Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

facebook

Jak portale społecznościowe mogą ci zaszkodzić?

Męska psychologia

Media społecznościowe na dobre zagościły w naszym życiu. Niektórzy z nas spędzają w nich wiele godzin dziennie, rozmawiając z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi, podglądając życie innych i scrollując kilometry ekranu. Same w sobie społecznościówki wydają się niewinne, w końcu są tylko ładnie opakowanymi platformami internetowymi, w których możemy być aktywni, zauważeni i docenieni przez innych. Tymczasem psychologowie ostrzegają: więcej w nich groźnych pułapek niż prawdziwych korzyści. Dlaczego?

więcej »

Twoje brudy w sieci

Randka

Zanim po raz pierwszy zaprosisz kobietę do swojego mieszkania, robisz gruntowne porządki, prawda? Zrób to samo w swoim wirtualnym domu — tutaj na pewno również zajrzy.

więcej »

Zostań królem Facebooka

Randka

Gdzie można spotkać najciekawsze kobiety? Nie szukaj ich na imprezach, w klubach i w pracy, szerokim łukiem omijaj portale randkowe, bo tam szansa spotkania desperatki polującej na mężczyzn jest naprawdę duża. Najlepiej nigdzie nie idź. Wszystkie warte poznania kobiety i tak są na Facebooku. Jak je sobą zainteresować? Oto garść sprawdzonych sposobów.

więcej » 8
array(3) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2901" ["slug"]=> string(46) "jak-portale-spolecznosciowe-moga-ci-zaszkodzic" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(51) "Jak portale społecznościowe mogą ci zaszkodzić?" ["avatar_description"]=> string(65) "Serwisy społecznościowe mogą negatywnie wpływać na psychikę" ["avatar_alt_text"]=> string(21) "Social media szkodzą" ["lead"]=> string(533) "Media społecznościowe na dobre zagościły w naszym życiu. Niektórzy z nas spędzają w nich wiele godzin dziennie, rozmawiając z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi, podglądając życie innych i scrollując kilometry ekranu. Same w sobie społecznościówki wydają się niewinne, w końcu są tylko ładnie opakowanymi platformami internetowymi, w których możemy być aktywni, zauważeni i docenieni przez innych. Tymczasem psychologowie ostrzegają: więcej w nich groźnych pułapek niż prawdziwych korzyści. Dlaczego?" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(535) "Serwisy społecznościowe na dobre zagościły w naszym życiu. Niektórzy z nas spędzają w nich wiele godzin dziennie, rozmawiając z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi, podglądając życie innych i scrollując kilometry ekranu. Same w sobie społecznościówki wydają się niewinne, w końcu są tylko ładnie opakowanymi platformami internetowymi, w których możemy być aktywni, zauważeni i docenieni przez innych. Tymczasem psychologowie ostrzegają: więcej w nich groźnych pułapek niż prawdziwych korzyści. Dlaczego?" ["superbox_title"]=> string(26) "Czy social media szkodzą?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2901" ["body"]=> string(8678) "

[powiazane]

1. Serwisy społecznościowe pogłębiają niskie poczucie własnej wartości

Naukowcy stworzyli nawet taki termin jak "facebookowa zazdrość". Nic dziwnego, obserwując ludzi z tysiącami znajomych, popularnych niczym telewizyjni celebryci, tryskających humorem, adorowanych przez kobiety i mężczyzn, łatwo możemy dojść do wniosku, że coś z nami nie tak, że jesteśmy gorsi. Nas ani tak wielkie tłumy nie chcą obserwować, ani nie mamy tylu bon motów do opublikowania 24h na dobę. To rodzi specyficzną zazdrość i frustrację. "Jestem gorszy", no bo jak to się stało, że znajomy Franek, za którym kiedyś żadna dziewczyna się nie obejrzała, ma dziś wśród znajomych znane aktorki i piękne modelki?

[rekmob1]

Oczywiście można z tego żartować, ale sprawa jest naprawdę poważna, a prawdziwą plagę problem stanowi wśród młodziezy. To ciągłe "podglądanie" znajomych, na które pozwalają tego typu serwisy, jeśli ktoś nie do końca rozumie ich zwodniczą naturę, może się zakończyć poważnymi zaburzeniami samooceny, nastroju, a w skrajnych przypadkach nawet depresją. Warto mieć świadomość, że publikowane tam życiorysy, doświadczenia są często ubarwiane lub zwyczajnie nieprawdziwe. Prawie każdemu zależy na tym, by wypaść jak najlepiej, nawet za cenę pisania półprawd lub zupełnych fantazji. By zdobyć wielu fanów, też nie potrzeba znowu aż tak wiele, czasem wystarczy niewielka dawka cynizmu i zwyczajnej bezczelności.

2. Osłabiają relacje międzyludzkie zamiast je budować

Założyciel Facebooka wielokrotnie przekonywał, że celem jego serwisu jest to, by ludzie jeszcze więcej czasu spędzali ze sobą. To piękny plan, tylko wyszło odwrotnie. Zamiast z ludźmi, spędzamy całe godziny z nosami nad smartfonem czy przed ekranem komputera. Dochodzi do tego, że zamiast spotykać się z bliskimi osobiście, ograniczamy się do wpisów w serwisach internetowych lub komunikatorów. Długofalowo ma to niekorzystny wpływ na nasze relacje z innymi, gdyż żaden czat ani post nie zastąpi osobistego kontaktu i szczerej rozmowy.

Serwisy takie jak Facebook, Twitter czy Instagram dają złudzenie szerokiego kontaktu ze światem, podczas gdy tak naprawdę oddalamy się od naszych przyjaciół, coraz mniej czasu spędzając razem z nimi w realnym świecie.

[rek]

3. Pogarszają pamięć, usypiają czujność

To może się wydawać dziwne, bo co ma strona www czy aplikacja na smartfona do pamięci, tymczasem okazuje się, że dużo. Wszystkie tego typu serwisy jak na tacy podają nam potrzebne daty urodzin znajomych, rocznic itp. Sami nie musimy pamiętać już właściwie o niczym.

Media społecznościowe likwidują w nas troskę o bliskich. Właściwie nie musimy już o nic pytać, nic wiedzieć, bo przecież i tak wszystko co ważne widać w ich postach i twitach. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie: osobisty kontakt pozwala czytać między wierszami, sprawia, że bardziej angażujemy się w relację i widzimy znacznie więcej, niż na stronach internetowych. A skoro w społecznościówkach nie musimy pamiętać nawet daty urodzenia osób, na których nam przecież zależy, to przestajemy się też martwić o wszystko inne.

4. Powodują problemy ze snem

Zapewne nie raz miałeś taką sytuację, że przed snem chciałeś zrobić jeszcze jedną, małą rundkę po serwisach społecznościowych, szybko przejrzeć wpisy znajomych, a zostałeś tam na parę ładnych godzin. To niestety zdarza się prawie wszystkim. Te serwisy są tak skonstruowane, by do nich wracać, by spędzać tam jak najwięcej czasu. To, że nie można się od nich oderwać, bo cały czas coś jest jeszcze do zobaczenia, bo zawsze ktoś napisze interesujący komentarz, da lajka i pochwali, to nieodłączna część ich konstrukcji. One mają zwabić i zatrzymać. Gorzej, jeśli dzieje się to przed snem, wówczas niewinna aplikacja czy serwis staje się złodziejem czasu, wytrąca z równowagi sennej, zakłóca rytm dnia. W efekcie ty zarywasz noc, rano jesteś zmęczony i rozbity, a jeśli taka sytuacja powtarza się nagminnie, po pewnym czasie zaczynasz mieć problemy z zasypianiem.

Niekorzystnie na twoje zdrowie działa zresztą sam ekran smartfona i nienaturalne, produkowane przez niego światło. Generalnie sypialnia w ogóle nie jest dobrym miejscem na przeglądanie czegokolwiek przed zaśnięciem. Lepiej zrobić to wcześniej, w innym pomieszczeniu, a w łóżku już tylko zasypiać.

5. Narażają nas na utratę ważnych danych

Serwisy społecznościowe to nie tylko zagrożenia natury psychologicznej czy towarzyskiej. Co jakiś czas słychać też chociażby o wycieku z nich ważnych danych osobowych. W większości przypadków nie są to materiały jakoś szczególnie wrażliwe, ale bywa i tak, że narazi to nas na poważne kłopoty. Oczywiście ryzyko takiego wycieku istnieje wszędzie, jednak ze względu na swoją światową popularność, taki Facebook czy Instagram są szczególnie narażone na napaści hakerów, którzy rozbicie ich skomplikowanych i często bardzo kosztownych zabezpieczeń stawiają sobie za punkt honoru.

Warto, by wybierane loginy i hasła były inne dla każdego serwisu, jakiego używamy, by nie pokrywały się z danymi logowania kont bankowych, bankowości internetowej itp., wtedy nawet po złamaniu zabezpieczeń nie czekają cię niespodzianki, przynajmniej te natury finansowej.

6. To miejsce oszustw matrymonialnych i finansowych

Warto pamiętać, ze w serwisach społecznościowych nie przebywają wyłącznie ludzie dobrych intencji, tacy, którym możemy od razu zaufać. Nie brakuje wszelkiej maści oszustów, wyłudzaczy, a nawet osób żerujących na cudzej samotności bądź naiwności. Możesz się tam wdać w interesujący flirt, który szybko okaże się pułapką lub polem do szantażu czy próbą pozyskania ważnych informacji.

W serwisach tego typu powinieneś się kierować żelazną zasadą ograniczonego zaufania do innych, zwłaszcza nieznajomych osób. Miej też na uwadze, że w społecznościówkach bardzo łatwo stać się ofiarą podszywania się pod inne osoby. Jedna zmieniona literka w nazwisku, łudząco podobne opisy, zdjęcia zbliżone np. do tych, którymi posługują się znane organizacje charytatywne lub pomocowe i pomyłka gotowa.

Mimo wszystko zalet więcej niż wad

Wszędzie w życiu należy uważać, jednak w sieci, gdzie przynajmniej teoretyczny stopień anonimowości jest większy, należy mieć po prostu oczy szeroko otwarte i nie wierzyć we wszystko, co czytamy i widzimy, zwłaszcza, gdy się nie ma doświadczeń w tym zakresie.

Mediom społecznościowym nie brakuje oczywiście zalet, gdyby było inaczej, nikt by z nich nie korzystał. Dzięki nim możemy w łatwy sposób dotrzeć do treści, które normalnie znaleźć byłoby nam niezwykle trudno. Umożliwiają bardzo łatwe poznawanie innych ludzi, a także proste dotarcie do osób, które znaliśmy dawniej, np. w szkole czy na studiach, a z którymi kontakt się kiedyś urwał.

Media społecznościowe używane rozsądnie dają nam dostęp do narzędzi kiedyś niedostępnych dla zwykłego zjadacza chleba - choćby do szerszego prezentowania własnych umiejętności - na przykład fotograficznych, poetyckich itp., czy umożliwiają dotarcie do innych z naszym przesłaniem, poglądami. Dzięki mediom społecznościowym nasz głos jest słyszany.

Społecznościówki to także świetny wynalazek i pomoc w rozkręcaniu nowego biznesu. Kiedy tworzysz nowe przedsięwzięcie, możesz wykorzystać media społecznościowe zarówno do promowania firmy jak i konkretnych usług czy produktów. Bardzo często oferują one przydatny zestaw narzędzi dla reklamodawców dysponujących nawet niewielkim budżetem.

Media społecznościowe to wynalazek ciekawy i z pewnością będą wrastały w nasze życie jeszcze bardziej. Tylko od nas samych zależy, czy wykorzystamy ich pozytywny potencjał, czy damy się wciągnąć w grę pozorów, prowadzoną przez część ich użytkowników.

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1550501698" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2901" ["visits_counter"]=> string(4) "1095" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1228" ["slug"]=> string(19) "twoje-brudy-w-sieci" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(19) "Twoje brudy w sieci" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(174) "Zanim po raz pierwszy zaprosisz kobietę do swojego mieszkania, robisz gruntowne porządki, prawda? Zrób to samo w swoim wirtualnym domu — tutaj na pewno również zajrzy." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(19) "Twoje brudy w sieci" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1228" ["body"]=> string(6364) "

Wyobraź sobie, że spotkałeś fantastyczną kobietę. Wymieniłeś z nią dane kontaktowe, ale gdy zadzwoniłeś do niej po kilku dniach, nie odebrała twoich telefonów i nie oddzwoniła. Co się stało? Prawdopodobnie zrobiła to, co robi każda współczesna kobieta: sprawdziła cię w sieci. Twoje zdjęcia z roznegliżowanymi panienkami zamieszczone na Naszej Klasie, złośliwy komentarz na jakimś blogu albo dziwaczne wpisy na Facebooku sprawiły, że uznała cię za niewłaściwa partię.

Nie łudź się, że nowo poznane kobiety nie będą próbowały szukać informacji na twój temat w internecie — zarówno tych dobrych, jak i złych. Większość użytkowników internetu korzysta z wyszukiwarek do sprawdzania różnych osób – zwłaszcza w relacjach damsko-męskich. Wykorzystaj poniższe wskazówki technologiczne i psychologiczne, żeby stworzyć dla siebie wspaniały wizerunek w sieci. Dzięki temu z pewnością zwiększysz swoje szanse u kobiet – również tych, które poznałeś w trybie offline.

[article_adv]Wynieś śmieci

Twoim pierwszym krokiem powinno być usunięcie z internetu wszystkich materiałów, które przedstawiają cię w złym świetle, takich jak wulgarne komentarze na blogach czy niecenzuralne zdjęcia. Jeśli dany obraz jest własnością twoją lub twojego znajomego, usuń go z sieci.

Jeżeli nieodpowiednie materiały znajdują się na stronach innych osób, spróbuj dotrzeć do webmasterów odpowiedzialnych za prowadzenie tych stron i napisz do nich uprzejmą prośbę o usunięcie tych treści. W niektórych przypadkach możesz powołać się na prawa autorskie albo zagrozić pozwem o zniesławienie. Jednak szanse na wyeliminowanie takich materiałów wynoszą tylko 25 procent. Warto ustawić sobie alert Google, podając swoje imię i nazwisko jako słowa kluczowe. Ta opcja pomoże ci śledzić wszystkie strony w internecie, które zawierają informacje na twój temat.

Zadbaj o swoje dobre imię

Drugim krokiem na twojej drodze do oczyszczenia swojego imienia w internecie jest kontrolowanie stron, na które mogą trafić kobiety szukające informacji na twój temat. Jeżeli jeszcze nie zarejestrowałeś się na żadnym portalu społecznościowym, załóż konto na Facebooku albo LinkedIn. Oba cieszą się dużą popularnością i zawsze pojawiają się na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania.


Jeśli nie jesteś w stanie usunąć określonych informacji na swój temat w internecie, możesz postarać się, żeby pojawiały się jak najdalej w wynikach wyszukiwania. W tym celu załóż konta pod własnym imieniem i nazwiskiem na zaufanych stronach, takich jak YouTube, Flickr czy Blogger. Im więcej nowych informacji i ciekawych linków będziesz tam zamieszczał, tym dalej w wynikach wyszukiwania będą się pojawiać strony z negatywnymi informacjami na twój temat. Systemy Google będą się skupiać na najnowszych treściach, dzięki czemu pierwsze 1 – 2 strony wyników wyszukiwania będą „czyste” i całkowicie przez Ciebie kontrolowane.

[article_adv]Udoskonal swój profil

Twoich kumpli może nie obchodzić twoje konto na Facebooku, ale kobieta, którą zaprosiłeś na kolację, na pewno tam zajrzy. Dlatego postaraj się zamieszczać tam treści, które będą miały pozytywny wydźwięk. Opowiadaj o rzeczach, którymi się pasjonujesz. Pisz o swoich przyjaciołach, rodzinie i ulubionych zajęciach. Pokaż, że jesteś osobą, która umie cieszyć się życiem i ceni sobie bliski kontakt z ludźmi.

Wszystkie zdjęcia, które umieszczasz na swoim profilu, powinny zawierać właśnie ten przekaz — mniej fotek z imprez i skoków na bungee, a więcej zdjęć z przyjaciółmi, rodziną, dziećmi i psami. A jeśli zobaczysz, że ktoś zaznaczył cię na zdjęciu, z którego nie jesteś szczególne dumny, kliknij „usuń oznaczenie” pod zdjęciem, żeby zniknęło z twojego albumu ze zdjęciami.

Musisz wiedzieć, że Facebook stale informuje o wszelkich aktualizacjach twojego profilu, nawet jeśli ty nie jesteś tego świadomy. Aby to zmienić, kliknij „Ustawienia konta” w prawym górnym rogu okna. Następnie wybierz opcję „Prywatność” znajdującą się po lewej stronie. Możesz edytować ustawienia poszczególnych opcji, tak aby twoi znajomi nie otrzymywali informacji o każdym twoim nowym zdjęciu lub wpisie.

Trzymaj wszystko pod kontrolą

Nawet, jeśli wykonasz te wszystkie kroki i zbudujesz głębszą relację z nową partnerką, nigdy nie uwolnisz się całkowicie od problemów. Po pierwsze, jeśli ona zobaczy, że piszesz o niej na swoim blogu, na pewno się zdziwi. Istnieje możliwość, że źle zinterpretuje twoje uwagi albo poczuje się urażona którymś z komentarzy zamieszczonych pod wpisem. Dlatego jeśli piszesz blog, skupiaj się na pozytywnych wydarzeniach — wspólnych wycieczkach, kolacjach w restauracji — nie wdając się zbytnio w szczegóły. Możesz pisać na blogu o relacjach z partnerką, ale tylko pod warunkiem, że będziesz opowiadał o niej w samych superlatywach.

Po drugie, może się zdarzyć tak, że ktoś z twoich znajomych zamieści w internecie stare zdjęcia, na których będziesz znajdował się w towarzystwie innych kobiet. Aby uniknąć niepotrzebnych kłótni, postaw na uczciwość. Powiedz partnerce, że te zdjęcia są częścią twojej przeszłości — było, minęło. Jeśli zdjęcia były robione niedawno, wyjaśnij, skąd znasz osoby, które są na nich widoczne. Dzięki temu unikniesz przesłuchania w stylu „Kim są ci ludzie?”. A jeśli mimo twoich starań partnerka nie będzie umiała się z tym pogodzić, to trudno. Nie chcesz przecież być z kobietą, która nie umie cię zaakceptować takim, jakim jesteś (albo takim, na jakiego chcesz wyglądać w internecie).

Juliusz Strykowski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1382549603" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "32" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1228" ["visits_counter"]=> string(4) "8839" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "32" ["name"]=> string(6) "Randka" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(6) "Randka" ["about"]=> string(122) "Sposoby uwodzenia i podrywania kobiet. Co zrobić, by randka był udana i jakie sygnały wysyła kobieta, by cię zdobyć." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(8) "0-randka" ["lft"]=> string(2) "57" ["rgt"]=> string(2) "58" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "211" ["slug"]=> string(23) "zostan-krolem-facebooka" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(25) "Zostań królem Facebooka" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(367) "Gdzie można spotkać najciekawsze kobiety? Nie szukaj ich na imprezach, w klubach i w pracy, szerokim łukiem omijaj portale randkowe, bo tam szansa spotkania desperatki polującej na mężczyzn jest naprawdę duża. Najlepiej nigdzie nie idź. Wszystkie warte poznania kobiety i tak są na Facebooku. Jak je sobą zainteresować? Oto garść sprawdzonych sposobów." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(5791) "

Nie ma cię na fejsie? Nie istniejesz! W najlepszym przypadku zostaniesz uznany za nieszkodliwego dziwaka, w najgorszym – za nudnego dinozaura, którego rozwój zatrzymał się w połowie lat 90. Tak czy inaczej – u najlepszych kobiet będziesz bez szans.

Jak wyglądasz z profilu?

Zanim rozpoczniesz akcję „król Facebooka” przyjrzyj się krytycznie swojemu profilowi. Jeśli wśród zainteresowań masz takie grupy jak modelki, lubię patrzeć na cycki czy od jutra nie piję to większość kobiet zaliczy cię do grupy skasować i zapomnieć. Nie lajkuj też samych ambitnych grup, bo kobiety mogą przestraszyć się mężczyzny czytującego wyłącznie Puszkina w oryginalne i słuchającego jedynie Chopina. Jeszcze gorzej dla ciebie, jak trafisz na prawdziwą miłośniczkę muzyki klasycznej, która błyskawicznie zdemaskuje twoją niewiedzę. Do zainteresowań dodaj więc to o czym rzeczywiście masz pojęcie, nie zaszkodzi też dopisać kilku topowych miejsc z twojego miasta. Co jeszcze? Uważaj na status związku. Wolny przyciągnie do Ciebie kobiety szczere, otwarte i uczciwe, a także te, ktore szukają stabilizacji. Status „żonaty’, „zaręczony” W związku” to najlepszy haczyk na panie liczące na niezobowiązujący romans i dyskrecję. Oczywiście, nie musisz w ogóle wypełniać takiego pola. Lepiej pozostaw je puste, jesli miałbyś tam zaznaczyć opcję „to skomplikowane”. Pretensjonalność tego określenia odrzuci kobiety na kilometr.

Uśmiech proszę!

Tak samo krytycznie przyjrzyj się swoim zdjęciom. Wyrzuć te z szalonych imprez, których nie pamiętasz. Chyba nie musimy przypominać, że poza zbuntowanego intelektualisty z fajką jest dobra dla studentów? Absolutnie zakazane wszelkie wygibasy przed łazienkowym lustrem! Fotki z plaży są dopuszczalne tylko pod warunkiem, że masz czym się pochwalić i umiesz to robić dyskretnie: seria dwudziestu ujęć twojej klaty znudzi nawet największe wielbicielki. Nie nadużywaj photoshopa, jeśli chcesz, by facebookowy flirt przeniósł się do reala! Wybrałeś już 10 idealnych zdjęć? Wystarczy, resztę zachowaj dla wybranych. Nic tak nie odstrasza kobiet, jak mężczyzna bez tajemnic.

Poznaj ją lepiej

Zauważyłeś intrygującą kobietę? Absolutnie nie zaczepiaj jej bezpośrednio, ani nie wysyłaj zaproszenia. Komentarz pod zdjęciem: jesteś cudowna też nie zwiększa twoich szans, o ile wybranka ma nieco ponad 14 lat... Na początek przestudiuj jej profil, polub te same grupy. Może macie wspólnych znajomych? Nawet nie wiesz jak często intrygująca brunetka okazuje się serdeczną przyjaciółką z podstawówki młodszej siostry twojego kolegi z pracy. W realu nigdy byś się tego nie dowiedział, 


ale Facebook zawsze powie prawdę. Znalazłeś punkt zaczepienia? Podpytaj dyskretnie kim jest i gdzie można ją spotkać. A może twój znajomy podejmie się zaaranżowania drobnego, niespodziewanego spotkania? Jeśli nie, pozostaje ci bacznie śledzić wydarzenia, w jakich planuje wziąć udział.

Rzuć się w oczy

Gdzie? Na ścianie. Dla niewtajemniczonych – ściana, inaczej tablica to miejsce, gdzie publikujesz wszystkie swoje wpisy, wrzucasz linki do zdjęć, filmów i muzyki. Każda twoja aktywność może być natychmiast polubiona lub skomentowana przez innego użytkownika. Na tablicy wyświetlą się też nowości od twoich znajomych. Na co czekasz? Komentuj (inteligentnie!) życie waszych wspólnych znajomych, a każdego dnia pojawisz się na jej ścianie. Jeśli dobrze pójdzie to już po dwóch tygodniach będzie cię całkiem dobrze kojarzyć. A może sama doda kilka uwag do twoich wpisów? Jesli tak – świetnie! Możesz pogratulować sobie sukcesu i przejść do ataku.

Blisko, coraz bliżej

Zauważyła cię? Skomentowała twój status, albo dowcipnie zripostowała podczas dyskusji? Czas wykonać kolejny krok. Teraz możesz sobie pozwolić na opcję „zaczepka”. To takie niezobowiązujący gest, dyskretne puszczenie wirtualnego oczka. Jeśli na swoim profilu zauważysz odpowiedź, wyślij jej wiadomość. Uwaga: w dalszym ciągu peany na cześć jej nieziemskiego piękna są zakazane. Zagadaj naturalnie. Bezpieczne: cześć, sympatycznie nam się ostatnio rozmawiało to najlepszy początek. Możesz też nawiązać do waszych wspólnych grup, lubianej muzyki czy filmów. Absolutnie nie zdradzaj się jednak, że zgromadziłeś mnóstwo informacji na jej temat – może się przestraszyć. Ty także uważaj na kobiety zasypujące cię od pierwszego dnia wiadomościami i śledzącymi każdy twój krok w wirtualnym świecie.

Czas na real

Internetowe flirty są dobre dla dzieciaków, dla dorosłego mężczyzny to dopiero początek. Jak przenieść się poza Facebooka? Bezpośrednie zaproszenie na kawę może zadziałać odstraszająco – chyba, że macie naprawdę wielu wspólnych znajomych. Znacznie bezpieczniejsze jest obserwowanie jej tablicy i wydarzeń, w jakich chce wziąć udział. Napisała, że wybiera się na koncert? Bingo! Szybko dopisz się do listy i niezobowiązująco napomknij, że moglibyście się przy okazji spotkać. A dalej? Chyba już wiesz co robić.

Jedna rada na koniec: jeśli wrócicie z randki i na profilu kobiety zauważysz zmianę statusu związku na zajęta – uciekaj. Internetowe desperatki bywają niebezpieczne.

A. Pawłowski

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1315981322" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "32" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_211" ["visits_counter"]=> string(5) "20034" ["comments_counter"]=> string(1) "8" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "32" ["name"]=> string(6) "Randka" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(6) "Randka" ["about"]=> string(122) "Sposoby uwodzenia i podrywania kobiet. Co zrobić, by randka był udana i jakie sygnały wysyła kobieta, by cię zdobyć." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(8) "0-randka" ["lft"]=> string(2) "57" ["rgt"]=> string(2) "58" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook