Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

agresja

8 sposobów na agresję

Męska psychologia

Życie czasem daje mocno w kość: przykre niespodzianki, niepomyślny przebieg wydarzeń, nic nie układa się tak jak chciałeś. Wszystko zaczyna ci działać na nerwy, złościsz się, masz ochotę rozstawiać wszystkich po kątach, byle tylko nie wchodzili ci w drogę. Bywa, że nie wytrzymujesz i wybuchasz, wyrzucając z siebie gromadzone od miesięcy złe emocje. Tymczasem istnieją sprawdzone sposoby pozwalające kontrolować agresję na bieżąco, tak, by nie dochodziło do eksplozji gniewu. Oto 8 najskuteczniejszych z nich.

więcej »

Przemoc w związku nie jedno ma imię

Związek

Wydawać by się mogło, że z przemocą w związku mamy do czynienia jedynie w przypadku fizycznej napaści. Nic bardziej mylnego. Nawet niepozorne zachowania względem twojej partnerki, które dla ciebie są zupełnie naturalne, mogą nosić znamiona przemocy, zwłaszcza jeśli – świadomie lub nie – stopniowo przejmujesz nad nią kontrolę. Sprawdź, czy nie jesteś tyranem we własnym domu.

więcej »

Dobra strona złości

Męska psychologia

Złość to emocja, której nie lubimy. Nie chcemy jej okazywać, nie chcemy jej czuć, robimy wszystko, by jak najszybciej nas opuściła. Tymczasem złość niesie ze sobą ważną informację, którą powinniśmy dostrzec i wykorzystać.

więcej »

Jak poradzić sobie z gniewem w pracy

Kariera

Każdemu z nas zdarza się wściec w pracy. To, jak sobie z tym radzimy, ma duże znaczenie dla naszego życia zawodowego. Zbyt duży gniew powoduje problemy ze zdrowiem, takie jak skaczące ciśnienie, potworne bóle głowy, rozstrój żołądka. Może też poważnie wpłynąć na twoją karierę.

więcej »
array(4) { [0]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2900" ["slug"]=> string(21) "8-sposobow-na-agresje" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(23) "8 sposobów na agresję" ["avatar_description"]=> string(23) "Jak opanować agresję?" ["avatar_alt_text"]=> string(19) "Sposoby na agresję" ["lead"]=> string(539) "Życie czasem daje mocno w kość: przykre niespodzianki, niepomyślny przebieg wydarzeń, nic nie układa się tak jak chciałeś. Wszystko zaczyna ci działać na nerwy, złościsz się, masz ochotę rozstawiać wszystkich po kątach, byle tylko nie wchodzili ci w drogę. Bywa, że nie wytrzymujesz i wybuchasz, wyrzucając z siebie gromadzone od miesięcy złe emocje. Tymczasem istnieją sprawdzone sposoby pozwalające kontrolować agresję na bieżąco, tak, by nie dochodziło do eksplozji gniewu. Oto 8 najskuteczniejszych z nich." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(539) "Życie czasem daje mocno w kość: przykre niespodzianki, niepomyślny przebieg wydarzeń, nic nie układa się tak jak chciałeś. Wszystko zaczyna ci działać na nerwy, złościsz się, masz ochotę rozstawiać wszystkich po kątach, byle tylko nie wchodzili ci w drogę. Bywa, że nie wytrzymujesz i wybuchasz, wyrzucając z siebie gromadzone od miesięcy złe emocje. Tymczasem istnieją sprawdzone sposoby pozwalające kontrolować agresję na bieżąco, tak, by nie dochodziło do eksplozji gniewu. Oto 8 najskuteczniejszych z nich." ["superbox_title"]=> string(23) "8 sposobów na agresję" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2900" ["body"]=> string(7288) "

[powiazane]Agresja to nic przyjemnego. Chyba nikt nie lubi być adresatem zachowań agresywnych, zwłaszcza takich, które nie mają żadnej poważnej przyczyny. Choć my faceci trochę łatwiej ją znosimy - chociażby ze względu na uwarunkowania kulturowe, uczymy się ich bowiem już od wczesnego dzieciństwa, to chyba żaden z nas tak naprawdę nie lubi zbędnej konfrontacji. Tymczasem niekontrolowana, męska agresja może być przyczyną poważnych kłopotów. Wystarczy wspomnieć statystyki - większość przestępstw z użyciem siły popełniają faceci, więc związek z naszym testosteronem wydaje się - przynajmniej w tej sprawie - oczywisty.

[rekmob1]

Nie trzeba jednak analizować zjawiska aż tak głęboko, nasza agresja nie musi bowiem być aż tak silna, żeby od razu prowadziła do przestępstw. Czasem wystarczy podnieść głos, by u rodziny, partnerki czy współpracowników wywołać zrozumiałe poczucie niepokoju. Co zatem robić, by zminimalizować ryzyko wystąpienia napadu agresji? Oto odpowiedź.

1. Ćwicz fizycznie

Choć może się to wydawać banalne, to jednak jest to prawda. Nie ma większego wroga męskiej (i każdej innej) agresji, niż prawdziwe zmęczenie. W tym wypadku można łatwo połączyć przyjemne z pożytecznym - intensywny trening fizyczny, np. na siłowni, zapewni ci nie tylko zdrowie i doskonałą sylwetkę, ale także wyciszenie i upragniony spokój. Ćwicząc na wspomnianej na siłowni, ale też biegając czy jeżdżąc na rowerze, skutecznie rozładowujesz nagromadzone w sobie pokłady złości i nawet najbardziej zakorzenioną frustrację. Po powrocie z intensywnego treningu nie będziesz miał ani czasu, ani ochoty na jakąkolwiek złość. To naprawdę bardzo dobrze działa.

[rek]

2. Zrób sobie własny worek treningowy

Męska agresja ma często podłoże fizyczne, wręcz chemiczne. To stan wynikający w znacznej mierze z poziomu testosteronu. najlepszym sposobem na pozbycie się agresji jest rozładowywanie jej, zwłaszcza wtedy, gdy złość przychodzi niespodziewanie. W takich sytuacjach - by wrócić na ścieżkę spokoju i opanowania - wystarczy często zupełnie niewielki gest - np. uderzenie pięścią w stół. Jednak o wiele mniej zamieszania wywołasz, jeśli znajdziesz sobie w domu przedmiot, który posłuży ci do kontrolowanego upustu emocji. Może to być profesjonalny worek treningowy, ale także twardsza poduszka itp. Jeśli jesteś zły, wyładuj się na niej, od razu poczujesz się lepiej.

3. Nie duś w sobie emocji

Nawet jeśli w pierwszej chwili wyda ci się to niemęskie, to jednak warto pamiętać, że tłumienie emocji - którego chłopcy uczeni są od małego - czasem czyni więcej szkód niż pożytku. Są takie chwile, w których zdecydowanie lepiej będzie, jeśli np. zamkniesz się w samochodzie i sam sobie wykrzyczysz wszelkie nagromadzone żale. Nie bój się dosadności, wrzeszcz ile wlezie. Aż przejdzie ci ta złość. Jeśli czujesz się smutny, nie ograniczaj się i pozwól sobie na łzy, jeśli masz potrzebę skrytykowania kogoś, "dowal" mu na głos. I tak nie usłyszy tego nikt poza tobą, więc nie musisz się ograniczać. To może zadziałać jak katharsis i znacznie rozładować złe emocje.

4. Używaj wyobraźni

Bardzo interesującym sposobem na walkę z własnymi zachowaniami agresywnymi jest bujna wyobraźnia. Kiedy czujesz, że nagromadziły się w tobie znaczne pokłady żółci, kiedy jesteś zły na innych i czujesz, że w każdej chwili możesz wybuchnąć, spróbuj zatrzymać się w miejscu i wyobrazić sobie, że całe to zło i frustracja po prostu, fizycznie, jak gaz ulatniają się z twojego ciała. W sytuacjach ekstremalnych - kiedy jesteś wkurzony na kogoś szczególnie mocno, lepiej nawet wyobrazić sobie akt agresji wobec takiej osoby, niż zrobić coś podobnego w rzeczywistości. Oczywiście nie zachęcam do okładania ciosami, nawet wyimaginowanymi, każdego jak leci, ale czasem to najmniej szkodliwe wyjście z podbramkowej sytuacji.

5. Wyładuj frustrację na kartce papieru

Na amerykańskich filmach często pokazują, jak do kosza trafia pognieciona i zniszczona kula z papieru, którą wyrzuca jakiś sfrustrowany facet. Wbrew pozorom nie jest to tylko pomysł Hollywood na pokazanie złości, ale udowodniony przez psychologów sposób na rozładowanie złych emocji. Nie musisz gnieść, możesz też rwać, bazgrolić, cokolwiek, byleby rozładować napięcie. Agresja jest jak siła w fizyce. Można ją zużyć do czynienia zła, by potem gorzko żałować konsekwencji, można ją też przekierować na tory zastępcze, tak, by zużyć jej pokłady w inny, "uspołeczniony" sposób. Metod takiego zastępczego wyładowania może być bardzo wiele, z pewnością znajdziesz coś dla siebie.

6. Napisz do osoby, która wywołuje w tobie złość

Innym sprawdzonym sposobem na radzenie sobie z pokładami ukierunkowanej agresji i złości jest napisanie listu czy nawet krótkiej wiadomości do osoby, która wywołuje w nas najgorsze emocje i instynkty. W takim liście nie możesz się ograniczać ani cenzurować tego, co uważasz za zbyt ostre. Przeciwnie - przelej do tekstu wszystkie swoje zastrzeżenia, złości i całą frustrację, jaką odczuwasz w związku z tą osobą. Wyrzuć jej bieżące i przeszłe przewinienia, wygarnij wszystko, na co zasługuje, wskaż, dlaczego działa ci na nerwy. A potem list schowaj lub skasuj. Nie wysyłaj. Zobaczysz, że to nie tylko przyniesie ci ulgę, ale pozwoli na zdobycie świeżej perspektywy, nowego spojrzenia na siebie i tę właśnie osobę.

7. Daj sobie prawo do złości

Im szybciej zrozumiesz, że nikt nie jest idealny, że każdy ma prawo do gorszych momentów, tym szybciej zaznasz spokoju. Złość jest emocją tak samo uprawnioną i prawdziwą jak każda inna. Będziesz ją przeżywać niezależnie od tego, jak ją oceniasz i czy chcesz, czy też nie. Im szybciej zaakceptujesz ten fakt, tym prędzej przestaniesz się frustrować. Jeśli nie dasz sobie prawa do okazywania odrobiny złości, jej pokłady zamiast maleć, będą stale rosnąć i w efekcie wymiernie utrudniać ci codzienne życie.

8. Nie tłum sztucznie złych emocji

Bądź świadom, że sztuczne tłumienie w sobie złych emocji na dłuższą metę nie naprawi żadnych problemów, zwłaszcza, jeśli związane są one z jakimś konkretnym faktem lub osobą. Tak nie naprawisz swojego związku czy relacji z bliskimi. Przeciwnie - jako mężczyzna będziesz się czuł naprawdę coraz mniej komfortowo. Twoja frustracja zamiast osłabnąć urośnie, a w pewnym momencie zaczniesz ją "ulewać" na inne, zupełnie niewinne osoby w swoim najbliższym otoczeniu. Naucz się nazywać rzeczy po imieniu, jeśli masz do kogoś zastrzeżenia, nie obawiaj się ich przedstawiać, nie duś wszystkiego w sobie.

Marcin Wróblewski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1550491625" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2900" ["visits_counter"]=> string(3) "309" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [1]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2512" ["slug"]=> string(35) "przemoc-w-zwiazku-nie-jedno-ma-imie" ["dont_use_tags"]=> string(42) "urlop , kobieta , nieporozumienie , design" ["title"]=> string(37) "Przemoc w związku nie jedno ma imię" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(401) "Wydawać by się mogło, że z przemocą w związku mamy do czynienia jedynie w przypadku fizycznej napaści. Nic bardziej mylnego. Nawet niepozorne zachowania względem twojej partnerki, które dla ciebie są zupełnie naturalne, mogą nosić znamiona przemocy, zwłaszcza jeśli – świadomie lub nie – stopniowo przejmujesz nad nią kontrolę. Sprawdź, czy nie jesteś tyranem we własnym domu." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(401) "Wydawać by się mogło, że z przemocą w związku mamy do czynienia jedynie w przypadku fizycznej napaści. Nic bardziej mylnego. Nawet niepozorne zachowania względem twojej partnerki, które dla ciebie są zupełnie naturalne, mogą nosić znamiona przemocy, zwłaszcza jeśli – świadomie lub nie – stopniowo przejmujesz nad nią kontrolę. Sprawdź, czy nie jesteś tyranem we własnym domu." ["superbox_title"]=> string(37) "Przemoc w związku nie jedno ma imię" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2512" ["body"]=> string(11158) "

[powiazane]

„Wolę cię w rozpuszczonych włosach”

Być może nawet nie jesteś świadomy tego, że w pewnym sensie stopniowo przejmujesz kontrolę nad swoją żoną czy partnerką. Nikt nie przypisuje tutaj nikomu celowego działania. Tylko refleksja nad własnym zachowaniem pozwoli ci na wyciągnięcie wniosków, czy wszystko w twoim związku jest tak, jak być powinno. Każdorazowe dostosowywanie się przez twoją kobietę do nowych okoliczności może sprawiać, że pewnych swoich destrukcyjnych zachowań po prostu nie dostrzegasz, a lepiej przejrzeć na oczy, nim będzie za późno.

[article_adv]

Być może wiele kobiet, patrząc z boku na pewne twoje zachowania względem partnerki, skwitowałoby je krótkim: „No głupia, że się nie postawi!”. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla twojej kobiety przyjmowanie negatywnego stanu rzeczy może stać się zupełnie naturalne, a ty nawet nie zauważysz, że macie jakikolwiek problem. Wreszcie pewnego dnia czara goryczy może się przelać.

Na myśl przychodzi mi pewna sytuacja. Będąc młodą dziewczyną w stanie zakochania, złapałam się na bardzo błahym, ale jednak podporządkowaniu. Pewnego dnia mój partner dał wyraz niezadowolenia z faktu, że noszę związane włosy, gdyż bardziej podobam mu się w rozpuszczonych. Okrasił to nawet jakimś niezbyt przyjemnym komentarzem co do mojego wyglądu w kucyku. Oczywistą rzeczą jest, że chciałam mu się podobać, więc przestałam związywać włosy. Było mi na co dzień niewygodnie i nie przepadałam za sobą w takiej fryzurze, ale wtedy nie widziałam w tym „poświęceniu” niczego złego. Przecież nic mnie to nie kosztowało. Przykład ten jest bardzo trywialny, ale problem w tym, że takie zachowania czy czasem wręcz wymagania mężczyzny względem kobiety mogą przybrać naprawdę poważną formę. Poniżej opisuję najczęstsze przejawy niefizycznej przemocy w związku.

Decydowanie o wspólnie spędzanym czasie

Chyba każda kobieta uwielbia niespodzianki, ale nie takie, kiedy kolejny raz z rzędu to ty kupujesz bilety do kina, decydując, na jaki film idziecie. Takie z pozoru niewinne zachowanie może przejawiać się także w przeforsowywaniu swoich pomysłów na to, jak spędzacie święta, dokąd wyjeżdżacie na wakacje czy których znajomych zapraszacie w weekend.

Nieliczenie się z opinią partnerki w tej kwestii to prosta droga do notorycznego narzucania własnego zdania i w efekcie budowania dominacji. Przejmowanie kontroli nad kobietą zaczyna się niewinnie od drobnych spraw, które z pozoru nie mają większego znaczenia. Nie chodzi jednak o to, czy decyduje się o wielkich rzeczach - jak miejsce, gdzie będziecie mieszkać - czy małych sprawach - jak o tym, na co iść do kina, ważne po prostu, by decydować wspólnie.

Nieuzasadniona krytyka i podcinanie skrzydeł

Jednym z destrukcyjnych zachowań w związku jest podcinanie skrzydeł. Oczywiście może ono działać w taki sam sposób z obu stron, ale rozważamy sytuację, w której to kobieta ulega przemocy. Dobry partner wspiera zawsze partnerkę w jej samodzielnych działaniach. Jeśli zatem na każdy pomysł swojej kobiety reagujesz dezaprobatą, z czasem taki ucisk znajdzie przełożenie także na innych polach waszej relacji, na przykład w sypialni. Kiedy twoja partnerka przychodzi z pomysłem skończenia kursu wyplatania wianków i układania bukietów ślubnych, nie zniechęcaj jej tekstami, że to bez sensu i na pewno nie będzie się sprzedawać. Oczywiście możecie wspólnie rozważyć dobre i złe strony takiej inwestycji, ale negowanie wszystkiego na starcie to prosta droga do umniejszania znaczenia i roli kobiety w waszym związku.

Narzucanie stylu

Częstym zachowaniem, które może przynieść opłakane skutki, jest ingerencja w wygląd kobiety. Dotyczy to zarówno nakłaniania do skrajnie skromnego stylu tekstami: „Tak ubrana na pewno nigdzie nie pójdziesz!”, jak i wręcz przeciwnie – przymuszania do zbyt wyzywającego sposobu ubierania się, na przykład noszenia szpilek, krótkich spódniczek, pończoch i bluzek z dekoltem. Twoje wyobrażenia o wyglądzie partnerki nie powinny mieć przełożenia na wywieranie nacisku w celu dostosowania jej do twoich oczekiwań. Wiążąc się z kobietą, przyjmujesz ją taką, jaka jest.

Oczywiście, wzajemne wpływanie na siebie i zmiany są bardzo konstruktywne. Pod warunkiem jednak, że mówimy o zmianach na lepsze i przy takiej samej ocenie stanu faktycznego przez obie strony. Stłamszenie i stawianie wymogów nie jest tutaj środkiem to niczego dobrego.


[powiazane]

Zależność finansowa

Destrukcyjnym dla kobiety zachowaniem może okazać się także poczucie zależności ekonomicznej, zwłaszcza tej nieuzasadnionej. Różnice w zarobkach się zdarzają, podobnie jak sytuacje, w których to kobieta zajmuje się domem, a mężczyzna zarabia na utrzymanie rodziny. Wszystko jest kwestią umowy między partnerami i najważniejsze, by była ona satysfakcjonująca dla obojga. Długotrwały stan, w którym to ty decydujesz o finansach, kontrolujesz jej zakupy i wydzielasz pieniądze, to także w pewnym stopniu forma przemocy.

Owszem, są momenty, w których trzeba przycisnąć pasa i więcej oszczędzać, ale jeśli ty, zarabiając więcej, tylko robisz wyrzuty partnerce, że za dużo wydaje, nie jesteś wobec niej w porządku. Być może ustalenia na temat wspólnych wydatków wymagają zrewidowania w taki sposób, by żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona. Wszystko jest kwestią porozumienia i wypracowania właściwego kompromisu.

[article_adv]

Różne oblicza kontroli

Skoro już o kontroli mowa, poza jej finansową formą, może ona przybierać także inną postać. Sprawdzanie sms-ów, maili, komunikatorów czy innej prywatnej korespondencji to najgorsze przejawy braku zaufania i nie usprawiedliwia ich nawet zazdrość. Częściej zachowania takie przypisuje się kobietom, ale panowie w tej kwestii także nie są bez winy.

Podobnie jest w sytuacji prób ingerowania w dobór znajomych. Możesz nie lubić jej koleżanek, ale zabranianie spotkań z nimi tylko dlatego, że taki jest twój kaprys, jest dalece nie w porządku. Nawet jeśli wydaje ci się, że któraś z osób z otoczenia twojej partnerki ma na nią zły wpływ, powinno to stać się tematem rozmowy, a nie kategorycznych zakazów. Twoje chęci mogą być jak najlepsze – starasz się chronić swoją partnerkę – ale ważny jest jeszcze dobór odpowiednich środków.

Zachowania w gronie znajomych

Istnieje mnóstwo zachowań, którymi możesz umniejszać swojej kobiecie podczas towarzyskich spotkań. Skrajną sytuacją jest niezabieranie partnerki na żadne imprezy ze znajomymi, na których ty za to bywasz z przyjemnością i dość często. Oczywiście masz prawo do spędzania czasu z kumplami czy nawet w mieszanym towarzystwie bez swojej wybranki, ale kiedy tak dzieje się w 100% przypadków, łatwo odnieść wrażenie, że robisz to celowo, bo na przykład wstydzisz się swojej partnerki.

Kiedy już jednak znajdziecie się w towarzyskim gronie, przejawem przemocy niefizycznej może być ignorowanie twojej partnerki, podważanie jej zdania czy wręcz wyśmiewanie argumentów w dyskusji. Takie zachowanie z całą pewnością będzie nieprzyjemne nie tylko dla niej, ale wyraz zniesmaczenia mogą dać także sami znajomi. Uważaj na dowcipy, gdyż konwencja szydercy szybko się wyczerpuje i zamiast bawić, po prostu sprawia przykrość. Trudno wiecznie mieć do siebie dystans i wyśmiewać nawet to, co niekoniecznie powinno być wyśmiane.

Podważanie autorytetu u dzieci

Jeśli bez konsultacji z partnerką podważasz jej decyzje względem dzieci, na przykład o godzinie pójścia do łóżka czy zakazie spędzania czasu przez komputerem, niszczysz jej autorytet. Odbywa się to nie tylko ze szkodą dla niej, ale także dla samych zdezorientowanych dzieci. Budujesz u nich obraz „dobrego taty”, który na wszystko pozwala i „złej/głupiej mamy”, która głównie zabrania albo się nie zna.

Pomijając względy wychowawcze, takie notoryczne zachowania są kolejnym z przejawów przejmowania kontroli w domu i nad twoją partnerką. Nawet jeśli któreś z jej decyzji są niezgodne z twoim pomysłem wychowawczym, zanim zaczniesz działać, powinieneś porozmawiać z nią, by wspólnie zakomunikować dzieciom nowe stanowisko. Co bardzo ważne, wasze wspólne stanowisko, a nie twoje autorytarne.

Dlaczego to wszystko jest takie ważne?

Być może pomyślisz: ok, może zdarza mi się to czy owo zrobić po mojej myśli, może czasem nie biorę partnerki pod uwagę, ale przecież to nie koniec świata, przecież nie unieszczęśliwiam jej.

Przemoc niefizyczna niesie za sobą jednak bardzo wymierne skutki, które na dłuższą metę mogą po prostu złamać życie osobie jej doświadczającej. Są to między innymi:

Na negatywne skutki przemocy w rodzinie narażone są oczywiście również dzieci, u których pojawiają się problemy emocjonalne, agresja, depresja czy dolegliwości fizyczne związane ze stresem. Jest większe prawdopodobieństwo, że takie dzieci w przyszłości będą częściej sięgały po alkohol i same będą stosowały przemoc.

Zachowania związane z przemocą niefizyczną wcale nie muszą być celowe. Być może znaczenia niektórych nawet nie zauważasz, mają one jednak druzgocący wpływ na twoją partnerkę i siłą rzeczy także na wasz związek i rodzinę. Prawdopodobnie niektóre rzeczy robisz z czystej troski i miłości. Tym bardziej warto czasem poddać temat refleksji i spojrzeć na swoje działania z dystansu. By uniknąć sytuacji noszących znamiona przemocy, powinieneś nauczyć się rozpoznawać potrzeby swojej partnerki i zawsze brać je pod uwagę przy podejmowaniu decyzji. Jeśli masz z tym trudność, kluczem do porozumienia i powodzenia w związku jest szczera rozmowa, na którą zawsze powinno być miejsce.

Katarzyna Mordalska

" ["ancestor_id"]=> string(1) "8" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1519134339" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "42" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2512" ["visits_counter"]=> string(4) "4713" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "42" ["name"]=> string(8) "Związek" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "0" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(8) "Związek" ["about"]=> string(157) "Poznaj receptę na udany związek z kobietą. Zdrada partnerska czy małżeńska? Czy udane małżeństwa istnieją i jak przetrwać kryzys w małżeństwie?" ["keywords"]=> string(288) "kobieta, związek, dojrzały związek, czterdziestolatek w związku, długoletnie związki, jak dbać o związek, zdrada, czy ona mnie zdradza, dlaczego on zdradza, czy on ma romans, jak wykryć zdradę, jak rozmawiać z kobietą, erotyka w dojrzałym związku, jak obudzić namiętność" ["use_gradation"]=> bool(false) ["slug"]=> string(9) "0-zwiazek" ["lft"]=> string(2) "61" ["rgt"]=> string(2) "62" ["level"]=> string(1) "2" } } [2]=> array(49) { ["id"]=> string(4) "2324" ["slug"]=> string(19) "dobra-strona-zlosci" ["dont_use_tags"]=> string(25) "przemoc , akt , charakter" ["title"]=> string(21) "Dobra strona złości" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(240) "Złość to emocja, której nie lubimy. Nie chcemy jej okazywać, nie chcemy jej czuć, robimy wszystko, by jak najszybciej nas opuściła. Tymczasem złość niesie ze sobą ważną informację, którą powinniśmy dostrzec i wykorzystać." ["has_superbox"]=> bool(true) ["has_superbox_main"]=> bool(true) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(240) "Złość to emocja, której nie lubimy. Nie chcemy jej okazywać, nie chcemy jej czuć, robimy wszystko, by jak najszybciej nas opuściła. Tymczasem złość niesie ze sobą ważną informację, którą powinniśmy dostrzec i wykorzystać." ["superbox_title"]=> string(21) "Dobra strona złości" ["superbox_avatar"]=> string(20) "superbox_avatar_2324" ["body"]=> string(4980) "

[powiazane]Złość to wielka siła, z którą trzeba się zmierzyć – różni ludzie przeżywają złość na różne sposoby. Niektórzy reagują agresją i czują potrzebę uderzenia czegoś lub kogoś, inni krzyczą, przeklinają, obwiniają innych, wpadają w szał albo ochrzaniają wszystkich, którzy się nawiną. Są też tacy, którzy starają się tłumić złość. Mówią sami sobie, że są w końcu przyzwoitymi ludźmi i na różne sposoby starają się kontrolować emocje – liczą do dziesięciu, zaprzeczają, lekceważą uczucia lub starają się zagłuszyć je tabletkami. Żadne z tych rozwiązań nie daje korzystnych dla zdrowia rezultatów.

[article_adv]

Mam propozycję: dlaczego nie posłuchać swojej złości? Tak, posłuchać. To jasne, że zwracasz na nią uwagę. Tak naprawdę ona przecież wymaga twojej uwagi. Wykorzystana w odpowiedni sposób może stać się jednym z twoich najlepszych nauczycieli. Wierzę, że złość to nasz emocjonalny radar, głos, sygnał ostrzegawczy, błaganie o pomoc, znak, że coś w naszym świecie nie jest takie, jakim być powinno – że zmierzamy w złym kierunku. Spróbuję to wyjaśnić.

Dorastając, dorobiłem się mnóstwa lęków i ograniczających przekonań na temat świata i siebie samego. Przez większą część swojego życia byłem przekonany, że okoliczności determinują mój los. Nie rozumiałem, że mogłem wybrać lepiej. Doświadczenia z dorosłymi, nauczycielami i rówieśnikami sprawiły, że uwierzyłem, iż nie jestem dość dobry i dość mądry. Zostałem obdarzony w liceum etykietką tego, któremu „najprawdopodobniej się nie powiedzie” po tym, jak doradca zawodowy powiedział mi, że ze swoimi możliwościami nie powinienem się wybierać na studia. I nosiłem tę etykietkę z jakąś perwersyjną dumą.

Lata nawykowego negatywnego myślenia na swój temat, ostatecznie doprowadziły mnie do tego, że uwierzyłem, że marzenia to tylko przywilej kilku szczęśliwców, do których przecież nie należałem. Budziłem się co rano i czekałem, aż moje życie samo jakoś się potoczy. Jeśli ktokolwiek kiedykolwiek potrzebował zmiany nastawienia – byłem to ja.

Patrząc wstecz widzę, jak przeszkadzałem sobie w skorzystaniu z wielu szans. Nieświadomie ciągle miałem wiele nierozwiązanych problemów z negatywnymi etykietami i ograniczającymi przekonaniami. W związku z tym popełniałem w kółko te same błędy i porażki. Wiedziałem, że mam talent, ale nie mogłem zrozumieć, dlaczego nie doszło do przełomu.

Byłem zdezorientowany. Moje lęki mnie paraliżowały. Zdałem sobie sprawę, że bałem się i porażki i sukcesu.

Ostatecznie zareagowałem na lęk agresją i tłumieniem lęku. Niezależnie od tego, jaką formę przyjmowała, złość miała pełną kontrolę nad moim życiem. W tym momencie nie wiedziałem, że mam różne możliwości reagowania i mogę stworzyć sobie zdrowszy system wierzeń, po prostu konsekwentnie skupiając uwagę na czymś innym i modyfikując sposób myślenia. Naprawdę nie miałem pojęcia o tym, co w tej chwili już dobrze wiem: dodajesz sobie mocy, kiedy zdajesz sobie sprawię, że nie należy działać pod wpływem złości, a raczej oddziaływać na nią. Nie ma być tłumiona, a ujawniana. Musisz wysłuchać ukrytego przekazu, tego, co próbuje przekazać ci strach i złość, która z nim się wiąże.

Kiedy wreszcie zrozumiałem, że złość jest źródłem niezwykle istotnych informacji na mój temat, zacząłem używać jej jako klucza do przemiany, nauczycielki i przewodniczki. Złość sprawiła, że zdałem sobie sprawę, że szanse pukały do moich drzwi przez cały czas – a ja obawiałem się im otworzyć. Pozwalałem, by szkodliwe etykiety, które na mnie siłą nałożono, podyktowały historię mojego życia. To złość pozwoliła mi zrozumieć, że uzyskujesz prawdziwą siłę, kiedy boisz się, a i tak idziesz dalej. Złość to emocjonalny kompas, który do dziś wskazuje mi kierunek, w którym muszę się udać.

Trzeba szanować złość. Przypomina nam o tym, że nie jesteśmy na dobrej drodze, pokazuje, dokąd chcemy iść i jakie są nasze granice. Złość może zmienić nasze życie, jeśli patrzymy na nią jako na przyjaciółkę i nauczycielkę, która próbuje nas wprowadzić na drogę do wyleczenia. Dzięki niewielkiej zmianie sposobu myślenia, możemy odcyfrować wiadomość, którą złość nam przekazuje, dokonać odpowiednich wyborów, zmienić nasze życie i ruszyć naprzód z pewnością. Wybór należy do nas. Zawsze należał.

Bartek Kulesza

" ["ancestor_id"]=> string(2) "56" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1502291371" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(false) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(3) "102" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(27) "https://facetpo40.pl/forum/" ["link_info"]=> string(16) "Wejdź na FORUM!" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(true) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(19) "/avatar/avatar_2324" ["visits_counter"]=> string(4) "3661" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(3) "102" ["name"]=> string(18) "Męska psychologia" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "3" ["superbox_counter"]=> string(1) "6" ["title"]=> string(18) "Męska psychologia" ["about"]=> string(323) "Świat emocji i relacji międzyludzkich nie jest obcy dla dojrzałego mężczyzny. Jednak każdego dnia facet po 40 odkrywa w nim coś nowego. To tutaj dowie się, jak żyć z innymi bez konfliktu, czym jest umiar w asertywności, gdzie leżą granice między słusznym oburzeniem a utrata kontroli nad własnymi emocjami? " ["keywords"]=> string(115) "emocje, relacje, psychologia, terapia, psychoterapia, problemy, asertywność, konflikt, współodczuwanie, rozmowa" ["use_gradation"]=> NULL ["slug"]=> string(19) "0-meska-psychologia" ["lft"]=> string(3) "111" ["rgt"]=> string(3) "112" ["level"]=> string(1) "2" } } [3]=> array(49) { ["id"]=> string(2) "58" ["slug"]=> string(36) "jak-poradzic-sobie-z-gniewem-w-pracy" ["dont_use_tags"]=> string(0) "" ["title"]=> string(37) "Jak poradzić sobie z gniewem w pracy" ["avatar_description"]=> string(0) "" ["avatar_alt_text"]=> string(0) "" ["lead"]=> string(300) "Każdemu z nas zdarza się wściec w pracy. To, jak sobie z tym radzimy, ma duże znaczenie dla naszego życia zawodowego. Zbyt duży gniew powoduje problemy ze zdrowiem, takie jak skaczące ciśnienie, potworne bóle głowy, rozstrój żołądka. Może też poważnie wpłynąć na twoją karierę. " ["has_superbox"]=> bool(false) ["has_superbox_main"]=> bool(false) ["has_superbox_sticker"]=> bool(false) ["superbox_content"]=> string(0) "" ["superbox_title"]=> string(0) "" ["superbox_avatar"]=> NULL ["body"]=> string(10016) "

Sprawy związane z zarządzaniem gniewem mogą obniżać twoje wyniki i ograniczać twoje możliwości rozwoju. Ważne jest więc, by rozpoznawać sygnały i rozumieć, jak kontrolować swoje reakcje i jak opanowac agresję.

Jak wściekły jesteś?

Nie ma wyjątków – prędzej czy później każdego z nas dopadnie w pracy złość. Nie w tym rzecz. Ważne, jak sobie z nią poradzisz. Zapytaj siebie samego:

  1. Czy koledzy często mówią ci, żebyś się uspokoił?
  2. Czy koledzy boją się przekazywać ci złe wiadomości?
  3. Czy współpracownicy niechętnie z tobą pracują?
  4. Czy zostałeś upomniany z powodu tego, jak radzisz sobie ze sporami?
  5. Czy twoje „dyskusje” z kolegami zwykle wymagają rozjemcy?
  6. Czy zwracanie ci uwagi sprawia, że zaczynasz się bronić i złościć?
  7. Czy przestajesz się skupiać na bieżących zadaniach, kiedy się złościsz?
  8. Czy często zdarza ci się wybuchnąć a potem przepraszać?
  9. Czy w twoich aktach pracowniczych jest mowa o twoich konfliktach?

Odpowiedziałeś „tak” na co najmniej trzy pytania? Jeśli tak, to masz problem z kontrolowaniem swojej złości. Ale spokojnie – da się nad tym pracować.

Krzykacz czy frustrat?

Są dwie diametralnie różne sposoby reagowania na gniew, także w pracy. Krzykacz to koleś, który nie umie opanować gniewu i często wybucha. Frustrat pozwala, by gniew rozsadzał go od środka. Nie wyraża swoich nabrzmiałych emocji krzykiem.

 

KRZYKACZ

Jeśli twoja typowe wyrażanie własnego zdania wymaga wielu decybeli a twoja mowa ciała jednoznacznie wyraża twoją frustrację lub niezadowolenie, to jesteś Krzykaczem. Twoje emocje i brak kontroli mogą ci zniszczyć karierę. Agresywna osobowość jest przeszkodą w pracy, ponieważ zniechęca ludzi do współpracy z tobą. Co więcej – możesz z tego powodu zostać oskarżonym o molestowanie.

Niektórzy Krzykacze w ogóle nad sobą nie panują. Wybuchają z nieujarzmionymi emocjami. Ich regularne ataki wściekłości przerażają ludzi. Jeśli co najmniej trzy razy w życiu wrzeszczałeś z wściekłością w sytuacji biznesowej, to najprawdopodobniej jesteś uważany za niezdyscyplinowanego, niegodnego zaufania i nieumiejącego radzić sobie z konfliktem i napięciem. Być może to krzywdząca ocena, ale nie możesz winić ludzi za to, że ufają swoim zmysłom.

Na swój sposób, Krzykacz jest łatwiejszy w obsłudze dla podwładnych, szefów i kolegów z pracy, bo wiedzą, czego się mogą po nim spodziewać. Kadra zarządzająca i klienci unikają kontaktów z Krzykaczem, a to niszczy jakąkolwiek szansę na udaną pracę zespołową.

JAK KRZYKACZ MOŻE SOBIE PORADZIĆ Z GNIEWEM

  1. Przejdź się
    10-minutowy spacer oczyści ci umysł. Jeśli w czasie spotkania czujesz, że zaczynasz się gotować, przeproś towarzystwo i pośpiesz do toalety. Wyjdź z budynku i chwilę się przejdź, żeby zmienić otoczenie i nastawienie.
  2. Kaszlnij
    Dobrze wykonane kaszlnięcie powoli ci ukryć kotłujący się tobie gniew. Zakryj usta, opuść oczy i skup się na fizycznej i wokalnej czynności, która nie wymaga głośnych słów, teatralnych gestów i nieposkromionej wściekłości. Spróbuj – to naprawdę działa.
  3. Słuchaj
    Pozwól innym mówić i nie przerywaj im. Staraj się nie złościć, bo możesz przez to dochodzić do nieuprawnionych wniosków. „Twoja dostawa dotarła późno...” może być początkiem zdania, którego końcem będzie „...ale byłem tak zafascynowany jakością produktu, że chcę go zamówić więcej”. Nie przerywaj temu klientowi w połowie zdania gniewną ripostą na temat tego, jak się kończy składanie zamówień na ostatnią chwilę.
  4. Rób notatki
    Zapisuj wszystko, co cię wyprowadza z równowagi. Zamknij tę listę w szufladzie biurka. Kiedy zaczynasz się złościć, wyjmij ją i dodaj opis sytuacji, która właśnie cię denerwuje. Ta prosta czynność sprawia, że skupiasz myśli i energię na bardziej pozytywnym, zamiast destrukcyjnemu działaniu.

FRUSTRAT

Być może nigdy nie krzyczysz. Po prostu gotujesz się w ciszy, pozwalając złości i frustracji by narastały. Frustrat traci ze wzroku ostateczny cel i ogólny obraz sytuacji. Daje się zbić z tropu przez drobne problemy i frustracje. Czy twoje emocje często prowadzą do świętego oburzenia? Frustratów przyciągają sesje narzekania. Spotykają się wokół automatu na kawę lub popielniczki w palarni i słuchają wszystkich skrzywdzonych przez los i innych ludzi. Drobne frustracje mogą napędzić twoje emocje i sprawić, że twoja złość stanie się nieproporcjonalna do jej przyczyn.

[article_adv]Z Frustratem trudniej sobie poradzić niż z Krzykaczem. Może być pasywnie agresywny, kontrolujący sytuację i trudny do wykrycia lub zrozumienia. Może też zachowywać się nieracjonalnie i ulec paranoicznemu przekonaniu, że wszyscy konspirują przeciw niemu. Kiedy Frustrat zamienia się w Krzykacza, jego słowa i czyny są niszczycielskie i mocno przesadzone.

Większość szaleńców, którzy ni z tego, ni z owego zaczęli strzelać do kolegów z pracy lub szkoły (na szczęście w Polsce to prawie nieistniejące zjawisko – w przeciwieństwie do USA) byli cichymi frustratami aż do momentu, w którym pewnego dnia przelewała się w nich czara goryczy i kompletnie tracili nad sobą kontrolę.

 

 

JAK FRUSTRAT MOŻE SOBIE PORADZIĆ Z GNIEWEM

  1. Zrozum swój gniew
    Staraj się nazwać prawdziwy powód swojego gniewu. Może to wypalenie zawodowe lub nierealnie ustalane terminy sprawiają, że puszczają ci nerwy. Jeśli w tym tkwi problem, porozmawiaj z przełożonym, spróbuj lepiej zarządzać czasem lub, jeśli to możliwe, rozważ przekazanie części zadań innym osobom. Każdy problem ma jakieś rozwiązanie. Rozmyślanie nad nim nie zakończy go.
  2. Reaguj racjonalnie
    Nie pozwól swojemu gniewowi rosnąć od środka. Kiedy kolejny raz ktoś lub coś w pracy cię rozzłości, od razu odpowiednio zareaguj i staraj się nie zamieniać w siedzącą bombę zegarową. Oddychaj. Policz do 10. Kiedy będziesz gotów, stań przed tą osobą i opisz swoją sprawę. Używaj zwrotów takich jak „myślę” lub „czuję, że” zamiast „mylisz się” czy „jesteś idiotą”. Rozmawiaj w zamkniętym pokoju. A jeszcze lepiej – zaproś osobę, która cię rozzłościła na kawę lub piwo, aby omówić i rozwiązać problem profesjonalnie i z przyjaznym nastawieniem.
  3. Rozładuj złość
    Znajdź kogoś, komu możesz zaufać i wylej z siebie złość. Jeśli coś wciąż cię uwiera, kiedy wracasz do domu, wyrzuć to z siebie poprzez rozmowę z kumplem, znajomym lub żoną. Dzięki takiemu wentylowi bezpieczeństwa łatwiej ci będzie pójść do pracy następnego dnia. Jeśli wciąż będziesz miał do załatwienia z szefem lub współpracownikami jakąś trudną sprawę, będziesz mógł ją z nimi omówić o wiele jaśniej, logiczniej i bez zbędnych emocji.
  4. Walcz o swoje prawa
    Święte oburzenie jest daremnym aktem, ale jeśli szczerze oceniłeś fakty i jesteś pewien, że zostałeś skrzywdzony, zrób to, co trzeba. Naucz się radzenia sobie z konfliktem bez zastraszania drugiej strony. Podbuduje to twoją pewność siebie, a co za tym idzie – twój potencjał zawodowy. Trzymając wszystko w środku, marnujesz swoją siłę napędową.

WCIĄŻ CZUJESZ SIĘ ZŁY?

  1. Skorzystaj z pomocy fachowca
    Jeśli nie umiesz kontrolować swojej złości, pomyśl o zwróceniu się o pomoc do firmy lub osoby, która zawodowo pomaga takim jak ty. Psycholog, terapeuta lub psychiatra mogą stwierdzić u ciebie różne zaburzenia. Być może cierpisz na depresję, czyli chorobę, którą należy leczyć. Nie ma się czego wstydzić – w końcu chodzi o poprawę twojego wizerunku i wspomożenie kariery w warunkach pełnej dyskrecji.
  2. Zmień pracę
    Jeśli wszystko inne zawiedzie, zastanów się, czy wściekasz się wszędzie, czy tylko w pracy. Jeśli to praca cię wykończa, może warto ją zmienić? To nie oznacza przyznania się do porażki – po prostu bierzesz odpowiedzialność za swoją karierę i szukasz czegoś, co zawodowo i osobiście będzie dla ciebie lepszym wyborem.
  3. Trzymaj gniew w ryzach
    Wiele relacji, czynników i sytuacji w pracy zawodowej jest poza naszą kontrolą. Możemy jednak kontrolować swoje reakcje. Na pewno w profesjonalnym zachowaniu nie ma miejsca ani na wybuchy gniewu ani na ciche pompowanie frustracji. Znajdź przyczynę swojej złości, ustal, co cię wyprowadza z równowagi i staraj się poprawić lub wyeliminować ten czynnik. Ćwicz samodyscyplinę, osiągaj równowagę w życiu i odpuść sobie negatywne nastawienie do świata. Za ciężko pracujesz, by gniew miał to wszystko popsuć i odciągnąć cię od osiągania wyników i rozwijania kariery.

Piotr Kościołowski

" ["ancestor_id"]=> string(2) "39" ["advimg"]=> string(0) "" ["lead_on_first"]=> bool(true) ["ctime"]=> string(10) "1293706311" ["gradation"]=> string(1) "0" ["gradation_sub"]=> string(1) "0" ["adv"]=> bool(true) ["signin"]=> bool(false) ["after18"]=> bool(false) ["art_category_id"]=> string(2) "53" ["is_gadget"]=> bool(false) ["vote_title"]=> string(0) "" ["with_advbox"]=> bool(false) ["advbox"]=> string(0) "" ["link_url"]=> string(66) "https://facetpo40.pl/kariera/jak-przetrwac-paskudny-dzien-w-pracy/" ["link_info"]=> string(48) "Dowiedz się, jak przetrwać zły dzień w pracy" ["link_alt"]=> string(0) "" ["download_file"]=> string(0) "" ["seo_title"]=> string(0) "" ["seo_description"]=> string(0) "" ["seo_keywords"]=> string(0) "" ["show_recommend"]=> bool(false) ["show_random"]=> string(1) "3" ["show_other_random"]=> string(1) "3" ["avatar"]=> string(17) "/avatar/avatar_58" ["visits_counter"]=> string(5) "10405" ["comments_counter"]=> string(1) "0" ["published_active"]=> bool(true) ["published_start"]=> string(1) "0" ["published_end"]=> string(1) "0" ["recommended_end"]=> string(1) "0" ["like_counter"]=> string(1) "0" ["unlike_counter"]=> string(1) "0" ["photos_counter"]=> NULL ["ArtCategory"]=> array(18) { ["id"]=> string(2) "53" ["name"]=> string(7) "Kariera" ["root_id"]=> string(1) "0" ["isleaf"]=> bool(true) ["video_gradation"]=> string(1) "0" ["gallery_gradation"]=> string(1) "0" ["index_gradation"]=> string(1) "0" ["isactive"]=> bool(true) ["position"]=> string(1) "1" ["superbox_counter"]=> string(1) "0" ["title"]=> string(7) "Kariera" ["about"]=> string(210) "Kariera zawodowa współczesnego mężczyzny po czterdziestce. Siła doświadczenia i wiedzy. Jak nie dać się młodszym konkurentom? Jak szukać pracy dającej satysfakcję? Co warto poświęcić dla kariery?" ["keywords"]=> string(0) "" ["use_gradation"]=> bool(true) ["slug"]=> string(9) "0-kariera" ["lft"]=> string(2) "83" ["rgt"]=> string(2) "84" ["level"]=> string(1) "2" } } } array(0) { }

Gorące tematy

facebook