Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Nie bądź ofiarą własnych przekonań

Męska psychologia
|
04.03.2020

Przekonania to bagaż, który od wczesnego dzieciństwa każdy nosi ze sobą. Dobrze, jeśli są pozytywne, bo mogą korzystnie wpływać na nasze życie, motywując do działania, popychając do przodu i dodając skrzydeł. Negatywne to balast, który może pociągnąć w dół.

Tagi: stereotypy , rozwój osobisty , rozwój zawodowy , poczucie własnej wartości

Negatywne przekonania
Negatywne przekonania blokują życiowe decyzje

Przekonania i ich rola w życiu

Wszyscy ludzie obciążeni są zestawem przekonań, które wpływają na to, co myślimy o sobie, o innych i otaczającym nas świecie. Oddziałują one na życie emocjonalne i na to, czy jesteś szczęśliwym człowiekiem. To, co o sobie myślisz i jak siebie oceniasz tworzy się w umyśle latami. Przekonania są stale i dyskretnie obecne w twoim życiu.

Niestety, negatywne mogą cię tak bardzo ograniczyć, że wyhamują, a nawet sparaliżują twoje działania i zostawią w poczuciu fałszywego błogostanu niepodejmowania żadnego wysiłku. Gorzej, że możesz być tego nieświadomy. Pozytywne przekonania o sobie podtrzymają cię na duchu, staną się twoim wsparciem. Pomogą przetrwać w trudniejszych momentach i z dumą iść przez życie.

Przekonania pozytywne i ich następstwa

Takie przekonania przede wszystkim pomagają ci dokonywać dobrych wyborów. Mogą dodać otuchy, pokrzepić, kiedy poczujesz się słaby, odpowiednio zmotywować oraz sprawić, że zaczniesz spełnianiasz marzenia i stworzysz solidny fundament, na którym bezpiecznie zbudujesz swoją teraźniejszość i przyszłość.

Przekonania negatywne i ich skutki

Jeśli masz w głowie jakieś plany, mogą cię tak mocno ograniczyć, że nie pozwolą ci pójść tam, dokąd zmierzasz. Zazwyczaj negatywne przekonania powstają w umyśle człowieka jeszcze w dzieciństwie i nie pozwalają mu rozwinąć skrzydeł. Oto przykład – zawsze miałeś wrażenie, że jesteś artystyczną duszą, mógłbyś malować albo pisać. I jako bardzo młody człowiek zacząłeś nawet to robić. Trwało to przez jakiś czas aż w pewnym momencie rzuciłeś pędzle w kąt, bo płynąca z malowania przyjemność nagle znikła. Dlaczego?

Zapewne wystarczyła złośliwa uwaga zazdrosnego kolegi lub słaba ocena nauczyciela, aby zginęło marzenie i pewność siebie. W tym momencie w twojej głowie pojawiło się przekonanie, że nie nadajesz się na artystę. Dzisiaj, jako dojrzały mężczyzna – mimo, że jesteś kreatywny – nawet nie podejmujesz próby realizowania się poprzez sztukę, bo w twojej głowie zakodowane jest, że to nie dla ciebie. To nabyte w młodości przeświadczenie unicestwia wszystkie myśli o artystycznych działaniach, a równocześnie odbiera ci pewność siebie, motywację i szczęście.

Przekonania to myśli i uczucia, które wciąż wracają. Dzieje się to na tyle często, że w końcu nabierasz przeświadczenia o ich prawdziwości. W ten sposób budują ramy i normy, według których żyjesz. Złe usztywniają twoje poczynania na bardzo długo, ale sam musisz się ich pozbyć.

Zastanawiałeś się kiedyś, czego nie osiągnąłeś ze względu na przekonania, które powstały w tobie w dzieciństwie? Kim byś teraz był bez takich myśli? Jeśli stałeś się ich niewolnikiem, mogły doprowadzić do następujących sytuacji:

  1. Pracujesz w zawodzie, którego nie lubisz, bo „nie potrafisz” robić niczego innego.
  2. Jesteś nieszczęśliwy, bo nie masz się z czego cieszyć.
  3. Pozostajesz w toksycznym związku.
  4. Nie robisz rzeczy, których zawsze chciałeś spróbować, bo nie jesteś „wystarczająco dobry”.
  5. Wierzysz w to, że już nigdy nie będziesz w pełni szczęśliwy po stracie kogoś bliskiego.
  6. Jesteś przekonany, że nigdy nie będziesz miał dość pieniędzy, by naprawdę być szczęśliwym.
  7. Czujesz, że nie jesteś wystarczająco utalentowany czy kreatywny.
  8. Masz przeświadczenie, że po tym, jak ktoś złamał ci serce, już nigdy nie znajdziesz prawdziwej miłości.

Przekonania destruktywne, jak się ich pozbyć

Niszczące przekonania ujawniają się szczególnie, gdy następuje przełom w naszym życiu, np. utrata pracy. Rodzice, którzy żyli w czasach PRL-u zapewne nie raz ci powtarzali, że trudno zarobić dobre pieniądze, że trzeba oszczędzać na ciężkie czasy, że tylko stała posada jest bezpieczna, bo to pewne, choć niewielkie pieniądze, a własny biznes jest tylko dla bogatych i cwanych.

To przekonanie z dzieciństwa tak głęboko wryło ci się w umysł, że gdy tracisz bezpieczny etat, zadręczasz się perspektywą szukania nowej pracy. Gdzieś z tyłu głowy masz obawy, które wpoili ci rodzice. Ogarnia cię destrukcyjny lęk.

Nie możesz cofnąć czasu, wrócić do dzieciństwa, by zacząć wszystko od początku, ale musisz pozbyć się niszczących przekonań. Koniecznie zadaj sobie kilka pytań. Jak w tej chwili myślę o pieniądzach? I dlaczego tak, a nie inaczej? Czy to wpływ rodziców, którzy żyli w innych czasach? Czy przekonanie, jakim mnie obciążyli, pomogło mi, czy utrudniło życie? Czy nauczyłem się oszczędzać? Dlaczego boję się nawet myśleć o założeniu własnej działalności? Na koniec postaw sobie najważniejsze pytanie: czy mogę pozbyć się destrukcyjnego przekonania i uwolnić się spod jego władzy?

Już samo przemyślenie, skąd się wzięły twoje przekonania i w jaki sposób cię zniewoliły, pomoże ci wydostać się z kokonu strachu, a wtedy pojawi się motywacja do działania. Wykorzystaj ją!

Maciej Korzeniowski

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook