Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Powstanie „Obcy 5”, Sigourney Weaver może powrócić jako Ripley

Książka, film
|
19.06.2020

Jedna z najsłynniejszych serii filmów science-fiction w historii ma powrócić w piątej odsłonie, a w jednej z ról zobaczymy Sigourney Weaver jako Ellen Ripley. Oczywiście jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Tagi: film , horror

Kadr z filmu "Obcy: decydujące starcie"
Sigourney Weaver jako Ellen Ripley

Wydawać by się mogło, że dość średnie przyjęcie czwartej części „Obcego” (z podtytułem „Przebudzenie” z 1997 roku), a następnie rozpoczęcie serii prequeli (najpierw, w 2012 roku ukazał się „Prometeusz”, a pięć lat później „Obcy: Przymierze”) sprawiły, że wątek Ellen Ripley został definitywnie zakończony. Okazuje się jednak, że za jakiś czas możemy się doczekać kontynuacji „Przebudzenia”, w której weźmie udział sama Sigourney Weaver.

Aktorka zdradziła niedawno, że otrzymała od Waltera Hilla 50-stronicowy szkic scenariusza potencjalnego nowego filmu o Obcym, w którym pojawia się jej najsłynniejsza bohaterka. I choć sama Weaver wydaje się być nieco sceptyczna wobec swojego ewentualnego powrotu (w wywiadzie stwierdziła, że skoro seria o Obcym poszła w innym kierunku, to może i jej Ripley także zasłużyła na odpoczynek), to nic jeszcze nie jest przesądzone. Wspomniany Walter Hill, który wraz z Rideyem Scottem i zmarłym jakiś czas temu artystą Hansem Geigerem jest ojcem całego cyklu, powiedział:

„Sigourney, jak zawsze, jest zbyt skromna w sprawie swojej umiejętności realizacji pomysłu – a więc opowiedzenia historii, która przerazi, skopania nowego Ksenomorfa i refleksji tak nad uniwersum „Obcego”, jak i losem porucznik Ellen Ripley.”

Hill podzielił się też zdjęciem pierwszej strony wspomnianego scenariusza. Znalazł się na niej cytat doskonale znany z „jedynki”, czyli „W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku”, uzupełniony o nową linijkę – „W kosmosie nikt nie usłyszy twojego snu”.

Tak prezentuje się pierwsza strona scenariusza piątej części "Obcego"

„Obcy. 8 pasażer Nostromo” w reżyserii Ridleya Scotta to niekwestionowana klasyka światowego kina. Nawet jeśli ktoś nie przepada za „kosmicznymi” klimatami (i jakimś cudem jeszcze nie widział tego filmu), to zdecydowanie powinien dać mu szansę – to horror o niepowtarzalnej, gęstej atmosferze, która zdobyła uznanie nie tylko fanów gatunku. Za reżyserię kontynuacji odpowiadał z kolei James Cameron i udała mu się rzadka sztuka – stworzył film, który zdobył jeszcze większe uznanie, niż poprzednik, choć pod względem kocepcji był to obraz zupełnie inny. Trzecia część w reżyserii Davida Finchera była wyraźnie słabsza od poprzednich dwóch, a „czwórce” także sporo brakowało do najlepszych odsłon. Miejmy nadzieję, że piąta część – o ile rzecz jasna powstanie – będzie godną kontynuacją też zasłużonej serii.

Michał Miernik

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (1) / skomentuj / zobacz wszystkie

Drut
22 czerwca 2020 o 20:15
Odpowiedz

Trójka "wyraźnie słabsza"? Po prostu zupełnie inna, oryginalna i odważna.

~Drut

22.06.2020 20:15
1

Gorące tematy