Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

6 nieoczywistych filmów bożonarodzeniowych dla faceta

Książka, film
|
19.12.2021

Zapomnijcie o „Kevinie samym w domu” czy bożonarodzeniowych komediach romantycznych. W naszym nowym zestawieniu znajdziecie filmy, które podczas zbliżających się świąt obejrzycie z nieskrywaną przyjemnością!

Tagi: film dla faceta po 40.

Jak Boże Narodzenie, to „Rocky IV”
„Rocky IV” – czy to nie idealny film na święta?

Kino świąteczne wypełnione jest Mikołajami, choinkami, prezentami – wszystkimi niezbędnymi elementami udanego Bożego Narodzenia. Nie trudno jednocześnie odnieść wrażenie, że wszystkie te produkcje są do siebie bardzo podobne i – co nie powinno nikogo dziwić – nie wszystkim przypadają do gustu. Z drugiej strony są tak zwane pozycje obowiązkowe, które każdy zna i, choć się głośno do tego nie przyznaje, bardzo je lubi. Najlepszym przykładem niech będzie bijący od dziesiątek lat rekordy popularności „Kevin sam w domu”.

My postanowiliśmy podejść jednak do sprawy nieco inaczej i wybrać gatunki filmowe, które z tym stereotypowym Bożym Narodzeniem nie mają wiele wspólnego... Choć pewne powiązania są zauważalne.

„Szklana pułapka”

Klasyczny film sensacyjny z Bruce’em Willisem i fatalnym tłumaczeniem tytułu. Zna go każdy i każdy uwielbia. Ponieważ jego akcja rozgrywa się właśnie w Boże Narodzenie, jest pozycją często serwowaną przez stacje telewizyjne w tym właśnie okresie roku. Oczywiście z samym klimatem radości i wspólnego biesiadowania przy świątecznym stole nie ma nic wspólnego, ale z jakiegoś powodu przylgnęła do niego łatka „filmu świątecznego”. I szczerze mówiąc – czy ktoś ma z tym problem? Jest to bez wątpienia jedna z najlepszych pozycji filmowych, jakie można znaleźć w polskiej telewizji pod koniec grudnia. Wartka akcja, sporo strzelania, krew i wybuchy.

Co ciekawe, kwestia tego, czy „Szklana pułapka” jest faktycznie świątecznym filmem, poruszana jest od bardzo dawna. Powstawały na ten temat liczne artykuły, gdzie analizowano poszczególne odniesienia i próbowano określić, ile z żelaznych założeń produkcja Johna McTiernana spełnia. Zdania są podzielone, ale my jesteśmy pewni co do jednego – „Szklana pułapka” to film, który po prostu w Boże Narodzenie należy zobaczyć. Kropka.

„Spec”

Produkcja nieco lżejsza, ponieważ „Spec” to kryminał z elementami komedii w gwiazdorskiej obsadzie. Denis Leary, Kevin Spacey, Judy Davis, Christine Baranski wykonali kawał aktorskiej roboty. Dlaczego film z 1994 roku znalazł się na naszej liście? Przede wszystkim dlatego, że jego akcja rozgrywa się w bożenarodzeniowy wieczór. Co prawda włamanie oraz późniejsze wzięcie za zakładników małżeństwa Chasseurów nie jest samo w sobie zbyt świąteczne, ale przynajmniej czas akcji się zgadza. To solidna produkcja w reżyserii Teda Demme’a z kilkoma zabawnymi momentami i bardzo sprawnie poprowadzoną fabułą. Kino lżejsze, idealne na bożonarodzeniowy wieczór przy blasku światełek choinkowych...

Spec. Grafika promująca film
„Spec” – nasza bożonarodzeniowa propozycja

„Czarne święta”

Gdy dzieciaki pójdą już spać, można... włączyć horror! Tytuł „Czarne święta” mówi chyba wszystko. Akcja osadzona została tuż przed świętami Bożego Narodzenia, a w filmie pojawiają się przerażone nastolatki oraz psychopata. Przepis na filmowy sukces? Zdecydowanie! Film z 1974 roku delikatnie się zestarzał, ale mimo wszystko wciąż robi spore wrażenie. Produkcja uważana za kultową, bardzo dobrze zrealizowana i nieźle obsadzona. W żadnym wypadku nie jest to kino wybitne, ale przecież chodzi o świąteczną rozrywkę!

W 2019 roku powstał remake o tym samym tytule, ale zdecydowanie nie warto zawracać sobie nim głowy i lepiej sięgnąć po oryginał z lat 70.

Kadr z filmu "Czarne święta"
Kadr ze świątecznego filmu „Czarne święta”

„Powrót Batmana”

Gotham przygotowuje się do świąt Bożego Narodzenia (mamy to!), tymczasem w mieście pojawia się nowy diaboliczny łotr – Pingwin. Połączył swoje siły z multimilionerem Maxem Shreckiem i próbują zawładnąć miastem oraz skompromitować Batmana.

W rolę antagonisty wcielił się niezawodny Danny DeVito, natomiast w jednego z naszych ulubionych superbohaterów Michael Keaton. Warto również wspomnieć, że w tym filmie pojawia się Kobieta-Kot, którą zagrała sama Michelle Pfeiffer. Obsada jest zatem niesamowita, świąteczny klimat niepodważalny – można zasiadać do oglądania! No i nie zapominajmy, że „Powrót Batmana” to dzieło samego Tima Burtona, który poszedł za ciosem po świetnie przyjętej pierwszej części z 1989 roku.

„Rocky IV”

Jeden z najbardziej kultowych filmów z serii „Rocky”. To właśnie w „czwórce” postać grana przez Sylvestra Stallone’a zmierzyła się z mistrzem ze Związku Radzieckiego – kapitanem Ivanem Drago, w którego wcielił się niezapomniany Dolph Lundgren. Film został zjechany przez krytyków, ale przez widzów pokochany. Jest sztampowy i piekielnie nierealistyczny, ale klimat zbudowany przez Stallone’a (główna rola, reżyseria i scenariusz) jest nie do podrobienia!

Aha, pewnie zastanawiacie się, dlaczego na liście jest „Rocky IV”? Nie dość, że Rocky do walki przygotowywał się w śnieżnej Rosji, to dodatkowo finałowa walka odbyła się… tak, zgadza się... w Boże Narodzenie. Chyba nie trzeba więcej argumentów, żeby ponownie przypomnieć sobie walkę dobra ze złem, USA z ZSRR i tak dalej...


Kultowa piosenka z filmu „Rocky IV”

„Zabójcza broń 1-4”

Czy naprawdę trzeba szukać powodu, żeby znów włączyć „Zabójczą broń”? W Boże Narodzenie jest tam samo znakomita, jak w każdy inny dzień roku! A najlepiej obejrzeć wszystkie cztery części. Jeden film po drugim.

Kadr z "Zabójczej broni 2"Martin Riggs i Roger Murtaugh
 

Michał Grzybowski

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie