Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

17 rzeczy, które powinien wiedzieć singiel po czterdziestce

Randka
|
16.08.2021

Dojrzałe kobiety wiedzą doskonale, czego chcą. Pewnie właśnie dlatego dużo trudniej im zaimponować niż ich młodszym koleżankom. Ale wszyscy wiemy, że warto się starać! Postanowiliśmy zapytać nasze koleżanki, singielki po czterdziestce, co podpowiedziałyby facetom, by pomóc im w trudnej sztuce zdobywania kobiecego serca.

Tagi: singiel , miłość po 40.

singiel po 40
Singiel po 40. - jak znaleźć nową miłość?

Oto, co według kobiet powinni wiedzieć mężczyźni starający się zdobyć ich serca.

1. Komunikacja jest ważna

Nie zmywaj się. Staw czoła trudnej sytuacji. Jeśli ci się nie podobam – ok. Powiedz, że to jednak nie to, zamiast znikać bez słowa. Mamy uczucia i przemyślenia, którymi chciałybyśmy się z wami dzielić. Bądź otwarty, a w zamian zyskasz cudowną partnerkę. Na dłuższą metę nie chodzi przecież o jej ciało i twarz, a o charakter i o to, kim naprawdę jest.

2. Włóż trochę wysiłku w planowanie randki

Randka wcale nie musi być droga, by była wyjątkowa (dobrymi pomysłami na drugą i trzecią mogą okazać się: przejażdżka z niespodzianką, piknik, kino pod chmurką, wędrówka, wycieczka rowerowa lub odwiedziny w muzeum).

3. Małe rzeczy dużo dla nas znaczą

Lubimy karteczki, pisane ręcznie listy miłosne i małe prezenty. Takie drobiazgi mogą naprawdę zdziałać cuda w naszych sercach.

4. Zwracaj uwagę na to, co lubimy, a czego nie

Słuchaj, zwracaj uwagę na to, co robimy, jaką mamy minę, jak reagujemy. To, że to dostrzegasz, naprawdę się dla nas liczy.

5. Czułość jest ważna

Uwielbiamy się przytulać, całować i trzymać za ręce, szczególnie jeśli nie musi to zawsze prowadzić do seksu. Spraw, bym poczuła się dla ciebie ważna i daj sobie czas, by naprawdę dobrze mnie poznać i uszanować moje potrzeby.

6. Nie zakładaj, że „będziemy przyjaciółmi”

Jeśli nie widzisz siebie przy moim boku, powiedz mi o tym – zapomnimy o sprawie i pójdziemy, każde w swoją stronę. Trudno to zrobić, jeśli wciąż utrzymujesz ze mną kontakt – w ten sposób budujesz tylko nadzieję, że wciąż jest szansa na uratowanie naszego związku.

7. Zaprzyjaźnij się przed zaangażowaniem w związek

„Miłość, to przyjaźń, która zapłonęła”. Możemy się nawzajem pociągać, ale PROSZĘ, daj nam obojgu czas na poznanie się i zaprzyjaźnienie ze sobą. Wtedy seks może być nawet jeszcze bardziej fantastyczny, skoro oboje poczujemy się komfortowo, a ja będę wiedziała, że jestem bezpieczna.

8. „Nie oceniaj książki po okładce”

Kobiety po czterdziestce mają do zaoferowania dużo więcej niż wygląd, proszę więc, daj szansę i spróbuj mnie poznać!

9. Ucz się całowania

Pocałunki to prawdziwa sztuka. Naucz się jej, opanuj ją dobrze, a będziesz otoczony kobietami!

10. Bądź sobą i bądź obecny

Nie próbuj nam zaimponować rzeczami materialnymi. Chcemy po prostu, byś był autentyczny i obecny. Poświęć nam swój czas, słuchaj, szanuj, a my się odwdzięczymy.

11. Czytaj informacje na profilach (zamiast tylko patrzeć na zdjęcie)

Na portalu randkowym nie pisz do kobiety, jeśli jej profil do ciebie nie przemówi i nie poczujesz, że interesuje się ONA, a nie jej zdjęcia i nie kontaktuj się, jeśli wiesz, że na pewno się nie dogadacie.

12. Bądź szczery

Jeśli nie będziesz szczery od samego początku, bardzo trudno będzie ci zdobyć nasze zaufanie. Powiedz prawdę o tym, czy wciąż jesteś żonaty, przyznaj, ile naprawdę masz lat, opowiedz o tym, czego szukasz w związku. Wolimy usłyszeć prawdę, niż piękne kłamstwa.

13. Nazywaj mnie po imieniu

Jeśli nagle zaczynasz mówić do nas „kochanie”, „skarbie”, „kotku” – to odrzuca. Nie znamy się na tyle dobrze, by pozwalać sobie na takie poufałości (i możemy się zacząć zastanawiać, czy przypadkiem nie spotykasz się też z innymi kobietami i czy nie masz po prostu problemu z zapamiętaniem imion).

14. Chcemy być szanowane, nie uprzedmiatawiane

Nie skupiaj się na naszym ciele i seksie. Naprawdę nie potrzebujemy zdjęć twojego penisa – to zwyczajne obnażanie się. Nie pytaj też na pierwszej randce o to, jakie są nasze fantazje seksualne. Z intymnymi rozmowami poczekaj, aż się do siebie naprawdę zbliżymy.

15. Bądź rycerski

Lubimy, kiedy odprowadzacie nas do samochodu, otwieracie nam drzwi i odsuwacie krzesło w restauracji. Oczywiście, jesteśmy niezależne i poradzimy sobie z tym same, ale to takie drobne sygnały uprzejmości i szacunku, które sprawią, że zyskasz w naszych oczach.

16. Uwielbiamy romans w starym stylu

Wybierz, gdzie się spotkamy. Cały dzień musimy podejmować jakieś decyzje, więc uwielbiamy, kiedy przejmujesz czasem całą odpowiedzialność. Przynoś kwiaty. Bądź romantyczny… Kobiety to kochają.

17. Wrażliwość jest seksowna

Wrażliwy mężczyzna, który pozwala sobie na okazywanie emocji, jest dla nas dużo bardziej atrakcyjny, niż macho z olbrzymim ego.

Podsumowując:

  • Kobiety chcą być szanowane i doceniane za to, kim są.
  • Nie chcą być uprzedmiotawiane i postrzegane jako zabawki do seksu.
  • Pragną uczciwej komunikacji.
  • Będą nas kochać, jeśli od czasu do czasu spróbujemy je uwieść.
  • Pragną fantastycznego seksu, ale chcą też, byście najpierw stali się przyjaciółmi.

Pamiętaj, że te kobiety nie będą siedziały i czekały, aż odwalisz całą robotę. Chcą wzajemności, chcą być partnerkami na równych zasadach w dojrzałej, świadomej, pełnej miłości relacji.

Panowie, co myślicie o tej liście? Czy jest coś, co chcielibyście powiedzieć kobietom-singielkom? Zróbcie to w komentarzach.

Bartek Kulesza

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (19) / skomentuj / zobacz wszystkie

merkant
13 stycznia 2022 o 19:37
Odpowiedz

Mnóstwo singli z powodów finansowych mieszka z rodzicami. Za bardzo się asekurujesz i rozmyślasz co powie kobieta. Jeśli spodoba Ci się kobieta ze wzajemnością to razem coś sobie wynajmiecie lub kupicie ale PÓŹNIEJ, na początku takie plany nie wchodzą w grę. Ludzie po 30+ nie kierują się już emocjami i seksem ale ROZUMEM dlatego związki w późniejszym wieku są trudniejsze.

~merkant

13.01.2022 19:37
Lara
11 grudnia 2021 o 18:21
Odpowiedz

Boże, rower albo wędrówka, albo lepiej wspinaczka górska na randce :-) chyba bym padła, gdyby facet kazał mi wędrować z plecakiem zamiast siedzieć w miłej restauracji czy kawiarni przy cieście i drinku... :-)

~Lara

11.12.2021 18:21
Grześ
16 sierpnia 2021 o 14:04
Odpowiedz

Kobieta no cóż jest jak wojna na morzu

~Grześ

16.08.2021 14:04
olaf
02 lipca 2021 o 11:34
Odpowiedz

Zawsze mowcie ze macie mieszkanie studia i samochod, inaczej to koniec. Na randke taksowka a jak cos wiecej to u niej na chacie, a studia konczyluscie w innym miescie niz ona a jeszcze wiadomo macie prace w biurze!

~olaf

02.07.2021 11:34
Bożydar
15 stycznia 2021 o 08:56
Odpowiedz

Tak. Odwiedziny w muzeum. Czy bylas juz może w muzeum ziemi kaliskiej??!

~Bożydar

15.01.2021 08:56
Edi
19 października 2020 o 22:53
Odpowiedz

????Dobte

~Edi

19.10.2020 22:53
Agata
13 sierpnia 2019 o 13:17
Odpowiedz

Wojtek, napisałeś to w marcu, a ja przypadkiem tu trafiłam. Może kiedyś przeczytasz. Myślę, że nie jesteś taki stracony. Jest dużo kobiet, które też maja na głowie opiekę nad rodzicami czy dzieckiem. Normalna kobieta to zrozumie. Moim zdaniem fakt, że zajmujesz się chora mamą jest jak najbardziej in plus. Nie zostawiasz kochanej osoby w potrzebie i to dobrze o tobie świadczy. Wcale nie jest łatwo się samemu utrzymywać w tych czasach. Nie każdy ma dobrze płatną pracę, nawet jeśli pracuje ciężko. To, że mieszkasz z matką nie czyni cie w żaden sposób kimś gorszym. Mam nadzieję, że uda ci się znaleźć kogoś kto cie doceni. Pozdrawiam!

~Agata

13.08.2019 13:17
Wojtek
06 marca 2019 o 13:00
Odpowiedz

Można dyskutować, czy mieszkanie z matką z wyboru przyciąga, czy odstrasza Kobiety. Ale co ma zrobić ktoś taki jak ja (a jestem zdecydowanie po czterdziestce), kto mieszka z matką, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie stać go nawet na wynajem, a co dopiero kupno mieszkania? I teraz tak: jeśli na pierwszej randce, w ramach szczerości i otwartości, powiem jej o tym, że mieszkam z mamą, to nie będzie dociekać powodów, tylko uzna mnie za maminsynka i/lub nieudacznika i natychmiast zerwie znajomość. Jeśli jednak będzie dociekać i zrozumie, że powody są finansowe (odkąd w ubiegłym roku moja matka bardzo poważnie zachorowała, nie są już tylko finansowe), to uzna mnie za nieudacznika, który nawet nie potrafi zarobić tyle, by było go stać na wynajem lub kupno mieszkania.

Jeśli z kolei nie powiem Kobiecie na pierwszej randce o tym, że mieszkam z matką i wyjdzie to dopiero podczas którejś kolejnej randki lub (co poniekąd gorsze) podczas rozmowy tej Kobiety z moją matką, to Kobieta uzna mnie za faceta nieuczciwego, zatajającego prawdę, kłamcę i/lub... za nieudacznika.

W każdej tej sytuacji, w każdym scenariuszu, mam przechlapane. ŻADNA Kobieta, bez względu na to, czy ma 20, 30, 40 czy 50 lat, nie będzie chciała za partnera faceta w moim wieku, który mieszka z matką i/lub który w moim wieku nie potrafił o siebie zadbać (w sensie mieszkania). Uznają mnie za maminsynka, nieudacznika i/lub niezaradnego, czyli za takiego mężczyznę, który ma najgorsze cechy w sensie potencjalnego partnera.

Z tego głównie (choć nie jedynie) powodu czasem sobie w ogóle odpuszczam poznawanie Kobiet, czy to w realu, czy na portalach randkowych, a czasem jakąś poznaję, chwilę z nią pogadam, po czym w ułamku sekundy w głowie uświadamiam sobie to wszystko, co napisałem powyżej i... odpuszczam. zaczynam bowiem zdawać sobie sprawę, że to nie będzie miało szansy...

A teraz (od kilku miesięcy) moja matka jest poważnie chora i choćbym jutro wygrał milion dolarów na loterii, to i tak nie będę mógł zamieszkać we własnym mieszkaniu, bo muszę mieszkać z matką, a ponieważ taki stan (jej poważna choroba) może równie dobrze potrwać kilka tygodni, co kilka lat, zatem siłą rzeczy przez okres od kilku tygodni do kilku lat nie będę mógł mieszkać inaczej niż tylko z nią, co oczywiście na ten czas będzie tym bardziej odstręczać Kobiety. dodatkowo, zajmowanie się nią plus praca zajmują mi w sumie tak dużo czasu, że nie byłbym w stanie znaleźć go jeszcze na randki, nie mówiąc już o wspólnym dłuższym spędzaniu czasu.

Mam zatem przechlapane na całej linii: uczuciowo, emocjonalnie, rodzinnie, zdrowotnie, czasowo i finansowo, co sprawia, że moje szanse na znalezienie miłości, na znalezienie partnerki (nieważne w jakim wieku i z jakim bagażem doświadczeń) są równie dokładnie 0%. Po co się zatem w ogóle starać? Dziadzieję, smutnieję, przygarbiam się, a usta, niegdyś wygięte w podkówkę z kącikami w górę, dziś wygięte są z reguły w drugą stronę. jestem w rozpaczy, depresji, stresie, smutny, zły i zmęczony.

A ponieważ ani partnerki miłosnej, ani seksualnej nie miałem od równo sześciu lat, zatem nie muszę dodawać (organ nieużywany zanika, dotyczy to zarówno "organów" takich jak dusza i serce, jak również organów bardziej fizycznych), że po pierwsze już zapomniałem, jak się używa owych organów, po drugie nie jestem pewien, czy je jeszcze mam, po trzecie zaczynam przestawać mieć ochotę ich używać...

~Wojtek

06.03.2019 13:00
Jola
29 grudnia 2018 o 09:00
Odpowiedz

poprzejściach ,ładnie to napisałeś.

~Jola

29.12.2018 09:00
ZOMBIE
16 grudnia 2018 o 22:53
Odpowiedz

Bzdury jakich mało a autorką jest chyba kobieta. Jedna z tych roszczeniowych brzudul, które próbują nam sprzedać swoje problemy zyciowe. Faceci nie wierzcie w to. Kobity trza olewać, jesli nie zwracają na nas uwagi i nie wysyłają sygnałów. I trza brać ładne, bo jak sie okaże zołzą, to przynajmniej wstydu przed kolegami nie będzie i łatwiej znosić humory fochy i wszelakie roszczenia. A najlepiej zostac singlem dajmy se spokój z tymi daremnymi babami. Fajne mądre ładne zwykle mają mężów, a singielki zwykle mają wady.

~ZOMBIE

16.12.2018 22:53