Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Jak zrobić ciekawy portret?

Nowe hobby

Nowe hobby Jak zrobić ciekawy portret?

Sezon urlopowy to czas, kiedy bardzo intensywnie fotografujemy. Wycieczki, podróże - te dalekie (np. do Egiptu, czy Indii) i te bliskie (na działkę lub pobliskie jezioro) to naturalne okazje, by uwiecznić własną rodzinę czy spotkanych nieznajomych. Dowiedz się, jak to zrobić dobrze, tak, by zdjęcia robiły wrażenie nie tylko na ich autorze.

Tagi: hobby , fotografia , wakacje , klasa , badania , forma , badanie

Nowe hobby Jak zrobić ciekawy portret?

Nie chodzi o to, by od razu stać się profesjonalnym fotografem (i wcale nie jest to potrzebne, zresztą, czym jest zawodowstwo – zarabianiem na fotografii, czy wrażliwością wspartą wiedzą?), ale o to, by wykorzystać możliwości, jakie daje dana sytuacja i twój aparat – bez względu na to, czy jest to lustrzanka z zestawem obiektywów w cenie samochodu, czy prosty kompakt.

Zasady ogólne

Zasady ogólne odnoszą się nie tyle do samej techniki zdjęciowej (sprzęt i umiejętności fotografa), lecz do twojego podejścia do drugiego człowieka i procesu tworzenia fotografii. Wydają się one proste, ale często nie jesteśmy ich świadomi lub wręcz zapominamy o nich, a nawet lekceważymy. A szkoda, bo to podstawa, jakby baza zdjęcia. Zdjęcie powstaje najpierw w umyśle i duszy, naciśnięcie migawki to ostatni etap tworzenia.

Drugi człowiek jest ciekawy

Pierwsza zasada mówi: bądź ciekawy świata i drugiego człowieka. To klucz do sukcesu. Dlaczego? Bo ciekawość uruchamia dobre emocje, kreatywność, świeżość, nieszablonowe myślenie, poszukiwanie ciekawych rozwiązań i inne pozytywne rzeczy. Łączy się ona z wrażliwością, otwartością i interakcją (czyli wzajemnym oddziaływaniem, kontaktem) z drugim człowiekiem. I w wyniku takiego spotkania może powstać wymarzona sytuacja zdjęciowa, wsparta naszym dobrym nastawieniem. I choć to dopiero początek procesu twórczego, to bez takiego początku zrobić dobre - i własne, a nie typowe - zdjęcie jest o wiele trudniej.

Nieszablonowość

To też ważna zasada. Co prawda istnieją pewne reguły „poprawnej” fotografii – kilka z nich podam za chwilę, ale - choć są praktyczne i pomocne - nie traktuj ich dogmatycznie. Chcę cię zachęcić także do tego, byś - znając te reguły - fotografią się po prostu bawił. Eksperymenty, robienie wielu zdjęć danej sceny, ale z różnicami w istotnych szczegółach (ekspozycji, ustawienia osób, pory dnia, rekwizytów) to drogi do tego, by wybrać własny styl i szukać własnych rozwiązań. To też droga do fajnych, czasem zabawnych, a innym razem bardziej dramatycznych kadrów, które pamiętamy i które podobają się innym. A nawet jeśli niektóre eksperymenty nie spodobają się tobie lub osobom na zdjęciach – jaki to problem w epoce cyfrowej fotografii? Po prostu kasujesz nieudane zdjęcia, a wolne miejsce na karcie pamięci przyda się na kolejne ujęcia.

Szacunek

Każdego człowieka należy szanować. Także wykonując zdjęcia. Bez względu na to, czy fotografujesz osobę przygotowującą łódź do rejsu lub wędkarza nad jeziorem odległym o 50 km od domu (ja mam takie ulubione jezioro), czy przedstawiciela innej kultury żyjącego nieco dalej – np. 5 tysięcy km stąd, każdy człowiek powinien być traktowany z szacunkiem (przeważnie odpłaca tym samym). Co to oznacza w praktyce? To, że robiąc zdjęcia nie powinieneś być natarczywy i przeszkadzać (ba - często wypada spytać o zgodę, czy w ogóle możesz kogoś fotografować i na jakich warunkach), że powinieneś odnosić się do człowieka, jak do człowieka, a nie traktować go, jak (egzotyczną) ciekawostkę, że respektujesz ograniczenia (np. w niektórych krajach wolno fotografować mężczyzn, ale kobiet już nie, że nie wolno przekraczać ustalonych granic w danym miejscu, np. domu, czy świątyni).

fot.: Steve Evans

Szacunek dla człowieka oznacza też szacunek dla jego kultury, religii, obyczajów – nawet, jeśli czegoś nie rozumiesz lub z czymś się nie zgadzasz – pamiętaj, że robiąc zdjęcie fotografujesz człowieka, a nie uwieczniasz czyjeś dziwactwa. W praktyce twoje podejście jest widoczne i czytelne, a fotografowany bez problemu wyczuje, czy podchodzisz do niego z szacunkiem i zdrową ciekawością, czy widzisz w nim „małpę” i „cudaka”. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że reakcja na obie sytuacje będzie całkowicie różna. W pierwszym przypadku masz szansę na dobre zdjęcie, w drugim też – tyle, że – po czyjejś ostrej reakcji - na rentgenowskie… Szacunek (połączony z ciekawością) nakazuje też, by choć chwilę porozmawiać z fotografowanym, warto powiedzieć mu coś sympatycznego, okazać życzliwość i dowiedzieć się czegoś o nim, jego pracy, czy kulturze, w której żyje. Wtedy też lepiej zrozumiesz drugiego człowieka, zyskasz jego przychylność, a i o dobre zdjęcie będzie jeszcze łatwiej, często za sprawą nowego przyjaciela, który – co niewykluczone - „wejdzie” w tę fotograficzną zabawę jako twój model. Czasem może jednak chcieć zapłaty.

Zasady związane bezpośrednio z fotografią

Najlepszy aparat – twój aparat

Spór o to, jaki aparat jest najlepszy trwa od zawsze. Aż dziw bierze, że zwolennicy Canona i Nikona, a także innych marek, nie organizują jeszcze – tak jak kibole - „ustawek”, w trakcie których by stwierdzano, który aparat jest najlepszy. Sam mam co prawda swój ulubiony, ale nie powiem, jaki, bo to byłaby kryptoreklama. Powiem za to co innego. Pewien fotograf (szkoda, że to nie ja wpadłem na tę genialną myśl) odpowiedział na to pytanie tak: najlepszy aparat to ten, który masz w ręce! Bo tylko nim w danej chwili możesz zrobić zdjęcie. I na tym w zasadzie można by zakończyć rozważania o sprzęcie. Ale pewnie chcesz dowiedzieć się więcej. Ok. Moje rady nie będą miały konwencji typu „kup taki aparat i żaden inny, a do tego jeszcze kilka obiektywów, lampę błyskową plus inne bajery i fotografuj stragan pod domem, bo na daleką podróż już nie starczy ci kasy”. Podpowiem wam, jak w prosty sposób zrobić fajne zdjęcia i uniknąć typowych błędów.

Sprzęt – obsługa

Aparaty fotograficzne mają jeden cel – zarejestrować kadr. Ale różnią się pod względem zaawansowania technologii, liczby dostępnych funkcji, zastosowanej optyki. Mając aparat, warto przeczytać jego instrukcję obsługi. Moje obserwacje wskazują, że mało kto to robi, a szkoda, bo wtedy masz szansę poznać lepiej aparat, który ma ci przecież służyć. W dobrych instrukcjach jest też trochę praktycznych informacji na temat fotografii (kompozycja, sposób pomiaru światła, balans bieli). Przed urlopem instrukcja obsługi aparatu to lektura lepsza, niż książka laureata Literackiej Nagrody Nobla!

Jakie są aparaty i co można z nich „wycisnąć”? Najprostsze kompakty dają fotografowi niewielkie pole do popisu twórczego – ich obsługa polega przede wszystkim na wyborze określonego programu tematycznego (np. ludzie, krajobraz), wyborze kadru (to robimy już sami i tu się starajmy!) i naciśnięciu spustu migawki. W ten sposób powstaje zdjęcie, które może być całkiem ok.

Bardziej skomplikowane modele (zaawansowane kompakty, tzw. hybrydy i lustrzanki) mają znacznie większe możliwości twórcze i techniczne, niekiedy wręcz profesjonalne. Możliwości dobrego aparatu warto poznawać i wykorzystywać – jeśli nie od razu, to stopniowo. Oznacza to rozwój samego fotografa.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty