Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Siódemki i trójki (Jacek Sikora)

Męska kuchnia

Męska kuchnia Siódemki i trójki (Jacek Sikora)

No i się zaczęło, nie będzie odwrotu, ale i żadnych przyrzeczeń się nie spodziewajcie, żadnych takich, że oto od dziś regularnie jak teleekspress czy inne wiadomości ukazywać się będą teksty o wszystkim i o niczym, zgodnie z obietnicą - banalne.
Tekst nadesłany przez użytkownika.

Tagi: jedzenie , restauracja

Męska kuchnia Siódemki i trójki (Jacek Sikora)

Na razie nie mam ani takich ambicji, ani palącej potrzeby, ani charakteru, który do wytrwałości jakiejkolwiek byłby zdolny. Kto mnie zna ten przytaknie, kto mnie nie zna, niech się nie przyzwyczaja, bo na przyzwyczajenie liczyć ze mną raczej nie można.

Nie, żebym wykluczał powtarzalność, co to, to nie. Zresztą, chodzi za mną projekt, którego nota bene wcale nie ja jestem autorem, że pewna powtarzalność jest dopuszczalna a nawet celowa. Weźmy na tapetę takie siódemki - w moim życiu powtarzają się one z precyzją godną Szwajcara, siedem lat teatru - niestety wliczając szkołę, siedem lat małżeństwa - przyjaźń na całe życie, siedem czekolady, siedem lat w Tybecie - a nie, to nie moja historia, siedem w L'Oreal Polska i mógłbym tak bez końca zapętlić się w te siódemki - to latami, ale i miesiącami mógłbym tak ułożyć niejedną stronę, tygodniami także, a dni - sami wiecie, układają się siódemkami bez naszego udziału.

Z trójkami sprawa nie jest już tak oczywista i tu ta powtarzalność będzie nieco wymuszona, żeby nie powiedzieć ręcznie sterowana, jak za dawnych, choć pamięcią ogarnianych jeszcze czasów peerelowskiego błogostanu i gospodarki centralnie sterowanej z Komitetu Centralnego. Będzie jednak mniej rygorystycznie a w skrajnych przypadkach nawet od odstępstw nie będzie odwrotu. Któż nie słyszał, ba! sam nie powtórzył po trzykroć co najmniej porzekadła - do trzech razy sztuka? Każdemu z nas się zdarzyło.

Ostatnio jednak ta stara zasada i mądrość ojców naszych na moje życie dużo większy wpływ zaczęła wywierać. Otóż, po dziesięciu latach nieobecności w Warszawie powróciłem do stolicy. Dziesięć lat nijak się ma do siódemek i trójek, chyba że uznać to za sumę tych ostatnich, co w numerologii znanym jest manewrem. Ale nie o tym, bo to bez znaczenia, to znaczy,

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook