Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Zrób sobie piwo

Nowe hobby

Czy wiesz, jak smakuje prawdziwe, naturalne piwo? Takie, jakie pili nasi dziadkowie i pradziadkowie? Uwarzone tradycyjnymi metodami, bez chemii, za to z dodatkiem prawdziwego chmielu, piwo, które gasi pragnienie ale i ożywia i odżywia ciało i umysł? Takie wysokogatunkowe piwo możesz zrobić sam w domu. Jak? Oto poradnik.

Tagi: piwo , hobby faceta po 40. , piwa rzemieślnicze , piwa kraftowe

Domowe piwo
Warzenie piwa w domu nie jest wcale trudne

Na początek warto wyjaśnić kilka rzeczy. Przede wszystkim aspekt prawny, bowiem jeszcze ze starych czasów pokutuje opinia, że "produkcja alkoholu" w domu, a piwo jest napojem alkoholowym, jest nielegalna. Otóż od dłuższego czasu jest w pełni legalna, pod jednym warunkiem – to, co wytworzymy, spożywamy wśród rodziny i przyjaciół, nie czerpiemy z tego korzyści finansowych. Krótko mówiąc, nie można uwarzonego w domu piwa sprzedawać na rynku.

Druga warta wyśnienia sprawa to mit, że jest to proces bardzo trudny, skomplikowany i nie do ogarnięcia dla zwykłego faceta w domu. Otóż nie - warzenie własnego piwa to wielka przyjemność. Właściwie - prócz zestawu "narzędzi", o którym poniżej bardziej szczegółowo – jedyne, czego potrzeba do jego wyrobu, to zwyczajna cierpliwość.

Sprawa trzecia, to polska tradycja piwowarska. Mało kto zwraca na to uwagę, ale słowo piwo pochodzi w naszym języku od słowa pić, co oznacza, że w dawnej Polsce ów niskoprocentowy trunek był synonimem napoju w ogóle. I nie ma się co dziwić. Zwykłej wody, ze względu na możliwą zawartość bakterii i drobnoustrojów (czego wówczas oczywiście nie wiedziano), praktycznie w ogóle wówczas nie pito, gdyż łatwiej było się nią zatruć niż spożywając nalewki, napitki czy właśnie napoje alkoholowe po obróbce termicznej, o dość niskiej zawartości "prądu".

Produkcja piwa w domu - sposoby

Wywarzać własne piwo w domu możesz na 2 sposoby. Pierwszy, który rozwinę później bardziej szczegółowo - to wytwarzanie tego szlachetnego napoju z w procesie zacierania (przy użyciu własnych składników). Drugi to tzw. brew-kit, czyli przygotowywanie piwa w domu, ale nie z własnych, świeżych składników, a na bazie koncentratów, które dostarczają producenci piwa (coś jak piwo instant). Sposób pierwszy jest nieco bardziej pracochłonny i skomplikowany, jednak jego efekty mogą być nieporównanie lepsze, a to co uzyskamy, zdecydowanie smaczniejsze.

Co jest potrzebne do produkcji domowego trunku?

Kilka produktów będzie absolutnie niezbędnych, wszystkie można kupić w Internecie:

  • 20-30 litrowy garnek z przykrywką
  • fermentator (czyli wiaderko z kranikiem i pokrywą0
  • fermentator bez kranika (ale z pokrywą)
  • filtrator z oplotu stalowego
  • termometr kuchenny
  • miernik zawartości cukru (ballingometr)
  • drewniana łyżka do mieszania zacieru
  • butelki do gotowego piwa
  • kapslownica do butelek (z zestawem kapsli)
  • rurka igielitowa.

Jeśli zaś chodzi o surowce, z których będziemy wyrabiać nasze własne piwo, to najważniejsze są te następujące:

  • słód śrutowany (np. pilzneński, rozdrobniony) 5 kg
  • szyszki chmielowe (aromatyczne lub goryczkowe), mogą być w postaci proszku lub granulatu (2 porcje po 15g)
  • drożdże piwowarskie (do nabycia gotowe w sklepie) 6 g
  • ekstrakt słodowy lub zwykła glukoza.

Proces produkcji piwa domowego

1. Zacieranie

  1. Do dużego garnka nalewamy 14 litrów wody. Całość stawiamy na ogniu i podgrzewamy. Gdy temperatura wody osiągnie 72 stopnie, zdejmujemy garnek z palnika, wsypujemy cały słód, mieszając całość drewnianą chochlą (tzw. warzychą).
  2. Gdy temperatura mieszanki spadnie do 65 stopni, ponownie stawiamy garnek na ogniu, nakładamy pokrywę, którą od czasu do czasu zdejmujemy, by całość wymieszać. Takie podgrzewanie powinno trwać ok. 40 minut.
  3. Po 40 minutach należy zwiększyć temperaturę w garnku ponownie do ok. 72 stopni (ciągle mieszając) i przez kolejne 30 minut podgrzewać ją tak, by temperatura utrzymywała się na poziomie 72 stopni.
  4. Po 30 minutach należy zwiększyć temperaturę do 75 stopni i zdjąć garnek z ognia.

2. Filtrowanie

  1. Przelewamy zawartość garnka do wiaderka fermentatora z kranikiem (do którego wcześniej od wewnątrz przytwierdzamy oplot filtratora), po czym odczekujemy ok. 30 minut na osadzenie się wszystkich elementów stałych na dnie tak powstałej "kadzi" filtracyjnej.
  2. Po 30 minutach możemy zacząć przepuszczać zawartość kadzi przez filtr i przelewać do drugiego fermentatora, (tego bez kranika). Pierwsze 2-4 litry są zazwyczaj mętne, dlatego je zbieramy do oddzielnego, mniejszego garnka.
  3. W międzyczasie podgrzewamy kolejne 14 litrów wody w dużym, oczyszczonym już garnku (do temperatury 75 stopni).
  4. Gdy z fermentatora z filtrem przestaje już lecieć oczyszczone piwo, zamykamy kranik, wlewamy doń z powrotem pierwszą (tę mętną) partię piwa, dolewając do niej całą nowo podgrzaną wodę. I znów czekamy 30 minut, aż wszelkie osady spoczną na dnie naszej kadzi.
  5. Po 30 minutach powtarzamy to, co zrobiliśmy wcześniej - zlewamy piwo z kadzi z filtrem do fermentatora bez kranika. Tu sytuacja znów się powtórzy - pierwsza ciecz będzie mętna, więc zbieramy ją osobno, reszta, klarowna, trafia do tego samego miejsca, gdzie poprzednio (fermentator bez kranika). Filtrować należy dotąd (z dolewaniem na nowo pierwszej części, mętnego destylatu i wody podgrzanej do 75 stopni), aż uzyskamy 23 litry klarownego, czystego destylatu.

3. Chmielenie

  1. Myjemy dokładnie duży garnek, po czym przelewamy do niego całą zawartość fermentatora z klarownym destylatem. Całość doprowadzamy do wrzenia (w tym czasie należy umyć oba fermentatory). Gdy mieszanka gotuje się, nie nakładamy pokrywy.
  2. Po kilku minutach gotowania do garnka wsypujemy pierwszą z 2 porcji chmielu, a drugą - po 50 minutach gotowania.
  3. Po dodaniu obu porcji chmielu całość gotujemy kolejne 10 minut.
  4. Zdejmujemy garnek z ognia i musimy jak najszybciej schłodzić to, co ugotowaliśmy (w nie dłużej niż 2-2,5 h) do temperatury ok. 20 stopni. W tym celu najlepiej włożyć garnek z brzeczką piwną do wanny z zimną wodą. W czasie chłodzenia warunki muszą być sterylne (kadź zakryta), gdyż inaczej cały proces się nie powiedzie.

4. Dodawanie drożdży i fermentacja

  1. Gdy już schłodzimy zawartość kadzi do odpowiedniej temperatury, należy przelać ją (za pomocą rurki igielitowej) do wcześniej wysterylizowanego fermentatora. Ciecz należy pobierać z góry kadzi, gdyż ta na dnie jest jeszcze za bardzo mętna. Na samym dnie powinno zostać kilka litrów mętnej cieczy, którą po prostu trzeba wylać.
  2. Gdy nasze „młode” piwo znajdzie się już w fermentatorze, możemy dodać do niej drożdże. Rozsypujemy je po powierzchni i nie mieszamy całości. By proces fermentacji mógł się rozpocząć, ciecz nie może być chłodniejsza niż 16 a cieplejsza niż 24 stopnie Celsjusza, a zatem musi mieć temperaturę zbliżoną do pokojowej. W przeciwnym razie drożdże zginą i cała operacja się nie powiedzie. Całość należy przykryć pokrywą (ale nie szczelnie), gdyż w procesie fermentacji z pojemnika będzie uciekał gaz.
  3. W takiej postaci nasze piwo powinno fermentować ok. tygodnia. Ten etap specjaliści nazywają fermentacją burzliwą – szybko się przekonasz, dlaczego. W czasie jego trwania z mieszanki intensywnie uwalniają się gazy, a wszystko bulgocze. Dzieje się tak, gdyż drożdże „przerabiają” cukier w alkohol.
  4. W kolejnym kroku trzeba przelać nasze piwo do drugiego fermentatora (pozostawiając drożdże na dnie starego) i szczelnie go zamknąć. Ten etap to fermentacja cicha. Trwa minimum tydzień, a maksymalnie 21 dni. Od tego, jak długo przytrzymamy fermentujące piwo, zależeć będą jego właściwości i smak. Im dłużej potrwa fermentacja cicha, tym bardziej klarowny będzie efekt końcowy.
  5. Bardzo ważna jest temperatura, w której odbywa się fermentacja. Jeśli chcesz uzyskać piwo jasne (lager), konieczne jest użycie drożdży Saccharomyces cerevisiae i fermentacja w temperaturze między 5 a 13 stopni Celsjusza (dolna fermentacja). Fermentacja jest wówczas wolna, ale efekty przez niektórych bardzo pożądane. Jeśli zdecydujesz się na fermentację w temperaturze pokojowej (górna fermentacja), uzyskasz piwo typu ale, o wyrazistym i głębokim smaku.

5. Refermentacja

  1. To już ostatni etap produkcji domowego piwa. Na początku należy cały płyn przelać do sterylnego fermentatora, najlepiej tego z kranikiem, co pozwoli później sprawnie przelewać gotową zawartość do butelek. Do naszej cieczy dodajemy jeszcze cukru lub glukozy (ilość 90-130 g cukru na litr) i na końcu rozlewamy do butelek i kapslujemy za pomocą kapslownicy.
  2. Teraz przyszedł czas na leżakowanie i powtórną fermentację, w której piwo nabierze bąbelków. Butelki (najlepiej szklane i ciemne) należy ułożyć w chłodnym (optimum to 12-14 stopni) pomieszczeniu na minimum 3,5 tygodnia (najlepiej 4 tygodnie). Jeśli nie masz chłodnego pomieszczenia, butelki mogą stać w temperaturze pokojowej, ale wtedy proces refermentacji wydłuży się do 6 tygodni. Po tym czasie piwo powinno być gotowe do spożycia. Powinno się je schłodzić w lodówce przed podaniem. Na dnie butelek mogą się znajdować resztki drożdży, nie będzie to w żadnym razie oznaka zepsucia trunku.

Kluczowa jest cierpliwość

Domowe wytwarzanie piwa nie jest trudne, z czasem zauważysz, że proporcje składników da się zmieniać dla uzyskania lepszych efektów, nie ma tu bowiem jednego sztywnego przepisu, którego trzeba się w 100% trzymać. Receptur jest tak wiele, jak wiele jest gatunków piw. Najważniejsza przy produkcji jest cierpliwość i dokładna sterylizacja naczyń, do których przelewamy półprodukt, gdyż wszelkie zabrudzenia mogą zniwelować efekt końcowy. Ważne jest też, by nie otwierać butelek po najkrótszym możliwym terminie leżakowania, wówczas efekt zawsze będzie lepszy. Smacznego!

Tomasz Sławiński

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook