Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Nie po sportowemu

Kawały

Kawały Nie po sportowemu

Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka:
- Ile pan ma lat? – pyta.
- 82 – odpowiada pacjent.
- Nie dałabym panu.
- Nie śmiałbym prosić.

Tagi: kawał , dowcip

Kawały Nie po sportowemu

Wpada do biura Kowalski, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w ręku teczka. Kierownik krzyczy:
- Czyście Kowalski zwariowali???? Nago do pracy!
- Panie kierowniku – tłumaczy Kowalski. – Bo to było tak. Byłem na balandze u mojej znajomej. W pewnym momencie gaśnie światło i słychać hasło: krawaty na żyrandol. Światło się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Gaśnie światło, pada hasło: panie do naga. Zapala się, wszystkie babki nago. Znowu gaśnie światło, hasło: panowie do naga. Zapala się, wszyscy faceci na golasa. Gaśnie po raz kolejny, hasło: panowie do roboty. No to złapałem teczkę i przybiegłem….

*****

Dlaczego mężczyzna jest jak burza?
Bo nigdy nie wiadomo, kiedy dojdzie, jak obfite będą opady i jak długo to potrwa.

*****

Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło:
- Siostry, dość wyzysku! Nie będziemy im prać i gotować!
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka:
- Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia – nic nie widzę, drugiego dnia – nic nie widzę, trzeciego dnia – widzę – gotuje jajko.

Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka:
- Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia – nic nie widzę, drugiego dnia – nic nie widzę, trzeciego dnia – widzę – pierze majtki.

Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka:
- Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia – nic nie widzę, drugiego dnia – nic nie widzę, trzeciego dnia – nadal nic nie widzę. Czwartego dnia – zaczynam widzieć na prawe oko.

*****

O czwartej rano wraca osiemnastoletni syn do domu. Ojciec zdenerwowany długim czekaniem pyta:
- Dlaczego tak późno wracasz?! Za cztery godziny musisz iść do szkoły!
- Tak, wiem, ale dzisiaj miałem swój pierwszy w życiu seks…
- Ach, to co innego. Siadaj, zapal papierosa, weź piwo, pogadamy sobie.
- Pogadać z tobą jest OK, zapalić też chętnie zapalę, i na piwo też mam ochotę, tato, ale siadać na razie nie mogę.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook