie żagiel główny (tzw. grot) może się okazać dużym ułatwieniem.

Z kosztami wiążą się jeszcze dwie rzeczy: ubezpieczenie i kaucja. Ubezpieczenie jachtu jest zwykle ujęte w cenie czarteru, załogi – należy wykupić osobno, pamiętając o wskazaniu żeglarstwa jako aktywności podczas podróży (większość firm ubezpieczeniowych traktuje żeglarstwo jako sport podwyższonego ryzyka i standardowa polisa może go nie obejmować). Odrębną sprawą jest kaucja, wpłacana armatorowi w gotówce na początku rejsu (zwykle jest to kwota w przedziale 1000 – 1500 euro) i zwracana po zwrocie jachtu. Kaucję również możesz ubezpieczyć, ale to wiąże się z dodatkową opłatą (tym razem już bezzwrotną) i mniejszą kwotą, zastawianą u armatora (zwykle ok. 100 euro), możesz też skorzystać z oferty ubezpieczenia kaucji w firmie ubezpieczeniowej. To jest oczywiście zabezpieczenie na okoliczność poważniejszych uszkodzeń. Jeśli jesteś pewien swoich umiejętności, albo powierzasz prowadzenie jachtu skipperowi, standardowa kaucja wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Dla pewności i własnego spokoju zachowaj szczególną uwagę podczas procedury, o której piszę dalej.


[powiazane]

Odbiór i zwrot jachtu

Z punktu widzenia armatora przekazanie jachtu w twoje ręce i jego odbiór to dwa najważniejsze etapy całej operacji „czarter”. Nie należy się temu specjalnie dziwić – powodzenie jego biznesu zależy zarówno od twojego poczucia komfortu i późniejszej opinii na temat jachtu i jego obsługi, jak i od tego, czy może go z taką samą pewnością przekazać kolejnemu żeglarzowi. To również ważne etapy z punktu widzenia twojego bezpieczeństwa i budżetu, więc warto poświęcić na te procesy maksimum uwagi.

Armator przekazując ci jacht powinien pokazać ci każdy jego element i odpowiedzieć na każde twoje pytanie. Ty natomiast powinieneś wszystko dokładnie sprawdzić. Począwszy od postawienia i sprawdzenia stanu ożaglowania (tu warto pamiętać, że ubezpieczenia zwykle nie obejmują uszkodzenia żagli), przez kontrolę wszystkich lin (sprawdź, czy nie są poprzecierane, nie zacinają się w bloczkach, czy wszystkie szekle, które mocują liny np. do żagli są w dobrym stanie), sprawdzenie działania kabestanów, silnika, steru głównego i steru strumieniowego, pirotechniki i radia – niezbędnych do wzywania pomocy, całej pokładowej elektroniki, kamizelek ratunkowych, aż po wyposażenie kuchni. No i oczywiście stan pokładu i kadłuba jachtu. Jeśli zauważysz jakiekolwiek uszkodzenie – zgłoś je natychmiast i poproś o zapisanie w protokole. Na wszelki wypadek możesz robić dokumentację zdjęciową.

Jacht odbierasz posprzątany i umyty i w takim samym stanie powinieneś go zwrócić, nawet jeśli w ofercie czarteru przeczytałeś, że w cenę wliczone jest sprzątanie. Tego po prostu wymaga żeglarska etykieta. Odbierasz go też i zwracasz z pełnym zbiornikiem paliwa. Jeśli podczas rejsu przytrafiło ci się wpłynąć na mieliznę, uderzyć w dno, lub na przykład zaczepić o portową linę (cóż, zdarza się tak samo, jak otarcia na parkingu) – pod żadnym pozorem nie ukrywaj tego faktu przed armatorem. Pozornie niegroźne uszkodzenia mogą się okazać bardzo przykre w skutkach dla kolejnych czarterujących, dlatego ze względu na ich bezpieczeństwo zawsze zgłaszaj takie przypadki. Przy zwrocie dno jachtu jest zawsze kontrolowane przez nurka, ale mając takie informacje może on dokładnie sprawdzić, czy ewentualne uszkodzenia pozwalają na dalszą bezpieczną eksploatację jednostki.

Pozostaje już tylko wypłynąć…

…i cieszyć się bujaniem na falach i zachodami słońca. Chociaż… dobrze jeszcze byłoby wiedzieć, dokąd się płynie. Na wszystkich jachtach obowiązkowym wyposażeniem są mapy, które pod żadnym pozorem nie powinny opuszczać mesy i kapitańskiego stolika. Ploter, czyli odbiornik GPS, w który obecnie wyposażona jest większość jachtów, służy głównie do kontrolowania aktualnej pozycji i przebytej drogi. Za kierunek, w którym jacht płynie, odpowiada sternik. Wiele jachtów wyposażonych jest też w funkcję automatycznego pilota, ale jego działanie sprowadza się do utrzymywania zadanego wcześniej kursu, bez konieczności stałej kontroli steru. Autopilot nie ominie jednak napotkanej nagle przeszkody, nie zmieni kursu kolizyjnego z innym jachtem i nie wpłynie bezpiecznie do portu – prowadzenie jachtu zawsze wymaga uwagi i kontrolowania sytuacji. Wiele zależy od wiedzy i doświadczenia – twojego lub wynajętego przez ciebie skippera.

Piotr Lewandowski, instruktor żeglarstwa i autor kilku popularnych podręczników dla żeglarzy i motorowodniaków, zwraca uwagę na jeszcze dwie ważne sprawy, od których zależy bezpieczeństwo na wodzie i przyjemność z uprawiania tego sportu: Kapitan jachtu nie jest na wakacjach. Zabierając znajomych czy rodzinę na jacht kapitan bierze odpowiedzialność za swoją załogę tak samo, jak kierowca za pasażerów, których zabiera w podróż. Różnica jest taka, że na wodzie nie ma pobocza, na które można zjechać i poczekać na pomoc. Trzeba przez cały czas kontrolować sytuację na jachcie i wokół niego. Nie warto też pływać „na siłę”. Gdy załoga jest zmęczona i woli spędzić jeden dzień zwiedzając jakieś portowe miasteczko, nie ma sensu za wszelką cenę wypływać w morze. To ma być przyjemność dla wszystkich, nie tylko dla kapitana.

Popularność pływania w Chorwacji w dużej mierze wynika z tego, że jest to akwen bardzo precyzyjnie opisany w dostępnej na polskim rynku locji „888 portów i zatok”, zwanej często po prostu „ósemkami”. Bardzo często się zdarza, że „ósemki” klient otrzymuje od firmy, za pośrednictwem której dokonuje rezerwacji i jest to znakomity przewodnik z bardzo dokładnymi opisami wszystkich portów (drogi podejścia, miejsca cumowania, niebezpieczne miejsca, czy najczęściej występujące kierunki wiatru). Locja jest nieocenioną pomocą podczas każdego rejsu. W przypadku innych akwenów również jest dostępna, choć nie zawsze w języku polskim. Większość czarterowych jachtów jest obecnie wyposażona w modem wifi i dostęp do internetu, więc w razie potrzeby zawsze możesz poszukać potrzebnych informacji w sieci, lub sięgnąć do podręcznika żeglarskiego (niektóre dostępne są w formie wygodnej aplikacji mobilnej).

Planując rejs dobrze jest być gotowym na nieprzewidziane okoliczności, na przykład nagłą zmianę pogody (tu nieocenione okazuje się radio, w którym o określonych porach nadawane są komunikaty pogodowe), czy brak miejsca w marinie (co wcale nie jest rzadkością, nawet poza szczytem sezonu), a warto pamiętać, że na ogół cumować lub kotwiczyć można tylko w wyznaczonych w tym celu bezpiecznych miejscach. Jeśli chcesz uniknąć pływania w środku nocy, dobrze mieć w zasięgu jakiś alternatywny port. Zanim wypłyniesz, odpowiedz sobie szczerze na pytanie: czy moja wiedza jest wystarczająco aktualna i świeża? – radzi Piotr Lewandowski. – Zawsze warto powtórzyć sobie zasady nawigacji, przepisy i wiedzę o warunkach na danym akwenie.

[ext_img=s]3390[/ext_img]

Ale przede wszystkim powinieneś się dobrze bawić i cieszyć urlopem. Żeglarstwo jest fantastycznym sposobem spędzania czasu i poznawania ciekawych miejsc (często ten sam kraj, widziany z lądu i z morza wygląda zupełnie inaczej) i pasjonującym sportem. Zachowując podstawowe zasady bezpiecznego żeglowania twój urlop będziesz wspominać bardzo długo i budzić zazdrość wśród znajomych, którzy będą oglądać twoje zdjęcia…

Mariusz Czykier

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1525957128" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "114" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2626" ["visits_counter"]=> string(4) "2569" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "114" ["name"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "2" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["about"]=> string(229) "Jachty, żagle, katamarany, wiatr we włosach i przygoda - o tym marzy niejeden facet po czterdziestce. Tu znajdziesz informacje o żeglarstwie śródlądowym i morskim, różnych typach jachtów i patentach na patent żeglarski." ["keywords"]=> string(103) "jacht, żaglówka, żeglarstwo, żeglarstwo śródlądowe, żeglarstwo morskie, patent sternika, żagle" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(17) "0-jachty-i-lodzie" ["lft"]=> string(2) "79" ["rgt"]=> string(2) "80" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2614" ["slug"]=> string(30) "warszawski-salon-jachtowy-2018" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(30) "Warszawski salon jachtowy 2018" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(308) "19-21 października 2018 r., Nadarzyn, Ptak Warsaw Expo W tym roku odbędzie się już trzecia edycja Warszawskiego Salonu Jachtowego. Wydarzenie ma promować polską branżę stoczniową. To doskonała okazja, żeby zapoznać się z szeroką ofertą jachtów, łodzi, sprzętu i różnorodnych akcesoriów." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(307) "19-21 października 2018 r., Nadarzyn, Ptak Warsaw Expo W tym roku odbędzie się już trzecia edycja Warszawskiego Salonu Jachtowego. Wydarzenie ma promować polską branżę stoczniowa. To doskonała okazja, żeby zapoznać się z szeroką ofertą jachtów, łodzi, sprzętu i różnorodnych akcesoriów." ["superbox_title"]=> string(30) "Warszawski salon jachtowy 2018" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2614" ["body"]=> string(1572) "

W jednym miejscu zgromadzi się ponad 120 jednostek pływających, wśród nich m.in. łodzie żaglowe i motorowe od polskich i światowych producentów, ekskluzywne jachty warte ponad milion euro, szybkie łodzie sportowe czy mieszkalne houseboaty. W czasie wydarzenia odbędzie się „Projekt Tratwa”, w czasie którego tratwę zbudują harcerze z Hufca Płock 1 MDH „Białe Wilki”. Zostanie także wylicytowana gotowa tratwa. Wszyscy zainteresowani będą mogli obejrzeć zawody skimboardowe, zapisać się do szkoły kształcącej w tym zakresie, a także kupić odpowiedni sprzęt. Jedną z atrakcji targów będą także wyścigi na SUP-ach. Zmagania odbędą się w strefie wolnego czasu na wodzie.

 

Uczestnicy wydarzenia dowiedzą się, jak prawidłowo udzielić pomocy w wodzie dzięki pokazom ratownictwa. Dla tych, którzy szukają nieco relaksu, przygotowano piaszczystą  plażę z leżakami. Swoją strefę będzie miał Polski Związek Kiteboardingu, w której najlepsi zawodnicy i instruktorzy poprowadzą szkolenia i prelekcje. Z kolei w specjalnej Strefie Testów wszyscy zainteresowani zakupem sprzętu, będą go mogli najpierw przetestować.

 

Szczegóły: http://warszawskisalonjachtowy.pl/

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1525690471" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "83" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2614" ["visits_counter"]=> string(4) "1330" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "83" ["name"]=> string(17) "Co, gdzie, kiedy?" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(17) "Co, gdzie, kiedy?" ["about"]=> string(151) "Życie po 40-tce to także czas na twoje przyjemności duchowe. Sprawdź, gdzie dzieją się najciekawsze spotkania, koncerty i wydarzenia kulturalne." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(16) "0-co-gdzie-kiedy" ["lft"]=> string(2) "41" ["rgt"]=> string(2) "42" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2589" ["slug"]=> string(26) "patent-zeglarski-w-pigulce" ["dont_use_tags"]=> string(32) "ankieta , matka , cena , badanie" ["title"]=> string(29) " Patent żeglarski w pigułce" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(270) "W każdym z nas od czasu do czasu budzi się tęsknota za bezkresem... Marzysz o tym, by odkrywać dalekie horyzonty i cieszyć się prawdziwą wolnością? Jeśli chcesz być sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem - to możliwe! Musisz tylko zdobyć patent żeglarski." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(270) "W każdym z nas od czasu do czasu budzi się tęsknota za bezkresem... Marzysz o tym, by odkrywać dalekie horyzonty i cieszyć się prawdziwą wolnością? Jeśli chcesz być sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem - to możliwe! Musisz tylko zdobyć patent żeglarski." ["superbox_title"]=> string(17) "Patent żeglarski" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2589" ["body"]=> string(13926) "

[powiazane]

1. Rodzaje patentów w Polsce i uprawnienia, jakie dają

Choć jest niepozorny i wyglądem przypomina dowód osobisty, patent żeglarski daje spore uprawnienia. Bez niego każdemu pasjonatowi trudniej będzie samodzielnie pływać czy nawet wypożyczyć łódź lub jacht. Patent żeglarski jest dokumentem, który uprawnia do kierowania jachtem określonej wielkości i rodzaju po określonych wodach. W Polsce przyznawane są trzy rodzaje patentów:

[article_adv]

Żeglarz jachtowy – najniższy z trzech wymaganych przez polskie prawo. By ubiegać się o ten patent, musisz mieć skończone 14 lat oraz zdać egzamin praktyczny i teoretyczny. Dokument upoważnia do prowadzenia jachtów żaglowych z pomocniczym napędem mechanicznym lub bez o długości kadłuba do 12 metrów po morskich wodach wewnętrznych i innych wodach morskich w obszarze 2 mil morskich od brzegu i za dnia.

Jachtowy sternik morski – by stać się posiadaczem tego patentu, musisz mieć ukończone 18 lat, mieć za sobą minimum dwa rejsy morskie o łącznej długości 200 godzin żeglugi oraz zdać egzamin teoretyczny i praktyczny. Dokument upoważnia do prowadzenia jachtów z pomocniczym napędem mechanicznym lub bez o długości kadłuba do 18 metrów po wodach morskich. Dodatkowym ułatwieniem jest fakt, że, posiadając patent jachtowego sternika morskiego, od razu ma się uprawnienia motorowodnego sternika morskiego.

Kapitan jachtowy – najwyższy z dostępnych w Polsce patentów. By go uzyskać, musisz mieć już patent jachtowego sternika morskiego, a po uzyskaniu tego patentu, odbyć minimum sześć rejsów i łącznie wypływać 1200 godzin, z czego 400 jako sternik jachtu o długości kadłuba co najmniej 7,5 metra oraz jednego rejsu, który trwa ponad 100 godzin na jachcie o długości kadłuba powyżej 20 metrów i jednego rejsu, trwającego ponad 100 godzin na wodach pływowych, w tym z zawinięciem do co najmniej dwóch portów pływowych. Mimo sporych wymagań patent daje najszersze uprawnienia. Posiadając go, możesz prowadzić jachty po wodach śródlądowych i morskich bez ograniczeń. Patent daje też uprawnienia kapitana motorowodnego.

Jeszcze do 2006 roku w Polsce wymagane były patenty do żeglarstwa lodowego. Obecnie, by je uprawiać, nie musisz posiadać patentu. Do osobnej kategorii zalicza się zaś uprawnienia motorowodne, do których należą:

Sternik motorowodny – patent sternika możesz uzyskać, po ukończeniu 14 lat i zdając egzamin na stopień sternika motorowodnego. Dokument uprawnia do prowadzenia jachtów motorowych po wodach śródlądowych oraz do prowadzenia jachtów motorowych o długości kadłuba do 12 metrów po morskich wodach wewnętrznych i innych wodach morskich w obszarze 2 mil morskich od brzegu w porze dziennej.

Motorowodny sternik morski – patent możesz uzyskać po ukończeniu 18 lat, odbyciu co najmniej dwóch rejsów morskich o łącznym czasie żeglugi wynoszącym co najmniej 200 godzin i zdaniu egzaminu. Dokument daje uprawnienia do prowadzenia jachtów motorowych po wodach śródlądowych oraz do prowadzenia jachtów motorowych o długości kadłuba do 18 metrów po wodach morskich.

Kapitan motorowodny – musisz spełnić identyczne wymagania jak w przypadku kapitana jachtowego.


[powiazane]

2. Wymagane dokumenty

Patenty żeglarskie wydaje Polski Związek Żeglarski:
al. ks. J. Poniatowskiego 1, 03-901 Warszawa
PGE Narodowy
tel.: +48 22 541 63 63, fax: +48 22 541 63 69 email: pyabiuro[at]pya.org.pl


Podstawą do ich wydania jest rozporządzenie Ministra Sportu i Turystyki z dnia 9 kwietnia 2013 r. w sprawie uprawiania turystyki wodnej. By uzyskać patent żeglarza jachtowego, musisz złożyć osobiście lub wysyłając listem poleconym do Biura Polskiego Związku Żeglarskiego następujące dokumenty:

[article_adv]

By twój wniosek został rozpatrzony, musi być wypełniony wyłącznie za pomocą generatora wniosków na stronie Polskiego Związku Żeglarskiego

Jeśli chodzi o patent jachtowego sternika morskiego (po egzaminie) należy złożyć do biura PZŻ te same dokumenty, co w przypadku żeglarza jachtowego. By zaś uzyskać patent jachtowego sternika morskiego na podstawie patentu sternika jachtowego, należy złożyć do biura PZŻ:

Jak powyżej, rozpatrywane są wyłącznie wnioski wygenerowane za pomocą generatora wniosków.

By uzyskać patent kapitana jachtowego, należy złożyć do biura PZŻ:

Podobnie, jak w przypadku wcześniej wymienionych patentów, rozpatrywane są wyłącznie wnioski wygenerowane przez generator wniosków.

Jeśli masz już jakieś żeglarskie doświadczenie, ale nie uzyskałeś jeszcze patentu – też masz możliwość żeglowania. Istnieje bowiem grupa jednostek, do których prowadzenia nie potrzeba patentu. Dzięki przepisom z 2008 roku osoby bez uprawnień żeglarskich mogą żeglować pod pewnymi warunkami. Możesz pływać łodziami żaglowymi, których długość całkowita nie przekracza 7,5 m lub jachtem motorowym z silnikiem o mocy nie większej niż 10kW (13KM). Silnik pomocniczy może być dowolnej mocy.


[powiazane]

3. Kursy i ceny

Do egzaminu żeglarskiego przygotowują kluby i prywatne szkoły żeglarskie w wielu miastach w Polsce. Za egzamin na żeglarza jachtowego zapłacisz 250 złotych (ulgowy 125 zł), a na jachtowego sternika morskiego 350 złotych (ulgowy 175 złotych). Jeśli chodzi o kursy szkoleniowe, wyróżnia się Trójmiasto i okolice.

Przykładowo:

[article_adv]

Nie musisz jednak jechać nad morze lub na Mazury, żeby odbyć kurs. Za weekendowy kurs na żeglarza jachtowego w Warszawie zapłacisz 1199 złotych, a na jachtowego sternika morskiego 1750 złotych. We Wrocławiu zaś ceny kursów na stopień żeglarza jachtowego wynoszą od 800 do 970 złotych. Oprócz informacji teoretycznych uczestnicy kursów nabywają umiejętności konieczne do bezpiecznej żeglugi – m.in. dojście do boi i nabrzeża, odejście, zwrot przez rufę i sztag, właściwe postępowanie w przypadku alarmu, stawanie w dryf i na kotwicy. Poznają też prace bosmańskie i uczą się manewrowania jachtem na silniku.

W sumie w koszty uzyskania patentu musisz wliczyć opłatę za wybrany kurs, opłatę za egzamin i wydanie samego patentu.

4. Żeglowanie na świecie

Polska jako jeden z nielicznych krajów wymaga posiadania uprawnień w postaci patentów. W większości pozostałych krajów europejskich pływać jachtami i motorówkami może każdy obywatel, a szkolenia i zdobywanie uprawnień jest dobrowolne. Wydawane są certyfikaty kompetencji, które stanowią dowód na posiadanie umiejętności z zakresu żeglarstwa.

Jedną z organizacji, która wydaje certyfikaty międzynarodowe jest ISSA (International Sailing Schools Association). Kolejną jest brytyjska organizacja RYA (Royal Yachting Association). Certyfikaty przez nią wydawane rozpoznaje się i uznaje prawie na wszystkich kontynentach.

Jeśli masz zamiar żeglować w Chorwacji, dobrym pomysłem będzie wyrobienie patentu Voditelj Brodice (jest uznawany tylko w tym kraju). Zdobycie kategorii B owego patentu da ci możliwość czarterowania większości jachtów po niezwykle malowniczym Morzu Adriatyckim. Jeśli posiadasz Voditelj, Chorwaci mają pewność, że znasz ich wody. Co ciekawe, w Chorwacji również uznawane są polskie patenty. Mając żeglarza jachtowego, możesz prowadzić jachty wykorzystywane do celów prywatnych i łodzie czarterowane bez załogi; pływać po wodach terytorialnych Chorwacji w odległości do 1 mili morskiej od brzegów wysp. Obowiązkowe jest SRC (świadectwo operatora łączności bliskiego zasięgu). Jeśli masz patent jachtowego sternika morskiego, możesz prowadzić jachty wykorzystywane do prywatnych celów i jachty czarterowane do 500 GT (tonaż pojemnościowy brutto), pływać po wodach wewnętrznych i morzu terytorialnym Chorwacji, całym obszarze Adriatyku (przy czym żeglugę po wodach innych krajów określają przepisy danych krajów). Podobnie, jak w przypadku wcześniejszego patentu, SRC jest obowiązkowe. Jeśli posiadasz patent kapitana jachtowego, możesz prowadzić jachty wykorzystywane do prywatnych celów i jachty czarterowane do 500 GT (tonaż pojemnościowy brutto). Nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o akwen, obowiązkowe SRC.

Szczegółowe wytyczne mogą przytłaczać, ale jeśli masz zamiar żeglować tylko np. na Mazurach, potrzebny ci będzie tylko patent żeglarza jachtowego.

Posiadanie patentu żeglarskiego równa się szerokim uprawnieniom, a znajomość zasad bezpieczeństwa jest niezbędna, by wiedzieć, jak się zachować na wodzie w przypadku różnych, często niebezpiecznych sytuacji. Niesamowite emocje i przygody, jakich dostarcza żeglarstwo, wynagrodzą ci wszelki wysiłek włożony w naukę i zdobycie patentu.

Grzegorz Grabowski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1524223178" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "114" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "1" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2589" ["visits_counter"]=> string(4) "2264" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "114" ["name"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "2" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(16) "Jachty i łodzie" ["about"]=> string(229) "Jachty, żagle, katamarany, wiatr we włosach i przygoda - o tym marzy niejeden facet po czterdziestce. Tu znajdziesz informacje o żeglarstwie śródlądowym i morskim, różnych typach jachtów i patentach na patent żeglarski." ["keywords"]=> string(103) "jacht, żaglówka, żeglarstwo, żeglarstwo śródlądowe, żeglarstwo morskie, patent sternika, żagle" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(17) "0-jachty-i-lodzie" ["lft"]=> string(2) "79" ["rgt"]=> string(2) "80" ["level"]=> string(1) "2" } } [5]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2105" ["slug"]=> string(25) "ksiazka-czarodziej-wiatru" ["dont_use_tags"]=> string(25) "cel , akcesoria , badanie" ["title"]=> string(28) "Książka: Czarodziej wiatru" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(500) "Mówią o nim, że umie czarować wiatr. Karol Jabłoński – człowiek legenda, który całe swoje życie spędził na wodzie i lodzie. Budował jachty, żeglował na całym świecie z najlepszymi, z monarchami i bogaczami. Jest najbardziej utytułowanym polskim żeglarzem i bojerowcem. To historia człowieka, który wszystko postawił na jedną kartę i podporządkował pasji. W książce snuje opowieść o swoim życiu, marzeniach, tęsknocie za ojczyzną i o podróży, która ciągle trwa. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(17) "Czarodziej wiatru" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2105" ["body"]=> string(6783) "

Wszyscy sportowcy podporządkowują swoje życie jednemu celowi – treningom i marzeniom o zwycięstwie. Wszyscy dużo podróżują, nieustannie ćwiczą, przekraczają własne granice i muszą wykazać się niesamowitą wytrwałością. Niełatwo jednak wśród nich znaleźć ciekawsze i bardziej niesamowite życiorysy, niż żeglarzy, czy to jachtowych, czy lodowych, którzy za każdym razem stają oko w oko z żywiołami, jakimi są woda i wiatr. Tu nie ma miejsca na błędy czy niefrasobliwość. O życiu i śmierci czasem decydują sekundy i zaufanie do ekipy czy obecność drugiego człowieka.

[article_adv]

Kiedyś na Zalewie Wiślanym latałem już jakieś dwadzieścia minut, kiedy dołączył do mnie kolega z Anglii. – opowiada autor. – Byłem za nim i widziałem, jak jego zawietrzna płoza wpada w dziurę, bojer zatrzymuje się w miejscu i zanurza w wodzie. Stanąłem, żeby jak najszybciej pomóc, ale nie było to łatwe, bo nie mogłem podejść blisko; najprawdopodobniej lód załamałby się również pode mną. Najważniejsze w takich momentach to zachować spokój i postępować według ustalonych reguł. David był wprawdzie odpowiednio ubrany i mógł wytrzymać w wodzie trochę dłużej, niemniej jednak musiałem się pośpieszyć. Rzuciłem mu linę – jeden jej koniec trzymałem mocno, drugi on przywiązał do bojera. Po niej, leżąc na plecach, przeciągnął się na gruby lód, później obaj wydobyliśmy sprzęt. David jak najszybciej poleciał do portu się przebrać. Gdyby trenował samotnie, przygoda mogłaby się zakończyć tragicznie, bo człowiek w lodowatej wodzie wytrzymuje zazwyczaj pięć, dziesięć minut – kontynuuje opowieść. Jego żona nazywa bojerowców pozytywnie upartymi wariatami, którzy potrafią przejechać tysiące kilometrów w poszukiwaniu lodu…

„Czarodziej wiatru” to pasjonująca historia zawodowego żeglarza klasy światowej, wzbogacona komentarzami żony, Izy Jabłońskiej, i Wojciecha Zawioły. Autor sięga pamięcią do lat dzieciństwa
i młodości, mówi o ciężkiej pracy i trudnej drodze do ich realizacji. Opowiada o miejscach, w których był dzięki żeglarstwu, o podróżach, przygodach, morzach, jachtach, „lataniu” bojerami i największym spełnionym celu – Pucharze Ameryki, a także o rodzinie, która nieustannie na niego czeka i nadaje jego życiu sens.

Na pytanie, co zawdzięcza żeglarstwu, odpowiada:

To dobry sposób na życie. Nauczyłem się iść przez nie, stawiając czoła wszelkiego rodzaju problemom, rozwiązywać je, a nie spychać na bok. Żeglarstwo to wolność, możliwość bycia w miejscach, których nie zobaczyłbym nigdy, bo najprawdopodobniej zwyczajnie nie byłoby mnie stać na takie podróże. Nie miałbym też pewnie tyle czasu na nie, bo musiałbym zarabiać w inny sposób. Żeglarstwo to również możliwość spotykania się ze szczególnymi osobami, takimi z pierwszych stron gazet. Poznałem dobrze hiszpańską rodzinę królewską, króla Norwegii, wielu prominentów, najbogatszych ludzi świata, aktorów i wybitnych sportowców – nie sposób wymienić wszystkich – i dziękuje losowi za życie jakie ma i żonie za wsparcie.

O autorach

[ext_img=o]2663[/ext_img] Karol Jabłoński – pochodzący z Tałt światowej klasy żeglarz zawodowy, skipper, sternik i menedżer profesjonalnych projektów żeglarskich, najbardziej utytułowany żeglarz lodowy globu. Jeden z najwszechstronniejszych żeglarzy zawodowych świata, który odniósł spektakularne sukcesy w żeglarstwie morskim, match racingu i lodowym. Sternik hiszpańskiego Teamu Desafio Espańol i półfinalista regat o Puchar Ameryki w roku 2007. Jest mistrzem świata w match racingu (rok 2002) i klasie Mumm 36 (rok 1999). 10 razy wygrał mistrzostwa świata w bojerach (1992,1995,1996,1997,2000,2001,2003, 2014,2015,2016,).

Uznany, szanowany i respektowany w międzynarodowym środowisku żeglarstwa zawodowego za prezentowany poziom sportowy i wyjątkowy talent żeglarski. Od ponad 40 lat regularnie bierze udział w regatach na akwenach całego świata. Wygrywał m.in Admiral's Cup, Commodores Cup, Copa del Rey, Kiel Week, Sardinia Cup, SORC, Palmavella, Zegna Trophy, Rolex Giraglia Race, Voile de St. Barths Key West Race Week .

[ext_img=o]2664[/ext_img] Wojciech Zawioła – absolwent Uniwersytetu Śląskiego, dziennikarz z wykształcenia. Związany z platformą NC+. Prezenter wiadomości sportowych TVN i TVN24. Autor dwóch powieści: Jest takie miejsce…, oraz Szukaj mnie, a także wywiadu rzeki z Mariuszem Czerkawskim Życie na lodzie i biografii Roberta Lewandowskiego Pogromca Realu.

 

KONKURS

Zdobądź książkę "Czarodziej wiatru"

[ext_img=s]2662[/ext_img]

Co musisz zrobić, by zdobyć nagrodę?

1. Zapisz się do naszego newslettera tutaj: 

[newsletter]

Po otrzymaniu maila potwierdź subskrypcję, to warunek wzięcia udziału w konkursie.

 

2. Napisz do nas

Który z polskich żeglarzy jest dla Ciebie postacią godną podziwu? Dlaczego?
Swoją odpowiedź wyślij mailem na adres: konkurs@facetpo40.pl

 

Autorzy trzech najciekawszych odpowiedzi otrzymają nagrodę.

 

 

Na odpowiedzi czekamy do 13 listopada!

" ["ancestor_id"]=> string(1) "7" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1477396071" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "49" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(1519) "

KONKURS

Zdobądź książkę "Montecristo"

[ext_img=s]2653[/ext_img]

Co musisz zrobić, by zdobyć nagrodę?

1. Zapisz się do naszego newslettera tutaj: 

[newsletter]

Po otrzymaniu maila potwierdź subskrypcję, to warunek wzięcia udziału w konkursie.

 

2. Napisz do nas

JJaki thriller poleciłbyś do przeczytania innym facetom po 40.? Dlaczego?
Swoją odpowiedź wyślij mailem na adres: konkurs@facetpo40.pl

 

Autorzy trzech najciekawszych odpowiedzi otrzymają nagrodę.

 

Na odpowiedzi czekamy do 23 października!

" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2105" ["visits_counter"]=> string(4) "7103" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> string(1) "0" ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "49" ["name"]=> string(15) "Książka, film" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(15) "Książka, film" ["about"]=> string(144) "Książka dla faceta? Dowiedz się, co warto czytać, na co się wybrać do kina i do których filmów wracać. Męska kultura z dobrej półki." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(14) "0-ksiazka-film" ["lft"]=> string(2) "35" ["rgt"]=> string(2) "36" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook