Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Audi A3 Limousine 2.0 TDI – kompaktowa limuzyna

Samochody

Samochody Audi A3 Limousine 2.0 TDI – kompaktowa limuzyna

Audi A3 Limousine będące najdroższą odmianą nadwoziową kompaktu z Ingolstadt, staje w szranki z Mercedesaem CLA. Niebanalna prezencja osiągnięta kosztem funkcjonalności wnętrza, wespół z perfekcyjnym wykonaniem tworzy ciekawą całość. Pod maską zadomowił się dobrze znany diesel 2,0 TDI o mocy 150 KM.

Tagi: test , Audi A3

Samochody Audi A3 Limousine 2.0 TDI – kompaktowa limuzyna

Klasyczne, czterodrzwiowe nadwozie niezależnie od szerokości geograficznej zwykło uosabiać elegancję i stateczny charakter samochodu. Wystarczy przyjrzeć się bliżej wynikom sprzedaży w Chinach czy rynkach Europy środkowo-wschodniej, gdzie nieprzerwaną popularnością cieszą się rozmaite sedany. Również w kompaktowej społeczności od lat obok ubóstwianych kombi i hatchbacków, dostępne są limuzyny czyniące z Opla Astry czy VW Jetty ciekawą, jak i tańszą alternatywę dla Insignii czy Passata. Do niedawna BMW, Audi, Mercedes i spółka wyraźnie omijali segment C, koncentrując swe wysiłki odrobinę wyżej. Znaczące zmiany nadeszły wraz z pojawieniem się pierwszej generacji Audi A3 w drugiej połowie lat 90-tych, będącego wówczas bez mała jedynym godnym uwagi kompaktem z prestiżową metką.

Poprawność formy

Tuż po premierze Mercedesa CLA będącego w rzeczywistości kolejną odmianą nadwoziową klasy A, konkurencja z Ingolstadt pokazała światu swoją interpretację kompaktowego sedana klasy premium. Audi A3 Limousine, podobnie jak gwiaździsty konkurent, ponad praktyczne walory stawia prezencję i idealne proporcje nadwozia.

Tańsza o 6 tysięcy złotych pięciodrzwiowa odmiana Sportback zbyt ciężką sylwetką nie chwyta za serce – złośliwi nadal wytykają zbytnie podobieństwo do VW Golfa. Niemieccy designerzy poprawnością formy popsuli już niejeden samochód, zabijając unikalny charakter czy pozbywając się zmyślnych stylistycznych akcentów. A-trójka po operacji doklejenia klasycznego bagażnika wbrew uzasadnionym obawom nie stała się kolejnym nudnym, odartym z finezji autem koncernu VAG. Zadziorne spojrzenie reflektorów z LED-owymi wstawkami do jazdy dziennej, wsparte przepastnym grillem, od razu zdradza, z kim mamy do czynienia. Wspólna dla większości modeli Audi architektura przedniej partii nadwozia płynnie przechodzi w emanującą spokojem boczną linię A3, kończącą się na krótkiej pokrywie bagażnika.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook