Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Alfa Romeo

Test: Alfa Romeo Quadrifoglio Verde 1.75 240 KM – delikatna jak brzytwa

Samochody

Są dwa oklepane sposoby na rozpoczęcie testu Alfy Romeo. Pierwszy z nich to nawiązanie do słów Jeremy’ego Clarksona. Znacie je, prawda? „Każdy fan motoryzacji powinien chociaż raz w życiu mieć Alfę”. Drugi sposób to porównanie tych aut do „pięknej, acz kapryśnej kobiety”, ewentualnie do „włoskiej supermodelki”.

więcej »

Alfa Romeo 4C IFD

Rowery

Marketingowcy Alfy Romeo twierdzą, że w tym rowerze można dostrzec wyszukane wzornictwo, lekkość i nowoczesną ramę, a wszystko nawiązujące do najnowszego modelu samochodu 4C, który właśnie wchodzi do sprzedaży.

więcej »

Test: Alfa Romeo Giulietta

Samochody

Nie zna życia, kto nie służył w marynarce i nie jest prawdziwym miłośnikiem motoryzacji, ten, kto nie miał Alfy Romeo. Szczęśliwie, teraz jest to łatwiejsze, bo Giulietta pozbyła się wielu z wad przypisywanych autom z Turynu.

więcej » 4
array(3) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2018" ["slug"]=> string(68) "test-alfa-romeo-quadrifoglio-verde-1-75-240-km-delikatna-jak-brzytwa" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(73) "Test: Alfa Romeo Quadrifoglio Verde 1.75 240 KM – delikatna jak brzytwa" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(341) "Są dwa oklepane sposoby na rozpoczęcie testu Alfy Romeo. Pierwszy z nich to nawiązanie do słów Jeremy’ego Clarksona. Znacie je, prawda? „Każdy fan motoryzacji powinien chociaż raz w życiu mieć Alfę”. Drugi sposób to porównanie tych aut do „pięknej, acz kapryśnej kobiety”, ewentualnie do „włoskiej supermodelki”." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(35) "Test: Alfa Romeo Quadrifoglio Verde" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2018" ["body"]=> string(10203) "

[powiazane]No to zacznijmy… Jak mówił Jeremy Clarkson, każdy fan motoryzacji chociaż raz w życiu powinien mieć Alfę Romeo. Choć te auta są kapryśne niczym piękne kobiety, mają rzeszę swoich wielbicieli…

OK, skoro wstęp mamy już za sobą, przejdźmy do rzeczy. Testowany egzemplarz to najmocniejsza z dostępnych wersji Giulietty, Quadrifoglio Verde („czterolistna koniczynka” – nazwana tak na cześć Ugo Sivocciego, słynnego kierowcy wyścigowych Alf z lat 20., który zawsze malował na swych bolidach ten symbol szczęścia). Pod jej maską pracuje turbodoładowana jednostka o pojemności 1.8 litra, wytwarzająca 240 KM. Znawcy marki zauważą, że to nieco więcej niż oferowano jeszcze niedawno: dotychczas Giulietta QV miała 235 KM, nie była także dostępna z dwusprzęgłowym automatem TCT, który w tej chwili stał się obowiązkowy i wersji QV z manualem po prostu nie ma.

Rozumiem pojawiający się w tej chwili jęk zawodu fanów synchronizacji ruchu lewej nogi i prawej ręki, ale muszę Was uspokoić: skrzynia jest niezła i dobrze pasuje do tego samochodu. Nie jest idealna, ale pozwólcie, że do narzekania przejdę później.

Najpierw jeszcze trochę pochwał. Skoro to Alfa, to spodziewacie się, że będę chwalił wygląd. Rzeczywiście, Giulietta wygląda ładnie. I mimo że jest na rynku już parę lat i zdążyła się nieco opatrzeć, jej kształty nadal cieszą oko. Osobiście nie jestem fanem szarego lakieru, którym został pokryty ten egzemplarz (Alfa musi być czerwona, a najlepiej gdy jest to lakier z modelu 8C: dostępny do Giulietty, szkoda tylko, że aż za 9000 zł dopłaty). Ale słyszałem też kilka opinii mówiących, że ten kolor jest „zjawiskowy”, więc uczciwie trzeba przyznać, że może się podobać.

Kompaktowa Alfa wygląda całkiem dynamicznie, tylne klamki ukryte w słupkach dodają sylwetce nieco lekkości (i denerwują pasażerów, którzy wsiadają do auta po raz pierwszy w nocy i ich nie widzą), a charakterystyczny grill z przodu sprawia, że każdy od razu wie, z autem jakiej marki ma do czynienia.

[ext_img=s]2405[/ext_img]

Mniej różowo robi się we wnętrzu. O ile design może się podobać (choć w mój gust akurat nie trafia), to wykończenie pozostawia nieco do życzenia. Również funkcjonalność nie stoi na najwyższym poziomie (wystarczy wspomnieć o wybitnie dziwacznym umiejscowieniu przycisków do obsługi komputera pokładowego), a naprawdę kiepsko robi się, gdy mówimy o wyglądzie ekranów w aucie.

Ekranów – bo są dwa. Jeden, mniejszy i monochromatyczny, wciśnięto między obrotomierz i prędkościomierz (te tradycyjnie dla Alfy umieszczone w tubach, co wygląda naprawdę nieźle), ale wykradziono go chyba wprost z roku 1996. Drugi to spory i dotykowy ekran na konsoli środkowej, wyświetlający wskazania nawigacji czy informacje dotyczące stacji radiowej. Tu jest już nieco lepiej – przenosimy się za jego sprawą aż do okolic roku 2006. Niestety, takie niedzisiejsze rozwiązania psują klimat wnętrza Giulietty. By dopełnić narzekania, dodam jeszcze, że widoczność z fotela kierowcy jest słaba, zwłaszcza gdy chcemy patrzeć do tyłu po skosie. To wina pokaźnych słupków C, a pewnym lekarstwem jest nieobecna w tym egzemplarzu kamera cofania, acz obawiam się, że byłaby czarno biała i nagrywająca na kasety VHS…

Ale dość tych złośliwości. Są tu też bardzo dobre elementy, jak ładne i wygodne, półkubełkowe fotele z wyszytym logo Alfy. Podobać się może także metalowy i solidny przełącznik trybów jazdy (nazwanych tu DNA), nasuwający lotnicze skojarzenia.

Czy również jazda będzie zapewniać iście lotnicze przeciążenia?

[ext_img=s]2406[/ext_img]

240 KM to dużo, ale z drugiej strony, jak na współczesny kompakt w topowej wersji, nie jest to zabójcza liczba. Megane RS, Peugeot 308 GTI czy Leon Cupra są mocniejsi. Jednocześnie Alfa zapewnia na papierze znakomite osiągi (równe 6 sekund do setki).


Jak jest podczas jazdy? Bardzo, bardzo dobrze… o ile pamiętamy, by silnik stale pracował powyżej 3000 obrotów. Poniżej tej granicy jest dość ospały, powyżej – robi się ciekawie. Auto sprawnie rozpędza się nawet daleko na prawo od cyfry 100, a prędkościomierz kończy swój bieg na tyle późno, że nawet na niemieckich autostradach kierowca nie miałby powodów do wstydu.

System DNA daje nam do wyboru trzy tryby jazdy: „Dynamic” (jak sama nazwa wskazuje), „Natural” (czyli neutralny, normalny) i „All Weather” przeznaczony do jazdy podczas ciężkich warunków pogodowych. Najlepsza reakcja na gaz jest zapewniona oczywiście w pierwszym z trybów, ale na co dzień tryb „naturalny” zupełnie wystarcza. Dźwięk silnika nie robi specjalnego wrażenia na kierowcy i pasażerach, zwłaszcza gdy bawimy się przegazówkami na postoju. Miałem jednak okazję słyszeć QV, gdy pod pełnym obciążeniem przejeżdżało obok mnie i… byłem równie zauroczony, co zaskoczony. Tak więc ten samochód potrafi brzmieć dobrze – szkoda, że nie słychać tego lepiej z wnętrza.

[article_adv]Jak już pisałem, skrzynia działa poprawnie, choć zdarza jej się nieco zwlekać z redukcjami. Nie jest to ekstraklasa w kategorii szybkości pracy, ale i tak byłem miło zaskoczony i niespecjalnie tęskniłem za manualną przekładnią.

Moi koledzy z portalu podczas wideotestu Giulietty bardzo pozytywnie wypowiadali się o właściwościach jezdnych tego auta. Ja nie jestem aż tak entuzjastyczny. QV prowadzi się dobrze, ale tylko dobrze. Układ kierowniczy mógłby dawać zdecydowanie więcej informacji na temat położenia przednich kół. I chociaż Alfę trzeba pochwalić za dobre przekazywanie mocy i relatywnie niewielkie problemy z trakcją, to brak możliwości wyłączenia, czy nawet przytłumienia ESP jest niewybaczalny. W aucie, które z założenia ma dawać kierowcy mnóstwo radości, przycisk deaktywujący ten system powinien być standardem, tymczasem tutaj nawet instrukcja obsługi jasno informuje, że ESP jest włączone cały czas i… nic nie da się z tym zrobić.

[ext_img=s]2407[/ext_img]

Próby zarzucania tyłem w Giulieccie QV od czasu do czasu się udają – z pomocą przychodzi fajnie działający hamulec ręczny i tendencja auta do błyskawicznego stawania bokiem w momencie mocniejszego wciśnięcia hamulca w łuku.

Kierowca ma wtedy specyficzną satysfakcję z „oszukania systemu” i na jego twarzy momentalnie pojawia się diaboliczny uśmiech… czyżby Alfa za wszelką cenę chciała dotrzeć do mrocznych zakamarków naszej duszy?

To nie koniec pytań, które chciałbym postawić przy okazji opisu tego samochodu. Przez cały czas, gdy jeździłem Giuliettą QV, zastanawiałem się, czy to jest hot hatch. Bo niby wszystko się zgadza – mocny, szybki hatchback, który w dodatku dobrze wygląda.

Ale jednocześnie czegoś tu brakuje.

Brakuje iskry, ostatniego szlifu, który nadałby temu autu więcej charakteru. Bez niego to jest po prostu Giulietta z mocnym silnikiem. I nic więcej. W przypadku produktu Alfy Romeo, czyli marki, która zawsze bardziej odwoływała się do emocji i serca, niż rozsądku… to wyjątkowo duży problem.

O ile rozumiem, że można było zakochać się bez pamięci w cudownie brzmiącym, sześciocylindrowym 147 GTA, o tyle Giulietta nie chwyciła mnie za serce.

[ext_img=s]2408[/ext_img]

Oczywiście, że miło się nią jeździ, a włoskie napisy „Acqua”, „Benzina” na zegarach poprawiają humor. Dobrze się na nią patrzy. Na pierwszy rzut oka niczego jej nie brakuje… ale chyba jednak ja i Alfa nadajemy na trochę innych falach.


[powiazane]Dlatego też – kontynuując potwornie oklepane porównania ze wstępu – muszę stwierdzić, że choć ładna, to jednak nie w moim typie. A jeśli pewien wysoki Anglik koniecznie chce, żebym w swoim życiu posiadał jakąś Alfę, to niech pozwoli, by to jednak nie był ten model. Przepraszam, Giulietto!

PS Lada chwila do salonów wchodzi Giulietta po lekkim liftingu. Zmienia się głównie przedni zderzak i… nazwa najmocniejszej wersji. Zamiast „Quadrifoglio Verde”, teraz będzie „Veloce”. Szkoda – poprzednią nazwę przyjemniej się wymawiało!

Obejrzyjcie test:

Dane techniczne:

[gallery_bare]195[/gallery_bare]

Mikołaj Adamczuk
fot. Adam Gieras, Dominika Szablak

[ext_img=o]1410[/ext_img]

[article_adv]

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1462525304" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2018" ["visits_counter"]=> string(4) "4588" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "1212" ["slug"]=> string(17) "alfa-romeo-4c-ifd" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(17) "Alfa Romeo 4C IFD" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(224) "Marketingowcy Alfy Romeo twierdzą, że w tym rowerze można dostrzec wyszukane wzornictwo, lekkość i nowoczesną ramę, a wszystko nawiązujące do najnowszego modelu samochodu 4C, który właśnie wchodzi do sprzedaży. " ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(17) "Alfa Romeo 4C IFD" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_1212" ["body"]=> string(3048) "

Czy to widać, czy też nie dostrzegamy podobieństw, to przyznać jednak trzeba, że Centrum Stylu Alfa Romeo i Compagnia Ducale zadanie związane z projektem roweru 4C IFD odrobiło celująco. Romanse koncernów motoryzacyjnych z branżą rowerową nie są niczym nowym. Niektórzy z potentatów motoryzacyjnych od lat całkiem serio traktują pojazdy na dwóch kółkach.

Celem włoskich projektantów Alfy 4C było osiągnięcie stosunku masy do mocy poniżej 4 kg/KM, czyli wartości charakteryzującej supersamochód. Zmniejszono masę samochodu do zaledwie 895 kg, na którą składają się w głównej mierze aluminium, stal, kompozyt SMC oraz włókno węglowe.

[ext_img=s]1053[/ext_img]

To właśnie praca nad dynamiką linii i lekkością Alfy Rome 4C miała być inspiracją dla konstruktorów ramy roweru 4C IFD, a pod nazwą ukryto nie tylko nawiązanie do Alfy Romeo 4C, ale także Innovative Frame Design, czyli Innowacyjną Konstrukcję Ramy. Linia ramy roweru ma przypominać stylizowaną „4”. Przekrój ramy przypomina natomiast literę „C” i wprowadza, jako pierwszy na świecie, przekrój „pół-rurowy” z włókna węglowego, tego samego materiału, jaki został użyty do wykonania nadwozia Alfy Romeo 4C.

Profile elementów dynamicznie biegną w stronę miejsca połączenia kierownicy, mechanizmu korbowego i siodełka, tworząc mocną strukturę połączoną stalowymi drążkami, które uwydatniają technikę konstrukcyjną ramy.

[ext_img=s]1052[/ext_img]

Rower ten został w całości wykonany ręcznie we Włoszech, w limitowanej edycji i przeznaczony jest dla miłośników ekskluzywnych przedmiotów wyprodukowanych w nielicznych egzemplarzach. Z ceną wynoszącą od 3500 do 9000 euro, w zależności od zastosowanego osprzętu, będzie dostępny na rynku od grudnia 2013 i sprzedawany w Europie, Azji i Ameryce.

[article_adv]

Specyfikacja Alfa Romeo 4C IFD

 

Artykuł ukazał się w serwisie
[ext_img=o]989[/ext_img]

 

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1381393300" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "104" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_1212" ["visits_counter"]=> string(4) "5044" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "104" ["name"]=> string(6) "Rowery" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "5" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(6) "Rowery" ["about"]=> string(210) "Rower to doskonały pomysł na utrzymanie kondycji, radość z ruchu, ekstremalne przeżycia albo relaks. Tu znajdziesz informacje o najnowszych gadżetach i rozwiązaniach technologicznych ze świata rowerów." ["keywords"]=> string(49) "rower, MTB, gadżety rowerowe, akcesoria rowerowe" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(8) "0-rowery" ["lft"]=> string(2) "77" ["rgt"]=> string(2) "78" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(3) "434" ["slug"]=> string(25) "test-alfa-romeo-giulietta" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(26) "Test: Alfa Romeo Giulietta" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(237) "Nie zna życia, kto nie służył w marynarce i nie jest prawdziwym miłośnikiem motoryzacji, ten, kto nie miał Alfy Romeo. Szczęśliwie, teraz jest to łatwiejsze, bo Giulietta pozbyła się wielu z wad przypisywanych autom z Turynu." ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(3472) "

Fani marki długo czekali na nową kompaktową alfę, która zastąpiła model 147, będący na rynku 9 lat. Giulietta jest większa, bardziej praktyczna, no i nawet osoby, którym nie pasuje jej klasycyzujący styl, nie mogą jej odmówić wdzięku. Do tego dobrze jeździ.

Ale po kolei...

Za cenę zaczynającą się od 69 900 zł, dostajemy nowoczesne auto, zbudowane na nowej, lżejszej platformie, której Alfa nie dzieli z pozostałymi modelami koncernu. Odpada więc problem znajomych, którzy (z zazdrości) wytykaliby wam, że kupiliście „droższego fiata”.

[ext_img=s]394[/ext_img]

Auto jest praktyczne. Bagażnik w normie (350 litrów), ale o wysokim progu załadunku. Ilość przestrzeni w kabinie nie odbiega od konkurencji, a wnętrze jest wyciszone na wysokim poziomie. Zresztą przebywanie za kółkiem jest bardzo przyjemne, ze względu na dbałość o styl, z jakim wykonano środek auta. Cieszą duże połacie zimnego metalu na desce rozdzielczej i rajdowe przełączniki, działające z poduszkową lekkością. Krew zaleje was za to strumieniami, gdy wasza dłoń po wyłożeniu na auto sporej sumy, dosięgnie guzików jak z Punto czy gałki zmiany biegów pasującej do vana.

[ext_img=s]395[/ext_img]

OK, ale jak to mawiają, plastiki nie jeżdżą. Jeździ silnik, zawieszenie, układ kierowniczy.

Za napęd odpowiadać mogą dwa diesle i dwa benzyniaki. Najsłabszego diesla (140 KM) i benzynę (120 KM) polecamy emerytom. Osobom bardzo oszczędnym i pokonującym długie dystanse - 2-litrowy silnik wysokoprężny (170 KM), a bardzo rozrzutnym - zdolnego przepalić tankowiec benzyny motor 1.8 generujący słuszne 235 koni. Obiektywnie najlepszym silnikiem jest 1.4 MultiAir w wersji 170-konnej. Jest ospały poniżej 2000 obrotów, ale turbosprężarka o zmiennej geometrii czyni cuda, skutecznie maskuje turbodziurę. Serce auta, w połączeniu z podwójnym wydechem, brzmi też całkiem rasowo.

Za te pieniądze można znaleźć lepiej jeżdżące auto, ale żadne nie da porównywalnej dawki radości z prowadzenia. O to, jaki „humor” ma Alfa, dba system DNA. Każde z jego trzech przełożeń – dynamic, normal i all weather – zmienia charakter pracy silnika, reakcję na gaz oraz siłę wspomagania kierownicy. Giulietta najprzyjemniej jeździ oczywiście w dynamic, gdy dodatkowy moment obrotowy wyostrza charakter silnika. W połączeniu z zaawansowanym zawieszeniem, opartym o poprawione MacPhersony z przodu i wielowahaczowe z tyłu – Alfa jest stabilna przy dużych prędkościach i jeździ w zakrętach o wiele lepiej niż konkrecyjne auta w podobnej cenie. Zgodzę się, że bywa lekko podsterowna, ale jestem przekonany, że tak miało być. Inaczej nie dowiedzielibyśmy się, że układ kierowniczy jest precyzyjny, czuły i dużo mówiący o tym, co dzieje się pod kołami.

[ext_img=s]393[/ext_img]

Giulietta, to najlepsza Alfa od wielu lat. Piękna, praktyczna i dobrze wykonana. Stworzona dla kierowcy lubiącego angażującą jazdę, ale jednocześnie niemęcząca w codziennym użytkowaniu.

[ext_img=s]396[/ext_img]

Straciła za to nieco ze swojego „alfiego” charakteru. Na szczęście, bo dzięki temu ma kilka wad mniej.

Ed Borowski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "15" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1333825996" ["gradation"]=> string(2) "10" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "28" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(69) "https://facetpo40.pl/samochody/insignia-2-0-turbo-ukryty-temperament/" ["link_info"]=> string(29) "Insignia - ukryty temperament" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(20) "Alfa Romeo Giulietta" ["seo_description"]=> string(237) "Nie zna życia, kto nie służył w marynarce i nie jest prawdziwym miłośnikiem motoryzacji, ten, kto nie miał Alfy Romeo. Szczęśliwie, teraz jest to łatwiejsze, bo Giulietta pozbyła się wielu z wad przypisywanych autom z Turynu." ["seo_keywords"]=> string(50) "alfa romeo, giulietta, test alfy, test auta, facet" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(18) "/avatar/avatar_434" ["visits_counter"]=> string(5) "13434" ["comments_counter"]=> string(1) "4" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "28" ["name"]=> string(9) "Samochody" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "6" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(9) "Samochody" ["about"]=> string(227) "Idealny samochód dla mężczyzny istnieje w głowie każdego z nas. Limuzyny, auta sportowe, samochody terenowe – każdy ma swoje wymarzone modele. Jakie auto wybrać, a jakie podziwiać? Wszystko o samochodach dla facetów." ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(11) "0-samochody" ["lft"]=> string(2) "69" ["rgt"]=> string(2) "70" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook