Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

bmw

Test: BMW X4 35d xDrive – ciężki do zaszufladkowania

Samochody

Myślałem, że sprawa z BMW X4 będzie prosta. Że to jest auto, które albo się kocha, albo nienawidzi. Mną jednak targają sprzeczne uczucia…

więcej »

Test: BMW 328i xDrive GT

Samochody

Mocno zarysowane niegdyś klasy samochodów ulegają rozdrobnieniu. Po BMW 5 GT przyszedł czas na mniejsze 3 GT, czyli coś dla kierowców, którzy szukają kombi klasy średniej, ale nie potrafią rozstać się z limuzyną. Taki miszmasz. Sprawdźmy, na ile udany.

więcej »

BMW 535i X-Drive M – wyższa szkoła prestiżu

Samochody

Zdecydowana większość polskich kierowców postrzega BMW jako ulubioną markę dresiarzy i innych elementów społecznych, żyjących w symbiozie z ortalionową garderobą i tanimi napojami wyskokowymi. Nie możemy zapomnieć że dotyczy to wyłącznie używanych, nastoletnich modeli zmęczonych życiem. Kupując nowy, konfigurowany własnoręcznie egzemplarz otrzymujemy cenną lekcję prestiżu.

więcej » 3

BMW 730d xDrive – marzenie prezesa

Samochody

BMW 730d xDrive dzięki nagradzanemu silnikowi wysokoprężnemu R6 3,0 o mocy 258 KM współpracującemu z ośmiobiegowym automatem i napędem czterech kół, zapewnia niebywały komfort w każdej sytuacji – zużywając przy tym symboliczne porcje paliwa. Wydając przeszło 500 tysięcy złotych otrzymujemy sowite wyposażenie, w sam raz dla prezesa.

więcej »

Test BMW 320xd

Samochody

Nowe modele BMW mnożą się jak grzyby po deszczu. Dokąd oznaczenia modelowe zaczynały się na E, czyli w przypadku serii 3: E21, E30, E46, E90 nadążałem za tym wszystkim wręcz intuicyjnie. Odkąd Bawarczycy wprowadzili nomenklaturę na F, mocno się w tym pogubiłem. Spójrzmy np. na trójkę kombi. Kiedyś było na przykład E46 kombi, które teraz funkcjonuje pod oznaczeniem F31. I to właśnie, najnowsze wcielenie serii 3 przyszło mi testować. Mam nadzieję, że okaże się ono mniej skomplikowane niż oznaczenia...

więcej » 4

BMW M6 Gran Coupe: siła i estetyka w najczystszej formie

Samochody

Ekspresyjny design oraz wielość innowacyjnych rozwiązań - to najkrótszy opis modeli, dzięki którym sukces BMW przenosi się w przyszłość. Na targach NAIAS 2013 w Detroit zwiedzający będą mogli zobaczyć między innymi nowe BMW M6 Gran Coupe.

więcej »

BMW Concept serii 4 Coupe

Samochody

BMW oficjalnie zaprezentuje nowy model serii 4 dopiero podczas Detroit Motor Show, jednak już teraz producent opublikował pierwsze zdjęcia konceptu.

więcej »
array(7) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2047" ["slug"]=> string(49) "test-bmw-x4-35d-xdrive-ciezki-do-zaszufladkowania" ["dont_use_tags"]=> string(27) "cel , akt , alkohol , akcja" ["title"]=> string(56) "Test: BMW X4 35d xDrive – ciężki do zaszufladkowania" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(148) "Myślałem, że sprawa z BMW X4 będzie prosta. Że to jest auto, które albo się kocha, albo nienawidzi. Mną jednak targają sprzeczne uczucia…" ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(17) "BMW X4 35d xDrive" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2047" ["body"]=> string(9716) "

[powiazane] Jest piękna, ciepła niedziela pod koniec kwietnia. Świeci słońce, dziewczyny chodzą w lekkich sukienkach, a ja siedzę w kawiarnianym ogródku i popijam modne latte. Właśnie wysiadłem z ponad trzystukonnego BMW, które rozpędza się do setki w pięć sekund. Wszystko powinno być idealnie. I prawie jest. Problem w tym, że… ze swojego miejsca widzę samochód, którym przyjechałem. I choć wpatruje się w niego już dobre pół godziny, nadal nie mogę przekonać się do tego, jak wygląda.

[ext_img=s]2489[/ext_img]

BMW X4 powstało jako wersja coupe modelu X3, ma też nieco wydłużony rozstaw osi. Mówcie co chcecie – dla mnie prezentuje się, jakby na X3 po prostu ktoś usiadł, rozpłaszczając tylną część nadwozia. Większego i starszego X6 też nie lubię. Nie lubię też wizerunku, który jest powiązany z tymi modelami – silnie odwołującego się do stereotypów, które wciąż doskwierają marce z Bawarii. Mówiąc wprost, BMW X4 jest niezbyt ładne i pachnie nuworyszowską ostentacją.

[article_adv]

Mimo że lubię czerwone lakiery na samochodach, to ten tutaj jeszcze bardziej podkreśla krzykliwy charakter modelu. Wszystko to sprawia, że spojrzenia ekip budowlanych z Lublinów stających obok mnie na światłach prawie zabijają, a przechodnie zawsze patrzą się na X4 – ale niekoniecznie z zachwytem. No dobra. Ponarzekałem. Jeżeli jeszcze nie macie dość czytania, to lepiej zapnijcie pasy. Bo teraz narzekać już (prawie!) nie zamierzam.

Bo kogo tak naprawdę obchodzi, co obcy ludzie myślą o naszym aucie, jeśli jest ono kawałem cholernie dobrej maszyny? Takiej, z której wysiada się z uśmiechem i szuka się każdej sposobności, by przejechać się choćby kawałek?

Dawno w żadnym aucie tak nie miałem. Coraz częściej traktuję samochody po prostu jako środek do przemieszczania się z punktu A do punktu B. Uwielbiam jeździć, ale nie zawsze mam ochotę na to, by wrócić do domu okrężną drogą. Tym razem to droga stawała się celem.

W SUVie? – zapytają oburzeni puryści. Rozumiem ich, bo sam pomyślałbym podobnie. W końcu auto tej wielkości teoretycznie powinno być ciężkim, ospałym klocem, który podpiera się lusterkami w każdym zakręcie. Tyle że tu jest zupełnie inaczej. To teraz parę słów o tym, co sprawia, że X4 tak dobrze jeździ.

[ext_img=s]2490[/ext_img]

Po pierwsze, jest to silnik. Trzylitrowy, sześciocylindrowy diesel wspomagany dwiema turbosprężarkami wytwarza 313 KM i potężne 630 Nm momentu obrotowego. Powiedzieć, że „w żadnych warunkach nie brakuje mu mocy” to powiedzieć zdecydowanie za mało. Katapultowanie X4 spod świateł jest po prostu uzależniające (5.2 sekundy do setki!), a i przy wyższych prędkościach auto nadal z wielką siłą prze do przodu. Zabawa kończy się tuż przed 250 km/h. Jako bonus – przyjemny dźwięk 6 cylindrów (tak, diesel potrafi brzmieć miło – może z wyjątkiem momentów, kiedy jest zupełnie zimny).

Wraz z silnikiem, idealną parę stanowi obecna tu w standardzie, automatyczna skrzynia biegów. Ma osiem biegów i właściwie ani razu nie czułem potrzeby skorzystania z łopatek za kierownicą. Skrzynia w trybie automatycznym działa wystarczająco sprawnie i płynnie, nie zwlekając z redukcjami i błyskawicznie wrzucając wyższe biegi.

Reakcja na gaz jest znakomita, zwłaszcza w trybie Sport + (w którym ograniczone jest także działanie systemów stabilizujących). Są tu również tryby Eco Pro, Comfort i Sport, zaś nawet w tym najbardziej ekologicznym auto nie staje się irytująco ospałe.


[powiazane] To wszystko nie jest okupione zbyt wysokim zużyciem paliwa. W mieście nawet przy odważnym korzystaniu z pedału gazu nie powinniśmy przekroczyć 11 litrów. Wir w baku zaczyna się dopiero, gdy wybierzemy się na podbój lewego pasa niemieckich autostrad – ale to nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, że nie jest to przecież niskie, sportowe auto.

Gdy kończy się autostrada, a zaczynają się zakręty, X4 nadal pozytywnie zaskakuje. Oczywiście, ze względu na środek ciężkości, który jest położony wyżej, niż w modelach BMW bez „X” w nazwie, nie powinniśmy spodziewać się cudów. Ale nadal możemy wymagać bardzo wiele. I słusznie – X4 prowadzi się dobrze i neutralnie, nie przechyla się zanadto, zaś odpowiednio sprowokowane potrafi nieco zamieść tyłem – mimo że przyczepne opony robią wszystko, by nam to utrudnić. Samochód ma napęd na cztery koła, ale pochodzi jeszcze z „poprzedniego pokolenia” uterenowionych BMW, które większość momentu obrotowego kierowały jednak na tylną oś.

[ext_img=s]2491[/ext_img]

Jeśli chodzi o komfort, wszystko zależy od trybu jazdy (Comfort jest – jak sama nazwa wskazuje – o wiele bardziej miękki niż Sport +) i… od preferencji. Dla mnie zawieszenie nawet w najbardziej „hardkorowym” trybie nie było zbyt twarde, natomiast znajomy, którego miałem okazję wieźć X4, a który na co dzień jeździ Citroenem C5 z zawieszeniem hydropneumatycznym, narzekał na nadmierną sztywność nawet w trybie Comfort. Jeszcze na plus – niezła zwrotność (w końcu większość egzemplarzy X4 swój żywot spędzi głównie w mieście…).

[article_adv]

Skoro mieliśmy okazję już się przejechać, pora na parę słów o wnętrzu, bagażniku i praktyczności. Czyli schodzimy na ziemię… Stylistyka kokpitu jest typowa dla BMW z ostatnich lat. Jest prosto, wręcz minimalistycznie. Połączenie aluminium, czarnych wykończeń i brązowej skóry nie każdemu przypadnie do gustu, ale BMW oferuje bardzo szerokie możliwości skonfigurowania kolorystyki i wykończeń wnętrza – nawet najbardziej wybredny klient powinien znaleźć coś dla siebie (zawsze pozostaje też BMW Individual… miętowa tapicerka z różowymi listwami? Proszę bardzo, wszystko jest jedynie kwestią ceny!).

Bardzo gruba i doskonale leżąca w dłoniach kierownica nie może się nie podobać, a fotele są wygodne i zapewniają dobre trzymanie boczne. Jakość materiałów jest niezła, choć po dotknięciu niektórych z nich pojawia się trzeszczenie. Z jednej strony można zapytać, po co wciskać listwy w aucie… z drugiej nasuwa to wątpliwości dotyczące kondycji wnętrza po przejechaniu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów. Trzaski byłyby tu wyjątkowo nie na miejscu.

Przestronność? Tu trzeba zauważyć, że X4 nie jest autem, które kupuje się rozumem. Jeżeli ktoś szuka rodzinnego, przestronnego BMW, swoją uwagę skupi raczej na modelu 5 GT, ewentualnie pozostanie przy bardziej konserwatywnie stylizowanym X3. X4 nie grzeszy ilością miejsca z tyłu, pasażerowie siedzą z kolanami pod brodą, a co wyżsi dotykają czuprynami podsufitki. Bagażnik nie jest mały, ale ze względu na ścięty tył, trzeba mieć umiar przy pakowaniu bagaży jeden na drugim.

[ext_img=s]2492[/ext_img]

Z obowiązku wspomnę jeszcze o wyposażeniu testowanego auta. Jest bardzo bogate, choć nie zupełnie pełne. Jest więc M Pakiet, nawigacja wraz z systemem iDrive (obecnie już bardzo intuicyjnym i prostym w obsłudze), jest przyzwoite nagłosnienie Harman Kardon, czy aktywny tempomat – nie ma za to chociażby elektrycznie sterowanych foteli. Cena bazowego X4 z tym silnikiem to 290 tysięcy złotych. Nie jest jednak żadnym problemem podniesienie tej kwoty o 100 i więcej tysięcy.

Czy warto? Z jednej strony X4 to doskonały samochód. Szybki, niewiele pali, zapewnia pożądaną dziś przez klientów wyższą pozycję za kierownicą i doskonale się prowadzi. Z drugiej, wygląda kontrowersyjnie, jest drogi i nie grzeszy praktycznością. Moja recepta to zakup modelu X3 z tym samym silnikiem. Jest tańsze o 20 tysięcy złotych, więc zostanie nam jeszcze trochę gotówki na miłe wakacje. Bardziej tradycyjnie stylizowany model będzie jeździł równie dobrze, a przy tym zapewni nam przyjemniejszy widok z ogródka kawiarnianego…

[gallery_bare]203[/gallery_bare]

No dobra. Dopijam kawę i wsiadam, by jeszcze trochę pojeździć. Mam głęboko gdzieś to, co inni o mnie pomyślą!

Podstawowe dane techniczne:

Mikołaj Adamczuk
fot. Adam Gieras
[ext_img=o]1410[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1466171078" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2047" ["visits_counter"]=> string(4) "5814" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1659" ["slug"]=> string(23) "test-bmw-328i-xdrive-gt" ["dont_use_tags"]=> string(6) "design" ["title"]=> string(24) "Test: BMW 328i xDrive GT" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(266) "Mocno zarysowane niegdyś klasy samochodów ulegają rozdrobnieniu. Po BMW 5 GT przyszedł czas na mniejsze 3 GT, czyli coś dla kierowców, którzy szukają kombi klasy średniej, ale nie potrafią rozstać się z limuzyną. Taki miszmasz. Sprawdźmy, na ile udany." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(24) "Test: BMW 328i xDrive GT" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1659" ["body"]=> string(8808) "

[powiazane] Patrząc na 3 GT do przednich drzwi widzimy zwykłą trójkę. Siedzi się w nim jednak ciut wyżej, a powiększony o 11 cm rozstaw osi powoduje, że miejsca wewnątrz jest więcej, niż w BMW 5. Z jakim autem mamy więc do czynienia? Kombi? Nie. Sedan? Też nie. To może SUV? Znowu pudło.

BMW 3 GT to tak naprawdę mocno przerośnięty hatchback. Wyższy od BMW 3 kombi o 8 cm i dłuższy od niego aż o 20 cm. Takie parametry miały przełożyć się na bardziej proporcjonalne kształty nadwozia GT. Jak mówi stare przysłowie – o gustach się nie dyskutuje, ale mnie wygląd „lekkiego” Gran Turismo zupełnie nie urzeka. Bardzo ładnie zaprojektowany, zawadiacko przełamany przód auta (standard w modelu F30 i F31) z charakterystycznymi w tej wersji „nerkami”, kończy się ociężałym tyłem bez wyrazu. Moim zdaniem do jego zaprojektowania zużyto za dużo metalu. Nie pasują też mocno zachodzące na tylne błotniki, nieproporcjonalnych rozmiarów lampy. Pocieszające jest to, że w 5 GT wygląda to jeszcze gorzej.

[ext_img=s]1469[/ext_img]

[article_adv] Szczypty stylistycznej pikanterii dodaje jedynie spoiler. Szybko zrozumiałem jednak, że poza walorami estetycznymi i silnymi nawiązaniami do motosportu, nie pełni on żadnej istotnej funkcji. Niby ma dociskać „tyłek” auta do jezdni powyżej 110 km/h, ale w praktyce kompletnie tego nie czuć. Miłośnicy lansu docenią zapewne fakt, że jednym magicznym przyciskiem można ów spojler wysunąć na stałe. Taka jest dzisiejsza motoryzacja – dźwięki rzędowych „szóstek” płyną z dobrej klasy głośników, a doczepione spoilery przywołują wspomnienia z serii konsolowych gier Gran Turismo (zbieżność nazwy przypadkowa). Trzeba się przyzwyczaić.

BMW 3 GT jest więc wyższe, dłuższe i mimo, że miało być lżejsze – bardziej ociężałe. W dodatku, do tak przerośniętego nadwozia nie pasują 17-calowe felgi, które wyglądają, jakby były pożyczone z mniejszej jedynki. Żeby nie wyszło, że tylko narzekam, znalazłem też coś na obronę tego nadwozia. A mianowicie – pozbawione ramek drzwi. Mamy więc trochę z hatchbacka i jak widać – stylowego coupe. Szkoda, że w tak kiepskim stylistycznie wydaniu.

Przejdźmy do wnętrza. Tutaj od razu widać sens przedłużania karoserii. Miejsca zarówno z przodu jak i z tyłu jest pod dostatkiem. Do tego przepastny i bardzo ustawny bagażnik o pojemności 520 litrów sugeruje, że za kierownicą tego auta możemy myśleć o dalszym, rodzinnym wyjeździe. Fotele są bardzo wygodne. Mogłyby tylko minimalnie lepiej trzymać ciało na zakrętach. Porównując GT do wcześniej testowanych przez Artura Ostaszewskiego trójek – w wersji sedan i kombi – wnętrze tej porównywalne jest chyba tylko z możliwościami większej piątki.


[powiazane] Jakość użytych przez BMW materiałów do wykończenia wnętrza urzeka. Odniosłem wręcz wrażenie, że wszystko – każdy, nawet najmniejszy detal powstawał oddzielnie, by później, na linii produkcyjnej monterzy w miękkich rękawiczkach mogli go z nieprzesadnym pietyzmem zamontować. Kokpit BMW 3 GT urządzono w typowym dla marki ascetycznym stylu – wszystko ma swoje miejsce, a liczne schowki pozwolą utrzymać we wnętrzu porządek. Mnie się ta niemiecka nuta stylistyczna nawet podoba.

Wreszcie warto wspomnieć w samych superlatywach o systemie iDrive. Przyciski wokół touchpada są logicznie rozplanowane, a prostota obsługi całości bardzo miło zaskakuje. Najnowszy iDrive zyskał też nową funkcję. Górną częścią pokrętła możemy sterować jak komputerową myszką. Możemy też po nim pisać palcem, dzięki czemu system rozpoznawania pisma odręcznego pozwala na całkiem sprawne odnalezienie numeru telefonu czy adresu w nawigacji. Można? Można!

[ext_img=s]1471[/ext_img]

Możliwości personalizacji auta (szczególnie, jeżeli jest ono wyposażone w adaptacyjne zawieszenie) są tak ogromne, że wywołują zawrót głowy. Nawet cały dzień można spędzić przy ustawianiu trójki GT pod siebie. Trochę to nawet przytłacza. Pod tym względem oferowany w Audi system Audi Select jest o wiele prostszy – wszystko załatwia tam jeden przycisk na desce rozdzielczej. Jeżdżąc 328i GT używałem tylko dwóch trybów. Sport+, w którym kierowca otrzymuje dozowaną dożylnie dawkę adrenaliny oraz Eco Pro, po włączeniu którego 245 konny silnik uspokaja się, a auto łagodnieje niczym baranek.

[article_adv] Zresztą tym 245 koniom mechanicznym, generowanym przez (i niech was nie zwiedzie napis 328i na tylnej klapie) dwulitrową, turbodoładowaną jednostkę, zdecydowanie bliżej do ekologii, niż sportu. Ten silnik przy przyspieszaniu brzmi fatalnie, a brak klimatu BMW i charakterystycznej pracy sześciocylindrowej rzędówki, wprost wylewa się spod maski. Przyspieszenie do pierwszej setki w okolicach 6 sekund wgniata w fotel, ale 4 cylindry informują nas o tym, że wcale nie lubią szybkiej jazdy. Silnik jest za to bardzo elastyczny. 350 Nm czeka tylko, by móc torpedować nas do przodu już przy 1250 obr./min. To imponujący wynik. Dzięki temu, nawet podczas bardzo dynamicznie pokonywanych kilometrów po mieście, udało mi się utrzymać konie na wodzy i uzyskać bardzo przyzwoite spalanie na poziomie 11 litrów. 8-biegowy automat w standardowym trybie nie zachwyca, ale po przełączeniu w tryb sport bardzo ożywa. Zdecydowanie polecam więc jazdę ze sportowym ustawieniem.


[powiazane]Testowane 328i GT wyposażono w napęd na cztery koła xDrive. Odnoszę wrażenie, że powinien być on na pokładzie tego samochodu montowany seryjnie. Dlaczego? Już tłumaczę. Uwielbiam napęd na tył BMW. I jak w zwykłej trójce F30 nie wyobrażam sobie literki „x” – choćby po to, żeby móc czasami pozamiatać „tyłkiem” – tak w dostojne jeżdżącym GT, odpowiadające za napęd cztery „łapy” sprawdzają się rewelacyjnie. Trójka GT prowadzi się bardzo pewnie, ale wyższa karoseria i inaczej położony środek ciężkości powodują, że na zakrętach samochód zdecydowanie mocniej się przechyla. Nadal jest fenomenalnie, ale „zwykła” „F-trzydziestka” rozprawia się z zakrętami lepiej. Fizyki nie da się po prostu oszukać.

[ext_img=s]1472[/ext_img]

[article_adv] BMW 328i GT jakoś mnie nie zachwyciło. Z jednej strony przekombinowana stylistyka nadwozia, mocny, ale słabo brzmiący silnik, z drugiej – rewelacyjnie wykończone, bardzo duże wnętrze i więcej niż przyzwoite prowadzenie. Nie zrozumcie mnie źle. To nie tak, że ten samochód jest zły. Są po prostu lepsze – np. zwykła „trójka” w wersji sedan lub kombi. W dodatku prawie 300 tys. zł., które przyjdzie wam wydać na prezentowany egzemplarz, to wręcz kosmiczne pieniądze. Można się za nie rozejrzeć za nieźle wyposażonym egzemplarzem BMW 5. Jeżeli więc 3 GT to w wersji 320D xDrive – 184 KM zupełnie wystarczą. Ja jednak polecam standardową „trójkę”.

Dane techniczne:

Silnik:

Koła

Osiągi

[gallery_slider]145[/gallery_slider]

Adam Gieras
fot.: Maciej Gis

[ext_img=o]1410[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1417619674" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1659" ["visits_counter"]=> string(4) "7456" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1591" ["slug"]=> string(41) "bmw-535i-x-drive-m-wyzsza-szkola-prestizu" ["dont_use_tags"]=> string(25) "motor , forma , elegancja" ["title"]=> string(48) "BMW 535i X-Drive M – wyższa szkoła prestiżu" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(401) "Zdecydowana większość polskich kierowców postrzega BMW jako ulubioną markę dresiarzy i innych elementów społecznych, żyjących w symbiozie z ortalionową garderobą i tanimi napojami wyskokowymi. Nie możemy zapomnieć że dotyczy to wyłącznie używanych, nastoletnich modeli zmęczonych życiem. Kupując nowy, konfigurowany własnoręcznie egzemplarz otrzymujemy cenną lekcję prestiżu." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(18) "BMW 535i X-Drive M" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1591" ["body"]=> string(7217) "

[powiazane] Jednym ze współczesnych modeli BMW, spotykanych niezwykle często na naszych ulicach, jest seria 5 (F10) trafiająca w ręce zarówno kadry zarządzającej, jak i „zwykłych” ojców rodzin poszukujących komfortowego i reprezentacyjnego pojazdu. Szeroka paleta jednostek napędowych pozwala wybrać odpowiednie serce, względem własnych potrzeb, oczekiwań tudzież fascynacji.

Dziś zajmiemy się „piątką”, która z rozsądkiem, ekonomiką użytkowania czy dyskrecją nie ma wiele wspólnego. Dla kierowców rządnych mocniejszych wrażeń czeka rzecz jasna topowa odmiana M5, krzesająca obłędne 560 KM, jednakże przeznaczając na auto kilka walizek pieniędzy mniej, kupimy arcyciekawe 535i X-Drive.

[article_adv]

Ciężkie początki elegancji

Panowie z BMW po ciężkiej lekcji designu z poprzednią generacją serii 5, tym razem skorzystali z mniej krzykliwego projektu, emanującego elegancją rodem z flagowej serii 7. Zachodzące na błotniki biksenonowe (opcjonalne) reflektory tradycyjnie wzbogacono ringami, zaś charakterystyczne nerki pokryto chromowaną powłoką.

Piątka w bazowej szacie prezentuje się nad wyraz łagodnie, wystarczy jednak zaznaczyć na liście opcji pakiet spod znaku M, aby nadać jej wizualnej agresji. Wydatnie podkreślone zderzaki, nieznacznie zmodyfikowane progi jak i kilka dodatków wewnątrz składają się na chwytającą – za portfel – całość. Wprawne oko dostrzeże subtelną lotkę wieńczącą pokrywę 520-litrowego bagażnika. Byłbym zapomniał, 19-calowe obręcze z lekkich stopów także są integralną częścią Mpakietu – wyraźnie prezentując potężne tarcze i zaciski hamulcowe.

Wnętrze dla każdego

Klasa premium zobowiązuje, między innymi do ogromnych możliwości personalizacji, rozpasania i komfortu. Interior serii 5 spełnia wszystkie te wymogi aż nadto. Perfekcyjnie wykonaną deskę rozdzielczą, w przypadku której o ergonomii nawet nie wypada wspominać, możemy wykończyć na dziesiątki różnych sposobów. Począwszy od rozmaitych odcieni, faktur drewnianych paneli, skończywszy na prawdziwym aluminium.

[ext_img=s]1386[/ext_img]

Bez względu na wybraną kolorystykę, centrum dowodzenia okazuje się przejrzyste i łatwe w obsłudze – nawet osławiony I-Drive sterujący szeregiem systemów samochodu (wyposażony został także w touchpad ułatwiający wpisywanie adresów w nawigacji lub serfowanie w sieci www). Nadal na szczycie deski rozdzielczej skrywa się potężny kolorowy ekran, tuż pod nim zgrupowano banalnie proste w obsłudze pokrętła klimatyzacji jak i radia.


[powiazane]

Komfort na 5

Brnąc przez system konfiguracyjny serii 5, w pewnym momencie przyjdzie nam zmierzyć się z trudnym wyborem koloru i rodzaju siedzeń. Już standardowe fotele przednie gwarantują wygodę i szeroki zakres regulacji, to jednak nie jest ważne, skoro wśród płatnych opcji znajdziemy iście ortopedyczne siedziska. Zajmujemy miejsce za trójramienną kierownicą, by po kilku minutach zabawy przyciskami uzyskać idealną pozycję i podparcie ciała w każdej płaszczyźnie. Również na tylnej kanapie wygodnie rozsiądą się dwie dorosłe osoby, niestety wysocy pasażerowie mierzący więcej niż 190 cm zgłaszać będą pewne zażalenia.

[article_adv]

R6 306 KM i 400 Nm – kwintesencja marki

Jeszcze kilka lat temu konserwatywni fani BMW wpadali w rozpacz i histerię na wieść o nadejściu doładowanych jednostek R6, przez lata stanowiących wizytówkę marki. Czasy się jednak zmieniają, dziś jedną z najciekawszych jednostek napędowych w magazynach Bawarczyków jest trzylitrowa rzędowa szóstka, wspomagana turbosprężarką.

Za sprawą sprawnej turbiny, silnik z łatwością generuje 306 KM i 400 Nm (w innych modelach niekiedy więcej), zapewniając zapierające dech osiągi.

Oczywiście, pomimo wysokiej wydajności, puryści nadal wymieniają wady jednostki. Z przykrością musimy przyznać, ale z jedną z nich się zgadzamy – dźwięk silnika jest stanowczo za grzeczny, można by zaryzykować stwierdzenie: „bez wyrazu”. Któż by się jednak aż tak przejmował niemrawą symfonią sześciu cylindrów w obliczu wrażeń jakie dostarczają podczas jazdy.

[ext_img=s]1387[/ext_img]

Znana z innych modeli BMW ośmiobiegowa automatyczna skrzynia biegów, wspólnie z inteligentnym napędem na cztery koła X-Drive spisuje się wyśmienicie. W trybie EcoPro istotnie przyczynia się do redukcji spalania, o którym później, natomiast w trybie Sport lub Sport+ wydobywa z silnika wszystko co najlepsze. Poszczególne zmiany biegów odbywają się w mgnieniu oka. Przy dynamicznej jeździe każdą czynność skrzyni czujemy na plecach silnym szarpnięciem. Agresywne wejście w zakręt, zakończone wyjściem pełnym ogniem? Żaden problem, opcjonalny napęd na cztery koła praktycznie uniemożliwia utratę przyczepności na suchej nawierzchni.


[powiazane] BMW 535i X-Drive, poza ceną wynoszącą ponad 400 tysięcy złotych w prezentowanej konfiguracji, ma jeszcze jedną przypadłość w standardzie – zużycie paliwa. Między bajki możemy wsadzić producenckie deklaracje, których nie sposób zrealizować. W ruchu miejskim spalanie oscyluje wokół 14 litrów, natomiast w trasie przy odrobinie zaangażowania zejdziemy nawet poniżej 8 jednostek.

[article_adv]

Dane techniczne:

Osiągi:

Wymiary:

Zużycie paliwa:

Cena:

[gallery_slider]131[/gallery_slider]

Maciej Mokwiński
[ext_img=o]1057[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1412266173" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1591" ["visits_counter"]=> string(4) "8050" ["comments_counter"]=> string(1) "3" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1215" ["slug"]=> string(32) "bmw-730d-xdrive-marzenie-prezesa" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(36) "BMW 730d xDrive – marzenie prezesa" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(354) "BMW 730d xDrive dzięki nagradzanemu silnikowi wysokoprężnemu R6 3,0 o mocy 258 KM współpracującemu z ośmiobiegowym automatem i napędem czterech kół, zapewnia niebywały komfort w każdej sytuacji – zużywając przy tym symboliczne porcje paliwa. Wydając przeszło 500 tysięcy złotych otrzymujemy sowite wyposażenie, w sam raz dla prezesa." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(36) "BMW 730d xDrive – marzenie prezesa" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1215" ["body"]=> string(7805) "

Będąc prezesem dobrze prosperującej spółki, niekoniecznie naftowej, lub nosząc się z zamiarem kupna mieszkania wartego ponad pół miliona złotych za gotówkę możemy poważnie zacząć rozglądać się za odpowiednim środkiem lokomocji. Z pomocą żądnym komfortu, prestiżu i osiągów kierowcom przychodzą zwłaszcza niemieckie marki premium. Mercedes ostatnimi czasy wprowadził do salonów kolejne wcielenie klasy S, Audi oferuje stonowany model A8 zaś BMW wciąż pozostaje wierne tradycyjnej siódemce. Oczywiście, koneserzy motoryzacyjnego piękna w tej chwili dopowiedzą jeszcze równie świeże Maserati Quattroporte urzekające szaleńczą dbałością o detale. Niestety włoska marka w kwestii sprzedaży nadal goni chociażby Lexusa LS i Jaguara.

[ext_img=s]1058[/ext_img]

Wróćmy jednak do czołowej trójcy, wyznaczającej klasowe standardy. Luksusowa społeczność od dawna podzielona jest na wspomniane obozy, urzekające klientów nieco odmiennym podejściem do tej samej kwestii – wygody prezesa. Mercedes od zawsze przedkładał niebotyczny komfort ponad właściwości jezdne czy osiągi, Audi zaś od niedawna (niewiele ponad dwie dekady) obecne w tym zaszczytnym gronie w udany sposób stara się łączyć komfortowe usposobienie z perfekcją prowadzenia BMW. Niemniej jednak to wciąż produkt z Monachium przoduje w sprawnościowych konkurencjach, przyciągając do siebie panów w garniturach czerpiących radość z jazdy.

[article_adv] Audi jak i BMW wedle zwyczaju mocno upodabniają swe topowe modele do niższych, mniej szlachetnych produktów. Przyświeca im jeden cel – dyskrecja. Niemal żaden potencjalny klient serii 7 czy A8 nie chce rzucać się w oczy i przyciągać zazdrosnych spojrzeń. O ile zdaniem niektórych Audi mocno przesadziło z stylistyczną unifikacją w swoich szeregach, zbytnio upodobniając A8 do plebejskiego A4, o tyle w rodzinie BMW widać dużo więcej indywidualnych cech. Po odejściu nadwornego skandalisty Bawarczyków, Chrisa Bangle’a, design siódemki F01 nadal przejawia agresywne, pełne dynamizmu linie i przetłoczenia podane w elegancki i dystyngowany sposób. Przecież w przeciwnym razie za sterami flagowego BMW nie zasiadłby ustatkowany prezes tudzież prominentny polityk. W temacie zmian, jakie zaszły przy okazji szumnego liftingu nie da się powiedzieć zbyt wiele. Po dłuższych oględzinach dostrzeżemy w pełni LED-owe reflektory, oczywiście z białymi ringami. Podobno poprawiono także już perfekcyjną jakość montażu i wykonania wnętrza.


Odbierając z salonu sowicie wyposażoną serię 7 musimy liczyć się z dylematami, jakie nas spotkają w najbliższym czasie. Najpoważniejszym z nich będzie miejsce podróży. W domyślnym dla każdego BMW miejscu – za kierownicą – zasiada właściciel, rozkoszujący się ergonomiczną deską rozdzielczą, przestawiającą niemiecki ład wsparty przez system I-Drive. To dzięki niemu pozbyto się ogromu przycisków odpowiadających za sterowanie każdą funkcją z osobna. O skomplikowanie najnowszej generacji wspomnianego multimedialnego systemu nie musimy się martwić, wystarczy jeden dzień, by nawet zatwardziały miłośnik analogowych urządzeń poczuł się jak w domu.

[ext_img=s]1059[/ext_img]

Pozycja na pokrytym nieodzowną skórzaną tapicerką fotelu nie zawiedzie nikogo. Wszechstronna elektryczna regulacja niemal w każdej płaszczyźnie pozwoli na stworzenie idealnego miejsca pracy, sprawdzającego się nawet na górskich serpentynach. W luksusowej klasie właściciel równie często zajmuje miejsce na tylnej kanapie, gdzie nawet w wersji z krótkim rozstawem osi nigdy nie zabraknie miejsca. Możliwość regulacji siedziska jak i oparcia umożliwia dobranie adekwatnej pozycji na długą podróż, w której zmęczenie zniweluje dopracowana funkcja masażu jak i multimedia.

[article_adv]Testowany egzemplarz opuścił fabryczne mury z pokaźnymi monitorami LCD zainstalowanymi idealnie na linii wzroku pasażera. Za sprawą tunera DVBT monotonna jazda autostradą, bądź długie godziny spędzone w wielkomiejskim korku umilą nam ulubione programy telewizyjne lub koncert orkiestry symfonicznej w jakości HD.

W polskich realiach z ogromem grasujących patroli straży miejskiej wyposażonej w fotoradary, w zupełności wystarczy „bazowy” diesel. Podobnie jak topowy wariant, legitymuje się sześcioma ustawionymi w rzędzie cylindrami i trzema litrami pojemności. Efektem aksamitnej, niemal niesłyszalnej dla ucha pracy jest stado 258 KM i niemniej okazałe 560 Nm dostępne już od 1500 obr./min. By sprawnie poruszać się po nadwiślańskich arteriach, nie trzeba zapędzać wskazówki obrotomierza w okolice czerwonego pola.

Wartym rozważenia dodatkiem, niezwykle przydatnym we współżyciu z powyższymi wartościami generowanymi przez silnik, jest napęd na cztery koła xDrive – oczywiście faworyzujący tylną oś.


[article_adv]Wydawać by się mogło że przeszło dwutonowa limuzyna osiągająca setkę w 6,1 sekundy spożywać będzie przynajmniej 10 litrów oleju napędowego na setkę. Nic bardziej mylnego. Ogromny wpływ na fenomenalnie niskie spalanie (w mieście 9, w trasie nawet poniżej 7 jednostek) ma seryjny ośmiobiegowy automat, obecny także w pozostałych modelach marki. W biciu kolejnych rekordów oszczędnej jazdy limuzyną wartą ponad pół miliona złotych bardzo przydatne okazują się zmienne ustawienia „charakteru” siódemki. Jednym przełącznikiem zlokalizowanym przy wybieraku skrzyni biegów możemy wybierać spośród iście dzikich ustawień Sport i Sport+ (wyłączona kontrola trakcji), Normal, Comfort i EcoPro. Ustawiwszy tę ostatnią pozycję będziemy zaskoczeni pracą przekładni, która zaskakująco szybko wrzuca kolejne przełożenia. Już przy 60-70 km/h możemy podróżować na najwyższym biegu z obrotami niewiele przekraczającymi pracę na „luzie”.

Dodatkowo wszystkie systemy pokładowe z wydajną klimatyzacją włącznie przechodzą w tryb oszczędnościowy, niejako zmniejszając intensywność swego działania – zwłaszcza na światłach, gdy silnik zgaśnie. Aby zbytnio nie drażnić się z „odpychającym” pedałem gazu warto zawczasu przyzwyczaić się do trybu Comfort. Wtenczas nawet etatowy kierowca Żuka czy innego archaicznego pojazdu poczuje się niczym prezes kompanii węglowej.

O pracy zawieszenia możemy powiedzieć tylko tyle, że skrojono je wręcz idealnie, choć wedle bardziej wymagających osobistości Mercedes potrafi więcej, tracąc jednak wyraźnie na precyzji prowadzenia okupowanej od dawna przez BMW.

[gallery_slider]96[/gallery_slider]

BMW serii 7 730d xDrive po ostatniej kuracji odmładzającej wciąż zachwyca rzesze majętnych osobistości, co widać na polskich ulicach, na których tylko gdzieniegdzie przemykają Audi A8 najnowszej odsłony. Co ciekawe, panowie z BMW, pomimo poważnych zmian w luksusowej ofercie Mercedesa, nie zdecydowali się na poważne konstrukcyjne modyfikacje. Najwyraźniej radość z jazdy i dopracowanie siódemki w zupełności wystarczy do kontynuacji zaciętej rywalizacji, także o koronowane głowy.

Maciej Mokwiński
artykuł ukazał się w serwisie:
[ext_img=o]1057[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1381827052" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1215" ["visits_counter"]=> string(4) "9873" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [4]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1111" ["slug"]=> string(14) "test-bmw-320xd" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(14) "Test BMW 320xd" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(535) "Nowe modele BMW mnożą się jak grzyby po deszczu. Dokąd oznaczenia modelowe zaczynały się na E, czyli w przypadku serii 3: E21, E30, E46, E90 nadążałem za tym wszystkim wręcz intuicyjnie. Odkąd Bawarczycy wprowadzili nomenklaturę na F, mocno się w tym pogubiłem. Spójrzmy np. na trójkę kombi. Kiedyś było na przykład E46 kombi, które teraz funkcjonuje pod oznaczeniem F31. I to właśnie, najnowsze wcielenie serii 3 przyszło mi testować. Mam nadzieję, że okaże się ono mniej skomplikowane niż oznaczenia..." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(29) "BMW 320xd - WYSMAKOWANE KOMBI" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1111" ["body"]=> string(7969) "

Testowy egzemplarz BMW 320xd z silnikiem diesla 2.0 (184 KM) i napędem xDrive opuścił fabrykę w wersji wyposażenia Modern, która ma na pokładzie chyba wszystko to, co nowoczesna motoryzacja może zaoferować kierowcy. Od podgrzewanych miejsc pasażerskich z tyłu, po wyświetlacz hologramu na szybie, zwany Head Up Display (HUD).

[ext_img=s]949[/ext_img]

Swoją drogą warto pochylić się chwilę nad tym systemem (efekt jego pracy zobaczyć możecie pod tekstem, w galerii zdjęć). HUD daje wrażenie, jakby przed samochodem wyświetlał nam się hologram z prędkością. Oczywiście może pokazywać również inne rzeczy. Rozwiązanie kontrowersyjne, niby fajny gadżet, wręcz szpanerski, ale czy rzeczywiście taki przydatny? W teorii ma zapobiegać uciekaniu wzroku kierowcy z drogi. Tyle, że tradycyjne zegary jakoś mniej rozpraszają. Ten system jest atrakcyjny wizualnie na tyle, że może bardziej absorbować niż zwykłe spoglądanie na prędkościomierz czy komputer pokładowy. No ale rolę "bajeru" pełni znakomicie. Wszyscy chcą to zobaczyć i osobiście przetestować – "fame" rośnie. Mimo że ten system to ciekawe rozwiązanie i naprawdę fajnie wygląda, nie wydałbym tych 4,5 tysiąca zł.

[article_adv]Na mnie większe wrażenie zrobiła linia samochodu. Jest to jedno z niewielu aut, które wygląda lepiej w wersji kombi. Ta bryła naprawdę wpadła mi w oko. W tym zestawieniu kolorystycznym wygląda po prostu rewelacyjnie. Elegancko, ale też dynamicznie. Jedyne co nie spodobało mi się stylistycznie, to przednie lampy. Jakieś takie przekombinowane, ale reszta - piękna!

Niektórym miłośnikom designu pewnie nie wystarczyłyby takie felgi. Nie są imponująco wielkie i nie mają jakiegoś szalonego wzoru. Moim zdaniem są w sam raz – są bezpretensjonalne i pasują do eleganckiego samochodu. Podobnie jest z wnętrzem nowej "trójki". Wszystko jest luksusowe i to widać. Nie ma jednak mowy o niepotrzebnym przepychu. Całość pasuje do siebie, jest elegancko a przy tym jednak nie nachalnie. Jasna tapicerka idealnie współgra z ciemnym drewnem i czarnymi elementami wykończenia. W skrócie - wnętrze ma swój wspaniały klimat i nastraja spokojnie i pozytywnie. Jak już pisałem wcześniej, BMW bogato wyposażyło ten egzemplarz.


Poza opisywanym już systemem HUD i podgrzewaniem kanapy dla pasażerów tylnego rzędu znajdziemy tu również panoramiczny dach, automatyczną skrzynię biegów, system i-Drive, którym sterujemy sprzętem grającym, nawigacją, ustawieniami samochodu i właściwie wszystkim, czym się da, a także kamerę cofania, elektryczne fotele z pamięcią ustawień i wiele, wiele innych udogodnień i gadżetów. Jednym z nich jest również znienawidzony przeze mnie system Start&Stop. Nie będę się jednak nad nim rozpisywał. Znacie moje zdanie.

[ext_img=s]951[/ext_img]

Kupując samochód typu kombi, robimy to zazwyczaj dla bagażnika. Ten w 320xd jest bardzo obszerny, ustawny, a wysoka linia okien optycznie jeszcze bardziej go powiększa. Jednym słowem spełnia dobrze swoją rolę i do tego ma system zamykania i otwierania z guzika.

[article_adv]Z modnych ostatnio dodatków, testowany egzemplarz nowej trójki posiada również napęd na cztery koła, nazywany przez BMW – xDrive. Kiedyś nie do pomyślenia było, żeby BMW miało napęd inny niż tylny. Później, w czasach E46, niemiecki producent nieśmiało próbował sprzedawać wersje serii 3 z napędem obu osi. Nie cieszyły się one zbytnią popularnością, ale miały też swoich zwolenników. Byli nimi głównie kierowcy, którzy bardzo cenili sobie BMW za styl i rozwiązania, jakie można odnaleźć pod biało-niebieskim logo, którzy jednak bali się, że zimą czy przy opadach deszczu, samochód będzie niebezpieczny.

Niestety taki jest wśród Kowalskich stereotyp na temat samochodów tylnonapędowych. Zapominamy, że odkąd mamy wszechobecną kontrolę trakcji rodzaj napędu przestaje mieć znaczenie dla bezpieczeństwa – w krytycznej sytuacji i tak elektronika pomoże. No ale mit RWD wiecznie żywy. A do tego, od kilku lat mamy modę na 4x4, więc wersje z xDrive sprzedają się bardzo dobrze, już od czasów poprzednika testowanej "trójki", czyli modelu E90.


Postanowiłem sprawdzić jak przy wyłączonej kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy na szutrowej, sypkiej nawierzchni radzi sobie ów xDrive. Okazuje się, że całkiem zacnie. Samochód nie jest nerwowy, a napęd działa na tyle dobrze, że łatwo nad nim zapanować i kontrolować samochód, nie koniecznie jadący przodem do przodu. Jedno mnie tylko zastanawia. Samochód miał trochę bardziej miękkie zawieszenie, niż przyzwyczaiło nas do tego BMW. Nie wiem czy to jakaś specyfika dla napędu xDrive czy najnowsze wcielenie najpopularniejszego modelu BMW ma być bardziej rodzinne. Zastanawiające jest to czy będzie tak we wszystkich cywilnych egzemplarzach? Nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że wersje napędzane w sposób tradycyjny będą nieco sztywniejsze. Chociaż odrobinę.

[ext_img=s]950[/ext_img]

Poza nieco obniżoną w stosunku do poprzedników sztywnością układu zawieszenia, samochód prowadzi się bardzo dobrze i pewnie. Układ kierowniczy jest bardzo precyzyjny, a sama kierownica, jak to w BMW - w dłoniach leży idealnie. Jest też mięsista, a koło nie za cienkie. Idealna.

Samochód chętnie przyspiesza i jest elastyczny na każdym właściwie biegu. Nie ma fajerwerków, jednak moc jest po prostu wystarczająca. Wyprzedzanie nie sprawia najmniejszego problemu. Producent deklaruje przyspieszenie do 100 km/h na poziomie poniżej ośmiu sekund. Moim zdaniem, realne na co dzień będzie 8,5 sek., ale mogę się mylić. Tak przynajmniej to odczuwam. Nawet jeśli rozpędzimy się do bardzo dużych prędkości, w samochodzie jest bardzo cicho i wygodnie. Nic nie trzęsie, nie świszczy, nie szumi. Bardzo dobrze. W ogóle, 320xd to taki samochód, który sprawia wrażenie (i zapewne słuszne) idealnego w trasę. Wygodne kombi, bardzo komfortowe, w miarę szybkie i nie za dużo pali. No właśnie, to kolejne BMW z dieslem, jakie znam, które pali naprawdę niewiele. Podczas testu zanotowałem średnie spalanie w mieście, przy na prawdę dynamicznej jeździe, na poziomie ok. 9 litrów. Przy mocy ponad 180 KM, napędzie czterech kół, w stosunkowo ciężkim (1650kg) samochodzie, to naprawdę solidny wynik.

[gallery_slider]84[/gallery_slider]

Podsumowując, nowe 320xd w wersji kombi wyrosło dla mnie na samochód idealny. Oczywiście, w kategorii zdroworozsądkowych, nowych, samochodów dla ludzi. Ciężko mi wymyślić, co można by było dołożyć, żeby było jeszcze lepsze. Samochód budzi spokój i jest harmonijny, ładny, elegancki, a zarazem nowoczesny, ale nie w tandetnym wydaniu. Osobiście zrezygnowałbym z napędu na cztery koła, ale to moje prywatne preferencje. Za egzemplarz z tym silnikiem, jednak w podstawowej wersji wyposażenia, musimy zapłacić ok. 160 tys. zł. Wersja taka, jak testowa to wydatek o 100 tys. zł większy. I mam wrażenie, że w tej tańszej odmianie mógłbym się nie zakochać - na pewno znajdzie ona wielu nabywców. Jednak w pamięci zostanie mi droższa wersja wysmakowanego kombi.

Artur Ostaszewski
Artykuł ukazał się w serwisie [ext_img=o]860[/ext_img]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1375200354" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1111" ["visits_counter"]=> string(5) "13741" ["comments_counter"]=> string(1) "4" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [5]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "877" ["slug"]=> string(55) "bmw-m6-gran-coupe-sila-i-estetyka-w-najczystszej-formie" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(57) "BMW M6 Gran Coupe: siła i estetyka w najczystszej formie" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(254) "Ekspresyjny design oraz wielość innowacyjnych rozwiązań - to najkrótszy opis modeli, dzięki którym sukces BMW przenosi się w przyszłość. Na targach NAIAS 2013 w Detroit zwiedzający będą mogli zobaczyć między innymi nowe BMW M6 Gran Coupe." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(36) "BMW M6 Gran Coupe: siła i estetyka " ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_877" ["body"]=> string(1554) "

Na salonie NAIAS 2013 w Detroit BMW M przedstawi premierowy trzeci wariant nadwoziowy BMW M6, wysokiej klasy samochodu sportowego.

Nowy BMW M6 Gran Coupe łączy charakterystyczne dla aut spod znaku M osiągi z wyjątkowymi walorami estetycznymi. Dodatkowe miejsce we wnętrzu czterodrzwiowego coupe pozwala dwóm pasażerom podróżującym z tyłu cieszyć się przestrzenią rzadko dostępną w tak rasowych samochodach.

Imponujący potencjał BMW M6 Gran Coupe jest oczywisty już od pierwszego spojrzenia na samochód. Dobrze znany design modeli M podkreślono szczególną stylizacją na zewnątrz i we wnętrzu samochodu. Przykładowo skórzana tapicerka oraz sportowe siedzenia M ze zintegrowanymi prowadnicami pasów bezpieczeństwa nadają ton luksusowemu wnętrzu tego samochodu.

Pod maską znajduje się silnik V8 z technologią M TwinPower Turbo rozwijający 412 kW / 560 KM i maksymalny moment obrotowy 680 Nm. Ta imponująca moc przekazywana jest na tylne koła za pośrednictwem siedmiostopniowej dwusprzęgłowej przekładni M z funkcją Drivelogic. Inne podnoszące puls rozwiązania zastosowane w tym samochodzie, to aktywny mechanizm różnicowy M dla tylnej osi, podwozie dostosowane do specyfiki i wymogów samochodu M, hydrauliczne wspomaganie układu kierowniczego o zmiennym przełożeniu i wysoko wydajny system hamulcowy z kompozytowymi tarczami.

[gallery_bare]53[/gallery_bare]

źródło: www.mototarget.pl

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1357635175" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(80) "https://facetpo40.pl/forum/samochody-luksusowe-w-polsce-tak-czy-nie,gadzety,19,3" ["link_info"]=> string(55) "Luksusowe auto dla faceta po 40.? Porozmawiaj na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_877" ["visits_counter"]=> string(4) "5785" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [6]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "829" ["slug"]=> string(25) "bmw-concept-serii-4-coupe" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(25) "BMW Concept serii 4 Coupe" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(151) "BMW oficjalnie zaprezentuje nowy model serii 4 dopiero podczas Detroit Motor Show, jednak już teraz producent opublikował pierwsze zdjęcia konceptu." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(25) "BMW Concept serii 4 Coupe" ["superbox_avatar"]=> string(19) "superbox_avatar_829" ["body"]=> string(1346) "

[powiazane]Nowe BMW serii 4 mierzy 4641 mm długości, 1826 mm szerokości oraz 1362 mm wysokości. Samochód jest więc o 29 mm dłuższy, o 44 mm szerszy i o 16 mm niższy od poprzednika, czyli BMW serii 3 Coupe.

W wersji koncepcyjnej BMW zastosowało 20-calowe obręcze aluminiowe oraz szeroką i wąską osłonę chłodnicy, którą podkreślają reflektory wykonane w całości w technologii LED. Wyróżnikiem tej wersji jest również długa maska silnika i opadająca ku tyłowi linia dachu.

W kabinie pasażerskiej dominują ekskluzywne elementy z gamy BMW Individual, w tym dwutonowa, czarno brązowa tapicerka siedzeń uzupełniona jasnymi przeszyciami.

[gallery_bare]49[/gallery_bare]

Producent na razie nie zdradził szczegółów dotyczących gamy silnikowej dostępnej w modelach seryjnych, jednak można przypuszczać, że coupe będzie napędzane nową generacją jednostek TwinPower, natomiast topowy wariant otrzyma rzędowy, turbodoładowany motor sześciocylindrowy, który zastąpi wolnossącą „V-ósemkę”.

Źródło: BMW, informacja Mototarget.pl

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1355057098" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(80) "https://facetpo40.pl/forum/samochody-luksusowe-w-polsce-tak-czy-nie,gadzety,19,3" ["link_info"]=> string(38) "Na FORUM: Samochody luksusowe w Polsce" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(35) "samochód, bmw, BMW Concept 4 Coupe" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_829" ["visits_counter"]=> string(4) "7607" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook