Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

badanie społeczne

Nie ma to jak być singlem

Wolne myśli

Bycie singlem pogarsza jakość życia i izoluje od innych ludzi? Okazuje się, że niekoniecznie. Osoby z pozoru samotne mają często szersze i bardziej głębokie relacje z innymi niż te będące w związkach.

więcej »

Czy jesteśmy otwarci w sprawach seksu?

Seks

Dopasowanie w związku jest niezwykle ważne – z tym zgodzą się wszyscy. Warto jednak pamiętać, że dopasowanie również w sprawach seksu jest niezmiernie istotnym czynnikiem wpływającym na powodzenie relacji. Coraz częściej głośno przyznajemy, że ta sfera ma dla nas ogromne znaczenie. W końcu właśnie podczas zbliżenia mamy okazję okazać partnerce bliskość, miłość, przywiązanie i zrozumienie jej potrzeb.

więcej »

Wyniki ankiety
„40 pytań do faceta po 40.“

Podsumuj 40

To było prawdziwe męskie wyzwanie: odpowiadaliście na pytania, które wymagały dokładnego przyjrzenia się sobie, szczerości, a wręcz - odwagi.
Nie co dzień robimy przecież rachunek sumienia, nie co dzień rozliczamy się z przyszłości i planujemy przyszłość. Nasza ankieta "Jaki jesteś mężczyzno?" - przyniosła więc pożytek nam wszystkim.
I bardzo ciekawe wyniki.

więcej » 4
array(3) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2937" ["slug"]=> string(25) "nie-ma-to-jak-byc-singlem" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(26) "Nie ma to jak być singlem" ["avatar_description"]=> string(56) "Życie w pojedynkę może być bardzo satysfakcjonujące" ["avatar_alt_text"]=> string(13) "życie singla" ["lead"]=> string(213) "Bycie singlem pogarsza jakość życia i izoluje od innych ludzi? Okazuje się, że niekoniecznie. Osoby z pozoru samotne mają często szersze i bardziej głębokie relacje z innymi niż te będące w związkach." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(213) "Bycie singlem pogarsza jakość życia i izoluje od innych ludzi? Okazuje się, że niekoniecznie. Osoby z pozoru samotne mają często szersze i bardziej głębokie relacje z innymi niż te będące w związkach." ["superbox_title"]=> string(26) "Nie ma to jak być singlem" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2937" ["body"]=> string(6172) "

[powiazane]

Stereotypy na temat samotności

Dwie badaczki relacji społecznych Natalia Sarkisian i Naomi Gerstel postanowiły kilka lat temu wziąć na warsztat ciężki - jak się wydawało - temat samotności. Wiele powstało stereotypów na jej temat, a one chciały sprawdzić jak jest w rzeczywistości: czy naprawdę single są tak bardzo oderwani od więzi społecznych, czy w istotny sposób - jak przypuszczały - pogarsza to ich umiejętności społeczne, obniża temperaturę relacji z innymi ludźmi i unieszczęśliwia? By sprawdzić swoje hipotezy, przebadały wnikliwie grupę dorosłych osób pozostających w związkach małżeńskich oraz inną grupę - taką, która przynajmniej formalnie w chwili analizy była samotna. Wyniki okazały się być niespodzianką.

[rekmob1]

Single są bardziej uspołecznieni

Przede wszystkim ustalono, że wbrew mitom single wcale nie mają słabszych relacji z przyjaciółmi i rodziną. Co więcej, badania wykazały, że samotnicy korzystają ze swoich więzi społecznych znacznie częściej i intensywniej niż ich związani koledzy. Chętniej też na przykład aktywnie udzielają pomocy najbliższym, na co inni nie mają czasu. Single częściej też bywają adresatami wsparcia płynącego ze strony rodziny i przyjaciół, ale nie dlatego, że nagminnie często miewają kłopoty, tylko są po prostu bardziej lubiani i otwarci, a przez to bliscy wiedzą o ich zmaganiach oraz problemach i w efekcie sami chętniej wyciągają pomocną dłoń... Co ciekawe, wpływu na zaawansowanie relacji nie miały takie cechy jak np. poziom zamożności. Liczył się tylko "stan cywilny".

[rek]

Kluczową rolę pełni tu przyjaźń

Do podobnych wniosków dochodzili także inni badacze z całego świata. Z projektów badawczych, jakie wykonano w tym zakresie, można wysnuć bardzo ważny wniosek, że to nie formalny związek wpływa na jakość relacji z innymi, ale kluczowe jest to, w jakim stanie znajdują się nasze przyjaźnie i czy w ogóle się z kimkolwiek przyjaźnimy.

Jeden z badaczy ustalił nawet, że rola przyjaźni w życiu człowieka rośnie wraz z jego wiekiem, co widać szczególnie w przypadku osób dojrzalszych, u których relacje koleżeńskie mają nawet większy wpływ na osobistą satysfakcję z życia niż stosunki z osobami z kręgu najbliższej rodziny. Oczywiście jest i druga strona medalu - osoby naprawdę głęboko samotne mają pod tym względem o wiele gorzej, gdyż nie otrzymują i nie mogą liczyć na żadne wsparcie.

Zdrowy jak singiel

Korzyści z bycia singlem jak się okazuje jest jednak znacznie więcej. I nie są to tylko bonusy psychologiczne. Inne przeprowadzone na szeroką skalę badania pokazały bowiem, że osoby, które nigdy nie wstąpiły w związek małżeński, są... zdrowsze od tych związanych.

Jednym z popularniejszych wskaźników naszej kondycji zdrowotnej jest indeks BMI, który pokazuje, czy mamy nadwagę lub czy nie jesteśmy otyli. Wskaźnik ten u żonatych facetów okazał się znacznie mniej korzystny niż u singli. Przeciętnie mężczyzna "samotny" waży kilka kg mniej od żonatego, co automatycznie przekłada się na lepszą kondycję fizyczną.

Single wykazują też większą aktywność fizyczną, np. częściej uczestniczą w zajęciach sportowych, ćwiczą na siłowni, trenują wyczynowo. Małżonkowie nie mają na to tyle czasu i łatwiej pogrążają się w niekorzystnych dla zdrowia przyzwyczajeniach, przedkładając wieczór w kapciach przed telewizorem nad wycisk na bieżni.

Samotność przekłada się też paradoksalnie na lepszy sen. Singiel nie musi znosić wiercenia czy chrapania drugiej strony, nie zmaga się także z wychowaniem dzieci, przez co noc może przeznaczyć na odpoczynek, a nie na przykład zmianę pieluch.

Samotni są bardziej kreatywni

Innym ciekawym atutem "singielstwa" jest znacznie większe niż w pozostałych grupach społecznych przywiązanie do wolności i samostanowienia. Takie umiłowanie wolności wymiernie przekłada się na wyraźnie bardziej rozwiniętą kreatywność i produktywność. Może to też oczywiście wynikać z faktu, że single mają zazwyczaj więcej czasu na przemyślenia, co w zajęciach wymagających kreatywności dość szybko przekłada się na lepsze efekty w pracy, ale faktem jest, że istnieje taka korelacja. Być może właśnie dlatego mistrzowie w wielu dziedzinach to single, którzy całe swoje życie poświęcili jednemu tematowi, osiągając w nim mistrzostwo.

Bycie singlem nie takie złe

Jak się okazuje, wbrew pozorom i stereotypom, bycie singlem prócz wad ma też swoje oczywiste korzyści i pozytywy. Przede wszystkim zdrowotne - single maja mniej negatywnych przyzwyczajeń, mają więcej ruchu, co natychmiast przekłada się na lepszy ogólny stan ich organizmu. Brak partnerki - choć to oczywiście nadal ważny problem, rekompensują sobie ożywionymi i pogłębionymi relacjami towarzyskimi z przyjaciółmi, na których wsparcie i zainteresowanie mogą liczyć bardziej niż osoby za "murem" małżeństwa. Faktem jest, że spora część formalnych związków zwraca się intensywnie ku sobie, nie mając już zbyt wiele czasu na kontakty zewnętrzne, tymczasem to właśnie relacje z przyjaciółmi mają największy wpływ na osobiste poczucie szczęścia i zadowolenie z życia.

Single zazwyczaj też zupełnie nieźle radzą sobie finansowo. Nie mają bowiem aż tylu wydatków związanych z utrzymaniem rodziny. Oczywiście nie jest też tak, że życie samotnika jest zawsze lepsze od udanego związku. Ważne jednak, by umieć wyciągać pozytywy z każdej sytuacji, w jakiej przyszło się nam znaleźć, a tu te "jasne" strony są naprawdę wyraźne.

Tomasz Sławiński

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1552671290" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "99" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2937" ["visits_counter"]=> string(4) "1688" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "99" ["name"]=> string(12) "Wolne myśli" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(12) "Wolne myśli" ["about"]=> string(180) "Kim jest mężczyzna spełniony? Jak można odnaleźć równowagę w życiu, nie być dużym chłopcem, ale zachować radość chłopca w sobie? Męskie przyjemności od podszewki." ["keywords"]=> string(68) "męskość, facet po 40, spełniony mężczyzna, równowaga w życiu" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(13) "0-wolne-mysli" ["lft"]=> string(3) "109" ["rgt"]=> string(3) "110" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2562" ["slug"]=> string(37) "czy-jestesmy-otwarci-w-sprawach-seksu" ["dont_use_tags"]=> string(40) "negocjacje , akt , autorytet , charakter" ["title"]=> string(39) "Czy jesteśmy otwarci w sprawach seksu?" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(434) "Dopasowanie w związku jest niezwykle ważne – z tym zgodzą się wszyscy. Warto jednak pamiętać, że dopasowanie również w sprawach seksu jest niezmiernie istotnym czynnikiem wpływającym na powodzenie relacji. Coraz częściej głośno przyznajemy, że ta sfera ma dla nas ogromne znaczenie. W końcu właśnie podczas zbliżenia mamy okazję okazać partnerce bliskość, miłość, przywiązanie i zrozumienie jej potrzeb. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(434) "Dopasowanie w związku jest niezwykle ważne – z tym zgodzą się wszyscy. Warto jednak pamiętać, że dopasowanie również w sprawach seksu jest niezmiernie istotnym czynnikiem wpływającym na powodzenie relacji. Coraz częściej głośno przyznajemy, że ta sfera ma dla nas ogromne znaczenie. W końcu właśnie podczas zbliżenia mamy okazję okazać partnerce bliskość, miłość, przywiązanie i zrozumienie jej potrzeb. " ["superbox_title"]=> string(39) "Czy jesteśmy otwarci w sprawach seksu?" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2562" ["body"]=> string(4823) "

Punkty dopasowania seksualnego oczywiście zdobywamy, gdy potrafimy zatroszczyć się o spełnienie i rozkosz naszej partnerki. Chcesz też czuć się mężczyzną atrakcyjnym, seksownym, pożądanym, kochanym i słyszeć, że jesteś nieziemski? Zastanawiasz się od czego zależy dopasowanie seksualne partnerów? Dlaczego niektóre pary po prostu są idealnie dobrane, a inne, no cóż, niekoniecznie? Sprawdzimy to razem z singlami z serwisu matrymonialnego MyDwoje.pl

Seks nie jest już tematem tabu

Czy nadal biegamy wzrokiem po ścianach, by ukryć zmieszanie, gdy rozmawiamy o seksie?  Okazuje się, że nie tylko jesteśmy w tym temacie coraz bardziej otwarci, ale niezależnie od płci (78% zapytanych) potrafimy nazywać swoje potrzeby, części ciała i fazy stosunku. Nie czujemy skrępowania, komunikujemy się zwłaszcza z zaufanym partnerem i chcemy, by nasze rozmowy miały funkcje edukacyjne, budujące porozumienie seksualne.

Różni nas tylko sposób mówienia o współżyciu. Zdecydowana większość panów, czyli 52% z nich przyznaje, że rozmawia o seksie chętnie, ale woli posługiwać się zdrobnieniami, pieszczotliwymi określeniami. Panie są bardziej konkretne i zdecydowane. 40% z nich posługuje się fachowym, „dorosłym” słownictwem. Również wstydzenie się nagiego ciała przed partnerem uważamy za staroświeckie i chętnie pokazujemy się bez ubrania niezależnie od wieku i kompleksów. 56% kobiet i 57% mężczyzn nie ma oporów przed tym, by bliska osoba podziwiała ich ciało w pełnej okazałości. Potrafimy cieszyć się bliskością i intymnością.

Seks to ważna część naszego życia

Chętnie przyznajemy się również do erotycznych fantazji. Do tego, że poświęcamy dużo czasu na wyszukane wyobrażenia seksualne przyznaje się ponad 40% z nas. Kobiety nie są tak odważne w tym względzie, co nie znaczy, że nie marzą o seksie wcale. Do tego, że jest to dla nich norma, przyznaje się 22% z nich. Podobnie jest w przypadku pytania dotyczącego ochoty na zbliżenie. W badaniu singli nt. temperamentu w sypialni do bardzo dużych potrzeb seksualnych przyznaje się prawie 60% zapytanych mężczyzn. 38% kobiet również wyznaje, że ze swoim wybrankiem chętnie kochałaby się bardzo często, choćby dwa razy dziennie.

Od czego zależy częstotliwość zbliżeń? Nauka mówi, że od t.zw. chemii - neurochemii i feromonów. Dzięki nim czujemy podniecenie i pożądanie. Jednak to nie wszystko. Znaczenie ma także libido, którym określamy umownie poziom potrzeb seksualnych. W tej kwestii ludzie różnią się między sobą – niektórzy potrzebują seksu kilka razy dziennie, inni raz w miesiącu. Oczywiście duży wpływ ma tu wrodzony temperament, ale nie tylko. Często istotne znaczenie przypisuje się wpływającym na nas bodźcom erotycznym oraz doświadczeniu i ogólnemu podejściu do spraw intymnych. Najlepiej, gdy libido w parze jest zbliżone i partnerzy pragną seksu z podobną częstotliwością. Ważne jest również to, czy troszczymy się o drugą stronę w tym względzie. Czy stwarzamy warunki, by przygotowanie do bliskości i sam akt były w pełni satysfakcjonujące także dla kobiety?

Dopasowanie ma znaczenie

Dopasowanie seksualne ma bardzo duże znaczenie. Jednak mamy na nie duży wpływ. To od nas zależy, czy będziemy budować je w sposób świadomy. Coraz częściej rozmawiamy o naszych potrzebach seksualnych, wzajemnie przyznajemy się do fantazji i marzeń. Wsłuchujemy się w uczucia naszych partnerek, co czyni seks ciekawszym, mniej stresującym i zwyczajnie przyjemniejszym. W końcu za psychologiczny poziom dopasowania należy uznać również akceptację i autowizerunek kochanka/ kochanki. Dla udanego współżycia ważna jest wiara w to, że jesteśmy atrakcyjni dla innych, a zwłaszcza dla partnera. Lęk przed kompromitacją z powodu zbyt słabej seksualnej kondycji lub tatusiowatego brzuszka w miejscu sześciopaku, tudzież brak akceptacji dla zmieniającego się po ciąży lub w czasie menopauzy ciała partnerki sprawia, że podchodzimy do seksu, jak do egzaminu i sami pozbawiamy się przyjemności z bycia razem.

Małgorzata Rembowska
www.mydwoje.p

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1522929897" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "41" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2562" ["visits_counter"]=> string(4) "1677" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "41" ["name"]=> string(4) "Seks" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(4) "Seks" ["about"]=> string(240) "Seks po 40-tce jest rewelacyjny. Obalamy mity i pokazujemy najczęstsze błędy w łóżku. Sprawdź, co podnieca kobiety i co wpływa na poziom ich libido. Poznaj sposoby na ożywienie w sypialni i dowiedz się, jak flirtować z kobietą." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(6) "0-seks" ["lft"]=> string(2) "59" ["rgt"]=> string(2) "60" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "374" ["slug"]=> string(42) "wyniki-ankiety-br-40-pytan-do-faceta-po-40" ["dont_use_tags"]=> string(16) "design , relacje" ["title"]=> string(52) "Wyniki ankiety
„40 pytań do faceta po 40.“" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(389) "To było prawdziwe męskie wyzwanie: odpowiadaliście na pytania, które wymagały dokładnego przyjrzenia się sobie, szczerości, a wręcz - odwagi. Nie co dzień robimy przecież rachunek sumienia, nie co dzień rozliczamy się z przyszłości i planujemy przyszłość. Nasza ankieta "Jaki jesteś mężczyzno?" - przyniosła więc pożytek nam wszystkim. I bardzo ciekawe wyniki. " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(18496) "

Już sama liczba osób, które odpowiedziały na „40 pytań do faceta po 40.“ jest imponująca: ponad 2800 naszych czytelników (oczywiście w znakomitej większości po 40.) "opowiedziało" o sobie, swoich doświadczeniach i refleksjach, dzięki czemu wszyscy dowiedzieliśmy się, w jakiej kondycji (szeroko pojętej) jest polski mężczyzna początku XXI wieku, co go cieszy, jakie ma problemy, osiągnięcia i marzenia.

Chcemy wam podziękować za tę szczerość, za poświęcenie bardzo cennego (jak wynika z ankiety) czasu, by pomóc nam nakreślić portret współczesnego faceta po 40. Opisaliśmy go szczegółowo w raporcie, możliwym do pobrania bezpłatnie z tej strony. Jest to portret optymistyczny, pokazujący, że dzisiejszy dojrzały mężczyzna ma ogromny apetyt na życie, wymaga od siebie wiele, ale też mocno w siebie wierzy. Ma też swoje problemy, tęsknoty, czasem żal – ale jest silnym mężczyzną, twardo stąpającym po ziemi. Daje radę!

Na zdrowie!

Czujemy się dobrze! Ponad 62% z nas jest zadowolonych z formy fizycznej, co jest o tyle ciekawe, że ponad połowa panów (56%) nie uprawia żadnej aktywności fizycznej. Oj, do roboty, panowie, bo forma sama z siebie się nie utrzyma! Warto popracować tym bardziej, że aż dla 72% facetów ważny jest młody wygląd.

Wydaje się więc, że ze zdrowiem u nas jest nieźle, ale okazuje się, że aż 58% z nas udaje się do lekarza dopiero, gdy musi. A gdzie nasza profilaktyka? Gdzie badania kontrolne, panowie?

Jesteśmy za to w doskonałej formie jeśli idzie o… seks! Prawie połowie (49%) respondentów nigdy nie zdarzyła się łóżkowa katastrofa, a blisko 90% nigdy nie korzystało z farmakologicznego wspomagania. No, możemy być z siebie dumni! Mit o rzekomych słabościach dojrzałych facetów uznajemy za obalony!

Jakie mamy cele?

Można powiedzieć, że jesteśmy… elastyczni. Tylko 13% spośród mężczyzn, którzy wypełnili naszą ankietę, ma w życiu jeden cel, któremu podporządkowało życiowe plany. Najczęściej jednak stawiamy przed sobą zadania i realizujemy niewielkie cele w zależności od sytuacji.


Wielu z nas ma potrzebę dokonania w swoim życiu jakiegoś przełomu. Aż 71% mężczyzn chce coś zmienić, ale tylko 19% wie, czego dotyczyć ma ta zmiana. Wniosek z tego, że połowa naszych ankietowanych tęskni za zmianą, lecz nie wie, czego miałaby ona dotyczyć.

Ci, którzy takiego przełomu już kiedyś dokonali, są raczej zadowoleni - jest ich ponad 37%. 14% panów żałuje, że zdecydowali się na znaczącą zmianę w życiu.

Najważniejsza dla nas jest…

…rodzina! Tak, drodzy panowie - aż 66% z nas stawia ją na pierwszym miejscu. W dalszej kolejności liczą się dla nas miłość i związek, udane życie seksualne i… święty spokój. Więcej więc w nas rodzinnych romantyków niż utracjuszy i skąpców – majątek ważny jest dla co piątego faceta.

Sukces i uznanie zawodowe jest istotne dla ponad 36% ankietowanych, ale zadowolonych ze swojej pozycji i pracy jest aż 77%. Gratulacje! Nie mamy poczucia presji w pracy, nie czujemy zagrożenia ze strony młodszych kolegów, ale chętnie nadal podnosimy swoje kwalifikacje. I rzadko jeszcze myślimy o emeryturze – to wszystko oznacza, że facet po 40 jest naprawdę cennym, doświadczonym i dobrze wykształconym pracownikiem. Mamy swoją wartość!

Tymczasem ponad 72% facetów po 40. ma poczucie jakiejś straconej szansy i żałuje tego. Jeśli nie jest to szansa zawodowa, bo powyższe wyniki temu przeczą, to jaka? Czyżbyśmy byli takimi romantykami? Czy są to jakieś niespełnione marzenia, utracone miłości, czy jednak „interes życia“, który nam przeszedł koło nosa? Czego żałujecie, panowie? Opowiedzcie nam o tym na forum!

Domatorzy przy komputerach

Sposób spędzania przez nas wolnego czasu jest mało imponujący – niezbyt chętnie korzystamy z rozrywek, które oferuje nam wielki świat. Na imprezy towarzyskie aż 51% z nas wychodzi sporadycznie, a 16% wręcz ich unika.

Mniej, niż czterech facetów na stu oddaje się takim rozrywkom częściej, niż raz w tygodniu. Okazuje się, że w grupie osób, które mało lub wcale nie spędzają czasu na imprezach najwięcej jest mężczyzn żonatych - oni najczęściej


 na pytanie, czy zdarza im się wychodzić samym lub z partnerką na imprezy, spotkania towarzyskie, odpowiadali, że nie robią tego nigdy lub tylko sporadycznie. Może warto zmienić przyzwyczajenia?

Ponad 3/4 z nas deklaruje, że ma jakieś konkretne hobby, jednak - niestety - niewiele czytamy. Nie ciągną nas także kino i gry komputerowe. Najchętniej wolny czas spędzamy przy komputerze (50%) i w domu z rodziną (45%).

Facet w związkach

Ponad połowa z nas uważa swoje związki za udane mimo drobnych nieporozumień, a 12% uważa je za udane pod każdym względem. Jesteśmy więc szczęściarzami! I jesteśmy… rycerscy - dla partnerki oraz rodziny większość mężczyzn uczestniczących w ankiecie jest gotowa poświęcić własne przyjemności - tak zadeklarowało w sumie 86,2% badanych.

Jesteśmy szczęściarzami także dlatego, że w większości jesteśmy zadowoleni z naszego życia erotycznego, choć wielu z nas (38%) chciałoby kochać się częściej. Staramy się też urozmaicać nasze pożycie - robi to 77% z nas. Czyli z fantazją w łóżku nie jest źle!

Ponadto uważamy się za "raczej dobrych" ojców - tak sądzi 43% ankietowanych, a wspiera ich 27-procentowa grupa ojców "dobrych".

Jest fajnie!

Narzekamy trochę na co dzień, ale zapytani o to, czy jesteśmy szczęśliwi i spełnieni, 56% z nas odpowiada - tak. To optymistyczne, szczególnie, że nasza dobra ocena dotyczy wielu dziedzin życia - i sfery zawodowej, i zdrowotnej, i życia uczuciowego.

Znaczenie pracy (średnio na piątym miejscu) może wiązać się z postrzeganiem jej głównie jako sposobu na zarobienie pieniędzy, a nie jako przestrzeni realizacji własnych ambicji. Możliwe również, że z takim sposobem traktowania pracy łączy się deklarowane przez prawie 80% respondentów zadowolenie z niej.

Czy można zatem powiedzieć, że jest z nami, facetami – wszystko w porządku? Z naszej ankiety wynika, że na pewno nie narzekamy, dajemy sobie radę z różnymi kłopotami i jesteśmy optymistycznie nastawieni do przyszłości. I tego się trzymajmy!

 Pobierz szczegółowy raport i poznaj wszystkie tajemnice faceta po 40.! 
[report]1[/report]


A oto jak komentują wyniki ankiety specjaliści:

[ext_img=m]744[/ext_img] Małgorzata Zaryczna – psychoterapeuta, seksuolog

www.mago-psychoterapia.pl

Najpierw - przyjemności. Około 2/3 Polaków, niezależnie od rodzajów badań, niezmiennie deklaruje zadowolenie ze swojego życia seksualnego – powyższy raport potwierdza ten trend: satysfakcję deklaruje 66% badanych mężczyzn. Te dane przeczą stereotypowi „chłodnego, konserwatywnego” mieszkańca Polski, który miałby pozostawać w tyle za „gorącymi” kochankami z Południa. Co więcej, być może to właśnie ten przypisywany Polakom konserwatyzm sprawia, że w dobie lawinowo rosnącej liczby rozwodów na świecie, polski związek ma się bardzo dobrze (82% badanych pozostaje w relacji, 70% jest z niej zadowolonych, 74% deklaruje wierność) A, jak wiadomo, doskonalenie sztuki ars amandi wspomaga systematyczny seks z tą samą, a nie coraz to inną partnerką… Trzeba tu także wspomnieć o najczęściej zgłaszanym przez badanych mężczyzn (singli, żonatych czy rozwiedzionych) problemie dotyczącym współżycia – pragnieniu częstszych kontaktów seksualnych. Ten wniosek jest spójny nie tylko z wynikami podobnych badań, ale i z obserwacją problemów zgłaszanych przez pary u seksuologa. Problem z pogodzeniem w praktyce pożycia, odmiennych potrzeb seksualnych partnerów, jest najczęściej spotykaną trudnością, z jaką borykają się związki. Na przeszkodzie stoi tu często brak inicjowania rozmowy między partnerami – tylko 1/3 panów byłaby do tego skora.

Teraz mniej przyjemna część wniosków, bo pokazuje to, czego Panowie widzieć raczej nie chcą. Trzeba to powiedzieć głośno: niemożliwe z punktu widzenia wiedzy seksuologicznej jest, aby "niemoc seksualna" nie wystąpiła "nigdy w życiu" u tak znacznej grupy mężczyzn (49%), bo wystąpienie takich sytuacji jest naturalne i zwyczajne (zmęczenie, stres, niewyspanie, choroba, przerwa we współżyciu, lęk przed oceną partnerki itp.). Tymczasem wyniki badania mogą świadczyć o silnej potrzebie wypierania takich zdarzeń ze świadomości - bo kiedy się pojawiają, towarzyszy im silny lęk, że być może się to powtórzy, że to „początek końca”, że się „nie sprawdzą” itp. Siła tego „zapominania” pokazuje, jak poważnej presji podlega współczesny mężczyzna, który przecież „zawsze powinien móc i chcieć stanąć na wysokości zadania”, jak stresujące mogą to być dla niego doświadczenia. A jednocześnie, jeśli takie sytuacje się zdarzają częściej, a mężczyzna nadal nie będzie chciał ich zauważać, to może świadczyć o niebezpiecznej (często ujawnianej dopiero w gabinetach seksuologów czy lekarzy) tendencji do lekceważenia problemów ze wzwodem. Nie chcę straszyć, ale należy mieć tą świadomość, że zaburzenia erekcji mogą być pierwszym objawem jednej z 40(!) poważnych chorób (układu krążenia, hormonalnego, neuronalnego, cukrzycy, miażdżycy, depresji itd.) A wystarczy wizyta u lekarza i zajęcie się problemem. Krótka piłka i nikt poza lekarzem nie musi o tym wiedzieć. 

 Przeczytaj całą opinię eksperta w raporcie! 
[report]1[/report]


[ext_img=m]745[/ext_img] Paweł Droździak – psychoterapeuta 

www.skuteczna-psychoterapia.pl

Wyniki ankiety można odnieść do kilku często spotykanych stereotypowych wyobrażeń o współczesnym mężczyźnie. Czytamy o wyścigu szczurów i potwornym stresie, jakiemu mężczyzna ma być poddawany. Tymczasem znakomita większość ankietowanych w ogóle nie bierze pod uwagę takiej możliwości, by w pracy mogli być zastąpieni przez kogoś innego. Stereotyp ma pewne podstawy, bo rzeczywiście - widać grupę mężczyzn rywalizujących, jednak w sumie jedynie szesnaście procent odpowiadających przeżywa rywalizację w pracy jako coś, co zajmuje dużo miejsca w ich życiu. Można z tym zestawić odpowiedzi na pytanie o zmiany: jedna trzecia twierdzi, że w ich życiu od lat nic się nie zmieniło i że tak jest dobrze. To też nie bardzo pasuje do wizji mężczyzny jako istoty zagonionej nieustanną rywalizacją, wyścigiem szczurów i stresem.

Także jedna trzecia badanych planuje zadania jedynie na krótki czas, dwadzieścia pięć procent stawia sobie małe cele i realizuje je krok po kroku, zaś prawie piętnaście procent nie stawia sobie żadnych celów i żyje z dnia na dzień. Wynika z tego, że ponad siedemdziesiąt procent badanych mężczyzn nieszczególnie mocno skupionych jest na wizji „wielkiego sukcesu”. Cenią sobie raczej życie „tu i teraz” oraz spokój.

Od lat na pierwszym miejscu na liście spraw ważnych znajduje się dla nas rodzina. Dalej miłość i związek, na trzecim miejscu dobry seks, a na czwartym święty spokój. Takie odpowiedzi pojawiają się we wszystkich podobnych badaniach Polaków, są wspólne dla obu płci i tu się to także potwierdza. Od lat też wiadomo, że dla mężczyzny samotność jest na dłuższą metę niezdrowa. Samotni mężczyźni krócej żyją, mają więcej chorób somatycznych, częściej też deklarują ogólne niezadowolenie z życia. Nawet, jeśli zdarzają się im przelotne związki dokucza im poczucie braku zakorzenienia i pustka. Wiele badań pokazuje nawet, że dla mężczyzn posiadanie stałego związku jest istotniejsze niż dla kobiet.

Posiadający rodzinę są bardziej zadowoleni z życia. Drugą zadowoloną grupę stanowią ci, którzy mają wprawdzie zły związek, ale już zdecydowali się na odejście. Tkwienie w złym lub brak jakiegokolwiek związku wywołują chyba podobny poziom frustracji. Wielu mężczyzn deklaruje zadowolenie z partnerki i seksu z nią, jednocześnie jednak stwierdzając, że chcieliby robić to częściej. W stałym związku częstym problemem jest asymetria potrzeb seksualnych i wynikająca z niej frustracja obojga. Jednocześnie ten sam stały związek okazuje się być źródłem psychicznego oparcia i jest dla obojga ważny. Podsumowując – jest ważny nawet wtedy, gdy nie jest idealny i nie daje absolutnie wszystkiego. Jak panowie rozwiązują ten problem? Być może odpowiedź kryje się gdzieś w informacji o częstym uczestnictwie w społecznościowych portalach? A może przeciwnie – chodzi raczej o sztukę pogodzenia się z tym, że nie można mieć w życiu wszystkiego, a równowaga życiowa jest cenniejsza niż pogoń za fantazjami, których nie sposób zaspokoić? Spora grupa mężczyzn stwierdza w badaniu, że „chcieliby coś zmienić, ale jeszcze nie wiedzą co”. Być może właśnie ten podskórnie przeżywany stan „pragnienia czegoś, choć nie bardzo wiadomo czego” to właśnie efekt życiowego kompromisu? Jak w każdym badaniu, tak i w tym wynik prowokuje raczej do zadawania dalszych pytań, niż do udzielania ostatecznej odpowiedzi. 

 Przeczytaj całą opinię eksperta w raporcie! 

[report]1[/report]


Dr Marcin Kwiatkowski, socjolog

Sam należę do grupy "czterdziestolatków" (albo raczej - facetów po 40.), więc podwójnie – i zawodowo, i prywatnie – byłem ciekaw, jaki obraz mojego pokolenia wyłoni się z tej ankiety. Operuję pojęciem „moje pokolenie”, jesteśmy bowiem grupą szczególną ze względu na nasze polskie doświadczenia dziejowe. Wzrastaliśmy w późnym PRL-u, nie na tyle jednak byliśmy w nim unurzani, by wpłynęło to na nasz światopogląd, ale dało nam to sporo możliwości poznawczych.

Może właśnie dzięki temu trochę więcej wiemy o życiu, niż ci, którzy weszli w dorosłość już za czasów nowego polskiego kapitalizmu, wraz z jego wszelkimi uwarunkowaniami, tj. coraz większą alienacją społeczną, brakiem wzajemnego zaufania, nastawieniem na konsumpcjonizm, no i oczywiście - bezwzględnym dążeniem do zrobienia kariery, czyli tzw. wyścigiem szczurów. Uważam, że pokolenie czterdziestolatków ma szerszy horyzont, preferowane przez nich wartości nie ograniczają się do pieniądza i kariery, ma też mniej skłonności do pochopnego ferowania sądów bez zagłębiania się w istotę problemu. Potrafi myśleć i wyciągać wnioski. Wyniki tej ankiety w znacznym stopniu potwierdzają te spostrzeżenia.

Dzisiejszy czterdziestolatek to człowiek nastawiony na rodzinę. Ponad 60 proc. badanych to ludzie żonaci, z czego zdecydowana większość ma dzieci. Co więcej – założenie rodziny w mniemaniu tych badanych, którzy twierdzą, że osiągnęli już swój cel w życiu, było właśnie tym celem, który przyniósł im dużo satysfakcji. Większość badanych twierdzi, że chętnie spędza wolny czas właśnie w gronie rodziny.

Żeby jednak nie przesłodzić tego prorodzinnego obrazu, trzeba od razu dodać, iż bardzo wielu panów uwielbia spędzać czas przy komputerze, zwłaszcza na portalach społecznościowych. To taki współczesny trend, który zastępuje im życie towarzyskie, z którego – jak twierdzą – prawie wcale nie korzystają. Zapewne też coraz częściej zastępuje szczerą rozmowę z przyjacielem, czy kimś z rodziny. Przeważnie nie zwierzają się ze swoich problemów, jeśli już potrzebują jakiegoś wsparcia w rozwiązywaniu kłopotów - zwracają się do żony.

Facet po 40. uważa, że jest superzdrowy i w związku z tym nie ma potrzeby chodzenia do lekarza. Odnotowuję to jako plus – bo pewność siebie jest wartością samą w sobie. Jednocześnie jednak zaczynam się zastanawiać nad szczerością wypowiedzi ankietowanych. W bardzo wielu odpowiedziach czterdziestolatkowie mówią, że nie muszą się sprawdzać, bo... są w dalszym ciągu zdrowi, silni, interesujący, kompetentni, przystojni. To trochę tak, jakby zaklinanie rzeczywistości – chce się wierzyć w to, w co chce się wierzyć. Mężczyzna wszak nie może okazać słabości, no więc odpowiada tak, aby jej nie okazać.

 Przeczytaj całą opinię eksperta w raporcie! 

[report]1[/report]

 

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1329848796" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(2) "10" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "74" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(0) "" ["link_info"]=> string(0) "" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(25) "40 pytań do faceta po 40" ["seo_description"]=> string(98) "Jak wygląda życie dzisiejszych facetów po czterdziestce? Jakie są ich marzenia, obawy i plany?" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_374" ["visits_counter"]=> string(5) "24904" ["comments_counter"]=> string(1) "4" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "74" ["name"]=> string(11) "Podsumuj 40" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(11) "Podsumuj 40" ["about"]=> string(229) "Życie po czterdziestce to czas, gdy przychodzą pierwsze życiowe podsumowania. Nie tylko czterdziestolatek, ale każdy facet po czterdziestce staje przed nowymi wyzwaniami. Dowiedz się, jak je odkryć, podjąć i zwyciężyć." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(13) "0-podsumuj-40" ["lft"]=> string(3) "107" ["rgt"]=> string(3) "108" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook