Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

5 największych męskich lęków

Męska psychologia
|
29.07.2021

Lęk może być paraliżujący. Może obezwładnić nawet najsilniejszego faceta. Zabrać mu siłę do działania, do przeciwstawienia się trudnościom. Z jakimi lękami najczęściej mierzą się mężczyźni i jak można sobie z tym poradzić?

męskie obawy
Czego najbardziej obawia się mężczyzna?Fot. Depositphotos.com

Czego się boisz? „Niczego” – to odruchowa odpowiedź niemal każdego faceta. Jednak to nieprawda. Jest kilka spraw w życiu, których mężczyźni się szczególnie obawiają. Warto przyjrzeć się tym lękom, bo poznając ich mechanizmy możemy zmniejszyć lub nawet wyeliminować ich wpływ na nasze życie, decyzje i poczucie bezpieczeństwa.

Oto 5 lęków spotykanych najczęściej wśród mężczyzn:

1. Lęk przed porażką

Czemu tak bardzo obawiamy się porażki? Czy boimy się wstydu, który z niej wynika, czy tego, że zawiedziemy innych, a może tego, że zawiedziemy samych siebie? Czy obawiamy się, że w jej wyniku dowiemy się o sobie czegoś, czego wolelibyśmy nie wiedzieć? Że odkryjemy nasze ograniczenia, których nigdy nie zdołamy pokonać? A może lękiem napawa nas to, że porażka nas określi, przylgnie do nas, będzie stygmatem na całe życie?

Porażka cię nie określa; to tylko coś, czego wszyscy doświadczamy na drodze do osiągnięcia celu.

Niezależnie od wszystkiego, porażka to ostatnia rzecz, której powinniśmy się obawiać. Jeśli porozmawiasz z jakąkolwiek osobą, która odniosła sukces, opowie ci o całym mnóstwie porażek, które go poprzedziły. Jeżeli jedynym powodem, dla którego nie podejmujesz ryzyka lub nie zmierzasz do celu, jest lęk przed porażką, czas wejść na głęboką wodę. Porażka wcale cię nie definiuje; to coś, co spotyka nas wszystkich na drodze do osiągnięcia celu.

2. Lęk przed własną niekompetencją

Chcemy wiedzieć, że potrafimy wystarczająco wiele. Chcemy być użyteczni, czuć się potrzebni. Jeśli nie umiemy dość, by ukończyć zadanie, jak to o nas świadczy? To prowadzi bezpośrednio do następnego punktu. Zanim jednak się mu przyjrzymy, musisz wiedzieć, że wszyscy mamy jakieś talenty. Odkryj swoje i wykorzystaj; czerp z nich, by pomagać innym. Nie bój się próbować, uczyć i popełniać błędy. Każde podjęte ryzyko daje ci wiedzę o sobie i zbliża do wiedzy o tym, do czego zostałeś stworzony.

3. Lęk przed uznaniem za słabego

Dla mężczyzny postrzeganie go jako słabego jest prawdopodobnie tak samo trudne, jak rzeczywiste bycie słabym. Wstyd, który wynika z bycia postrzeganym jako słaby, powstrzymuje mężczyznę przed okazaniem wrażliwości. Zdolność do bycia wrażliwym jest z kolei niezbędna do rozwoju osobowości. Ktoś szczerze wyrażający emocje i gotowy, by okazać wrażliwość, jest właśnie uosobieniem siły.

4. Lęk przed byciem nieważnym

Wszyscy chcemy, by nasze życie w ostatecznym rozrachunku coś znaczyło. Jeśli zależy ci na tym, koniecznie dowiedz się, w czym jesteś najlepszy, i wykorzystaj to, by dać coś od siebie światu. Ludzie potrzebują miłości i uwagi i jeśli dajesz je choćby jednej osobie, nigdy nie będziesz nieważny.

Im częściej będziesz się wychylał i podejmował ryzyko, tym częściej zdarzy ci się chybić. Ale i częściej zyskasz szansę, by osiągnąć sukces.

5. Lęk przed wygłupieniem się

To ta obawa, która powstrzymuje nas przed zabieraniem głosu na zebraniach lub podejmowaniem wyzwań. Ostatecznie – zmniejsza nasz wpływ na świat. Nie ma nic złego w myleniu się lub popełnianiu błędów. Nie stracisz wiarygodności tylko dlatego, że nie miałeś racji lub podjąłeś złą decyzję. Otrzymałeś głos, świat potrzebuje twojego oglądu. Twojej inicjatywy. Im częściej będziesz się wychylał i podejmował ryzyko, tym częściej będziesz też chybiał. Ale i częściej zyskasz szansę na to, by osiągnąć sukces.

Kiedy poczujesz lęk, przypomnij sobie słowa Theodore’a Roosevelta i wkrocz na arenę z podniesionym czołem:

"Nie krytyk się liczy, nie człowiek, który wskazuje, jak potykają się silni, albo co inni mogliby zrobić lepiej. Chwała należy się mężczyźnie na arenie, którego twarz jest umazana błotem, potem i krwią, który dzielnie walczy, który wie, co to jest wielki entuzjazm, wielkie poświęcenie, który ściera się w słusznych sprawach, który w swych najlepszych chwilach poznał tryumf wielkiego wyczynu, a w najgorszych, gdy przegrywa, przynajmniej przegrywa z odwagą, nie chcąc, aby jego miejsce było wśród chłodnych i nieśmiałych dusz, które nigdy nie poznały ani smaku zwycięstwa, ani smaku porażki."

Bartek Kulesza

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (1) / skomentuj / zobacz wszystkie

38 latek
26 sierpnia 2021 o 18:20
Odpowiedz

Cel sobie wyznaczyłem ale to droga do niego jest solą tego życia.

~38 latek

26.08.2021 18:20
1