Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Zmiany

Na luzie

Na luzie Zmiany

Od dnia, w którym skończył czterdzieści lat, wszystko zmieniło się na lepsze. W firmie dostał upragniony awans. Czekał na to już tyle lat. Patrzył, jak inni pną się, odchodzą do konkurencji skuszeni lepszymi warunkami albo sami coś rozkręcają. On był cierpliwy, ciężko harował i w końcu doczekał się. Zaczął porządnie zarabiać, zmienił samochód, kupił większe mieszkanie.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

Tagi: kryminał , faceci do piór , opowiadanie

Na luzie Zmiany

W domu też odczuł zmiany. Żona stała się milsza, bardziej dbała o jego potrzeby. Uwierzyła, że nie jest nieudacznikiem, co mu od dawna wypominała.

Mógł także pozwolić sobie na dużo atrakcyjniejsze kochanki. Dotychczas, z konieczności, były to sfrustrowane singielki, które straciły już nadzieję na stały związek, rozwódki z dziećmi lub zaniedbane mężatki. Nowa wizytówka, dobre auto i rosnące konto w banku, jak czarodziejska różdżka, przyciągały do niego zupełnie nowe kobiety. Średnia ich wieku, podobnie jak waga, znacznie się obniżyła.

Najbardziej podobało mu się planowanie. Wcześniej niewielkie nadwyżki finansowe topił w bieżących potrzebach - remoncie kuchni, naprawie auta, telefonach dla dzieciaków, tygodniowych wyjazdach nad morze do zapyziałych pensjonatów. Zmiany sprawiły, że bardzo szybko przestało mu brakować pieniędzy. Na zagraniczne wakacje, koniecznie z opcją all inclusive, wypady z rodziną do drogich restauracji, zimowe szaleństwa w Alpach.

Wierzył, że gdy człowiekowi zaczyna się powodzić, to we wszystkim. Od lat cierpiał z powodu nadwagi. Ze zdumieniem dostrzegł, że w nowej rzeczywistości zeszczuplał. Był pewien, że musiało to mieć to związek ze zmianą sposobu odżywiania się, odzyskaniem pewności siebie, stabilnością finansową, brakiem codziennych kłopotów.

Jego metamorfozę doceniła i żona i aktualna kochanka. - Nawet wygląd zależy od pieniędzy – komentował w myślach ich zachwyty. Akurat w tej jednej kwestii się mylił. Uświadomił mu to onkolog.

***

Paweł Widomski, początkujący pisarz pasjonat, więcej moich opowiadań przeczytasz tutaj

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook