Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Chorwacja

Motocykle

Motocykle Chorwacja

Wspaniałe widoki, przejazdy przez kaniony oraz czysta, niebieska woda wybrzeży Chorwacji.

INFO

Nawigacja4

Tagi: motocykl , konkurs , wyprawa motocyklowa , trasa motocyklowa , wakacje na motocyklu

Motocykle Chorwacja

Witam, niestety nie mam 40 lat, ale mam za to dużo wypraw motocyklem. Mianowicie największą trasę, jaką pokonałem moim "rumakiem" był wyjazd do Chorwacji do Splitt. Była to bardzo ciekawa podróż, ciekawe miejsca, fantastyczni ludzie których napotkałem i w miarę porozumiewałem się po angielsku. Spotkałem również sporą ilość Polaków co było bardzo miłym zaskoczeniem, ponieważ wśród nich około 3/4 przyjechało motocyklami.

Inspiracją tej trasy było wyzwanie tak dużej ilości kilometrów, co zawsze mnie motywowało, temperatura, jaka panuje tam już od godziny 8:00 rano oraz wspaniałe widoki, przejazdy przez kaniony, w których wymijanie się z nadjeżdżającym samochodem było trudne do pokonania.

W trasę wybrałem się z bratem oraz dwoma kuzynami. Głównymi punktami trasy były przybrzeżne miasta słynące z dużego zainteresowania, z pięknych kamienistych plaż i czystej, niebieskiej wody. Miasta odwiedzone (tj. Trogir, Splitt i cudowny Dubrovnik) poleciłbym każdemu, a na pewno motocykliście, który nie miałby problemu z dojazdem przez nowoczesne autostrady, idealną temperaturę, oraz znajomość choć troszkę języka angielskiego.

Sama podróż w dwie strony zajęła mi około 40 godzin, natomiast było warto. Na miejscu baraszkowałem 4 dni, więc niecały tydzień byłem poza domem. Najbardziej będę wspominał napotkanych motocyklistów, do których można było podejść, porozmawiać i spytać jak minęła im droga. Mam do nich wielki szacunek, ponieważ nigdy w życiu nie spotkałem tylu pozdrowień na drodze co właśnie w tej wyprawie. Oto moja historia wycieczki do Chorwacji. Niżej załączone zdjęcia nie oddają w pełni tego uroku jaki doznałem właśnie tam. Z pozdrowieniami szczęśliwy posiadacz Yamahy Norbert :)

Plan podróży:

  1. Nocny wyjazd (około 01:00)
  2. Przejazd przez Polskę w godzinach najspokojniejszych, bez korków.
  3. Szybki przejazd z Czech autostradą do Austrii.
  4. Krótki odpoczynek, szybka kawa i dalej w trasę.
  5. Przejazd autostradą do Splitt w Chorwacji.
  6. Zakwaterowanie w przyplażowym hotelu.
  7. Dzień odpoczynku na plaży.
  8. Kolejna wyprawa do Trogir oraz zameldowanie w polskim hotelu.
  9. Wieczór spędzony w knajpie dla odpoczynku.
  10. Zwiedzenie miasta oraz wieczór spędzony na plaży.
  11. Podróż do Dubrovnika oraz przejazd po całym mieście (początkowo mieliśmy spacerować i zwiedzać, ale tyle tego było, że byśmy nie zdążyli).
  12. Noc w hotelu.
  13. Powrót do domu w godzinach porannych z uwzględnioną jazdą przez kaniony.
  14. Spokojny przejazd z przystankami przez Polskę, ponieważ to był koniec weekendu, były straszne korki i nawet motocyklem było ciężko.
  15. Spokojny powrót do domu oraz schadzka rodziny, której opowiadaliśmy co i jak się działo.

Norbert Mrówka

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook